Bóg - czy naprawde istnieje ????

Bardziej niż nieprawdopobobne, niemożliwe, niewiarygodne... i nie pasujące do pozostałych kategorii.

Czy wierzysz w Boga ??

Można wybrać tylko 1. opcję

 
 
Pokaż wyniki
marta.heva
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 262
Rejestracja: 2007-07-01, 14:45
Lokalizacja: Piastów

Post autor: marta.heva » 2007-12-25, 20:42

oj długi i szeroki temat, można o tym pisać i pisać, a i tak odpowiedzi się nie dostanie konkretnej. Każdy ma swoją rację w tym temacie. Ja na przykład kiedyś myślałam, że nie wierzę w Boga ... mam do wiary chwrześcijańskiej wielki szacunek bo zostałam w tej wierze wychowana, ale gdy zaczęłam "myśleć samodzienie" przestałam wierzyć. Zaczęłam się zastanawiać jak to jest możliwe, że ktoś nami kieruje (wiem wiem, wolna wola, ale nie o to chodzi) każdy rodzic kocha swoje dziecko, uczona byłam, że Bóg jest naszym ojcem więc dlaczego było tyle wojen? napewno Bóg potrafiłby temu zapobiedz. Jak Bóg może patrzeć na krzywdę bezbronnych dzieci? Poza tym ja wierzę w naukę, zaczęłam w nią wierzyć, może w wieku 16 lat i nauka według mnie nie zgadza się z wiarą, jest wiele niezgodności (owszem wiele jest wytłumaczeń z Biblii na ówczesną naukę) jednak uważam że to co ludzie nazywają Bogiem może w rzeczywistości być energią ( jak już zostało wspomniane ) jakimiś pierwiasrkami pierwotnymi itd
ja jednak uważam to wszystko za normalne i naukowe choć może nie udowodnione przez człowieka. Bo umówmy się, człowiek zbyt mało wie, żeby tak naprawdę coś stwierdzić napewno.

Święta Bożego Narodzenia obchodzę od urodzenia, ale teraz jest to dla mnie tylko i wyłącznie tradycją, nie przeżyciem duchowym, moja mama się dziwi że w wigilię jem mięso, ja nie uznaję czegoś takiego jak post. Kto zabroni mi jeść mięso? czy jestem gorsza jedząc mięso w wigilię od tych co jedzą mięso na codzień?


as we lie beneath the sky we relize how small we are
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-12-29, 15:46

ja znowu się zgadzam z Rff... co do słowa też bym się mógł odciąć od ludzi oprócz paru osób bo większość tych których znam no to sorry ale wiecie...
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2007-12-29, 16:37

a w to że sami jesteśmy kowalami własnego losu to wierzę... bo ja mojego jestem...
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-01-01, 14:43

Heh, rff, już zbiera ludzi do jakiejś sekty :) rff, nie mógłbyś żyć bez miłości. Miłość matki do dziecka, kochasz swoją matkę? miłość braterska, słowem- miłość jest wszędzie i życie bez niej byłoby sprzeczne z naturą człowieka (jesteśmy gatunkiem, który zakłada rodziny, żyje w grupie). Jeżeli nie byoby miłości nie byłoby empatii, czyli nawet z IQ 1000 każdy robiłby wszystko, by urządzić się jak najlepiej, a więc wystąpiłaby sprzeczność interesów i wojna. Inteligencja nie wyklucza w żadnym przypadku miłości. Fakt, może przy prymitywniejszych formach życia nie występuje, ale gdy już się zacznie, to nie zniknie.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-01-01, 23:41

Z tym IQ zakładając, że nie byłoby empatii. Poddaje się, nie przegadam Cię.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2008-01-02, 01:46

Nie do końca masz rację, rff.

Mowisz o tym, co utrzymuje razem grupy. Niewątpliwie samoorganizacja jest ewolucyjnie korzystna (w kupie raźniej) i zarazem stara. Jednak musi być oparta o instynkt. Więzów społecznych nie da się zbudować na bazie samej tylko superinteligencji, po prostu dlatego, że myślenie zajmuje więcej czasu i energii niż spontaniczny odruch. (Sam chyba wiesz, że "na siłę" nic się nie da).

To między innymi dlatego bardziej doceniamy gest "z głębi serca", niż "bo tak wypada".
Ufać i kontrolować
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość