Bóg - czy naprawde istnieje ????

Bardziej niż nieprawdopobobne, niemożliwe, niewiarygodne... i nie pasujące do pozostałych kategorii.

Czy wierzysz w Boga ??

Można wybrać tylko 1. opcję

 
 
Pokaż wyniki
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-02-02, 19:47

Voozie, To widać nadajemy na innych falach, bo przez ten post chciałem ci tylko uświadomić, że "militaryzacja" dyskusji jest zbędna, a nawet zgubna. Co do racji- nie twierdzę, że racja jest po mojej stronie, ale w to wierzę, nie wykluczam jednak, że inne osoby wiedzą lepiej, dlatego szanuję ich decyzje. Szkoda, że przez złe zrozumienie dosyć krótkiego posta starasz mi się udowodnić, że argumentuję to wszystko "bo tak". Skrócę ci troszkę mój tok myślenia- cała wiara działa na zasadzie "bo tak", Bóg stworzył świat, bo tak chciał, stworzył człowieka, bo tak chciał. Zasypywanie kogoś argumentami, kiedy wie się, że druga osoba nie może argumentów żadnych podać, bo nie istnieją jest co najmniej głupie. Jeszcze bardziej obrazowo
Ateista powie, że wszystko powstało po Wielkim Wybuchu. Oczywiście to prawda, ale katolik powie, że Wielki Wybuch to dzieło Boga. Czy katolik może to udowodnić?


Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2008-02-02, 21:01

Błąd ! Tego rodzaju "dowody" są równie śmieszne i głupie, jak pytanie dlaczego ożenił się z tą wywłoką zamiast z tamtą gwiazdą. Na twoje pytania odpowiedź będzie podobna.
Ufać i kontrolować
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-02-02, 21:35

Macie szczęście, że Spock, mnie uprzedził, bo moje uwagi byłyby lekko mówiąc uszczypliwe. Ja osobiście nie wierzę w objawienia. Wierzę w jasnowidztwo, ale nie w objawienia sensu stricte. rff, dobrze, że potwierdziłeś, że takie "argumenty" są dla Ciebie cenne. Teraz mogę spać spokojnie, bo nie wyskoczysz mi zaraz z jakimś postem, nie możesz bo poniekąd potwierdziłeś tylko moją stronę racj.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-02-03, 14:11

do "bo tak".
Racja, sensowniejsze, no to poproszę teraz zdjęcia, jeżeli obydwoje się zgadzacie, a dokładnie o hieroglify z helikopterami.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2008-02-03, 14:25

Wędrówka dusz jest bardziej prawdopodobna niż zmartwychwstanie ?

Nie zapominajmy, że jest jeszcze cała gama postaw filozoficznych i światopoglądowych, które mają się nijak do katolicyzmu i ateizmu razem wziętych.
Ufać i kontrolować
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-02-03, 14:29

Nie zapominajmy, że jest jeszcze cała gama postaw filozoficznych i światopoglądowych, które mają się nijak do katolicyzmu i ateizmu razem wziętych
Tak, Rastafari :D
Wędrówka dusz jest bardziej prawdopodobna niż zmartwychwstanie ?
Logicznie patrząc tak, bo ciało rozkłada się, zmartwychwstanie duszy, czyli zatrzymanie się tej wędrówki w jednym miejscu na jakiś czas, objawienie tej duszy komuś i wędrówka dalej.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-02-03, 21:56

rff, Czemu o prostu nie napiszesz o czym, bo potwierdzasz posty Vooziego, który pisze o powiązaniach mojej religii z Egiptem, hieroglifami i helikopterem, o i jest jeszcze o majach, którzy wiedzieli wszystko. Uznałeś je za "przykładowe", mam rozumieć, że się wycofujesz, tak? czyli wracamy do punktu wyjścia.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-02-03, 22:22

Voozie,
NIE jestes Katolikiem NA PEWNO
Ponieważ? też mogę powiedzieć, że nie jesteś katolikiem, ponieważ nie znasz podstaw i na siłę wpychasz się do tematu, na dodatek niegrzecznie.
Takich kopii jest pelno, a wszystkie sa bazowane na podstawie astrologii.
Jeżeli jest ich tak wiele, podaj jeszcze z dwa, zaciekawiłeś mnie tym wszystkim, a google (nie licząc horusa) niczego mi nie pokazały.
Ps: Nawet poszukałem- tutaj jest dość ciekawie przedstawione wsystko, chodzi o SYMBOLIKĘ. Logiczne jest przecież, że religia kształtuje się tysiące lat, później jest interpretowana przez właśnie ten pryzmat czasu.

http://www.historycy.org/index.php?s=f6 ... 4048&st=15

Identyczna sprawa ma się z Noem i Gilgameszem,wynika to wszystko z wpływów kulturalnych

Zaznaczam jednak, że Biblia, a dokładniej nowy testament były manipulowane przez te 2tyś. lat i na pewno wdarły się do niej symboliki innych kultur. Tak więc gadanie, że Chrześćjanie wierzą w Horusów, Ra i Izydę jest żałosne.

http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=14530 (polemika do filmu podanego na linku wyżej)

Voozie, trudn o mi to pisać, ale jeżeli jesteś katolikiem, to dość słabym i kruchym- padłeś przy pierwszej lepszej insynuacji broniąc jej jak lwa. Szkoda.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-02-04, 18:07

Voozie, Dziękuje. Pokazałeś, że nie przeczytałęś 2. linku mojego, bo pewnie ci się nie chciało. Przegrałeś dyskusję. Odejdz w spokoju. Ale nie, pomogę ci, w końcu jestem dobrym katolem i pomogę, jeżeli tak trudno jest czytać.
Żey było tego mało (specjalnie dla Ciebie), to skopiuję końcówkę tekstu, podsumowanie.
Już wcześniej zajmowaliśmy się Horusem tak więc możemy to zrobić jeszcze raz. Zwróćmy więc uwagę co
tak naprawdę znajduje się na ścianach tej świątyni [49]. Bardzo ważne jest tutaj zwrócenie uwagi, że w
rzeczywistości nie dotyczy one poczęcia mitycznego Horusa co Amenhotepa III, a kobieta tam
przedstawiona to tak naprawdę jego matka - Mutemwiya [50]. Faraon ten ze względu na swoją funkcję był
uważany za inkarnacje Horusa, lecz należy pamiętać, że w tym przypadku przedstawienie nie mówi nam o
tym mitycznym bóstwie a o mitycznym pochodzeniu danego króla Egiptu.
1. Nie ma tam mowy o niepokalanym poczęciu, które co ciekawe dotyczyło Marii a nie Jezusa [51]
2. Pierwszy panel odnosi się do imienia Amenhotepa które oznaczało "Amun jest
usatysfakcjonowany"[52]. Widzimy na nim jak bóg Amun zbliża się do matki Amenhotepa III
podczas jej nocy poślubnej pod postacią jej męża. Następnie bierze on czynny udział w jego
spłodzeniu. Dopiero po tym Thot oznajmia Mutemwiyi, że jest w ciąży. Tak więc "zwiastowanie" ma
tutaj miejsce już po spłodzeniu dziecka natomiast widzimy w rzeczywistości zaprzeczenie koncepcji
dziewiczego poczęcia
3. Na drugim panelu, który według autora filmu pokazuje dziewicze poczęcie natomiast widzimy raczej
wejście boskiej duszy do rozwijającego się płodu. Co ciekawe jeśli ktoś uważnie przyjrzy się temu
przedstawieniu zobaczy, że kobieta ma już "brzuszek" czyli dziecko jest już dość dobrze rozwinięte.
4. Następnie widzimy narodziny i adoracje Amenhotepa III, inkarnacji Horusa i faraona Egiptu.
Tak więc nadal nie ma żadnych istotnych podobieństw do opisu narodzin Jezusa. Nawet gdyby te zbieżności
byłyby prawidłowe to dotyczyłyby nie Horusa ale Amenhotepa III czyli nie potwierdzałby tym samym tezy
autora.
Jesteś jeszcze? to jedziemy dalej:
1. Jezus był synem dziewicy jako jedyny z wymienionych.
2. Jezus niekoniecznie narodził się 25 grudnia, data ta jest sporna. Wielu historyków sądzi, że tak
naprawdę data ta została wybrana przez Kościół aby schrystianizować święto związane z narodzinami
Mitry. Niezależnie od genezy dzisiejszego Bożego Narodzenia informacje na ten temat są bardzo
późne i wątpliwe jest aby obrzęd ten był elementem pierwotnego chrześcijaństwa [28]. Tak więc
ciężko tu mówić o podobieństwie.
3. Jest On też jedynym którego narodziny związane były z pojawieniem się gwiazdy na wschodzie.
4. Tylko Jezus został odwiedzony przez mędrców po swoich narodzinach, przy czym Pismo Święte
wcale nie wspomina aby było ich trzech [29], jest to elementem późniejszej tradycji.
5. Jezus jako jedyny nauczał w wieku 12 lat w świątyni.
6. Jako jedyny też przyjął chrzest.
7. Tylko Jezusowi towarzyszyło 12 uczniów.
8. Faktycznie Jezus także czynił cuda, lecz jako jedyny chodził po wodzie, jako jedyny z wymienionych
zamienił wodę w wino. Jeśli chodzi o wskrzeszanie martwych to Jezus też wydaje się być jedyny.
Oprócz niego tylko Horus brał udział we wskrzeszaniu swojego ojca - Ozyrysa, lecz w tym wypadku
większy udział miała jego matka [30], tak więc pod tym względem Jezus jest oryginalny.
9. Jak już wspomniałem wcześniej tytulatura nie ma najmniejszego znaczenia ponieważ pewne
określenia były powszechnie niezależnie od charakteru bóstwa.
10.Jako jedyny został zdradzony przez swojego ucznia.
11.Jezus jako jedyny został ukrzyżowany.
12.Tylko Jezus przeleżał w grobie trzy dni przed zmartwychwstaniem.
13.Podobnie jak Horus i Dionizos, Jezus zmartwychwstał. Tak więc tutaj jest podobieństwo.
Podsumowując widzimy, że jedynie w dwóch aspektach Jezus nie jest oryginalny. Pierwszy z nich -
tytulatura nie pozwala na ustalenie jakiegokolwiek pokrewieństwa czy wpływu jednego kultu na drugi. Jeśli
zaś chodzi o zmartwychwstanie to też nie jest ono koniecznym wyznacznikiem kultu solarnego gdyż ten
motyw pojawia się w różnych kontekstach i różnych religiach.
Tak więc na bazie samych podobieństw (a w zasadzie ich braku) nie da się powiedzieć aby Jezus był
koniecznie bóstwem solarnym. Tak więc nie ma podstaw aby tak sądzić. Jednak warto zwrócić uwagę na to
jakie inne argumenty na rzecz tej tezy usiłuje pokazać nam autor filmu.
Przede wszystkim sekwencja narodzin jest czysto astrolologiczna.
I przemyśl sobie czasem, czy pisząc bzdury (świadomie, czy nie), trzeba być tak aroganckim. Wypadałoby teraz przeprosić.
Ps: W kwestii wiary ze mną wygrasz, bo tu nie ma argumentów, ale nie w kwestii badawczej, więc odpuść sobie materię, o której nie masz zielonego pojęcia...
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-02-04, 20:38

rff, Oczywiście, że tak. Myślisz, że jak napiszesz, że kończysz, po czym pozostawisz pewną kwestię nierozwiązaną to wyjdę na pajaca?
Nie do postu z hieroglifami się odniosłem.
Aha, czyli odniosłeś się do jego osobistych powódek, chociaż sam się przyznał, że nie jest katolikiem. Gratuluję bystrości.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2008-02-04, 22:52

W pewnym okresie(nie pamietam juz kiedy dokladnie) slonce staje na niebie na trzy dni
Tzw "białe noce" to powszechne zjawisko na obszarach podbiegunowych
Ufać i kontrolować
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości