Bóg - czy naprawde istnieje ????

Bardziej niż nieprawdopobobne, niemożliwe, niewiarygodne... i nie pasujące do pozostałych kategorii.

Czy wierzysz w Boga ??

Można wybrać tylko 1. opcję

 
 
Pokaż wyniki
Awatar użytkownika
Majesttic
Moderator
Moderator
Posty: 256
Rejestracja: 2005-05-15, 18:23
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Majesttic » 2008-01-15, 23:28

Poeta2008 pisze:Czy nie widzisz że na ziemi wszędzie jest hierarchia ? Podobnie jest z dobrem i złem . Hierarchia jest wszędzie .
LOL jaka znowu hierarchia....człowiek człowiekowi równy...różnimy się wyglądem i myślami...i zawartością portfela...a co do dobra i zła to nie ma człowieka który jest całkowicie zły i całkowicie dobry, więc też nie można przypinać hierarchii...


Obrazek
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2008-01-16, 00:24

nie wmawiaj innym, że czegoś niema, póki tego nie udowodnisz
Akurat ciężar dowodu spoczywa raczej na zwolennikach hipotezy. Ale mniejsza z tym.

Tylko słaba wiara podpiera się dowodami. Z drugiej strony, kiepska to nauka, która nie potrafi ich dostarczyć.

I tyle. nie mieszajmy jednego z drugim.
Ufać i kontrolować
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-01-16, 19:18

Spock, Niestety, ale zauważ, że gdy jedni chcą dowodów, a nie dają nic w zamian, to prowadzi do nikąd. Tak samo, jak wojna pctowców i konsolowców.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Simisti
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 79
Rejestracja: 2006-05-19, 13:15
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Kontakt:

Post autor: Simisti » 2008-01-22, 19:50

Polecam fajną książkę "Bóg urojony" Dawkins'a
Świetnie tam sa opisane argumenty na istnienie Boga, oraz argumenty przeciw jego istnieniu.
Można pisać, i przerzucac się argumentami, ale nikt tak do końca nie bedzie tego wiedział.
Wiara w Boga jest ludziom potrzebna, bo chcą mieć świadomość, że ktoś nimi się opiekuje, kocha, że jest jakaś kwintesencja potegi i miłości.
Z drugiej strony taka wiara w Boga jest wygodna, bo gdzie nie można wyjasnić jakiegoś zjawiska, tam można wypełnic tą lukę ingerencją Boga.
To samo z naszym przeznaczeniem, czy losem. Jest wymówka, bo jeśli coś nam nie wychodzi, coś zawalamy. Kto winny jest ? Bóg :mrgreen:
Poza tym co szkodzi ludziom wierzyć w Boga? tak na wszelki wypadek (słynny zakład Pascala), bo może jest jednak i się rozgniewa :diabel2:
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2008-01-25, 23:16

Nie mogę się z tym zgodzić. Bóg to nie tylko zakazy, ale też i oparcie. Ostatnia barykada człowieka doprowadzonego do granic, że tak powiem.

Poza tym, wiara w Boga jest korzystna ewolucyjnie, ponieważ jest czynnikiem integrującym grupy. Przez milion lat, wierzący trzymali się razem, jednocześnie odrzucając ateistów. Skłonność do wiary mamy we krwi, czy nam się to podoba, czy nie.
Ufać i kontrolować
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-01-26, 23:10

rff, Nie rozumiem tylko jednej rzeczy- wytłumacz mi, czemu praktykujący katolicy są głupi? celowo obrażasz większą część forum? raz piszesz, że nie opłaca się wierzyć w Boga, ale z drugiej strony tego nie negujesz. No to w końcu jak jest? chodzi mi np. o te dwa posty:
Ano szkodzi ludziom wierzyć w Boga
Nie mówię, że nie jest korzystnym ewolucyjnie czynnikiem. Ale oparcie to mogę sobie znaleźć bez Boga.
Spock w jednym poście obalił praktycznie wszystkie twoje argumenty, a Ty to popierasz? jestem już pogubiony w tym.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
agnieszkaplus3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 161
Rejestracja: 2006-01-25, 21:27
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: agnieszkaplus3 » 2008-01-27, 01:46

Ludzie w boga wierza od niedawna monoteizm datuje się na około 3500 lat.
Awatar użytkownika
Simisti
Doświadczony
Doświadczony
Posty: 79
Rejestracja: 2006-05-19, 13:15
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Kontakt:

Post autor: Simisti » 2008-01-28, 16:58

Nikt nikomu nie zabrania wierzyć w Boga, skoro widzi w wierze nadzieję i ukojenie, ale są ludzie, którym Bóg nie jest potrzebny, a w życiu kierują się tylko tym, co jest obecnie. W istnienie duszy nawet nie wierzą, Twierdzą, że są wolni, bo wiara w Boga nakłada pewne ograniczenia, zwykle narzucane przez księży.
Gość

Post autor: Gość » 2008-01-28, 22:57

Moim zdaniem to ktoś to wszystko musiał stworzyć,naszą planetkę i całą resztę
Iskierka666
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 2008-01-28, 21:35
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: Iskierka666 » 2008-01-29, 21:00

Wiara w Boga jest mi obojętna wierze,nie wierze, co to za różnica.Jednak Pascal mial racje,z jego punktu widzenia wieksza korzysc przyniesie mi wiara nawet jesli tak na prawde jej nie posiadam.
Awatar użytkownika
Spock
Administrator
Administrator
Posty: 1961
Rejestracja: 2007-02-19, 17:23
Lokalizacja: Kraina Latających Siekier
Kontakt:

Post autor: Spock » 2008-01-29, 21:27

Chcesz powiedzieć, że wiara nie opłaca się jednostkom, tylko statystycznej zbiorowości ?
rff pisze:dobrze, że są ludzie, którzy wierzą w Boga, bo dzięki temu na świecie jest mniej przestępstw i takich tam.
Mówisz to jako ateista ? Chociaż sam ateistą nie jestem, to bym się pod tym nie podpisał. Wierzący też mogą być draniami, tyle że na innym tle.
Ufać i kontrolować
Iskierka666
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 2008-01-28, 21:35
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: Iskierka666 » 2008-01-30, 01:53

Spock pisze:Chcesz powiedzieć, że wiara nie opłaca się jednostkom, tylko statystycznej zbiorowości ?
Moza zaryzykować stwierdzenie ze każdy człowiek posiada w sobie cząstkę satanisty:)
Ostatnio zmieniony 2008-01-30, 02:10 przez Iskierka666, łącznie zmieniany 1 raz.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-01-30, 12:19

rff, No wybacz, wiem o co ci chodzi. Myślisz, że jestem za głupi, by zrozumieć, że jestem zaślepiony, że jest tyle dowodów na to, że Boga nie ma itp.
Ale taki ktoś jest jeszcze głupszy niż praktykujący katolik, bo myśli, że pójdzie za takie coś do nieba.
Tutaj pokazujesz, że nie dość, że głupi, to jeszcze głupio naiwni. Jeżeli obrażasz grupę społeczną, do której należę, to tak- obrażasz mnie i to w dość mało mądry sposób.
Katolicy są słabi i tchórzliwi, nie mogący pogodzić się z prawdą
Jaką prawdą? czyżbyś znał odpowiedzi na wszystko, że jesteś tego taki pewien? napisz więc tą prawdę tutaj, może dzięki temu zniszczysz swojego wroga kościół, no chyba, że chodzi ci o prawdę, że istnieje coś takiego jak ewolucja i wielki wybuch, który też mógł zostać zainicjowany przez Boga. Tak więc to żadna prawda. W drugą stronę ja mogę napisać, że ateiści są jak PiS- mały piesek, który nic nie może zrobić, a szczeka jakby był wściekły. Wolę porównywać niż nazywać kogoś głupim i tchórzliwym, bo logicznie myśląc to katolicy budują naukowy świat (w większości oczywiście) i nie czekają na apokalipsę.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości