Bóg a kosmici

Terminem UFO określa się każdy obiekt latający, którego natura jest niewytłumaczalna dla nauki lub istnieje zbyt mało informacji do jej określenia
DragonFire
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 858
Rejestracja: 2006-06-17, 14:05

Post autor: DragonFire » 2007-07-15, 15:50

"że na codzień mam styczność z różnym chłamem astralnym i jakoś nie czuję się z tego powodu pokrzywdzona lub opętana X"DDD"

wpadne pod wieczór się nad tobą popastwić ;)
hm, skoro masz do nich dostęp aż tak, że cie nawiedzają, to znaczy, że jesteś w ich zasięgu, czyli to w zasadzie ty uważasz boga za dziadka z brodą, bo gdyby oświetlał ci dusze swoim blaskiem, to żadne pomyleńce nie miały by do ciebie dostępu, tak jak i do mnie nie mają, a moge już pisać historie wcześniejszych kontaktów z mroczną stroną (teraz jak się jakiś trafi, bardzo sporadycznie, to po tym jak go wyśmieje... chyba nie ma ochoty na powtórke ;) :-P)
nie wiem jak możesz twierdzić, że uważam go za dziadka z brodą, jak pisałem już wyżej, że uważam go za czystą energie zwaną energią źródła. chyba czytasz tylko to, czego mogłabyś się czepić i przekształcasz to na swoje wybujałe widzimisie.
a dziadek z brodą, babcia, mój pies, czy każde z tu obecnych (choć pewnie trafią się czorne wyjątki :> ), każde jest tą właśnie energią, więc czemu dziadka nie uważać za dziadka, tymbardziej, że faktycznie jest dziadkiem? :-P ... ech, rączki opadają :/

"Chyba nie mamy o czym rozmawiać, skoro ni w ząb nie kapujesz, o czym piszę."
gratuluję spostrzegawczości, jednak tobie także brakuje doświadczenia, choćby w rozumieniu tego, że każdy jest inny i wszyscy za tobą i twoim rozumowaniem nie pójdą. jakimś narcyzmem zajeżdża. jestem w was i pośród wami... nic tego nie zmieni, więc zaakceptujcie to, bo tylko tak możemy istnieć w zgodzie między sobą ;)

"I powiem Ci tyle, że takie teksty jakimi Ty tutaj zarzucasz wynikają po prostu z braku wiedzy i doświadczenia w pewnych kwestiach."
i VICE VERSA :D

[ Dodano: 2007-07-15, 14:55 ]
p.s.
jestem jak marchewka na sznurku przed twoim noskiem osio... ekhem, TLO...
nie ugryziesz, a ja będe sobie dyndał i wkurzał takie osobistości, jak ty :D

potem dokończe... bo... piękne słoneczko puka do moich bram i jakże to by było, gdybym jemu nie otworzył ? :D :D [bajlando totalne]

[ Dodano: 2007-07-15, 15:08 ]
Arku

"Skąd masz taką pewność że to nie są istoty fizyczne? jeśli ufo jest fizyczne to załoga tak samo, albo jak?"

odpowiem czymś co przeczytałem niedawno (a TLO się skupiła na kopaniu mnie, a nie na temacie ;) )
„Nasze pojazdy nie są takie, jak myślicie. Sprawiają wrażenie materialnych, ale w rzeczywistości nimi nie są. Częściowo są zbudowane z czystej energii, która dzięki wyobraźni możemy przekształcać we wszystkie formy zależnie od potrzeb. Ich cechą charakterystyczną jest zmienność. Od ciał stałych do energetycznych i odwrotnie. Dzięki temu możemy się przemieszczać w dowolne miejsce, bez utraty energii i czasu”
te słowa ponoć przekazali... nazwijmy to "obcy" - bo im więcej o nich wiem, tym bardziej ich lubie - pewnej Elżbiecie o której można przeczytać na łamach FN... w artykule o bardzo długim tytule :-P "Mieszka w Pilicy, ma na imię Elżbieta i zajmuje się channelingiem. I najważniejsze – od wielu lat jest naszym przyjacielem, bliską nam osobą..." - znajdziesz w archiwum.

[ Dodano: 2007-07-15, 19:59 ]
"nie wiedziałam, że będzie ktoś, kto jeszcze nie będzie w stanie zakapować "
a więc się nie znamy, Witam Cię, jestem DragonFire :D :D :D

"I łatwiej jest poznać Prawdę, szukając z każdej strony, nie tylko z tej rodem z filmów fantasy "
nauka to wiedza, to kształtowanie jej, a więc każdy sposób jest dobry, by dojść do spójnego celu, który potrafi być realem, a nie fikcją.
a pokemony widziałaś? - też sobie kupie taką torebkę jak ten gej :D

"Wszechrzecz"
nie kapuje, ale dziękuje, że starasz się mi wmówić swoje przekonania ;)
wszech-świadomość jak dla mnie... nie rzecz... :D

"Nie wiem, czy wiesz, ale wyraz "Nieskończone" oznacza właśnie coś, co nie ma końca ani początku "
to przeciwność słowa koniec. chyba polonistyka szwankuje... ale mniejsza, to ty mnie chcesz podsumować, a nie vice versa... a może jednak :D

"Znów tylko powtarzasz za mną, tyle że innymi słowami "
a ty oczywiście rościsz sobie prawa do własności tejże wiedzy i tylko to co ty powiesz i ujmiesz na swój sposób jest ok, a jak ktoś powtórzy swoim zdaniem , to już nie. radze spuścić z tonu :>

"wtedy pogadamy"
a ty przeczytaj moje wypowiedzi jeden raz więcej i zrozum je, zaakceptuj, a wtedy życie stanie się milsze... po cholere mam czytać coś, czego i tak w twoim mniemaniu nigdy nie zrozumiem? :-P

no, a koniec już skomentowałem :D :D :D

TLO, jesteś moją muzą, kocham cie wielce, jak muche co mi pływa w butelce :D


Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-08-26, 01:31

Myśle że potrzeba 1000 lat ziemskich żeby z parowozu przesiąść się na statek kosmiczny dalekiego zasięgu, my mamy jakieś 120 lat za sobą i jak narazie opuściliśmy już własny ogródek
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-09-01, 20:57

Jeżeli chodzi o podobieństwo do Boga to ja w tym widzę umiejętność modyfikowania i kreowania świata, a nie wygląd. Co do gęstości to ja w taie rzeczy nie wierzę, jestem raczej za prawami fizyki, które potrafią coś udowodnić, bo narazie nie ma doodów na istnienie gęstości.
Arek; zapewniam cię, że w przeciągu tego stulecia skolonizujemy marsa, ruski chcą 2030 skolonizować księżyc, a bezzałogowa podróż poza układ słoneczny powinna nastąpić max 200lat (tyle zajmie pewnie wynalezienie sposobu na zakrzywienie przestrzeni i czasu, przynajmniej w praktycznej teorii :D).
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-09-02, 04:18

Darnok,
TEż TAK MYśle wprawdzie nas już tu nie będzie ale potomkowie będą zasiedlać Marsa
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Post autor: wilku11 » 2007-09-02, 19:53

Skolonizujemy marsa powiadasz???
hmm interesujące tylko trzeba tam stworzyć odpowiednie warunki do skolonizowania planety i przede wszystkim trzeba tam dolecieć i wylądować a jak na razie nie widzę by świat chciał pchać tam załogę no niepewny los.
lot załogowy na marsa przekłada się z roku na rok i końca przekładania nie widać. za 100 lat to może go trochę zbadamy na miejscu ale o kolonizacji jako takiej to ciężko (przynajmniej mi mówić). Ale z drugiej strony racja może być po twojej stronie technika idzie na przód w zastraszającym tempie a ludzie jakby trochę się uspołecznili i uspokoili.A co do ruskich to oni tam dopiero co lodówki otrzymali i już się na księżyc wybierają...:) oni to maja fantazję
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-09-02, 22:22

"hmm interesujące tylko trzeba tam stworzyć odpowiednie warunki do skolonizowania planety " Chodziło mi raczej o bazę. To pierwszy etap kolonizacji. A co do tych lodówek, to bły im zbędne, przecież tam zimno jak fix! :D
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-09-05, 22:03

rff, Tak, a jak nikt nas nie rozwali, to sami się zabijemy. W każdym bądź razie musimy zginąć... zresztą kończymy tego krótkiego Offtopa tutaj, właśnie teraz.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Post autor: wilku11 » 2007-09-20, 01:27

Dobra jeśli chodzi o bazę na marsie to ok. Nie zrozumieliśmy się:). Ale i tak może to potrwać spoooro czasu-pożyjemy zobaczymy
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-09-22, 04:53

też tak myślewilku11,
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Post autor: wilku11 » 2007-09-22, 12:59

$Arek-wielkie umysły myślą podobnie ha ha ha;)

No dobra czemu istoty od nas inteligentniejsze muszą być od razu 4gęstościowe??? Bo jak tak na ludzkość patrzę to niedawno dopiero zlezliśmy z drzewa wiec chyba nie osiągnęliśmy jeszcze zbyt wysokiego pułapu jak na istoty
gęstości ludzkiej (he he).
Mogę się mylić oczywiście:)
Moim zdaniem istoty bardziej od nas inteligentne raczej pokażą nam swoją religię jeśli takową mają bo być może zachowują się podobnie do owadów społecznych (kto wie) i może z takowych wyewolułowały
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-09-23, 04:30

A może i nie.
Nie chcą się wtrącać do naszych spraw,może mają to zabronione............mogą obserwować, dokumentować, ale się nie wtrącać...............my też tak robimy (wyznaczone obszary puszczy).
Może jak przyjdzie czas to nas uświadomią, na razie to jesteśmy gatunkiem godnym pożalownia (są wyjątki) ale większość ludzi prowadzi wojny przeciwko innym ludziom i to jest dla mnie powód by się od nas z daleka trzymać.....Może to rozumiesz tak jak ja i przyznasz nam racje... a może i nie.
pozdrawiam Ar
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Post autor: wilku11 » 2007-09-23, 12:14

"Nie chcą się wtrącać do naszych spraw,może mają to zabronione............mogą obserwować, dokumentować, ale się nie wtrącać...............my też tak robimy (wyznaczone obszary puszczy)."- niby to może być prawda i ta teoria pojawiała się już wielokrotnie no ale nawet w takich chronionych obszarach występuje kłusownictwo i mi się wydaje że występuje także na Ziemi być może niektóre domniemane porwanie to właśnie efekt działalności kłusowników.... kto wie.
Ale czy np Hiszpanie przyjmowali religię od Indian żyjących w Amerykach czy odwrotnie zawsze jest prawo silniejszego:)
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-09-25, 17:57

Bolesław Chrobry też kazał poganom zęby powybijać, gdy nie umieli się do nowej religii przyzwyczaić.

Ci indianie to i tak do dzisiaj w swoje bóstwa wierzą, ich tam nic nie obchodzi że jakiegoś faceta na pniaku przybili (specjalnie nie pisze krzyż, bo krzyż to co innego, ale dla nas jest to symbol śmierci Jezusa)
Dla nich ważny jest Wielki Duch Manitu a po śmierci przechodzą do Krainy wielkich łowów. A że Hiszpanie im coś innego gadali i wspaniałe kościoły wybudowali to tylko dlatego że mieli władze a ci drudzy nic a nic do powiedzenia nie mieli,,,,,,,tak to ja widzę :)
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Post autor: wilku11 » 2007-09-26, 00:23

Możliwe możliwe... ale jednak mimo ze mam wątpliwości jednak czuję podświadomie że jest coś po śmierci a może to tylko nadzieja...
Tak tylko że jak nam o tym powiedzą to część i tak by nie uwierzyła że Boga nie ma... A dla części byłby to "mały" szok
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Post autor: Arek » 2007-09-27, 18:51

Jestem przekonany "że jest coś po śmierci " inaczej wszysko byłoby bez sensu.
Urodzić się, żyć, umrzeć, i na tym koniec?. Myśle że dusza żyje dalej i przybiera różne postacie, (znaczy pod takimi postaciami egzystuje, przychodzi na świat) takie jakie uważa za ważne w danej chwili.
Oj coś zawile to pisze, a więc inaczej.
Uważam że dzisiaj dusza może istnieć pod postacią np. drzewa, jutro wchodzi w ciało człowieka, gdy ten ktoś umiera, dusza wybiera co dalej, albo zostaje tu w naszym "wymiarze" przybierając wybraną postać, albo udaje się do innej gęstości.
Rozmyślając dalej,,,,jest tyle przypadków w których ludzie przypominają sobie fragnenty z poprzednich bytów, gdy żyli ileś tam lat temu, ale nie przypominam sobie by ktoś gadał że był np. szarakiem albo że żył gdzieś na innej planecie...
Awatar użytkownika
wilku11
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 217
Rejestracja: 2007-01-14, 13:53
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:

Post autor: wilku11 » 2007-09-28, 00:36

jak dla mnie piszesz zrozumiale mówisz co myślisz i jest to twoim zdaniem trochę zawiłe spoko ja też tak często piszę:) (pewnie nie o to ci chodzi ale zgadywać lubię:)).
masz na myśli reinkarnacje?? Te przypomnienia jak z hipnozy są to nie jest to zbyt wiarygodny dowód. Nie mówię że reinkarnacja nie funkcjonuje bo tego nie wie nikt z nas na 100%.
Jestem przekonany "że jest coś po śmierci " inaczej wszysko byłoby bez sensu.
Też żywię taką nadzieję :)
CZEMU STOISZ JAK MUMIA PRZED LUSTREM
CZEMU ŚMIEJESZ SIĘ I NARAZ PŁACZESZ
NAUCZYLI CIĘ GIĄĆ KARK DO KOLAN
W WYCIERAĆ IM BUTY KRAWATEM
OTO TY PRZECIĘTNY OBYWATEL
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2007-09-28, 20:52

Jeżeli chodzi o gęstości, to ja w to ni wierzę. Jestem raczej za startrekową wizją świata...
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość