Biblia

Filozofia oznacza dosłownie "umiłowanie mądrości". Określenie to i jego znaczenie pochodzi prawdopodobnie od matematyka i filozofa Pitagorasa żyjącego w VI wieku p.n.e., obecnie termin jest używany w różnych znaczeniach.

Jak często czytasz Biblię?

Raz dziennie
0
Brak głosów
Raz na tydzień
1
2%
Raz na miesiąc
7
15%
Raz w roku
9
19%
Nie czytam Biblii
31
65%
 
Liczba głosów: 48
Watislav
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 166
Rejestracja: 2005-07-20, 10:23

Post autor: Watislav » 2005-07-26, 21:50

Jeśli był synem Boga, to mógł sobie pozwolić na coś lepszego od tanich sztuczek.
Jeśli zaś nie był, to wracamy do punktu wyjścia.


Solmyr
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 189
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30
Lokalizacja: Okolice warszawy
Kontakt:

Post autor: Solmyr » 2005-07-26, 21:52

Ja nie twierdze że był synem boga tylko powiedzmy jego avatarem :P
„Jesteś jak zimny głaz, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest.
Jesteś zimnym popiołem, co myślał, że dosięgał gwiazd.
I jak twój żywioł każe ci kiedyś i ty powrócisz by...
Z powrotem zamień się w zimny głaz, na który spadły nieba łez.”
Watislav
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 166
Rejestracja: 2005-07-20, 10:23

Post autor: Watislav » 2005-07-26, 21:53

Ciekawy punkt widzenia. Taki.. wyważony :) .
Awatar użytkownika
Kura
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 356
Rejestracja: 2005-05-01, 21:16
Kontakt:

Post autor: Kura » 2005-07-26, 21:59

Solmyr pisze:Pozatym czy duchy nie robią się czasami fizyczne co wrzeczywistości jest tylko iluzjią n
Wydaje mi się, ze duchy nie - bo nie maja na tyle sily i mocy, ale jesli wezmiemy poprawke na to, ze Jezus byl synem bozym, lyb chociaz "wyjatkowo" uduchowiony/obdazony "moca"/niepotrzebne skreslic/dodac cos swojego, to jak najbardziej, jego "powloka" duchowa, mogla przyjac bardziej "fizyczne" aspekty.

Moje osobiste zdanie na temat Biblii jest takie, ze... to zajebista ksiazka. uwielbiam ja czytac (od czasu do czasu, rzecz jasna :P ) poza tym... jest na tyle wszechstronna, ze mozna ja stosowac w wielu sytuacjach. z wlasnego doswiadczenia moge napisac, ze wielokrotnie ratowala mi moj kurzy zadek, kiedy nie mialam pomyslu na prace zaliczeniowa, kiedy nie wiedzialam, jak mozna zaczac i z czego wyjsci w kolejnej pracy... tak na prawde, to biblia jest na tyle fajna, ze jesli spojrzysie na nia z nieco innej perspektywy, wyjsc z poza ram i kanonow ustalonych przez kosciol, to mozna dowiedziec się wielu fajnych rzeczy ;)
Solmyr
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 189
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30
Lokalizacja: Okolice warszawy
Kontakt:

Post autor: Solmyr » 2005-07-26, 22:00

Staram się ale tak poprostu uważam zresztą zgadzam się z tobą co do faktu że boga twożą ludzie.

[ Dodano: 2005-07-26, 21:07 ]
taj zgadzam się się z tym brzmi logicznie ale czy napewno był synem bo ga przeciez każdy twur bga to syn lub córka mi się wydaje że ma to aspekt przenośny.
Ja wole stary testamęt bo nowy jest strasznie umaralniający.
„Jesteś jak zimny głaz, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest.
Jesteś zimnym popiołem, co myślał, że dosięgał gwiazd.
I jak twój żywioł każe ci kiedyś i ty powrócisz by...
Z powrotem zamień się w zimny głaz, na który spadły nieba łez.”
Awatar użytkownika
Kura
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 356
Rejestracja: 2005-05-01, 21:16
Kontakt:

Post autor: Kura » 2005-07-26, 22:07

Boga tworza ludzie... ale na poczatku musialo co byc... cos, co stworzylo podwaliny swiata. i dla mnie tym czyms byl bog. mniejsza o to jak go nazwiamy... dopiero pozniej nastapilo rozszczepienie i ludzie, kiedy mieli juz wystarzajaca moc psychiczna, stworzyli innych bogow. ale tu nasowa się jeszcze inne pytanie,a mianowicie, czy jest wiele bogow...? moze to jeden i ten sam, tylko ma wiele postaci. w koncu moj bog jest inny niz ten, w ktorego wierzy druga osoba, nawet jesli jestesmy tego samego wyznania. wiem, ze sa tzw. godformy, egregory itp. ale moze to po prostu inne postacie tej samej pierwotnej energii, zawierajacej w sobie wszystko, bo bedaca wszystkim.
Solmyr
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 189
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30
Lokalizacja: Okolice warszawy
Kontakt:

Post autor: Solmyr » 2005-07-26, 22:09

Absolut porostu i tyle po co starać się opisać nie opisane :P
„Jesteś jak zimny głaz, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest.
Jesteś zimnym popiołem, co myślał, że dosięgał gwiazd.
I jak twój żywioł każe ci kiedyś i ty powrócisz by...
Z powrotem zamień się w zimny głaz, na który spadły nieba łez.”
Watislav
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 166
Rejestracja: 2005-07-20, 10:23

Post autor: Watislav » 2005-07-26, 22:11

Na początku był Chaos :) .
Jest wielu Bogów, właśnie dlatego, że ludzie tworzyli ich na przestrzeni wieków. Każdy jest inny (choć trafiają się podobni).
Co do absolutu, to cóż, jeśli czegoś nie mogę ogarnąć umysłem, to o tym nie myśle :D .
Solmyr
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 189
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30
Lokalizacja: Okolice warszawy
Kontakt:

Post autor: Solmyr » 2005-07-26, 22:13

Chos to nie uporząkowany porządek :lol:
„Jesteś jak zimny głaz, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest.
Jesteś zimnym popiołem, co myślał, że dosięgał gwiazd.
I jak twój żywioł każe ci kiedyś i ty powrócisz by...
Z powrotem zamień się w zimny głaz, na który spadły nieba łez.”
Watislav
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 166
Rejestracja: 2005-07-20, 10:23

Post autor: Watislav » 2005-07-26, 22:15

Porządek jest jedynie PRÓBĄ okiełznania Chaosu :) .
Awatar użytkownika
Kura
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 356
Rejestracja: 2005-05-01, 21:16
Kontakt:

Post autor: Kura » 2005-07-26, 22:22

Watislav pisze:Jest wielu Bogów, właśnie dlatego, że ludzie tworzyli ich na przestrzeni wieków. Każdy jest inny (choć trafiają się podobni).
wydaje mi się, ze wszyscy bogowie sa podobni, rozpatrujac rozwoj spoleczny dalnej grupy ludnosci... ewolucja religji jest stosunko (pod wieloma aspektami) bardzo zblizona w wielu kulturach. tzn. najpierw jest wiara w moce i sily natury (tworzy się totemy, wielbi ziemie, piorun jest swiety, zwierzeta obdarzone moca...) pozniej nastepuje personifikacja pewnych zjawisk - z biegiem czasu nastepuje matryjarchat - kult wielkiej boginii matki. dopiero po tym okresie nastepuje patryjarchat (tak jak jest juz od kilku tysiecy lat w wiekszosci religii) oczywiscie pominelam politeizm, ktory jest gdzies po srodku, czesto z bustwem nadrzednym, dlatego tez mozna go podpiac pod mat/patryjarchat.
Watislav pisze:Na początku był Chaos n .
wdlug niektorych religii chaos, wdlug innych slowo (idea, mysl, wibracja...)tak samo jak nie bedziemy w sranie uscislic znaczenia slowa chaos, tak samo nie bedziemy mogli nigdy do konca odkryc pierwotnego i jednoznacznego aspektu wyrazu "slowo", ktore bylo u boga, ktorym byl bog...a czym jest bug? oki, niech i bedzie ten ze apsolut - tak samo abstrakcyjne i niejeodgadnione chaslo jak wiele innych.
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-07-26, 23:41

A wlasnie co do bibli :P To za swoich jakze mrocznych czasow spalilem nowy testament konsumujac jednoczesnie tanie wino :lol: alez kiedys bylem mlody i glupi... Teraz to jestem tylko glupi :(
Uwodzicielska potęga słowa...
Awatar użytkownika
Aradia1
Tropiciel
Tropiciel
Posty: 43
Rejestracja: 2005-07-11, 11:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aradia1 » 2005-07-27, 00:53

Bóg jest taki jakiego sobie wyobrażamy, nawet katolicy so sprzeczni co do jego postaci. Nawet Pratchet pisał w jednaj ze wsoich książek, że bogów tworzy człowiek i jego wiara a sam bóg jest tak silny jak wielu jest jego wyznwców. Nawet rodzice powtarzali że osoba zmarła tak naprawde nigdy nie odchodzi bo jest w naszym sercu i skoro o niej pamięatmy to nadal istnieje. Cóż, może się okazać żę każdy bóg w którego wierzymy jest myślą stworzoną w naszej chorej wyobraźni :D
A co do dziewictwa Maryi, to ktoś kto szęściej czyta Biblię to powinien znaleść fragment gdzie wymieniani są bracia Jezusa. (Niestety kolega wyjechał na wakacje i nie moge go dorwać :sad: )
Awatar użytkownika
Kura
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 356
Rejestracja: 2005-05-01, 21:16
Kontakt:

Post autor: Kura » 2005-07-27, 00:55

Fenikt, glupku, co ty w ogole opowiadasz..?! to co, ja mam do juz dopasowywac się do trumny i pisac testament, bo jestem jeszcze starsza niz ty?! ech... czasami ciezki zywot z toba.. :P chyba dawno juz jabcoka nie piles... trzeba bylo w prost powiedziec! obalimy kilka nad wisla, to ci się od tazu humor poprawi i lata cofna (mam nadzieje, ze TYLKO lata... ;) ) :D
Watislav
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 166
Rejestracja: 2005-07-20, 10:23

Post autor: Watislav » 2005-07-27, 12:55

Kura:

Nie można powiedzieć, że WSZYSCY są podobni. Porównywałaś kiedyś Odyna do Papy Legby? Co do pomniejszych Bożków (bo tak można nazwać tych wywodzących się od totemów i zwierząt), to nie następuje w ich porzypadku żadna "boska ewolucja"! Albo przetrwają nie zmienione (ale osłabione), albo zostaną ZASTĄPIONE przez kogoś nowszego.

Fenikt:

Tanie? A ile kosztowało? :D

Aradia:

Wiesz, rodzice też mi zawsze powtarzali, że zmarłe osoby są w naszych sercach.
Za to Babcia cały czas twierdzi, że dusze po śmierci to są "takie malutkie komarki" :D .
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-07-27, 13:04

A z 4,20 bo to chyba goliat był :lol:
Uwodzicielska potęga słowa...
Maeveen
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 236
Rejestracja: 2005-05-16, 11:42
Lokalizacja: mam wiedzieć ?
Kontakt:

Post autor: Maeveen » 2005-07-27, 13:54

Fenikt pisze:A z 4,20 bo to chyba goliat był
toż to majątek !!! Wino w kartoniku u nas można kupiś już za 2,50 :P
Ludzka Droga
Przychodzenie z pustymi rękami,
Odchodzenie z pustymi rękami - to ludzkie
Kiedy się rodzisz - skąd przybywasz?
Kiedy umierasz - dokąd idziesz ?
(...)
Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-07-27, 13:58

Fuj :P bo u mnie tez się da nawet i za 2 zl. Tylko po co :| jak mozna wypic piwo :P
Uwodzicielska potęga słowa...
Maeveen
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 236
Rejestracja: 2005-05-16, 11:42
Lokalizacja: mam wiedzieć ?
Kontakt:

Post autor: Maeveen » 2005-07-27, 14:16

co kto lubi :P
Ludzka Droga
Przychodzenie z pustymi rękami,
Odchodzenie z pustymi rękami - to ludzkie
Kiedy się rodzisz - skąd przybywasz?
Kiedy umierasz - dokąd idziesz ?
(...)
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-07-27, 14:34

Hie hie, jak zwykłem mawiać: "Dla każdego coś miłego" :D
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości