Biblia

Filozofia oznacza dosłownie "umiłowanie mądrości". Określenie to i jego znaczenie pochodzi prawdopodobnie od matematyka i filozofa Pitagorasa żyjącego w VI wieku p.n.e., obecnie termin jest używany w różnych znaczeniach.

Jak często czytasz Biblię?

Raz dziennie
0
Brak głosów
Raz na tydzień
1
2%
Raz na miesiąc
7
15%
Raz w roku
9
19%
Nie czytam Biblii
31
65%
 
Liczba głosów: 48
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2006-11-10, 11:54

Przecież dla chrześcijan każda inna doktryna jest herezją. Dzis może nie głoszą tego tak silnie jak kiedyś, ale tak jest. Koran mówi o walce. Było to niedawno poruszane, chyba też nawet na tym forum. Żydowska Tora (a za nią Biblia) głosi podobne bzdury i to nie tylko na temat walki, ale jakiejkolwiek szkodliwej działalności na rzecz innowierców. Każe też niszczyć wszelkie odstępstwa. Maymy więc przykazanie "nie zabijaj" i w tym samym kodeksie "nie pozwolisz żyć czarownicy".


Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2007-02-14, 03:37

Jak więc wypełnisz przykazanie o czarownicy zgodnie z sumieniem? Gdyby religia nie istniała dla manipulacji ludzmi, nie byłaby potrzebna. Wtedy każdy wierzyłby w co chce.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2007-02-14, 19:39

Przyznam, że mało wiem na temat tych religii, ale czy to zabrania mi się wypowiadać? Jeżeli gdzieś popełniam błąd, niech ktoś miz wróci uwage i przedyskutuje to.
Czy wierzący nie popełniają dużo większego błędu wybierając jedną religię, broniac jej i propagując a nie znając dobrze jej i innych?
lucius pisze:Nie musisz wierzyc, ale kogo chcesz przekonac, nas? Kto wierzy, bedzie dalej wierzyl.
Jeżeli np. chrzescijaństwo ma prawo ekumenizować, to ja mam prawo deekumenizować.
Uważasz, że nikt i niec Cię nie przekona? Jeżeli choć trochę pomyslisz o tym raz na jakiś czas, to na pewno nie będziesz miał ciągle tego samego poglądu.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Timon
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 148
Rejestracja: 2007-01-02, 17:15

Post autor: Timon » 2007-02-15, 01:48

A po 3 jak obrazisz to na pewno nikomu z wyznajacych ta religie nie bedzie milo w dodatku bedziesz mogl oczekiwac tych samych wyzwisk co do twojej religii :(
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2007-02-15, 02:09

Timon pisze:A po 3 jak obrazisz to na pewno nikomu z wyznajacych ta religie nie bedzie milo
A nie pomyślałeś, że dla jednych już mowa o własnym swiatopoglądzie jest obrazą uczuć religijnych? Nie powinno istnieć coś takiego jak "obraza uczuć religijnych", bo jest to nic innego jak próba zatkania komuś ust. Same religie też obrażają nawzajem swoje uczucia - choćby większość chrześcijan obraża uczucua świadków Jehowy.
Ty możesz obrażać uczucia religijne hindusów samym tym, że jesz krowy.
Sama nauka też obraża uczucia religijne. Mamy więc pogrążyć się w ciemnocie po to, by ludzie, którzy wszędzie szukają zaczepki mieli spokój?
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Koffee
Senior forum
Senior forum
Posty: 1160
Rejestracja: 2006-06-14, 17:13
Lokalizacja: ndg - pomorskie
Kontakt:

Post autor: Koffee » 2007-02-15, 12:00

lucius pisze:Nie powinno się obrazac zadnej z wiekszych religii.
a mniejszych? ;)

chyba nalezy przede wszystkim miec dystans do religii i podstawowa wiedze o innych religiach i swiatopogladach, w miare szanowac symbole, przekonania itp. samemu ich przeciez nie zachowujac
Dziś jestem Panią ze Zgniłego Lasu. Jutro będę pyłem na drodze... Może pewnego dnia wpadnę wam do oczu...

Nie chce księcia z bajki na białym koniu... ten biedny człowiek by przecież ze mną nie wytrzymał ^^
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2007-02-15, 23:58

Przypomnijcie sobie jak weszła na rynek książka D.Browna - katolicy palili ją publicznie nawołując, że obrażono ich uczucia religijne.
Poszanowanie uczuć religijnych oznacza np. że jak ktos ma w dany dzień święto, to nie można przymuszać go do pracy w ten dzień lub, że nie można zabronić noszenia symboli religijnych, modlitw, obchodzenia świąt itd.
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
Eva unit 01
Bardzo wtajemniczony
Bardzo wtajemniczony
Posty: 300
Rejestracja: 2007-02-08, 17:31

Post autor: Eva unit 01 » 2007-02-16, 00:02

No tak, ale powinnismy pokazywać wyższość nad takimi ludźmi i zachowaniami poprzez tolerancję. To że oni obrażają cudze religie nie znaczy, że my tez musimy, bądźmy obojętni na takie zachowania.
Nightwalker
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 588
Rejestracja: 2005-12-26, 02:08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: Nightwalker » 2007-02-16, 02:49

lucius pisze:Nightwalker, wykrzyknij w koncu, ze jestes po prostu zagubiony i nie wiesz, co z tym zrobisz.
Chciałbyś... Może jednak przestań mi wmawiać takie rzeczy, bo nic tym nie zmienisz a jedynie pokazujesz jakąś swoją desperację.
Gdybym był zagubiony nie potrafiłbym bronić swojego zdania.
lucius pisze:Nie zazdroscisz czasem slepym wyznawcom danej religii, czy idei, bo ja tak!
Dlaczego mam zazdrościć? Czerpię nawet satysfakcje ze swojego racjonalnego podejścia.

[ Dodano: 16-02-2007, 00:52 ]
Eva unit 01 pisze:To że oni obrażają cudze religie nie znaczy, że my tez musimy
Czy dobrze zrozumiałem? Masz na myśli to, ze książka Browna naprawdę kogos obrażała?
Zamiast bać się ciemności stań się jej częścią.
ewcla
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 3
Rejestracja: 2007-09-08, 21:01
Lokalizacja: stargard

Post autor: ewcla » 2007-09-08, 21:35

Goreface pisze:Bez obrazy ale dla mnie biblia to taka kiepska ksiązka fantasy, jak bylem mlodszy to czytalem od czasu do czasu a teraz nie widze w tym wiekszego sensu.




dlaczego sadzisz że Biblia to kiepska książka nie widzę w niej nic kiepskiego wytłumacz czemu tak myslisz? uwazasz ze to bujda. ja zas ze w tym cos musi byc nawet nie cos.uwarzam ze się mylisz gleboko się mylisz. zle postrzegasz nigdy prawdy nie zobaczysz oczami.ludzie sa slepi na prawde
Hugon
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 204
Rejestracja: 2006-01-26, 23:20
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Hugon » 2007-09-10, 19:21

Jeżeli część Biblii potraktujesz jako historię narodu żydowskiego, a tak traktuje ją większość badaczy, to dojdziesz do wniosku, że musi być liniowa, poniewaz historia sama w sobie jest liniowa. Z drugiej strony Biblia nie jest powieścią, ale tekstem filozoficzno religijnym z elementami historycznymi.
Co do jednego muszę się z Tobą zgodzić, gdyby Biblia była powieścią wtedy Twoje twierdzenie o tym, że ma liniową fabułę, a przez to jest słaba miałoby podstawy. Ale Biblia nie jest powieścią.
mroq
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2008-11-16, 03:42
Lokalizacja: Poznań

Re: Biblia

Post autor: mroq » 2009-05-06, 01:14

POryjcie w internecie za tymi samymi wersami biblii pojawiających się w różnych okresach...wiele przypowiesci zostalo dopisanych,np. mowi się,ze jeden z biblistów napisal,ze jezus zmartwychstał i ukazal się uczniom,przestrzegając ich przed brakiem wiary,a inny biblista mówi,że Jezus zmartwychstał i nie pokazał się nikomu przez dłuższy czas...hmmm,dziko...

Jutro jak się wyśpię,to napiszę dokladnie o co mi kaman,teraz jestem juz troche zmeczony :P
Brak pomysłu na podpis...chyba sobie sygnaturkę zrobie :D
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości