Biblia

Filozofia oznacza dosłownie "umiłowanie mądrości". Określenie to i jego znaczenie pochodzi prawdopodobnie od matematyka i filozofa Pitagorasa żyjącego w VI wieku p.n.e., obecnie termin jest używany w różnych znaczeniach.

Jak często czytasz Biblię?

Raz dziennie
0
Brak głosów
Raz na tydzień
1
2%
Raz na miesiąc
7
15%
Raz w roku
9
19%
Nie czytam Biblii
31
65%
 
Liczba głosów: 48
Awatar użytkownika
Cień
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 193
Rejestracja: 2005-08-05, 19:24

Post autor: Cień » 2005-08-24, 19:52

Glan pisze:co sadzicie o Ksiedze Ezechiela?...
zauważyłem bardzo duże podobieństwo między Księgą Ezechiela a Apokalipsą św Jana
np
Ap 4,7 Zwierzę pierwsze podobne do lwa,
Zwierzę drugie podobne do wołu,
Zwierzę trzecie mające twarz jak gdyby ludzką
i Zwierzę czwarte podobne do orła w locie

Ez 1,10-11 każda z czterech istot miała z prawej strony oblicze człowieka i oblicze lwa, z lewej zaś strony każda z czterech miała oblicze wołu i oblicze orła, <oblicza ich> i skrzydła ich były rozwinięte ku górze; dwa przylegały wzajemnie do siebie, a dwa okrywały ich tułowie.
***************************************************************
Ez 9,4-5 Pan rzekł do niego: "Przejdź przez środek miasta, przez środek Jerozolimy i nakreśl ten znak TAW na czołach mężów, którzy wzdychają i biadają nad wszystkimi obrzydliwościami w niej popełnianymi". Do innych zaś rzekł, tak iż słyszałem: "Idźcie za nim po mieście i zabijajcie! Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości!

Ap 9,3-5 A z dymu wyszła szarańcza na ziemię,
i dano jej moc, jaką mają ziemskie skorpiony.
I powiedziano jej, by nie czyniła szkody trawie na ziemi ani żadnej zieleni, ani żadnemu drzewu,
lecz tylko ludziom, którzy nie mają pieczęci Boga na czołach.
I dano jej nakaz, by ich nie zabijała,

tych podobieństw jest więcej ale te najbardziej zapadły mi w pamięć :D


Fenikt
Administrator
Administrator
Posty: 544
Rejestracja: 2005-04-11, 23:19
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Fenikt » 2005-08-26, 00:07

Glan jak juz pisalem to nie ja usunalem tego posta, a moda ktory to zrobil prosze o ujawnienie się :D:D:D no i wyjasnienie :| bo ja nie rozumiem, ale swoja droga glan to idiotyzm dawac linka w emocie, w zyciu by mi nie przyszlo do glowy zeby sprawdzic czy na tego emota da się kliknac, a jakby na koncunie bylo linka tylko emot, to bym pomysl"hmm o musial zapomniec, albo jakos musialo wciac, ale zeedytuje i bedzie spoko" :|
Uwodzicielska potęga słowa...
Maeveen
Wtajemniczony
Wtajemniczony
Posty: 236
Rejestracja: 2005-05-16, 11:42
Lokalizacja: mam wiedzieć ?
Kontakt:

Post autor: Maeveen » 2005-08-29, 12:48

ojj, przepraszam :( to ja usunelam posta, poniewaz nie zawieral zadnej tresci , no a wybacz, nie wpadlam na to, ze w emocie jest link :neutral:
Glan pisze:radze się przyzwyczajac Twisted Evil Twisted Evil [linki w emotach...kolor czcionki zgodny z kolorem tla itp n]
Hmm, to ja raczej Tobie radze się przywyczaic, ze to jest forum, wiec to , co piszesz , powinno byc czytelne dla innych, bo nikt nie bedzie czytal po kilka razy Twoich postow zeby doszukiwac się ukrytej tresci , badz zastosowanych udziwnien :?
Ludzka Droga
Przychodzenie z pustymi rękami,
Odchodzenie z pustymi rękami - to ludzkie
Kiedy się rodzisz - skąd przybywasz?
Kiedy umierasz - dokąd idziesz ?
(...)
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-08-29, 12:56

Dokładnie
Watislav
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 166
Rejestracja: 2005-07-20, 10:23

Post autor: Watislav » 2005-08-29, 20:55

Przecież to chyba jasne :P . Od pierwszego wydania, do "Biblii Tysiąclecia" ta księga przebyła dłuuuuuugą drogę.
"With arms wide open,
under the sunlight..."
Solmyr
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 189
Rejestracja: 2005-06-23, 19:30
Lokalizacja: Okolice warszawy
Kontakt:

Post autor: Solmyr » 2005-08-29, 20:58

Trudno mówić o wiarygodym dziele jeśli zapisuje ono prawie a może i wiećej niż 4000 lat. Już pozatym że bibla wiere razy była zmieniena i właściwie nie zawiera ona historii jako takiej tylko zbiory przypowieści i anegdot. Chyba że chodzi ci o jakiś inny rodzaj wiarygodności. Więc jakbyś chciał troche sprecyzować.
„Jesteś jak zimny głaz, na który pada deszcze i nie wiesz, dlaczego tak jest.
Jesteś zimnym popiołem, co myślał, że dosięgał gwiazd.
I jak twój żywioł każe ci kiedyś i ty powrócisz by...
Z powrotem zamień się w zimny głaz, na który spadły nieba łez.”
Watislav
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 166
Rejestracja: 2005-07-20, 10:23

Post autor: Watislav » 2005-08-29, 21:48

Jak to, dla kogo? Dla NICH, oczywiście. :P
"With arms wide open,
under the sunlight..."
Awatar użytkownika
Cień
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 193
Rejestracja: 2005-08-05, 19:24

Post autor: Cień » 2005-08-29, 21:58

w niekturych apokryfach podobno znajdują się informacje rujnujące idee kościoła jako domu bożego i ogromnej wspulnoty.
No ale to są plotki a z plotkami to różnie czasem bywa...
Szaman
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2005-08-08, 15:47
Lokalizacja: gród Kraka

Post autor: Szaman » 2005-08-29, 22:30

tak sobie myślę, że jakby kościół nie zdobył takiej popularności, tylko pozstałby jakąś narodową sektą, to nie byłby dziś tak bluzgany a raczej uważany za coś fajnego, przyjemnego ,orginalnego, prawdziwego.......przecież każda religia ma swoje złe strony
Szaman
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 8
Rejestracja: 2005-08-08, 15:47
Lokalizacja: gród Kraka

Post autor: Szaman » 2005-08-30, 00:24

Glan pisze:
kasumi pisze:moze gdyby nie zdobyl takiej popularnosci to nie bylo by tez tyle walk na tle religijnym... a przynajmniej troche mniej
i tak się zastanawiam...ze tak na dobra sprawe to jakistam Ezechiel mogl się np zjarac i napisac jakies glupoty...nigdy nie bedziemy mieli pewnosci czy Biblia jest stekiem bzdur, czy zawiera w sobie ziarno prawdy, a moze jest rzetelnym zrodlem historycznym...ale moze to jest wlasnie piekne...wieczna niezaspokojona niepewnosc...
w sumie to jest wszystkim po trochu
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-08-31, 01:32

A wy tylko gdybacie i gdybacie... nie możecie się pogodzić z tym, że Biblia jest i już? Każdy głupi potrafi podważać to co jest napisane w Piśmie Św. Ja w 0.5 godz. w samej Księdze Rodzaju doszukałem się kilku sprzeczności, ale co z tego? Czy to jest od razu powód, żeby negować jej zawartość? Sam opis stworzenia świata był pisany przez dwóch autorów (co nie jest trudno sprawdzić). Nie powinniśmy skupiać się na Biblii w sensie czysto historycznym. Nie dostrzegacie w tejże Księdze tych jakże pięknych i mądrych alegorii? Nie umiecie np. dyskutować o jakimś wersecie z Pisma, tylko od razu musicie pojeżdżać na Kościół? Ja byłem ostatnio w kościele po długiej przerwie zresztą i było naprawdę cudownie. A wiecie dlaczego? Bo nie skupiałem się na tym, co mówi ksiądz, tylko co mówi Chrystus... :roll:
Skóra 66

Post autor: Skóra 66 » 2005-08-31, 14:14

kasumi pisze:Czasem trudno jest przyznac, ze ktos ma racje, ale, Skóra, ją masz....
Co do kosciola to wyrazilam tylko moje zdanie... Chociaz jest jeden okres w roku, kiedy podoba mi się jego atmosfera.
Dziękuję za zrozumienie ;) ... a ten jeden okres w roku to pewnie Boże Narodzenie? :>
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość