Badania nad czynnikiem "trzeciej osoby"

Wszystko, co związane jest z nauką. Odkrycia, ciekawostki, teorie, doświadczenia, badania naukowe...
Awatar użytkownika
Arek
Senior forum
Senior forum
Posty: 2378
Rejestracja: 2006-01-28, 01:59
Lokalizacja: Steinach / Niemcy

Badania nad czynnikiem "trzeciej osoby"

Post autor: Arek » 2017-12-16, 02:03

Badania nad czynnikiem "trzeciej osoby"

Insbruck (Austria) - alpinista czuje się prześladowany, mówi od rzeczy lub zmienia swoją trasę bez powodu, wspinacze mogą doświadczać epizodów psychotycznych na ekstremalnych wysokościach,które często są udokumentowane w literaturze górskiej. Lekarze kojarzyli to zachowanie głównie jako eksterioryzacja stanu świadomości nazywając to :"izolowaną psychozą wysokości".
Katharina Hüfner i Hermann Brugger z Uniwersytetu w Insbruck, zbadali 80 przypadków kiedy to alpiniści na wysokich wysokościach mieli spotkania z "trzecią osobą". Jakie zmiany zachodzą w mózgu na wysokościach powyżej 7000m, jak to działa na percepcję ludzką, a także zachowanie człowieka , opisują w artykule poniżej
https://www.cambridge.org/core/journals ... ore-reader


"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą"
To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej

https://www.facebook.com/arek.czaja
Awatar użytkownika
Pulsar
Nowa Krew
Nowa Krew
Posty: 2
Rejestracja: 2014-11-30, 19:00

Re: Badania nad czynnikiem "trzeciej osoby"

Post autor: Pulsar » 2019-06-11, 16:23

Według mnie te "trzecie osoby" to nie jakieś bujna wyobraźnia wspinaczy lub zwidy wywołane niedotlenieniem na dużych wysokościach, - a realne spotkania z niewidzialnymi istotami potrafiącymi się materializować i dematerializować.
Dam taki przykład:

https://pl.allscienceglobe.com/314-why- ... erest.html
Na przykład, gdy alpinista i anestezjolog, dr Jeremy Windsor, wspinał się na Mount Everestin 2008, przeszedł dziwne doświadczenie powszechne w ekstremalnych wspinaczkach górskich. Samotnie w Himalajach, na wysokości ponad 8,1 mil (8,2 km), Windsor halucynował człowieka zwanego Jimmy'ego, który towarzyszył mu przez cały dzień, wypowiedział mu zachęcające słowa, a następnie zniknął bez śladu
Przypomina to biblijne opisy materializacji i dematerializacji aniołów.
Awatar użytkownika
AlbertKowalski
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 2018-11-12, 03:31

Re: Badania nad czynnikiem "trzeciej osoby"

Post autor: AlbertKowalski » 2020-08-26, 00:56

Jerzy Kukuczka podczas jednej z wypraw łączył się przez radio z bazą i rozmawiał z innymi członkami wyprawy. Problem w tym, że - jak się później okazało - przez cały ten czas radio było niesprawne. W trakcie zdobywania Annapurny (8091 m n.p.m.) w 1981 roku dwóch polskich wspinaczy wyraźnie słyszało z kolei, jak łącząca ich lina... śpiewała jeden z hitów Donny Summer :-D . Zbliżone objawy miał też Wojciech Kurtyka, który podczas zejścia ze szczytu Gaszerbruma IV (7925 m n.p.m.) doskonale słyszał piosenkę Barbary Streisand.
Teraz powiąż to z materializacją istot i biblią. 😂
Awatar użytkownika
Ivellios
Administrator
Administrator
Posty: 4758
Rejestracja: 2004-08-28, 17:14
Lokalizacja: Katowice
Imię i nazwisko: Marek Sęk
Nastrój:
Kontakt:

Re: Badania nad czynnikiem "trzeciej osoby"

Post autor: Ivellios » 2020-09-29, 21:36

O podobnych omamach wspominał też Reinhold Messner. Mało tego, on nie tylko słyszał jakieś głosy, ale również widział podczas wspinaczek wysokogórskich całe plemiona ludzi jak na takie warunki ubranych dość "letnio".
Nie lubię warszawskich fryzjerów i kwietniowych wilkołaków. Bo nie. I już.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość