a co jeśli...

Wszelkie tematy związane z życiem po śmierci, duchami, przeżyciami z pogranicza śmierci, itd. Co się dzieje z nami po śmierci? Przechodzimy w inną rzeczywistość? Wchodzimy do innego ciała? Czy może tylko umieramy i przestajemy istnieć?
Darnok
Senior forum
Senior forum
Posty: 3337
Rejestracja: 2004-12-29, 11:25
Lokalizacja: Krynica-Zdrój
Kontakt:

Post autor: Darnok » 2008-01-26, 23:13

To już prędzej stan czyśćca, bo by na ziemii miejsca zabrakło :)


Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Wszechstronny
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 2008-02-05, 00:07
Lokalizacja: Jawor
Kontakt:

Post autor: Wszechstronny » 2008-02-06, 17:16

Hmm ciekawa teoria z tym stanem.
Według mnie Dusza która pozostaje na ziemi ma na sobie jakies fatum lub pewną sprawe nie zdązyła wykonać za zycia
kiedy duch dokonczy tą sprawe lub ktoś mu w tym pomoże (dopelni jego zadanie) to wtedy Duchowi otwiera się brama do nieba.
Wedlug mnie czysciec to jest wlasnie to ze duch zostaje na ziemi i musi uzykać spokój duszy aby pojsc do bram nieba
"Książę Cieni wyłania się z ciemności..."
Awatar użytkownika
asto
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 133
Rejestracja: 2007-12-08, 16:04
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: asto » 2008-02-23, 14:18

Ja słyszałem że te dobre duchy na własne życzenie też zostają na tym świecie .. Np. pomagać swoim bliskim w potrzebach kiedy maja niezbyt dobrą sytuacje. Czyli krążą wokół nas dobre i złe duchy.. Tak mi się wydaje :sindbad: :P :)
Asto~
Timon
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 148
Rejestracja: 2007-01-02, 17:15

Post autor: Timon » 2008-02-24, 01:54

tak se teraz pomyslalem ze moze bycie duchem wynika z tego ze np podczas smierci klinicznej - droga do nieba jest zamknieta a do ciala tez nie moze wrocic i dusza blaka się po ziemi i czeka na swoj czas - co o tym sadzicie?

mysle ze piekla na ziemi nie ma - ile miliardow dusz blakalo by się po tym swiecie? po drugie pieklo nie jest cierpieniem(fizycznym) ale tesknota za miloscia i Bogiem
polikopolik
Dyskusjoholik
Dyskusjoholik
Posty: 567
Rejestracja: 2007-09-24, 16:06
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: polikopolik » 2008-02-24, 02:56

Nie sądzę, że to prawda z ta śmiercią kliniczną... Przecież wszystkie opowieści tych, którzy ją przeżyli są takie same; czyli że otwiera się przed nimi niebo (ten tunel) tylko, że wracają do ciała i takie tam... więc nie sądzę, że to o to chodzi... bardziej mi odpowiada teoria Wszechstronnego... chociaż te nie dokończone sprawy... pewnie sporo osób nie ma "czystego konta" gdy umiera
"Jeśli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"

- Albert Einstein
Gość

Post autor: Gość » 2008-02-24, 12:01

Co do śmierci klinicznej to Timon się z Tobą nie zgadzam. Czytałem o wielu relacjach ludzi (też rozmawiałem) którzy przeżyli śmierć kliniczną.
I oni opowiadali że widzieli swoje ciało i mogli do niego wrócić ale bardziej ich ciągneło do ,,światła,, Więc wybór (cytuje) ,,MOżLIWE,, że się ma.
I nie polikopolik ,,tunel,, tylko światło ;]
Właśnie ale co jest po drugiej stronie tego światła jak człowiek ma grzechy jak byk ? i wogule?
To jest jedno przeczenie w tym wszystkim.
A może to jest tylko wymysł naszej wyobrażni kiedy jesteśmy np nieprzytomni?
Ale zbyt wiele ludzi tak samo to opowiada.Więc sam dokladnie i jednoznacznie nie potrafię tego powiedzieć.
Timon
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 148
Rejestracja: 2007-01-02, 17:15

Post autor: Timon » 2008-02-24, 13:25

to mi akurat przyszlo na mysl w zasadzie nie zajmuje się duchami ale ten temat mnie akurat troszke zainteresowal ;)

pozdrawiam ;)
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość