1
00:00:36,870 --> 00:00:40,360
Witajcie bardzo gorąco i serdecznie w
Radiu Paranormalium.

2
00:00:40,360 --> 00:00:46,120
Rozpoczynamy kolejny odcinek audycji
Bibliotekarium, w którym dziś punktem

3
00:00:46,120 --> 00:00:49,140
wyjścia do dyskusji będzie książka Pauli

4
00:00:49,140 --> 00:00:52,620
Hawkins „Dziewczyna z pociągu". Przy
mikrofonie Marek

5
00:00:52,620 --> 00:00:55,940
Sęk „Ivellios", a po drugiej stronie
Google Hangouts są z

6
00:00:55,940 --> 00:00:59,040
nami dzisiaj gospodarze Bibliotekarium:
Marek

7
00:00:59,040 --> 00:01:02,540
Żelkowski i Wiktor Żwikiewicz. Dobry
wieczór panowie. Dobry

8
00:01:02,540 --> 00:01:05,500
wieczór. Dobry wieczór. Zanim przejdziemy

9
00:01:05,500 --> 00:01:08,980
do dyskusji, do tematu głównego, czyli też

10
00:01:08,980 --> 00:01:12,460
do głównej książki, tradycyjnie podam
kontakty do

11
00:01:12,460 --> 00:01:15,840
Radia Paranormalium. Po godzinie
dwudziestej pierwszej

12
00:01:15,840 --> 00:01:18,800
piętnaście będziemy otwierali naszą linię

13
00:01:18,800 --> 00:01:22,080
telefoniczną dla słuchaczy, ale numer
telefonu i

14
00:01:22,080 --> 00:01:25,080
nick na Skypie można sobie już teraz

15
00:01:25,080 --> 00:01:28,430
zapisać. Właściwie numery telefonów, bo od
jakiegoś

16
00:01:28,430 --> 00:01:30,900
czasu Radio Paranormalium dysponuje dwoma

17
00:01:30,900 --> 00:01:34,280
numerami. Numer stacjonarny: trzydzieści
dwa, siedemset

18
00:01:34,280 --> 00:01:37,540
czterdzieści sześć, zero, zero, zero,
osiem. Trzydzieści dwa,

19
00:01:37,540 --> 00:01:41,020
siedemset czterdzieści sześć, zero, zero,
zero, osiem. Lub

20
00:01:41,020 --> 00:01:44,160
komórkowy: pięćset trzydzieści, sześćset
dwadzieścia, czterysta

21
00:01:44,160 --> 00:01:46,940
dziewięćdziesiąt trzy. Pięćset
trzydzieści, sześćset dwadzieścia,

22
00:01:46,940 --> 00:01:48,980
czterysta dziewięćdziesiąt trzy. Skype:

23
00:01:48,980 --> 00:01:52,400
radio.paranormalium.pl. Cały czas również

24
00:01:52,400 --> 00:01:55,340
można do nas pisać na Gadu-Gadu pod
numerem trzydzieści

25
00:01:55,340 --> 00:01:58,180
sześć, zero osiem, osiemdziesiąt, zero
dwa. Trzydzieści sześć,

26
00:01:58,180 --> 00:02:01,660
zero osiem, osiemdziesiąt, zero dwa.
Jesteśmy także na czatach

27
00:02:01,660 --> 00:02:05,020
Radia Paranormalium na
www.paranormalium.pl oraz

28
00:02:05,020 --> 00:02:08,340
na czacie towarzyszącym naszej transmisji
na YouTube.

29
00:02:08,340 --> 00:02:11,160
Można nas także spotkać na Facebooku, na
kontach Radia

30
00:02:11,160 --> 00:02:14,630
Paranormalium i portalu Infra, na grupach
Radia Paranormalium

31
00:02:14,630 --> 00:02:18,100
i czytelników „Nieznanego Świata". A
jeżeli ktoś woli,

32
00:02:18,100 --> 00:02:21,660
to może nam również przesyłać
pytania i komentarze na nasz adres e-mail:

33
00:02:21,660 --> 00:02:28,520
radio@paranormalium.pl. Panowie,
oddaję Wam mikrofon. No to dziękujemy.

34
00:02:28,520 --> 00:02:31,680
Yy, trochę jesteśmy, trochę, trochę nam
smutno, bo

35
00:02:31,680 --> 00:02:34,780
widzę, że słuchaczy osta... mamy, mamy
dzisiaj, mamy

36
00:02:34,780 --> 00:02:37,760
dzisiaj niewielu, bo trzydzieści- No, to,
to jest, to jest

37
00:02:37,760 --> 00:02:40,900
troszeczkę błędna informacja. To, co
pokazuje nasz

38
00:02:40,900 --> 00:02:46,580
licznik, bowiem właśnie YouTube dzisiaj
postanowił się zbuntować i przestało

39
00:02:46,580 --> 00:02:52,440
przekazywać informacje o słuchających
właśnie na naszym kanale do tego takiego

40
00:02:52,440 --> 00:02:55,820
skrypciku, który zlicza wszystkich
słuchających. A z tego, co

41
00:02:55,820 --> 00:02:59,160
widzę, to jest tak po połowie. Połowa
słuchających

42
00:02:59,160 --> 00:03:02,360
słucha ze strumienia, a połowa słucha z
YouTube.

43
00:03:02,360 --> 00:03:05,540
Także nie jest tak źle, a będzie jeszcze

44
00:03:05,540 --> 00:03:08,760
lepiej. Okej, to w takim razie, w takim
razie,

45
00:03:08,760 --> 00:03:12,260
yy, zaczynamy, zaczynamy audycję. Yy, ja
myślę, że nie

46
00:03:12,260 --> 00:03:15,240
od rzeczy będzie zrobić mały appendix do
poprzedniej

47
00:03:15,240 --> 00:03:22,160
audycji, czyli, yy, Wiktor po prostu chce
trochę o Japończykach poopowiadać. To

48
00:03:22,160 --> 00:03:24,500
oddaję ci głos w takim razie. Opowiadaj.
Ja się już o

49
00:03:24,500 --> 00:03:27,340
Japończykach trochę nagadałem. Mówiąc
szczerze. Mm, że tak

50
00:03:27,340 --> 00:03:30,620
powiem, nie było mnie ostatnim razem ze

51
00:03:30,620 --> 00:03:33,840
względu na to, że ja już powinienem powoli

52
00:03:33,840 --> 00:03:37,230
zapominać używać słowo „witam", a- Rozwiń
myśl!

53
00:03:37,230 --> 00:03:40,700
-bardziej trenować słowo „żegnam". Yy, na
tem,

54
00:03:40,700 --> 00:03:44,180
bo, yy, natomiast nie jest to tak
przypadkowo

55
00:03:44,180 --> 00:03:50,880
moja taka uwaga. Otóż po prostu, yy,
moje życie się powolutku kończy i, yy, jest

56
00:03:50,880 --> 00:03:54,360
to, mm, bardzo ważna obserwacja ze względu

57
00:03:54,360 --> 00:03:57,760
na, czy, yy, jeśli to przełożymy na
książki,

58
00:03:57,760 --> 00:04:01,160
które omawiamy. Otóż, yy, my bardzo często
omawiamy

59
00:04:01,160 --> 00:04:07,829
książki, które ze względu na jakieś
jej walory albo, albo potencjalne, yy,

60
00:04:07,829 --> 00:04:11,280
wartości. Natomiast, yy, zawsze powinniśmy
uwzględniać

61
00:04:11,280 --> 00:04:17,180
jedną rzecz: książka żyje tak samo
jak człowiek. Książka ma okres młodości,

62
00:04:17,180 --> 00:04:22,960
dojrzałości i starości. Każda
książka. Tylko najwie-- najbardziej,

63
00:04:22,960 --> 00:04:26,420
najgenialniejsze, yy, książki potrafią
przeskoczyć

64
00:04:26,420 --> 00:04:33,280
swoje własne życie i, i przejść tą
strefę, że tak powiem, yy, strefę mitu

65
00:04:33,280 --> 00:04:36,620
i być, być czymś, co, yy,

66
00:04:36,620 --> 00:04:40,040
trafia do jakiegoś kanonu, yy, mitów po
prostu naszej,

67
00:04:40,040 --> 00:04:43,400
naszej kultury, naszej cywilizacji. To
bardzo niewiele takich

68
00:04:43,400 --> 00:04:46,659
książek jest, ale one są. Niektóre
dochodzą,

69
00:04:46,660 --> 00:04:50,060
niektóre odpadają. Natomiast większość
książek, yy,

70
00:04:50,060 --> 00:04:55,920
bardzo brawurowo wkracza w naszą
rzeczywistość. Ma swój jakiś okres dojrzewa...

71
00:04:55,920 --> 00:04:58,960
Dojrzałości, kiedy, kiedy znajduje swoich

72
00:04:58,960 --> 00:05:02,300
czytelników. No i dosyć szybko umiera. Z
bardzo

73
00:05:02,300 --> 00:05:05,480
prostego powodu, choć choćby wyżu i niżu

74
00:05:05,480 --> 00:05:08,880
demograficznego. Jeśli się pojawia coraz
więcej

75
00:05:08,880 --> 00:05:12,340
w miarę podobnych książek, to los

76
00:05:12,340 --> 00:05:15,840
tej książki jest przesądzony dość szybko.
Chyba

77
00:05:15,840 --> 00:05:18,820
że! I w tym momencie po prostu, jeżeli
będziemy mówili o

78
00:05:18,820 --> 00:05:22,200
książce „Dziewczyna z pociągu", to po
prostu będziemy musieli

79
00:05:22,200 --> 00:05:28,900
się zastanowić nad jej miejscem, yy,
na jakim ona jest etapie swoim życiowym.

80
00:05:28,900 --> 00:05:32,020
Czy to jest książka jeszcze młoda i żywa,
czy już tego,

81
00:05:32,020 --> 00:05:35,190
czy, czy i tak dalej, i tak dalej. Ale o
tym za chwilę.

82
00:05:35,190 --> 00:05:37,800
O tym za chwilę. O „Dziewczynie z pociągu”
to się to, to

83
00:05:37,800 --> 00:05:41,280
jeszcze sobie porozmawiamy. Tak. Ale
wróćmy, wróćmy do,

84
00:05:41,280 --> 00:05:44,780
do Ruth Benedict i, i jej książki
„Chryzantema

85
00:05:44,780 --> 00:05:46,940
i miecz". Tak. I wydawałoby się- Sam
mówiłeś, że chcesz

86
00:05:46,940 --> 00:05:49,340
powiedzieć, to mów. Ale wydawałoby się, że
to jest też

87
00:05:49,340 --> 00:05:52,840
książka, która już dawno umarła,
wyciągnęła nogi. Otóż nie!

88
00:05:52,840 --> 00:05:55,760
Ta książka jest dalej straszliwie młodą

89
00:05:55,760 --> 00:05:59,260
książką, chociaż została napisana w czasie
II wojny

90
00:05:59,260 --> 00:06:02,736
światowej.... yy, ale jest książką młodą.

91
00:06:02,736 --> 00:06:09,296
A dlaczego jest książką młodą i kiedy,
że tak powiem? Jest na to bardzo prosta,

92
00:06:09,296 --> 00:06:15,316
yy, proste, pro- prosto można, można to
umiejscowić. Otóż ona jest ważna, czyli

93
00:06:15,316 --> 00:06:21,995
młoda tak długo, dopóki kultura
japońska nie została zeuropeizowana

94
00:06:21,996 --> 00:06:25,476
dostrzecznie albo zamerykanizowana. Jeśli
kultura

95
00:06:25,476 --> 00:06:31,536
japońska, dopóki ona trwa w tym
swoim, yy, hermetycznym jak, jakby

96
00:06:31,536 --> 00:06:34,436
obrazie, dopóty, tak długo ta książka jest

97
00:06:34,436 --> 00:06:37,656
książką, którą, yy, każdy Amerykanin,
każdy

98
00:06:37,656 --> 00:06:40,676
Europejczyk powinien czytać z, z wypiekami
na

99
00:06:40,676 --> 00:06:44,036
twarzy. Natomiast jeśli Japonia jako ta,

100
00:06:44,036 --> 00:06:50,096
jako, jako kultura i jako kraj,
jako, jako tego przestanie być tak

101
00:06:50,096 --> 00:06:53,596
hermetyczna, to w tym momencie ta książka
stanie się również

102
00:06:53,596 --> 00:06:56,816
zbędna właściwie w naszej kulturze, a
najwyżej

103
00:06:56,816 --> 00:07:00,316
będzie rejestratorem tego, co kiedyś było,
nie? Jak

104
00:07:00,316 --> 00:07:03,816
to kiedyś, jak, jacy to kiedyś byli
Japończycy i

105
00:07:03,816 --> 00:07:07,096
jak się ich, jak się oni mieli do reszty

106
00:07:07,096 --> 00:07:10,576
świata. I ja miałem tylko taką uwagę,
której,

107
00:07:10,576 --> 00:07:16,836
yy, à propos tej książki. Otóż ja
całe życie, yy, spotykałem ludzi tu, w

108
00:07:16,836 --> 00:07:23,256
Europie, którzy akceptowali, yy,
Afrykańczyków, akceptowali Amerykanów,

109
00:07:23,256 --> 00:07:26,716
akceptowali wszystkich, nawet
mudżahedinów,

110
00:07:26,716 --> 00:07:30,176
ale bali się, yy, bali się Chińczyków,
bali

111
00:07:30,236 --> 00:07:33,496
się, a szczególnie Japończyków. Jeszcze
Chińczyków, jeszcze

112
00:07:33,496 --> 00:07:36,996
Wietnamczyków, to tego. Ale żół-, tej
żółtej rasy ludzie

113
00:07:36,996 --> 00:07:43,396
się bali. Ja miałem też taki
dziwny, yy, wstrzemięźliwość

114
00:07:43,396 --> 00:07:46,116
wobec tego. Po prostu ja ich nie rozumi-,
nie

115
00:07:46,116 --> 00:07:52,036
rozumiejąc odruchowo, to kwestia
jest, nie rozumiejąc do końca. Po prostu

116
00:07:52,036 --> 00:07:58,656
no nie to, że bałem się,
ale był, był to jakieś takie, yy,

117
00:07:58,656 --> 00:08:04,816
próba zachowania własnych pozycji na
wszelki wypadek, gdy, mm, trzeba będzie

118
00:08:04,816 --> 00:08:08,006
wobec nich jakoś tego. No otóż ta książka,
yy,

119
00:08:08,006 --> 00:08:11,356
pozwoliła mi polubić Japończyków. Ja ich

120
00:08:11,356 --> 00:08:14,296
nie wiem, czy ich rozumiem. Może dalej
nie, nie tego.

121
00:08:14,296 --> 00:08:16,776
Zresztą to nie jest kwestia rozumienia,
ale ich zacząłem

122
00:08:16,776 --> 00:08:25,636
lubić. Naprawdę. Dla mnie symbole
takie, yy, te obiegowe Japonii, które były

123
00:08:25,636 --> 00:08:28,736
przerażające w pewnym sensie, jak harakiri
i

124
00:08:28,736 --> 00:08:35,376
kamikadze, nie? Przestały być
straszne. Stały się pięk-, yy, piękne po

125
00:08:35,376 --> 00:08:41,456
prostu. Z punktu widzenia tamtej strony.
Jak się spojrzy na z tamtej strony, to

126
00:08:41,456 --> 00:08:44,686
ja nagle zacząłem rozumieć. Rozumieć tych
chłopców, którzy,

127
00:08:44,686 --> 00:08:48,096
którzy ginęli, wsiadając w te samoloty i
atakując

128
00:08:48,096 --> 00:08:54,576
lotniskowce amerykańskie. I
tak samo rozumieć, yy, to, yy,

129
00:08:54,576 --> 00:08:57,736
rozumieć harakiri, czyli

130
00:08:57,736 --> 00:09:01,096
dlaczego? Bo nam się, mi się wydawało, że
to jest absolutnie

131
00:09:01,096 --> 00:09:04,516
obce wobec, wobec, yy, tego, co nasza
kultura

132
00:09:04,516 --> 00:09:07,976
europejska przy- Co więcej, wydawało

133
00:09:07,976 --> 00:09:11,036
się, że to może być obce w ogóle jako,
jako człowiekowi

134
00:09:11,036 --> 00:09:17,516
po prostu. Tak! Niehumanitarne, nie,
nie tego. Ale jak się spojrzy na, na naszą

135
00:09:17,516 --> 00:09:23,656
kulturę, tu po prostu, po, po prostu
polską. Kwestia naszego na przykład

136
00:09:23,656 --> 00:09:26,536
honoru. Kiedyś przynajmniej, bo dzisiaj to
tak

137
00:09:26,536 --> 00:09:32,936
może nie- Różnie bywa. Różnie to
bywa, ale kiedyś... Boże mój, człowiek albo

138
00:09:32,936 --> 00:09:38,896
Polak, albo Anglik. Szczególnie te
nacje, jeśli co, została naruszona ich,

139
00:09:38,896 --> 00:09:42,136
yy, strefa, że tak powiem, którą
obsługiwał

140
00:09:42,136 --> 00:09:45,516
honor, mogli wyciągnąć, yy, pistolet i
palnąć

141
00:09:45,516 --> 00:09:51,676
sobie w łeb. To była rzecz, yy, taka
sama, dokładnie jak, yy, harakiri, yy, w

142
00:09:51,676 --> 00:09:55,076
Japonii. Trochę inaczej motywowana,
jednak. Inaczej, tak. Inaczej.

143
00:09:55,076 --> 00:09:58,556
Inaczej i inne motywy. To ja rozumiem,
ale-

144
00:09:58,556 --> 00:10:01,896
Niemniej równie egzotyczne. Egzotyczne po
prostu. I,

145
00:10:01,896 --> 00:10:08,656
yy, nie, na przykład większość
Eu-, yy, na to, co posiadała, yy, ja

146
00:10:08,656 --> 00:10:10,936
tobie kiedyś wspominałem, jak żeśmy
rozmawiali

147
00:10:10,936 --> 00:10:17,526
o, yy, o, o czasach napoleońskich i tak
dalej. Napoleon przecież doskon..., yy,

148
00:10:17,526 --> 00:10:21,016
doceniał Polaków jako tak zwane mięso

149
00:10:21,016 --> 00:10:24,316
armatnie i wykorzystywał ich tak samo, jak
tą artylerię,

150
00:10:24,316 --> 00:10:27,536
którą wyprowadzał w, yy, we wczesnym
swoim,

151
00:10:27,536 --> 00:10:30,696
yy, swojej karierze. Jako pierwszy po
prostu

152
00:10:30,696 --> 00:10:34,096
wyprowadził na ulice, nie? Dlaczego? No,
po prostu

153
00:10:34,096 --> 00:10:36,996
artylerii się na ulice nie wyprowadzało,
tylko

154
00:10:36,996 --> 00:10:40,336
działa w pejzażu pięknym, nie? Napoleon

155
00:10:40,336 --> 00:10:43,156
stwierdził, że skoro nie, skoro nikt tego
nie robił, to

156
00:10:43,156 --> 00:10:46,196
najwyższy czas to zrobić. Więc wyprowadził
ze

157
00:10:46,196 --> 00:10:52,716
straszliwym skutkiem. No i co zrobił
Napoleon, kiedy zauważył, yy, walory

158
00:10:52,716 --> 00:10:59,106
polskiej kawalerii, yy, jej umiejętności,
jej szarży? I oczywiście też w

159
00:10:59,106 --> 00:11:02,376
pejzażu, takim, jakim zawsze funkcjonowała
artyleria, bo przecież

160
00:11:02,376 --> 00:11:05,676
nikt, żaden wariat, żaden strateg by nie

161
00:11:05,676 --> 00:11:08,996
wprowadzał kawalerii na ulice miast po
prostu, bo to bez

162
00:11:08,996 --> 00:11:12,236
sensu zupełnie. A Napoleon kazał to
zrobić.

163
00:11:12,236 --> 00:11:15,736
Artylerię. Nie, nie kawalerię. No
kawalerię też. Wyprowadził na

164
00:11:15,736 --> 00:11:18,836
ulice i w Samosierrze Polacy szarżowali

165
00:11:18,836 --> 00:11:21,406
zupełnie w kretyński sposób. No, ale to
nie na ulicy. Na

166
00:11:21,406 --> 00:11:24,875
ulicy. Przecież Samosiera. Wołoży. No tak.

167
00:11:24,876 --> 00:11:27,756
No tak. Dobra, dobra. Ale to jest jak
trasa, jak, jak

168
00:11:27,756 --> 00:11:31,216
tego- Wąwóz, jako szeroko- Szeroka
autostrada, która

169
00:11:31,216 --> 00:11:34,656
jest pop- przegradzona, yy, bateriami

170
00:11:34,656 --> 00:11:37,836
artyleryjskimi. Poddaję się. Masz rację.
Yy, tą

171
00:11:37,836 --> 00:11:41,336
autostradą szarżuje sobie pięknie. Żadna
konnica by tego na

172
00:11:41,336 --> 00:11:44,756
świecie nie wykonała, nie? Napoleon
doskonale, yy, zdawał

173
00:11:44,756 --> 00:11:47,636
sobie sprawę, że ci idioci z tego Wschodu,
ci

174
00:11:47,636 --> 00:11:50,996
Polacy, oni, oni to łykną. Co więcej,

175
00:11:50,996 --> 00:11:53,935
zrobią to tak, jak należy. Zrobią to, jak
należy i tak

176
00:11:53,936 --> 00:11:59,536
dalej. No i zrobili po prostu. Zostało
ich tam dziesięciu na stu, yy, co

177
00:11:59,536 --> 00:12:06,396
Napoleonowi przecież nie robiło,
nie? Yy, dalej idąc, tą fantazję, że tak

178
00:12:06,396 --> 00:12:09,236
powiem, mieli Polacy, mieli Rosjanie, w
przeciwieństwie na

179
00:12:09,236 --> 00:12:14,736
przykład do, do innych narodów, które
miały inne walory. Yy, mówimy harakiri,

180
00:12:14,736 --> 00:12:21,387
kamikadze.... Honor tutaj. Rosjanie
uwielbiali. Zostało to, yy, przeszło to już

181
00:12:21,388 --> 00:12:24,468
do, do, do takich kulturowych. Stało się

182
00:12:24,468 --> 00:12:27,968
archetypem, że tak powiem, pewnych, mm,
dziwactw

183
00:12:27,968 --> 00:12:34,508
kulturowych, czyli ru- rosyjska ruletka.
Świetna zabawa! Jeden nabój w komorze z

184
00:12:34,508 --> 00:12:37,908
bębenkiem przykładamy do głowy i się
świetnie bawimy.

185
00:12:37,908 --> 00:12:40,708
Nikt się na świecie w ten sposób nie
bawił, tylko bawili

186
00:12:40,708 --> 00:12:43,868
się idiot-- nie, to nie byli idioci. To
byli po prostu,

187
00:12:43,868 --> 00:12:49,628
takie były, no, takie
były czasy. I, i, i tutaj, że

188
00:12:49,628 --> 00:12:53,108
tak powiem, ta inność, yy- No, nie wiem,
nie wiem, czy

189
00:12:53,108 --> 00:12:56,468
to, czy to inność, czy też, czy też
nadmiar, nadmiar

190
00:12:56,468 --> 00:12:59,968
samogonu. Oficerowie też- Na pewno tak!
Też lubili,

191
00:12:59,968 --> 00:13:02,888
lubili. No. Nie wiem. Tu trudno mi
rozstrzygnąć. Ja, ale

192
00:13:02,888 --> 00:13:05,488
jednak wrócę, wrócę jeszcze do, wrócę
jeszcze do

193
00:13:05,488 --> 00:13:08,428
Japończyków. Coś jeszcze o Japończykach
mówimy czy kończymy

194
00:13:08,428 --> 00:13:14,948
apend- appendix? Mi się wydaje,
że, yy, możemy najwyżej skończyć

195
00:13:14,948 --> 00:13:18,448
ten ape, tą, tą kwestię tym, że,

196
00:13:18,448 --> 00:13:21,888
yy, ja nieprzypadkowo powiedziałem,
dlaczego, jak długo ta

197
00:13:21,888 --> 00:13:28,448
książka była, będzie żywa. Otóż ja
jej ży- życzę życia wiecznego, ale tym

198
00:13:28,448 --> 00:13:31,708
samym życzę Japończykom, żeby dalej-

199
00:13:31,708 --> 00:13:34,638
Ta książka była jak najdłużej aktualna.
Aktualna. Tak jest.

200
00:13:34,638 --> 00:13:37,828
Żeby była aktualna. Tak jest. Dobrze i tym
optymistycznym

201
00:13:37,828 --> 00:13:41,208
akcentem, yy, skończmy appendix do, do
książki Ruth

202
00:13:41,208 --> 00:13:44,228
Benedict. Jednocześnie pragnę, śledząc

203
00:13:44,228 --> 00:13:50,988
uważnie, mm, czat, pragnę zapewnić
Artemiusa, że no nie, nie jesteśmy takimi

204
00:13:50,988 --> 00:13:54,408
paskudami, które zdradzają, zdradzają
zakończenia ani

205
00:13:54,408 --> 00:13:57,688
jakieś istotne szczegóły, a raczej
traktujemy,

206
00:13:57,688 --> 00:14:01,088
traktujemy, yy, tak jak inne książki,
książkę "Dziewczyna z

207
00:14:01,088 --> 00:14:04,468
pociągu" jako punkt wyjścia do rozmowy. A
jeśli

208
00:14:04,468 --> 00:14:07,528
będziemy mówić o jakichś faktach, to
raczej, raczej z początku

209
00:14:07,528 --> 00:14:09,928
i z tego, co pamiętam z naszej, z naszej
takiej wstępnej

210
00:14:09,928 --> 00:14:13,388
rozmowy, żadnych istotnych szczegółów
zdradzać, zdradzać

211
00:14:13,388 --> 00:14:16,888
nie będziemy. Także jakby, znaczy nie ma
potrzeby w

212
00:14:16,888 --> 00:14:20,348
każdym bądź razie wyłączania się ani, ani,
ani uciekania

213
00:14:20,348 --> 00:14:23,358
z powodu tego, że będziemy cokolwiek,
cokolwiek spoilerować.

214
00:14:23,358 --> 00:14:26,468
Nie. Także to, to uspokajamy wszystkich,
którzy, którzy mieli,

215
00:14:26,468 --> 00:14:29,207
mieli takie podejrzenia, że natychmiast
opowiemy im

216
00:14:29,208 --> 00:14:32,668
koniec. Tak nie będzie, to zapewniamy. Na
pewno nie

217
00:14:32,668 --> 00:14:39,228
będziemy dziewczynie z pociągu podnosić
spódniczki. Po prostu tak. Westchnąłeś

218
00:14:39,228 --> 00:14:42,388
sobie. Tak. No dobrze, co patrzysz? No
dobrze, to

219
00:14:42,388 --> 00:14:45,288
przejdźmy, przejdźmy w takim razie,
prze-przejdźmy w takim razie

220
00:14:45,288 --> 00:14:48,008
do dziewczyny, do "Dziewczyny z pociągu".
Jak ci się

221
00:14:48,008 --> 00:14:51,488
podobała ta książka? Widzisz, jak mi się
podobała?

222
00:14:51,488 --> 00:14:54,768
No, podobała mi się. To długie milczenie
nie wróży nic

223
00:14:54,768 --> 00:15:00,788
dobrego. No niestety, z przykrością
muszę stwierdzić, że chyba mi się podoba. A

224
00:15:00,788 --> 00:15:04,088
dlaczego? Dlaczego mi się podoba? Dlatego,
gdyż tak

225
00:15:04,088 --> 00:15:09,528
samo jak Artemiusz jeszcze jej
nie skończyłem. A daleko masz

226
00:15:09,528 --> 00:15:14,728
do końca? No tak, też tak
gdzieś w połowę i dlatego mi się

227
00:15:14,728 --> 00:15:21,508
podoba. Ja się niestety bardzo,
bardzo boję. Co będzie dalej. Że widzisz,

228
00:15:21,508 --> 00:15:24,908
ja jestem idealistą. Żeby ona była dalej
dla mnie

229
00:15:24,908 --> 00:15:27,888
piękna, to ja nie powinienem jej kończyć,
bo ja wiem, że

230
00:15:27,888 --> 00:15:31,348
wtedy to będzie... Znaczy, no, nie wiem,
ale zawsze może

231
00:15:31,348 --> 00:15:34,548
wystąpić ten- Masz rację, spora część

232
00:15:34,548 --> 00:15:37,718
książek, spora część książek, yy, spora
część książek, yy,

233
00:15:37,718 --> 00:15:41,088
spora część książek, yy, sensacyjnych, yy,
spora część książek

234
00:15:41,088 --> 00:15:44,328
sensacyjnych ma to do siebie, że się
świetnie zapowiada,

235
00:15:44,328 --> 00:15:47,748
świetnie rozwija, a później przychodzi
zakończenie. I nie mówię,

236
00:15:47,748 --> 00:15:51,088
że to jest reguła, ale zdarza się, że to
zakończenie

237
00:15:51,088 --> 00:15:54,588
jest dobijające, bo wszystkie nasze piękne
sny- No. Wszystkie

238
00:15:54,588 --> 00:15:57,588
nasze wyobrażenia o tym, jaką świetną
książkę

239
00:15:57,588 --> 00:16:00,648
czytamy, nagle się rozwiewają. No. Nagle
to

240
00:16:00,648 --> 00:16:03,678
zakończenie jest takie- Ale zwróć uwagę,

241
00:16:03,678 --> 00:16:06,828
że, tak jak wspomniałem o tym, o tym życiu

242
00:16:06,828 --> 00:16:10,068
książki, yy, ty mówisz o tej, o tym, ale

243
00:16:10,068 --> 00:16:13,528
przecież ja też się kiedyś dobrze
zapowiadałem.

244
00:16:13,728 --> 00:16:18,928
O! Też się nieźle rozwijałem,
nie? I tak dalej. A co, a teraz jest

245
00:16:18,928 --> 00:16:25,668
wielka, yy, wielka inflacja, że tak
powiem, tego. No, nie wiem, nie wiem. To

246
00:16:25,668 --> 00:16:29,028
wszystko. No, ten. Dobrze, to pozost-
pozostawiamy- W

247
00:16:29,028 --> 00:16:32,528
każdym razie ja tylko mam nadzieję, że, że
ktoś

248
00:16:32,528 --> 00:16:35,847
mnie w jakiś sposób sensownie już dzisiaj
zastąpi.

249
00:16:35,848 --> 00:16:38,868
Tylko o tym myślę, a nie o tym, żeby
cokolwiek z

250
00:16:38,868 --> 00:16:41,808
siebie, yy, pozytywnego wykrzesać.

251
00:16:41,808 --> 00:16:44,848
Yy, no i mam nadzieję, że ktoś mnie
zastąpi, bo będzie

252
00:16:44,848 --> 00:16:50,108
musiał prędzej czy później i raczej
prędzej niż później, yy, zastąpić.

253
00:16:50,108 --> 00:16:57,028
A, yy, nie jestem osobą nierozstąpczoną
i chwała Najwyższemu. Będą lepsi

254
00:16:57,028 --> 00:17:00,048
od tego. Na pewno kolega Marek będzie

255
00:17:00,048 --> 00:17:03,388
musiał sobie znaleźć jakiegoś frajera,
który będzie wygłaszał w

256
00:17:03,388 --> 00:17:06,688
miarę mądre rzeczy i robił to lepiej ode
mnie.

257
00:17:06,688 --> 00:17:09,968
Yy, no bo nie zawsze będę czynny,

258
00:17:09,968 --> 00:17:13,407
więc zawsze pozostaje kwestia pytania, co,
co z tym

259
00:17:13,408 --> 00:17:19,748
fantem począć? Jeśli Żyłkiewicz ak-akurat
odlatuje, a, a- Jest w trakcie porodu.

260
00:17:19,748 --> 00:17:22,648
Tak to określę. Jest w trakcie porodu. No
dobrze, nie? No

261
00:17:22,648 --> 00:17:26,108
więc po prostu trzeba w tym momencie, yy,
wyjść z tego.

262
00:17:26,108 --> 00:17:29,428
Nie jest, nie jest, nie, nie jestem
niezniszczalny, a

263
00:17:29,428 --> 00:17:32,448
raczej na pewno jestem zniszczalny, więc
po prostu to jest

264
00:17:32,448 --> 00:17:35,628
kwestia, mm, kuchni Marka, w której sobie

265
00:17:35,628 --> 00:17:38,688
będziemy- No, ale zawsze są wtedy dwa, dwa
wyjścia. Tak.

266
00:17:38,688 --> 00:17:42,148
Albo odwołujemy audycję, albo znajdujemy
zastępc-

267
00:17:42,148 --> 00:17:45,488
zastępcę. Po pierwsze, audycja jest
ważniejszą

268
00:17:45,488 --> 00:17:48,928
rzeczą od, yy, jednego czy drugiego,

269
00:17:48,928 --> 00:17:52,408
czy trzeciego, yy, faceta, który w tym
garnku

270
00:17:52,408 --> 00:17:58,528
miesza akurat, yy, łyżką, yy, w
tym talerzu. Kucharzy może być

271
00:17:58,528 --> 00:18:04,888
wielu, zawsze można, należy
ich szukać i tak dalej. A, a, a

272
00:18:04,948 --> 00:18:08,328
w każdym razie, tak jak powiedziałem,
audycja

273
00:18:08,328 --> 00:18:11,468
jest rzeczą najważniejszą, bo to jest,
jest tak, jak my

274
00:18:11,468 --> 00:18:14,028
mówimy o książkach: dobra, lepsza. Książka
jest

275
00:18:14,028 --> 00:18:17,428
najważniejsza dla siebie samej, dlatego że

276
00:18:17,428 --> 00:18:20,928
jest, nie? Co stoi trochę w sprzeczności z
twoją tezą

277
00:18:20,928 --> 00:18:23,388
o tym, że książka umiera. A w każdym razie
ja widzę pewną

278
00:18:23,388 --> 00:18:29,256
sprzeczność.... Ale dobra, zostawmy,
zostawmy to. Yy, powiem tak: yy, na

279
00:18:29,256 --> 00:18:32,536
czacie, yy, jest takie zdanie, że, yy, że

280
00:18:32,536 --> 00:18:35,575
książka jest dobrze napisana. Przeczytałeś
połowę, więc-

281
00:18:35,576 --> 00:18:38,976
Tak. Zgadzasz się? Zgadzam się. Ja też się
zgadzam. To tu

282
00:18:38,976 --> 00:18:41,996
nie ma, nie ma pola, nie ma pola do
specjalnej dyskusji.

283
00:18:41,996 --> 00:18:45,216
Książka— inaczej. Ja nawet, yy, nie wiem,
czy ona jest

284
00:18:45,216 --> 00:18:48,376
napisana dobrze. Na pewno jest napisana
bardzo sprawnie i

285
00:18:48,376 --> 00:18:51,476
bardzo sprawnie przetłumaczona. To, to,
to, to chyba trzeba,

286
00:18:51,476 --> 00:18:53,716
to chyba przyznasz. Tak. Tu się też
będziemy zgadzać, w

287
00:18:53,716 --> 00:18:56,656
związku z czym przejdźmy szybko, przejdźmy
szybko dalej, może

288
00:18:56,656 --> 00:18:59,876
tam, gdzie się już, yy, nie do końca
będziemy zgadzać. Tutaj

289
00:18:59,876 --> 00:19:03,316
w tych, yy, à propos tłumaczy.
Rzeczywiście

290
00:19:03,316 --> 00:19:06,756
ciężko mi powiedzieć, yy, o walorach tej
książki językowych w

291
00:19:06,756 --> 00:19:09,516
jej angielskiej wersji. No nie, wiadomo!
A, a mam, mam

292
00:19:09,516 --> 00:19:16,016
doświadczenie, yy, z, yy, z książkami,
które na przykład mój ulubiony

293
00:19:16,016 --> 00:19:19,176
au-- yy, autor z dawnych czasów science
fiction, czyli

294
00:19:19,176 --> 00:19:23,756
ostatni, którego jeszcze
polubiłem, yy, Gibson, yy, autor „

295
00:19:23,756 --> 00:19:27,236
Nekromancera". Otóż, yy,

296
00:19:27,236 --> 00:19:30,256
czytałem wiele jego rzeczy w polskich, yy,
tych, no i wcale

297
00:19:30,256 --> 00:19:33,016
nie jestem zachwycony. Natomiast „
Nekromancera"

298
00:19:33,016 --> 00:19:36,296
prze-przetłumaczył taki człowiek ze
Śląska, yy,

299
00:19:36,296 --> 00:19:43,086
Cholewa. Yy, ja go znam i to jest,
yy, petarda, mózg i pe-petarda, mm, yy,

300
00:19:43,086 --> 00:19:46,356
facet, jeśli chodzi o tego. I on go
przetłumaczył mniej

301
00:19:46,356 --> 00:19:51,096
więcej chyba tak samo, jak
Słomczyński tłumaczył, yy, „Hamleta"

302
00:19:51,096 --> 00:19:57,296
na, mm. To jest taka sama
dobra robota i dzięki temu ten „

303
00:19:57,296 --> 00:20:00,156
Nekromancer" w stosunku do innych,

304
00:20:00,156 --> 00:20:03,576
yy, rzeczy przetłumaczonych przez innych,
yy,

305
00:20:03,576 --> 00:20:06,656
tłumaczy, po prostu się wybija. Ja nie

306
00:20:06,656 --> 00:20:10,136
wiem, yy, na ile ta książka... Yy, ona
jest chyba

307
00:20:10,136 --> 00:20:12,896
dobrze przetłumaczona po prostu. I to jest
wielki ukłon dla

308
00:20:12,896 --> 00:20:16,216
tłumacza, yy, czy dla tłumaczki tej

309
00:20:16,216 --> 00:20:19,616
książki. Yy, ona jest dobrze
przetłumaczona. O tym możemy

310
00:20:19,616 --> 00:20:23,096
z całą pewnością powiedzieć i dlatego ją
się czyta po

311
00:20:23,096 --> 00:20:26,096
prostu. Tak, no to też nie potrafię, nie
potrafię, yy,

312
00:20:26,096 --> 00:20:28,936
skonfrontować, ale bardzo— znaczy może nie
bardzo często, ale

313
00:20:28,936 --> 00:20:32,136
zdarza się. Zdarza się tak, że czasami
tłumaczenie w ogóle

314
00:20:32,136 --> 00:20:34,616
ratuje książkę. Bezwzględnie. Są takie
przypadki. Są takie

315
00:20:34,616 --> 00:20:37,996
przypadki, że książka w oryginale
przeciętna,

316
00:20:37,996 --> 00:20:41,416
na tłumaczeniu bardzo zyskiwała. No i to,
to takich

317
00:20:41,416 --> 00:20:43,916
przykładów, takich przykładów by się kilka
znalazło. Mamy. Ja

318
00:20:43,916 --> 00:20:47,416
tylko wspomnę, okej, za- zanim, zanim
wspomnę, że do

319
00:20:47,416 --> 00:20:50,736
Macieja Słomczyń- Słomczyńskiego jeszcze
dzisiaj wrócimy.

320
00:20:50,736 --> 00:20:53,496
Zapewne, bo, bo, bo taki mamy, taki mamy
chytry

321
00:20:53,496 --> 00:20:56,656
plan. Dobra, to powiedz o tej książce,
która, która okazała

322
00:20:56,656 --> 00:20:59,876
się lepsza albo gorsza. Ja miałem takie,
takie

323
00:20:59,876 --> 00:21:03,036
skojarzenie, dosyć głupawę, ale na starość
już

324
00:21:03,036 --> 00:21:08,176
człowiekowi odbija, bo po prostu
kiedyś strasznie, yy, mnie ubawiło

325
00:21:08,176 --> 00:21:11,196
tłumaczenie fragmentu z mojego własnego

326
00:21:11,196 --> 00:21:14,606
opowiadania. Otóż, yy, napisałem
opowiadanie takie

327
00:21:14,606 --> 00:21:17,796
„Zwierciadło nieba", które zaczynało się
mottem z Williama

328
00:21:17,796 --> 00:21:21,196
Blake'a: yy, "Ta klatka była purpurowa,
zdobiona

329
00:21:21,196 --> 00:21:24,336
złotem i perłami. Wewnątrz na świat się
otwierała i na

330
00:21:24,336 --> 00:21:27,636
maleńką noc z gwiazdami". To jest William
Blake. Yy, następny,

331
00:21:27,636 --> 00:21:31,136
po jakimś pół roku zostało to
przetłumaczone na czeski.

332
00:21:31,136 --> 00:21:37,236
Dostałem egzemplarz. Się nieźle ubawiłeś.
No i przeczytałem: "A klec ta byla

333
00:21:37,236 --> 00:21:43,316
purpurowa, zdobena zlatem
ep- a i perlami, na swit, yy,

334
00:21:43,316 --> 00:21:46,416
zevnic... " Coś tam, " na swit się
otvírala na malenkou

335
00:21:46,416 --> 00:21:49,536
noc s hvězdami". Świetnie! To był ten
mroczny

336
00:21:49,536 --> 00:21:52,816
William Blake, który jeszcze w polskim
języku

337
00:21:52,816 --> 00:21:55,856
zachował jakieś walory mroczności-
Mroczności. -i tak

338
00:21:55,856 --> 00:22:02,406
dalej, nagle był rozbrajający w
czeskim języku. Ale to też jest, mm,

339
00:22:02,406 --> 00:22:05,816
relatywizm po prostu. Powiem tak, a, a
skoro jesteś

340
00:22:05,816 --> 00:22:09,256
przy Czechach i, yy, kiedyś, yy, ktoś mi
powiedział, a

341
00:22:09,256 --> 00:22:12,736
ktoś, kogo bardzo cenię i kto, kto, kto
wie, co

342
00:22:12,736 --> 00:22:15,985
mówi. Aczkolwiek nie, nie sprawdzałem
źródeł, ale zapytał mnie,

343
00:22:15,985 --> 00:22:22,216
czy wiem, dlaczego tak bardzo ś-
śmieszy nas czeski język. A oczywiście nie

344
00:22:22,216 --> 00:22:25,596
wiedziałem, więc, więc mi powiedział, że,
yy, z

345
00:22:25,596 --> 00:22:29,076
tego, co jemu wiadomo, po prostu język
czeski to

346
00:22:29,076 --> 00:22:35,316
jest język chłopstwa, ponieważ oni
swoją szlachtę wybili w swoim czasie, yy,

347
00:22:35,316 --> 00:22:38,496
w bitwie. I tu zapomniałem w tej chwili.
Niestety,

348
00:22:38,496 --> 00:22:41,585
niestety, kolega historyk by się przydał,
bo podpowiedziałby im,

349
00:22:41,585 --> 00:22:44,876
by mi tę bitwę. W każdym razie wybili
swoją szlachtę i

350
00:22:44,876 --> 00:22:47,956
to właściwie był taki, taki naród, który,
w którym przeważała,

351
00:22:47,956 --> 00:22:51,236
przeważa, przeważał lud. U nas przez długi
czas

352
00:22:51,236 --> 00:22:54,736
jednak była szlachta i ten język, ten
język był, yy,

353
00:22:54,736 --> 00:22:57,886
był cały czas szlifowany, taki, taki, taki
szlachecki.

354
00:22:57,886 --> 00:23:00,916
Powtarzam, nie wiem, czy to jest prawda.
Yy, rzucam to

355
00:23:00,916 --> 00:23:03,616
raczej jako myśl, taką do, do sprawdzenia,
do

356
00:23:03,616 --> 00:23:06,876
rozważenia. Tak po prostu, żeby, żeby
sobie rzecz

357
00:23:06,876 --> 00:23:09,976
przeanalizować czy poszukać, poszukać
źródeł. Myślę,

358
00:23:09,976 --> 00:23:12,776
że, że całkiem, całkiem, yy,

359
00:23:12,776 --> 00:23:16,276
całkiem, całkiem, yy, ważna rzecz do
poszukiwań. Bo

360
00:23:16,276 --> 00:23:19,036
fakt jest faktem, że właściwie nie
spotkałem jeszcze czło-

361
00:23:19,036 --> 00:23:22,396
Polaka, człowieka, który żyje tutaj, na
naszej ziemi,

362
00:23:22,396 --> 00:23:25,696
który nie ubawiłby się, yy, słuchając,
słuchając

363
00:23:25,696 --> 00:23:29,176
dłuższego monologu, yy, w języku czeskim.

364
00:23:29,176 --> 00:23:32,556
Zastanawia mnie tylko, czy Czesi bawią się
równie dobrze,

365
00:23:32,556 --> 00:23:35,736
słuchając, yy, języka polskiego. No, nie
wiem, czy się bawią,

366
00:23:35,736 --> 00:23:38,786
ale mogą, mogą im raczej włosy stawać na
głowie, słuchając

367
00:23:38,786 --> 00:23:42,196
języka polskiego. Czyli dla nich to będzie
nie anegdota,

368
00:23:42,196 --> 00:23:45,496
ale horror po prostu. Bo o ile ja wiem, to
Czesi

369
00:23:45,496 --> 00:23:51,155
nas tak jak my— sorry, yy, czeski
bracia, bo ja ich lubię. Yy, my na nich

370
00:23:51,156 --> 00:23:54,536
mówiliśmy, yy, tak Pepiczki, nie? A oni

371
00:23:54,536 --> 00:23:57,816
nas przezywali Franciszki. Przezywają
dalej, nie?

372
00:23:57,816 --> 00:24:00,996
Dla-- od czego? Nie od świętego
Franciszka. No tak, myślę,

373
00:24:00,996 --> 00:24:06,476
że nie. Od czego, tylko od, od
sypia- syczenia naszego języka.

374
00:24:06,476 --> 00:24:09,975
Franciszki. To jest nasz język, jest bez

375
00:24:09,976 --> 00:24:13,416
przerwy szeleszczący, syczący. My sobie z
tego nie

376
00:24:13,416 --> 00:24:16,616
zdajemy sprawy, że my właściwie bez
przerwy

377
00:24:16,616 --> 00:24:20,112
syczymy po prostu sz-sz!... To jest nasza
podstawowa rzecz,

378
00:24:20,112 --> 00:24:22,932
która nas wyróżnia wobec wszystkich innych

379
00:24:22,932 --> 00:24:26,352
języków. Nikt tak nie syczy jak Polacy.

380
00:24:26,352 --> 00:24:29,442
Ale nie jesteśmy wężowym plemieniem,
plemieniem. Nie jesteśmy

381
00:24:29,442 --> 00:24:32,552
tego. Chwa- chwała Bogu, ratują nas, nas
jeszcze

382
00:24:32,552 --> 00:24:35,872
Francuzi, którzy jeszcze potrafią żampolić
po prostu,

383
00:24:35,872 --> 00:24:42,592
jeszcze, yy, używać takich, takich
dziwnych dźwięków, które, które reszta

384
00:24:42,592 --> 00:24:45,032
Europy nie, nie- Wiesz co, Wiktor, ja ci
powiem jedną rzecz.

385
00:24:45,032 --> 00:24:47,952
Ja się czasami ciebie boję, bo zastanawiam
się, co jeszcze,

386
00:24:47,952 --> 00:24:51,032
co jeszcze powiesz o innych nacjach.
Wróćmy do dziewczyny.

387
00:24:51,032 --> 00:24:52,572
Tak, tak, tak. Może będzie bezpieczniej,
jak wrócimy do

388
00:24:52,572 --> 00:24:55,232
dziewczyny, jak wrócimy do "Dziewczyny z
pociągu". Powiem ci

389
00:24:55,232 --> 00:24:58,632
tak: ja czytałem tę książkę. Ja ją
przeczytałem i tu

390
00:24:58,632 --> 00:25:01,612
stanowię potencjalne niebezpieczeństwo
zdradzenia zakończenia, ale

391
00:25:01,612 --> 00:25:05,092
naprawdę tego nie zrobię. Przeczytałem ją
i tak się trochę

392
00:25:05,092 --> 00:25:08,572
zasępiłem, przy, jak, jak skończyłem
lekturę. No

393
00:25:08,572 --> 00:25:11,972
to, żeby nabrać mądrości, to sięgnąłem do
źródła wszelkiej

394
00:25:11,972 --> 00:25:14,892
wiedzy, czyli do internetu, żeby
skonfrontować swoje

395
00:25:14,892 --> 00:25:21,332
odczucia z odczuciami innych. I tu,
i tu spotkało mnie taki, spotkał mnie

396
00:25:21,332 --> 00:25:24,612
dysonans poznawczy, ponieważ, yy, ta
książka no przez

397
00:25:24,612 --> 00:25:28,072
różnych, yy, blogerów książkowych,
youtuberów

398
00:25:28,072 --> 00:25:34,532
jest oceniana rozmaicie. Spotkałem,
spotkałem blogerkę, ym, która stwierdziła

399
00:25:34,532 --> 00:25:37,952
jednoznacznie, że to jest padlina
literacka. Spotkałem też

400
00:25:37,952 --> 00:25:40,892
ludzi absolutnie zachwyconych tą książką i
powiem,

401
00:25:40,892 --> 00:25:44,292
że, yy, moje odczucia po lekturze, znaczy
właściwie ten, yy,

402
00:25:44,292 --> 00:25:46,772
ten, to rozdwojenie jeszcze się pogłębiło,
zamiast, zamiast

403
00:25:46,772 --> 00:25:49,812
sobie coś wykrystalizować dzięki
internetowi. Tak zresztą z

404
00:25:49,812 --> 00:25:52,852
internetem bardzo często bywa. To jeszcze
sobie pogłębiłem,

405
00:25:52,852 --> 00:25:59,212
pogłębiłem to swoje takie niezdecydowanie.
Yy, to może, to może ty mi pomóż, yy,

406
00:25:59,212 --> 00:26:01,472
nabrać przekonania, czy to jest dobra, czy
to jest zła

407
00:26:01,472 --> 00:26:03,592
książka? Inaczej. Ja już pytałem o to, czy
ona jest dobra,

408
00:26:03,592 --> 00:26:06,632
czy zła, bo to jakby tu ten stopień
ogólności zostawmy, czy

409
00:26:06,632 --> 00:26:09,772
ona jest dobra, czy zła. Generalnie, yy,
po, po

410
00:26:09,772 --> 00:26:12,732
lekturze połowy książki stwierdzasz, że
jest na pewno nieźle

411
00:26:12,732 --> 00:26:15,832
napisana, to, to, i że wydaje się, że może
być

412
00:26:15,832 --> 00:26:19,092
niezła. To powiedz mi, skąd się mogło
wziąć, yy, to

413
00:26:19,092 --> 00:26:22,552
zdanie, że to jest literacka padlina? Mm,
bardzo,

414
00:26:22,552 --> 00:26:25,092
bardzo ono mnie cieszy. Z bardzo prostego

415
00:26:25,092 --> 00:26:28,292
powodu: yy, to świadczy, że ta książka
jest

416
00:26:28,292 --> 00:26:31,612
dobra. Nie ten głos, który świadczy o tym,
że

417
00:26:31,612 --> 00:26:34,931
padlina, ale właśnie różnorodność głosów.
Jeśli

418
00:26:34,932 --> 00:26:38,292
książka nie jest książką kontrowersyjną,

419
00:26:38,292 --> 00:26:41,712
yy, to nie jest książką dla mnie dobrą.
Jakakolwiek. Nie ma

420
00:26:41,712 --> 00:26:48,412
książki, yy, jeśli się wszyscy będą
zgadzali, że, że nie wiem, że, że "Odyseja"

421
00:26:48,412 --> 00:26:51,432
Homera, Homera jest świetną rzeczą, to, to
w tym

422
00:26:51,432 --> 00:26:57,971
momencie ja mówię: sorry, ale to
jest do kitu, cała książka. Yy, jeśli

423
00:26:57,972 --> 00:27:04,461
ta książka może budzić aż
tak skrajne, yy, skrajne, mm,

424
00:27:04,461 --> 00:27:11,232
poglądy, yy, à propos, mm, co znaczy,
że, że bardzo dobrze, że ona w ogóle,

425
00:27:11,232 --> 00:27:14,392
że istnieje, bo można, przecież mogłaby
się kultura bez niej

426
00:27:14,392 --> 00:27:17,432
obejść, nie? Ludzie piszą mnóstwo książek,

427
00:27:17,432 --> 00:27:20,711
nie? Mo- mo- można o innych dyskutować i
tak

428
00:27:20,712 --> 00:27:23,892
dalej. No, ale o innych książkach być może
nie byłoby takich

429
00:27:23,892 --> 00:27:30,432
skrajnych, mm, powiedzieć: świetna rzecz,
do chwanu, do, do kitu i tak dalej. I

430
00:27:30,432 --> 00:27:36,172
to, to w tym momencie ja jestem
zaciekawiony. Chyba będę czytał dalej.

431
00:27:36,172 --> 00:27:42,512
Okej, dobra, wy- wysmyknąłeś się
trochę z tego, z odpowiedzi na pytanie. To

432
00:27:42,512 --> 00:27:45,651
ja będę dociskał, dokręcał tę śrubę teraz
dalej.

433
00:27:45,652 --> 00:27:49,072
Dobrze, yy, mamy oto, mamy oto książkę,
którą,

434
00:27:49,072 --> 00:27:52,352
yy, między innymi chwali gdzieś tam na
okładce Stephen

435
00:27:52,352 --> 00:27:55,832
King i mówi, że to jest świetna książka,
od której

436
00:27:55,832 --> 00:27:58,752
się nie mógł oderwać, yy, chyba przez,
chyba przez całą noc,

437
00:27:58,752 --> 00:28:02,002
o ile dobrze pamiętam. To jego, to jego
słowa. No dobrze,

438
00:28:02,002 --> 00:28:05,472
na co, na co jedna z pań blogerek mówi:
"No tak,

439
00:28:05,472 --> 00:28:07,532
no, nie mógł się oderwać. Ale on w ogóle
pochwalił tę

440
00:28:07,532 --> 00:28:10,532
książkę nie dlatego, że ona jest dobra,
tylko dlatego, że

441
00:28:10,532 --> 00:28:14,012
sam miał w życiu problemy z alkoholem i to
nawet bardzo

442
00:28:14,012 --> 00:28:16,711
poważne. Podobno, yy, jak sam poopowiadał,

443
00:28:16,712 --> 00:28:19,912
yy, stwierdził, że ma problem z alkoholem,
kiedy wręczono

444
00:28:19,912 --> 00:28:22,812
mu, yy, jedną z jego książek, a on za
cholerę nie

445
00:28:22,812 --> 00:28:25,792
pamiętał, kiedy ją właściwie napisał. I
wtedy doszedł do

446
00:28:25,792 --> 00:28:28,712
wniosku, że czas, by coś z tym zrobić. I
blogerka

447
00:28:28,712 --> 00:28:32,122
stwierdziła, że ponieważ taki problem w
życiu Stephena Kinga

448
00:28:32,122 --> 00:28:35,572
wystąpił, to on teraz pochwali właściwie
każdą książkę, która

449
00:28:35,572 --> 00:28:38,652
ooo, w jakiś tam sposób o problemie
alkoholowym,

450
00:28:38,652 --> 00:28:41,592
yy, w jakimś ta, w jakiś tam sposób o
problemie alkoholowym

451
00:28:41,592 --> 00:28:44,852
mówi. Bo nie zdradzając właśnie
szczegółów, powiedzmy

452
00:28:44,852 --> 00:28:51,312
tyle, że główna bohaterka taki problem
ma. Ma ten problem. Yy, co więcej, ma,

453
00:28:51,312 --> 00:28:54,172
jest, jest poważne uzasadnienie tego
problemu. No, coś się jej

454
00:28:54,172 --> 00:28:57,232
w życiu posypało i to bardzo mocno. Yy, co

455
00:28:57,232 --> 00:29:00,152
więcej, musi, yy, musi... No, nie, nie

456
00:29:00,152 --> 00:29:03,612
musi. Gra pewien teatr. Gdzieś tam się,
gdzieś tam

457
00:29:03,612 --> 00:29:06,792
się tą kolejką niby udaje do pracy, ale
tak

458
00:29:06,792 --> 00:29:09,682
naprawdę nie. I to jest właściwie - dalej
już nie będę

459
00:29:09,682 --> 00:29:13,032
drął - więc, yy, to jest właściwie
zawiązanie akcji i w

460
00:29:13,032 --> 00:29:15,612
pewnym momencie ta... Chyba nie mówię w
tej chwili więcej,

461
00:29:15,612 --> 00:29:18,162
niż, niż jest napisane na okładce. Więc
jest bezpiecznie. Jest

462
00:29:18,162 --> 00:29:25,012
bezpiecznie przez cały czas. Yy, i w
pewnym momencie nasza bohaterka, yy, widzi

463
00:29:25,012 --> 00:29:28,192
coś przez okno, przez okno kolejki. A
ponieważ jest w

464
00:29:28,192 --> 00:29:31,552
takim totalnym dole, to to coś, co widzi,

465
00:29:31,552 --> 00:29:34,612
zaczyna jej się podobać. Zaczyna
właściwie, nie tyle zaczyna

466
00:29:34,612 --> 00:29:37,072
się jej podobać, co zaczyna snuć fantazje
na ten temat. To

467
00:29:37,072 --> 00:29:40,511
bardziej tak. To się oczywiście później
rozsypuje, ale

468
00:29:40,512 --> 00:29:43,192
pamiętasz, jak rozmawialiśmy tu przed
chwilą, że powiedziałeś o

469
00:29:43,192 --> 00:29:45,412
jednej ciekawej rzeczy, o którą chciałbym
cię w tej chwili

470
00:29:45,412 --> 00:29:48,891
zapytać: że masz wrażenie po, po lekturze
tej

471
00:29:48,892 --> 00:29:52,362
książki, że jest coś takiego jak sensacja,
mm,

472
00:29:52,362 --> 00:29:55,672
męska i sensacja damska. To proszę

473
00:29:55,672 --> 00:29:58,332
ciebie, tłumacz się teraz, bo ja nie
bardzo jestem w stanie

474
00:29:58,332 --> 00:30:01,772
tę myśl rozwinąć, rozwinąć dalej. Znaczy
to nie, yy, nie

475
00:30:01,772 --> 00:30:05,252
jest, nie... Ja, ja to lubię walić

476
00:30:05,252 --> 00:30:08,032
pewne rzeczy- Między oczy. Nie, których
sam nie rozumiem.

477
00:30:08,032 --> 00:30:11,452
Bardzo często, ale mówię, to jest, yy,
bez, bez problemu

478
00:30:11,452 --> 00:30:14,591
się ujawniam z takimi rzeczami. Być może-
Ujawniasz się.

479
00:30:14,592 --> 00:30:17,832
Warto, warto to rozważyć. Otóż ja, mi się
wydaje, że

480
00:30:17,832 --> 00:30:20,936
jednak istnieje-... chwała Bogu, jednak
jakaś i

481
00:30:20,936 --> 00:30:27,576
troszeczkę inna płaszczyzna, yy, w
której porusza się mentalność, yy, jeszcze

482
00:30:27,576 --> 00:30:34,015
mężczyzn i, yy, jeszcze
kobiet. Dlaczego? Dobrze,

483
00:30:34,016 --> 00:30:36,536
bo to jest tak jak z tymi Japończykami i
resztą świata po

484
00:30:36,536 --> 00:30:40,016
prostu. Dobrze, że my jesteśmy inni, że
inaczej, yy,

485
00:30:40,016 --> 00:30:46,736
postrzegamy świat, yy, i inne
rzeczy nas, że tak powiem, yy, rajcują,

486
00:30:46,736 --> 00:30:50,176
nie? Dzięki temu rajcujemy się sami
nawzajem, bo, bo tak

487
00:30:50,176 --> 00:30:57,036
to, to przepraszam, no, yy, tak to, tak
to by było mało ciekawie. Natomiast, yy,

488
00:30:57,036 --> 00:31:02,756
ta płaszczyzna na pewno istnieje.
Mnie-- dla mnie ta książka, yy,

489
00:31:02,756 --> 00:31:06,176
osobiście, yy, ja, ja mam problem, czy to

490
00:31:06,176 --> 00:31:09,436
jest książka sensacyjna, czy to w ogóle
nie jest. Ja mówię

491
00:31:09,436 --> 00:31:12,856
na początku, kiedy zaczynam ją czytać. Tam
się pojawiają

492
00:31:12,856 --> 00:31:15,896
wątki, które dla mnie osobiście, yy, nie
są

493
00:31:15,896 --> 00:31:19,036
sensacyjne. Są, nie wiem, no coś się
dzieje,

494
00:31:19,036 --> 00:31:25,236
plotkarskie, yy, właśnie jakieś, yy,
sprawy sos-, yy, socjologiczne adaptacji

495
00:31:25,236 --> 00:31:28,736
środowisk, funkcjonowania alkoholika,
kogoś, kto ma

496
00:31:28,736 --> 00:31:31,476
kłopoty życiowe i tak dalej. Te wszystkie,

497
00:31:31,476 --> 00:31:34,936
no cholender, tam jest to dobrze zrobione,
natomiast

498
00:31:34,936 --> 00:31:40,646
mnie to po prostu mało interesuje.
To jest problem dla psychologa, dla

499
00:31:40,646 --> 00:31:47,376
lekarza, dla psychiatry, ale czy, czy
to dla czytelnika? No, nie wiem. No

500
00:31:47,376 --> 00:31:50,476
ale, ale w ten sposób odbieram. Natomiast

501
00:31:50,576 --> 00:31:54,036
rozumiem doskonale, rozumiem doskonale
płaszczyznę

502
00:31:54,036 --> 00:31:57,296
tą żeńską, którą, której również są
zwolennikami

503
00:31:57,296 --> 00:31:59,916
mężczyźni, bo, bo to nie jest tak, że my
jesteśmy

504
00:31:59,916 --> 00:32:02,856
strasznie-- mój kręgosłup jest dosyć
sztywny, natomiast,

505
00:32:02,856 --> 00:32:08,896
yy, rozumiem również, yy, tą
płaszczyznę żeńską, w której, yy,

506
00:32:08,896 --> 00:32:15,156
te ślady rozgrywek, yy,
dziwnych rzeczy, takich, takich, są

507
00:32:15,156 --> 00:32:19,856
fascynujące. Wprowadzają
właśnie element sensacji. Taki, który

508
00:32:19,856 --> 00:32:23,216
przecież, yy, który, któremu,

509
00:32:23,216 --> 00:32:26,356
który nie był obcy na przykład
Szekspirowi. Przecież większość

510
00:32:26,356 --> 00:32:32,956
jego rzeczy to są naprawdę
wspaniałe, yy, dla kobiet, yy,

511
00:32:32,956 --> 00:32:39,076
historyjki o, nie wiem, o
podgryzaniu, o plotkach, o

512
00:32:39,076 --> 00:32:42,196
miłości, o dziwnych rzeczach, takich w, w
danym

513
00:32:42,196 --> 00:32:48,296
środowisku. Tam nie ma wielkich
dział, armat, grzmotu, wielkich bitew i tak

514
00:32:48,296 --> 00:32:51,396
dalej. Czasami ktoś tam wróci z szablą
nie, nie

515
00:32:51,396 --> 00:32:54,676
schowaną w pochwie, ale to rzadko. Tam to
nie jest,

516
00:32:54,676 --> 00:32:58,126
yy, wydawałoby się męska literatura.

517
00:32:58,126 --> 00:33:01,556
Ona jest męska i jest kobieca. Jest bardzo
dobra u

518
00:33:01,556 --> 00:33:05,036
Szekspira. Tak samo w tej, w "Dziewczynie
w pociągu". Otóż

519
00:33:05,036 --> 00:33:08,176
ja rozumiem ludzi, którzy, którzy ten
wątek

520
00:33:08,176 --> 00:33:14,716
sensacyjny natychmiast w tej
płaszczyźnie, yy, takiej znajdują

521
00:33:14,716 --> 00:33:17,835
i on ich porywa, pociąga, wci-

522
00:33:17,836 --> 00:33:21,276
wciąga w głąb, nie? Mnie akurat to nawet,
yy, troszeczkę

523
00:33:21,276 --> 00:33:27,596
odstręcza, nie? Bo tam, yy,
to jest tak jak z tym, yy, z... z

524
00:33:27,596 --> 00:33:30,676
historiami o duchach. Yy, kiedyś zapytano
przecież

525
00:33:30,676 --> 00:33:33,976
Lema, jakiej książki by nie chciał napisać
czy sam to

526
00:33:33,976 --> 00:33:37,276
napisał. Otóż nigdy by nie napisał, yy,
książki o

527
00:33:37,276 --> 00:33:40,776
duchach. Nie dlatego, że duchy nie
istnieją, nie

528
00:33:40,776 --> 00:33:44,036
dlatego, że duchy to i coś tamto. Tylko że
tam po

529
00:33:44,036 --> 00:33:47,496
prostu on jako racjonalista nie miałby

530
00:33:47,496 --> 00:33:50,696
żadnych reguł gry. Po prostu mógłby sobie
pozwolić na wszystko

531
00:33:50,696 --> 00:33:53,776
po prostu, nie? No, a to go nie bawiło.

532
00:33:53,776 --> 00:33:56,956
Ograniczenia są dobre. No, to tak bardzo
daleko

533
00:33:56,956 --> 00:34:00,456
odjechał i dlatego, no, nie wiem.

534
00:34:00,456 --> 00:34:03,036
No dobrze, ale ja ci, ja ci- No. Ja cię,
ja cię będę

535
00:34:03,036 --> 00:34:06,196
cisnął, jeśli chodzi o to. No. Okej, ale
to co, co tu

536
00:34:06,196 --> 00:34:08,895
twierdzisz? Że dla ciebie to nie jest
literatura sensacyjna?

537
00:34:08,896 --> 00:34:11,356
Dobrze cię rozumiem? Właśnie nie wiem. Nie
wiem, czy jest to

538
00:34:11,356 --> 00:34:14,386
literatura. Yy, dla mnie jest to raczej
literatura obyczajowa.

539
00:34:14,386 --> 00:34:16,916
No nie, no ale przecież tam są ewidentnie
takie, bo on

540
00:34:16,916 --> 00:34:20,156
jest ten suspens, jest, jest napięcie, w
pewnych momentach

541
00:34:20,156 --> 00:34:23,456
zaczyna się pojawiać. No, takie ewidentne,
no,

542
00:34:23,456 --> 00:34:26,736
którą jak się dobrze człowiek wciągnie,
yy, to

543
00:34:26,736 --> 00:34:30,096
jak, jak zapewniają niektórzy-- ja akurat
miałem dłuższy

544
00:34:30,096 --> 00:34:33,096
romans z tą książką, natomiast, natomiast
niektórzy

545
00:34:33,096 --> 00:34:36,316
zapewniają, że ją, za przeproszeniem,
zjedli na jedno

546
00:34:36,316 --> 00:34:39,776
posiedzenie. Jak zaczęli, tak skończyli.
Ale przecież

547
00:34:39,776 --> 00:34:42,956
to jest cecha również dobrej literatury
obyczajowej. Dobrą

548
00:34:42,956 --> 00:34:46,436
literaturę obyczajową też się łyka, za

549
00:34:46,436 --> 00:34:49,536
przepro-, za przeproszeniem, jeżeli się,
yy, wczujesz dobrze

550
00:34:49,596 --> 00:34:53,075
w, yy, w jakiś kolejny odcinek serialu o
księdzu

551
00:34:53,076 --> 00:34:56,376
Mateuszu, to też go łykniesz w pół godziny
bez żadnych

552
00:34:56,376 --> 00:34:59,016
problemów, bo to jest świetny, świetny,

553
00:34:59,016 --> 00:35:05,575
obyczajowy, sensacyjny równocześnie
i tak dalej, kawałek, yy, polskiego

554
00:35:05,576 --> 00:35:09,076
kina, yy, telewizyjnego, no. Tak, to
biedne to

555
00:35:09,076 --> 00:35:12,575
miasto, w którym taka, taka zbrodniczość
panuje jak-

556
00:35:12,576 --> 00:35:15,716
No naprawdę, ksią- ksiądz Mateusz musi się
narobić

557
00:35:15,716 --> 00:35:18,996
naprawdę. Ale zwróć uwagę, to są tak samo
dobre, yy, do-

558
00:35:18,996 --> 00:35:21,836
dobre filmy, jak ta książka. Sensacji,

559
00:35:21,836 --> 00:35:25,096
obyczajowości, humoru i tak dalej. Humoru
nawet chyba troszkę

560
00:35:25,096 --> 00:35:28,416
więcej. Tak, tak, tak. Tylko wiesz co? No,
ojciec Mateusz to

561
00:35:28,416 --> 00:35:31,336
jest kryminał. Tak. Natomiast tu mamy do
czynienia z

562
00:35:31,336 --> 00:35:33,616
sensacją. No tak, no tak. Tu mamy, tu
mamy- Część trochę.

563
00:35:33,616 --> 00:35:36,575
To by, to by warto, warto rozróżnić, bo
jednak

564
00:35:36,576 --> 00:35:39,736
istnieje dosyć podstawowa różnica
pomiędzy- No weź ją wyróżnij

565
00:35:39,736 --> 00:35:43,156
... kryminałem- Tak ... a książką
sensacyjną. Tak. Otóż

566
00:35:43,156 --> 00:35:46,596
kryminał to jest, yy, jakby taki

567
00:35:46,596 --> 00:35:49,796
modelowy kryminał to jest, yy, to jest
książka, w

568
00:35:49,796 --> 00:35:52,976
której rozwiązanie zagadki, a właściwie

569
00:35:52,976 --> 00:35:56,316
znajduje się, szu- szukane jest w
przeszłości. Czyli

570
00:35:56,316 --> 00:36:02,176
mamy detektywa, mamy, yy, ojca
Mateusza, mamy kogoś, kogoś, kto pełni rolę

571
00:36:02,176 --> 00:36:07,316
detektywa. I on szuka rozwiązania,
yy, związanego na przykład z

572
00:36:07,316 --> 00:36:09,836
morderstwem. Ale to rozwiązanie znajduje
się w

573
00:36:09,836 --> 00:36:13,296
przeszłości. Natomiast literatura
sensacyjna, chociaż bardzo

574
00:36:13,296 --> 00:36:16,756
bliska i gdzieś czasami zahaczająca się,
spinająca się

575
00:36:16,756 --> 00:36:19,916
z, yy, z literaturą kryminalną, ona jednak
działa

576
00:36:19,916 --> 00:36:26,276
inaczej. Rozwiązanie intrygi jest w
przyszłości. To na ogół tak działa, że, że

577
00:36:26,276 --> 00:36:29,456
literatury są do siebie zbliżone: kryminał
i sensacja. One

578
00:36:29,456 --> 00:36:32,776
jednak troszeczkę innymi metodami
działają. Obie

579
00:36:32,776 --> 00:36:35,956
są fascynujące, obie, obie potrafią

580
00:36:35,956 --> 00:36:38,916
wciągnąć, ale innymi, innymi metodami.
Agatha

581
00:36:38,916 --> 00:36:42,036
Christie to kla- klasyczna, klasyczna

582
00:36:42,036 --> 00:36:45,276
kryminałka, jeżeli tak, to, tak to możemy
określić. Czy też

583
00:36:45,276 --> 00:36:48,636
współcześni, współcześni pisza- pisarze,
którzy o,

584
00:36:48,636 --> 00:36:51,656
mm, dzieła, dzieła, yy, kryminalne

585
00:36:51,656 --> 00:36:54,916
piszą. Oni się posługują tą metodą. Jest
morderstwo,

586
00:36:54,916 --> 00:36:58,236
przestępstwo. No i szukamy, dlaczego to
coś się

587
00:36:58,236 --> 00:37:01,576
wydarzyło. Kiedyś, tam. Kiedyś tam, ale to
czasami oczywiście

588
00:37:01,576 --> 00:37:04,716
przechodzi płynnie w jakąś tam bieżącą

589
00:37:04,716 --> 00:37:07,596
rozgrywkę, więc tutaj nie ma takiej ostrej
granicy. Wszelkie,

590
00:37:07,596 --> 00:37:09,976
w ogóle wszelkie podziały, takie
literackie, mają to do

591
00:37:09,976 --> 00:37:13,456
siebie, że jeśli byśmy próbowali je, yy,
odnajdywać w

592
00:37:13,456 --> 00:37:16,136
każdej książce i tak ściśle to stosować,
to

593
00:37:16,136 --> 00:37:19,156
właściwie, yy, właściwie mogłoby się nam
to nie udać.

594
00:37:19,156 --> 00:37:22,336
Natomiast warto mieć świadomość, że gdzieś
tam u, u podłoża,

595
00:37:22,336 --> 00:37:25,356
u podłoża pewnej literatury takie roz-
rozgraniczenie

596
00:37:25,356 --> 00:37:28,832
funkcjonowało....No i teraz, i teraz yy
ojciec

597
00:37:28,832 --> 00:37:31,892
Mateusz to zdecydowanie jednak będziemy,
będziemy do tej

598
00:37:31,892 --> 00:37:34,632
bliżej do kryminału, temu wszystkiemu,
chociaż tam wątki

599
00:37:34,632 --> 00:37:37,612
sensacyjne również się znajdują. Natomiast
Dziewczyna z

600
00:37:37,612 --> 00:37:40,672
pociągu. No wiesz, to właściwie. No
dobrze, nie będę, nie

601
00:37:40,672 --> 00:37:43,512
będę nic spoilerował, w związku z czym
dobrze, przyjmijmy, że

602
00:37:43,512 --> 00:37:46,532
to jest jednak literatura sensacyjna, że
szukamy czegoś.

603
00:37:46,532 --> 00:37:49,752
Szukamy, że rozwiązanie- inaczej. Nie
tyle, no

604
00:37:49,752 --> 00:37:53,172
oczywiście, jak w każdej literaturze
sensacyjnej zdarzają się

605
00:37:53,172 --> 00:37:56,192
wątki retrospekcyjne, które gdzieś tam
czegoś w przeszłości

606
00:37:56,192 --> 00:37:59,412
szukają. Niemniej rozwiązanie akcji jest w

607
00:37:59,412 --> 00:38:02,652
przyszłości. Coś się musi wydarzyć, gdzieś
się. No, owszem, to

608
00:38:02,652 --> 00:38:05,752
czasami ta przeszłość, ta przyszłość jest
zakorzeniona gdzieś

609
00:38:05,752 --> 00:38:08,551
w przeszłości. Ta przyszłość jest
determinowana

610
00:38:08,552 --> 00:38:11,912
przeszłością. Niemniej jednak rozwiązanie,
rozwiązanie

611
00:38:11,912 --> 00:38:14,832
akcji jest, znajduje się w przyszłości.
Zdążamy ku, ku

612
00:38:14,832 --> 00:38:18,272
pewnemu miejscu i tam to rozwiązanie się
znajduje. I to

613
00:38:18,272 --> 00:38:21,192
też jest, myślę, warto, warto o tym
pamiętać, kiedy, kiedy

614
00:38:21,192 --> 00:38:24,592
mówimy o, o literaturze sensacyjnej. No
tak, zgadza się. I

615
00:38:24,592 --> 00:38:27,932
ta książka w tym momencie jest, jest
dobra, bo tam yy w

616
00:38:27,932 --> 00:38:30,851
przeszłości tej yy bohaterki,

617
00:38:30,852 --> 00:38:34,312
bohaterki tej książki nie ma nic takiego
wielkiego,

618
00:38:34,312 --> 00:38:37,512
do czego by można... Nie popełniono
morderstwa, nie popełniono

619
00:38:37,512 --> 00:38:40,892
niczego. W tej przeszłości jest niewiele,
a w

620
00:38:40,892 --> 00:38:44,292
przyszłości jest dosyć dużo. Dobra, tu, tu
niestety, niestety

621
00:38:44,292 --> 00:38:46,992
za dużo sobie nie możemy poszaleć, jeśli
chodzi o, jeśli

622
00:38:46,992 --> 00:38:50,472
chodzi o te, o te różne wątki. Mam do
ciebie,

623
00:38:50,472 --> 00:38:53,592
mam do ciebie takie pytanie. Zacząłeś na
początku, kiedy

624
00:38:53,592 --> 00:38:56,452
mówiłeś, kiedy mówiłeś, robiłeś taki wstęp
do całej naszej

625
00:38:56,452 --> 00:38:59,272
dzisiejszej rozmowy. Mówiłeś o starzeniu
się książek. Ja sobie

626
00:38:59,272 --> 00:39:02,732
zastrzygłem uchem wtedy dosyć, dosyć
uważnie, bo to był

627
00:39:02,732 --> 00:39:05,572
temat, który mnie bardzo zainteresował.
Mówiłeś o starzeniu się

628
00:39:05,572 --> 00:39:08,932
książek, o starzeniu się literatury, o
tym,

629
00:39:08,932 --> 00:39:11,832
że pewne książki przetrwają, a pewne
książki nie

630
00:39:11,832 --> 00:39:14,992
przetrwają. Trudno jest co prawda dzisiaj
wyznaczyć, która

631
00:39:14,992 --> 00:39:17,832
przetrwa, a która nie. Niemniej ja bym
chciał, żebyśmy wrócili

632
00:39:17,832 --> 00:39:21,032
na chwilę do tego przetrwania bądź
nieprzetrwania książki,

633
00:39:21,032 --> 00:39:24,392
tudzież do tego, że jak to jest z tymi
książkami? Bo

634
00:39:24,392 --> 00:39:27,612
dzisiaj przeciętnie mówi się tak: no, tam
jakieś

635
00:39:27,612 --> 00:39:30,492
pierdoły pisane sto pięćdziesiąt lat temu.
Kto to czyta?

636
00:39:30,492 --> 00:39:33,972
Nikt tego nie czyta. W związku z tym
książka z definicji

637
00:39:33,972 --> 00:39:37,372
starzeje się i umiera. Tak jak to zresztą
przedstawiłeś. No

638
00:39:37,372 --> 00:39:40,512
tak, to tak naprawdę jest twoim zdaniem?
Czy są jakieś

639
00:39:40,512 --> 00:39:46,912
tak- Tak jest po prostu. No
dobrze, dobrze. Yy kwestia...

640
00:39:46,912 --> 00:39:53,212
Książki tylko się rodzą i umierają.
Natomiast czasami yy, czasami

641
00:39:53,212 --> 00:39:56,692
posiadają być może takiego nieśmiertelnego
ducha

642
00:39:56,692 --> 00:40:00,171
jak my. Niektórzy przynajmniej nie. Otóż

643
00:40:00,172 --> 00:40:03,232
jeśli książka posiada nieśmiertelnego
ducha, to

644
00:40:03,232 --> 00:40:06,331
oczywiście książka się zestarzeje. Książka
staje się

645
00:40:06,332 --> 00:40:09,692
niestrawna, nie do czytania i tak dalej,
ale jej duch dalej

646
00:40:09,692 --> 00:40:12,872
się pałęta po tym świecie. Z tym się
zgodzę, bo, bo

647
00:40:12,872 --> 00:40:19,352
nawet yy nawet Anglicy w swoim
czasie yy zrobili taki, taki myk, że

648
00:40:19,352 --> 00:40:25,432
swoją staroangielską literaturę- Mhm, mhm.
-częściej przetłumaczyli na język

649
00:40:25,432 --> 00:40:28,732
współczesny angielski, bo już po prostu
język, ten

650
00:40:28,732 --> 00:40:32,072
język yy tak się zmienił. Nieco bardziej
niż

651
00:40:32,072 --> 00:40:34,832
polski. Znacznie bardziej niż polski,
chociaż polski też

652
00:40:34,832 --> 00:40:40,472
przeszedł. Jeżeli ktoś sobie przeczyta
tekst Bogurodzicy, i to może mało

653
00:40:40,472 --> 00:40:43,732
zrozumieć. Anglicy rozumieli ze swojej
literatury jeszcze

654
00:40:43,732 --> 00:40:46,692
mniej. No i rzeczywiście, yy rzeczywiście

655
00:40:46,692 --> 00:40:49,752
miało miejsce coś takiego jak tłumaczenie

656
00:40:49,752 --> 00:40:53,152
literatury angielskiej na, na angielski
współczesny, co

657
00:40:53,152 --> 00:40:56,472
zresztą przyczyniło się do tego, że ta
literatura była

658
00:40:56,472 --> 00:40:59,612
troszeczkę bardziej spopularyzowana, bo
ludzie zaczęli ją

659
00:40:59,612 --> 00:41:02,612
rozumieć. Ja jednak chciałbym cię zapytać
o jedną rzecz.

660
00:41:02,612 --> 00:41:04,772
Wiesz, bo tak. No, powiedziałeś, że gdzieś
tam, gdzieś tam

661
00:41:04,772 --> 00:41:07,832
jeszcze, gdzieś tam jeszcze przy
wszystkich umierających

662
00:41:07,832 --> 00:41:14,432
książkach czy umierającej literaturze
może pojawić się coś, co jest yy

663
00:41:14,432 --> 00:41:17,932
aa jakieś dzieło, które jest
nieśmiertelne. Ja tu mam taki

664
00:41:17,932 --> 00:41:21,052
przykład. Znaczy właściwie całego-
oczywiście,

665
00:41:21,052 --> 00:41:24,112
kiedy sobie weźmiemy pod uwagę to, kiedy

666
00:41:24,112 --> 00:41:27,592
pisał na przykład Szekspir, to, to jest
dzieło, którego

667
00:41:27,592 --> 00:41:31,032
dzisiaj oczywiście masowo się nie czyta,
ale

668
00:41:31,032 --> 00:41:34,132
jednak to jest dzieło, które funkcjonuje w
kulturze

669
00:41:34,132 --> 00:41:37,512
masowej. No, ono było zawsze dziełem
masowym.

670
00:41:37,512 --> 00:41:40,892
Tak, ale przetrwało. Dzisiaj właściwie nie
ma,

671
00:41:40,892 --> 00:41:44,192
no, może. Może jestem zbytnim optymistą.
Przepraszam za to,

672
00:41:44,192 --> 00:41:46,841
ale, ale właściwie mało jest ludzi, którzy
nie, którzy

673
00:41:46,841 --> 00:41:50,012
zapytani o Szekspira, nie wymienią trzech
takich podstawowych

674
00:41:50,012 --> 00:41:56,692
dzieł, czyli na przykład Hamleta,
Otella i Makbeta. Z czwartym

675
00:41:56,692 --> 00:42:00,132
już jest gorzej, bo yy, bo najczęściej to
już

676
00:42:00,132 --> 00:42:03,612
zależy od, to już zależy od indywidualnych
preferencji,

677
00:42:03,612 --> 00:42:07,092
bo jeden- Ja bym wolał wyżej króla Lira.
O, na przykład

678
00:42:07,092 --> 00:42:10,572
ty byś chciał wymienić króla Lira. Ja bym
się zastanowił

679
00:42:10,572 --> 00:42:17,392
na przykład nad Burzą albo na przykład
nad nieco zabawniejszą, zabawniejszym

680
00:42:17,392 --> 00:42:20,712
tytułem, czyli Poskromieniem złośnicy-
Tak, tak. -który, który

681
00:42:20,712 --> 00:42:24,192
jest. I to są. I to mnie zadziwia, że
dzisiaj

682
00:42:24,192 --> 00:42:30,312
nawet te dzieła nieczytane weszły do
kultury masowej, do w ogóle do kultury tak

683
00:42:30,312 --> 00:42:33,812
mocno, że nawet ludzie, którzy nigdy w
życiu yy

684
00:42:33,812 --> 00:42:36,872
nie czytali, to wiedzą. Wiedzą, o co
chodzi. Co

685
00:42:36,872 --> 00:42:40,372
więcej, przynajmniej oglądali jakiś teatr,
jakiś widzieli

686
00:42:40,372 --> 00:42:43,872
jakiś film. Tych Poskromień złośnicy w
wydaniu

687
00:42:43,872 --> 00:42:46,792
filmowym to sam widziałem kilka. Czyli to
wszystko

688
00:42:46,792 --> 00:42:49,512
funkcjonuje. Co więcej, jest przekładane,
jest

689
00:42:49,512 --> 00:42:56,092
uwspółcześniane. Czyli, czyli daje się
temu nowe życie, prawda? Tak. No, ale w

690
00:42:56,092 --> 00:42:59,012
naszej, w naszej kulturze też istnieją
takie książki. Na

691
00:42:59,012 --> 00:43:02,392
przykład mało kto dzisiaj w Polsce czyta
Quo

692
00:43:02,392 --> 00:43:05,292
vadis, ale jednak ta książka chyba większą

693
00:43:05,292 --> 00:43:08,752
popularnością się do dzisiaj. Może nie
jako książka, ale jako

694
00:43:08,752 --> 00:43:12,132
scenariusz filmowy yy cieszy w Stanach

695
00:43:12,132 --> 00:43:15,472
Zjednoczonych, w Ameryce, bo tam to jest
rzecz, to

696
00:43:15,472 --> 00:43:18,972
jest coś. To jest kawałek europejskiej
literatury wielkiej,

697
00:43:18,972 --> 00:43:22,072
noblowskiej i tak dalej, którą oni jedną z
niewielu

698
00:43:22,072 --> 00:43:25,432
łyknęli po prostu, bo to było dobre kino
przecież nie

699
00:43:25,432 --> 00:43:28,822
dla nich. Więc my już tego prawie nie
czytamy.

700
00:43:28,822 --> 00:43:31,752
Raczej mało kto będzie czytał. Mało kto
będzie

701
00:43:31,752 --> 00:43:35,202
czytał. Chyba. No tak. No, jeszcze jest

702
00:43:35,202 --> 00:43:38,612
przymus lekturowy, nie? No, jest przymus
lekturowy. Ja

703
00:43:38,612 --> 00:43:41,752
współczuję faktycznie naszym dzieciom, bo
ja osobiście nigdy

704
00:43:41,752 --> 00:43:44,672
lektur nie czytałem. Przeczytałem
straszliwe ilości

705
00:43:44,672 --> 00:43:47,812
książek. Lektury dobre zwykle czytałem
dziesięć lat

706
00:43:47,812 --> 00:43:54,480
później.... ale przeczytałem,
tak jak "Chłopów" na przykład, to

707
00:43:54,480 --> 00:43:59,619
genialna, zupełnie absurdalnie
genialna książka. Reymont napisał rzecz

708
00:43:59,620 --> 00:44:03,100
nieprawdopodobną, ale prawdopodobnie wielu

709
00:44:03,100 --> 00:44:06,520
autorów na świecie napisało- Tak, ale
czytana pod przymusem

710
00:44:06,520 --> 00:44:09,950
traci, traci na atrakcyjności. Tak.
Dzisiaj na pewno

711
00:44:09,950 --> 00:44:12,760
ludzie cierpią, czytając, czytając "Pana

712
00:44:12,760 --> 00:44:19,310
Tadeusza" i tak dalej. A to jest
literatura tak sensacyjna, tak brawurowa

713
00:44:19,310 --> 00:44:22,380
i jedna z najgenialniejszych prawie na

714
00:44:22,380 --> 00:44:25,660
świecie. No ale, ale Japończycy też mają
swoje

715
00:44:25,660 --> 00:44:30,380
tego wymiaru genialne rzeczy,
choćby jak "Krótkie koliki"

716
00:44:30,380 --> 00:44:37,160
czy, czy Chińczycy, czy, czy
Amerykanie, czy Meksykanie, tak każdy.

717
00:44:37,160 --> 00:44:39,520
Zaraz, zaraz, tak łatwo, tak łatwo nie
uciekniesz.

718
00:44:39,520 --> 00:44:42,620
Powiedziałeś, że "Pan Tadeusz" to jest

719
00:44:42,620 --> 00:44:46,100
literatura sensacyjna. Pewnie, że tak.
Proszę, proszę mi to

720
00:44:46,100 --> 00:44:52,180
wyłożyć. To jest brawurowa
historia faceta, nie wiem, który

721
00:44:52,180 --> 00:44:58,260
właśnie gdzieś wrócił, weterana,
właśnie się w ten-- oczywiście

722
00:44:58,260 --> 00:45:03,680
dobra obyczajówka, bo to
jest bardzo dobry, jest potężne

723
00:45:03,680 --> 00:45:06,700
napięcie, kwestia rewelacyjne

724
00:45:06,700 --> 00:45:10,180
charaktery. Już nie mówię o samym Gerwazym
czy coś

725
00:45:10,180 --> 00:45:13,500
takiego, ale jeśli się czyta tutaj tylko
wątek,

726
00:45:13,500 --> 00:45:20,440
sam wątek narracyjny, to znaczy
to, co się w "Panu Tadeuszu" dzieje,

727
00:45:20,440 --> 00:45:23,900
to, to jest genialne. Natomiast jeśli my

728
00:45:23,900 --> 00:45:27,100
będziemy rozpatrywali to przez pryzmat,
przez

729
00:45:27,100 --> 00:45:30,500
soczewkę tego poetyckiego języka, tych,
tych

730
00:45:30,500 --> 00:45:33,660
takiej, tego, przez nieumiejętność
kultury, bo już my dzisiaj

731
00:45:33,660 --> 00:45:37,140
tak nie mówimy jak, jak szlachta. Nie
jesteśmy, nie

732
00:45:37,140 --> 00:45:40,560
mamy, tak jak mówiłeś, mówiłem na
początku, nie mamy tego

733
00:45:40,560 --> 00:45:43,900
poczucia honoru, nie mamy tego poczucia.
Na miłość

734
00:45:43,900 --> 00:45:47,360
patrzymy zupełnie inaczej niż tam się, się

735
00:45:47,360 --> 00:45:50,790
patrzy. Inne zwyczaje mamy. Inne obyczaje
mamy po prostu.

736
00:45:50,790 --> 00:45:54,160
Tak. Natomiast i dlatego nas to, nas to,
że tak

737
00:45:54,160 --> 00:45:56,900
powiem, nie, może tak nie- Nie zachwyca.
Nie

738
00:45:56,900 --> 00:45:59,660
zachwyca. Tak, jak to, jak to bywa. No,
nie

739
00:45:59,660 --> 00:46:02,940
zachwyca. Ja ci powiem, że jak patrzę na
męki, na

740
00:46:02,940 --> 00:46:08,380
męki uczniów drugiej klasy gimnazjum,
gdzie, gdzie "Pan Tadeusz" jest

741
00:46:08,380 --> 00:46:11,480
przerabiany. W ogóle paskudne słowo
przerabiany.

742
00:46:11,480 --> 00:46:18,280
Tak. W każdym razie jest analizowany
czy, czy, czy jest czytany, to, to widzę,

743
00:46:18,280 --> 00:46:20,900
że ta lektura wymaga jednak

744
00:46:20,900 --> 00:46:24,160
przygotowania. No, nie da się, po prostu
nie da się moim

745
00:46:24,160 --> 00:46:30,040
zdaniem, aa, zachęcić do
czytania, wtłaczając młodym ludziom,

746
00:46:30,040 --> 00:46:33,460
wrzucając im "Pana Tadeusza". Da

747
00:46:33,460 --> 00:46:36,860
się. Da się. No, na przykład. Tylko zła
droga. Zła

748
00:46:36,860 --> 00:46:42,740
absolutnie droga tej książki, żeby ją
ludzie młodzi chcieli czytać, należałoby

749
00:46:42,740 --> 00:46:49,200
zakazać. Ale! Bezwzględnie. W polskiej
kulturze nie powinno się czytać "Pana

750
00:46:49,200 --> 00:46:55,100
Tadeusza". To powinna być
inkwizycja, zakazana rzecz. Młodzi

751
00:46:55,100 --> 00:46:58,080
absolutnie, to już jeszcze w ogóle.
Kwestia dojrzałości. Może

752
00:46:58,080 --> 00:47:01,280
tam na starość może sobie poczytać, ale
młody człowiek to

753
00:47:01,280 --> 00:47:04,680
wara od tego. Wiesz co- Sprawienie, żeby
"Pan Tadeusz"

754
00:47:04,680 --> 00:47:08,040
zyskał na, na atrakcyjności poprzez
uczynienie go

755
00:47:08,040 --> 00:47:14,300
towarem zakazanym. Tak jak każdy
towar zakazany. Ja tutaj przypomnę swoją

756
00:47:14,300 --> 00:47:21,060
życiową anegdotkę. Otóż mój ojciec,
który był maniakalnym miłośnikiem książki,

757
00:47:21,060 --> 00:47:24,119
zupełnie dla niego książka to było coś
wspaniałego.

758
00:47:24,120 --> 00:47:27,480
Próbował mi wcisnąć jakieś tam na
początku, ale szybko

759
00:47:27,480 --> 00:47:30,660
zrezygnował, bo oczywiście ja wolałem
kopać w piłkę albo

760
00:47:30,660 --> 00:47:33,440
rysować. W tamtym czasie bardziej

761
00:47:33,440 --> 00:47:36,780
rysowałem. No i w domu były gigantyczne
ilości

762
00:47:36,780 --> 00:47:39,620
książek. Książki były od podłogi po sufit,
na

763
00:47:39,620 --> 00:47:43,080
kredensach, książki na książkach rzędami

764
00:47:43,080 --> 00:47:45,780
poukładane. Książek było gigantycznie,
nawet w kuchni

765
00:47:45,780 --> 00:47:52,720
były. Książki sięgały do sufitu, nie?
No i te wszystkie książki były. "Proszę

766
00:47:52,720 --> 00:47:56,180
bardzo, synku, możesz sobie czytać," nie?
W kuchni tylko

767
00:47:56,180 --> 00:47:59,240
czy w gabinecie ojca chyba były książki,
dwa rzędy. W

768
00:47:59,240 --> 00:48:02,340
kuchni, tak, były dwa rzędy książek, które
były

769
00:48:02,340 --> 00:48:05,560
absolutnie zakazane dla mnie. "Tego,

770
00:48:05,560 --> 00:48:08,880
synku, to tam nie ruszaj." Zresztą matka
mnie bez

771
00:48:08,880 --> 00:48:11,980
żadnego gadania goniła od tego i tak
dalej. Jak

772
00:48:11,980 --> 00:48:15,460
ja to obserwowałem, no i zaczęło mnie to
intrygować

773
00:48:15,460 --> 00:48:18,600
po prostu, nie? I to było- Owoc zakazany.
To był, tak,

774
00:48:18,600 --> 00:48:22,100
tam był owoc zakazany i mnie to zaczęło
powoli

775
00:48:22,100 --> 00:48:24,700
intrygować, bo to było bardzo dyskretnie

776
00:48:24,700 --> 00:48:28,060
wprowadzone. W każdym razie, kiedy po
jakimś czasie,

777
00:48:28,060 --> 00:48:34,960
kiedy babcia na rynek po jajka,
matka do pracy, ojciec do pracy, ja się

778
00:48:34,960 --> 00:48:41,500
urywam ze szkoły, bo uwielbiałem
się urywać z lekcji. No i do chaty,

779
00:48:41,500 --> 00:48:44,140
nie? No co tutaj robić? Trochę z
chłopakami tego, no ale

780
00:48:44,140 --> 00:48:47,340
te półki tam u góry. No to byłem bardzo
mały,

781
00:48:47,340 --> 00:48:50,640
jeszcze. Stawiałem krzesło na stole

782
00:48:50,640 --> 00:48:53,820
kuchennym, właziłem na ten stół, właziłem
na to

783
00:48:53,820 --> 00:48:57,280
krzesło i udawało mi się zdjąć jedną
książkę z tej

784
00:48:57,280 --> 00:49:00,720
całej górnej półki i tak dalej. I czytałem
ją

785
00:49:00,720 --> 00:49:07,100
na stojąco, słuchając, czy w korytarzu
się nie pojawią kroki babci albo, albo

786
00:49:07,100 --> 00:49:10,500
rodziców, nie? I muszę wam powiedzieć,

787
00:49:10,500 --> 00:49:13,280
naprawdę, ja tam na tym krześle na stojąco

788
00:49:13,280 --> 00:49:16,740
przeczytałem całą literaturę młodzieżową,

789
00:49:16,740 --> 00:49:19,940
która była przeznaczona wtedy. Tam
przeczytałem

790
00:49:19,940 --> 00:49:25,400
Karola Maya, tam przeczytałem Aleksandra
Dumasa, tam przeczytałem Sienkiewicza.

791
00:49:25,400 --> 00:49:28,900
Normalnie. Tam przeczytałem wszystko, co
było

792
00:49:28,900 --> 00:49:31,080
tego, bo po prostu mój ojciec wiedział, co
lubię. Świętej

793
00:49:31,080 --> 00:49:34,560
pamięci ojciec był osobą podstępną
niezwykle. Podstępną,

794
00:49:34,560 --> 00:49:37,780
no tego i on-- ja naprawdę przeczytałem te
książki z

795
00:49:37,780 --> 00:49:41,080
zachwytem, z zapałem. Też doszukiwałem się
oczywiście,

796
00:49:41,080 --> 00:49:44,180
rozpatrywałem, dlaczego to. Pamiętam, że
chyba w całej

797
00:49:44,180 --> 00:49:46,560
literaturze, którą tam przeczytałem, to
chyba znalazłem tylko

798
00:49:46,560 --> 00:49:49,860
jeden, jedyny fragment, który do dzisiaj
pamiętam.

799
00:49:49,860 --> 00:49:53,360
Jeden moment. Chyba Aleksandra Dumasa była
"Królowa

800
00:49:53,360 --> 00:49:56,840
Margot" i tam jest chyba na półtorej
stronie jakiś taki

801
00:49:56,840 --> 00:49:59,960
erotyczny kawałek, gdzie któryś tam z

802
00:49:59,960 --> 00:50:03,280
rycerzy z królową Margą coś tam przeżywa.
To

803
00:50:03,280 --> 00:50:06,520
musiał być bardzo soft kawałek. Tak, soft
kawałek, ale nie,

804
00:50:06,520 --> 00:50:09,120
na tamte czasy to była potęga zupełnie.
Ale tu chyba mój

805
00:50:09,120 --> 00:50:12,580
tatuś przeoczył, a może specjalnie
zostawił, żebym jednak swoją

806
00:50:12,580 --> 00:50:23,216
męskość rozwidział w przyszłości.
No, jakoś tego. Wtedy-... przecież

807
00:50:23,216 --> 00:50:26,676
właśnie cieszy się, a

808
00:50:26,676 --> 00:50:30,075
nie cieszyła się taką popularnością jak
komuny w Polsce czy

809
00:50:30,076 --> 00:50:34,636
w Rosji. Gdzie ustawiały się kolejki
po książkę. Dlaczego? Dlatego, bo była

810
00:50:34,636 --> 00:50:41,896
zakazana. Po prostu niedostępna.
No, ci powiem tak. No, to

811
00:50:41,896 --> 00:50:45,316
oczywiście taka anegdotyczna, anegdotyczna
historia, która

812
00:50:45,316 --> 00:50:55,736
rzeczywiście pewien mechanizm
oddaje, ale coś innego. Ja mam tutaj pisze

813
00:50:55,736 --> 00:51:02,396
na, na czacie, że nie przebrnął.
Ja się wcale nie dziwię.

814
00:51:02,396 --> 00:51:04,916
Szczerze, ty się też nie dziwisz? Ja się
wcale nie dziwię.

815
00:51:04,916 --> 00:51:08,236
Natomiast myślę, że jest pewien sposób.
Przynajmniej

816
00:51:08,236 --> 00:51:11,576
ja takie mam wrażenie, że jest pewien
sposób na przebrnięcie

817
00:51:11,576 --> 00:51:15,076
przez tego rodzaju, przez tego rodzaju
utwory literackie. Otóż

818
00:51:15,076 --> 00:51:21,536
jak nie jestem tu wyjątkiem, bardzo
wiele osób, bardzo wiele osób takich znam,

819
00:51:21,536 --> 00:51:28,236
które z całym zaangażowaniem w czasie
do lektury Ulissesa Jamesa Joyce'a. Na

820
00:51:28,236 --> 00:51:34,896
początku były te osoby, łącznie ze
mną, strasznie zaangażowane. Takie, że

821
00:51:34,896 --> 00:51:44,876
w miarę lektury i to dosyć szybko,
odpuściły tej książki. Ja też. Wiem, że

822
00:51:44,876 --> 00:51:51,816
czytania nie nie tolerował, nie
tolerował. Jest to pisarz absolutnie

823
00:51:51,816 --> 00:51:55,276
dla mnie niestrawialny. Coś tu nam się

824
00:51:55,276 --> 00:51:58,776
porobiło z połączeniem panowie, tak was
troszkę przerywa.

825
00:51:58,776 --> 00:52:05,195
Nie wiem czemu. Nie mając poczucia
straty, bo właśnie przerywało. Cóż

826
00:52:05,196 --> 00:52:08,396
możemy zaradzić? No, właściwie to nic nie
możemy zaradzić.

827
00:52:08,396 --> 00:52:11,876
Możemy poczekać, aż się naprawi.
Kontynuować,

828
00:52:11,876 --> 00:52:15,356
ale z tego, co widzę, nie ma tutaj
problemów z... A

829
00:52:15,356 --> 00:52:18,396
właśnie, coś u mnie chyba spowolniło i

830
00:52:18,396 --> 00:52:21,316
przerwało na sekundkę nadawanie, ale chyba
już jest dobrze,

831
00:52:21,316 --> 00:52:27,616
więc kontynuujmy, panowie. Właśnie.
Nie miałem świadomości poniosły,

832
00:52:27,616 --> 00:52:35,856
nie czytając tego, tego Ulissesa i tego
dnia tam po prostu puszczono fragment

833
00:52:35,856 --> 00:52:42,576
właśnie Ulissesa,
czytany przez- O! I znowu

834
00:52:42,576 --> 00:52:45,916
przerwało. Znowu przerywa, panowie.
Interpretacji. I kiedy

835
00:52:45,916 --> 00:52:52,296
ta wrażliwość pisarza zostaje
aktora, który też jest twórcą.

836
00:52:52,296 --> 00:52:58,536
Nagle, nagle odkryłem, że to
jest świetna literatura, że, że ten, że

837
00:52:58,536 --> 00:53:04,695
ten, że ten aktor potrafi wyciągnąć
z tych słów, z tych zdań, z tych

838
00:53:04,696 --> 00:53:08,196
rozdziałów, że niektóre moje istotnej
lektury nie byłem

839
00:53:08,196 --> 00:53:11,676
w stanie dostrzec. I to w ogóle jest,
myślę, sposób

840
00:53:11,676 --> 00:53:14,176
albo, albo w ogóle wytłumaczenie tego,
dlaczego

841
00:53:14,176 --> 00:53:17,676
dzisiaj wszelkiego rodzaju audiobooki
cieszą się taką

842
00:53:17,676 --> 00:53:20,656
popularnością. Po pierwsze są wygodne, bo
można jechać

843
00:53:20,656 --> 00:53:23,816
samochodem i czytać książkę. No, właściwie
czyta się ktoś.

844
00:53:23,816 --> 00:53:27,196
Ktoś nam czyta książkę, ale też jest to
sposób

845
00:53:27,196 --> 00:53:30,576
na przebrnięcie przez tak zwaną
literaturę, nazwijmy

846
00:53:30,576 --> 00:53:33,916
ją trudną, czyli właśnie przez Pana
Tadeusza,

847
00:53:33,916 --> 00:53:37,196
przez książki takie jak Chłopi, które
tobie się

848
00:53:37,196 --> 00:53:40,376
tak, ci Chłopi tak bardzo podobali. Ja,
mówiąc szczerze,

849
00:53:40,376 --> 00:53:43,856
miałem poważne problemy. Wtedy mi się też
nie podobały. No,

850
00:53:43,856 --> 00:53:46,875
no właśnie. Nie, to dzisiaj tak mówię, że
to jest- No

851
00:53:46,876 --> 00:53:52,056
tak. Nie, no to okej, w porządku.
Czyli naprawdę ja, ja jeśli

852
00:53:52,056 --> 00:53:58,936
miałbym... Ktoś ma ochotę poznać coś,
co gdzieś tam w młodości stracił, a nie

853
00:53:58,936 --> 00:54:02,296
ma, nie ma jakby siły przymusić się,
przymusić się do

854
00:54:02,296 --> 00:54:05,096
ponownej lektury, no to może audiobook
jest

855
00:54:05,096 --> 00:54:11,856
całkiem, całkiem niezłym, niezłym
rozwiązaniem. Ja tutaj powiem, dlaczego chyba

856
00:54:11,856 --> 00:54:18,156
jest niezłym. Otóż tak jak my mamy książki
przekładane z języka angielskiego czy

857
00:54:18,156 --> 00:54:24,456
francuskiego na polski, tak samo
aktor przekłada. To jest też tłumacz. On

858
00:54:24,456 --> 00:54:31,116
przekłada z języka pisanego
na język docierający do naszych

859
00:54:31,116 --> 00:54:34,605
innych zmysłów, czyli do uszu. Do uszu,
które po prostu nie

860
00:54:34,605 --> 00:54:42,656
do oczu, tylko do uszu i do, a że
tak powiem, uszy są o wiele bliższe

861
00:54:42,656 --> 00:54:49,136
wyobraźni niż wzrok. Wzrok jest
czymś, jak wskazujący palec, który

862
00:54:49,136 --> 00:54:55,496
dosyć twardo dotyka i racjonalizuje
rzeczywistość. Dotykam, wiem czego? A

863
00:54:55,496 --> 00:55:02,456
uszy? Uszy nic nie wiedzą. Uszy nasłuchują.
Uszy. Po prostu to jak ten zając

864
00:55:02,456 --> 00:55:05,896
stawiając uszy. My nastawiamy uszy tylko

865
00:55:05,896 --> 00:55:09,156
na coś, co jest intrygujące, że tak
powiem. I ten

866
00:55:09,156 --> 00:55:16,056
aktor, który zaspokaja albo lektor,
zwykły lektor, który przetłumaczy to na

867
00:55:16,056 --> 00:55:22,576
inną ścieżkę, ścieżkę po prostu
nie na ścieżkę wzrokową, ale na

868
00:55:22,576 --> 00:55:28,856
ścieżkę słuchu po prostu. I w tym
momencie my akceptujemy albo łykamy.

869
00:55:28,856 --> 00:55:32,056
Okej, jak powiedziałeś o tych zmysłach, to
natychmiast

870
00:55:32,056 --> 00:55:35,036
nasunął mi się, nasunęło mi się jeszcze
jedno

871
00:55:35,036 --> 00:55:38,356
dzieło, które jest też okrutną dla
niektórych przynajmniej

872
00:55:38,356 --> 00:55:41,256
piłą. Taką, której się nie da czytać,

873
00:55:41,256 --> 00:55:44,556
a wcale tak nie uważam. Ale, ale już
słyszałem głosy,

874
00:55:44,556 --> 00:55:47,936
głosy pełne, pełne jadu na temat tej
książki.

875
00:55:47,936 --> 00:55:54,596
To jest książka Prousta: W poszukiwaniu
straconego, straconego czasu. Tam

876
00:55:54,596 --> 00:56:00,976
również pamiętasz? Też jest mowa o
tym, jak za pomocą zmysłów innych można

877
00:56:00,976 --> 00:56:07,476
wręcz uruchomić wehikuł czasu. Kiedy
skosztowanie ciasteczka Magdalenki

878
00:56:07,476 --> 00:56:10,616
nagle przenosi nas do czasów

879
00:56:10,616 --> 00:56:14,116
dzieciństwa, do czasów szczęśliwych.
Przecież tak naprawdę

880
00:56:14,116 --> 00:56:17,256
każdy z nas żyje czymś takim.

881
00:56:17,256 --> 00:56:20,516
Odpowiednie zapachy, odpowiednie kolory,
odpowiednie

882
00:56:20,516 --> 00:56:23,796
warunki nagle przenoszą nas do miejsc, do

883
00:56:23,796 --> 00:56:26,956
czasów, które są odległe. Czyli wehikuł
czasu

884
00:56:26,956 --> 00:56:30,426
istnieje, ale znowu dostaliśmy go. Czy
uświadomić

885
00:56:30,426 --> 00:56:33,926
sobie go można, jego istnienie dzięki
książce,

886
00:56:33,926 --> 00:56:36,836
która no nie należy do szczególnie

887
00:56:36,836 --> 00:56:40,216
zaczytywanych czy rozczytywanych obecnie.
Sam osobiście zawsze

888
00:56:40,216 --> 00:56:46,336
twierdzę, że nie ma lepszego
tytułu do książki- Podsumowującego.

889
00:56:46,336 --> 00:56:49,688
Podsumowującego tą książkę....
Poszukiwanie straconego

890
00:56:49,688 --> 00:56:52,828
czasu. Czytać te wielkie kobuły to
naprawdę dla

891
00:56:52,828 --> 00:56:55,668
młodego człowieka to jest strata czasu po
prostu.

892
00:56:55,668 --> 00:57:02,268
Natomiast rzeczywiście, jeśli
to weźmie dobry aktor, yy- To

893
00:57:02,268 --> 00:57:05,628
nawet, nawet o, nawet potrafi przeczytać o

894
00:57:05,628 --> 00:57:09,127
otwieraniu drzwi, yy, tekst. To chyba w
tym

895
00:57:09,188 --> 00:57:12,468
Thomasa Manna było chyba w Buden, w
Budenbrokach był

896
00:57:12,468 --> 00:57:19,168
taki kawałeczek, kiedy na dwie
strony chyba ma całe książ-- nic się

897
00:57:19,168 --> 00:57:22,608
absolutnie nie dzieje, tylko się drzwi
otwierają. Przez

898
00:57:22,608 --> 00:57:25,128
dwie strony. Bo bohater ma tam wejść po
prostu, ale one

899
00:57:25,128 --> 00:57:28,608
się muszą otworzyć. On musi dotknąć tych
drzwi,

900
00:57:28,608 --> 00:57:34,648
posłuchać, co za nimi. On musi
zobaczyć klamkę, przyjrzeć się jej. Jest to

901
00:57:34,648 --> 00:57:37,988
kryminał. Można by było-- Amerykanie by na
pewno zrobili

902
00:57:37,988 --> 00:57:41,188
dobry, sensacyjny film, który by się
zaczynał otwieraniem drzwi

903
00:57:41,188 --> 00:57:43,788
i na nich w końcu... I to by tylko to się
działo, bo,

904
00:57:43,788 --> 00:57:47,008
bo tam jest tyle napisane, tyle w tych
dwóch

905
00:57:47,008 --> 00:57:50,428
stronach jest. To jest wspaniały tekst,
jakbyś czytał, ja

906
00:57:50,428 --> 00:57:53,808
nie wiem, o, o uścielu Królusa jakiejś
takiej

907
00:57:53,808 --> 00:57:57,028
intelektualnej, ale tak to jest, jak się

908
00:57:57,028 --> 00:58:00,408
patrzy jako na dzieło sztuki. Natomiast
jeśli

909
00:58:00,408 --> 00:58:03,668
ktoś chce łyknąć, jakiś młody człowiek,
który

910
00:58:03,668 --> 00:58:07,158
Bogiem a prawdą myśli tylko o, o- Akcji.
O,

911
00:58:07,158 --> 00:58:10,528
o tego, o tam, o Piratach z Karaibów czy
coś

912
00:58:10,528 --> 00:58:14,027
takiego, no to zawracanie głowy. No. No
tak!

913
00:58:14,028 --> 00:58:17,328
No poza tym, poza tym ja myślę, że
Amerykanie ekranizując,

914
00:58:17,328 --> 00:58:20,178
ekranizując to otwieranie drzwi na dwie
strony, no, zrobiliby

915
00:58:20,178 --> 00:58:23,348
po prostu szybkie cięcie. Szybkie cięcie i
byłoby po

916
00:58:23,348 --> 00:58:26,448
sprawie. Natomiast okej, no oczywiście. I
tu

917
00:58:26,448 --> 00:58:29,628
znowu, znowu wrócę do swojej tezy, że, yy,

918
00:58:29,628 --> 00:58:32,728
czytanie o otwieraniu drzwi na dwie strony
może być

919
00:58:32,728 --> 00:58:35,648
męczące, natomiast jeśli nam ktoś to
przeczyta- Tak. To jest

920
00:58:35,648 --> 00:58:39,148
jeszcze, to można znieść. Tak, tak.
Natomiast- O, widzisz,

921
00:58:39,148 --> 00:58:42,168
ja to tylko opowiedziałem. Ja już się
poczułem

922
00:58:42,168 --> 00:58:45,628
zmęczony. Nie, ale już jest. Jest to
ciekawe.

923
00:58:45,628 --> 00:58:48,648
Jest ciekawe. Jest ciekawy problem. Otóż
nikt tego nie musi

924
00:58:48,648 --> 00:58:52,148
czytać, ale się dowiedział, że to było
takie fajne. Już

925
00:58:52,148 --> 00:58:55,348
będzie pamiętał: "O, tam są drzwi, które
się

926
00:58:55,348 --> 00:58:58,068
otwiera przez półtorej strony. I to
świetna

927
00:58:58,068 --> 00:59:01,308
literatura. Nie muszę tego czytać. Wierzę
facetowi na

928
00:59:01,308 --> 00:59:04,788
słowo, nie?" I tak dalej. I tym, dzięki
temu, zobacz, ta

929
00:59:04,788 --> 00:59:11,368
książka żyje dalej. Przechodzi strefę
mitu. Ona nie umarła. Jej część, te dwie

930
00:59:11,368 --> 00:59:14,798
strony żyją dalej. Nie tylko te dwie
strony. Yy,

931
00:59:14,798 --> 00:59:18,288
u Ulissesa, nie tylko, yy, nie tylko

932
00:59:18,288 --> 00:59:24,388
monolog Molly, ale również inne rzeczy.
Yy, te książki mają częściowo albo w

933
00:59:24,388 --> 00:59:27,568
całości, za-- jakoś funkcjonują w
płaszczyźnie

934
00:59:27,568 --> 00:59:33,928
kultury. Ja życzę, żeby, żeby, żeby
ta książka sensacyjna, jakby, jakby

935
00:59:33,928 --> 00:59:37,188
Dziewczyna z pociągu, też miała jaką...
Dostała

936
00:59:37,188 --> 00:59:40,408
jakąś taką małą, malutką szansę, żeby
pożyć

937
00:59:40,408 --> 00:59:46,848
dłużej. Może dzięki temu wstawi
mistrz Stephena Kinga, że w tej historii,

938
00:59:46,848 --> 00:59:53,208
przynajmniej sensacyjnej literatury,
pożyje trochę dłużej, niż było

939
00:59:53,208 --> 00:59:55,928
jej pisane. Może dzięki temu, że my o niej
mówimy.

940
00:59:55,928 --> 00:59:58,908
Przecież mówimy. Stephen King też o niej

941
00:59:58,908 --> 01:00:02,117
powiedział, nie? Tu się nie porównujemy,
nie? Nie, nie,

942
01:00:02,117 --> 01:00:05,588
broń Boże. Kwestia, że zobacz- Mistrzowi

943
01:00:05,588 --> 01:00:08,388
oddajemy to, co mistrzowskie. My jesteśmy

944
01:00:08,388 --> 01:00:11,308
skromnymi wyrobnikami. Zobacz, już, już ta

945
01:00:11,308 --> 01:00:14,808
książka żyje troszkę ponad, ponad siebie,
że

946
01:00:14,808 --> 01:00:18,128
tak powiem. Ile było takich książek o
dziewczynach,

947
01:00:18,128 --> 01:00:21,488
nie? Jak z pociągu, z czegokolwiek i tak
dalej. Pełno

948
01:00:21,488 --> 01:00:24,427
było i one miały swoje krótkie życie albo
dłuższe

949
01:00:24,428 --> 01:00:27,808
życie. No a tam. No dobrze, ale skoro
jesteśmy już

950
01:00:27,808 --> 01:00:30,927
przy Ulissesie, to powiem tak: o tyle to
się wiąże z

951
01:00:30,928 --> 01:00:33,848
dzisiejszym tematem, czyli z literaturą
sensacyjną, no i po

952
01:00:33,848 --> 01:00:40,028
części kryminalną, no, że tłumaczem,
tłumaczem, yy, tłumaczem Ulissesa

953
01:00:40,028 --> 01:00:43,508
był Słomczyński- Tak. Który tłumaczył

954
01:00:43,508 --> 01:00:46,968
tego Ulissesa po to, żeby zrobić dobrze
literaturze,

955
01:00:46,968 --> 01:00:52,988
żeby Polacy znali, yy, poznali to
dzieło. A była to, powiem-- i objętość

956
01:00:52,988 --> 01:00:59,048
Ulissesa, i trudność języka sprawiły,
że to było dzie..., to było zadanie

957
01:00:59,048 --> 01:01:02,468
naprawdę. On to tłumaczył przez długi,
długi czas, ale

958
01:01:02,468 --> 01:01:05,728
z czegoś musiał żyć. I co robił? Pisał

959
01:01:05,728 --> 01:01:09,188
kryminały pod pseudonimem Joe Alex.
Napisał

960
01:01:09,188 --> 01:01:12,608
szereg takich klasycznych, klasycznych
kryminałów. Ja bym

961
01:01:12,608 --> 01:01:14,947
powiedział, że takie w stylu Agathy
Christie, czyli, a

962
01:01:14,948 --> 01:01:17,988
właściwie nawet niektórych, yy, kryminałów
Agathy Christie,

963
01:01:17,988 --> 01:01:21,188
chociażby Pułapki na myszy, gdzie mamy
zamknięte

964
01:01:21,188 --> 01:01:24,008
środowisko. U Agathy Christie jest to
jakiś pensjonat, o ile

965
01:01:24,008 --> 01:01:27,088
dobrze pamiętam, odcięty przez, odcięty
przez, yy, przez

966
01:01:27,088 --> 01:01:30,508
śniegi. A u Joe Alexa mamy na ogół

967
01:01:30,508 --> 01:01:33,988
jakąś posiadłość. Nawet dostajemy
najczęściej plan

968
01:01:33,988 --> 01:01:36,788
tej posiadłości, w sensie rozmieszczenia

969
01:01:36,788 --> 01:01:40,268
pomieszczeń. Mamy zamkniętą grupę ludzi i
tam

970
01:01:40,268 --> 01:01:43,348
się wydarza morderstwo. No, a później, a
później

971
01:01:43,348 --> 01:01:46,728
to, yy, to należy rozwikłać. To były
według

972
01:01:46,728 --> 01:01:50,028
mnie klasyczne, świetne kryminały,
opierające się

973
01:01:50,028 --> 01:01:53,208
właśnie na rozplątywaniu supełków,

974
01:01:53,208 --> 01:01:56,528
rozplątywaniu, yy, skłębionych jakichś
takich

975
01:01:56,528 --> 01:01:59,968
nici, które w rezultacie prowadziły do
rozwiązania zagadki.

976
01:01:59,968 --> 01:02:02,948
I proszę, jak się wziął za to mistrz,
który,

977
01:02:02,948 --> 01:02:05,887
który, który umiał operować słowem, był
świetnym

978
01:02:05,888 --> 01:02:09,088
tłumaczem, znał realia poza tym, bo na
ogół te, te

979
01:02:09,088 --> 01:02:12,387
kryminały Joe Alexa dzieją się nie w
Polsce, tylko dzieją

980
01:02:12,388 --> 01:02:14,947
się gdzieś, gdzieś poza jej granicami, no,
gdzieś w krajach

981
01:02:14,948 --> 01:02:21,108
anglosaskich. To, yy, to mamy-- nagle
dostajemy nawet kryminał, który jest

982
01:02:21,108 --> 01:02:24,488
napisany, no, z klasą. To są, to są
książki, które do

983
01:02:24,488 --> 01:02:27,728
dzisiaj chętnie są czytane. Chętnie są
czytane, nawet

984
01:02:27,728 --> 01:02:31,128
pomimo tego, że tej literatury i
kryminalnej, i sensacyjnej

985
01:02:31,128 --> 01:02:36,664
sporo się pojawia, prawda?... Akurat
znałem, że tak powiem, Słuczyńskiego

986
01:02:36,664 --> 01:02:39,884
osobiście dosyć dobrze i to nie jest tylko

987
01:02:39,884 --> 01:02:42,584
kwestia klasy, ale to jest kwestia
ogromnej,

988
01:02:42,584 --> 01:02:46,054
ogromnej. Ten człowiek był wybitnie

989
01:02:46,054 --> 01:02:49,364
tak samo inteligentny, tak samo obyty w
kulturze,

990
01:02:49,364 --> 01:02:52,604
oczytany nieprawdopodobnie. A dlaczego on

991
01:02:52,604 --> 01:02:56,084
pisał te całe kryminały? Tak, pisał je
dlatego,

992
01:02:56,084 --> 01:03:02,664
żeby przeżyć. Dla chleba. Dla
chleba. Ale, ale nie uciekał od tej swojej

993
01:03:02,664 --> 01:03:06,164
kultury. Te, one są inteligentne dzięki

994
01:03:06,164 --> 01:03:09,544
temu, że on był inteligentny. W tym czasie
było mnóstwo

995
01:03:09,544 --> 01:03:12,924
ludzi, którzy próbowali pisać i pisali
kryminały, ale to

996
01:03:12,924 --> 01:03:15,964
Alex tylko przetrwał. Dlaczego? Gdyż autor

997
01:03:15,964 --> 01:03:19,184
był po prostu wielkiego wymiaru facetem.
Był dużego

998
01:03:19,184 --> 01:03:22,674
przynajmniej wymiaru facetem, więc no. To
prawda.

999
01:03:22,674 --> 01:03:26,024
No, powiem ci tak, ale wróćmy jeszcze.
Wiesz co? Musimy

1000
01:03:26,024 --> 01:03:29,364
obsesyjnie wracać jednak, znaczy ja muszę
obsesyjnie wracać do,

1001
01:03:29,364 --> 01:03:32,644
do tej "Dziewczyny z pociągu". I jeszcze
chciałbym cię mimo

1002
01:03:32,644 --> 01:03:38,923
wszystko spytać, jako, jak uważasz,
czy, czy bohaterka, czy bohaterka, którą,

1003
01:03:38,924 --> 01:03:45,164
którą, aa- Tego nigdy nie
wiem. Właśnie ja, ja tutaj

1004
01:03:45,164 --> 01:03:48,644
akurat to nie jest chyba dobre pytanie. Ja

1005
01:03:48,644 --> 01:03:55,264
to chyba wypośrodkowałbym to, gdybym
podyskutować z tą kobietą, która czyta tę-

1006
01:03:55,264 --> 01:03:58,304
Masz okazję, dyskutuj. Gdybym mógł z nią

1007
01:03:58,304 --> 01:04:01,584
podyskutować, jak ona to widzi i jak ja to
widzę, to

1008
01:04:01,584 --> 01:04:11,224
może byśmy wypośrodkowali i, i umiałbym
nazwać tak miejsce i w jakiej sytuacji,

1009
01:04:11,224 --> 01:04:16,374
w jakiej, kontekście po prostu funkcjonowania
bohaterki. Ja po prostu nie wiem.

1010
01:04:16,374 --> 01:04:19,824
Ja bym się tak nie zachowywał. Ja w ogóle

1011
01:04:19,824 --> 01:04:23,184
nie mam takich problemów, jakie ma ona,
nie?

1012
01:04:23,184 --> 01:04:26,504
Ty nie jesteś kobietą. No więc tak. A poza
tym nie

1013
01:04:26,504 --> 01:04:34,684
jestem alkoholikiem na przykład również,
ale jestem, to znaczy palaczem. Wiesz

1014
01:04:34,684 --> 01:04:37,724
co? Ja nie wiem, czy już, czy już służby
specjalne

1015
01:04:37,724 --> 01:04:41,003
ruszają swoimi samochodami, żeby nas
tutaj, żeby nas

1016
01:04:41,003 --> 01:04:44,244
tutaj zaaresztować. Nikotyny jeszcze
gardłem mnie-

1017
01:04:44,244 --> 01:04:51,244
Powiem, że jesteś nikotynistą. To
będzie jakoś brzmiało pikawosz, tak. Okej,

1018
01:04:51,244 --> 01:04:54,364
ale wiesz co? Dobrze, to ja jeszcze,
jeszcze troszeczkę,

1019
01:04:54,364 --> 01:05:00,464
troszeczkę inaczej. No dobrze,
mamy, mamy bohaterkę, którą ty tak

1020
01:05:00,464 --> 01:05:03,564
obiektywnie starasz się zrozumieć, ale nie
do końca wszystkie

1021
01:05:03,564 --> 01:05:10,004
jej motywacje łykasz. Tak, tak to
powiedzmy. No dobrze, ale czy... To

1022
01:05:10,004 --> 01:05:13,364
powiedz, co ci się na przykład wydaje
mniej wiarygodne w tym

1023
01:05:13,364 --> 01:05:20,064
wszystkim? Nie tego. Rzecz jest
zawiązana i ona bardzo sprawnie

1024
01:05:20,064 --> 01:05:23,524
pisze. To jest oczywiście głupie

1025
01:05:23,524 --> 01:05:26,144
gadanie. Ktoś sprawnie napisał. No
oczywiście, że napisał.

1026
01:05:26,144 --> 01:05:28,964
Natomiast po prostu, jeżeli się
rzeczywiście to bierze, siada,

1027
01:05:28,964 --> 01:05:35,244
czyta i to się czyta. No, tylko ja mam
właśnie problem takiego wyższego rzędu,

1028
01:05:35,244 --> 01:05:38,324
że tak powiem. Otóż tak jak trudno mówić o
tym, czy to

1029
01:05:38,324 --> 01:05:41,494
jest literatura dobra, czy to jest zła,
czy, czy to jest

1030
01:05:41,494 --> 01:05:44,944
tego. Otóż ja twierdzę i dlatego, że
książka dla mnie, czy

1031
01:05:44,944 --> 01:05:50,744
literatura umiera tą, w tej formie
naturalnej, że po prostu dzisiaj może sobie

1032
01:05:50,744 --> 01:05:53,983
każdy napisać taką również, nie?

1033
01:05:53,984 --> 01:05:57,264
Opublikować ją w internecie albo
opublikować jako

1034
01:05:57,264 --> 01:06:00,664
książka sam, osobiście. Po prostu nie ma

1035
01:06:00,664 --> 01:06:03,984
żadnego problemu. Wystarczy znaleźć
fundusze

1036
01:06:03,984 --> 01:06:07,444
albo, albo- Sponsora. Albo sponsora, albo

1037
01:06:07,444 --> 01:06:13,264
dostać z Ministerstwa Kultury te tam,
jak to się nazywają te pieniądze na, na

1038
01:06:13,264 --> 01:06:19,904
dzieło? No stypendium. Stypendium na
przykład. I proszę sobie wydać po prostu.

1039
01:06:19,904 --> 01:06:25,804
Także dzisiaj książka nie tego i
jest- Trochę przesadzasz, trochę

1040
01:06:25,804 --> 01:06:28,764
przesadzasz. No, nie każdy napisze
książkę, która się będzie

1041
01:06:28,764 --> 01:06:31,823
tak do kupy składać i będzie na tyle

1042
01:06:31,864 --> 01:06:35,324
ekscytująca, że rzeczywiście wpędzi
czytelnika w jakieś takie

1043
01:06:35,324 --> 01:06:38,304
drgawki czytelnicze. No nie każdy. No nie,
nie każdy to

1044
01:06:38,304 --> 01:06:41,624
potrafi zrobić. Może próbować, może
próbować. Chcę

1045
01:06:41,624 --> 01:06:45,044
zwrócić uwagę, że, że po prostu tak jak
myśmy

1046
01:06:45,044 --> 01:06:47,684
chyba nie wiem, kiedyś gadali albo
prywatnie, albo, albo

1047
01:06:47,684 --> 01:06:54,023
tutaj, na, na, na tym, na linii,
że w naszym rozwoju naszej

1048
01:06:54,024 --> 01:06:57,524
cywilizacji są, są takie rzeczy, że pchają
ją do przodu

1049
01:06:57,524 --> 01:07:04,324
herosi. A kto to jest heros? Otóż
Homer herosem, jak, jak, jak i jego

1050
01:07:04,324 --> 01:07:07,304
bohaterowie, był jednym z niewielu ludzi,
którzy

1051
01:07:07,304 --> 01:07:13,864
umieli czytać, pisać i jeszcze to
pisać świetnie. Takim samym herosem

1052
01:07:13,864 --> 01:07:17,364
byli bracia Wright, którzy wsiadali na,
nasi ludzie

1053
01:07:17,364 --> 01:07:20,804
wsiadali na siodełka i pierwsi ludzie,
którzy wsiadali

1054
01:07:20,804 --> 01:07:24,244
za kierownicę samochodu, to byli herosi.
Dzisiaj to już nie

1055
01:07:24,244 --> 01:07:27,544
są herosi. To już potrafi każdy zrobić.
Każdy

1056
01:07:27,544 --> 01:07:30,843
może sobie wsiąść w samolot i polecieć.
Każdy może

1057
01:07:30,924 --> 01:07:33,184
na rower. To w ogóle to nie jest w ogóle
żaden, a

1058
01:07:33,184 --> 01:07:36,004
samochód również. To nie jest żaden
problem, nie? Czyli ja

1059
01:07:36,004 --> 01:07:41,844
rozumiem, że ty lansujesz tezę, że
niedługo pisanie powieści będzie czynnością

1060
01:07:41,844 --> 01:07:45,304
codzienną. Już jest. No, już jest.

1061
01:07:45,304 --> 01:07:48,284
Po prostu większość ludzi to nie
interesuje albo nie ma do

1062
01:07:48,284 --> 01:07:51,584
tego zdolności. Natomiast właściwie,
jeżeli ktoś

1063
01:07:51,584 --> 01:07:58,144
zechce, usiądzie, ma do tego internet,
ma ogromną bibliotekę danych. Jeśli kogoś

1064
01:07:58,144 --> 01:08:01,024
takie ambicje ponoszą, no to sobie weźmie,

1065
01:08:01,024 --> 01:08:04,524
poczyta, znajdzie statystyki czytelności,
tak

1066
01:08:04,524 --> 01:08:07,484
jak my tutaj oglądalności czy
słuchalności.

1067
01:08:07,484 --> 01:08:10,804
Wypośrodkowuje, wypośrodkuje to, co, to,
co, o

1068
01:08:10,804 --> 01:08:14,264
czym warto pisać. Znajdzie na to receptę.
Ustali

1069
01:08:14,264 --> 01:08:20,584
tak, jak się robi scenariusze w
Hollywoodzie. Diagram taki. Ale

1070
01:08:20,584 --> 01:08:27,144
to się już wydarzyło. Znaczy jest
taka książka, no, mało sensacyjna. To

1071
01:08:27,144 --> 01:08:30,444
jest właściwie, to jest właściwie książka
poświęcona

1072
01:08:30,444 --> 01:08:35,864
wielkiemu romansowi. Człowiek
zdecydował. Człowiek, który ją napisał,

1073
01:08:35,864 --> 01:08:39,204
założył się ze swoim kolegą, że--

1074
01:08:39,204 --> 01:08:41,804
mówię o książce, a tego nie powiedziałem
najważniejszego. Mówię

1075
01:08:41,804 --> 01:08:44,104
o książce "Love Story". Z którego, z
której później

1076
01:08:44,104 --> 01:08:50,504
nakręcono, nakręcono film. Taki wyciskacz
łez. Natomiast książka cieszyła się

1077
01:08:50,504 --> 01:08:53,444
zawrotnym powodzeniem na całym świecie. A
skąd się

1078
01:08:53,444 --> 01:08:56,704
wzięła? Otóż człowiek, który ją napisał,
był

1079
01:08:56,704 --> 01:09:02,844
człowiekiem, który zawodowo zajmował
się analizą literatury i założył się z

1080
01:09:02,844 --> 01:09:09,004
kolegą, że napisze bestseller
według spreparowanej przez siebie

1081
01:09:09,004 --> 01:09:12,156
receptury.... i napisał ten. I to
rzeczywiście był

1082
01:09:12,156 --> 01:09:15,256
bestseller. Zresztą on później specjalnie
się już tak yy

1083
01:09:15,256 --> 01:09:18,095
literaturą nie zajmował, bo go to po
prostu nie rajcowało.

1084
01:09:18,096 --> 01:09:20,676
Znaczy coś tam, ja już nie pamiętam w tej
chwili. Coś tam

1085
01:09:20,676 --> 01:09:23,755
być może jeszcze napisał, ale to nie było
to, co, co go

1086
01:09:23,756 --> 01:09:27,116
najbardziej w życiu kręciło. W związku z
czym, yy,

1087
01:09:27,116 --> 01:09:30,596
jakby to love story zostało, zostało, yy,
zostało

1088
01:09:30,596 --> 01:09:33,895
zapamiętane, bo miało zostać zapamiętane.
Facet

1089
01:09:33,896 --> 01:09:36,856
sporządził dokładnie według receptury,
sporządził

1090
01:09:36,856 --> 01:09:39,936
bestseller. Więc to, co, o czym
powiedziałeś, to się już

1091
01:09:39,936 --> 01:09:42,836
właściwie działo i to wcale, i to, i to
kilkadziesiąt lat

1092
01:09:42,836 --> 01:09:45,475
temu, bo przecież, yy, wtedy ta książka,
wtedy ta książka

1093
01:09:45,476 --> 01:09:48,976
powstała. Ale ja jeszcze obsesyjnie
wracając do

1094
01:09:48,976 --> 01:09:52,296
literatury sensacyjnej, chciałbym cię
zapytać o jedno, bo to

1095
01:09:52,296 --> 01:09:55,336
jest, to jest rzecz, o której już
rozmawialiśmy kiedyś, ale

1096
01:09:55,336 --> 01:09:58,756
też prywatnie, w związku z czym
porozmawiajmy publicznie. Otóż

1097
01:09:58,756 --> 01:10:01,796
jest tak z literaturą sensacyjną i nie,
jakby w tej chwili

1098
01:10:01,796 --> 01:10:05,156
nie odwołuję się tylko do, do książki, do
książki, która

1099
01:10:05,156 --> 01:10:07,986
jest dzisiaj punktem wyjścia do naszej
rozmowy, czyli do

1100
01:10:07,986 --> 01:10:14,336
„Dziewczyny z pociągu". Jest tak z
literaturą sensacyjną, że, mm, jakoś,

1101
01:10:14,336 --> 01:10:19,896
jakoś tak z definicji dajemy
tej literaturze, mm, takie plusy

1102
01:10:19,896 --> 01:10:22,596
dodatnie, cytując klasyka. To znaczy,
kiedy

1103
01:10:22,596 --> 01:10:25,476
czytamy, jesteśmy w stanie, jesteśmy
gotowi bardzo

1104
01:10:25,476 --> 01:10:28,916
często zawiesić swój krytycyzm. Ja
pamiętam,

1105
01:10:28,916 --> 01:10:32,336
kiedy, yy, czytałem, yy, książkę, mm,

1106
01:10:32,336 --> 01:10:35,636
nie pamiętam tytułu, ale wiem, że napisał
ją australijski

1107
01:10:35,636 --> 01:10:38,636
pisarz specjalizujący się, specjalizujący
się w

1108
01:10:38,636 --> 01:10:42,136
sensacji, czyli Matthew Reilly. Yy,

1109
01:10:42,136 --> 01:10:45,476
to była książka Strefa, o jakiejś strefie
pięć czy

1110
01:10:45,476 --> 01:10:48,656
siedem. Już nie pamiętam. To była książka,
którą, yy,

1111
01:10:48,656 --> 01:10:52,136
która, którą zjadłem, yy, podróżując

1112
01:10:52,136 --> 01:10:55,496
pomiędzy Bydgoszczą a Białymstokiem i z
powrotem.

1113
01:10:55,496 --> 01:10:58,596
Zjadłem ją całą, bo to dosyć, dosyć, dosyć
grube, grube

1114
01:10:58,596 --> 01:11:02,016
dziełko było. Yy, zjadłem, zatrzasnąłem i

1115
01:11:02,016 --> 01:11:05,476
stwierdziłem: no, bez sensu. No po prostu
część rzeczy tam

1116
01:11:05,476 --> 01:11:08,816
była absolutnie bez sensu, co nie
przeszkadzało mi

1117
01:11:08,816 --> 01:11:11,826
naprawdę w niewiele godzin pochłonąć tę
książkę. No więc

1118
01:11:11,826 --> 01:11:15,236
postanowiłem rzecz zbadać u źródła i
sięgnąłem po następne

1119
01:11:15,236 --> 01:11:18,656
książki tego autora. I tu, tu już w ogóle
były, jak

1120
01:11:18,696 --> 01:11:21,756
to się mówi, tak popularnie, yy, no jaja
były

1121
01:11:21,756 --> 01:11:25,056
kompletne, bo trafiłem na książkę, która,
mm,

1122
01:11:25,056 --> 01:11:28,355
która, yy, no też szalenie mnie wciągnęła.

1123
01:11:28,356 --> 01:11:31,066
Tylko jak sobie zacząłem ją już w trakcie
lektury analizować,

1124
01:11:31,066 --> 01:11:34,376
to stwierdziłem, że ja czytam jak
zwariowany

1125
01:11:34,376 --> 01:11:37,855
coś, co się miejscami po prostu nie klei.
Tam chodziło

1126
01:11:37,856 --> 01:11:41,306
o to, że pewne pułapki, które opisał
Matthew Reilly, yy,

1127
01:11:41,306 --> 01:11:44,456
po tysiącu czy więcej lat nie mogłyby po
prostu

1128
01:11:44,456 --> 01:11:47,476
funkcjonować. Nie było takiej możliwości.
Tymczasem one po kilku

1129
01:11:47,476 --> 01:11:50,816
tysiącach lat bardzo świetnie
funkcjonowały. Bardzo wszystko

1130
01:11:50,816 --> 01:11:56,976
to świetnie działało i, yy, groziło,
yy, bohaterom tej powieści, yy, takimi

1131
01:11:56,976 --> 01:12:00,396
ostatecznymi, terminalnymi konsekwencjami.
Yy, a

1132
01:12:00,396 --> 01:12:03,776
zatem jak to jest? No, znaczy
podsumowując, jak to jest z

1133
01:12:03,776 --> 01:12:07,116
tą literaturą sensacyjną, że ona, yy,
pomimo tego, że

1134
01:12:07,116 --> 01:12:10,196
ewidentnie stwierdzamy, że robią nas w
konia, to i tak

1135
01:12:10,196 --> 01:12:13,536
dajemy się w to wciągnąć? To chyba nie,
nie dotyczy

1136
01:12:13,536 --> 01:12:17,016
tylko literatury sensacyjnej, ale w ogóle
wszelkiej, wszelkiego

1137
01:12:17,016 --> 01:12:23,355
rodzaju sztuki jako takiej. Yy,
żeby my... Sztuka istnieje, że tak

1138
01:12:23,356 --> 01:12:26,816
powiem, nie, nie tylko sobie a muzom, ale
że tak

1139
01:12:26,816 --> 01:12:30,116
powiem, realizuje pewne rzeczy, jednak,
pewne

1140
01:12:30,116 --> 01:12:36,176
oczekiwania. Próbuje zrealizować
pewne oczekiwania konsumentów, yy, tej

1141
01:12:36,176 --> 01:12:39,656
sztuki. Yy, i my jako konsumenci, a
jesteśmy

1142
01:12:39,656 --> 01:12:42,836
również nie tylko twórcami, przede
wszystkim

1143
01:12:42,836 --> 01:12:46,116
konsumentami sztuki. Po prostu, żeby nie
marnować

1144
01:12:46,116 --> 01:12:49,436
czasu w normalnym życiu, nie marnować,

1145
01:12:49,436 --> 01:12:52,516
yy, nie zmarnować po prostu tych dwóch
godzin, trzech

1146
01:12:52,516 --> 01:12:55,696
godzin, czterech godzin, pół dnia na
konsumowanie tego,

1147
01:12:55,696 --> 01:12:59,036
musimy zawieszać krytycyzm, bo inaczej
byłby to

1148
01:12:59,036 --> 01:13:02,336
czas zmarnowany. Zwróć uwagę, jak to ty

1149
01:13:02,336 --> 01:13:04,876
podajesz przykład książki, ale tak to
najlepiej

1150
01:13:04,876 --> 01:13:10,816
funkcjonuje, jak się ogląda
filmy. Jeżeli cały czas, yy,

1151
01:13:10,816 --> 01:13:14,135
masz ten swój krytycyzm, że tak powiem,

1152
01:13:14,136 --> 01:13:17,596
trzymasz palec na cynglu, no to taki film
idzie

1153
01:13:17,596 --> 01:13:20,635
na ostrze, przecież w ogóle tego nie
oglądasz, nie? I w

1154
01:13:20,636 --> 01:13:24,016
ten sposób, yy, żyje połowa tej
cywilizacji, że tylko

1155
01:13:24,016 --> 01:13:26,716
pach, pach, pach, pach, pach, przełącza,
przełącza, przełącza i

1156
01:13:26,716 --> 01:13:32,656
nic. Otóż żeby cokolwiek z tego,
yy, garmaideru wynieść, trzeba jednak

1157
01:13:32,656 --> 01:13:39,176
odłożyć, yy, spuścić ten palec z cyngla
i po prostu zmarnować dwie godziny

1158
01:13:39,176 --> 01:13:45,736
czasu. Po prostu pooglądać,
obejrzeć film taki, jaki on jest, z pełną

1159
01:13:45,736 --> 01:13:49,236
akceptacją kretyńskiej idiotki, która tam
się

1160
01:13:49,236 --> 01:13:52,616
wygłupia i faceta, który nie wiem, co ma w
spodniach

1161
01:13:52,616 --> 01:13:55,696
i w ogóle wszystko. Fajnie, wczuwamy się w

1162
01:13:55,696 --> 01:13:58,836
rzecz. Po dwóch godzinach, yy, kiedy żeśmy

1163
01:13:58,836 --> 01:14:01,875
przeżyli ten film, bo on był po to, żeby
go

1164
01:14:01,876 --> 01:14:05,255
przeżyć. Kiedy żeśmy w miarę- oczywiście,
jest kwestia,

1165
01:14:05,256 --> 01:14:08,076
mm, granicy przyzwoitości, jakiejś takiej,
że to jest do

1166
01:14:08,076 --> 01:14:10,676
łyknięcia albo nie, ale większość tej
kultury jest jednak do

1167
01:14:10,676 --> 01:14:16,656
łyknięcia. Po dwóch godzinach
takiego, takiej bryndzy, że tak powiem,

1168
01:14:16,656 --> 01:14:19,916
odetchniemy i potem powiemy to samo, co ty
powiedziałeś

1169
01:14:19,916 --> 01:14:23,404
oburzyck-... Przecież to jest bezsens. Co
oni wyprawiają?

1170
01:14:23,404 --> 01:14:26,184
Ża- żadnego, każdy psycholog, każdy

1171
01:14:26,184 --> 01:14:29,584
psychiatra w ogóle się postuka w głowę, bo
ten

1172
01:14:29,584 --> 01:14:32,843
człowiek nie reaguje w ten sposób. Tak,
biolog powie, że

1173
01:14:32,844 --> 01:14:36,304
jego żołądek, że tak powiem, nie robi, yy,
takich

1174
01:14:36,304 --> 01:14:39,754
cyrków. Zresztą organizmu w takiej
sytuacji,

1175
01:14:39,754 --> 01:14:46,144
a nie innej i tak dalej. To wszystko
po fakcie. Ale żeby siedzieć i dwie

1176
01:14:46,144 --> 01:14:49,624
godziny analizować idiotyzm, to jest

1177
01:14:49,624 --> 01:14:53,124
dopiero idiotyzm. No tak! No powiem ci,
ja, ja akurat

1178
01:14:53,124 --> 01:14:55,864
należę, jeśli chodzi o kino, do ludzi
absolutnie naiwnych.

1179
01:14:55,864 --> 01:14:59,364
Znaczy ja wyłączam, wyłączam jakikolwiek
krytycyzm, kiedy idę

1180
01:14:59,364 --> 01:15:02,844
do kina. On mi się włącza zaraz po seansie
i

1181
01:15:02,844 --> 01:15:05,764
czasami, i czasami jest to przekleństwo. I
wtedy tak,

1182
01:15:05,764 --> 01:15:09,064
zmarnowałem dwie godziny. Natomiast ja już
dałem się

1183
01:15:09,064 --> 01:15:12,484
wciągnąć, wciągnąć w tak idiotyczne filmy
i żyłem tym

1184
01:15:12,484 --> 01:15:15,324
filmem. Naprawdę przeżywałem go, że się do
dzi... dzisiaj

1185
01:15:15,324 --> 01:15:18,464
nawet nie wymienię tytułu, bo się, bo się,
bo się wstydzę.

1186
01:15:18,464 --> 01:15:21,484
Natomiast powiem tak, yy, na chwilę
przerywając, bo mieliśmy

1187
01:15:21,484 --> 01:15:24,924
przerwy, yy, w transmisji, w transmisji na
YouTubie. I tu

1188
01:15:24,924 --> 01:15:28,384
jest pytanie na YouTubie. Prośba do
ciebie, Wiktorze, żebyś

1189
01:15:28,384 --> 01:15:31,744
jeszcze raz wymienił książki, które, yy,
na tym, na tym

1190
01:15:31,744 --> 01:15:35,184
kredensie w kuchni były zakazane. Żebyś
wymienił kilka tytułów.

1191
01:15:35,184 --> 01:15:38,204
Żebyś wymienił kilka tytułów, co będzie
dosyć po,

1192
01:15:38,204 --> 01:15:41,324
dosyć fajne. To wymieńmy je. Wymień
jeszcze raz. Tam

1193
01:15:41,324 --> 01:15:44,584
wszystko było to, co sobie wyobrazi ten,
który mnie o to

1194
01:15:44,584 --> 01:15:47,544
pyta. Czyli tam był, tam był całe

1195
01:15:47,544 --> 01:15:50,744
młodzież... W tamtych czasach popularna
książka,

1196
01:15:50,744 --> 01:15:54,024
yy, sensacyjna, czyli "Tomek na wojennej

1197
01:15:54,024 --> 01:15:57,004
ścieżce" Skalskiego, Karola Maya
"Winnetou", Old

1198
01:15:57,004 --> 01:16:03,104
Shatterhand i tak dalej. Była trylogia
cała, "Ogniem i mieczem". Był tam,

1199
01:16:03,104 --> 01:16:09,204
yy, no, tego typu taka- Literatura
młodzieżowa ... młodzieżowa literatura.

1200
01:16:09,204 --> 01:16:16,004
Była ta "Tajemnicza wyspa", yy,
Wellsa. Yy, tego typu rzeczy, nie?

1201
01:16:16,004 --> 01:16:19,144
Właśnie! Wymieniłeś tytuł, yy- Vernego,
pardon.

1202
01:16:19,144 --> 01:16:22,644
Vernego. Wymieniłeś tytuł, wymieniłeś
tytuł

1203
01:16:22,644 --> 01:16:25,524
Vernego, który, o którym ostatnio
przeczytałem, bo ja już

1204
01:16:25,524 --> 01:16:31,173
też mam jakąś taką manię i czytam w
internecie o tych książkach. Yy, więc ktoś

1205
01:16:31,173 --> 01:16:33,924
napisał, yy, rzecz, która mnie na początku

1206
01:16:33,924 --> 01:16:37,124
zbulwersowała. Napisał, że kiedy w
młodości

1207
01:16:37,124 --> 01:16:40,104
czytał "Tajemniczą wyspę" Winnetou, znaczy

1208
01:16:40,104 --> 01:16:43,463
tu przecinek był oczywiście. "Tajemniczą
wyspę", Winnetou i

1209
01:16:43,464 --> 01:16:46,484
inne tego rodzaju dzieła, to, to były, to,
to były książki,

1210
01:16:46,484 --> 01:16:52,084
które wciągnęły, wciągały go, no, bez
reszty. To były książki, które połykał. Po

1211
01:16:52,084 --> 01:16:57,834
latach wrócił do tej lektury i
stwierdził, że to jest niestrawne. Że ta

1212
01:16:57,834 --> 01:17:00,903
"Tajemnicza wyspa", która w jego wyobraźni
została

1213
01:17:00,904 --> 01:17:04,304
jako piękna powieść o świecie, który,
który jest

1214
01:17:04,304 --> 01:17:07,704
naprawdę tajemniczy, jest niezwykły, jest
cudowny. To

1215
01:17:07,704 --> 01:17:13,104
jest dzisiaj takie czytadło i to
takie, takie, takie, które takie

1216
01:17:13,104 --> 01:17:16,524
dosyć... Verne, Verne miał to do siebie,
że

1217
01:17:16,524 --> 01:17:19,464
pisał bardzo takim oszczędnym stylem,
takim bardzo

1218
01:17:19,464 --> 01:17:22,644
kostycznym i że rzeczywiście to się źle
czyta tak

1219
01:17:22,644 --> 01:17:25,884
naprawdę. Podobnie, podobnie, yy, z
Winnetou. No, ale ja

1220
01:17:25,884 --> 01:17:28,524
jestem niewiernym Tomaszem. W związku z
tym postawiłem rzecz

1221
01:17:28,524 --> 01:17:31,404
sprawdzić, ale już nie na sobie, bo już
sobie nie chciałem

1222
01:17:31,404 --> 01:17:34,904
takiej krzywdy robić i zaprzągłem, yy,

1223
01:17:34,904 --> 01:17:37,944
zaprzągłem do tej lektury, czyli do
"Tajemniczej

1224
01:17:37,944 --> 01:17:41,284
wyspy", yy, swojego siostrzeńca. Co
więcej,

1225
01:17:41,284 --> 01:17:44,064
żeby już nie było, żeby to nie było tak
bolesne, to mu

1226
01:17:44,064 --> 01:17:49,484
nawet zacząłem to czytać. I jak zobaczyłem
w pewnym momencie wyraz absolutnego

1227
01:17:49,484 --> 01:17:52,944
znudzenia, absolutnej jakiejś takiej,
takiej po

1228
01:17:52,944 --> 01:17:56,424
prostu, yy, niesmaku i takiej męki

1229
01:17:56,424 --> 01:17:59,264
po prostu. To dałem, dałem mu spokój z
"Tajemniczą wyspą".

1230
01:17:59,264 --> 01:18:02,384
To jest jakby kolejna, kolejny, kolejny
taki, taki

1231
01:18:02,384 --> 01:18:05,624
moment, kiedy uświadomiłem sobie to, co
mówiliśmy na początku,

1232
01:18:05,624 --> 01:18:09,004
że książki naprawdę bardzo mocno się
starzeją. Naprawdę

1233
01:18:09,004 --> 01:18:12,024
bardzo mocno. Jak, ja też, jak sobie
przypomnę, co

1234
01:18:12,024 --> 01:18:18,384
przeżywałem, kiedy czytałem, yy, w
młodości "Tajemniczą wyspę" i to, co, co

1235
01:18:18,384 --> 01:18:20,764
przeżywałem, kiedy czytałem ją, yy,

1236
01:18:20,764 --> 01:18:23,904
siostrzeńcowi, to, to były dwa światy,
zupełnie,

1237
01:18:23,904 --> 01:18:26,604
zupełnie inne światy. Dlatego zwróć uwagę
nie tylko te

1238
01:18:26,604 --> 01:18:29,984
książki, ale również my żyjemy w różnych
światach jako

1239
01:18:29,984 --> 01:18:33,444
ludzie. Tak na, na bieżąco. Moi
bohaterowie, twoi

1240
01:18:33,444 --> 01:18:36,704
bohaterowie są podobni. Z dzieciństwa.
Mamy mniej

1241
01:18:36,704 --> 01:18:40,144
więcej podobnych, a moje dzieci, moje
dzieci

1242
01:18:40,144 --> 01:18:43,184
dla nich moi bohaterowie nie istnieją i
nigdy nie

1243
01:18:43,184 --> 01:18:46,624
istnieli. Dla nich jedynym bohaterem, yy,

1244
01:18:46,624 --> 01:18:49,684
jest Harry Potter, tu przykład, bo akurat
w tym

1245
01:18:49,684 --> 01:18:52,924
momencie oni się urodzili, kiedy Harry
Potter

1246
01:18:52,924 --> 01:18:56,344
był tego i- I nie ma w tym absolutnie nic

1247
01:18:56,344 --> 01:19:02,744
złego. Nic złego. Yy, ja podejrzewam,
że zapy..., yy, jak oni swoim

1248
01:19:02,744 --> 01:19:06,244
wnukom albo swoim dzieciom sięgną po

1249
01:19:06,244 --> 01:19:09,004
Harry'ego Pottera, żeby na dobranoc przy
łóżku

1250
01:19:09,004 --> 01:19:12,504
poczytać, to te dzieci powiedzą- To też
zobaczą wyraz- Wyraz

1251
01:19:12,504 --> 01:19:15,923
nudzenia ... absolutnego znudzenia.
Niesmaku.

1252
01:19:15,924 --> 01:19:18,964
Powiem, powiem ci szczerze tak, yy, wydaje
mi się to, że

1253
01:19:18,964 --> 01:19:22,404
jest to teoria bardzo prawdopodobna,
aczkolwiek nie do końca

1254
01:19:22,404 --> 01:19:25,904
potrafię sobie to wyobrazić. Znając,
znając, yy, znając

1255
01:19:25,904 --> 01:19:29,214
Harry'ego Pottera, który jest moim
zdaniem, który ma, yy,

1256
01:19:29,214 --> 01:19:32,484
bardzo dużo wad, bardzo dużo zalet, ale

1257
01:19:32,484 --> 01:19:35,944
jedną zaletę ma taką, że się, się czyta.
Ale wiem, dzisiaj

1258
01:19:35,944 --> 01:19:39,164
się czyta, a jutro już może tak nie być. W
każdym razie

1259
01:19:39,164 --> 01:19:42,284
dlatego być może nie starcza mi wyobraźni,
żeby sobie to

1260
01:19:42,284 --> 01:19:45,504
znudzenie w przyszłości wyobrazić. A ja
ci, ja ci, yy,

1261
01:19:45,504 --> 01:19:51,584
ja czytałem tą książkę, yy, moim
malutkim jeszcze dzieciom, yy, na

1262
01:19:51,584 --> 01:19:55,004
tego, yy, na dobranoc. Yy, jeden z

1263
01:19:55,004 --> 01:19:57,764
pierwszych tomów, rozumiem. Pierwszy, tak.
Pierwszy tego. No,

1264
01:19:57,764 --> 01:20:00,444
ale moje dzieci nie są takie, takie stare.
A, nie, nie.

1265
01:20:00,444 --> 01:20:03,944
Około dwudziestu lat. Tak. Czyli na
starość się zabrałem za,

1266
01:20:03,944 --> 01:20:07,084
za, za- Za czytanie głośne. Za czytanie-
Tak

1267
01:20:07,084 --> 01:20:10,324
... książek dla dzieci. Otóż, yy, o ile
one

1268
01:20:10,324 --> 01:20:13,824
czekały na to, jak ja będę im czytał z
napięciem

1269
01:20:13,824 --> 01:20:17,264
i one były całe zaskakane, o tyle mnie to

1270
01:20:17,264 --> 01:20:20,604
śmiertelnie nużyło. Ta książka była dla
mnie

1271
01:20:20,604 --> 01:20:27,144
śmiertelnie nudna. Czytałem ją tylko
dla dzieci, natomiast tam dla mnie nie było

1272
01:20:27,144 --> 01:20:33,684
nic ciekawego i nie ma.... Dla mnie
Harry Potter jest zupełnie. Ja mówię, może

1273
01:20:33,684 --> 01:20:37,144
mogę tego nie rozumieć. To jest rzecz
wyprana zupełnie z

1274
01:20:37,144 --> 01:20:40,004
jakichkolwiek emocji. Niczego się tam nie

1275
01:20:40,004 --> 01:20:43,484
dowiaduję, żadnej wiedzy stamtąd nie
wynoszę. Wiesz

1276
01:20:43,484 --> 01:20:46,624
co? Wiesz co, ja powiem ci tak. Tu będę
bronił. Będę

1277
01:20:46,624 --> 01:20:49,704
bronił trochę Harry'ego Pottera. Yy, na
razie

1278
01:20:49,704 --> 01:20:53,194
zapomnę o wszystkich, o wszystkich uwagach
krytycznych wobec

1279
01:20:53,194 --> 01:20:56,064
tej książki, które również mam, ale będę
bronił Harry'ego

1280
01:20:56,064 --> 01:21:02,684
Pottera. Ty ze swoimi dziećmi łyknąłeś
pierwszy, może drugi tom? Tak. A ten

1281
01:21:02,684 --> 01:21:06,004
Siedmioksiąg, a właściwie Siedmioksiąg
chyba dobrze, Siedmioksiąg.

1282
01:21:06,004 --> 01:21:12,224
A w tej chwili właściwie jeszcze doszła
jakby ósma część po latach. Ale, ale

1283
01:21:12,224 --> 01:21:15,664
ten, kolejne tomy, one się

1284
01:21:15,664 --> 01:21:18,644
rozwi... Znaczy, idea była nawet taka, że
będą się rozwijać

1285
01:21:18,644 --> 01:21:21,664
wraz z czytelnikiem, czyli będą z nim
dorastać. I

1286
01:21:21,664 --> 01:21:24,824
rzeczywiście, pierwsze tomy to są takie
opowiastki dla dzieci.

1287
01:21:24,824 --> 01:21:27,924
Tam jest jakaś magia, jakieś sobie
biegają, różdżkami

1288
01:21:27,924 --> 01:21:30,704
machają i tak dalej, i tak dalej. No,
specjalnie trywializuję,

1289
01:21:30,704 --> 01:21:33,164
ale, ale rzeczywiście to jest dosyć
proste. To są proste

1290
01:21:33,164 --> 01:21:36,024
historie. Gdzieś tam się pojawia, a to

1291
01:21:36,024 --> 01:21:39,484
bazyliszek, a to jakaś taka lekka intryga.

1292
01:21:39,484 --> 01:21:43,924
No, jest w ogóle tajemniczo. Są jakieś
sklepy magiczne, jakieś kupowanie

1293
01:21:43,924 --> 01:21:46,964
różdżki. Jakieś takie bardzo

1294
01:21:46,964 --> 01:21:50,464
proste, ale z każdym kolejnym tomem ta
historia staje

1295
01:21:50,464 --> 01:21:56,304
się coraz bardziej skomplikowana,
coraz bardziej mroczna, coraz bardziej, yy,

1296
01:21:56,304 --> 01:21:59,784
uświadamiająca nam bardzo taką prostą,

1297
01:21:59,784 --> 01:22:03,084
wydaje się oczywistą rzecz, ale, ale może
warto ją

1298
01:22:03,084 --> 01:22:06,284
powtarzać od czasu do czasu, że jeśli ktoś

1299
01:22:06,284 --> 01:22:09,684
walczy ze złem, to nigdy nie pozostanie
czysty. Nie

1300
01:22:09,684 --> 01:22:12,564
ma takich, yy. Być może w opowiastkach
takich dla

1301
01:22:12,564 --> 01:22:15,984
dzieci to bohater, heros, który

1302
01:22:15,984 --> 01:22:19,464
zwalcza zło, dalej jest bohaterem, herosem
i jest dobry.

1303
01:22:19,464 --> 01:22:22,784
Tu jest natomiast troszeczkę inna teza, że
jeżeli

1304
01:22:22,784 --> 01:22:26,184
walczymy ze złem, to to zło nas zawsze
ubrudzi, choćbyśmy

1305
01:22:26,184 --> 01:22:29,544
nie wiadomo jakie, jakie dobre intencje
mieli, bo w każdym z

1306
01:22:29,544 --> 01:22:32,344
nas jest ta mroczna strona. Zobacz, jak
jest to

1307
01:22:32,344 --> 01:22:37,713
eksploatowane przez, przez literaturę,
przez filmografię współczesną, przez tą

1308
01:22:37,713 --> 01:22:41,124
popularną. Masz Gwiezdne Wojny, mroczną
stronę

1309
01:22:41,124 --> 01:22:44,224
mocy, jasną stronę mocy. Ale też tam jest
ten problem,

1310
01:22:44,224 --> 01:22:47,644
że nie da się walczyć ze złem i nie

1311
01:22:47,644 --> 01:22:50,464
zbrukać się. Więc dlatego, dlatego bronię.
No,

1312
01:22:50,464 --> 01:22:53,604
powiem tak: no, te pierwsze, pierwsze tomy
to były

1313
01:22:53,604 --> 01:22:56,884
rzeczywiście takie tomy dziecinne i może,
może dlatego cię tak

1314
01:22:56,884 --> 01:22:59,984
nudziły. Myślę, że gdybyś, gdybyś dotarł
do późniejszych

1315
01:22:59,984 --> 01:23:02,984
części, nie wiem. W każdym razie one mogły
być

1316
01:23:02,984 --> 01:23:06,264
intrygujące. Czy one by ci się podobały i
czy, czy, czy

1317
01:23:06,264 --> 01:23:09,764
jakoś poruszyły te literackie nuty w twoim
sercu, to nie

1318
01:23:09,764 --> 01:23:13,044
wiem. Natomiast myślę, że wydały być się
bardziej

1319
01:23:13,044 --> 01:23:16,383
intrygujące. Nie, już widzę, że nie. Już
widzę, że

1320
01:23:16,424 --> 01:23:19,544
byłbym nie tylko obojętny i znudzony, ale
byłbym

1321
01:23:19,544 --> 01:23:22,624
wrogiem tej książki. Zajadłym wrogiem. No
to

1322
01:23:22,624 --> 01:23:25,344
wytłumacz się. Z bardzo prostego powodu.
Tej

1323
01:23:25,344 --> 01:23:28,844
tezy, yy, ku której ty powiedziałeś, że

1324
01:23:28,844 --> 01:23:31,884
ona zmierza tak jak większość naszej
kultury

1325
01:23:31,884 --> 01:23:35,164
europejskiej, choćby ta teza, że nie można

1326
01:23:35,164 --> 01:23:38,504
walczyć ze złem i się nie ubrudzić. Jest
to bardzo

1327
01:23:38,504 --> 01:23:42,004
piękna teza i słuszna. Ja się z tym
absolutnie zgadzam,

1328
01:23:42,004 --> 01:23:48,344
ale tak jak ja, jak mówię, to
jest coś takiego, że są tezy, które

1329
01:23:48,344 --> 01:23:51,364
przystoją, nie wiem, filozofom, a nie

1330
01:23:51,364 --> 01:23:58,124
przystoją, nie wiem, na przykład żołnierzowi.
Otóż jeżeli, jakby to powiedzieć,

1331
01:23:58,124 --> 01:24:01,604
jakby to, jakby to... Dobrze, powiem to
bardzo prosto

1332
01:24:01,604 --> 01:24:05,004
z mostu. Jeżeli, yy, jakiś filozof

1333
01:24:05,004 --> 01:24:08,184
stwierdzi, to zresztą zostało zrobione, że
nie

1334
01:24:08,184 --> 01:24:14,224
istnieje dobro i nie istnieje zło. To
są rzeczy obiektywnie, no, po prostu

1335
01:24:14,224 --> 01:24:20,784
są. Jeśli to powie filozof, to ja go
rozumiem i akceptuję. I on powiedział

1336
01:24:20,784 --> 01:24:27,624
słuszną rzecz, bo nie ma dobra i
nie ma zła. Jeśli powie to filozof, że

1337
01:24:27,624 --> 01:24:31,084
nie można walczyć ze złem i się nie
ubrudzić, to ja

1338
01:24:31,084 --> 01:24:37,284
to rozumiem. Ale jeżeli przyjdzie
autor książki albo poseł na

1339
01:24:37,284 --> 01:24:44,084
Sejm, albo nie wiem, jakiś prezydent
jakiegoś kraju i przekona do tej tezy

1340
01:24:44,084 --> 01:24:47,383
cały swój naród albo przekona cały
kontynent, albo

1341
01:24:47,383 --> 01:24:53,644
naszą cywilizację do tej tezy, to
tego autora należy, tego należy, ja bym

1342
01:24:53,644 --> 01:24:59,424
osobiście dusił rękami w
kołysce. Po prostu. To jest ktoś,

1343
01:24:59,424 --> 01:25:05,544
kto szykuje zbrodnię dla, yy, i
szykuje koniec tego świata. To jest

1344
01:25:05,544 --> 01:25:12,264
zbrodniarz. Yy, także mówię, pewne
rzeczy obiektywnie słuszne nie są...

1345
01:25:12,264 --> 01:25:18,184
Nie można. Przepraszam, ja, ja
akurat przypadkiem sięgnąłem do

1346
01:25:18,184 --> 01:25:24,704
żołnierza. Jeśliby żołnierz
był szkolony przez swoich, że

1347
01:25:24,704 --> 01:25:28,004
tak powiem, oficerów, yy, no stary,

1348
01:25:28,004 --> 01:25:30,904
masz strzelać i tak dalej, ale tak
naprawdę to on jest tak

1349
01:25:30,904 --> 01:25:34,404
samo zły jak ty i tak samo dobry,

1350
01:25:34,404 --> 01:25:37,643
jak ty dobry. No to przepraszam bardzo, co
to jest za

1351
01:25:37,644 --> 01:25:40,953
szkolenie żołnierza? Ale przepraszam cię
bardzo. Po pierwsze,

1352
01:25:40,953 --> 01:25:44,404
nie wszyscy jesteśmy żołnierzami. Po
drugie, ja na

1353
01:25:44,404 --> 01:25:47,724
przykład to odczytuję. Czy ty... Ja to, ja
to tak

1354
01:25:47,724 --> 01:25:50,504
naprawdę, wiesz, z punktu widzenia życia,
państwa

1355
01:25:50,504 --> 01:25:53,904
czy, czy, czy armii. To, co powiedziałeś,
jest

1356
01:25:53,904 --> 01:25:57,224
być może prawdziwe, ale z punktu widzenia
człowieka ty mi

1357
01:25:57,224 --> 01:26:00,404
każesz uwierzyć, że człowiek po drugiej
stronie granicy,

1358
01:26:00,404 --> 01:26:03,684
naprzeciwko którego stoją, stoją nasi
żołnierze,

1359
01:26:03,684 --> 01:26:06,924
jest zły, a my jesteśmy, jesteśmy tymi
dobrymi?

1360
01:26:06,924 --> 01:26:09,848
Tak przecież nie jest. Przecież tak nie
jest....

1361
01:26:09,848 --> 01:26:12,888
Dlatego, wiesz, ja rozumiem i rozumiem tak
zwaną

1362
01:26:12,888 --> 01:26:15,968
ideologię państwową, że trzeba tu
motywować

1363
01:26:15,968 --> 01:26:19,228
żołnierzy i tak dalej. Ale powtarzam, nie

1364
01:26:19,228 --> 01:26:22,428
wszyscy jesteśmy żołnierzami i dobrze jest
wiedzieć, ja myślę,

1365
01:26:22,428 --> 01:26:25,848
że, że każdy z nas warto, jeśli sobie zda
sprawę z tego,

1366
01:26:25,848 --> 01:26:28,947
że to, co nam, to, co jest nam wtłaczane
bardzo

1367
01:26:28,948 --> 01:26:32,428
często, że my tu jesteśmy wybrani albo

1368
01:26:32,428 --> 01:26:35,868
my mamy rację, bo, bo, bo wiemy lepiej. To

1369
01:26:35,868 --> 01:26:38,648
może być prawdziwe, ale wcale nie musi i
najczęściej

1370
01:26:38,648 --> 01:26:44,808
prawdziwe nie jest. To nie jest tak, że
wokół nas czają się sa- same zombie,

1371
01:26:44,808 --> 01:26:47,728
a tylko my mamy rację, bo przecież tak nie
jest. No i ja

1372
01:26:47,728 --> 01:26:51,028
myślę, że, że czasami może dzieciom albo

1373
01:26:51,028 --> 01:26:54,048
młodym ludziom warto jest to uświadomić,
że nie jest tak,

1374
01:26:54,048 --> 01:26:57,268
że, że tylko my mamy rację, a inni racji
nie mają. I

1375
01:26:57,268 --> 01:27:00,688
dlatego ja uważam na przykład, że z tego
właśnie powodu, a

1376
01:27:00,688 --> 01:27:04,168
ja bym jednak tę autor- tej autorki nie
dusił ani

1377
01:27:04,168 --> 01:27:07,448
w kołysce, ani później. Zupełnie, bo ja
mówię, że to

1378
01:27:07,448 --> 01:27:10,748
inne. Ja mówię zupełnie Marku kochany,
zupełnie o czym

1379
01:27:10,748 --> 01:27:17,387
innym. Otóż, yy, ja nie mówię o tym,
że ja widzę wroga po tamtej stronie linii

1380
01:27:17,388 --> 01:27:20,468
frontu i tak dalej. Ja sobie doskonale
zdaję sprawę, że on

1381
01:27:20,468 --> 01:27:23,948
jest taki sam jak ja. On jest taki sam jak
ja.

1382
01:27:23,948 --> 01:27:27,428
Więc skąd konflikt? Gdzie ten konflikt?
Nie

1383
01:27:27,428 --> 01:27:30,708
zło i dobro. Zło i dobro tu nie ma nic
wspólnego. Jest

1384
01:27:30,708 --> 01:27:37,168
jakiś konflikt. Konflikt o coś,
o ja wiem, o, o, o, o granicę, o

1385
01:27:37,168 --> 01:27:43,807
ziemię, o rynki zbytu, o, o markę
firmową. Jakikolwiek konflikt po

1386
01:27:43,808 --> 01:27:47,228
prostu. Tak, ale ty to mówisz dlatego, że
analizujesz. Ale

1387
01:27:47,228 --> 01:27:50,288
jak to jest przedstawiane w tak zwanej
propagandzie? My mamy

1388
01:27:50,288 --> 01:27:53,668
rację, bo walczymy o słuszną sprawę, a oni
są

1389
01:27:53,668 --> 01:27:57,168
podli i zagrażają nam i walczą o
niesłuszną

1390
01:27:57,168 --> 01:28:00,068
sprawę. No jak się odbywają wojny?
Przecież propaganda zawsze

1391
01:28:00,068 --> 01:28:06,608
pracuje na tym samym, na tym samym
takim, em, paliwie. My dobrzy, oni źli.

1392
01:28:06,608 --> 01:28:09,728
Dobrze. Tak to działa? Dobrze, w porządku.
No i, i w tym

1393
01:28:09,728 --> 01:28:13,208
momencie, yy, dajmy na to, że nie ma tam,
ty

1394
01:28:13,208 --> 01:28:16,268
mówisz o propagandzie, ale na nas tu w tej
chwili, dajmy

1395
01:28:16,268 --> 01:28:19,628
na to, w Europie najeżdża Czyngis-chan. I
ty

1396
01:28:19,628 --> 01:28:22,368
jesteś tym filozofem, który siedzi i, i

1397
01:28:22,368 --> 01:28:25,547
tłumaczy- Nie, nie. Poczekaj, poczekaj.
Tłumaczy

1398
01:28:25,548 --> 01:28:29,038
swoim współplemieńcom: „Oni są tak samo
dobrzy jak my.

1399
01:28:29,038 --> 01:28:32,328
Tu nie ma zła, nie ma dobra i tak

1400
01:28:32,328 --> 01:28:35,818
dalej." Dobrze. Celny cios. Celny cios
jest. Przyznaję, w

1401
01:28:35,818 --> 01:28:39,288
takich sytuacjach ekstremalnych, yy,
rzeczywiście nie ma miejsca

1402
01:28:39,288 --> 01:28:42,278
na filozofowanie albo uświadamianie
ludziom, yy,

1403
01:28:42,278 --> 01:28:45,268
humanistycznych wartości, bo się czasami
trzeba po

1404
01:28:45,268 --> 01:28:48,628
prostu, yy- Po prostu- Trzeba się bronić.
Nie istnieją. Trzeba

1405
01:28:48,628 --> 01:28:52,108
się bronić. Płaszczyzna dialogu. Tak, ale,
ale w czasach,

1406
01:28:52,108 --> 01:28:55,328
kiedy, w czasach, kiedy, yy, kiedy coś

1407
01:28:55,328 --> 01:28:58,248
takiego... No, teraz akurat może to, może
to są, nie są te

1408
01:28:58,248 --> 01:29:01,388
czasy, ale w tych chwilach nielicznych
historii,

1409
01:29:01,388 --> 01:29:04,878
kiedy, kiedy nie ma takiego zagrożenia, to
myślę,

1410
01:29:04,878 --> 01:29:08,267
że część ludzi dobrze- Nie ma takich
chwil. Dobrze,

1411
01:29:08,268 --> 01:29:11,768
ale myślę, że warto, że-- to inaczej.
Myślę, że część, że

1412
01:29:11,768 --> 01:29:14,588
część ludzi albo jak największa część
ludzi warto, żeby

1413
01:29:14,588 --> 01:29:17,768
miała z tyłu głowy chociażby taką
refleksję, że

1414
01:29:17,768 --> 01:29:24,578
może, yy, może nie zawsze trzeba
tego wroga deptać w ziemię i nie wiem, yy,

1415
01:29:24,578 --> 01:29:27,848
rozwłóczyć go, rozwłóczyć go końmi, tylko
może

1416
01:29:27,848 --> 01:29:31,268
czasami, yy, warto pamiętać o tym, że coś

1417
01:29:31,268 --> 01:29:34,468
sprawiło, że on tutaj przyszedł. To być
może są nawet jakieś

1418
01:29:34,468 --> 01:29:37,628
złe intencje. Ktoś go podpuścił, ale to
nie jest tak, że

1419
01:29:37,628 --> 01:29:40,648
on tutaj przylazł, bo jest zły z natury
swojej. I o to,

1420
01:29:40,648 --> 01:29:43,028
o to tak naprawdę chodzi. Pewno nie
rozstrzygniemy tego

1421
01:29:43,028 --> 01:29:46,468
konfliktu, bo ja ci... Mam o tyle problem,
o tyle problem

1422
01:29:46,468 --> 01:29:49,608
z tą, z tą naszą dyskusją, że ja bym tak
się jak ta

1423
01:29:49,608 --> 01:29:52,288
żaba musiał rozdwoić, bo ja częściowo
tobie chcę przyznać

1424
01:29:52,288 --> 01:29:55,708
rację, a częściowo chcę bronić, bronić
swojej tezy. I to tak

1425
01:29:55,708 --> 01:29:58,767
zawsze wiesz, jak się żaba próbuje, yy,
pójść na lewo i

1426
01:29:58,768 --> 01:30:00,948
na prawo, to nic z tego specjalnie dobrego
nie

1427
01:30:00,948 --> 01:30:04,408
wychodzi. Także, także... Ale wiesz co?

1428
01:30:04,408 --> 01:30:06,588
Ja, ja ci powiem jeszcze, ja ci powiem
jeszcze jedno, ja

1429
01:30:06,588 --> 01:30:10,008
ci powiem jeszcze jedną rzecz, która,
która, yy, która

1430
01:30:10,008 --> 01:30:13,168
wydaje mi się— zostawmy już, zostawmy już
Harry'ego

1431
01:30:13,168 --> 01:30:16,388
Pottera, która wydaje mi się, wydaje mi
się ważna,

1432
01:30:16,388 --> 01:30:19,868
że, mm, literatura, czy to młodzieżowa,
czy to, czy

1433
01:30:19,868 --> 01:30:23,368
to, yy, czy to sensacyjna, o której
mówiliśmy, czy też

1434
01:30:23,368 --> 01:30:26,828
obyczajowa, o której, o której
wspominaliśmy, to ważną

1435
01:30:26,828 --> 01:30:29,828
rzecz, myślę, powiedziałeś, aczkolwiek
bardzo enigmatyczną i

1436
01:30:29,828 --> 01:30:32,688
myślę, że warto to rozwinąć, rozwinąć,
chociaż nie będzie

1437
01:30:32,688 --> 01:30:36,088
łatwo. Od razu to mówię, bo padła taka
teza, że bez

1438
01:30:36,088 --> 01:30:38,968
względu na to, jaka to jest literatura,
czy sensacyjna,

1439
01:30:38,968 --> 01:30:42,308
kryminalna, obyczajowa, dziecięca,
młodzieżowa i tak dalej, to

1440
01:30:42,308 --> 01:30:45,808
musi być literaturą dobrą. I tu dochodzimy
do takiego

1441
01:30:45,808 --> 01:30:49,157
kamienia filozoficznego literatury, czyli
co to jest

1442
01:30:49,157 --> 01:30:52,088
dobra literatura? I ja nie sądzę, żebyśmy
na to pytanie

1443
01:30:52,088 --> 01:30:55,288
dzisiaj odpowiedzieli. Natomiast możemy
jakieś tezy rzucić

1444
01:30:55,288 --> 01:30:58,788
ewentualnie. To co to jest dobra
literatura? Więc to jest,

1445
01:30:58,788 --> 01:31:04,588
to jest tak, jak, za przeproszeniem,
z dobrą zupą. Cholera wie! Otóż,

1446
01:31:04,588 --> 01:31:11,008
yy, można zrealizować pewien
przepis na zupę. Można go wyczytać w

1447
01:31:11,008 --> 01:31:14,348
internecie i tak dalej, zamieszać i tak
dalej. I z tego

1448
01:31:14,348 --> 01:31:17,828
zupa nie wyjdzie, a stanie przy tym
kucharz, nie wiadomo,

1449
01:31:17,828 --> 01:31:21,308
co zrobi innego. Nie wiadomo. Może ta ręka
mu

1450
01:31:21,308 --> 01:31:24,768
się zatrzęsie przy sypaniu tej szczypty
soli w

1451
01:31:24,768 --> 01:31:28,168
tą albo w drugą stronę. I to jest
arcydzieło po

1452
01:31:28,168 --> 01:31:31,628
prostu. Tu mamy bardzo prostą definicję:

1453
01:31:31,628 --> 01:31:35,128
potrzebny jest dobry kucharz. Żaden
przepis się sam

1454
01:31:35,128 --> 01:31:44,808
nie zrealizuje po prostu, nie? Yy,
wiesz, yy, prawda, że to jest to, co ja

1455
01:31:44,808 --> 01:31:51,028
mówiłem o tym naszym, szczególnie
europejskim indywidualizmie. Yy, tu rola

1456
01:31:51,028 --> 01:31:54,508
kucharza, który właściwie... Ja, ja
pamiętam,

1457
01:31:54,508 --> 01:31:57,808
jak kiedyś, yy, robiłem z siostrą, yy,
wymyśliłem

1458
01:31:57,808 --> 01:32:01,088
jakąś potrawę i mojej siostrze się
zajebiście to

1459
01:32:01,088 --> 01:32:04,308
spodobało i postanowiła to zrobić. Dałem
jej cały

1460
01:32:04,308 --> 01:32:07,788
przepis, wytłumaczyłem krok po kroku, kto
to, jak to robić.

1461
01:32:07,788 --> 01:32:14,112
Zrobiła. Przyszedłem do niej do
domu, spróbowałem. Było to-... tragiczne.

1462
01:32:14,112 --> 01:32:19,732
Powiedziałem jej to. Zrobiła
drugi raz. Telefon się urywał mi,

1463
01:32:19,732 --> 01:32:26,412
kiedy do mnie z pytaniami krok po
kroku. Zrobiła. Przyjechałem, spróbowałem.

1464
01:32:26,412 --> 01:32:29,112
Nic niewarte. Powiedziałem siostrze: "A ty
się niczego nie

1465
01:32:29,112 --> 01:32:31,952
nauczysz. Chodź, idziemy na rynek."
Kupiliśmy razem

1466
01:32:31,952 --> 01:32:35,052
warzywa. Wróciliśmy do domu, do jej domu.

1467
01:32:35,052 --> 01:32:37,872
Położyliśmy te wszystkie warzywa na stole,
położyliśmy dwie

1468
01:32:37,872 --> 01:32:41,072
deseczki i zaczęliśmy robić dwie zupy
osobno, ja i

1469
01:32:41,072 --> 01:32:44,552
ona. I ona mi patrzyła na ręce i krok po
kroku robiła

1470
01:32:44,552 --> 01:32:47,752
wszystko to samo. Wrzuciła do garnka,
zamieszała i tak

1471
01:32:47,752 --> 01:32:54,032
dalej. Spróbowaliśmy. Jej była do
niczego. A dlaczego? A dlaczego? Bo ja

1472
01:32:54,032 --> 01:32:57,532
wkładałem serce, a ona tylko rozum.
Rozumiesz? Ona

1473
01:32:57,532 --> 01:33:03,492
próbowała zrozumieć przepis i
go zrealizować. A ja, kiedy robiłem

1474
01:33:03,492 --> 01:33:06,952
tą zupę, w ogóle o rozumie nie myślałem.
Ja

1475
01:33:06,952 --> 01:33:10,382
grałem, no, no próbowałem zagrać na tej

1476
01:33:10,382 --> 01:33:13,572
trąbce, na tych skrzypcach, na tej zupie.
To był instrument

1477
01:33:13,572 --> 01:33:19,392
do zagrania, a nie kurde,
yy, nuty do odczytania. No

1478
01:33:19,392 --> 01:33:22,832
dobrze, no dobrze. No. Yy, chciałbym cię,
wiesz,

1479
01:33:22,832 --> 01:33:25,891
ale będę cię cisnął. Będę cię cisnął, będę
ci cisnął, bo

1480
01:33:25,892 --> 01:33:28,872
zachowam się jak taki klasyczny, klasyczny

1481
01:33:28,872 --> 01:33:31,932
natręt i klasyczny, klasyczny człowiek,
który,

1482
01:33:31,932 --> 01:33:35,072
yy, mówi, że nie rozumie. No więc ja nie
rozumiem. To mi

1483
01:33:35,072 --> 01:33:38,032
teraz wytłumacz dobrze. Przyjmuję do
wiadomości, że trzeba

1484
01:33:38,032 --> 01:33:41,372
mieć, trzeba mieć do dobrej literatury,
trzeba mieć

1485
01:33:41,372 --> 01:33:44,592
dobrego kucharza. Do, do tego dobrego

1486
01:33:44,592 --> 01:33:48,072
lokatora. Ale trzeba-- ale na czym polega
to, że

1487
01:33:48,072 --> 01:33:51,052
ktoś jest dobrym kucharzem? No to bym
chciał. Powiedziałeś,

1488
01:33:51,052 --> 01:33:54,412
że wkłada serce. Okej, ale jakbyś to tak
miał przełożyć

1489
01:33:54,412 --> 01:33:57,712
na konkrety, to o co chodzi? A o co
chodzi- Chcesz mi

1490
01:33:57,712 --> 01:34:00,912
omamić. Dobrym kucharzem. Tylko nie mów mi
o magii. Nie mów

1491
01:34:00,952 --> 01:34:03,252
mi o magii. Nie mówię o magii. A ktoś jest
dobrym

1492
01:34:03,252 --> 01:34:06,352
pisarzem, a ktoś jest... Pisali ludzie tak

1493
01:34:06,352 --> 01:34:09,692
nieprawdopodobnie inteligentni, yy, prawie

1494
01:34:09,692 --> 01:34:13,192
geniusze, a robili gnioty i tak dalej. Tu
nie o

1495
01:34:13,192 --> 01:34:16,531
to chodzi. To nie jest wymiar rozumowy, to
jest

1496
01:34:16,532 --> 01:34:19,892
rzecz. Właściwie pisarz jest też dziełem

1497
01:34:19,892 --> 01:34:23,212
sztuki po prostu. Albo udanym, albo
nieudanym. Po

1498
01:34:23,212 --> 01:34:26,452
prostu. Albo natura, naturze się udał jako
dzieło

1499
01:34:26,452 --> 01:34:29,952
sztuki, albo się nie udał. I on po prostu
albo potrafi to

1500
01:34:29,952 --> 01:34:33,452
też napisać, albo nie potrafi. Yy,

1501
01:34:33,452 --> 01:34:36,892
wiesz, w tych rzeczach takich, ja nie
wiem, jak

1502
01:34:36,892 --> 01:34:39,792
my przecież tu poruszamy się o dosyć,
dosyć

1503
01:34:39,792 --> 01:34:43,172
płytkich, yy, terenach literatury, takiej
prostej,

1504
01:34:43,172 --> 01:34:46,612
jasnej do czytania, sensacyjnej. Bo co to
jest

1505
01:34:46,612 --> 01:34:50,072
sensacja? Co to jest niesamowitość? Co to
jest w

1506
01:34:50,072 --> 01:34:53,472
ogóle to, że się chce na przykład to
czytać,

1507
01:34:53,472 --> 01:34:56,851
tą książkę? Gdzie jest miejsce, gdzie się
zaczyna tego...? A

1508
01:34:56,852 --> 01:35:00,252
ja mówię nie wiem, ale też lubię się
odnosić do anegdot,

1509
01:35:00,252 --> 01:35:03,752
nie? Ja jestem na przykład maniakalnym
kawoszem. Piję

1510
01:35:03,752 --> 01:35:06,832
gigantyczne ilości kawy. Ona mi smakuje
tak

1511
01:35:06,832 --> 01:35:09,792
sobie, tak sobie. Otóż ja wiem, że jeżeli

1512
01:35:09,792 --> 01:35:13,172
przypadkiem zupełnie wpadnie do mnie
gdzieś tam z Polski,

1513
01:35:13,172 --> 01:35:16,392
zajrzy któraś z moich córeczek albo
wpadnie do mnie jakaś

1514
01:35:16,392 --> 01:35:23,152
okolicznie zapoznana laska i zrobi
mi, yy, tą kawę, to ta kawa jest niebo. To

1515
01:35:23,152 --> 01:35:26,052
jest przepyszna zupełnie. Ja widzę taką
różnicę.

1516
01:35:26,052 --> 01:35:29,552
Dlaczego? Bo ja swoją kawą jestem
śmiertelnie

1517
01:35:29,552 --> 01:35:35,652
znudzony. Ja ją robię lepiej, na
pewno lepiej od moich córek i od tych, yy,

1518
01:35:35,652 --> 01:35:39,132
przyjaciół, ale ja jestem nią znudzony. I
w

1519
01:35:39,132 --> 01:35:42,632
tym momencie, nagle zrobiona przez kogoś,
ona mi

1520
01:35:42,632 --> 01:35:45,571
smakuje jak, jak ambrozja. To jest

1521
01:35:45,572 --> 01:35:48,992
niebo. Ona by mi tak na pewno będzie
smakowała przez dwa,

1522
01:35:48,992 --> 01:35:52,132
trzy dni, po czym powiem: "Ty stara, weź
to zostaw, ja to

1523
01:35:52,132 --> 01:35:55,112
zrobię, bo to robię lepiej," nie? Ona na
pewno tak

1524
01:35:55,112 --> 01:36:01,892
będzie. Ale widzisz, ta innowac-
nowa rzecz, czyli nowość, yy, intrygi,

1525
01:36:01,892 --> 01:36:08,732
po prostu jakieś oży, choćby
zmiana. Bo przecież, przecież rolnicy to

1526
01:36:08,732 --> 01:36:11,972
stosowali płodozmian kiedyś, nie? Taka
metoda

1527
01:36:11,972 --> 01:36:15,252
uprawy roli. Nie można tego samego,

1528
01:36:15,252 --> 01:36:18,552
yy, dawać bez przerwy. Nie można bez
przerwy

1529
01:36:18,552 --> 01:36:22,052
ujeżdżać, yy, jeździć bohaterami na
koniach i

1530
01:36:22,052 --> 01:36:25,382
strzelać z łuków i, i krzyczeć: "Wow, wow,
wow, wow, wow,

1531
01:36:25,382 --> 01:36:28,771
wow!" I rzucać to machawkami. Można przez
pewien

1532
01:36:28,772 --> 01:36:32,031
czas, że tak powiem, pomachać różdżką jak
Harry

1533
01:36:32,032 --> 01:36:35,272
Potter i tak dalej. Jeśli tak będzie się
działo

1534
01:36:35,272 --> 01:36:38,432
dłuższy czas, to stanie się to po prostu
nudne. À propos

1535
01:36:38,432 --> 01:36:41,832
twojej kawy, to Jańcio Kropotkin na czacie
doradza

1536
01:36:41,832 --> 01:36:45,072
ci, żebyś kardamonu do kawy dosypywał, to
ci może będzie

1537
01:36:45,072 --> 01:36:48,272
lepiej smakowała. Kochany, ja już takich
rzeczy

1538
01:36:48,272 --> 01:36:51,772
dosypywałem do tej kawy- Pozwolisz, że nie
zapytam. Pozwolisz,

1539
01:36:51,772 --> 01:36:54,992
że nie zapytam. Na przykład któregoś dnia
usiadłem,

1540
01:36:54,992 --> 01:36:58,192
yy, tak manipulowałem. Już mi było

1541
01:36:58,192 --> 01:37:01,512
nudno, bo, bo piłem tą dobrą, wyśmienitą
kawę i tak

1542
01:37:01,512 --> 01:37:04,992
spojrzałem na przyprawy, które mam w
zasięgu

1543
01:37:04,992 --> 01:37:08,432
ręki. I nagle zobaczyłem, to było dawno
temu.

1544
01:37:08,432 --> 01:37:11,852
Nagle zobaczyłem tam czarny pieprz. Ja
mówię: "O,

1545
01:37:11,852 --> 01:37:14,832
syp łyżeczka do tej kawy." I myślałem, że

1546
01:37:14,832 --> 01:37:17,832
wymyśliłem genialną rzecz, bo odrobina,
szczypta

1547
01:37:17,832 --> 01:37:21,122
pieprzu do kawy jest wyśmienitym

1548
01:37:21,122 --> 01:37:24,252
pomysłem. Ale ja myślałem, że ja na to
wpadłem. Po czym

1549
01:37:24,252 --> 01:37:27,292
przyjechała jakaś moja przyjaciółka, która
akurat szlajała się

1550
01:37:27,292 --> 01:37:30,072
po Europie i powiedziała: "Viktor..." Jak
jej to powiedziałem

1551
01:37:30,072 --> 01:37:33,252
z emocją, mówi: "Viktor, w każdej dobrej
restauracji,

1552
01:37:33,252 --> 01:37:36,492
kawiarni francuskiej znajdziesz,
oczywiście dostaniesz

1553
01:37:36,492 --> 01:37:42,992
kawę ze szczyptą pieprzu. To nie jest
twój patent. Po prostu," nie? No, także

1554
01:37:42,992 --> 01:37:46,472
dosypywać do, do kawy można absolutnie
wszystkiego i próbować,

1555
01:37:46,472 --> 01:37:53,232
po prostu próbować. A chili też
dosypałem. Też jest rewelacja. Okej, wróćmy

1556
01:37:53,232 --> 01:37:56,512
jeszcze na chwilę do literatury, bo, yy,
mówiliśmy o

1557
01:37:56,512 --> 01:37:58,952
różnych rzeczach. Powiedzieliśmy o różnych
rzeczach, jeśli chodzi

1558
01:37:58,952 --> 01:38:02,452
o, o pisanie, o to, jak to się wszystko
promuje.

1559
01:38:02,452 --> 01:38:05,952
Natomiast nie masz takiego wrażenia, yy,
może, może się

1560
01:38:05,952 --> 01:38:08,882
najpierw zażegnam, że nie chodzi mi do
końca o, o naszą

1561
01:38:08,882 --> 01:38:11,892
dzisiejszą bohaterkę, czyli książkę,
książkę "Dziewczyna z

1562
01:38:11,892 --> 01:38:14,952
pociągu". Ale nie masz wrażenia, takie się
zarzuty zresztą

1563
01:38:14,952 --> 01:38:17,392
pojawiły wobec tej książki, nie do końca
je

1564
01:38:17,392 --> 01:38:20,472
podzielam-... że dzisiaj właściwie można

1565
01:38:20,472 --> 01:38:23,872
wypromować wszystko. Cokolwiek komukolwiek
z

1566
01:38:23,872 --> 01:38:26,892
pióra skapnie, czy to jest dobre, czy złe,
to tak

1567
01:38:26,892 --> 01:38:30,312
naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia.
Jeśli ktoś

1568
01:38:30,312 --> 01:38:36,451
się uprze, żeby wypromować jakiegoś
gniota, to go wypromuje. I co więcej, że go

1569
01:38:36,452 --> 01:38:38,762
wypromuje, że ludzie go będą kupowali, to
jest jeszcze,

1570
01:38:38,762 --> 01:38:41,892
powiedzmy, to jest jedna, jedna część
zadania. Ale co

1571
01:38:41,892 --> 01:38:44,752
więcej, ludzie takiego gniota gotowi są

1572
01:38:44,752 --> 01:38:48,232
chwalić, przyjmować, że jest świetny. No i
co ty na

1573
01:38:48,232 --> 01:38:55,092
to? Dobrze. Dobrze? To się dobrze
pokrywa z moją tezą, że dzisiaj również

1574
01:38:55,092 --> 01:38:58,412
w świecie, że tak powiem, przyrodoznawstwa
panuje

1575
01:38:58,412 --> 01:39:04,502
identyczny trend. Otóż wystarczy
wymyślić jakąkolwiek, yy, faj-

1576
01:39:04,502 --> 01:39:07,972
fajną, zabawną historyjkę, która może się
rozegrać

1577
01:39:07,972 --> 01:39:11,472
w świecie kwantów, a tam się może bardzo
wiele rzeczy

1578
01:39:11,472 --> 01:39:14,712
rozegrać. Następnie znaleźć z

1579
01:39:14,712 --> 01:39:18,172
dwudziestu, trzydziestu współwyznawców,
którzy będą, że

1580
01:39:18,172 --> 01:39:21,032
tak powiem, funkcjonowali tak jak
apostołowie

1581
01:39:21,032 --> 01:39:24,391
funkcjonowali. Ci apostołowie pójdą w
świat,

1582
01:39:24,392 --> 01:39:30,432
znajdą sponsorów, dotrą do rządów,
do dotacji, do, yy, na uniwersytet. Także

1583
01:39:30,432 --> 01:39:33,552
znajdą młodzi ludzi, młodych ludzi, którzy
czytają akurat

1584
01:39:33,552 --> 01:39:36,912
Pana, Pana Tadeusza i się nudzą. No i

1585
01:39:36,912 --> 01:39:40,392
następnie wypromujemy ten światopogląd,
ten pomysł

1586
01:39:40,392 --> 01:39:43,732
jego. Wszyscy zaczną go badać i nagle się
okazuje, że to

1587
01:39:43,732 --> 01:39:46,952
jest prawda. To jest straszne, co ty
mówisz.

1588
01:39:46,952 --> 01:39:49,852
To straszne. Nie jest straszne, ale- Mnie
to

1589
01:39:49,852 --> 01:39:52,832
przeraża. Mnie to przeraża. Świat jako
wielki

1590
01:39:52,832 --> 01:39:59,272
market, w który- do którego
wchodzimy i kupujemy, co chcemy, bo to

1591
01:39:59,272 --> 01:40:02,532
tak- A ty wiesz, że badania socjologiczne
stwierdziły

1592
01:40:02,532 --> 01:40:06,012
ostatnio, że pokolenie Internetu- Tak.
-wychowane na

1593
01:40:06,012 --> 01:40:09,432
internecie, a, yy, jest zupełnie,

1594
01:40:09,432 --> 01:40:12,872
zupełnie inne niż to starsze pokolenie. To
znaczy,

1595
01:40:12,872 --> 01:40:16,092
to pokolenie uważa, że cały świat jest

1596
01:40:16,092 --> 01:40:19,352
skonstruowany po to, żeby, żeby spełniać
ich

1597
01:40:19,352 --> 01:40:22,812
życzenia, bo taki jest Internet. No tak.
Bo kiedyś

1598
01:40:22,812 --> 01:40:26,292
pamiętasz, jak, yy, pół Polski biegło do

1599
01:40:26,292 --> 01:40:29,051
domu, żeby oglądać jakiś serial, bo
odcinek był, a później

1600
01:40:29,051 --> 01:40:31,912
go nie było. Dzisiaj młode pokolenie, ja
zresztą uważam, że

1601
01:40:31,912 --> 01:40:35,092
to bardzo dobrze. To znaczy, ja tego nie
mówię w formie

1602
01:40:35,092 --> 01:40:38,211
zarzutu. Wręcz przeciwnie. Ale jak się
zmieniają

1603
01:40:38,212 --> 01:40:41,322
obyczaje, jak się zmieniają
przyzwyczajenia. Dzisiaj,

1604
01:40:41,322 --> 01:40:43,841
jeżeli ktoś czegoś nie obejrzy w
telewizji, a najczęściej już

1605
01:40:43,841 --> 01:40:46,752
się telewizji właściwie nie ogląda, to
znajdzie ten swój

1606
01:40:46,752 --> 01:40:50,232
ulubiony serial w dowolnym momencie, w
odpowiednim miejscu w

1607
01:40:50,232 --> 01:40:56,612
sieci. Czyli, tylko to ma niestety
czasami również, yy, również takie czysto

1608
01:40:56,612 --> 01:40:59,952
społeczne przełożenie. I tu nie tyle
dzielę się

1609
01:40:59,952 --> 01:41:03,052
swoją wiedzą, co wiedzą czysto
socjologiczną.

1610
01:41:03,052 --> 01:41:06,211
Otóż, yy, otóż według badań wygląda

1611
01:41:06,212 --> 01:41:09,552
tak, że kiedyś, jak człowiek zatrudniał
się,

1612
01:41:09,552 --> 01:41:12,912
szedł na rozmowę kwalifikacyjną, no to
wiedział, że

1613
01:41:12,912 --> 01:41:16,192
musi tam trochę uszy po sobie położyć i
musi tam się

1614
01:41:16,192 --> 01:41:19,652
dobrze zaprezentować. Musi dobrze
wyglądać, musi powiedzieć, tam

1615
01:41:19,652 --> 01:41:23,072
błysnąć na tej rozmowie kwalifikacyjnej, a
później, kiedy

1616
01:41:23,072 --> 01:41:26,252
już tę pracę wymarzoną dostanie, no to
musiał

1617
01:41:26,252 --> 01:41:29,592
zapłacić tak zwane frycowe. Musiał tam
pewne,

1618
01:41:29,592 --> 01:41:33,092
pewne etapy, etapy tego wdrażania się do
tej

1619
01:41:33,092 --> 01:41:36,372
nowej pracy przechodzić. Czasami było to
mniej lub, lub

1620
01:41:36,372 --> 01:41:39,552
bardziej bolesne. A dzisiaj jest inaczej.
I ja wcale nie

1621
01:41:39,552 --> 01:41:42,912
mówię, że to jest źle. Dzisiaj jest tak,
że bardzo często

1622
01:41:42,912 --> 01:41:46,252
zjawia się młody albo troszkę już mniej
młody

1623
01:41:46,252 --> 01:41:49,412
człowiek w pracy, w potencjalnej pracy, na
rozmowie

1624
01:41:49,412 --> 01:41:52,192
kwalifikacyjnej i pyta: „A co wy mi macie
do

1625
01:41:52,192 --> 01:41:55,572
zaoferowania? Chciałbym to, to, to. A czy
w ogóle

1626
01:41:55,572 --> 01:41:58,132
będę mógł wyjść o tej porze? Bo ja
uprawiam jogę i w

1627
01:41:58,132 --> 01:42:00,672
związku z czym muszę wychodzić o tej
porze, ponieważ zawsze

1628
01:42:00,672 --> 01:42:03,192
ćwiczę. No, więc nie widzę powodu, żeby
nie ćwiczyć”. I

1629
01:42:03,192 --> 01:42:05,952
powtarzam, to nie są moje jakieś tam
odkrywcze tezy, bo to

1630
01:42:05,952 --> 01:42:09,292
by akurat było mało warte. Natomiast to
są, to

1631
01:42:09,292 --> 01:42:12,392
są wyjątki, a właściwie wygadki z mojej

1632
01:42:12,392 --> 01:42:15,872
strony, z badań, które były autentycznie
przeprowadzone. Świat

1633
01:42:15,872 --> 01:42:18,572
się naprawdę zmienia i to jest dla mnie
najlepszy dowód

1634
01:42:18,572 --> 01:42:21,552
tego. No, ja aż żałuję. Widzisz, ja jak

1635
01:42:21,552 --> 01:42:24,732
zatrudniałem do własnej firmy komputerowej
w dawnych,

1636
01:42:24,732 --> 01:42:27,892
ubiegłowiecznych, pięćdziesiąt lat temu
czasach,

1637
01:42:27,892 --> 01:42:33,672
młodych ludzi, to zupełnie
mnie interesowało jego, yy,

1638
01:42:33,672 --> 01:42:36,672
wykształcenie, co potrafi i tak dalej, i
tamten, i tak

1639
01:42:36,672 --> 01:42:40,112
dalej. Tylko się mu przyglądałem, nie? I
na

1640
01:42:40,112 --> 01:42:46,372
ile jest, na ile jest giętki, na ile
jest, yy, bystry, na ile z niego można

1641
01:42:46,372 --> 01:42:49,632
wytrzas- wyciągnąć dużo więcej, niż on sam
sobie

1642
01:42:49,632 --> 01:42:53,052
wyobraża, nie? No, ja też bardzo często
przyjmowałem

1643
01:42:53,052 --> 01:42:56,492
ludzi, których, którzy niczego nie
potrafili tak naprawdę

1644
01:42:56,492 --> 01:42:59,852
zrobić, natomiast rozwojowo byli
kapitalni. Dzisiaj

1645
01:42:59,852 --> 01:43:03,192
spotykam, będąc takim na przykład jakimś

1646
01:43:03,192 --> 01:43:06,342
menadżerem, który ak..., yy, zbiera takich

1647
01:43:06,342 --> 01:43:12,212
ludzi. Ja bym też się z ciekawością
przyglądał facetowi, jak on, jakie on ma

1648
01:43:12,212 --> 01:43:15,652
potrzeby, bo według tych potrzeb mógłbym
go ocenić, wymiar

1649
01:43:15,652 --> 01:43:18,632
jego intelektu, jego umysłowości. To
prawda. Według potrzeb po

1650
01:43:18,632 --> 01:43:21,992
prostu. Jak on by chciał tylko, że tak
powiem,

1651
01:43:21,992 --> 01:43:25,272
mieć prawo do zjechania dwa razy w ciągu

1652
01:43:25,272 --> 01:43:27,992
dnia windą w górę i w dół, no to
przepraszam, tak.

1653
01:43:27,992 --> 01:43:30,852
Dziękuję za takiego faceta. Że tak sobie
zrymu-, że tak

1654
01:43:30,852 --> 01:43:33,992
sobie zrymuję. Bez wątpienia świat się
zmienia. Ale jeszcze

1655
01:43:33,992 --> 01:43:37,452
wrócę do tego, co mówiłem wcześniej, że,
że

1656
01:43:37,452 --> 01:43:40,912
to, że literaturę się właściwie w tej
chwili promuje, bo

1657
01:43:40,912 --> 01:43:44,082
to w ogóle rzeczy, które są pisane, promo-
promowane są. I

1658
01:43:44,082 --> 01:43:47,492
tu ja nie byłbym sobą, gdybym, gdybym
tego,

1659
01:43:47,492 --> 01:43:50,532
swojej ulubionej sceny nie przytoczył.
Może nie ulubionej,

1660
01:43:50,532 --> 01:43:53,292
ulubionego filmu. Jest taki film „Atlas

1661
01:43:53,292 --> 01:43:56,772
chmur”, zrobiony na podstawie jeszcze
lepszej książki

1662
01:43:56,772 --> 01:44:03,012
pod tym samym tytułem. I tam jest
taka piękna scena. Na dachu bodajże

1663
01:44:03,012 --> 01:44:06,112
jakiegoś wysokiego budynku odbywa się
przyjęcie. Na tym

1664
01:44:06,112 --> 01:44:09,572
przyjęciu obecny jest pisarz, który wydał
bodajże

1665
01:44:09,572 --> 01:44:12,792
debiutancką swoją powieść. Pamiętam tytuł,
bo był

1666
01:44:12,792 --> 01:44:18,492
absolutnie, absolutnie piękny. „W ryja”.
No i ta powieść została zjechana przez

1667
01:44:18,492 --> 01:44:21,852
jednego z krytyków. Zresztą, notabene nie
cieszyła się takim

1668
01:44:21,852 --> 01:44:25,132
ogromnym powodzeniem. No i, i jej twórca,

1669
01:44:25,132 --> 01:44:28,502
pisarz wpadł na pomysł, jak ją sobie
zapromuje. Chwycił tego,

1670
01:44:28,502 --> 01:44:34,986
tego, tego recenzenta i go wyrzucił
z tego n-tego piętra.... wtedy skutek

1671
01:44:34,986 --> 01:44:38,456
wiadomy, ale od tego czasu ta powieść
zaczęła się sprzedawać

1672
01:44:38,456 --> 01:44:41,356
jakby lepiej, a nawet bardzo dobrze. Jeśli
weźmiemy pod

1673
01:44:41,356 --> 01:44:44,676
uwagę, że bardzo podobne zdarzenie miało
miejsce w Polsce,

1674
01:44:44,676 --> 01:44:48,076
gdzie pewien twórca, pisarz, no, nie wiem,
jak go właściwie

1675
01:44:48,076 --> 01:44:53,456
nazwać, opisał to, co
zrobił w książce. A chodzi o

1676
01:44:53,456 --> 01:44:56,716
morderstwo. Ta książka zresztą później
była jednym, o ile

1677
01:44:56,716 --> 01:44:59,656
dobrze pamiętam, jednym, jednym z dowodów
czy też poszlak w

1678
01:44:59,656 --> 01:45:02,556
procesie, więc został skazany. Ale też

1679
01:45:02,556 --> 01:45:05,436
paradoksalnie, o ile wcześniej książka
przed procesem, książka

1680
01:45:05,436 --> 01:45:08,576
nie cieszyła się tak wielkim powodzeniem,
to w chwili,

1681
01:45:08,576 --> 01:45:15,156
kiedy, kiedy wybuchła sprawa, sprawa
karna wybuchła, wybuchł proces, to

1682
01:45:15,156 --> 01:45:20,996
książka na aukcjach, aukcjach
internetowych zaczęła osiągać, no,

1683
01:45:20,996 --> 01:45:24,196
niezłe ceny. Czyli to jest kolejny dowód
na to. I ta

1684
01:45:24,196 --> 01:45:27,336
historia filmowa z Atlasu chmur, który
notabene

1685
01:45:27,336 --> 01:45:30,736
polecam zarówno w wersji książkowej, jak i
filmowej, bo

1686
01:45:30,736 --> 01:45:34,216
oba te dzieła, chociaż różne zupełnie, to
są zupełnie różne,

1687
01:45:34,216 --> 01:45:37,636
różne dzieła, ale oba są fascynujące. Oba,

1688
01:45:37,636 --> 01:45:41,016
oba mocno przeżyłem. Naprawdę, naprawdę
książka, którą, którą

1689
01:45:41,016 --> 01:45:44,256
mogę z czystym sumieniem polecić,
aczkolwiek wiem, że znajdą

1690
01:45:44,256 --> 01:45:46,816
się tacy, którym się to nie podobało i to
też, to też

1691
01:45:46,816 --> 01:45:50,276
szanuję. Natomiast to jest najlepszy
dowód, że ta teza

1692
01:45:50,276 --> 01:45:53,656
o promowaniu czegokolwiek jest prawdziwa.
Oraz ta

1693
01:45:53,656 --> 01:45:59,736
twoja, że właściwie każdy może coś
napisać. Ale zwróć uwagę, że my bez przerwy

1694
01:45:59,736 --> 01:46:06,336
wszyscy autorzy próbowali
promować siebie albo swoje dzieła.

1695
01:46:06,336 --> 01:46:13,046
No, już sięgając, że tak
powiem, dosyć płytko, co wszyscy

1696
01:46:13,046 --> 01:46:19,406
pamiętają, znają oczywiście Słoneczniki
van Gogha. Irysy są lepsze. Twoim

1697
01:46:19,406 --> 01:46:22,096
zdaniem. Moim zdaniem i tak dalej. Ale i
tak

1698
01:46:22,096 --> 01:46:25,456
najwspanialszą rzeczą w van Goghu jest to,
że sobie uciął

1699
01:46:25,456 --> 01:46:28,136
ucho. No i wszyscy to pamiętają. Wszyscy
pamiętają. Wszyscy

1700
01:46:28,136 --> 01:46:31,216
pamiętają. I zwolennicy Irysów, i
zwolennicy

1701
01:46:31,216 --> 01:46:37,636
Słoneczników po prostu, bo on
się tym wypromował, nie? Ten

1702
01:46:37,636 --> 01:46:40,896
Puszkin zginął w pojedynku. Świetny pomysł
miał

1703
01:46:40,896 --> 01:46:44,376
ten- Ja nie wiem, czy on był taki
zadowolony. Naprawdę nie

1704
01:46:44,376 --> 01:46:47,256
wiem. Baczyński świetnie się

1705
01:46:47,256 --> 01:46:50,596
wypromował, bo wziął po prostu napisał
parę wierszy- Też

1706
01:46:50,596 --> 01:46:53,756
nie miał tego w planach. Po czym zginął w

1707
01:46:53,756 --> 01:46:57,216
Powstaniu Warszawskim i tak dalej. Gdyby
nie zginął, to

1708
01:46:57,216 --> 01:47:00,696
prawdopodobnie byłby dzisiaj jakimś tam
starym

1709
01:47:00,696 --> 01:47:04,176
pierdzielem, który dawno był mu ochota do
tego. Albo, albo,

1710
01:47:04,176 --> 01:47:06,996
albo był nie po tej stronie politycznej,
która

1711
01:47:06,996 --> 01:47:10,336
wypada, albo coś by było nie w porządku i
nie

1712
01:47:10,336 --> 01:47:13,396
byłby takim czystym ideałem, takim
wspaniałą

1713
01:47:13,396 --> 01:47:16,596
rzeczą, do której się wszyscy odnosimy. Tu
możemy

1714
01:47:16,596 --> 01:47:20,036
dorzucić nazwisko aktora Cybulskiego,
chociażby. Który też

1715
01:47:20,036 --> 01:47:23,356
tak- Którego dzisiaj wszyscy wspominają
jako

1716
01:47:23,356 --> 01:47:26,836
świetnego, wspaniałego aktora. Bo go nie
znają

1717
01:47:26,836 --> 01:47:30,096
wtedy, kiedy już ledwo pobłoczył nogami i

1718
01:47:30,096 --> 01:47:32,956
pierdzielił i syczał przez zęby, bo nie
miał zębów. Bo to

1719
01:47:32,956 --> 01:47:35,996
nie nastąpiło. To nie nastąpiło. Po prostu
nie nastąpiło.

1720
01:47:35,996 --> 01:47:42,216
Pozostać ideałem i... A że my, jak ty
mówisz, co można wypromować dzisiaj? Tak,

1721
01:47:42,216 --> 01:47:45,416
wszystko można wypromować, a my troszeczkę
chyba też jesteśmy

1722
01:47:45,416 --> 01:47:48,896
takimi jaszczurami, słuchaj, którzy
jeszcze

1723
01:47:48,896 --> 01:47:52,396
o książkach, o literaturze mówią jako o
czymś,

1724
01:47:52,396 --> 01:47:55,256
nie wiem, jednak troszeczkę wzniosłym
albo, albo

1725
01:47:55,256 --> 01:48:01,576
artystycznym. To jest towar, to
jest i zawsze był towar. Tak samo jak

1726
01:48:01,576 --> 01:48:07,976
ciepłe bułki, jak ciepłe
gacie, jak stylowe

1727
01:48:07,976 --> 01:48:14,176
coś i tak dalej. To jest
zawsze towar. Towar, który

1728
01:48:14,176 --> 01:48:17,596
nie wiem. Cudowny. A czy, czy, czy

1729
01:48:17,596 --> 01:48:20,716
tego, czy cała trylogia Sienkiewicza to
nie była kapitalnym

1730
01:48:20,716 --> 01:48:23,756
towarem, który się świetnie sprzedawał
tylko dzięki temu, że

1731
01:48:23,756 --> 01:48:26,796
byliśmy w rozbiorach? Ku pokrzepieniu serc

1732
01:48:26,796 --> 01:48:30,076
literatura. Tak. Gdyby nie rozbiory, to,
że tak

1733
01:48:30,076 --> 01:48:33,526
powiem, to gdyby dzisiaj Sienkiewicz
napisał, to kto by to

1734
01:48:33,526 --> 01:48:37,016
czytał? No. Co więcej, zdarzały się próby
kontynuacji

1735
01:48:37,016 --> 01:48:40,316
trylogii i przemienienia jej w tetralogię.

1736
01:48:40,316 --> 01:48:43,816
Była taka, taki wysiłek był podjęty. No i
ten czwarty

1737
01:48:43,816 --> 01:48:46,756
tom, no, nie cieszył się powodzeniem. No,
nie cieszył się

1738
01:48:46,756 --> 01:48:50,216
niestety. Dobrze, Wiktorze, ja myślę, że,

1739
01:48:50,216 --> 01:48:53,675
że porozmawialiśmy sobie dzisiaj na ten
temat, na który

1740
01:48:53,675 --> 01:48:59,876
mieliśmy rozmawiać. Jeśli i warto
powiedzieć o tym, o czym będziemy rozmawiać

1741
01:48:59,876 --> 01:49:03,356
podczas następnej audycji, a będzie to

1742
01:49:03,356 --> 01:49:06,596
przeżycie dla Ciebie na pewno graniczne w
jakimś stopniu, bo

1743
01:49:06,596 --> 01:49:12,396
będziemy rozmawiać o tym, co też Wiktor
Żwikiewicz w historii swojego pisania

1744
01:49:12,396 --> 01:49:15,676
popełnił. Kilka książek, kilka książek. Ja

1745
01:49:15,676 --> 01:49:18,636
wiem, wiem, że to bolesne, ale żeby nie
wprowadzać takiej

1746
01:49:18,636 --> 01:49:21,736
atmosfery, że będę z Wiktorem tylko i
wyłącznie dyskutował o

1747
01:49:21,736 --> 01:49:24,856
jego twórczości, bo to już byłaby jakaś,
jakaś

1748
01:49:24,856 --> 01:49:28,336
taka, no, to byłoby, byłaby przeginka.
Zaprosimy

1749
01:49:28,336 --> 01:49:31,836
sobie trzecią osobę do naszej rozmowy i
Wiktor będzie nas

1750
01:49:31,836 --> 01:49:34,836
tutaj punktował po prostu. Trzecia osoba
to jest

1751
01:49:34,836 --> 01:49:41,316
naprawdę świetny znawca literatury
science fiction, Tadeusz Krajewski, który

1752
01:49:41,316 --> 01:49:44,056
nie waham się tego powiedzieć, o
literaturze

1753
01:49:44,056 --> 01:49:47,136
SF, zarówno polskiej, jak i zagranicznej,
wie

1754
01:49:47,136 --> 01:49:50,636
wszystko albo prawie wszystko, a poza tym
ma

1755
01:49:50,636 --> 01:49:54,076
tę piękną zaletę, że potrafi o niej w
sposób

1756
01:49:54,076 --> 01:50:00,376
wciągający i w sposób interesujący, to
może ważniejsze właściwie opowiadać. A

1757
01:50:00,376 --> 01:50:06,875
literaturę pod tytułem dzieła Wiktora
Żwikiewicza zna naprawdę świetnie. Wiktor

1758
01:50:06,876 --> 01:50:10,116
tutaj, teraz przewraca, przewraca oczyma,
chwyta się za brodę,

1759
01:50:10,116 --> 01:50:13,436
jeszcze nie wyrywa, ale już jest bliski.
No i myślę,

1760
01:50:13,436 --> 01:50:16,736
ale myślę, że to i tak jest nieuchronne.
Słucham ciebie,

1761
01:50:16,736 --> 01:50:19,996
Wiktorze. Ja, mogłeś mnie uprzedzić przed
tym, że będziesz

1762
01:50:19,996 --> 01:50:23,076
miał taki temat na tapecie. No, ale ja
jestem

1763
01:50:23,076 --> 01:50:29,436
przerażony, ale z drugiej strony
bardzo rozbawiony, gdyż dzisiaj

1764
01:50:29,436 --> 01:50:32,712
właściwie musieliśmy-... przełykać kluchę
i

1765
01:50:32,712 --> 01:50:36,012
milczeć, nie? Nie można było tej
dziewczynie z, z pociągu

1766
01:50:36,012 --> 01:50:39,412
pod- podciął, w pociągu podciągać
spódniczki, żeby nie

1767
01:50:39,412 --> 01:50:42,892
ujawniać treści. No tak, tak! A tam u mnie
ja

1768
01:50:42,892 --> 01:50:46,152
będę mógł se spódniczkę podciągać- Tak
jest. - do woli, po

1769
01:50:46,152 --> 01:50:48,722
prostu, nie? Co więcej, my również
będziemy te spódniczki

1770
01:50:48,722 --> 01:50:52,102
podciągać. Będziemy ujawniać, co popadnie.
Ee,

1771
01:50:52,102 --> 01:50:55,192
ale powiem tak: Wiktor napisał w życiu tak

1772
01:50:55,192 --> 01:50:58,552
dużo, że choćbyśmy tutaj spędzili sporo
czasu, to i tak

1773
01:50:58,552 --> 01:51:01,452
wszystkiego ujawnić nie zdołamy. Natomiast
jest

1774
01:51:01,452 --> 01:51:04,672
kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt, yy, li,

1775
01:51:04,672 --> 01:51:08,152
smaczków tej literatury, aa, które, które
na,

1776
01:51:08,152 --> 01:51:11,652
o których warto, warto powiedzieć, a mamy
niejako, będziemy

1777
01:51:11,652 --> 01:51:14,392
mie poza tym u źródła, czyli o pewnych
tajemnicach i pewnych

1778
01:51:14,392 --> 01:51:17,792
pytaniach Wiktor będzie w stanie
opowiedzieć, ale- To z

1779
01:51:17,792 --> 01:51:20,792
pełną wiarygodnością, że ja wiem o
okolicznościach

1780
01:51:20,792 --> 01:51:23,532
wszystko. A i tak będziemy się, i tak
będziemy się z tobą

1781
01:51:23,532 --> 01:51:26,692
kłócić, że wiemy lepiej od ciebie. Na
przykład, że wiemy

1782
01:51:26,692 --> 01:51:30,172
lepiej, co miałeś na myśli. A, a je-
jeszcze

1783
01:51:30,172 --> 01:51:33,312
będzie jedna ważna część tej rozmowy.
Będziemy roz-, mówić o

1784
01:51:33,312 --> 01:51:38,412
książce, która jak dotąd nie
miała szczęścia się ukazać, czyli o

1785
01:51:38,412 --> 01:51:41,772
tajemniczym, tudzież mitycznym dziele,

1786
01:51:41,772 --> 01:51:44,572
który istnieje, bo widziałem je na własne
oczy i to nawet

1787
01:51:44,572 --> 01:51:47,992
w kilku wersjach, które nazywa się
Kosmodram. Nie

1788
01:51:47,992 --> 01:51:51,192
kosmodrom, tylko Kosmodram Machu Picchu.
No i

1789
01:51:51,192 --> 01:51:53,912
warto, bo to jest taka, to jest takie
dzieło, które, yy,

1790
01:51:53,912 --> 01:51:56,832
które od lat, powiem kilkudziesięciu,

1791
01:51:56,832 --> 01:52:00,112
pozostaje takim, yy, takim po pierwsze
opus

1792
01:52:00,112 --> 01:52:03,252
magnum Wiktora, ale po drugie takim
dziełem

1793
01:52:03,252 --> 01:52:06,332
hermetycznym, zamkniętym, którego, do
którego

1794
01:52:06,332 --> 01:52:09,772
dostęp ma bardzo niewiele osób. Będzie
okazja porozmawiać

1795
01:52:09,772 --> 01:52:12,852
również o tym tajemniczym dziele. Ja to
powiem od razu,

1796
01:52:12,852 --> 01:52:16,332
że żeby nie dyskutować yy, za, za tydzień
czy

1797
01:52:16,332 --> 01:52:19,392
za dwa tygodnie. Za dwa tygodnie. Za dwa
tygodnie. No cóż,

1798
01:52:19,392 --> 01:52:22,712
to jest bardzo proste. Co robili
faraonowie za

1799
01:52:22,712 --> 01:52:26,152
życia? Budowali sobie- Piramidy. -
piramidy jako

1800
01:52:26,152 --> 01:52:29,432
swój nagrobek. Ja piszę ten Kosmodram,
cały czas go tam

1801
01:52:29,432 --> 01:52:32,932
podszlifowuję. On się zostanie
skonstruowany wtedy, kiedy

1802
01:52:32,932 --> 01:52:35,652
ja pójdę do piachu. Po prostu, bo po to
jest zrobiony,

1803
01:52:35,652 --> 01:52:39,051
po prostu- Wiktor. - moja piramida, nie?
Wiktor, my i

1804
01:52:39,051 --> 01:52:42,151
tak wiemy lepiej, co chciałeś napisać. Tej
tezy się

1805
01:52:42,152 --> 01:52:45,482
trzymajmy i te, tej tezy będziemy się
trzymać yy, w czasie,

1806
01:52:45,482 --> 01:52:48,552
w czasie następnej audycji. A teraz już
wszystkim bardzo

1807
01:52:48,552 --> 01:52:54,912
serdecznie dziękujemy. Aa, myślę,
myślę, że yy, że następna audycja,

1808
01:52:54,912 --> 01:52:58,412
yy, no będzie kontrowersyjna. Postaramy
się o to, żeby była

1809
01:52:58,412 --> 01:53:01,632
kontrowersyjna. Szykujemy szereg celnych

1810
01:53:01,632 --> 01:53:04,992
zarzutów oraz szereg celnych analiz.
Znajomo, na

1811
01:53:04,992 --> 01:53:07,792
tyle nie musicie się starać. Sam, sam, sam
sobie zrobisz

1812
01:53:07,792 --> 01:53:11,212
zarzut. Będę, będę. Sam sobie zrobisz
zarzuty. Rozumiem. Marku,

1813
01:53:11,212 --> 01:53:13,492
dziękujemy. Dziękujemy za, za obsługę

1814
01:53:13,492 --> 01:53:16,972
techniczną. Właśnie tutaj, na czacie Radia
Paranormalium padło

1815
01:53:16,972 --> 01:53:20,012
takie pytanie: a kto to jest ten Ivarius?

1816
01:53:20,012 --> 01:53:23,482
No, jakby to powiedzieć, to jest ten taki
syntezator mowy,

1817
01:53:23,482 --> 01:53:25,732
który obsługiwał tę audycję od strony

1818
01:53:25,732 --> 01:53:28,992
technicznej. A dzisiaj po drugiej stronie
Google

1819
01:53:28,992 --> 01:53:34,532
Hangouts byli z nami gospodarze
Bibliotekarium: Marek Żelkowski i Wiktor

1820
01:53:34,532 --> 01:53:37,632
Żwikiewicz. Dziękuję panowie jeszcze raz w
imieniu ws-

1821
01:53:37,632 --> 01:53:41,012
wszystkich słuchaczy Radia Paranormalium.
My

1822
01:53:41,012 --> 01:53:46,492
też dziękujemy. Dobranoc wszystkim.
Dzięki. A na koniec tej audycji

1823
01:53:46,492 --> 01:53:49,802
zaśpiewa nam dziewczyna. Może nie z
pociągu, ale

1824
01:53:49,802 --> 01:53:52,652
jednak dziewczyna. Całkiem ładna i całkiem
ładnie

1825
01:53:52,652 --> 01:53:55,812
śpiewająca Emily Underhill. Radio

1826
01:53:55,812 --> 01:53:58,772
Paranormalium - paranormalny głos w twoim
domu.

1827
01:53:58,772 --> 01:54:05,172
Dobranoc i do usłyszenia w kolejnym
odcinku Bibliotekarium już za dwa tygodnie.

