1
00:00:05,840 --> 00:00:12,014
Rozmowy poza ciałem. Dziś zaprezentujemy
drugą część wywiadu, jakiego udzielił

2
00:00:12,014 --> 00:00:13,360
Zbyszek serwisowi

3
00:00:13,480 --> 00:00:19,720
ObeBL w dwa tysiące siódmym roku.
Obeznani. Witaj w realnym świecie.

4
00:00:20,880 --> 00:00:27,020
Twoje postrzeganie takie było, yy, na
takim poziomie, yy, kiedy działo się coś
więk-

5
00:00:27,340 --> 00:00:30,880
takiego, no, yy, coś, co miało większą
moc.

6
00:00:31,140 --> 00:00:34,395
Wszystkie procesy umysłowe, które w nas
zachodzą, możemy podzielić na te

7
00:00:34,395 --> 00:00:38,011
płaszczyzny, które nazywamy ciałkami. To
znaczy się w jednej warstwie myślimy, w

8
00:00:38,011 --> 00:00:38,780
drugiej odczuwamy

9
00:00:38,840 --> 00:00:42,390
emocje i ruch, w trzeciej to wszystko jest
jeszcze uzupełnione i nadaje

10
00:00:42,390 --> 00:00:46,540
intensywności. Jeżeli ja z kimś rozmawiam,
ktoś, kto jest stabilny i tylko wykonuje

11
00:00:46,560 --> 00:00:51,574
procesy w umyśle takie najprostsze, jak
myślenie i analizę. On nie jest, nie
podlega

12
00:00:51,574 --> 00:00:54,260
emocjom, nie podlega w tym momencie
ładowaniu

13
00:00:54,300 --> 00:00:58,386
energii. Nie powoduje, że te ciałka w
ogóle są aktywne. One wszystkie mu tkwią w
tym

14
00:00:58,386 --> 00:01:02,180
samym kształcie. Nie wydobywają się na
zewnątrz, nie zostają wypierane. Nie ma

15
00:01:02,220 --> 00:01:06,823
tam co postrzegać, ponieważ materia
fizyczna je zasłania. One są wszystkie w
jednym

16
00:01:06,823 --> 00:01:10,040
momencie. To jest tylko możliwe w momencie
w OBE. Jeżeli w

17
00:01:10,100 --> 00:01:14,888
OBE się wejdzie, wtedy tracimy z, yy,
świat fizyczny i postrzegamy ten następny,

18
00:01:14,888 --> 00:01:17,940
prawda? Ale postrzegać dla nas wszystkich
to byłaby

19
00:01:18,000 --> 00:01:22,028
wspaniała rada. Dla nas wszystkich
najlepiej byłoby postrzegać ciała
niefizyczne w

20
00:01:22,028 --> 00:01:25,860
momencie, jeżeli coś się dzieje, ktoś
podlega emocjom, ktoś podlega napięciom,

21
00:01:25,940 --> 00:01:29,140
stresom i kłótniom czy wielkim doznaniom
emocjonalnym.

22
00:01:29,360 --> 00:01:29,570
Mhm.

23
00:01:29,920 --> 00:01:33,607
W tym momencie zaczynamy je z siebie
wypierać i tu zaczyna się największa
przygoda,

24
00:01:33,607 --> 00:01:37,206
jaka, ja-jaką moglibyśmy obserwować. I to
właściwie to powinno być tematem naszej

25
00:01:37,206 --> 00:01:37,650
rozmowy, a

26
00:01:37,720 --> 00:01:41,720
nie usilne próby wyjaśnienia tego, czym
jest demencja i...

27
00:01:42,320 --> 00:01:44,140
Aha, dobra, to zaraz do tego przejdziemy.

28
00:01:44,560 --> 00:01:45,400
A to jeszcze jedno!

29
00:01:45,440 --> 00:01:51,380
Tak. Czekaj, yy, teraz taka mała
informacja. Yy, tak jak zawsze, jeżeli
ktoś chce

30
00:01:51,380 --> 00:01:53,140
zadać pytanie Zbyszkowi-

31
00:01:53,260 --> 00:01:53,870
Tak, tak.

32
00:01:53,870 --> 00:01:54,360
To zapra-zapraszam.

33
00:01:54,460 --> 00:01:56,560
To pomóżcie, bo, bo się plączę i mi się
gubi.

34
00:01:58,970 --> 00:02:06,660
Zapraszam, yy, trzeba do mnie, yy, się
odezwać na Skype'ie. Ja mam Skype'a
rgbkat.

35
00:02:07,520 --> 00:02:12,487
To jest podane też na, na stronie
podcastów, także możecie sobie tam
zobaczyć.

36
00:02:12,487 --> 00:02:15,480
Teraz, yy, okej, ż-rozumiem, o co chodzi z
tymi

37
00:02:15,489 --> 00:02:19,068
działkami mniej więcej ogólnie. Teraz
chciałbym się dowiedzieć, bo mówisz, że
można

38
00:02:19,068 --> 00:02:22,345
postrzegać jakieś emocje. Właśnie
chciałbym się dowiedzieć, na jakim to jest

39
00:02:22,345 --> 00:02:23,380
poziomie, jak dużo można

40
00:02:23,440 --> 00:02:27,756
zobaczyć, prawda? Czy, czy można w ogóle
zo-zobaczyć, co ktoś myśli, czy, czy
jakie,

41
00:02:27,756 --> 00:02:29,040
jaką to ma szczegółowość?

42
00:02:30,260 --> 00:02:35,627
W tym momencie zaczyna się najpiękniejsza
historia. Jeżeli, yy, jeśli też się parę

43
00:02:35,627 --> 00:02:38,180
przykłaków. Raz byłem z żoną, poszliśmy

44
00:02:38,200 --> 00:02:42,516
do sklepu i żona za-zaczęła wyrażać
niezadowolenie. Sklep jej się nie podobał,
bo

45
00:02:42,516 --> 00:02:45,980
układ był jakiś nie taki. Nie mogła
me-mleka znaleźć. Zaczęła się

46
00:02:46,040 --> 00:02:50,407
denerwować. Co za sklep! Zaczęła robić
przedziwne egzaminy w ciele fizycznym,
które

47
00:02:50,407 --> 00:02:53,880
zignorowałem, bo nie były aż tak istotne,
nie rzucały mi się tak w

48
00:02:53,940 --> 00:03:00,120
oczy i nie miały dla mnie zbyt wielkiego
znaczenia. Aż! jej napięcie i irytacja

49
00:03:00,120 --> 00:03:01,450
wzrosła i zaczęła

50
00:03:01,460 --> 00:03:05,986
wyrażać to w ciele niefizycznym, w ciałach
niefizycznych. I w tym momencie ciało

51
00:03:05,986 --> 00:03:09,380
niefizyczne, astralne, tak jak w OBE,
zaczęło robić fikołki.

52
00:03:09,400 --> 00:03:13,800
Zaczęła wierzgać rękoma, odczuwając tylko
prawdopodobnie w sobie niezadowolenie.

53
00:03:14,440 --> 00:03:18,858
Aha, czyli można powiedzieć, że to jest
bardziej takie, yy, wyzwolone ciało. Coś

54
00:03:18,858 --> 00:03:19,300
takiego.

55
00:03:19,310 --> 00:03:23,795
Nie, weźmy pod uwagę, że my jesteśmy cały
czas w OBE, tylko ostatnia warstwa

56
00:03:23,795 --> 00:03:27,100
fizyczna zasłania nam to. I my mamy ten
margines, że nie

57
00:03:27,120 --> 00:03:31,674
musimy mówić zawsze prawdy tak jak w OBE.
My mamy jeszcze ciało fizyczne, które

58
00:03:31,674 --> 00:03:34,960
zakrywa nam wszystkim to coś, co my
rzeczywiście czujemy,

59
00:03:35,020 --> 00:03:37,700
robimy. No to był się, o wreszcie mi się
udało coś.

60
00:03:37,740 --> 00:03:37,980
Aha.

61
00:03:38,500 --> 00:03:42,364
Jesteśmy cały czas w OBE, tylko mamy
jeszcze jedną warstwę, która nam to
zasłania. W

62
00:03:42,364 --> 00:03:46,182
związku z tym nikt nie widzi, co my
myślimy naprawdę, co czujemy i jak
reagujemy na

63
00:03:46,182 --> 00:03:46,320
to.

64
00:03:46,380 --> 00:03:47,840
Ale to się wyraża.

65
00:03:48,340 --> 00:03:53,379
Oczywiście. Tylko trzeba otworzyć oczy i
postrzegać poza płaszczyzną fizyczną. I

66
00:03:53,379 --> 00:03:56,340
teraz zabawa jest co zrobić, żeby otworzyć
oczy

67
00:03:57,100 --> 00:04:01,754
poza fizyczną. I to jest dopiero cała
znowuż przygoda i całe ćwiczenia. To
znaczy co

68
00:04:01,754 --> 00:04:03,860
ja zrobiłem, że mi się tak zrobiło? O!

69
00:04:04,600 --> 00:04:09,440
No, to słucham. Właśnie. To jest dobre
pytanie.

70
00:04:10,820 --> 00:04:16,139
Yy, przyznaję się wam, że za bardzo nie
wiem. Odnoszę wrażenie, że się pojawiły w

71
00:04:16,139 --> 00:04:18,700
moim życiu osoby, które mi to spłatały.

72
00:04:20,100 --> 00:04:24,010
Ja się nie prosiłem o to umiętnie i
prosiłem się o postrzeganie ciałek, ale
wiem, że

73
00:04:24,010 --> 00:04:27,920
utrzymywano mnie po prostu w nadwyżce
energii. W związku z tym doszedłem do
wniosku,

74
00:04:28,000 --> 00:04:33,434
że o tym, by przyświadomość przesuwać,
decyduje stan energetyczny w ciele. Co do

75
00:04:33,434 --> 00:04:35,880
definicji energii nie chcę się w tej

76
00:04:35,900 --> 00:04:39,859
chwili wypowiadać, bo na ogół mamy wszyscy
taką samą, że energia, materia to się

77
00:04:39,859 --> 00:04:43,720
wszystko zamienia, jest płynne. Tam
częstotliwość jakoś wzrasta do góry. No to

78
00:04:43,740 --> 00:04:48,413
chyba jest, wszyscy akceptujemy to. I w
momencie, jeżeli energia z ciała zostanie
w

79
00:04:48,413 --> 00:04:49,820
ułamku sekundy wyzwolona,

80
00:04:52,140 --> 00:04:57,687
nas przenosi. Duch leci w to miejsce.
Czekaj jeszcze raz. Momencik, jeszcze
muszę

81
00:04:57,687 --> 00:04:58,920
się skoncentrować.

82
00:04:58,960 --> 00:04:59,340
Jeżeli-

83
00:04:59,780 --> 00:05:03,676
Wyobraźmy sobie, że nasze ciało fizyczne w
różnych miejscach, yy, przetwarza

84
00:05:03,676 --> 00:05:07,520
energię. Mamy brzuch, który jest potężnym
źródłem energii. Tam przetwarzamy

85
00:05:07,560 --> 00:05:12,740
całe, całe jedzonko na energię.
Transportujemy ją w każdej sekundzie i w
każdej

86
00:05:12,740 --> 00:05:15,560
komórce następuje wymiana energii.
Zachodzą

87
00:05:15,600 --> 00:05:20,577
bardzo skomplikowane reakcje chemiczne. W
układzie nerwowym mózgu też przecież to

88
00:05:20,577 --> 00:05:23,280
mamy. I teraz w brzuchu ją zamieniamy i
ład-

89
00:05:23,900 --> 00:05:30,621
i jak się... Ja odnoszę przynajmniej
wrażenie, że energia wyprodukowana z
brzuchu

90
00:05:30,621 --> 00:05:31,700
wspiera ciało

91
00:05:31,760 --> 00:05:39,430
eteryczne i astralne. W momencie, gdybyśmy
chcieli mentalne ciało wspierać,

92
00:05:39,900 --> 00:05:44,688
niestety musimy pewien proces koncentracji
przeprowadzić i jakoś te niższe formy

93
00:05:44,688 --> 00:05:47,740
energii przetwarzamy wtedy, jak gdyby
przepuszczamy

94
00:05:47,960 --> 00:05:51,454
przez pryzmat i wspieramy ciało mentalne.
No przynajmniej taką sobie hierarchię

95
00:05:51,454 --> 00:05:51,940
stworzyłem.

96
00:05:52,400 --> 00:05:52,700
Jasne.

97
00:05:52,880 --> 00:05:56,640
I mi się wydaje, że to jest całkiem
rozsądna metoda, znaczy wyjaśnienie.

98
00:05:57,100 --> 00:06:00,844
Dobra, ale możemy rozumieć, że te wyższe
rodzaje energii też otrzymasz jakby od

99
00:06:00,844 --> 00:06:01,460
kogoś innego.

100
00:06:02,360 --> 00:06:08,893
No oczywiście, że możemy. Możemy sobie
przekazywać, przelewać i, i możemy ją z
góry

101
00:06:08,893 --> 00:06:10,310
dostawać.Teraz ty,

102
00:06:10,480 --> 00:06:10,600
bo-

103
00:06:11,500 --> 00:06:17,066
Wróćmy do tych ciałek. Słuchaj, bo na
początku jak rozmawialiśmy, wspominałeś
coś,

104
00:06:17,066 --> 00:06:18,220
że można też tymi

105
00:06:19,660 --> 00:06:26,260
swoimi, tą częścią niefizyczną siebie
gdzieś do kogoś innego wejść. Kiedy

106
00:06:27,500 --> 00:06:29,740
mówiłeś, że kiedy, kiedy miałeś taką
możliwość obserwowania-

107
00:06:29,870 --> 00:06:34,790
Właśnie zapomniałem cały czas o tym
wypieraniu ciałek, co miało być
najciekawsze dla

108
00:06:34,790 --> 00:06:37,660
mnie. I to zajęło mi tyle lat obserwacji.
I teraz

109
00:06:37,960 --> 00:06:43,001
to jest coś pięknego. Robiliśmy
eksperymenty na zlocie, co mało nie
zapomniałem.

110
00:06:43,001 --> 00:06:45,900
Wiecie co robiliśmy? Kładliśmy się na
podłodze

111
00:06:45,920 --> 00:06:50,480
z Darkiem, no i z całą masą innych osób i
próbowaliśmy się szarpać za głowę.

112
00:06:50,480 --> 00:06:53,060
Próbowaliśmy wyobrazić sobie, że robimy
coś

113
00:06:54,000 --> 00:06:58,655
ciałem niefizycznym, ale tak, jakbyśmy to
robili ciałem fizycznym. Próbujemy

114
00:06:58,655 --> 00:07:01,840
ciągnąć, szarpać, wrzucać sobie na ręce,
wyprawiać z

115
00:07:01,860 --> 00:07:05,583
nimi, innymi osobami wszystko, co nam do
głowy wpadnie. I patrzyliśmy się, czy ta

116
00:07:05,583 --> 00:07:09,306
osoba, która jest katowana, czy jej głowę
się urywa, czy jest w stanie postrzec w

117
00:07:09,306 --> 00:07:09,720
ogóle coś

118
00:07:09,740 --> 00:07:13,880
takiego. I okazuje się, że ja byłem tą
pierwszą osobą testowaną. Postrzegłem
Darka,

119
00:07:13,880 --> 00:07:17,720
który mi siadł okrakiem, objął mnie nogami
i postrzegłem Nobla, który mnie za

120
00:07:17,740 --> 00:07:22,763
paluch ciągnął. I okazuje, jakim cudem do
diabła jestem w stanie Darka zobaczyć,

121
00:07:22,763 --> 00:07:25,400
który facet leży na podłodze i sobie tylko

122
00:07:25,520 --> 00:07:29,411
wyobraża, że mnie nogami obejmuje. Jakim
cudem mogłem poznać Nobla, który sobie

123
00:07:29,411 --> 00:07:33,500
wyobraża, że mnie za paluch ciągnie, a ja
go nagle czuję. I rzeczywiście za palucha

124
00:07:33,520 --> 00:07:37,066
mnie ciągnął. I mówię: "Chłopie, ciągniesz
mnie za palucha. Darek objąłeś mnie

125
00:07:37,066 --> 00:07:40,840
nogami". To jednego kolegi się pytam,
jakim cudem. Słuchaj, kto ma obrazy z
domami?

126
00:07:41,680 --> 00:07:46,714
I okazało się, że te rzeczy wszystkie
jakoś hulają. Jest coś, co przekazuje
nasze

127
00:07:46,714 --> 00:07:49,200
emocje, nasze doznania i dzieje się coś.

128
00:07:50,200 --> 00:07:54,416
Oczywiście mówię teraz chwilę o forum.
Przeprowadziliśmy później następne
ćwiczenia.

129
00:07:54,416 --> 00:07:58,180
Pewna dziewczyna została pocałowana i
dziwnym zbiegiem okoliczności zaczęła

130
00:07:58,200 --> 00:08:02,547
się drzeć, jak facet ją całował w
policzek. I mieliśmy jeszcze masę innego
rodzaju

131
00:08:02,547 --> 00:08:05,940
przedziwnych doświadczeń, które, a to
można czytać na forum przy

132
00:08:05,980 --> 00:08:12,105
eksperymentach, gdzie próbowałem kogoś w
śnie obudzić, rozbudzałem. Ale teraz ty.

133
00:08:12,105 --> 00:08:13,920
Zanim zacznę z tym. Może

134
00:08:13,940 --> 00:08:14,090
masz jakieś-

135
00:08:14,120 --> 00:08:16,620
Nie, nie, no skończ może ten-

136
00:08:17,560 --> 00:08:22,236
Wiesz, co zauważyłem? Ten cały eksperyment
jest najciekawszy, bo ja już powiedziałem

137
00:08:22,236 --> 00:08:25,520
tą historyjkę ze zbożem, gdzie nagle
odniosłem wrażenie, że

138
00:08:25,560 --> 00:08:29,334
się wynoszę, podnoszę się do góry, a mój
astralniak biega jak głupi po tym zbożu i

139
00:08:29,334 --> 00:08:33,200
go dalej gniecie. Jakim cudem ktoś biegnie
za mnie, co mnie się wydaje, że jest moją

140
00:08:33,240 --> 00:08:37,483
częścią, jest jeszcze przeze mnie
postrzegany. Któryś coś, co się podniosło
ileś tam

141
00:08:37,483 --> 00:08:41,220
metrów nad zboże i obserwuje jak ja
biegam. No to już są dziwne całego, bo

142
00:08:41,280 --> 00:08:45,797
coś gdzieś biega, drugie obserwuje,
trzecie jeszcze patrzy i analizuje. A więc

143
00:08:45,797 --> 00:08:47,360
rzeczywiście te ciała mamy.

144
00:08:49,160 --> 00:08:53,685
Zauważyłem to szczególnie w tych
eksperymentach, jak was rozbudzałem, bo
specjalnie

145
00:08:53,685 --> 00:08:57,120
jakoś tak manipulowałem informacjami, żeby
nikt nie wiedział, o

146
00:08:57,160 --> 00:09:00,875
której i w którym momencie i czym, jak
będę rozbudzał. Bo ja przede wszystkim ja

147
00:09:00,875 --> 00:09:03,800
chciałem mieć potwierdzenie, że to jest
rzeczywiście prawdziwe.

148
00:09:05,320 --> 00:09:11,056
Wyobrażałem sobie osoby ze zlotu.
Wyobrażałem sobie ich nagle w miejscach, w
których

149
00:09:11,056 --> 00:09:12,900
je najbardziej zapamiętałem

150
00:09:14,220 --> 00:09:19,829
i zacząłem ich zapraszać w różnego rodzaju
scenerie. Parę rzeczy nam się bardzo

151
00:09:19,829 --> 00:09:21,320
potwierdziło, co było

152
00:09:21,340 --> 00:09:27,454
wstrząsające. I w którymś momencie też
pamiętam, że próbując symulować albo

153
00:09:27,454 --> 00:09:29,329
wytrwa... Nie wiem, jak

154
00:09:29,340 --> 00:09:35,153
to zrobić. Wyobrażałem ich sobie i
próbowałem ich zapraszać gdzieś tam. W
którymś

155
00:09:35,153 --> 00:09:36,660
momencie gubiłem się.

156
00:09:37,280 --> 00:09:42,760
Zaczynałem się. Czekaj. No teraz ty
zauważ, bo znowu już się spoglądam.

157
00:09:42,800 --> 00:09:47,031
Nie no czekaj, czekaj, bo chciałbym to
usłyszeć do końca, co się dalej działo.

158
00:09:47,031 --> 00:09:50,720
Rozumiem. Bierzesz tą osobę wybraną,
zapraszasz ją w jakieś miejsce,

159
00:09:50,760 --> 00:09:54,459
które sobie wymyśliłeś i coś. Co się
dzieje dalej?

160
00:09:54,960 --> 00:10:00,173
Ja zaczynam najpierw ją ciągnąć. Zaczynam
ją przesuwać, dotykać fizycznie, co wynika

161
00:10:00,173 --> 00:10:02,780
z tego, że rzeczywiście te osoby odczuwały

162
00:10:02,920 --> 00:10:08,986
lub budziły się w śnie. Zaczynały mieć
świadomy sen. Ja w którymś momencie

163
00:10:08,986 --> 00:10:10,380
zapraszałem ich w

164
00:10:10,390 --> 00:10:16,855
wyobraźni. Następowało spontaniczne
wypieranie ciała astralno-mentalnego.

165
00:10:16,855 --> 00:10:18,360
Zapraszałem ich w

166
00:10:18,400 --> 00:10:26,120
jakieś określone miejsce, sugerując im,
folgując sobie w fantazji, wyobraźni. Czy

167
00:10:26,180 --> 00:10:30,350
robiłem statek wyobraźni? Zacząłem szaleć.
Deszcz. Wielka zawierucha. Złamany maszt.

168
00:10:30,350 --> 00:10:33,080
Siedzimy na maszcie, pojawiają się piraci.
My walczymy.

169
00:10:35,140 --> 00:10:41,153
Ewentualnie gdzieś zabierałem kogoś gdzieś
indziej na górkę. Czy tworzyłem różnego

170
00:10:41,153 --> 00:10:43,060
rodzaju akcje w wyobraźni.

171
00:10:43,310 --> 00:10:47,328
I wiecie co jest najdziwniejsze? W którymś
momencie nagle te osoby piszą, że

172
00:10:47,328 --> 00:10:51,240
rzeczywiście brały w czymś dziwnym udział.
Śniło im się. I teraz jest taki

173
00:10:51,300 --> 00:10:55,572
trick. One postrzegały akcję i scenerię,
której ja nie byłem świadomy. Ja nie

174
00:10:55,572 --> 00:10:58,900
widziałem. Ja uczestniczyłem tylko w
wyobraźni tym zjawiskom

175
00:10:59,260 --> 00:11:06,440
i ich, tak jakbym ja bym w ciele mentalnym
tylko kreował wątek,

176
00:11:07,260 --> 00:11:08,680
którego nie byłem w stanie zobaczyć.

177
00:11:09,220 --> 00:11:09,880
No, taki zarzut.

178
00:11:09,940 --> 00:11:13,856
W którymś momencie nagle przypomnisz sobie
ten element tego, tego gościa, co latał

179
00:11:13,856 --> 00:11:17,820
po zbożu. Ja go obserwowałem z zewnątrz.
To jednak był mój gość. To było moje ciało

180
00:11:17,840 --> 00:11:23,261
astralne, które miało fragment mojej
świadomości. Leciało i to robiło. W
którymś

181
00:11:23,261 --> 00:11:25,700
momencie ten, ten gacek się uwalniał

182
00:11:25,720 --> 00:11:29,832
ode mnie i on robił to, co ja sobie
wyobrażałem. Ale on robił to w warstwie

183
00:11:29,832 --> 00:11:33,340
astralnej, w strefie, gdzie te rzeczy
nabierały kształt i formę.

184
00:11:33,920 --> 00:11:38,898
I on się łączył z osobami śpiącymi i razem
przeżywali akcję. A ja byłem tym

185
00:11:38,898 --> 00:11:41,420
kreatorem z zewnątrz w ciele mentalnym

186
00:11:41,460 --> 00:11:45,763
prawdopodobnie może metr albo dwa dalej od
przodu i obserwowałem, co się dzieje.

187
00:11:45,763 --> 00:11:49,260
Próbowałem wniknąć, jak się dzieje, ale ja
przeżywałem tylko ideę

188
00:11:49,540 --> 00:11:55,605
tego doznania. Co jakiś czas ten gość, to
znaczy ten, ten filut ciała astralne

189
00:11:55,605 --> 00:11:57,160
łączyło się ze mną i

190
00:11:57,180 --> 00:12:01,282
dostarczało mi doznania wzrokowe tak, że
mogłem rozpoznać, z którą osobą miałem w

191
00:12:01,282 --> 00:12:05,080
tym momencie do czynienia. I w ten sposób
ja poznawałem, że Okej, teraz mam

192
00:12:05,200 --> 00:12:09,086
tego, teraz mam tego, teraz mam tego. I
oni oczywiście potwierdzali to, tylko oni

193
00:12:09,086 --> 00:12:12,780
mieli cały czas z tym, z tym śpiącym
ciałem astralnym do czynienia, który był

194
00:12:12,820 --> 00:12:16,292
podporządkowany mojej głównej woli.Nie
wiem. Dobrze powiedziałem? Chyba tak.

195
00:12:16,342 --> 00:12:20,608
Tak. Zaczynamy się w tym wszystkim gubić.
Bo powiedz mi, w jaki sposób

196
00:12:20,608 --> 00:12:24,082
przeprowadzałeś ten eksperyment? Yy, w
jaki sposób? Co ty

197
00:12:24,132 --> 00:12:26,712
fizycznie robiłeś? Nie wiem. Po prostu.
Rozumiesz.

198
00:12:27,612 --> 00:12:31,431
Na ogół kładłem się. Budziłem się tak o
trzeciej, czwartej czy tam piątej i

199
00:12:31,431 --> 00:12:35,352
zaczynałem sobie się koncentrować, zapadać
się w sobie. Wpadałem oczywiście w

200
00:12:35,372 --> 00:12:40,734
jakąś nicość, w przestrzeń bez
przestrzeni, w szarość i zaczynałem
pracować w

201
00:12:40,734 --> 00:12:43,032
umyśle. Wyraziłem wolę, intencję,

202
00:12:43,432 --> 00:12:48,530
jak chcę kogoś spotkać. Próbowałem sobie
go wyobrazić i przypomnieć go z jakiegoś

203
00:12:48,530 --> 00:12:50,922
miejsca, które mi najbardziej zapadł w

204
00:12:50,952 --> 00:12:55,847
pamięci. I nagle czuję. Ja go widzę, ja go
słyszę. Ja go odczuwam, jego obecność w

205
00:12:55,847 --> 00:12:58,892
sobie. I w tym momencie ja mówię tak: „ok,
słuchaj,

206
00:12:58,902 --> 00:13:02,857
ja mam super pomysł”. Nawet tego nie
wyrażałem werbalnie. Zacząłem odczuwać, że

207
00:13:02,857 --> 00:13:06,712
słuchaj, ja się zaciągnę gdzieś. Ja go
łapałem i zaciągałem w jakąś określoną

208
00:13:06,732 --> 00:13:07,332
dekorację.

209
00:13:08,112 --> 00:13:08,562
A, rozumiem.

210
00:13:08,812 --> 00:13:13,373
Ale ja nie widziałem tych piratów, tych
sznurków. Ja je odczuwałem. Widziałem, że

211
00:13:13,373 --> 00:13:13,992
sznurki są.

212
00:13:14,032 --> 00:13:14,412
Jasne.

213
00:13:14,452 --> 00:13:18,561
Ale najzabawniejsze było, że oni byli w
śpiącej, w śpiącym ciele. Oni byli w

214
00:13:18,561 --> 00:13:22,292
astralnym. W związku z tym oni mogli sami
kreować rzeczywistość i oni

215
00:13:22,352 --> 00:13:26,815
dostawali tylko ode mnie pewnego rodzaju
informacje mentalne. Oni uczestniczyli w

216
00:13:26,815 --> 00:13:30,232
nich. Tak samo moje ciało astralne
jednocześnie uczestniczyło.

217
00:13:30,252 --> 00:13:33,092
Oni się oderwali wszyscy ode mnie i oni
mnie ganiali, się bawili.

218
00:13:33,132 --> 00:13:34,122
Mhm. Jasne.

219
00:13:34,192 --> 00:13:38,042
A ja miałem tylko wgląd w to, co oni śnią,
co oni robią w momencie, jeżeli ja

220
00:13:38,042 --> 00:13:41,092
astraliaka wciągnąłem w sobie i pojawiły
się obrazy dokładne.

221
00:13:41,122 --> 00:13:41,162
Mhm.

222
00:13:41,552 --> 00:13:47,069
No to jest przecież dziwna herezja.
Halucynacja rozpaczliwa. Ale działa. To
jest

223
00:13:47,069 --> 00:13:49,482
rewelacja. Jeszcze muszę sprawdzić.

224
00:13:49,532 --> 00:13:51,832
Ale, ale to zrobimy tym weekendem, bo to
się da.

225
00:13:51,992 --> 00:13:54,772
Dobra, masz parę pytań. Tutaj też pojawiło
się parę pytań na-

226
00:13:55,312 --> 00:13:55,932
Mhm.

227
00:13:56,312 --> 00:14:02,429
Tekstowych, bo tutaj nie każdy ma
mikrofon. Pytanie od Noiza, a to już
trochę żeśmy

228
00:14:02,429 --> 00:14:04,272
o tym rozmawiali. Pytanie

229
00:14:04,312 --> 00:14:07,112
jest, czy można się nauczyć postrzegania i
wypierania ciałek?

230
00:14:07,952 --> 00:14:12,070
No oczywiście, że tak. I teraz razem z
przyjaciółmi astralnymi opracowaliśmy. Ja
to

231
00:14:12,070 --> 00:14:15,692
mam wszystko już w głowie i na razie
jeszcze nie spisałem. I cały w ogóle

232
00:14:15,752 --> 00:14:20,153
sens tych moich ćwiczeń i moich przeżyć
będzie taki, że ja to opracuję i wam
podam.

233
00:14:20,153 --> 00:14:23,652
Każdy z nas jest w stanie to postrzec,
jest w stanie to rozćwiczyć

234
00:14:23,752 --> 00:14:27,978
i właśnie wtedy się dopiero zacznie dym.
Plan jest taki, że zrobimy wspólnie

235
00:14:27,978 --> 00:14:31,592
książkę. Będzie to książka, w której będą
relacje nas wszystkich.

236
00:14:31,612 --> 00:14:35,725
Przynajmniej dziesięć, dwadzieścia,
trzydzieści osób. Także będzie się to
działo. I

237
00:14:35,725 --> 00:14:39,392
też zresztą to jest całym moim celem,
żebyśmy takie ćwiczenie, takie kursy

238
00:14:39,432 --> 00:14:39,912
robili.

239
00:14:40,052 --> 00:14:45,914
Super. Dobra, mam tu następne pytanie od
Pieczywa. Czy jeśli wyjdzie się ciałem

240
00:14:45,914 --> 00:14:47,992
astralnym, a Zbyszek wypyczy

241
00:14:48,052 --> 00:14:49,692
ciało mentalne, jest możliwy kontakt?

242
00:14:50,732 --> 00:14:54,735
No oczywiście. Tylko ja mogę być w tym
momencie ślepy. Ja nie muszę postrzegać
tego,

243
00:14:54,735 --> 00:14:58,452
co on postrzega, ale ja go odczuję, że on
jest. I w momencie, jeżeli ja jestem

244
00:14:58,472 --> 00:15:02,501
zaniepokojony albo odczuwam go i wyrażam
zdziwienie, ja przyciągnę w tym momencie

245
00:15:02,501 --> 00:15:06,332
ciało astralne, które on będzie postrzegał
i ja wtedy postrzegam jego oczami,

246
00:15:06,412 --> 00:15:14,046
jego. Jego, który jest w tym ciele
astralnym świadomy albo śni. Dlatego myśmy
się.

247
00:15:14,046 --> 00:15:14,232
Ja

248
00:15:14,332 --> 00:15:18,168
Pieczywa spotkałem. Ja się z nim
zetknąłem. Ja go rzeczywiście odzyskałem.
Ja go

249
00:15:18,168 --> 00:15:22,052
postrzegłem wtedy w przestrzeni astralnej,
pomimo tego, że byłem w mentalnej obok

250
00:15:22,092 --> 00:15:25,976
niego. A wtedy mamy całkiem inną
rzeczywistość. Ja postrzegam tylko idee
tych

251
00:15:25,976 --> 00:15:27,792
zjawisk, które zachodzą na zewnątrz.

252
00:15:28,152 --> 00:15:28,312
Aha.

253
00:15:28,352 --> 00:15:32,383
Ale mam możliwość złapania co rusz w
momencie zdziwienia albo jakiegoś
napięcia, czy

254
00:15:32,383 --> 00:15:36,222
zaniepokojenia, wchłonięcie w siebie ciała
astralnej. Wtedy jesteśmy w tej samej

255
00:15:36,272 --> 00:15:37,072
płaszczyźnie.

256
00:15:37,252 --> 00:15:43,040
A, właśnie to jest dodatkowe pytanie od
niego. Więc czy te dwie osoby muszą być,

257
00:15:43,040 --> 00:15:44,632
muszą wyjść astralnie,

258
00:15:44,712 --> 00:15:46,701
czy?

259
00:15:47,152 --> 00:15:53,381
Pieczywo w ogóle spał. On był. On miał
sen. Ja byłem w mentalnym i go
prowokowałem.

260
00:15:53,381 --> 00:15:54,732
Ja go postrzegłem,

261
00:15:55,352 --> 00:15:59,998
ale miałem pecha odrobinkę, bo w którymś
momencie mnie go wywaliło. On znowu się

262
00:15:59,998 --> 00:16:03,192
bawił ze swoim ciałem astralnym, a ja im
towarzyszyłem,

263
00:16:03,252 --> 00:16:08,421
jak gdyby przepraszam. Ja im towarzyszyłem
uwagą i postrzegałem to, co oni robią. A

264
00:16:08,421 --> 00:16:10,912
jednocześnie ten, to moje ciało astralne

265
00:16:11,352 --> 00:16:15,347
zawierało odrobinę mojego ducha, na tyle
niezależnie, że było w stanie podejmować

266
00:16:15,347 --> 00:16:19,292
decyzje i rozmawiać z nimi. Ja byłem
obserwatorem z zewnątrz tego, co on robił
z

267
00:16:19,332 --> 00:16:21,232
moim kolesiem, z moim ciałem astralnym.

268
00:16:21,852 --> 00:16:26,944
Mhm. Czekaj, bo tutaj jakbyś mógł
odpowiedzieć na to pytanie. Więc czy te
dwie osoby

269
00:16:26,944 --> 00:16:29,732
muszą wyjść mentalnie albo astralnie, czy,
czy

270
00:16:29,952 --> 00:16:31,951
wystarczy, że ty to zrobisz na przykład?

271
00:16:33,172 --> 00:16:37,353
Daniel, rozwiń mi pytanie jeszcze raz,
proszę. Z jakiego powodu muszą albo co
chcą

272
00:16:37,353 --> 00:16:37,812
osiągnąć?

273
00:16:38,132 --> 00:16:41,744
Znaczy pytanie jest takie czy żeby, żeby
doszło do tego odwiedzania jednej osoby

274
00:16:41,744 --> 00:16:45,355
przez drugą, prawda? To czy te dwie osoby
muszą wyjść? Nie wiem. Załóżmy, że, że

275
00:16:45,355 --> 00:16:45,852
spanie przy

276
00:16:45,862 --> 00:16:50,545
założeniu takim, że jeżeli ktoś śpi, to
wychodzi. Czy ktoś musi spać, żebyś ty
mógł

277
00:16:50,545 --> 00:16:52,632
go odwiedzić, czy może być po prostu-

278
00:16:53,092 --> 00:16:57,284
Dobrze by było, żeby jedna osoba spała i
dobrze byłoby ją złapać nad ranem, w

279
00:16:57,284 --> 00:17:00,932
momencie, kiedy ona jest wypoczęta i jest
chętna w ogóle do takiego

280
00:17:00,952 --> 00:17:05,803
rodzaju kontaktów. Wtedy są też dni
dłuższe, jesteśmy wypoczęci, jesteśmy.
Reagujemy

281
00:17:05,803 --> 00:17:08,632
gwałtownie, rozbudzamy się, wpadamy w taki
rodzaj

282
00:17:08,652 --> 00:17:12,992
świadomego snu. Dobrze by było, żeby jedna
osoba jednak sprowokowała to.

283
00:17:13,712 --> 00:17:14,052
Rozumiem.

284
00:17:14,132 --> 00:17:17,788
Bo jeżeli dwóch śpiących się spotka, to
tak samo się skończy, jak się zaczęło.
Jeden

285
00:17:17,788 --> 00:17:19,312
żaden drugiego nie będzie postrzec.

286
00:17:19,912 --> 00:17:23,776
A są jakieś metody na takie właśnie
skontaktowanie się, dostrojenie się

287
00:17:23,776 --> 00:17:24,592
częstotliwości?

288
00:17:24,612 --> 00:17:28,224
Nie, jeden musi po prostu drugiego
sprowokować. To jest takie proste. Jak się

289
00:17:28,224 --> 00:17:31,977
okazało, to żadnej filozofii w tym nie ma
i każdy może to robić. Jeden po prostu

290
00:17:31,977 --> 00:17:32,352
musi być

291
00:17:32,372 --> 00:17:36,917
wypoczęty albo być przygotowany na to, że
będzie czujny, by swoje sny przypomnieć

292
00:17:36,917 --> 00:17:40,172
sobie. Jeżeli my się budzimy o ósmej czy
siódmej godzinie,

293
00:17:40,232 --> 00:17:44,208
lecimy do pracy, mamy dwie sekundy na
rozbudzenie, to żaden z nas nie jest w
stanie

294
00:17:44,208 --> 00:17:48,184
sobie w ogóle snu przypomnieć. A więc
trzeba powoli się budzić, żeby była
możliwość

295
00:17:48,184 --> 00:17:48,232
w

296
00:17:48,272 --> 00:17:50,132
ogóle wdarcia się w te snomnienia.

297
00:17:50,492 --> 00:17:57,501
Mhm. Tak, ale czekaj, bo chodzi mi o to. A
ja jako. Jeżeli bym chciał być tym, który

298
00:17:57,501 --> 00:17:58,252
zaczepia,

299
00:17:58,332 --> 00:18:00,452
tak? To co trzeba zrobić?

300
00:18:00,512 --> 00:18:04,836
No to musisz się wstać gdzieś w którymś
momencie i zapaść się w sobie i zrobić po

301
00:18:04,836 --> 00:18:08,252
prostu po Brussowemu wyprawę mentalną.
Polega to na tym. I teraz

302
00:18:08,272 --> 00:18:12,768
zaczynamy. O, teraz mamy możliwość
przedstawienia tej opowieści. Przynajmniej

303
00:18:12,768 --> 00:18:16,272
opowiedzieć trochę o tych wyparciach
ciał.Na zewnątrz. Co to

304
00:18:16,312 --> 00:18:20,209
się dzieje, z jakiej okazji i tak dalej.
Teraz więc wyobraźmy sobie oglądamy

305
00:18:20,209 --> 00:18:24,312
dziewczynę jakąś. Nagle zainteresuje nas
kolczyk. W którymś momencie nasza uwaga

306
00:18:24,332 --> 00:18:28,207
jest tak skoncentrowana na tym kolczyku,
że jakaś część z nas się wyrywa i my

307
00:18:28,207 --> 00:18:31,932
odnosimy wrażenie, że jesteśmy przy tym
kolczyku. I zaczyna się historia z

308
00:18:31,952 --> 00:18:38,256
wypieraniem ciał niefizycznych. Jeżeli. To
jest brzydki przykład, nie przytaczam go,

309
00:18:38,256 --> 00:18:39,832
nie przytoczę. Jeżeli

310
00:18:40,292 --> 00:18:46,187
myślimy o naszej dziewczynie, zaczynamy
przypominać sobie różne dziwne sytuacje.
Coś

311
00:18:46,187 --> 00:18:48,012
nas wypada i odczuwamy, że

312
00:18:48,052 --> 00:18:51,868
jesteśmy w wyobraźni przy niej. Nagle
dziewczyna do nas dzwoni i mówi, że
myślała o

313
00:18:51,868 --> 00:18:55,684
niej, o nas, a my się dziwimy, jakim
cudem. Właśnie w tym momencie, kiedy my
robimy

314
00:18:55,684 --> 00:18:56,052
to samo,

315
00:18:56,412 --> 00:19:00,687
okazuje się, że coś wyskoczyło, poleciało
i poinformowało drugą osobę. I ona miała

316
00:19:00,687 --> 00:19:04,232
te same odczucie, jakie my mieliśmy. I w
tym momencie ciało mentalne

317
00:19:04,252 --> 00:19:09,137
zostało wyparte. Poleciało do kogoś pomimo
odległości pięciuset czy tysiąca

318
00:19:09,137 --> 00:19:11,872
kilometrów. Dotarło dokładnie do tej osoby

319
00:19:12,212 --> 00:19:17,894
i przekazało mu masę informacji.
Przekazało mu odczucie obecności naszej w
nich, w

320
00:19:17,894 --> 00:19:20,112
nich, w ich powierzchni. Dobrze?

321
00:19:20,352 --> 00:19:20,672
Czekaj.

322
00:19:20,712 --> 00:19:21,832
Tak, tak to należy.

323
00:19:21,912 --> 00:19:23,732
To znane jest przypadku telefonicznych.

324
00:19:23,992 --> 00:19:26,492
Dokładnie. To jest ten przypadek
telefoniczny, kiedy wiemy, że ktoś-

325
00:19:26,692 --> 00:19:30,489
I teraz wyobraźmy sobie, że to jest nie
wszystko. To jest dopiero pierwsza
możliwość

326
00:19:30,489 --> 00:19:34,060
kontaktu i kontaktowanie się porozumienia
mentalnego. W momencie, jeżeli emocje

327
00:19:34,060 --> 00:19:34,512
wzrastają,

328
00:19:34,692 --> 00:19:38,818
my jesteśmy w stanie do tego wypartego
ciała mentalnego, które niesie informacji,

329
00:19:38,818 --> 00:19:42,332
które informuje drugą osobę, że o niej
myślimy, wsadzić jeszcze ciało

330
00:19:42,372 --> 00:19:47,297
astralne. Okazuje się, że wtedy mamy dwa
ciała w tej samej powierzchni. Wybieramy

331
00:19:47,297 --> 00:19:49,972
wtedy jednocześnie dwa. Intensywne
odczucia,

332
00:19:50,052 --> 00:19:54,290
intensywne są o wiele bardziej i ta osoba,
która jest trafiona, odczuwa jeszcze

333
00:19:54,290 --> 00:19:57,992
bardziej. I w tym momencie, jeżeli
trafimy, stworzymy sobie możliwość

334
00:19:58,012 --> 00:20:02,511
taką, że wybieramy je dwa jednocześnie i
dotrzemy do kogoś śpiącego, to go po
prostu

335
00:20:02,511 --> 00:20:05,992
rozbudzimy. Sprawimy go. My wedrzemy się w
jego akcję, rozbudzimy

336
00:20:06,032 --> 00:20:12,442
go i obojętne, czy jest REM, czy go nie
ma. On po prostu będzie wyparty z siebie.
My

337
00:20:12,442 --> 00:20:13,892
go wyciągniemy, ale

338
00:20:13,932 --> 00:20:15,092
tylko jako ciało śpiące.

339
00:20:15,552 --> 00:20:20,214
Rozumiem. Właśnie zdarzyło ci się tak, że
udało ci się odwiedzić kogoś, kto był

340
00:20:20,214 --> 00:20:22,692
aktywny fizycznie? Nie wiem. Był obudzony.

341
00:20:24,632 --> 00:20:31,012
Nie zapominaj, że ja byłem przez wiele lat
w ogóle w strefie eterycznej, eterycznej

342
00:20:31,012 --> 00:20:32,472
i miałem możliwość.

343
00:20:32,532 --> 00:20:37,373
Jak się wybuści, to się chyba tylko
poruszam w strefie fizycznej. A jak mi się

344
00:20:37,373 --> 00:20:39,732
zdarza w astralnym, to mi się wydawało

345
00:20:39,772 --> 00:20:44,244
nieinteresujące. To odczucie lekkości i
poczucie miłości też nie było dla mnie
takie

346
00:20:44,244 --> 00:20:47,492
bardzo fascynujące. Mnie interesowało to,
żeby się pojawić na

347
00:20:47,552 --> 00:20:51,063
zewnątrz, pogadać z kimś i mieć dowód, że
on mnie słyszy. I wtedy miałem tą

348
00:20:51,063 --> 00:20:54,902
satysfakcję, że ta osoba nagle stwierdza
Okej, mamy ciała niefizyczne, my jesteśmy

349
00:20:54,932 --> 00:20:59,218
śmiertelni. I to było dla mnie największą
frajdą. Ja cały czas jestem w tej

350
00:20:59,218 --> 00:21:01,332
płaszczyźnie, w której się udowadnia.

351
00:21:02,132 --> 00:21:02,412
Aha.

352
00:21:03,172 --> 00:21:07,392
Się inne nie zdarza. Mentalne także
traktuję jako, wiesz, jako zabawę.

353
00:21:08,112 --> 00:21:12,796
Rozumiem, ale to, to jakoś często ci się
zdarza, że masz taki pomysł. To ja sobie

354
00:21:12,796 --> 00:21:16,092
kogoś odwiedzę, jakąś konkretną osobę i
potem udowadniasz

355
00:21:16,152 --> 00:21:20,792
to, że to się wydarzyło i potem znaczy
udowadniasz jej, że to się wydarzyło, tak?

356
00:21:21,812 --> 00:21:26,813
I teraz tak w zależności od podróży, jaką
wykonujemy, mamy inny rodzaj ładowania,

357
00:21:26,813 --> 00:21:29,592
inny, inny przebieg tego. W przypadku
podróży

358
00:21:29,632 --> 00:21:34,875
mentalnej wystarczy nam parę minut, pięć,
dziesięć, już jesteśmy w stanie polecieć.

359
00:21:34,875 --> 00:21:37,212
W przypadku astralnej niestety musimy

360
00:21:37,252 --> 00:21:42,104
zamrozić wszystkie części niefizyczne,
wprawić w absolutny bezruch, żeby oszukać

361
00:21:42,104 --> 00:21:44,712
ciało fizyczne i spowodować wibracje. W
tym

362
00:21:44,752 --> 00:21:51,351
momencie ciało pompuje energię tak długo
musimy czekać, aż ciało astralne na tyle

363
00:21:51,351 --> 00:21:52,492
się nadyma, że

364
00:21:52,532 --> 00:21:57,507
utrzyma naszą świadomość, nasze ciało
niefizyczne, czyli piąte ciałko,
świadomość. I

365
00:21:57,507 --> 00:22:00,232
wtedy lecimy w przestrzeń. W przypadku
podróży

366
00:22:00,242 --> 00:22:06,706
eterycznej jest całkiem inaczej.
Przypomnijcie sobie historię Castanety,
Castanedy,

367
00:22:06,706 --> 00:22:07,952
Castanety, gdzie

368
00:22:07,992 --> 00:22:12,185
utrzymywano tych swoich uczniów w
szczególnym stanie napięcia, w stanie

369
00:22:12,185 --> 00:22:15,552
emocjonalnego zagrożenia, w stanie
strachu. Pamiętasz to?

370
00:22:16,852 --> 00:22:19,352
Muszę powiedzieć, że coś dawno już
czytałem.

371
00:22:19,912 --> 00:22:23,724
Ano, więc chodziło o to, że oni ciągle się
gdzieś tam straszyli, ciągle się bali. W

372
00:22:23,724 --> 00:22:27,445
którymś momencie wyskakiwali z ciała,
pokonywali tygrysy, lwy i cała masa
różnych

373
00:22:27,445 --> 00:22:27,812
dziwnych

374
00:22:27,852 --> 00:22:31,896
rzeczy. Wszystko było pełne strachu,
napięcia, a nauczyciel w którymś momencie,
jak

375
00:22:31,896 --> 00:22:35,452
się wszystko skończyło, siedział na bok i
się rechotał. Okazuje się, że w

376
00:22:35,512 --> 00:22:39,855
momencie bardzo gwałtownych spięć
emocjonalnych my wyzwalamy
nieprawdopodobne ilości

377
00:22:39,855 --> 00:22:43,422
energii z naszego ciała. I wtedy obojętne
jest, czy czakra, czy jest,

378
00:22:43,492 --> 00:22:47,915
czy jej nie ma. Z całego ciała nagle się
wali nieprawdopodobna ilość energii i to

379
00:22:47,915 --> 00:22:51,192
wystarczy, żeby ciało eteryczne było
środkiem transportu dla

380
00:22:51,232 --> 00:22:56,320
naszego ducha. My wtedy wyskakujemy jak z
trampoliny z ciała fizycznego i jesteśmy

381
00:22:56,320 --> 00:22:59,112
poza. Ale jesteśmy w tym ciężkim ciele,
ciele

382
00:22:59,132 --> 00:23:04,441
eterycznym i postrzegamy wtedy naszą uwagą
w ogóle ciało fizyczne, świat fizyczny. I

383
00:23:04,441 --> 00:23:07,032
w tym momencie na przykład ja miałem taką

384
00:23:07,432 --> 00:23:10,513
bardzo interesującą przygodę z moim
przyjacielem. Rozmawiamy sobie w lesie,

385
00:23:10,513 --> 00:23:13,881
rozmawiamy, rozmawiamy. Ja mu opowiadam o
tych ciałkach. Zaangażowałem się do tego

386
00:23:13,881 --> 00:23:15,072
stopnia, że wyskoczyłem nagle

387
00:23:15,372 --> 00:23:19,219
na zewnątrz i dalej mu opowiadam. Nagle
zaczynam się wkurzać. Ten gościu się
patrzy

388
00:23:19,219 --> 00:23:22,928
w ogóle w stronę drzewa, gdzieś tam,
gdzieś. Ja mówię słuchaj, co ty facecie
się

389
00:23:22,928 --> 00:23:23,252
gapisz?

390
00:23:23,292 --> 00:23:28,052
Patrz się na mnie, gdzie ja mówię. Nagle
ma takie głupie oczy. Widzę po jego oczach

391
00:23:28,052 --> 00:23:29,772
inny rodzaj blasku. Jak gdyby.

392
00:23:32,332 --> 00:23:36,386
Zaczynam się dziwić. Co ten facet ma takie
błyszczące oczy? Takie dziwne. Zaczynam

393
00:23:36,386 --> 00:23:40,292
się drzeć na niego. Okazuje się, że gość
nagle zwraca się w tą stronę, skąd się

394
00:23:40,312 --> 00:23:44,816
dźwięk wydobywa i się uśmiecha i się
rechocze. Okazało się, że wylazłem z ciała
nie

395
00:23:44,816 --> 00:23:48,072
wiedząc o tym. Zacząłem z nim rozmawiać i
gość mnie słyszał.

396
00:23:48,452 --> 00:23:52,910
Miałem to szczęście, że mój przyjaciel był
świadkiem mojej, mojego opuszczenia ciała

397
00:23:52,910 --> 00:23:56,412
w warstwie eterycznej i jeszcze z nim
rozmawiałem i mi towarzyszył

398
00:23:57,572 --> 00:24:01,478
w czasie rozmowy. No to bardzo mnie
ucieszyło. Miałem przynajmniej jednego

399
00:24:01,478 --> 00:24:05,172
przyjaciela, który nie dał, który
uwierzył, bo miał bezpośredni dowód.

400
00:24:05,232 --> 00:24:07,752
Ale jaki on miał dowód? Czekaj, bo nie
rozumiem. Z tobą rozmawiał?

401
00:24:07,932 --> 00:24:12,191
Ja słuchaj, ja byłem w eterycznej warstwie
wewnątrz. Stałem cztery do pięciu metrów

402
00:24:12,191 --> 00:24:15,732
obok ciała i zacząłem sobie z nim
rozmawiać. I on, gość mnie słyszał.

403
00:24:16,148 --> 00:24:19,969
Nie no ja rozumiem to, to znaczy to ze
swojego punktu widzenia ty miałeś dowód,
ale

404
00:24:19,969 --> 00:24:21,028
jaki on miał dowód? Co?

405
00:24:21,208 --> 00:24:25,948
Nie no to to, że mianowicie on widział, bo
postrzegł pewnego rodzaju ruch swojego

406
00:24:25,948 --> 00:24:29,108
ciała fizycznego i słyszał mnie z miejsca,
w którym ja

407
00:24:29,188 --> 00:24:29,548
stałem.

408
00:24:30,128 --> 00:24:30,268
A!

409
00:24:30,348 --> 00:24:33,898
Myśmy to później korygowali.
Zastanawialiśmy się. Słyszałeś to? Teraz
powiedziałem

410
00:24:33,898 --> 00:24:37,449
to. Teraz się stało to to to. I on mi
wszystko potwierdził. Ja go pytałem, żeby
on

411
00:24:37,449 --> 00:24:38,228
mi nie sugerował i

412
00:24:38,268 --> 00:24:42,418
okazało się, że rzeczywiście on był
świadkiem tego, że ja wylazłem i że miał

413
00:24:42,418 --> 00:24:45,968
możliwość mnie słyszenia. A więc warstwa
te, wyjścia te eteryczne

414
00:24:46,448 --> 00:24:50,700
w taki sposób bardzo gwałtowne,
emocjonalne, niezrównoważone. To super,
super

415
00:24:50,700 --> 00:24:54,068
dowodem na to, żeby ludziom udowodnić, że
można z ciała wyjść

416
00:24:54,648 --> 00:24:59,708
i można być na zewnątrz, można z nimi
rozmawiać i co można sobie lepiej życzyć.

417
00:24:59,788 --> 00:25:05,118
Czyli co? Można tak dzięki tym jakimś
dużym emocjom wyskoczyć z ciała i na
przykład,

418
00:25:05,118 --> 00:25:06,768
nie wiem, odwiedzić kogoś-

419
00:25:07,368 --> 00:25:07,828
Zgadza się.

420
00:25:07,858 --> 00:25:10,328
Kto się znajduje bliżej i coś do niego
powiedzieć. I on to usłyszy.

421
00:25:11,608 --> 00:25:15,727
Przeciętnie. Ja odnoszę, ja tak sobie
myślę, że my chyba wszyscy wyskakujemy na

422
00:25:15,727 --> 00:25:18,908
ułamki sekundy na zewnątrz w momencie
dużych spięć i stresów.

423
00:25:19,568 --> 00:25:24,338
A ja w związku z tym, że mam troszeczkę
inaczej przez ten eksperyment z moimi

424
00:25:24,338 --> 00:25:27,498
przyjaciółmi, ja mam szczególną łatwość w
tym. Ja w

425
00:25:27,508 --> 00:25:31,121
momencie jak zaczynam rozmawiać, zaczynam
nie wyłazić, wywalać i ja po prostu jestem

426
00:25:31,121 --> 00:25:34,606
na zewnątrz. Nawet w czasie naszego zlotu
ja byłem wielokrotnie na zewnątrz, ale,

427
00:25:34,606 --> 00:25:35,208
ale siedziałem

428
00:25:35,488 --> 00:25:41,751
cicho i nie chciałem w ogóle o tym
opowiadać, bo to przeróżnie dziwnie
wygląda. No

429
00:25:41,751 --> 00:25:42,668
to chciałem.

430
00:25:42,708 --> 00:25:44,918
Znaczy co masz na myśli? Co dziwnie
wygląda?

431
00:25:44,968 --> 00:25:49,794
Nie, no bo jak mi się nie zdarzy zbyt
szybko wrócić na zewnątrz, ja jestem w
stanie

432
00:25:49,794 --> 00:25:52,468
się jeszcze rozerwać. Ja rozrywam te
wszystkie

433
00:25:52,518 --> 00:25:59,072
części i one mi dryfują na zewnątrz. I ja
staję gdzieś duchem na zewnątrz, samym,

434
00:25:59,072 --> 00:26:00,448
bez jakichkolwiek

435
00:26:00,528 --> 00:26:05,339
ciał fizycznych. I czekam, aż te części mi
się wszystkie skleją. Na nieszczęście mam

436
00:26:05,339 --> 00:26:06,828
bardzo głupi wyraz twarzy.

437
00:26:07,288 --> 00:26:13,911
A dobra, to może teraz takie bardziej
przyziemne pytanie. Do czego może się
przydać

438
00:26:13,911 --> 00:26:14,868
przeciętnemu

439
00:26:14,878 --> 00:26:17,318
człowiekowi znajomość ciałek właściwości?

440
00:26:18,928 --> 00:26:23,016
Teraz mamy całą zabawę, bo chcemy cały
czas wszystkim udowodnić, że jesteśmy

441
00:26:23,016 --> 00:26:26,888
nieśmiertelni. To chyba jest największy,
największy cel nasz. Uważam, że

442
00:26:26,908 --> 00:26:30,127
nie ma nic wspanialszego niż udowodnić
swojemu przyjacielowi, że jest
nieśmiertelny.

443
00:26:32,608 --> 00:26:32,668
No.

444
00:26:33,008 --> 00:26:37,160
On by się na pewno nie martwił, by się
cieszył. Przestałby się martwić, że musi

445
00:26:37,160 --> 00:26:40,208
forsę zbierać i zacząłby inaczej w ogóle
postrzegać świat.

446
00:26:44,948 --> 00:26:49,186
Dobra, teraz ostatnie pytanie. Słuchaj,
takie z zupełnie innej beczki. Wspominałeś

447
00:26:49,186 --> 00:26:52,648
na swoim blogu jakąś, że masz jakiś sposób
na taką szybką drzemkę i

448
00:26:52,708 --> 00:26:54,388
nazwałeś ją indiańską. Co to jest?

449
00:26:54,628 --> 00:26:58,101
A nie. Bo to cały czas chodzi o to, żeby
się utrzymywać w stanie świadomości.
Gdzieś

450
00:26:58,101 --> 00:27:01,492
tam czytałem wcześniej, że po prostu
chodzi o to, żeby sobie tak zrobić
upierdliwą

451
00:27:01,492 --> 00:27:02,608
sytuację do zaśnięcia, żeby

452
00:27:02,628 --> 00:27:07,512
się nie dało zasnąć. I ja bardzo często
walczę z tym, że przybieram tak

453
00:27:07,512 --> 00:27:10,608
nieszczęśliwą postawę przy zasypianiu, że
nie

454
00:27:10,628 --> 00:27:14,717
jestem w stanie zasnąć i dopiero się
zaczyna. Zaczynają się dziwne rzeczy dziać
w

455
00:27:14,717 --> 00:27:18,048
tym momencie. I akurat ja czytałem o takim
momencie, takim opisie,

456
00:27:18,128 --> 00:27:24,417
gdzie jakiś chyba w Australii siedział na
kucaka, ponieważ nie mógł się położyć, bo

457
00:27:24,417 --> 00:27:26,008
by mu coś tam wlazło.

458
00:27:26,868 --> 00:27:31,667
I w tym momencie oni byli w stanie nawet
chodzić, śpiąc i wypoczywać. A więc jest

459
00:27:31,667 --> 00:27:34,688
jakiś rodzaj stanu, taki, gdzie możemy
spać. Możemy

460
00:27:35,068 --> 00:27:39,717
między innymi osiągać wibracje, a
jednocześnie cały czas jesteśmy czujni.
Tylko to

461
00:27:39,717 --> 00:27:42,268
jest niestety jakimś kosztem, kosztem
wysiłku

462
00:27:42,328 --> 00:27:47,850
i cierpienia w jakimś stopniu. Bo jednak
spać na kucaka jest bardzo ciężko i
położyć

463
00:27:47,850 --> 00:27:50,217
się i odpocząć. Ale wtedy każdy jest

464
00:27:50,268 --> 00:27:54,393
świadomy, że jeżeli się przywiążemy do
drzewa gałęziami, znaczy do gałęzi i

465
00:27:54,393 --> 00:27:57,968
spróbujemy zasnąć, będziemy całą noc
świadomi, a jednocześnie się

466
00:27:57,988 --> 00:28:01,168
wyśpimy. Może nie w pierwszym tygodniu.

467
00:28:03,608 --> 00:28:05,717
To trzeba kwestia przyzwyczajenia chyba
bardziej.

468
00:28:05,758 --> 00:28:10,508
No ale później wszyscy jesteśmy świadomi.
No i ja tak praktykowałem coś podobnego.

469
00:28:11,128 --> 00:28:11,268
Tak?

470
00:28:11,628 --> 00:28:12,728
I byłem wtedy świadomy cały czas.

471
00:28:13,128 --> 00:28:15,608
Możesz powiedzieć, co to była za pozycja?
Nie wiem. Metoda?

472
00:28:17,768 --> 00:28:23,408
Nie no, była. Albo się kładłem na bardzo
wąskim czymś, że mi ręce zawsze spadały.

473
00:28:23,828 --> 00:28:24,028
Aha.

474
00:28:24,217 --> 00:28:28,102
To wtedy nie byłem w stanie po prostu
zasnąć, bo mi się waliło to na dół i
musiałem

475
00:28:28,102 --> 00:28:31,847
ciało utrzymać. Albo próbowałem zasnąć na
siedząco i spróbowałem całą noc tak po

476
00:28:31,847 --> 00:28:32,128
prostu

477
00:28:32,168 --> 00:28:36,553
spędzić. I pierwsze dni to było bardzo
bolesne i byłem wymęczony, ale w którymś

478
00:28:36,553 --> 00:28:39,218
momencie zacząłem spać i mi dobrze było i
byłem.

479
00:28:39,608 --> 00:28:43,583
Utrzymywałem bardzo długo świadomość,
utrzymywałem co najmniej dwie trzecie nocy

480
00:28:43,583 --> 00:28:47,508
świadomość. Mogłem sobie myśleć, a
jednocześnie wiedziałem, że śpię.
Potrafiłem

481
00:28:47,548 --> 00:28:49,708
chrapać jak słoń, ale nie spałem.

482
00:28:50,528 --> 00:28:52,368
O! Świetna umiejętność.

483
00:28:53,168 --> 00:28:57,057
Ale to jest, to jest bolesne, bo to jednak
wszystkie kości bolą. Jest, jest trudno

484
00:28:57,057 --> 00:28:57,768
to przetrzymać.

485
00:28:57,848 --> 00:29:03,023
Aha. Czyli ciało, ciało się nie wysypia.
Rozumiem. Czyli umysł się wysypia, a ciało

486
00:29:03,023 --> 00:29:04,208
nie za bardzo. Tak?

487
00:29:05,548 --> 00:29:06,388
No spróbuj.

488
00:29:08,968 --> 00:29:14,288
Nie wiem, czy będę miał na tyle wiesz,
samodyscypliny, żeby przetrwać noc.

489
00:29:14,768 --> 00:29:19,448
No boli pierwsze. Pierwsze dni boli, ale
efekt jest tego wspaniały.

490
00:29:20,028 --> 00:29:23,728
No super, dobra. To Zbyszku bardzo Ci
dziękuję za wywiad.

491
00:29:24,228 --> 00:29:27,248
I się postaram ładnie pisać polską
klawiaturą.

492
00:29:29,808 --> 00:29:30,308
Dzięki.

493
00:29:31,228 --> 00:29:31,968
No hej, trzymaj się.

494
00:29:32,438 --> 00:29:32,768
Cześć.

495
00:29:38,018 --> 00:29:44,408
Produkcja i realizacja: Portal Infra
www.infra.org.pl.

496
00:29:44,548 --> 00:29:50,405
Archiwalne odcinki audycji "Rozmowy poza
ciałem" znajdziesz do pobrania w archiwum

497
00:29:50,405 --> 00:29:52,548
Radia Paranormalium na stronie

498
00:29:52,608 --> 00:29:58,748
www.paranormalium.pl oraz na forum portalu
Infra pod adresem

499
00:29:58,808 --> 00:30:01,428
www.paranormalne.eu.
