[ZAMKNIJ REKLAMY]
Kup reklamę w tym miejscu!









Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!







Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...
STR. GŁÓWNA
SŁUCHAJ
PODCASTY
CZYTELNIA
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Nick:  
Hasło:
Zapamiętaj
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum

O wampirach słów kilka



Szukasz formularza do napisania nowego komentarza? Został on przeniesiony na sam dół strony.
Komentarze do artykułu
Wyświetlam 50 komentarzy na jednej stronie.
Wszystkich komentarzy do tego artykułu: 285, obecna strona 6, ilość stron 6

<<< poprzednia [1] [2] [3] [4] [5] [6]
    • Al390
      (2011-04-06 13:51:53) #6415
      | 👮 raport

      Filozofie, właśnie o to mi chodziło że to Chitauri sami siebie uważają za bogów choć nimi nie są, stąd ten cudzysłów przy określeniu "rasa bogów", to tak aby nie było niedomówień, ale zgadzam się- człowiek pierwotny był potężny czysto umysłowo, nie w kwestii wiedzy, lecz samego umysłu, i, niestety, możliwe że tak nim (umysłem) pokierowano, że sam się zatracił... a szkoda, bo nikt nie wie co by wynikło z połączenia wielkiej wiedzy i wielkiego umysłu, na pewno kosmos już by był nasz (tzn. kolonizacje planet itp.) a co do nawiązania o źle to cóż Biblia ma o tym więcej "informacji" i tam trzeba poszukać.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • ferom
      (2011-04-06 19:36:41) #6412
      | 👮 raport

      hmm.. może wydać się to głupie ale ostatnio zastanawiałem się nad tym całym "wampiryzmem'' i przyszedł mi do głowy jeden fakt, związany z religią Chrześcijańską. Oczywiście nie chce urażać tych mocno wiernych swoją teorią. Są to czyste spekulacje.
      Jezus podczas ostatniej wieczerzy poił swych uczniów swoją krwią. Wg mnie jest to dziwne, choć można uznać to za zwykły "rytuał''. Chętnie posłucham waszego zdania


      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Filozof
      (2011-04-07 18:25:52) #6420
      | 👮 raport

      Nie ma zła, to kwestia wmówiona po to by nas poddawano stresowi byśmy oddawali coraz więcej naszej wolnej woli tak jak pierwotni ludzie naiwnie oddali swą boskość w ręce chitauri nie wiedząc czy to złe czy dobre.
      Sami Chitauri NIE SĄ ŹLI
      w ich rasie tak po prostu jest.
      w naszej jest inaczej i ta różnica oraz ich określenie pewnych aspektów życia ludzkiego sprawiło że wiemy co jest złem a co dobrem.
      Dziel i rządź.
      To podchodzi jeszcze pod kwestie wychowywania umysłu ludzkiego w określonych warunkach z pewnymi doświadczeniami, każda różnica od pojętych zachowań i doświadczeń jest dziwna, głupia bo nie pojęta lub nie potrzebna
      jednak nie ma zła lub dobra
      jest tylko to co jest i tyle.
      tak uczą nas teraz że każda krytyka to tylko krytyka I NALEŻY JĄ USZANOWAĆ tak każde zachowanie zwierzęce ludzkie rasowe, gatunkowe inne od ludzkiego jest po prostu tym czym jest i tyle.
      Po śmierci i tak to nie ma żadnego znaczenia bo nasza świadomość nie poczuwa zła i dobra, to tylko kwestie umysłowe.
      Obecnie, śmiem twierdzić że mamy chore umysły i w chory sposób są kształtowane.
      To nie jest wina ludzi lecz systemu w który żyją a którzy jak wiemy został ukształtowany przez tzw. władze i wiadomo w jakim celu.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Al390
      (2011-04-08 12:13:33) #6418
      | 👮 raport

      A jeżeli przyjąć, za panem Mutwa, że rząd to potomkowie lub sami Chitauri, to nic dziwnego że system nas psuje, wyniszcza. A co do zła- tak postrzegamy działania Chitauri'ch, którzy ,precyzując, wykorzystali nas i to dość perfidnie, robiąc z siebie w naszych oczach bogów, co dla nas jest złe, nieludzkie i ogólnie zasługuje na potępienie. Dlatego nie powinnyśmy krytykować człowieka a właśnie, tak jak to powiedziałeś, system i samych Chitauri'ch bo to oni i nikt więcej według mniemania Pana Mutwy (i po części teraz i mojego) są odpowiedzialni za to, co się stało. Najciekawsze, moim zdaniem jest wplątanie w to Biblii. A co jeśli Jezus był nie tyle Synem Bożym co Bogiem, ponieważ nie podlegał zepsuciu przez Chitauri? To przecież bardzo prawdopodobne zważywszy na fakt iż Jezus jest postacią autentyczną, a może jest to także wytłumaczenie jego "mocy" i cudów? Może był wewnętrznie tacy jak ludzie pierwotni, tyle że był świadomy "zła" Chitauri'ch i używał swych mocy by uwolnić od ich panowania ludzi i poprowadzić ich ku boskości, bo przecież sam powiedział że ludzie mogą stać się potężniejsi od niego, a kim był w tedy Bóg? Można by go określić jako przywódcę organizacji zrzeszającej ludzi "wyzwolonych" od władzy Chitauri, aniołowie byliby wtedy tymi wyzwolonymi a demony/diabeł Chitauri'ami lub ich zwolennikami. Moim zdaniem te dwie "historie" łączą się (w innym przypadku by się totalnie odpychały zważywszy na rozbieżność widzianą na pierwszy rzut oka), a jako iż Biblię można interpretować na wiele sposobów to jest to dla mnie bardzo prawdopodobne. Nie można być do końca pewnym co jest prawdą a co fałszem, ponieważ świat już jest zepsuty i jeżeli nie zmienimy swojej postawy to nigdy nie dowiemy się prawdy którą niesie zmieniony świat. Filozofie, nadal sądzę że powinnyśmy e-mail'ować na ten temat bo troszkę odchodzimy od tematu artykułu ;p
      Pozdrawiam Al390

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • filozof
      (2011-04-10 17:33:42) #6431
      | 👮 raport

      Masz rację w kwestii tak filozoficznej i odbiegającej od tematów "wampirów" powinniśmy przełożyć na prywatne rozmowy, mailowe tylko jak mam sie z tobą skontaktować hmm?
      mój email przebudzony(małpa) onet.pl

      Co do Jezusa i biblii jest to tak trudny temat i tajemniczy że go odstawiłem każdy krok i wskazówka może być zaledwie namiastką a żadne słowo na ten temat nie stoi na pewnym piedestale.
      Dlatego to co było lepiej za sobą zostawić i nie domniemywać czy Jezus był kim był i jaki był, De facto opisany jest głównie poprzez biblię która jak wiemy w różny sposób została zinterpretowana i żadna wersja nie jest prawdziwa.
      Można tylko przypuszczać.
      Trzeba jednak zapoznać sie z tym tematem wówczas tylko kiedy ma się wiedzę poza biblijną.

      Może to głupie lub nie zrozumiałe przez wasze umysły ale nie wierzę w żadną religię a dokładniej nie jestem ich wyznawcą.
      Nie chodzę do kościoła nie modlę sie do obrazów lub posążków itd.
      Lubię obyczaje typu boże narodzenie
      lub wielka noc.
      Jako że od wielu wielu lat jestem Filozofem myślałem i kombinowałem zamiast tępo przyjąć to co było uważane za normalne ale obecnie już nie.
      Nasz instynkt ten bez dźwięczny głos który mówi jako twoje serce co czujesz i do kogo ido czego, ten impuls żeby pójść dla odmiany winną stroną jak sie później okazuje słusznie, ten sygnał żeby zadzwonić do kolegi lub koleżanki kiedy sie w końcu dowiadujesz że ma poważne problemy ze sobą i dlatego nie chodzi od tygodnia do szkoły
      to mną kierowało by przemyśleć kim jest człowiek i oczywiście zacząłem od siebie.

      Co do wampirów można napisać końcówkę tego tematu , może to zrobić na przykład administrator ponieważ sprawa została rozwiązana udowodniona i sprecyzowana.
      długo to trwało ale odpowiedź
      zaistniała:
      Wampiry istniały i Istnieją
      jednak nie do końca pospolity filmowy opis odpowiada prawdzie.

      KONIEC TEMATU.



      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Anonim
      (2011-04-10 20:26:05) #6427
      | 👮 raport

      Te całe wapmiry to fikcja (moim zdaniem), a to co z nimi zwiazane ,jest dla pieniedzy (filmy,sekty,ksiazki). Czlowiek musi miec o czym pisac,robic filmy itp. ,a wy jestescie mocno ograniczeni myslac ,ze wampiry/wampiryzm jest specjalnie dla was i jestescie wyjatkowi bo macie cos z tak zwanego wampira. Podswiadomosc robi swoje. Mowiac sobie co dzien ,ze jestescie silni to wkacu w to uwierzycie. Tak samo jest z tym. Wplyw na to ma tez psychika. Przeczytalem tylko kilka komentarzy bo i tak nie ma w nich nic wartosciowego. Zwykle pieprzenie i tyle, nastepnym razem piszczie jakies konkrety.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Al390
      (2011-04-11 15:56:01) #6433
      | 📧 email | 👮 raport

      Anonimie, po części się z tobą zgadzam, całe to zamieszanie wokół wampirów to tylko bajki na sprzedaż, całe te zmierzchy i pamiętniki, nawet myśleć o tym nie mam siły.
      Ale zastanów się: gdyby wampiry żyły sobie od tak, po sąsiedzku, to czy byłby powód zastanawiania się nad ich egzystencją? Pomyśl, to nic trudnego, bo tak naprawdę zadajesz pytania z oczywistą na nie odpowiedzią, żeby nie powiedzieć że to pytania retoryczne, jeżeli nie ma konkretów to po to mamy mózg by zastanowić się nad nimi. W średniowieczu to samo pytanie można by zadać do fizyków itd, niczego nie wiedzieliśmy, poznaliśmy od razu, ot przyszło i mamy. I nie klnij, bo nasze komentarze są bardziej wartościowe od twej osoby skoro musisz sobie przekląć by się dowartościować, nie wiem może masz naście lat i szpanujesz że znasz takie słowa, ale uwierz to nic trudnego sobie rzucać k****** na lewo i prawo, zastanów się nad sobą. A odpowiedź na swoje pytania znajdź sobie sam, bo są dosłownie za rogiem, wystarczy spojrzeć. Ale jak tobie się nawet nie chce o tym poczytać...

      Filozofie, ja też nie jestem zwolennikiem wierzenia we wszystko co mówi telewizja, prasa, w co wierzy ogół społeczeństwa ale wierzę dla tego że wiem że Bóg istnieje. Brzmi to może dość paradoksalnie, że zamiast wierzyć ja to po prostu wiem, ale miałem w młodości (no, może nie taka młodość, 22 lata) widzenia, łącznie trzy, pewnie sobie pomyślicie że byłem pijany lub na haju, otóż nie a z narkotykami nigdy nic wspólnego nie miałem i właśnie po tamtych wydarzeniach naprawdę zacząłem wierzyć i szukać Boga. Stąd też sądzę że wiara w duchy, demony (szczególnie w te drugie) jest samo w sobie wiarą lub co najmniej akceptacją istnienia Boga. A co do widzeń- nie zamierzam "chwalić" się tym przed ogółem, jeżeli cię to interesuje to napiszę ci to na e-mail (twoja wcześniejsza wiadomość jeszcze nie została dodana to też napisz wiad. na mój a ja ci odpiszę, chyba że dodałeś maila), jednak właśnie od tamtych momentów naprawdę zdałem sobie sprawę z istnienia sił wyższych (wtedy też na maxa zająłem się duchami, demonami itp.) i tak już zostało, choć ostatnio mniej czynnie, raczej przez internet jako hobby, już nie wkładam w to całej energii (bo pieniądze same nie przyjdą, minęły dni jak się jeździło po świecie i szukało zjawisk paranormalnych) ale wiedza, czy raczej doświadczenie, zostało. I pamiętaj: błogosławieni ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli ;p
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Filozof
      (2011-04-11 22:13:24) #6435
      | 📧 email | 👮 raport

      "błogosławieni ci którzy nie widzieli a uwierzyli" to chwyt reklamowy,jeśli uwierzysz to będziesz lepszy od nie wiernych z tąd różnice i nie akceptacja religijnych do nie religijnych ludzi.
      Tak że wiem że ów Bóg isnieje i wiedziałem o tym już od wielu lat, a dopiero po skończeniu 5 lat zdałem sobie sprawę że żyję w społeczeństwie gdzie coś jest lekko mówiąc pokręcone wtedy zaczołem być filozofem.
      Doświadczenia paranormalne to tylko kawałek mojego życia ale jak intensywna cale tym nie ma poco sie chwalić to nic takiego fajnego jakby sie zdawało
      kontaktu do ciebie nie mam
      nie podałeś go
      ja podałem ci
      napisz do mnie to pogadamy więcej atu już zakończmy bo temat odchodzi i robi sie zamieszanie.
      Aten anonim to ciekawy ludek, nie przeczyta, nie pomyśli a krytykuje, kolejny bez mózg hehe


      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Anonim
      (2011-04-12 17:28:28) #6441
      | 👮 raport

      @AI390. Przeklenstwo mialo na celu wzmocnienie wypowiedzi i sie udalo (poniewaz to za uwazyles) tylko nie z takim skutkiem jakim chcialem. Niezadalem pytan w mojej wypowiedzi ,a masz racje co do tego ,ze retoryka,ironia jest trudno odbierana w internecie. Powyzsza moja wypowiedz NIE miala na celu nikogo obrazic ,tylko przedstawic moje zdanie ( ! ). Jesli ktos poczul sie urazony to przepraszam.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • 7
      (2011-04-13 19:00:17) #6440
      | 👮 raport

      Wg mnie jeśli wampiry miały by istnieć to z pewnością nie mieli byśmy pojęcia kto jest jednym z nich ;p
      Być może kiedyś pod wpływem natarczywości ludzkiej, tworzenie filmów, książek, gier o wampirach (te wszystkie zmierzchy, true blood czy pamiętniki wampirów) po prostu się ujawnią.
      nikt tego nie wie.
      ja nie spotkałem, może kiedyś spotkam, czas pokarze

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Filozof.
      (2011-04-14 12:49:11) #6444
      | 👮 raport

      Tak ja kto w wywiadzie Credo Mutwa tak i ja sądzę że Chitauri, reptilianie te wampiry o których mowa to one działając tuż za zasłoną naszej rzeczywistości rzadko sie nam ukazując zapamiętane zostały właśnie jako wampiry, te pijące krew, z różnymi rytuałami ITD.
      te filmy ukazujące w zniekształcony ich obraz jest po to by nas oswoić i zakrzywić prawdę co robiło to skutecznie dodatkowo chyba szykuja sie do ujawnienia sie naszym oczom a po przez liczne filmy od wielu wielu lat oswajając nas z tym że różne dziwactwa na tej ziemi istnieją.

      Wszystko jest z góry napisane że tak powiem.
      i to nie jest Biblia

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Al390
      (2011-04-14 15:29:46) #6446
      | 👮 raport

      ok, przyjąłem Anonim'ie. 7, co do tego że wampiry byłyby niezauważalne- w małym społeczeństwie, gdzie każdy zna drugiego człowieka pewnie by były do zauważenia, gorzej w miejscach dużej aglomeracji- tam nikogo nie obchodzi "bliźni", toteż nikt nie będzie się interesował kimś kto choćby wychodzi z domu tylko w nocy, bo co komu do tego. Taki świat, niestety. A czas kara ludzi, oj kara ;p

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Filozof
      (2011-04-16 09:10:20) #3950
      | 👮 raport

      Al podaj mi email do siebie bo kontaktu nie mam i jak z gadać sie z tobą poza tym portalem.


      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Laurein
      (2011-04-18 18:09:18) #6459
      | 📧 email | 👮 raport

      Drogi Alu 390 mam do Ciebie sprawę chciałabym się Ciebie o coś poradzić. To nie jest sprawa, o której mogłabym tutaj napisać, podalam mój email.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Al390
      (2011-04-19 15:36:29) #6463
      | 📧 email | 👮 raport

      Filozofie, e-mail jest w tym artykule- w odpowiednim miejscu.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Filozof
      (2011-04-23 18:30:08) #6467
      | 👮 raport

      Mądrala z ciebie, masz maila ale napisać do niego nie mogę bo nie jestem użytkownikiem tej stronki, ponad to kiedyś wspomniałeś że nie może ostać filozofem ktoś kto nie opanował języka ojczystego.
      Ty sobie jaja robisz? czy ty wiesz co to znaczy filozofia? filozofia życia, człowieka istnienia wszystkiego co widać i nie widać de facto.
      Dawniej ludzie byli filozofami ponieważ wychodzili poza obramowanie tamtejszego myślenia, ich słowa miały głembię nie tyle można było zrozumieć bezpośrednio jak pośrednio.
      Papierek to papierek można go nawet kupić że jest sie według niego filozofem.
      Kiedy ludzie zaczną patrzeć na ludzi nie na bez użyteczne dokumenty.
      Żeby być filozofem wystarczy być człowiekiem o otwartych oczach, słuchu i umyśle, to wystarczy,to takie proste.

      Mój email znasz,jest oficjalnie podany.
      jak chcesz to napiszesz, jak nie,twoja sprawa.


      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Al390
      (2011-04-24 01:49:23) #5182
      | 👮 raport

      Spokojnie, znam znaczenie słowa "filozof", nie wiem tylko czemu tak nagle z tym wyskoczyłeś i robisz jakieś wypominki (bądź co bądź sam chciałeś wykasowania starych komentarzy by skończyć z przeszłością, jeżeli można tak to ująć), dlatego że nie możesz wysłać e-maila? Trzeba było tak od razu, mogę do ciebie napisać, nie ma problemu, tylko nie wiem o co te nerwy. A co do głębi słów- to źle ująłeś słowa (zdanie) "że filozofem nie może zostać ktoś kto nie zna języka ojczystego" w jakiejkolwiek nie było formie, chodziło o to, że jak na kogoś rozprawiającego o istocie życia człowieka, czy ogólnie istnieniu to na coś takiego jak ortografia, jako iż to podstawa w komunikacji piśmiennej, trzeba mieć "otwarte oczy", jak to ująłeś. I mylisz się- żaden papierek nie sprawi, że będziesz filozofem- możesz być dzięki niemu magistrem, doktorem, profesorem, ale nie filozofem, bo jak sam to trafnie ująłeś filozofia to wykraczanie poza pewne poglądy, po części wszyscy tutaj filozofujemy- w końcu rozprawiamy o rzeczach, które nie są w nijaki sposób udowodnione: wampiry- phh, medycyna ma porfirię, opętania- po prostu ktoś jest chory psychicznie, można tak wymieniać dalej. Czyż nie wychodzimy poza pewne standardy? niespełna 500 lat temu bylibyśmy za takie rozmowy na stosie. I właśnie to robimy na tej stronie- filozofujemy, bowiem rozmawiamy, dzielimy się wiedzą itd. o rzeczach, które dotyczą nas, a są niezauważane przez ogół. Ale tu masz racje- na razie liczy się świstek, jak nie masz czegoś na papierze- to prawnie tego nie masz, taki świat. I, moim zdaniem, nie zmieni się pogląd z kartki na człowieka, bo to równałoby się przyznaniem ludzi do kolejnej porażki na skalę światową.
      Pozdrawiam, a na e-mail- już piszę.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Filozof
      (2011-04-24 19:27:28) #6471
      | 👮 raport

      Dzięki Wielkie że odpisałeś tutaj i że poprawiasz mnie w niektórych sprawach.
      Wiesz czasem zachowuje się raczej mój umysł jak by był najmądrzejszym człowiekiem na ziemi ponieważ doszedł to tak wielkiej wiedzy o jakiej jego profesorom sie nie śniło.
      Resztę napiszę ci na maila skoro postanowiłeś napisać do mnie,super :)
      Wiesz pzeglondałem poprzednie komentarze w poszukiwaniu twojego maila ale on przecież nie był oficjalnie podany tylko ukryty.

      a tamten komentarz z tym zdaniem o który takie wyjaśnienie wystąpiło to wiesz,był bardzo bezpośredni.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Unbelievable
      (2011-05-23 22:52:37) #6582
      | 📧 email | 👮 raport

      Dianess ma rację.
      Filozofie w Twojej wypowiedzi jest wiele prawdy, ale wiele jest też niedopowiedziane i jest nieprawdą. Myślę, że Twoje źródła nie są dość wiarygodne dlatego niektóre informacje nie są zgodne z prawdą. Istnieje też możliwość, że dla własnego i wampirów bezpieczeństwa nie znasz całej prawdy.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Al390
      (2011-05-24 16:34:23) #6585
      | 👮 raport

      Ahhh, gdyby tak ktoś znał całą prawdę.... my nawet siebie nie znamy, a co dopiero mamy znać wampiry- które pozwolę sobie nazwać odrębną rasą i cywilizacją, posiadającą swoją własną kulturę i także unikalną wiedzę. Do tego wampiry są inteligentne- tak po prostu nie trafisz na jednego z nich na ulicy, wampiry instynktownie łączą się w grupy, ponieważ są ogólnie tępione i owiane złą sławą. A przez lata prześladowań po prostu znienawidziły ludzi, nie bawmy się w Zmierzch, w wampiry żyjące dosłownie obok ludzi. Wiele grup wampirów jest też mocno wroga ludziom, z resztą z odwzajemnieniem. Ofiarą jednej z takich grup był mój przyjaciel. Następnie, gdybyśmy mieli fakty to nie pisalibyśmy o wampirach na tego typu stronie, tylko wykładali o nich na uniwersytetach. Chcesz konkretów- my nawet nie wiemy jakimi pobudkami kierują się ludzie rządzący naszym krajem, a chcesz dowodów na coś, na co nie ma dowodów i właśnie z tego powodu musimy uruchomić mózg, by nie być niewolnikami z własnej woli, niewolnikami tego, co powie ci pierwszy lepszy profesor.

      A ku przestrodze, zanim o coś zapytacie- przeczytajcie komentarze choćby moje i Filozofa. Bo zaczynam się powtarzać, po co tłumaczyć każdemu z osobna o co chodzi? Razem z Filozofem napisaliśmy już w komentarzach artykuł kilka razy większy od tego, pod którym komentujemy, po co mam każdemu z osobna wyjaśniać jedno i to samo? Dlatego proszę, zanim zadacie po raz wtóry pytania, które się pojawiały, przeczytajcie. Czytanie nie niszczy ludzi, czytanie sprawia, że jesteśmy lepsi, nie tylko mądrzejsi. I nie trzeba być profesorem, by stwierdzić ten oczywisty fakt.
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • kasia29
      (2011-08-20 22:09:40) #6890
      | 📧 email | 👮 raport

      Mam pytania do filozofa. Spotkałeś prawdziwego wampira, może jesteś nim sam. Zycie kryje przed nami wiele tajemnic. Niektóre wampiry prztznają się do swego gatunku, nawet się mogą zaprzyjażnić z człowiekiem. Wszystko zależy od charakteru wampira

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Filozof, Dominik
      (2011-08-27 20:02:54) #6847
      | 📧 email | 👮 raport

      chyba nie czytałaś mojego wyznania, kiedy to napisałem że nie spotkałem wampira tylko odnalazłem, w tym przypadku byłem całkowicie pewny że to wampir, z osobistych powodów, ale wydać sie to może naiwne bo przecież to była wyłącznie internetowa znajomość, w czasie gdy byłem bardzo pochłonięty sprawą wampirów.
      Ponad to wyjaśniłem kim były i są wampiry, i jakie są na to dowody, wystarczy przeczytać.
      przyjaźń między człowiekiem a wampirem to wątpliwa sprawa, jednak możliwa jest współpraca lub znajomość jeśli mają w tym swój interes. porównaj ich raczej do cenicznego inteligentnego seryjnego mordercy.
      zawsze dbają głównie o swój interes, jaki by nie był i w kimkolwiek by nie był.
      to tyle


      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • filozof
      (2011-09-02 21:19:58) #6936
      | 👮 raport

      nie jestem wampirem, przeczytaj moje wszystkie komentarze pozbądź sie złudzeń i otwórz oczy Kasiu29

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • mary30
      (2011-09-03 15:12:47) #6937
      | 📧 email | 👮 raport

      hej, czytałam wasze komentarze i musze powiedzieć że niektóre mnie naprawdę zaciekawiły. widać że wielu z was ma ciekawe doświadczenia w TYCH sprawach. Mnie też takie rzeczy interesują dlatego proszę piszcie na mój e mail,
      z góry dzięki :)
      aha, niektórzy z was pisali że podzielą się swoją wiedzą tylko z zaufanymi osobami = mam nadzieje że uda mi się zdobyć wasze zaufanie i coś do mnie napiszecie
      czekam
      pozdrowionka dla wszystkich ;)


      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • wilkołaczek
      (2011-09-10 09:31:01) #6948
      | 👮 raport

      Ludzie, se piszecie do filozofa raz za razem, żeby poznał was z wampirami albo żeby napisał jak je odróżnić, czy gdzie je spotkać- to już robi się takie nudne, że omal nie usnęłam (słuchając metalu!). Czy naprawdę jesteście tak naiwni, że myślicie, że ktoś od tak wam powie prawdę? Wampiry się NIE UJAWNIAJĄ- i to nie bez powodu. Gdyby ludzie rozpoznali wampira, od razu chcieli by go zabić, twierdząc, że to mordercza bestia (ech, żal mi tych, którzy tak uważają). Zresztą nie mówiąc ludziom o wampirach chroni się ludzi- wiecie jaki chaos by zapanował przez połączenie strachu, przewrażliwienia i nowoczesnej broni?!
      I jeszcze jedno- filozof pisał o wampirach energetycznych, moim zdaniem są to osoby potrafiące wysysać cudzą mane- i tyle, a prawdziwe wampiry po prostu piją krew (możecie uznać mnie za wariatkę- mam to gdzieś- ale ja to rozumiem, nie, nie piję krwi, ale rozumiem- i szkoda mi wampirów, przez ludzką nie tolerancję).
      Pokój.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Filozof Dominik
      (2011-09-20 19:36:33) #6965
      | 📧 email | 👮 raport

      hej wilkołaczek, ja pisałem o prawdziwych wampirach a właściwie, powiedzmy to już jasno i wyraźnie, kosmitach Reptilianach, które jak napisałem mają w zwyczaju picie ludzkiej krwi, nie znoszą światła słonecznego, wolą mrok i pewne drewno ziemskiego pochodzenia uśmierca je z jakieś przyczyny.

      Natomiast wampirami energetycznymi mogą być nawet ludzie , dlaczego? po prostu tak nie którzy mają że wysysają z ciebie energie nawet czasem tego nie chcąc.
      Często sami sie jej pozbywamy przy takiej osobie bo od razu wzbudza nas gniew, lub strach.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • dawca
      (2012-03-28 00:50:57) #7341
      | 📧 email | 👮 raport

      Wampiryzm - a może sposób na miłość?
      Nie wiem, gdzie to wrzucić i czy to jest paranormalne... W każdym razie w/g poprawnej politycznie "normalności" raczej nie...
      Temat dotyczy ludzi dwojakiego rodzaju:
      1. Tych, co odkryli w sobie (jakkolwiek rozumianą) potrzebę krwi, potrzebę wyrażania się emocjonalnie poprzez kontakt z krwią kogoś, kto mógłby być dla niego (niej) kimś bardzo bliskim („wampiry”);
      2. Tych, co odkryli w sobie potrzebę niewyobrażalnego oddania mogącego się zrealizować jedynie się poprzez spełnienie potrzeby materialnego oddania swojej krwi jako cząstki siebie osobie, z którą chcieliby dzielić równie niewyobrażalną, niepojętą dla reszty populacji bliskość „dawcy”).

      Prośba byłaby (jeśli to możliwe) o nie zaśmiecanie tego wątku żadnymi fantazjami o wampirach z filmów, książek, infantylnych wyobrażeń. Nie widzę przy tej okazji sensu rozmowy na temat nieistniejących stworów, mitów, o filmach, etc., tylko o ludziach, uczuciach, pragnieniach i marzeniach.
      Czy możliwe jest, żeby taki wątek zaistniał tutaj? Nie wiem, wszystko podlega moderacji. Byłby ciekawy, przynajmniej dla pewnej populacji osób, dla których zjawisko wampiryzmu jest rzeczywistością, nie mrzonką...
      Czy możliwa jest na ten temat jakaś rozmowa, wspólne zastanawianie się nad tym wszystkim? Czy gdziekolwiek w sieci można na serio porozmawiać na tak w sumie drażliwy temat, czy też wszystko zamienimy w fantazje i mrzonki?

      A Przechodząc do rzeczy:
      Co sądzicie o takiej możliwości, że układ wampir(zyca)-dawca(yni) może być formą okazywania najwyższych uczuć? Że tak, jak konwencjonalny seks może (nie musi, ale może) być formą materialnego okazywania miłości, tak oddanie dawcy i pragnienie pochłonięcia biorcy (osoby wampirycznej) może ich wiązać nie tylko na poziomie uprawianej praktyki, w której odnajdują spełnienie pragnień fizycznych, ale na poziomie miłości?
      Komu się to podoba?
      Bo mnie bardzo...
      Poznałem prywatnie tak dużą populację osób, które w sumie czują podobnie, że te rozmowy m.in poprzez komunikator uświadomiły mi, że warto by było gdzieś tutaj założyć taki wątek. Wielu z tych ludzi jest niesłychanie zagubionych i zupełnie nie mają pojęcia, co uczynić z tą swoją naturą. Czy ją ukryć i żyć w „normalnych” związkach? Czy zaakceptować w pełni swoją naturę i bezkompromisowo szukać kogoś komplementarnego...
      Wiem o osobach, którym się to udało.
      Długo żyję na świecie i wiem też o osobach, które usiłowały przestawić się na „normalność”, aż któregoś pięknego dnia nie wytrzymywały... rozwody, klęski...
      Wiem o conajmniej jednej osobie, która w wieku 43 lata od nowa zrobiła porządek w swoim życiu i już 4 lata są razem... Wampirzyca i dawca...

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Szymon
      (2012-07-08 20:14:24) #7509
      | 👮 raport

      Drogi filozofie, widze, że masz dużą wiedzie na temat wampirów ale czy też na temat innych zjawisk? Chciałem zadać ci pewne pytanie ale nie wiem czy jesteś odpowiednią osobą.Prosze o szybką odpowiedz.

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Kama
      (2012-07-29 09:09:50) #7571
      | 👮 raport

      Od ósmego roku życia mam kontakt ze zjawiskami paranormalnymi czyli z duchami.Widzę je i słyszę...
      W wampiry nie wierzyłam wręcz wydawało mi się śmieszne w wierzenie w takie istoty aż do feralnego dnia 27.07.2012r. Tą datę zapamiętam do końca życia i dłużej.Nie będę opowiadać całej historii ale w tym dniu wydarzyło się coś co dało mi dowód i zmieniło moje zdanie na temat ich istnienia...i zmieniło moje życie....

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Dominik Filozof
      (2012-07-30 21:11:53) #7574
      | 📧 email | 👮 raport

      zależy o jakie zjawiska ci chodzi. Odpowiedź często nie musi być skomplikowana i szukana u kogoś lecz sami często czujemy jaka jest prawda, Czasem od tak coś wiemy i co okazuje sie prawdą, jednak warto znaleźć potwierdzenie.
      W dzisiejszym świecie, widzę że nie wielu rzeczy i zjawisk można być całkowicie pewnym a jedynie bardzo blisko ich wyjaśnienia.

      To tyle drogi Szymonie, w razie pytań pisz na mojego maila

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Kat
      (2012-08-01 16:21:25) #7527
      | 👮 raport

      'Kama' szukam odpowiedzi.. Mogłabyś podać emaila chciałabym pozmawiać z kimś kto uważa, że jest to możliwe, a nie jest to tylko ludzką fanaberią..

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Dina
      (2012-08-19 15:10:12) #7565
      | 👮 raport

      Tak naprawde nigdy prawdopodobnie sie nie dowie czy istnieja wampiry, wilkołaki i tym podobne. To po co te dziwne spekulacje. niech kazdy żyje sobie jak chce .

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Machaera
      (2013-02-25 14:48:53) #7772
      | 👮 raport

      Wampiry są wszędzie i nigdzie, nie muszą wyróżniać się strojem i ukrywać za dnia przed promieniami słońca czy wysysać krew z "ofiar'. Podobne do ludzi, lecz stoją ponad nim, dzięki rozwojowi duchowemu. Czy zwykły przeciętny człowiek może ich wyczuć/odróżnić? Wątpliwa sprawa, bo czy ludzie są na tyle otwarci umysłowo/duchowo etc, a do tego wrażliwi na subtelne doznania ponadzmysłowe?

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Filozof Dominik
      (2014-02-12 21:57:54) #7989
      | 👮 raport

      Machera
      Są naświecie ludzie którzy ich wyczówają, widzą każdego dnia ale nie są pewni lub sie boją potwierdzenia.
      Masz racje ludzka rasa jest ograniczona w porównaniu z Wapirami ale jest także wspaniała pod wioeloma względami i niewiarygodnie zdolni tylko trzeba im na to pozwolić. W dzisiejszym świecie człowieka skutecznie specjalnie sie blokuje żeby nie stał sie tym kim jest i nie ukazywał co naprawde potrafi.
      Dlatego człowiek jest tak ograniczony
      tak drzewko typu bonzai
      jeżeli jednak pozostawimy drzewa w spokoju sam wiesz jak wielkie i piękne mogą wyrosnąć mimo tego zgiełku wokół
      Mało tego im dalej drzewa położone posadzone od ruchu ulicznego czy elektryczności tym większe i piękniejsze rosną.
      Zastanów sie czy na pewno ludzie są tak strasznie ograniczeni.


      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




    • Meduza
      (2018-02-26 19:59:48) #38082
      | 📧 email | 👮 raport

      Ludzie! Palicie zbiorowo ziolo? Spotkaliscie wampiry? Hahahahaha
      Moze jeszcze pijecie z nimi herbatke?

      Odpowiedz
      DODAJ ODPOWIEDŹ




Wyświetlam 50 komentarzy na jednej stronie.
Wszystkich komentarzy do tego artykułu: 285, obecna strona 6, ilość stron 6

<<< poprzednia [1] [2] [3] [4] [5] [6]
Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:



Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz
(wymagany email):

Zanim napiszesz komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy.

Uwaga: Jeśli chcesz odpowiedzieć na komentarz innego użytkownika, prosimy skorzystaj z przycisku "Odpowiedz". Pozwoli to uniknąć w przyszłości bałaganu w dyskusji.
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI
RAMÓWKA NA DZIŚ
ARCHIWUM AUDYCJI
WESPRZYJ
RADIO PARANORMALIUM
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Skontaktuj się z nami
tel 32 7460008 tel kom. 530620493 Skype radio.paranormalium.pl E-mail: radio@paranormalium.pl Formularz kontaktowy Polityka prywatności
Copyright © 2004-2022 by Radio Paranormalium