wirpomp.pl/pompy-zatapialne-grundfos



Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Mówią Świadkowie

Mówią Świadkowie

Odcinek: Odc. 72 - Umykałem śmierci jedenaście razy
Tym razem prawie dwugodzinny odcinek wypełni w całości kolejna w historii tego cyklu paranormalna spowiedź. Usłyszymy dziś historię jednego z naszych słuchaczy, który wielokrotnie doświadczył w życiu interwencji jakiejś paranormalnej siły, która uchroniła go przed nadciągającą śmiercią. Sam mój rozmówca doliczył się jedenastu takich przypadków, z czego niektóre prezentują się dość szokująco.

Ponadto zaprezentowane zostaną liczne inne trudno wytłumaczalne zdarzenia, w tym wizję zawierające przepowiednie, liczne monicje oraz opisy obserwacji niezidentyfikowanych istot. Poznamy również drogę naszego słuchacza do głębszego zrozumienia spotykających go doświadczeń.

Uwaga: przydadzą się słuchawki, ze względu na występujące podczas rozmowy problemy z połączeniem.

START 00:00:00
Początek 00:01:10
Słowem wstępu 00:03:14
Dziwne przeczucie ojca i "jakiś dziwny cud" 00:06:16
Sytuacja z pogranicza światów - zmarły kuzyn mamy ratuje dziecko przed utonięciem 00:08:47
Tam za radiem ktoś jest! 00:15:05
Wujek nie miał zdjęć... 00:16:04
My się już kiedyś znaliśmy... 00:20:46
Ten zamek jest jakiś znajomy... 00:26:09
Jakim cudem ja przeżyłem ten wypadek? 00:29:36
Jak mucha o szybę... prawie-wypadek na torach 00:37:55
Budzę się w środku nocy i... ktoś nade mną był! 00:40:16
Można było stracić głowę. Dosłownie! 00:42:37
Sen proroczy 00:46:51
Ty jesteś dobrym medium! Ouija jako narzędzie do wglądu w samego siebie 00:48:58
Dlaczego jesteś taka smutna? Za dwa tygodnie wszystko się ułoży! 00:53:30
Karma! 00:56:45
11 września 2001. "Jutro dowiesz się o wielkiej tragedii" 01:00:19
Rozwinięta intuicja i sytuacje przypominające deja-vu 01:02:36
NDE w trakcie operacji wszczepienia bajpasów 01:04:20
Rozmowy z podświadomością 01:06:56
"Echo w oddali" 01:13:13
Słów kilka o naszym słuchaczu i jego zainteresowaniach 01:15:14
Przerażająca precyzja przepowiedni 01:19:08
Złe czyny wracają do człowieka. Co sam dajesz, to dostajesz! 01:21:36
Nawiązanie (prawdopodobnie) do odcinka pt "Umierałem szesnaście razy" 01:30:05
Nie jestem tym, za kogo mnie uważasz! 01:32:52
Ja to jestem jakiś taki inny! 01:35:07
Bardzo głośna monicja 01:37:26
Monicja piąchą w szafę 01:38:58
Monicja po śmierci matki 01:40:05
Sen zwiastujący śmierć teściowej 01:42:34
Po co się tym wszystkim interesować? 01:43:29
(rozwiń opis)

Streszczenie odcinka

W rozmowie słuchacz przedstawia serię doświadczeń, które interpretuje jako działanie opiekuńczej, duchowej siły chroniącej go przed śmiercią. Uważa, że od urodzenia towarzyszy mu szczególna ochrona i że w całym życiu kilkanaście razy znalazł się w sytuacjach skrajnie niebezpiecznych, z których wychodził bez większego szwanku. Łączy to z wiarą w reinkarnację, istnienie przewodnika duchowego oraz sens życia rozumiany jako realizacja wcześniej zapisanego scenariusza. Pierwsze przywołane zdarzenia dotyczą okresu niemowlęcego. Rozmówca opowiada, że po urodzeniu był bardzo słaby, miał zaatakowane przez wodę płuca i lekarz ocenił jego stan jako niemal beznadziejny. Ojciec miał nosić go przez całą noc, a rano okazało się, że chłopiec przeżył i został uznany za cudownie ozdrowiałego. Słuchacz wiąże to także z faktem, że miał przyjść na świat mimo próby przerwania ciąży. Już na tym etapie widzi w swoim losie działanie szczęścia w nieszczęściu. Dużą część opowieści zajmują doświadczenia z dzieciństwa, które rozmówca interpretuje jako kontakt z kimś „z tamtej strony”. Jako małe dziecko widział za radiem postać mężczyzny, który uśmiechał się i machał do niego, choć nikt w domu nie potrafił tego wyjaśnić. Jeszcze silniej zapisało mu się wspomnienie z plaży w Oksywiu, gdy jako kilkuletni chłopiec zaczął tonąć, chwytając się motorówki i tracąc grunt pod nogami. W czasie walki o dopłynięcie do brzegu zobaczył na plaży stojącego nieruchomo mężczyznę z rękami za plecami, którego opisał później rodzinie. Bliscy rozpoznali w tym zmarłego przed jego urodzeniem wujka Bronka. Dla rozmówcy było to potwierdzenie, że ktoś z rodziny przyszedł mu z pomocą. Podobną wymowę mają późniejsze zdarzenia związane z rozpoznawaniem miejsc i ludzi, których nie mógł wcześniej znać. W Malborku, podczas szkolnej wycieczki, miał wrażenie, że zna układ zamku, jakby kiedyś już tam był. Samodzielnie odnalazł drogę przez sale i przejścia, ku zdziwieniu przewodnika i nauczycieli. Jeszcze mocniej przekonało go spotkanie z dziewczynką z pierwszej klasy szkoły podstawowej, która wywołała u niego poczucie natychmiastowej znajomości. Rozmówca twierdzi, że podobne wrażenie towarzyszyło im obojgu i że przyjaźń trwała mimo późniejszej rozłąki. Po latach odszukał ją ponownie i uznał, że musieli znać się „z poprzedniego wcielenia”. Kolejna grupa historii dotyczy sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia w młodości i dorosłości. Opowiada o wypadku samochodowym, w którym prowadząc fiata sport coupe z dużą prędkością, stracił panowanie nad autem po oślepieniu przez nadjeżdżający pojazd. Samochód został niemal całkowicie zniszczony, jednak on sam ocalał praktycznie bez obrażeń. W chwili zderzenia miał odczuwać nie strach, lecz dziwną błogość i przelatywanie przed oczami własnego życia, co kojarzy mu się z doświadczeniem bliskim śmierci. Podobnie opisał niemal tragiczny moment na torach kolejowych, gdy przeskakiwał między wagonami, a w ostatniej chwili powstrzymał go jakiś niewidzialny impuls, dzięki czemu nie wpadł pod ekspres. Słuchacz wspomina także nocne spotkanie z nadrealną postacią kobietopodobną, widzianą nad własnym łóżkiem. Była rozświetlona wieloma kolorami, piękna i nieruchoma, jakby zawieszona nad nim. Na moment sparaliżowała go lękiem i bezruchem, po czym zniknęła, kiedy próbował obudzić żonę. Innym razem, pracując przy rozładunku ciężkiej maszyny w stolarni, zapomniał, że jego głowa wystaje ponad futrynę, ale w ostatniej chwili kolega odwrócił się i kazał mu schylić głowę, ratując go przed urazem. Przypadek ten, podobnie jak poprzednie, odbiera jako działanie opiekuna. Istotny fragment rozmowy dotyczy snów proroczych i intuicji. Rozmówca twierdzi, że nieraz śnił o sytuacjach, które następnie dokładnie się realizowały. Przywołuje sen o policjantach, którzy po przyjeździe faktycznie weszli do zakładu pracy i skierowali go z powrotem z toalety, zgodnie z treścią snu. Inny sen uprzedzał go o wygięciu wideł w maszynie, co następnie rzeczywiście nastąpiło. Mówi też o rozwiniętej intuicji, wyczuwaniu przyszłych zdarzeń i doświadczeniach déjà vu. Duże znaczenie ma dla niego doświadczenie operacji na sercu i związane z nim przeżycie z pogranicza śmierci. Podczas wszczepiania bypassów serce było odłączone przez około czterdzieści minut, a rozmówca opowiada, że w pewnym momencie widział siebie i salę operacyjną jak przez mgłę, z perspektywy jakby spoza ciała. Nie opisuje tunelu ani klasycznych wizji, ale traktuje ten moment jako dowód na istnienie oddzielnej od ciała świadomości. Podobnie tłumaczy też inne doświadczenia jako przejście w stan, w którym człowiek może zobaczyć rzeczywistość „z góry”. Bardzo ważnym wątkiem jest jego kontakt z wahadełkiem i tym, co interpretuje jako rozmowy z podświadomością oraz duchowym opiekunem. Rozmówca twierdzi, że za pomocą wahadełka uzyskiwał odpowiedzi na pytania o przyszłość, ludzi, których spotykał, a także o własne życie. Z czasem miał dojść do etapu, w którym odpowiedzi pojawiają się mu już bezpośrednio „w głowie”, bez użycia planszy. Uważa, że przewodnik wyjaśniał mu wiele spraw z przeszłości, ostrzegał przed fałszywymi ludźmi i pomagał podejmować decyzje. Jednocześnie zaznacza, że nie wszystko wolno mu wiedzieć, ponieważ każdy ma własną karmę i zapisany scenariusz. Z tego samego źródła, jak twierdzi, pochodzą także jego przeczucia dotyczące innych ludzi. Opowiada o sytuacji, w której przepowiedział znajomemu dokładny termin śmierci jego chorego, operowanego męża, a później zdarzenie potwierdziło się co do miesiąca. W innym przypadku otrzymał od opiekuna informację, że żona i on sami mają przed sobą jeszcze długie życie. Wspomina też, że osoby chcące mu zaszkodzić same spotykają się później z przykrymi konsekwencjami, choć podkreśla, że nie jest to jego świadome działanie, lecz coś, co dzieje się niezależnie od niego. Rozmowa zahacza również o obserwacje zjawisk przypominających monicje, czyli znaki związane ze śmiercią bliskich. Rozmówca przywołuje nocne uderzenia w szafę, które poprzedziły wiadomość o śmierci ojca, oraz przypadek, gdy przed informacją o zgonie matki intuicyjnie włożył odświętny strój i założył medalik. Podobny sygnał miał otrzymać przy śmierci pierwszej teściowej. Wszystkie te zdarzenia traktuje jako potwierdzenie, że zmarli mogą w jakiś sposób dawać o sobie znać, a człowiek wrażliwy potrafi to zauważyć. W końcowej części rozmowy słuchacz rozwija swoje przekonanie o reinkarnacji, przewodnikach duchowych i znaczeniu energii człowieka. Uważa, że każdy ma własną aurę, a jego samopoczucie i oddziaływanie na otoczenie są bardzo dobre. Wspomina też o bliskich relacjach z żoną, z którą – jak wierzy – łączy go nie tylko obecne życie, lecz także wcześniejsze spotkania. Jako potwierdzenie przywołuje podobne odniesienia do dawnych znajomości, dziwnych rozpoznań obcych ludzi jako „znanych”, a także silny związek z Krakowem, który odbiera jako miejsce szczególnie mu bliskie energetycznie. Cała audycja układa się więc w osobiste świadectwo człowieka, który interpretuje własne życie jako ciąg chroniących go interwencji, intuicyjnych przekazów i duchowych sygnałów. Dla niego wypadki, sny, głosy, przeczucia i niewytłumaczalne spotkania tworzą spójny obraz świata, w którym śmierć nie jest końcem, lecz przejściem, a człowieka prowadzi niewidzialny opiekun, strzegąc go do czasu wypełnienia życiowego zadania.
(rozwiń streszczenie)
Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!
Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.
Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).