[00:01] - Teoria chaosu.
[00:23] - Welcome to the real world. Deny everything. No one. The truth is out there.
[01:11] - Witam was bardzo gorąco i serdecznie. To jest audycja Teoria Chaosu. Jak co tydzień w piątek po północy audycja o spiskach i rzeczach niewyjaśnionych w kilku polskich radiach, właściwie trzech polskich radiach internetowych, być może w większej liczbie, także może w radiach FM pirackich, bo raczej niepirackich nie, to jest niemożliwe. Między innymi w Radiu Paranormalium, Radiu Dream Time, LCP Radium i być może innych także. Pozdrawiam słuchaczy tych radiów. Dziś jest 21 lipca, cały czas lato. Wspaniale, ciepło, chociaż w Irlandii może niekoniecznie. Skąd nadaję? To jest spod Dublina. Dzisiaj mam sporo newsów, także polecam zaglądać wam na stronę internetową audycji teoriachaosu.com.
Archiwalne nagrania, forum, aktualne informacje. Także podziękowania dla słuchaczy i sponsorów. Wielkie dzięki za sponsorowanie audycji. Jeżeli chcielibyście to zrobić, jest link do sponsorowania i lista sponsorów od 2011 roku istnieje. Można sobie obejrzeć. Także wielkie dzięki za sponsorowanie audycji. Z takich jeszcze informacji organizacyjnych mam pewną gadkę dla słuchaczy przede wszystkim tej audycji Teoria Chaosu. Jeżeli chcielibyście się ze mną spotkać, to będę organizował w Warszawie spotkanie. Planuję wstępnie, myślę, że nie ulegnie ten termin zmianie. Już mówię kiedy.
Będę jeszcze mówił o tym, ale im szybciej, tym lepiej, bo trudno mi powiedzieć, czy liczba miejsc będzie ograniczona. Wszystko zależy od funduszy. Natomiast będzie to 25 sierpnia. Jeszcze ponad miesiąc, ale już wam mówię w tym momencie, czyli to jest piątek, 25 sierpnia. Z piątku na sobotę. Postaram się, żeby to było w troszeczkę późniejszych godzinach. Jeżeli byście chcieli się spotkać, być może będzie audycja na żywo, jeżeli się uda. Na żywo ze słuchaczami. Fajnie by było, jeżeli by się udało mi to przygotować, ale są pewne warunki. To będzie takie tajne spotkanie, trochę masońskie w tym sensie, że nie będzie podana informacja, gdzie to będzie.
Kiedy wiecie, ale gdzie jeszcze nie. Natomiast jeżeli będziecie chcieli przyjść, to przede wszystkim pierwszeństwo mają sponsorzy audycji. Czyli jeżeli sponsorowaliście audycję, wpłaciliście co najmniej pięć złotych... To znaczy inaczej. Teraz, jeżeli byście chcieli, trzeba wpłacić pięć złotych, jeżeli byście chcieli na to spotkanie się wybrać. A jeżeli sponsorowaliście dowolną kwotą wcześniej audycję, także możecie przyjść. Będą podane informacje wam, tylko napiszcie mi o tym w mailu lub może przez stronę internetową, także Skype'em, jaki jest wasz nick czy e-mail i kiedy sponsorowaliście. To mi ułatwi przeszukiwanie baz tych wpłat wszelkich i wtedy podam gdzie i macie od razu wstęp. A tak jak mówiłem, jeżeli nie sponsorowaliście, to musicie zasponsorować audycję co najmniej pięciu złotymi i też te dane wam zostaną podane. Dlaczego takie dziwne spotkanie?
Bo nie chodzi o ilość, tylko jakość. To znaczy chciałbym się z wami spotkać, jak najbardziej, porozmawiać na różne tematy, może ciekawe rzeczy pokazać, zdjęcia, których nie udostępniałem nigdzie i tak dalej, ale przede wszystkim porozmawiać. Rozmowa jest najciekawszą sprawą. Natomiast zależy mi na ludziach poważnych. Żeby nie było ludzi przypadkowych, którzy gdzieś przyjdą. „A sobie pójdę gdzieś na jakieś spotkanie”. I wiem, że takie nawet pięć złotych może takie osoby zahamować. Za darmo by przyszli, pomarudzili, poprzeszkadzali. Natomiast jak pięć złotych się zapłaci, to już wtedy osoby, szczególnie że nie kupuje się bilet gdzieś tam w jakimś Empiku na jakiś koncert, to wiadomo, każdy może pójść. Tylko że absolutnie tutaj przeze mnie.
Ktoś musi zasponsorować i podać informację, że chce przyjść. Bo jeżeli ktoś chce tylko zasponsorować, ale nie jest zainteresowany, to też nie będę wysyłał wszystkim sponsorom. Tylko jeżeli jesteście zainteresowani, napiszcie mi o tym spotkaniu i przedstawcie, jeżeli byliście sponsorem, jaki jest wasz nick, e-mail. A jeżeli nie zasponsorowaliście, to po prostu wpłaćcie co najmniej pięć złotych. Pięć złotych bez problemu wystarcza i absolutnie ponad termin. Liczę na to, że nie będzie aż bardzo dużo osób, bo po prostu jak będzie zbyt dużo, obawiam się, że mogę wynająć zbyt małą salę. Ale tak czy inaczej będę wiedział mniej więcej, ile osób by chciało przyjść. Więc taką salę gdzieś tam wynajmę, miejsce i myślę, że będzie fajne spotkanie. Nie zapowiadam żadnych ciekawych rzeczy, które będą. Po prostu spotkanie, można powiedzieć ludzi zainteresowanych audycją Teoria Chaosu.
Także to chyba takie pierwsze spotkanie. Nigdy nie robiłem spotkania. Może i błąd był, ale zdradzam... Aha, jeszcze zdradzam miejsce. Miejsce mogę wam zdradzić, że będzie to Warszawa. No niestety Warszawa. Przykro mi. Więc to miejsce. I tak myślałem, że może lepiej by było, żeby to była Warszawa, powiedzmy w godzinach takich normalniejszych, żeby ktoś mógł przyjechać. Godzin jeszcze nie znam dokładnych, ale po prostu chciałbym, żeby może na żywo udało się zrobić audycję podczas spotkania ze słuchaczami, z mikrofonami, z mikserem.
Czyli to będzie takie bardziej troszeczkę profesjonalne niby. Liczę się z tym absolutnie, że nie pokryje, czy te bilety, jakby ktoś chciał wykupić, nie pokryje cen najmu. Ale to nie jest istotne, bo istotne jest po prostu to spotkanie, żeby z wami porozmawiać, żebyśmy się zobaczyli, że jesteśmy normalnymi ludźmi, którzy po prostu są ludźmi z krwi i kości, a nie jakimiś trollami czy ludźmi z internetu, którzy gdzieś tam coś mówią, są kabotynami, którzy są kimś innym niż w rzeczywistości są. Udają kogoś, kim nie są. I tego po prostu ja nie lubię. Większość osób nie lubi i tutaj będzie po prostu pokazane kawa na ławę, że to jest wszystko prawda, sama prawda i tylko prawda. To znaczy nie wiem, czy wszystko, co mówię, jest prawdą, tylko przynajmniej ja wierzę, że jest to prawdą, co przekazuję i to, co przeżyłem, też mówię i też jest prawdą. A jeżeli ktoś w to nie wierzy, no to trudno, to może się spotkać ze mną tête-à-tête i wtedy sobie wyjaśnimy sprawę. Wtedy mogę w cztery oczy to powiedzieć. Jeżeli mi nie wierzy i wtedy sam będzie musiał ocenić, czy mówię prawdę, czy nie.
Także jeżeli się nie boicie i macie chwilę czasu wolnego, no i trochę gotówki może bardziej. W sensie no to umówmy się, to pięć złotych to nie jest wiele. Więcej to jest chyba przyjechanie w tym czasie na to spotkanie, powiedzmy Teorii Chaosu. Czyli 25 sierpnia. Jeszcze miesiąc czasu ponad. Także tak tylko nadmieniłem. Po prostu przemyślałem, że warto by było coś takiego zrobić. Okej, dobrze. To wszystkie informacje. Aha, i jeszcze informacje o tym.
Była bardzo kontrowersyjna zeszłotygodniowa audycja w temacie, dlaczego zrezygnowałem z nadawania w dwóch radiach. Jeżeli jesteście dalej ciekawi wszystkiego, odsyłam do tamtego archiwalnego nagrania, znaczy sprzed tygodnia, z 14 lipca i więcej po prostu nic na ten temat nie chcę mówić. Jeżeli ktoś chciałby się więcej dowiedzieć, to zapraszam na spotkanie, bo mówię w cztery oczy mogę powiedzieć, co chcecie, ale mówię na antenie nie będę o tych rzeczach mówił już więcej i nie będę także gdzieś tam na maile odpowiadał i tak dalej w tych sprawach. To po prostu mówię. Chcecie się spotkać ze mną? Wiecie gdzie będę. Warszawa, 25 sierpnia. Także wtedy po prostu będę w Warszawie. Jeżeli chcecie się spotkać, zapytać się o cokolwiek i obiecuję wam, że postaram się przynajmniej na wszystkie wasze pytania odpowiedzieć. Najlepiej po prostu bez żadnych podsłuchów, bez żadnych nagrywań.
To jest słabe to wszystko, gdzie co i jak, gdzieś tam w domenie publicznej po prostu pierze się te brudy i tak dalej. Czasami trzeba pewne rzeczy, ale mówię, zostawiam ten temat. Także, jak to się mówi, po prostu jedziemy dalej z tematami i z rozplątywaniem tajemnic tego świata. Tajemnic i spisków, czyli tajemnic nieludzkich i ludzkich. Tutaj w Teorii Chaosu bardziej ludzkimi tajemnicami się zajmujemy, czyli tworzonymi przez ludzi, ale nie tylko. Także i tajemnicami boskimi. Tak, mam jeszcze trochę newsów dzisiaj. Miałem dużo więcej, ale wybaczcie troszeczkę. Po prostu przytłacza mnie ilość rzeczy, które się wydarza. To jest po prostu coś niebywałego.
Nie wiem, jak to można określić. Jest po prostu cała... Przyspiesza. Tak jak kiedyś mówiliśmy. Pamiętacie 2012 rok? Rok Majów, gdzie miał być koniec świata. Są nowe rzeczy, które wchodzą. Świat nie zakończył, ale to, co tak naprawdę przekazywał. Nie zrobiłem nigdy audycji dokładnie chyba o tym nie zrobiłem. Musiałbym przemyśleć, sprawdzić, czy zrobiłem o informacjach podawanych przez Jana Langolda.
To był specjalista od Majów, ale fenomenalne rzeczy. Jego zabili zresztą za tą wiedzę. I on nie twierdził w ogóle, że w 2012 roku kończy się kalendarz Majów. Nie wiem, kto tą bzdurę wymyślił. Znaczy bzdura, nie bzdura, bo faktycznie jest pewna data, ale to była data, która Po prostu Majowie zapisywali wszystkie daty od początku wszechświata. Ja wiem, że to śmiesznie brzmi, ale Jan Langolt pokazał, że Majowie wiedzieli, kiedy zaczął się Big Bang. Do dnia. To jest szesnaście miliardów, ileś dni. Po prostu taką liczbę zapisywali na pewnej steli, na której można to czytać. I on to rozkodował jako pierwszy.
Jako pierwszy rozkodował Jan Langolt. Za to został zamordowany. Nie wiem przez kogo, ale raka mu wszczepiono i chwilę później zmarł. Po tych wykładach, które w internecie do dzisiaj są do zdobycia i oglądania. Naprawdę, jak ja to oglądałem, to po prostu byłem w szoku. Jan Langolt. To były rzeczy, ale okej, dobra, zostawmy te sprawy Majów. Tam też Jan Langolt o tym mówił, że będzie przyspieszało wszystko. To, co kiedyś było w przeciągu roku, będzie w przeciągu miesiąca. To, co było w przeciągu miesiąca, będzie w przeciągu tygodnia i tak dalej.
Po prostu wszystko będzie przyspieszało. I to widzimy. Tych newsów, które dookoła są, tych wydarzeń, które się dzieją, jest coraz więcej. Już nie chodzi o informacje, które mamy dookoła, ale ich jest po prostu coraz więcej. Już widzę, że mam pierwsze chęci na spotkanie tutaj od jednego ze sponsorów. Także pozdrawiam tutaj ciebie, sponsorze. Nie będę mówił kto, ale już są pierwsze zgłoszenia, także się cieszę. Postaram się, żeby to nie była jakaś Praga, jakieś takie dzielnice, że strach po prostu tam przebywać, tylko coś normalnego. Może też niekoniecznie będzie to centrum, bo tam też są duże sumy do wynajęcia. Natomiast postaram się zrobić, żeby to było jakieś takie miejsce spełniające minimalne wymagania.
Także mam kilka tutaj newsów dla was. Tak patrzę jeszcze, sorry, że tutaj strasznie dużo informacji, tak jak mówiłem, które w zeszłym tygodniu się zebrały. I przeczytam wam kilka newsów, które mam zebrane. W zeszłym tygodniu także dzięki wam, dzięki słuchaczom Teorii Chaosu. Już mówię, które są pierwsze. Dobrze. Zacznę może od pierwszego newsa, czyli od newsa numer jeden. On pewnie w Polsce w ogóle nikt nie zająknął się na ten temat. Chociaż mogę się mylić, ale nie wiem, czy w Polsce ktoś o tym mówił. Może jestem pierwszy, ale pewnie nie.
Pewnie gdzieś tam w mediach jest. Ja nie przejrzałem tego. Natomiast Malcolm Howard czy coś wam mówi? 79-letni człowiek, Malcolm Howard. On był byłym agentem CIA. Niektórzy mówią, że agentem CIA zostaje się do końca. Natomiast on, 79-letni, były agent CIA, śmiertelnie chory, postanowił sypać. I zgadnijcie, o czym powiedział. O 9/11. Rzadko ktoś mówi o 9/11.
To są jedynie ludzie, którzy mówią o tych rzeczach, to są raczej spoza. Na przykład John Lear mówił o 9/11. Jacyś świadkowie, którzy nakręcili na przykład te wybuchy w budynkach World Trade Center 1 i World Trade Center 2. Natomiast takich bezpośrednich z wewnątrz ludzi nie ma. Są oczywiście świadkowie, strażacy, policjanci, którzy mówią, co widzieli, reporterzy, co widzieli i tak dalej. Ale to nie są ludzie, którzy uczestniczyli w spisku. I to jest chyba pierwszy człowiek, który zaczął sypać jako pierwszy, który uczestniczył w spisku. Oczywiście nie całościowym, ale jednak. Wiecie, co powiedział? World Trade Center 7, czyli World Trade Center budynek siódmy został wysadzony przez nas.
On uczestniczył w wysadzaniu budynku WTC7 i on to stwierdził. Czy słyszeliście tego newsa? Tutaj Lucreatiusz się pyta o linki. Tak, dostaję linków, dostaję maili dziennie w tej chwili już kilkadziesiąt nawet. Także wybaczcie, po prostu nie jestem w stanie nawet już w tej chwili wszystkich informacji prześledzić. Po prostu już za dużo tego trochę jest. Szczególnie, że normalnie pracuję jak każdy i nie mam czasu siedzieć nawet kilku godzin, żeby prześledzić to wszystko. Więc takie najważniejsze rzeczy po prostu gromadzę. Także wybaczcie, że nie wykorzystam, ale tak, staram się wszystkie przynajmniej czytać i wykorzystuję tylko takie najistotniejsze, dotyczące teorii spiskowych. I taki właśnie link jak ten.
Nie link. Nie wiem, linka chyba nie dostałem o tym, ale może się mylę. Może gdzieś dostałem i przeoczyłem. Ja po prostu znalazłem sam tą informację, że pan Malcolm Howard mówi, że wysadzał WTC7. Powiedział jeszcze, jest zresztą jego nagranie chyba, z tego, co wiem. Z tego, co wiem, chyba było nagranie z nim. Czy można Można chyba przesłuchać nagranie z nim. Natomiast tutaj ja mam transkrypt tego i mówił, że uczestniczył w tym. Ale o co chodzi? To jest najważniejsze, że podłożyli ładunki na miesiąc przed 9/11, czyli podłożono je jeszcze w sierpniu.
Tak, w sierpniu, jeszcze w sierpniu, około połowy sierpnia podłożono ładunki. Więc pytanie, dlaczego? Czy znali datę właśnie 9/11? Datę podłożenia, wybuchu, odpalenia? Tego nie wiadomo, czy znali. Natomiast wiedzieli, że nie można takich ładunków, one są niebezpieczne, podłożyć na nieskończoną ilość czasu, na przykład na rok wprzód, dwa lata wprzód, trzy lata wprzód. To zawsze trzeba dosyć na krótko wprzód, ze względu na to, że będziemy chcieli wysadzić, a coś nam się nie uda, nie odpalą się te ładunki albo w nierównym momencie i tak dalej, to może spowodować, że ten budynek się gdzieś tak przechyli, że po prostu zawali jeszcze inne budynki. Nie będzie to kontrolowane wyburzenie, tylko jakieś takie niekontrolowane. Zresztą potrzeba było fachowca, żeby to powiedział na serio, jak jest, ale tak przynajmniej mi się wydaje, że to tak nie może być na ileś lat wprzód. Więc to było podłożone na miesiąc wprzód, o tym powiedział pan Malcolm Howard, i w momencie uderzeń tego samego dnia po prostu zostały te ładunki odpalone i nastąpiło kontrolowane wyburzenie budynku WTC 7.
Czy mu wierzyć, czy nie? Nie wiem. On pracował 36 lat dla CIA, dla różnych projektów. On był inżynierem, to jest budownictwa chyba, civil engineer. To jest chyba budownictwa czy takiego, ogólnie chyba budownictwa. Zawsze myślałem, że to jest miejski inżynier, czyli miejski inżynier budownictwa, coś takiego. Czyli wysokich budynków, mostów, metra czy różnych specjalizacji. Natomiast on był specjalistą w civil engineering, czyli budowlancy. Także zaczął sypać. To jest naprawdę news.
Wstrząsnął, że już zaczynają ludzie sypać, że są uczciwi. On mówił, że jemu mówiono, że robił właśnie te wysadzania jako patriota, że to po prostu dla dobra Ameryki i tak dalej, bo on był patriotą i zobaczył, że to było wielkie kłamstwo, że nie było dla patrioty, natomiast było to robione dla jakichś partykularnych interesów globalistów, o czym on później się dowiedział i wiedział o tym wszystkim i bał się po prostu wcześniej o tym mówić. Natomiast w tej chwili zaczął po prostu sypać. Natomiast to, że WTC miało być wysadzone, mamy kilka poszlak. Po pierwsze, tak od razu, co zobaczył cały świat, reporterka miała newsa, niektórzy mówią, że fake newsa z BBC, mówiła, że WTC 7 właśnie się zawalił czy właśnie w tym momencie się wali, gdzie stoi twardo WTC 7 za nią, widać wyraźnie i świadczy to o tym, że po prostu było jakieś przekłamanie. Ktoś jej dostarczył newsa, żeby to powiedziała, ale za wcześnie. To było za wcześnie, gdzieś jakieś niezgranie czasowe. Ale można powiedzieć, że się przejęzyczyła i to wszystko przypadek. To jest jedna sprawa. Druga sprawa, Larry Silverstein, ten gość, który właśnie był właścicielem tego kompleksu, który ubezpieczył te budynki, między innymi też WTC 7, mówił, że właśnie jakby budynek został wysadzony.
Pull out. To znaczy pull out, że wysadzono budynek. Oczywiście niektórzy twierdzą, że pull out, żeby ludzi stamtąd usunąć, że to chodziło o to, żeby ludzi zabrać stamtąd, żeby uratować ludzi. Ten gość nie wygląda na takiego, który by się przede wszystkim ludźmi interesował i o ich dobro dbał. Natomiast niektórzy w to właśnie uwierzyli, że nie przejęzyczył się, że za dużo powiedział, niż chciał. Czyli o wysadzeniu pull out. Czyli użył słowa pull out. Wysadzeniu budynku, bo to znaczy też wysadzenie budynku, jak i wyciągnięcia ludzi z budynku, więc to jest dwuznaczny termin. On pull it out chyba powiedział czy pull out? Chyba powiedział nie pull it out.
W jakimś kontekście możecie sobie to sprawdzić. Tak czy inaczej jest to dwuznaczne. Nie jest takie, jak on to sugeruje, że to chodziło o wyciągnięcie ludzi. Tak czy inaczej, mamy w tej chwili już pierwszego whistleblowera, który o tym mówi wprost i warto śledzić ten temat. Tutaj mamy napisane, że to fake news. Może jest fake news, wiecie co? Nie sprawdziłem tego dokładnie. Także może być fake news. Dostałem informację. No nic, sprawdzę tego newsa jeszcze, wiecie?
Bo faktycznie mogłem ulec tutaj propagandzie. To nieciekawie. Jeżeli nie, to źle o mnie świadczy, że to fake news. Ale dobra. Wydawało mi się, że słuchałem z nim ten wywiad, ale dobra, sprawdzę za tydzień. Także wybaczcie. To przygotowuję. Jak jest fake news, to słabe to jest. Natomiast jeśli nie jest fake news, to może być ciekawa sprawa. Ale to łatwo będzie sprawdzić.
Tak czy inaczej, czekamy na świadków. To może ktoś zadzwoni i powie dokładnie, jak to jest z tym newsem. Postaram się sprawdzić, bo wiem, że nigdzie więcej za bardzo o tym w internecie nie mówiono. Kolejny news to niestety sprawdzony jest przeze mnie, to już na 100%, że zmarł doktor Michael Kaufman. To mało znana osoba, natomiast w kręgach spiskowych jest dosyć znany w tym sensie, że jako pierwszy odkrył sprawę Agendy 21. Na czym polega ta agenda i o co chodzi tak naprawdę? Rozszyfrował, że chodzi tutaj może nie tyle o depopulację, co, jeśli mogę powiedzieć, był pierwszym człowiekiem, który zwrócił na to uwagę i rozkodował to, że chodzi o wprowadzenie systemu feudalnego. Czyli ludzie mają w coraz gorszych mieszkaniach mieszkać, w coraz mniejszych. Muszą oddawać własność do publicznej domeny, czyli na przykład, żeby likwidować prywatne samochody na korzyść automatycznych samochodów i taksówek, między innymi Uber. Likwidować duże domy, żeby ludzie nie mieszkali w dużych mieszkaniach i domach, tylko w klitkach małych.
W Japonii już wprowadza się chyba 10, 15 czy 20-metrowe domy. Więc to jest nieciekawa sprawa. I on o tym pierwszy mówił. Możecie sobie znaleźć filmy z panem Kaufmanem. Niestety on zmarł niecały miesiąc temu, w czerwcu 2017 roku. Tutaj ktoś się pisze. Dobra, zmarł niestety, ale to, co on zrobił, tą całą pracę można sobie znaleźć. Tutaj na czacie wam napiszę, jak się Ian Langold pisze. Tak, to jest Ian L-U-N-G-O-L-D. Chyba tak.
Ja mówię z pamięci, ale na pewno jak wpiszecie Maja i Ian i tam jakiś Langold, chyba tak. Ja zaraz też sam sprawdzę, czy to jest okej. Czy to jest okej? Tak to się pisze. Tak, Langold. Dobrze napisałem. Także polecam. Niestety ten news nie jest prawdziwy. Mam jeszcze kolejny news o Finlandii. Finlandia wprowadziła zakaz przebywania zielonych ludzików na terytorium kraju.
Co to oznacza? To oznacza, że jeśli się jakieś zmilitaryzowane, dziwne jednostki pojawiają, automatycznie jest reakcja na to. Finlandia jest jednym z najbardziej dozbrojonych krajów w Europie, więc tam zielone ludziki raczej nie grożą. W Polsce by groziły, bo Polacy są rozbrojonym najbardziej krajem na świecie, już nie tylko w Europie, ale jednym z najbardziej rozbrojonych krajów na świecie. Może Polska konkurować z Koreą Północną bezproblemowo, natomiast Finlandia jest dobrze zaopatrzona w broń i chcą walczyć z zielonymi ludzikami, będzie zakaz przebywania takich ludzików. To są tak zwane niezdedykowane grupy wojskowe bez określonych dystynkcji, automatycznie jest przestępstwem. To już od 15 lipca wprowadzono to prawo i zabezpieczają się przed inwazją rosyjską, która może mieć miejsce. Jeżeli wiecie o tym jeszcze fake newsie, tylko chciałem dokończyć o tym agencie CIA, że to fake news. Jeżeli możecie podać jakieś stronki, informacje, bo ja nie znalazłem. Słabo szukałem tego, muszę się sam przyznać.
Natomiast nie sprawdziłem tego do końca. Także jeżeli macie info, bo umówmy się, dzisiaj fake newsem jest nazywane wszystko. Tak naprawdę cała teoria chaosu to jest fake news. Fake news nie został wprowadzony termin po to, żeby prawdę od kłamstwa odsiewać, tylko po to, żeby ludziom zamieszać w głowie na tyle, żeby prawdę nazwać kłamstwem, kłamstwo prawdą. Czyli fake news jest na przykład to, co mówią o Alexie Jonesie. Wszystkie mainstreamowe media w Stanach Zjednoczonych pokazują, że fake newsem jest to, co mówi Alex Jones. Faktycznie czasami przegina z tą Zika, wirusem, z Ebolą, z jakimiś różnymi, ale to robi komercyjnie. Wydaje mi się przynajmniej, żeby robi to komercyjnie w takim celu, żeby sprzedawać swoje substancje, różne witaminy, niewitaminy, Super Male Vitality. Vitality. Tego typu środki, które poprawiają zdrowie i to promuje dzięki temu.
Czy robi to świadomie, czy nieświadomie, w tym sensie, że on wierzy w te rzeczy, czy to robi jako fake newsy, to trudno powiedzieć. Natomiast cała reszta, duża większość rzeczy, znaczna większość, o których mówi, to nie są żadne fake newsy, tylko realne rzeczy, o których media mainstreamowe boją się nawet wspomnieć. Jeżeli macie informację, że to jest fake news, to poproszę jakieś informacje, gdzie znaleźliście, że to jest fake news i jak to stwierdziliście, że to jest fake news, że to jest oszustwo. Można wszystko nazwać fake newsem. Ja nie twierdzę, że nie jest, bo zobaczyłem tego newsa, wyczytałem w różnych miejscach i stwierdziłem, że to niesamowita sprawa. Co prawda faktycznie nie mogłem znaleźć tego pana Malcolma Howarda, jego strony i tak dalej. Ale umówmy się, niekoniecznie każdy ma swoją stronę. Raczej mniejszość ludzi ma swoje strony internetowe czy gdzieś informacje o nich, tym bardziej agenci różni. Dobra, to zostawiamy. Kolejny news jest internetowy, można powiedzieć.
Jakbym słyszał helikoptera, ale nie wiem, czy to u mnie. Kurczę, wiecie co? Za chwilkę wrócę, zrobię chwilkę przerwy. Albo poczekajcie, zobaczę, co tu się dzieje. Leci. Dobra, to posłuchajcie. Nie wiem, czy słychać. Coś tam słychać trochę. Nic, kręci tutaj cały czas. Ciekawe kto to jest.
Nie ma, nie widzę. Natomiast kręci koło mojego okna. Kurde, nawet dwa helikoptery. Trudno. Dwa helikoptery, ale może po prostu tu jest niedaleko lotniska, więc one krążą tutaj. Może kogoś szukają po prostu. Ciekawe jest. Widzę, szukają coś. Świeci światłem. To już jest paranoja, tak?
Może szukają, kto wie? Może jakichś złodziei. Dobra. Jak złapano założyciela ogromnego bazaru w sieci Tor? Bazar się nazywa AlphaBay. AlphaBay był oczywiście w Torze, w darknecie tak zwanym i admin, założyciel tego serwisu popełnił samobójstwo. Oczywiście samobójstwo, wszyscy w to wierzymy. Raczej może został przymuszony do takiego kroku. On się nazywał Alexandre Cazes. Alexandre był właścicielem.
Zatrzymany był w Tajlandii, ale popełnił samobójstwo w areszcie, więc bardzo wiarygodne samobójstwo, jak najbardziej. Wszyscy w to wierzą, szczególnie że miał dużo pieniędzy odłożone. Jak go znaleziono? Tropem wskazującym na tożsamość założyciela serwisu miał być błąd popełniony w konfiguracji wiadomości z serwera forum. Tam są konkretniejsze szczegóły tego, jak go znaleźli agenci. Mówi się, że zarabiał około... Nie wiadomo dokładnie, ile zarabiał, ale podejrzewa się, że kryptowaluty o sumie 23 milionów dolarów. Nieruchomości, pojazdy, które miał. Miał na przykład Lamborghini Aventadora. 900 000 dolarów kosztował.
Porsche Panamera 300 000 dolarów. Mini Cooper jakiś wypasiony 81 000 dolarów. Motocykl BMW 21 000 dolarów. Dwie nieruchomości w Bangkoku, dwie inne nieruchomości w Tajlandii, nieruchomości na Cyprze, nieruchomości na Antigua Barbados, 1600 bitcoinów, 8300 ethereum, 3691 zec. Nie wiem, co to zec. Ktoś może rozszyfruje. I jeszcze rachunki, które gdzieś tam wyliczono, 781 000 dolarów. Czy taki gość popełnia samobójstwo? Oczywiście. Ja bym pierwszy popełnił samobójstwo z takim majątkiem.
Z takim majątkiem to za każdą łapówkę wyjdziecie z więzienia, tak jak Kim Dotcom. Dlaczego nie siedzi? Bo miał majątek. Inaczej by siedział cały czas w areszcie. Teraz chyba ma areszt domowy czy Kim Dotcom, że nie może działać w internecie, ale jest na wolności. Nie siedzi w więzieniu. Więc oczywiście, że popełni samobójstwo pan Aleksander Cazes. Tak niestety jest, że z całą stanowczością władza amerykańska walczy z tak zwanymi Silk Roadami, czyli jedwabnymi szlakami w internecie, tymi bazarami internetowymi, bo to jest uderzenie w Fed. Bo stworzenie nawet własnej waluty to jest nic, bo macie walutę. Ale wymiana, korzystanie z tej waluty na zasadzie wymiany to jest już uderzenie w Fed.
Bo pieniądz to jest nic, to nic nie oznacza. Możemy sobie wydrukować, ile chcemy. Możemy nawet złote monety wybić i co z tym zrobisz? I co z tym zrobisz, będziesz miał złoto w domu? Musisz to komuś sprzedać. Ale samo sprzedanie tych monet to jeszcze jest mało. Zachęcenie ludzi do wymiany innymi pieniędzmi niż dolary czy pokrewne waluty, które do dolara się gdzieś tam odnoszą, to jest uderzenie w Fed, bezustawowe uderzenie w Fed. I każdy, kto podniesie rękę na Fed, tą rękę Fed mu utnie. Dostał dożywocie, absolutne dożywocie dostał twórca Silk Road. Teraz widzimy, że został zamordowany twórca AlphaBay.
Jest uderzenie olbrzymie, bo na tym to polega. To przecież nie chodzi o narkotyki. Ludzie, którzy handlowali narkotykami na właśnie Silk Roadzie dostali nieporównywalnie mniejsze wyroki niż dostał właśnie Ross Ulbricht, założyciel Silk Roadu. Czyli ktoś, kto platformę stworzył, dostał dużo większy wyrok niż ktoś, kto faktycznie handlował narkotykami. Przecież on nie handlował narkotykami, pobierał co najwyżej jakąś niewielką prowizję za ten handel, więc można go jako pasera zatrzymać, a nie jako za handlarza, bo nie tylko książkami się ludzie wymieniali. Była też prostytucja, był handel bronią, co później zostało zablokowane, handel morderstwami, co też zostało zablokowane. Więc jak najbardziej to jest uderzenie w Fed i to radzę wam, jeżeli chcecie się wzbogacić tak jak pan AlphaBay, tylko się jeszcze lepiej zabezpieczyć. Widzicie ryzyko. On już zdobył majątek dla kilku pokoleń. Tylko nie wiem, czy on go dobrze zabezpieczył.
Pewnie różnie. Częściowo może dobrze, częściowo nie. Nie myślał, że go zabiją. Ale Tajlandia nie jest zbyt odpowiednim miejscem. Ekwador, Ameryka Południowa jest dobrym miejscem. Rosja jest dużo lepszym miejscem. Kraje, które nie są przyjazne Ameryce. Natomiast nie kraj Tajlandia, który jest krajem zfeudalizowanym. Tam Ameryka robi sobie co chce niemalże w Tajlandii. W tej chwili wiem, że Filipiny są takim krajem trochę antyamerykańskim, przynajmniej anty-Obama, ale nie są przychylne Ameryce.
Filipiny natomiast nie, ale na pewno nie są przychylne narkotykom, bo tam za handel narkotykami grozi kara śmierci bezapelacyjna. Więc Filipiny też nie są dobrym miejscem. Nie wiem, dlaczego Ameryki Południowej, też przepiękne kraje, nie ma co tutaj ukrywać i Peru, Ekwador, Boliwia, nawet Wenezuela. Dlaczego tych krajów nie wybierają, tylko wybierają Tajlandię na przykład czy Stany Zjednoczone do mieszkania? Ci ludzie są trochę niemyślący, ci gicy. Sorry, że tak mówię nieładnie o nich, ale tu naprawdę trzeba przemyśleć to od początku do końca. Przynajmniej jak już się zdobyło ten majątek, to was stać na to, żeby być gdziekolwiek. Nie musicie być w Tajlandii akurat. Czyli wiemy o tym, że Tajlandia nie jest bezpiecznym miejscem. A niech spróbują w Rosji na przykład tak agenci sobie robić.
Jakoś Snowdena do dzisiaj nie dorwali w ambasadzie. Siedzi przecież w ambasadzie do dzisiaj Julian Assange z WikiLeaks w Wielkiej Brytanii, w ambasadzie Ekwadoru. I co? Ekwador dalej po prostu trzyma go i nie wypuszcza Stanom Zjednoczonym. Nie daje się ten mały kraj, nie daje się zastraszyć. Jest godny, honorowy, po prostu walczy. A jakaś Szwecja czy coś to od razu by wypuściła. Czy Polska swoich obywateli by mogła. Przecież Polański się bał, że do Polski już nie chce latać, bo Polska chce go do Stanów Zjednoczonych ekstradycję dać, a jakoś pana Mazura nie bardzo chcą. Gdzie poszlaki są w tym temacie, jeśli chodzi o różne przestępstwa pana Mazura, już nie mówiąc o zleceniu morderstwa pana Papały, oficera Papały, komendanta głównego policji.
Także takie informacje z darknetu niestety. Ale majątku się dorobił olbrzymiego pan szef. Kolejny news to jest o tym, że jest firma, która znowu krzyczy, kolejna Moon Express, która będzie pierwszą prywatną firmą, która poleci na Księżyc. Dacie pieniążki, wpłacicie pieniądze i będziecie mogli na Księżyc polecieć. Oczywiście ma to być już przed 2020 rokiem. To jest taki explorer. To będzie statek rekonesansowy MX-1, później będą kolejne statki, później będą MX-2, MX-5, MX-9, a później po prostu już będą latali sami ludzie wręcz. Być może latać. Na razie będą eksploracje Księżyca. Może też o górnictwo chodzi.
Natomiast o ludzi jeszcze nie, ale będzie baza zrobiona i później pewnie ludzi będą też wozili. Natomiast na początek będą chcieli to zdobyć. Zobaczymy. Zobaczymy, jak to im wyjdzie przed 2020 rokiem. Ciekawe. Tak, słabo było słychać te helikoptery, ale już chyba nie latają. Poczekajcie, zobaczę. Nie, nagle dwa helikoptery zaczęły latać i coś tam sprawdzać, ale wydaje mi się, że może kogoś szukały. Jeden miał, jak to się mówi, nie szukacz, tylko promień świetlny, halogenowy. Natomiast nie kierowali na moje okno, więc absolutnie to mógł być przypadek.
Czasami latają po prostu. Ciekawie. Okej, to jest ten Moon Express, który poleci na Księżyc już przed 2020 rokiem. Już będziemy tutaj sondy obserwowali na Księżycu. Ho, ho, ho! Na pewno. Jak to jest w internecie, to musi być prawda. Także słuchajcie, jeszcze mam jeden news. Właściwie reklamę, niekoniecznie news. Jest robiona zbiórka na film dokumentalny o niemieckich obozach śmierci, „German Death Camps”.
Jest to oczywiście film, który ma wyprostować te fake newsy. Bo to są fake newsy. To jest propaganda Izraela i Niemców wspólna, która ma dyskredytować Polaków. W tym sensie, że mówi się „Polish death camps”, czyli polskie obozy śmierci i polskie obozy koncentracyjne. To są po prostu rzeczy, które mają wybielić Niemców, a obciążyć za to obozy Polaków w 100%. Natomiast też być może to było w planach, ten kradzież napisu z tego obozu, że tam „Arbeit macht frei”. Jeżeli to jest polskie, to dlaczego niemieckie napisy są? Jest Auschwitz. To jest Oświęcim czy Auschwitz w końcu? To jest obóz w Auschwitz, czyli niemiecki obóz w mieście, które zostało zmieniono nazwę z Oświęcim na Auschwitz.
Więc to wszystko świadczy o tym, że to były niemieckie obozy. Natomiast wszystko się relatywizuje i oszukuje. Tak jak mówiliśmy już wiele razy, ten pisze historię, kto wygrywa. I to jest stała prawda, której po prostu się nie zmienimy. Ale jest zbiórka na film. To jest zrzutka.pl/german-death-camps. Jak wpiszecie zrzutka.pl i wpiszecie „german death camps”, to jest właśnie ta inicjatywa zrobienia filmu. 90 000 planują ludzie zebrać, znaczy organizatorzy tego planują zebrać. Właśnie żeby odczernić tą propagandę niemiecko-izraelską. Tu jeszcze muszę wam powiedzieć, że jeszcze do końca nie przeczytałem, kto będzie reżyserem.
Być może Grzegorz Braun. Być może Grzegorz Braun będzie współpracował przy tym, bo wiem, że też reklamuje u siebie Grzegorz Braun o tym. A jeżeli oglądaliście na przykład filmy dokumentalne Grzegorza Brauna, to ja muszę powiedzieć, że mi się bardzo podobają. To są jedne z najlepszych dokumentów, filmów dokumentalnych w Polsce, szczególnie o polityce, o takich sprawach. Bardzo mi się podobał film, jeden z jego pierwszych, Grzegorza Brauna, „Ucieczka cenzora”. Czy „Wielka ucieczka cenzora”. Wspaniały film o ucieczce cenzora do Szwecji, który wyniósł najtajniejszą książkę w Polsce, czyli książkę dla cenzorów, której nie wolno było wynosić, nie wolno było jej kopiować. On ją kopiował i przepisywał po prostu, co naprawdę fenomenalna rzecz, i on ją po prostu opublikował. I zrobiony o tym jest dokument właśnie przez Grzegorza Brauna. Fenomenalny, po prostu świetnie zrobiony.
One mają duszę. Te filmy Grzegorza Brauna, muszę wam powiedzieć, mają duszę. One są fajne. „Plusy dodatnie, plusy ujemne” pewnie też znacie o Lechu Wałęsie. Także polecam. Okej. Tak, więc polecam wam zaglądać. Dobra, wkleję jeszcze tutaj na czaty, jeżeli chcecie oczywiście wspomóc. Jeszcze może sprostowanie. A nie, to już może w temacie audycji.
Okej, dobra, to jest to info. Natomiast widzę, że jest ostry trolling gdzieś tam w jakichś różnych miejscach też. Okej, zostawmy te sprawy i zacznę już dzisiejszy temat audycji, bo się trochę przedłużyło. Kurczę, już godzina minęła i nie wiem, jak to się stało. Po prostu jestem w szoku. Troszeczkę się spóźniłem, to też muszę wam powiedzieć, że było lekkie opóźnienie, ale że już jest pierwsza, także jestem zszokowany. Zacznę cytatem. Jak zwykle każdą audycję zaczynam: „Lepiej jest przeżyć jeden dzień jak lew, niż całe życie jak zając” — to powiedział Rafał Ganganowicz. Pewnie niektórym z was jest znany, ale większości ta osoba nic nie mówi. Specjalnie III RP tę osobę zaciemniła i wykluczyła z dyskursu, już nie mówiąc, że na nim ciążył wyrok śmierci wydany zaocznie przez komunistyczny reżim PRL-owski.
Człowiek, który uciekł z Polski komunistycznej w 1947 roku i na nim został wydany wyrok śmierci, gdzie żadnego przestępstwa w Polsce nie popełnił. To wyobraźcie sobie, jak musiał być groźny dla komunistów. Rafał Ganganowicz, polski żołnierz RP na uchodźstwie, najemnik, dziennikarz, korespondent Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, pseudonim Jerzy Rawicz, działacz polityczny i społeczny. Wtedy było fajnie w tej Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Tam ludzie mieli pseudonimy, używali pseudonimów, nie wykorzystywali rzeczy anonimowo, nadawali ze względu na to, że na nich ciążyły wyroki kar śmierci i komuniści płacili wielkie pieniądze, żeby takich ludzi na przykład jak pan Jan Światło, czy jak tam się nazywał, on był ministrem chyba w reżimie Bieruta, gdzieś tam w WB pracował i te wszystkie ujawniał. On też dostał karę śmierci zaocznie i po prostu siepacze byli wysyłani na Zachód, żeby ich próbować zabić. I nie wiem, czy Światło nie został zamordowany. Może ktoś, jak zna historię, mógłby powiedzieć. Rafał Ganganowicz zmarł 22 listopada 2002 roku w Lublinie. Urodził się 23 kwietnia 1932 roku.
Bardzo ciekawa postać i bardzo mądry człowiek zresztą, pomimo tego, że był wojskowym, jakby można powiedzieć, z legii cudzoziemskiej, który walczył też nie zawsze w dobrych, uczciwych sprawach. Natomiast dzisiejszy temat audycji jest z tym bardzo mocno powiązany, chociaż może się na pierwszy rzut oka czy ucha wydawać, że nie jest powiązany. Tematem dzisiejszym są dwie Polski: Polska chama i Polska pana. Temat dziwny, może mało spiskowy, natomiast powiem wam, że jest dosyć mocno spiskowy, bo wszystko się z tym wiąże. To jest na takim pierwszym poziomie, który widzimy absolutnie i on jest strasznie powiązany ze służbami specjalnymi i tym wszystkim, co dotyczy Polski. Dzisiaj sobie troszeczkę o Polsce porozmawiamy. Możecie do audycji dzwonić. Telefon: możecie dzwonić pod numer 32 728 13 45, plus 48, jeżeli dzwonicie z zagranicy na początku lub Skype toryhosu.com. Także jest pierwszy telefon. Nie jest anonimowy, to może będzie okej.
Dobrze.
[52:18] - Tylko sobie słuchaweczki odłożę.
[52:20] - Tak, witaj słuchaczu, jesteś na antenie.
[52:24] - No już jestem. Dobry wieczór.
[52:26] - Witaj. Skąd dzwonisz?
[52:29] - Ja dzwonię z Krakowa dzisiaj. Akurat jestem w Krakowie, bo na delegacji w pracy. Także już po pracy jestem. Możemy sobie porozmawiać jak najbardziej.
[52:37] - Dobrze. Dwie Polski: Polska chama, Polska pana. Zaraz będę rozwijał ten temat i tak dalej. Ale co myślisz o tych ostatnich? Nie tylko ostatnich, bo i w grudniu były zamieszki, ale i teraz są zamieszki, jeśli chodzi o rządy PiS-u. Mamy jakby dwie Polski wyraźne. Chociaż nie o tym chciałem powiedzieć, że jedni to słuchamy, drudzy panie. Nie, to nie jest tak prosto, jak się wydaje. Natomiast co myślisz o tym, co się dzieje w Polsce, bo mieszkasz w Polsce i obserwujesz?
[53:14] - Tak. Ja myślę, że w Polsce to jest po prostu pranie mózgów. Po prostu są dwie opcje i jedna, i druga nie chce dobrze dla ludzi, tylko dla siebie. Tylko są dwie grupy interesów, jest PiS i Platforma razem z całą resztą i oni siebie zwalczają, żeby tylko swoje interesy realizować, a ludzi mają w dupie. No i tak właśnie, tak jak zgadzam się z tematem audycji, jest Polska chama i Polska pana. Panowie, to wiadomo, na górze się kłócą, a robacy robią to, co im pan powie.
[53:44] - Troszeczkę mocno upraszczasz to wszystko, bo to nie na tym polega, myślę. I to jest wszystko przemieszane, tak naprawdę na tym wyższym poziomie to oni ze sobą piją wódkę, Platforma z PiS-em, przynajmniej niektórzy posłowie ze sobą. Koalicja przecież PiS, PO w wielu miastach jest, czy też PiS z PSL-em też bywa, więc to troszeczkę jest takie bardziej skomplikowane, niż nam się wydaje. No i okej. A co myślisz o tej nowej reformie sądownictwa? Bo pewnie ci nie umknęła.
[54:23] - Nie, jak najbardziej. Ale ja bym się chciał najpierw dowiedzieć, co ty o niej sądzisz, bo ja twoje ostatnie- czasami mniej trafnie mówisz, ale czasami coś właśnie ci się tak zdarzy, że naprawdę bardzo trafnie mówisz. To może ty od razu najpierw mi i słuchaczom powiedz, jak ty uważasz, że jak z tym jest.
[54:39] - Z tą nową reformą? Wiesz, jak prawnikiem nie jestem, więc tylko mogę powiedzieć, że reforma Sądu Najwyższego, bo tutaj dotyczy to Sądu Najwyższego, czyli tak jakby Mniejsza reforma, nie całości systemu sądownictwa. Są plusy i minusy. Natomiast to, że ta reforma musi być przeprowadzona, to jest konieczność. To jest jedna z najważniejszych rzeczy, którą trzeba przeprowadzić. Natomiast sprawa, którą PiS robi, jest sporo plusów, sporo minusów. Ja tu nie chcę się w to zagłębiać, bo nie wszystko rozumiem. Natomiast jest dobra rzecz, że są na przykład usuwalni z Sądu Najwyższego. W tej chwili, jak na przykład osiągną 70 lat, są nieusuwalni sędziowie. To trochę jest niezbyt okej, bo może na przykład ktoś dostać demencji, może ktoś dostać Alzheimera czy jakichś różnych chorób i nie powinien wtedy móc dalej zasiadać w tej radzie, bo ktoś za niego może decydować tak naprawdę.
To są rzeczy, które powinny być rozwiązywane w jakiś sposób. Nie wiem, jak jest to dokładnie, czy jest tu problem, czy nie ma. Natomiast nowa ustawa daje opcję, że będzie mógł być odwoływany. Dobrze mówię?
[56:25] - Tak. O to najbardziej ludzie narzekają.
[56:32] - Natomiast to dotyczy kadencji. Czyli nie może być usunięty przed końcem kadencji, tylko może być usunięty, jak się skończy kadencja. Może być, ale może zostać.
[56:41] - Dopiero wtedy. Mogą przedłużyć. Albo mogą go w ogóle do samej śmierci siedzieć.
[56:45] - Tak. Czyli to trochę inaczej. Dla mnie to są troszeczkę szczegóły. Natomiast dobrze, że PiS się bierze za sądy. Największy rak III Rzeczpospolitej to jest system sądownictwa. To po prostu leży i kwiczy. To jest coś potwornego. Dlaczego tak jest? Dlatego, że chamy przejęły ten system z początkiem komuny i teraz ich córki, synowie, wnukowie zasiadają. Znam sam przypadki takie, że dzieci i później wnukowie.
[57:24] - A to, że nepotyzm jest w Polsce na szeroką skalę, to naprawdę nie jest.
[57:27] - Nie, to jest gorzej niż nepotyzm. Nepotyzm jeszcze nie jest czymś tragicznym. Natomiast nepotyzm komunizmu. To są ludzie sowieccy, oni są komunistami mentalnymi, czyli człowiekiem sowieckim. Nawet chyba gorszym, bo komuniści, ci w Hiszpanii czy gdzieś tam, bywają może bardziej rozsądni. Natomiast tutaj są ludzie sowieccy, o których mówił wiele razy — dlatego przytoczyłem wcześniej Rafała Ganganowicza, bo on dlatego uciekł z Polski i walczył z komunistami, bo pierwszy raz zobaczył, co to jest człowiek sowiecki, jak wojska radzieckie wkroczyły do Polski, do Warszawy. On to widział, jak wojska sowieckie wkroczyły do Warszawy i dostał takiego szoku poznawczego. Jak wkroczyły, to miał 13 lat chyba. Ale dostał takiego szoku, że to zaważyło na całym jego życiu. On po prostu zobaczył coś, czego nie dało się opisać.
Ja za chwilkę opowiem o Rafale Ganganowiczu.
[58:30] - Dobrze.
[58:32] - Jasne. Czy coś jeszcze chciałbyś na koniec dodać?
[58:36] - Tak, właśnie chciałem dodać. Bo ja z wykształcenia jestem informatykiem i właśnie w tym też zawodowo pracuję.
[58:43] - Tak?
[58:44] - I ostatnio właśnie na twoje radio były różne ataki przeprowadzane, nie tylko informatyczne.
[58:50] - Na radio to nie wiem, bo ja w tej chwili audycje mam w różnych radiach. Ale w jakim radiu?
[58:57] - W sensie ogólnym, nie tylko na Paranormalium. Chodzi mi też o trolli, którzy atakowali twoje audycje tymi telefonami durnymi i tak dalej. Bo to się często zdarza.
[59:05] - Ale telefon to jest co innego. Telefon to nie jest atakowanie. Telefon to jest po prostu dzwonienie. Atakować to możesz stronę gdzieś tam, że w grupie ludzie atakują, że nie możesz się bronić. Atakują ciebie, stronę internetową, wyrzucają ci tą stronę, czyli robią jakiś taki atak internetowy. O to chodzi, bo telefoniczny to co?
[59:27] - Wiem, może niedobrze się wyraziłem, ale chodzi mi o to po prostu, że ludzie próbują dzwonić do ciebie i z ciebie debila robić. Bo tak często ja zderzałem z różnych tych, czy z jednego radia, czy z drugiego.
[59:37] - Z każdego możesz debila zrobić. To nie jest sztuka, bo nie ma osoby, która wie wszystko. To jest normalne.
[59:46] - Właśnie nie, bo ja tak przeszukiwałem, chciałem dojść, czy ci trolle to po prostu tak sobie z nudów działają na własną rękę, czy może ktoś ich organizuje. Nawet ci powiem, doszedłem do ciekawych informacji. Halo?
[01:00:03] - Mam nadzieję, że nie będziesz trollował, ale okej, dobra.
[01:00:06] - Nie, skąd. Ja nic nie będę. Ja to chciałem ci tylko przekazać. Na przykład na tym Radiu Wolne Wilno to nawet ktoś inny ci już pisał, co tam się działo, co tam ci oczerniali.
[01:00:14] - Okej, ale dobra, już nie rozmawiajmy o tych radiach. Bo myślałem, że masz jakieś konkretne informacje, jakieś plotki czy coś.
[01:00:21] - Nie plotki, to sekunda. Tylko mówię, 30 sekund i powiem, o co chodzi i spadam, daję miejsce następnym słuchaczom.
[01:00:27] - Dobrze, ale konkretnie. Masz dwa zdania.
[01:00:31] - Konkretnie właśnie. Na empiretown.pl/praca jest ogłoszenie. Ja tam to rozszyfrowałem.
[01:00:37] - Ale o czym ty mówisz? Czekaj. Nie, sorry. To są jakieś reklamy ukryte, żeby gdzieś wejść i tak dalej. Nie. Albo konkretnie rozmawiamy jakieś rzeczy. Także nie wiem, czy tu kolega nie chciał trollować przypadkiem. Tu ktoś mi przesłał linka, że Grzegorz Braun w radiu TOK FM? Czy ja dobrze widzę? Przepraszam.
Grzegorz Braun w radiu TOK FM na Czerskiej? Przepraszam, odpalę sobie, tylko zobaczę z ciekawości, bo jestem w szoku po prostu. Jestem w szoku, że coś takiego jest. Zobaczę jaka to data. Dwa lata temu. Później sobie zobaczę z ciekawości, bo coś nie chce mi się wierzyć. Jest jakaś ciekawa rzecz. Grzegorz Braun w... Kurczę, ledwo tutaj widzę, pracuje komputerek. Okej, dobra, to już mam sobie dodany.
Aha, wtedy, gdy byłem kandydatem na prezydenta go zaprosili. Okej, dobrze. Pewnie go cenzurowali wtedy. Tak właśnie skojarzyłem, 2015 rok. Tak, była kampania prezydencka wtedy i dlatego. Tutaj ktoś mówi, że to stały troll. Tak, kurczę, nie poznaję. Jest kolejny telefon to odbiorę. Nie wiem.
[01:02:26] - Dobry wieczór.
[01:02:27] - Dobry wieczór. Inna osoba? Skąd dzwonisz słuchaczu? Czy ta sama?
[01:02:32] - Ja teraz do ciebie dzisiaj dzwonię z Poznania, ci powiem, a raczej spod Poznania, ale to już tam nieważne.
[01:02:36] - Ale to przed chwilą dzwoniłeś.
[01:02:38] - Gdzie? Skąd?
[01:02:39] - Dziękuję. Poznaję ten głos. Nie, dobra, jak dzwoni dwa razy, to łatwo jest rozpoznać go, ale zabraknie chyba numerów telefonu mu. Chociaż nie wiem, jak to się wykupuje. Jak to można powiedzieć? Dzwoni w tej chwili. Okej, ale widzę, że dzwoni w tej chwili. Dobra, miałem dzwonić, ale dzwoni chyba taka osoba z południa, chociaż nie wiem, czy z południa, ale übertroll, jak mogę określić. Dzwoni sam Potrzeba. Witam pana Potrzeba.
[01:03:30] - Witam serdecznie, Claude.
[01:03:32] - Nie będziesz trollował dzisiaj.
[01:03:33] - Nie no, come on. Kiedy ja cię ostatnio trollowałem? Błagam cię, znasz mnie trochę już. W temacie audycji, bo wybrałem się wczoraj na ten marsz.
[01:03:43] - Poczekaj. Potrzeba.
[01:03:45] - Tak?
[01:03:47] - Ja nie nadaję już tych... Nie. Może nadaję też w radiu, nie wiem, w radiach tych dwóch, o których tydzień temu mówiłem, bo nie wiem, nie śledzę. Ale słuchasz, tak? Czyli słuchasz audycji Terechowsku?
[01:04:02] - Tak, oczywiście, że słucham. Słucham cię już od ładnych paru lat i naprawdę zupełnie nie widzę powodu, żeby tutaj dzielić włos na czworo z powodu jakichś tam niesnasek czy coś takiego. Poza tym też jako współkapitan Nocnego Radia jestem odpowiedzialny. Ludzie są przyzwyczajeni do tego, że cię słychać i jak najbardziej na dziko będziemy to retransmitować i tak zwyczajnie pozostanie, bo ludzie oczekują ciebie, oczekują ciebie w piątek o północy, spodziewają się ciebie i nie chcę, żeby tam jakieś wiesz...
[01:04:33] - Jasne, stracić słuchaczy to szkoda trochę.
[01:04:37] - Po prostu gra niewarta świeczki. Także otwartym wychodząc w stosunku do słuchaczy. Zresztą myślę, że tę kwestię mamy już zamkniętą i nie bardzo jest sens patroszyć ją dalej. Nie wiem, czy się ze mną zgodzisz.
[01:04:51] - Jak chcesz. Ja starałem się jak najmniej po prostu mówić tych rzeczy, ale musiałem to powiedzieć.
[01:04:56] - Oczywiście, jasne, powiedziałeś swoje. My u siebie też powiedzieliśmy swoje. Kto ma wiedzieć, ten wie, kto będzie chciał, to sobie odsłucha. Natomiast też nie widzę powodu, żeby marnować twój czas antenowy, bo to też nie jest oczekiwane przez odbiorców, którzy ciebie słuchają, prawda? I z szacunku do nich też nie widzę powodu, żeby ciągnąć temat, który został już wyczerpany.
[01:05:19] - Jasne. Czyli dzisiaj w temacie audycji?
[01:05:21] - Tak, zdecydowanie w temacie audycji, ponieważ wczoraj się wybrałem na protest akurat organizowany w moim mieście. Akurat w Warszawie nie jestem wyjątkowo, ale chciałem po prostu zobaczyć, jak to wygląda, bo dzieje się, bo jest głośno i tak dalej. I to, na co faktycznie dopiero na miejscu mi zwrócono uwagę, na co nie do końca się zwraca uwagę w mediach. Mam takie wrażenie, że to, co na samym początku mówiłeś, czyli dobrze, że się PiS wziął za sądy i tak dalej, jednakże wypuszcza bubel prawny, ponieważ jeżeli się wczytamy w tę ustawę, ona w pewnych miejscach sama sobie zaprzecza, wobec czego jeżeli ona zostanie przepchnięta, ona doprowadzi do paraliżu sądów i to nie znaczy, że to będzie paraliż na zasadzie-
[01:06:01] - Poczekaj, Potrzeba. Jeżeli wiesz, każda konstytucja jest sprzeczna w wielu punktach ze sobą i większość ustaw z logiki, jeżeli byśmy wzięli interpretację różnych rzeczy, one są sprzeczne. Niestety prawo jest sprzeczne ze sobą, bo nie da się zrobić pod względem matematycznym idealnego prawa, żeby po prostu było we wszystkich punktach niesprzeczne ze sobą. Niestety są kolidujące pewne różne rzeczy. Ja jestem zwolennikiem tego, co mówi pan Wojciech Cejrowski, czyli wszyscy won, wszystkich po prostu wyrzucić, którzy pracowali w PRL-u i zrobić od nowa, zaorać cały system i zrobić go od nowa. Bo to, co w tej chwili jest, to jest po prostu Porażające. To jest kontynuacja sowietyzmu w Polsce. Te wszystkie sprawy.
[01:06:54] - Ja prywatnie nigdy nie odczułem karzącej ręki sprawiedliwości na swoim ramieniu. Co więcej, w każdej swojej sprawie-
[01:07:01] - Mało robiłeś, ale jakbyś coś robił-
[01:07:03] - Ościwiłbyś się, stary. Co prawda nigdy nie działałem politycznie, natomiast miałem za sobą sprawy i cywilne, i karne, i rozwód, i podział majątku, i jeszcze jedną sprawę, którą dosłownie przedwczoraj odbierałem. To znaczy w czwartek było ogłoszenie wyroku i za każdym razem poczułem, że sprawiedliwość zadziałała. Natomiast wracając do kwestii bubla prawnego, jak najbardziej masz rację, że prawo potrafi być niejasne, bo im więcej liter, im większa permutacja tych liter, tym zwyczajnie wiadomo, że będzie to niezrozumiałe. Natomiast tutaj mówimy na przykład o takim potworku, że w jednym artykule jest napisane, że jakaś komisja przedstawia przed prezydentem pięciu kandydatów, a trzy punkty dalej w tej samej ustawie jest napisane dokładnie to samo, tylko że przedstawia trzech kandydatów. I w tym momencie, jeżeli wszystkich zrobimy won, to wtedy mamy taką blokadę, bo nie wiemy, ilu kandydatów wystawić. I dopóki nowa ustawa nie zostanie uchwalona, okaże się nagle, że nie tylko ci, którzy czekają na skazanie, bo to jest pół biedy, że ich sprawy zostaną zamrożone na parę miesięcy tylko dlatego, że teraz Sejm ma wakacje i przez najbliższe trzy miesiące dupy nie ruszy. Tylko ci, którzy na przykład siedzą w areszcie, którzy są niesłusznie skazani czy czekają na apelację, też będą musieli czekać tylko i wyłącznie dlatego, że ktoś napisał na kolanie ustawę. Jak najbardziej jestem za reformą-
[01:08:24] - To ci się troszeczkę wydaje. Nie wiem dokładnie z tą ustawą, to trzeba było prześledzić wszystko. Natomiast zrobiła to Gruzja już wiele lat temu. Mieli skorumpowany totalnie system akurat w policji, jeśli chodzi o policję. Wyobraźmy sobie, że nagle policji nie będzie. I co? I zrobili właśnie taki klimat, że wszystkich policjantów wyrzucili absolutnie. Nie pamiętam, czy wszystkich, czy z drogówki tylko, ale chyba większą część przynajmniej policjantów. Nie wiem, musiałbym jeszcze sprawdzić, że to wszystkich było. Natomiast wywalili, zrobili bardzo fajny myk, że wszystkie posterunki policji od nowa stworzyli, które były przezroczyste po prostu.
Były z zewnątrz widoczne, co tam policjanci robili. I wyobraź sobie o 90% korupcja się zmniejszyła. Można było? Można.
[01:09:15] - Tak, jasne. Tylko chodzi o to, że-
[01:09:17] - A chaos był. Oczywiście, bo będzie chaos. Nie da się zrobić żadnej reformy bez chaosu, ale dzięki temu masz dużo bardziej normalny kraj niż był wcześniej. Byłem w Gruzji, widziałem jak to wygląda i faktycznie tam policjanta nie przekupisz. Nie jest to proste.
[01:09:30] - Nie, słuchaj, ale zmierzam do tego, że można to zrobić dobrze i można to zrobić źle, bo teraz jest forsowana głównie w TVP taka myśl, że sądy są do dupy i należy wszystko zmienić. Tak! Trzeba. Tak, należy. Należy im się to. Tylko to nie znaczy, żeby to była ustawa napisana na kolanie, wyciągnięta na jakimś świstku z papieru toaletowego, która zaprzecza w swojej formie sama sobie. Na coś takiego nie możemy pozwolić. Niech oni to zrobią, tylko niech to zrobią dobrze, niech to dobrze przemyślą i to jest główny problem. Już srał pies naprawdę, wiesz. Wszelkie dalsze konsekwencje to jest zwyczajny bubel prawny, który nie jest w stanie zadziałać.
To jest fundamentalny problem.
[01:10:08] - No zobaczymy.
[01:10:08] - Jeszcze parytet wśród sędziów.
[01:10:10] - Może przetną to.
[01:10:12] - To kompletny peł. To kompletne szaleństwo. Gdzie tutaj jest cel? Gdzie tutaj jest logika?
[01:10:17] - No tak. Ale chodzi o co? Parytet polityczny czy parytet płciowy, czy jaki? Nie doczytałem tamtego.
[01:10:29] - Czekaj, bo tutaj miałem wynotowane. Sekundkę tylko sobie otworzę, bo tutaj przez parę poprawek przeszło. Natomiast właśnie to. Tak, przez parytet płciowy, że ta sama zasada, która była forsowana wcześniej, jest teraz dalej przeforsowywana w obecnej formie. Także z jednej strony ja rozumiem, że to jest władza i ona chce zrobić swego rodzaju zamach. Zresztą opozycja w pewien sposób tłumaczy, że przejmą Sąd Najwyższy i potem będą decydować o legalności wyborów. Prawo zwycięzcy. No trudno.
[01:11:05] - Sąd Najwyższy się wiele razy kompromitował. Z tego, co pamiętam, Korwin-Mikke miał taką sprawę o Jurczyku, który ewidentnie był tajnym współpracownikiem służb SB, służb specjalnych PRL. I co się stało? W pierwszej instancji Korwin-Mikke wygrał, w drugiej instancji Korwin-Mikke wygrał. Trzecia to już jest Sąd Najwyższy czy czwarta?
[01:11:32] - To jest sąd apelacyjny. Nie wiem, jak to będzie-
[01:11:36] - Apelacyjny. Potem skierował, żeby ten. Później znowu pierwszy wygrał, potem znowu drugi wygrał i później Sąd Najwyższy, bo się odwoływał ten Jurczyk czy ktoś tam. Tak, to jeszcze o Jurczyka chodziło, bo Korwin-Mikke nazwał go agentem i wszystkie dowody na to wskazywały, bo to już były ujawnione teczki i tak dalej. I co Sąd Najwyższy stwierdził? Że oczywiście Jurczyk nie był współpracownikiem, prawda? Czyli ewidentne fake news chciałoby się powiedzieć, ewidentne oszustwo.
[01:12:05] - Tak, kreowanie alternatywnej rzeczywistości. Tylko wiesz, tutaj trzeba rozróżnić-
[01:12:10] - Ja takiego sądu nie chcę. Ten sąd się nadaje, Sąd Najwyższy do wyrzucenia. I on się podejrzewam, że nie zmienił wcale od tego. To było ileś lat temu o Jurczyku. 10 lat temu ten wyrok o Jurczyku, trzeba było to prześledzić kiedy.
[01:12:22] - Tylko nie mamy absolutnie-
[01:12:23] - A takich wyroków była cała masa po prostu, politycznych totalnie wyroków.
[01:12:29] - Wyłącznie politycznych, tak. Nigdy nie miałem wyroku politycznego.
[01:12:32] - Ale w Sądzie Najwyższym nie dojdziesz raczej w jakiejś sprawie takiej, bo to za dużo czasu by zajęło ci raczej i kosztów finansowych, bo to za każdą płacisz, tak?
[01:12:41] - Za każdą instancję. To znaczy za całość musisz płacić opłaty bieżące, natomiast koniec końców strona przegrana musi pokryć wszelkie koszty sądowe. Natomiast-
[01:12:53] - A za prawnika to kto, za darmo będziesz miał?
[01:12:56] - Nie, to są koszty zastępstwa procesowego. Masz to ustalone jako-
[01:13:00] - Bo to było powództwo cywilne. Za wszystko musisz płacić. Nie masz prawnika w powództwie cywilnym, musisz sam opłacać prawników.
[01:13:06] - Ale też masz koszty zastępstwa procesowego, które są liczone od dnia roboczego prawnika. Tak jak ostatnio właśnie wygrałem sprawę o podział majątku, to wówczas osoba po drugiej stronie oprócz tytułu wykonalności, z którego się tak naprawdę cieszę, że po prostu wczoraj się popłakałem z radości, jak wreszcie po czterech latach mi się udało to uzyskać. To oprócz tego musiała ponieść koszty sądowe oraz tak zwane koszty zastępstwa procesowego, które oczywiście stanowiły tam naprawdę niewielki ułamek wartości tego, co zapłaciłem swojemu prawnikowi, żeby doprowadził sprawę do końca. Ale to też nie jest tak, że to jest z powietrza, bo jeżeli wynajmiesz sobie pierwszego lepszego prawnika z powietrza i wygrasz z nim tę sprawę, to wtedy druga strona będzie musiała pokryć te koszty. Ty musisz zapłacić oczywiście takiemu prawnikowi, ale z drugiej strony sąd zobowiązuje stronę przegraną do pokrycia kosztów, które ty musiałeś ponieść, żeby tę sprawę wygrać. W ten sposób to działa.
[01:14:16] - Okej, dobrze. Czytałem tutaj artykuł w Gazecie Prawnej. To jest taka naprawdę bardzo fachowa gazeta i wcale nie jest tak jednoznacznie źle oceniana ta ustawa tak, jak ty to przedstawiasz. Faktycznie, może upolitycznia trochę Sąd Najwyższy, ale umówmy się i tak był upolityczniony. To nic nie zmieniło, że ten Sąd Najwyższy, każdy sędzia oficjalnie będzie apolityczny, a jest polityczny.
[01:14:45] - Powinien być, ale w tym momencie zamieniamy jedną politykę na drugą politykę. Zamieniamy sedes na bidet. Wielka mi różnica.
[01:14:52] - Ale nie. Są pewne rzeczy, które są na plus. Na przykład mogę ci przeczytać. Ja do końca nie wiem, o co chodzi, ale jest na plus napisane, że zmiana struktury sądu uzasadnia zmiany kadrowe. Jeśli ustawodawca ma na przykład wiele zastrzeżeń do funkcjonowania Izby Wojskowej, umożliwia pozbycie się sędziów w niej orzekających. Na to miejsce powołani będą mogli być sędziowie o innych kompetencjach, na przykład do Izby Dyscyplinarnej. Nie do końca wiem, o co chodzi, bo to trzeba się zastanowić.
[01:15:22] - To się zasadniczo sprowadza do tego, że władza ustawodawcza jest się w stanie wpierdolić władzę sądowniczą, co jest moim zdaniem bardzo złym pomysłem.
[01:15:33] - Ale tu pisze, że to jest plus akurat. To jest Gazeta Prawna, więc nie wiem.
[01:15:37] - Dobra, ale to też jest kwestia opinii. Mi się podoba pewna separacja tego wszystkiego. Czyli że nie może być tak, że ten nasz trójpodział władz działa w ten sposób, że one się tak bardzo przenikają między sobą, że jeżeli komuś się coś nie spodoba, a w przypadku Sejmu jest to stosunkowo łatwe, jeżeli masz odpowiednią siłę przebicia, możesz naprawdę zmienić konstytucję, zrobić co ci się podoba i wtedy zmienić sądy. Ale jeżeli zmienisz sądy, jeżeli zmienisz ludzi, którzy stoją za sądami, którzy decydują, którzy zasiadają w Sądzie Najwyższym, oni będą decydować na przykład o ważności wyborów. Czyli jeżeli doszłoby do przykładowo jakichś dziwnych machlojek w wyborach, a ci ludzie byliby powołani, bo według tego projektu będą powoływani przez partię rządzącą, będą powołani i ich stołek będzie właśnie dzięki tym, którzy sfałszowali wybory, to czemu mieliby na przykład nie przymknąć oko na takie fałszerstwo? To jest ten problem.
[01:16:46] - Ale już fałszerstwa Sąd Najwyższy z tego, co wiem, przymykał. Chociażby te ewidentne fałszerstwa PSL-u. To wszystko gładko przeszło.
[01:16:54] - Dobra, a my teraz im dajemy tylko dodatkowy powód, tak?
[01:16:57] - Nic się nie zmieniło, nic się tutaj nie zmieni w tej sprawie. Natomiast na przykład nie wiem, czy wiesz, że w tej chwili sędzia, który jest w Sądzie Najwyższym, może być skazany za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, czyli z KRS-u, czyli kryminalne wykroczenie, że na przykład kogoś zabił, zamordował i tak dalej. Odsiedział swoje i czy on może być, czy nie może być sędzią Sądu Najwyższego w tej chwili?
[01:17:30] - W tej chwili może być. Oczywiście, że może być.
[01:17:32] - Zgadza się. A teraz nie będzie mógł. Więc to jest plus. Jest troszkę plusów takich.
[01:17:38] - Ale wiesz, to są właśnie takie detale. Ja staram się być bezpartyjny. I jedna rzecz właśnie, jedna bardzo istotna rzecz na tych wszystkich marszach, które się zdarzyły, to na tym marszu, na którym ja byłem, nie było ani jednej flagi partyjnej oraz żadna z osób, które przemawiały, przedstawiły się z imienia i nazwiska, ale żadna się nie przedstawiła z przynależności politycznej. A ja ze względu na to, że wiem, że to są na przykład radni tego miasta, to wiem, gdzie zasiadają, bo słyszałem te nazwiska gdzieś indziej, ale oni się tym nie atencjonowali i to było naprawdę w porządku. Tak że to, jak chciałbym, żeby to było zrobione w takim moim pięknym tęczowym świecie, to jest to, żeby wszyscy po prostu usiedli na dupie i faktycznie spróbowali zrobić coś razem, zamiast kombinować właśnie w ten sposób, żeby przepchnąć taki de facto bubel, jakieś takie moje mojsze i tak dalej. To jest cholernie niewłaściwe i tylko dlatego, że niszczymy chory system, bo on faktycznie ma mnóstwo wad i należy go wymienić, nie znaczy, że powinniśmy go wymieniać na byle co napisanego przez jakiegoś kompletnego idiotę, który się na niczym nie zna.
[01:18:47] - Nie wiem, sprawa jest kontrowersyjna. Wcale nie jest aż tak źle, wydaje mi się, jak mówisz. Poza tym to są sprawy mało istotne. Sąd Najwyższy nie rozstrzyga przeciętnych spraw, tylko bardziej jakieś poważne, tak jak w przypadku chociażby Koryna Nicka. I tamten aktualny naczelny Sąd Najwyższy po prostu kompletnie się nie sprawdza. To jest kompletna aberracja. Większości wyroków to są naprawdę absurdalne rzeczy. Z Wałęsą też chyba było, jeżeli dobrze pamiętam, ale może się mylę, bo to chyba też do najwyższego doszło z Wyszkowskim. Dużo różnych rzeczy, które są absurdalne, które zaprzeczają prawdzie i nawet zdrowemu rozsądkowi.
[01:19:38] - To, czego się bardzo obawiam, i tutaj już kończąc, żeby za bardzo nie przedłużać, to jest to, że sama Krystyna Pawłowicz w rozmowie z dziennikarzem bodajże Polsat News stwierdziła, że teraz po wakacjach weźmiemy się za was. Czyli jeżeli teraz im damy palec, to wtedy oni później wezmą się za dziennikarstwo, wezmą się za czwartą władzę i wtedy już będzie naprawdę bardzo wesoło.
[01:20:06] - No zobaczymy. Na razie się mniej biorą niż PO, powiem ci, za dziennikarzy. Mniej się biorą, więcej wolno teraz niż za czasów PO. Czyli nie jest aż tak źle. W krajach Zachodu jest dużo gorzej. Zobacz, co się dzieje. Ludzie siedzą w więzieniach w tej chwili. Dziennikarze i blogerzy siedzą w więzieniach. Zdarza się. Za wyroki rasistowskie czy mowa nienawiści, że ktoś tam pisał mowę nienawiści, dostali areszty czy jakieś takie mniejsze.
Oczywiście nie jakieś potężne wyroki jak w Korei Północnej, ale jednak. To jest coś niebywałego.
[01:20:42] - Umówmy się, kwestia skazania Antykomora to była absolutna kpina.
[01:20:47] - Nie tylko Antykomora. Był skazany przecież też Keltus. Było wielu innych skazanych. A za czasów PiS-u ilu dziennikarzy siedzi?
[01:20:58] - A wiesz, a może siedzą gdzieś w piwnicy?
[01:21:00] - Ale pytanie, jeżeli nie mamy demokracji, ilu za PiS-u siedzi? Zero. Nie ma ani jednego przypadku, bo oni o to dbają.
[01:21:06] - Problem ze skazanymi jest taki-
[01:21:08] - A za PO było znacznie więcej. To nie tylko Komor. Antykomor był najbardziej znany, ale takich ludzi było znacznie więcej.
[01:21:12] - Problem ze skazanymi jest taki, że jeżeli nie mają za sobą pleców, to oni powiedzą o tym, że siedzą dopiero, kiedy wyjdą.
[01:21:18] - Nie, bez przesady, każdy gdzieś tam dociera. Przecież Wyborcza by nie dotarła czy inne gazety, żeby PiS-owi dowalić. Wszyscy by dotarli bez problemu.
[01:21:27] - Nie wiem. Być może tak. Być może to jest właśnie w ten sposób. Chociaż wiesz, tutaj jeszcze miałem dzisiaj, już ostatnie zdanie, miałem dzisiaj ciekawą rozmowę z adwokatem, z Danielem z Nocnego Radia na czacie, który stwierdził, że PiS właśnie w pewien sposób gra na antagonizację opinii społecznej i gra po raz drugi, podobnie jak grał w grudniu. I tym razem może się bardzo boleśnie przejechać, ponieważ jeżeli będziesz za bardzo dociskał jakąś deskę, to ta deska w końcu pęknie.
[01:22:00] - Trudno powiedzieć, czy pęknie. Na razie przytłoczeni są ludzie totalnie wszystkimi tymi ustawami, prawem i tak dalej. Na razie nic nie pęka.
[01:22:11] - Wiesz co, ja widziałem tych ludzi i dosłownie z mojego kibolskiego osiedla jechałem wśród kiboli na tę manifestację wczoraj i widać było, że ludzie są zwyczajnie wkurwieni.
[01:22:24] - Raczej odwrotnie. Chyba kibole są właśnie za PiS-em bardziej.
[01:22:28] - No właśnie zdziwiłbyś się. Naprawdę bardzo byś się zdziwił. Tak samo jak ja się zdziwiłem i tak samo jak się zdziwiłem tym, że nie było, wiesz-
[01:22:35] - Wydaje mi się, że jednak w większości narodowcy, kibole. Powiedz mi, ile w tej chwili protestuje w Warszawie ludzi? 10 tysięcy? 5 tysięcy?
[01:22:45] - Nie wiem, nie będę protestował. Nie byłem w Warszawie.
[01:22:47] - To jest nic. Jak nie wyjdzie na ulicę 500 tysięcy czy nawet niech 200 tysięcy osób wyjdzie, to można mówić o czymś. Jeżeli wychodzi nawet kilkanaście tysięcy w Warszawie, na antyszczepionkowy wyszło tam z 10 tysięcy osób. Trudno powiedzieć, bo nie byłem, nie widziałem, ale świadkowie mówili, że było koło tego. Może nie w jednym czasie, ale gdzieś tam gromadzili się. Więc to są naprawdę liczby małe. Na anty-ACTA w Warszawie wyszło kilkadziesiąt tysięcy. 70 było czy ileś. 50, 70, tak się mówiło. Więc to są za małe liczby.
Jeżeli zwolennicy PiS-u by przyjechali naprawdę, a oni są w stanie się zorganizować, chociażby Radio Maryja czy inne, to spokojnie pół miliona mogą zebrać ludzi. Jeżeli te pół miliona, to po prostu KOD-owcy i ci wszyscy obywatele RP po prostu zmiękną im pały totalnie i wymiękną, bo nie mają szans. Jednak większość ludzi jest za zmianami, nawet większymi, żeby do więzień trafiali ci ludzie. Dzisiaj ile osób z PO siedzi w więzieniach? To po prostu żart. Nikt nie siedzi. Przez chwilkę siedzieli i od razu zostali wypuszczeni.
[01:23:56] - Ale to też takie porównywanie, że my teraz możemy oszukiwać, ponieważ oni oszukiwali. To też nie powinno być w ten sposób. A jednak najskuteczniejsza rewolucja, która faktycznie cokolwiek zmienia, to jest rewolucja zbrojna. Natomiast im bardziej zbrojna i im bardziej brutalna jest taka rewolucja, tym mniejszy efekt przynosi. Jedną jeszcze rzecz, którą warto zauważyć, którą zauważyłem-
[01:24:22] - To niekoniecznie. Zobacz, pokojowe. W RPA albo nawet PRL, który się zamienił w III RP. Pokojowa zupełnie, a jednak totalnie się zmieniło wszystko. Cenzura została zlikwidowana, paszport oddali.
[01:24:33] - Właśnie do tego zmierzam, że im bardziej pokojowo, tym bardziej skutecznie. Im bardziej brutalnie, to wtedy na chwilkę się zmienia, ale potem się wszystko szybko ścina. I jeszcze jedna rzecz, bo to jest bardzo częsty argument-
[01:24:47] - To też różnie, bo na przykład w Chile się zmieniło mocno za Pinocheta. Gdzie jeszcze było zbrojnie, gdzie się zmieniło, jeżeli dobrze pamiętam, żeby czegoś tam-
[01:24:57] - Na Ukrainę spojrzeć, na pomarańczową rewolucję.
[01:25:01] - A powiem ci, że to jest mit, że właśnie na Ukrainie o dziwo jest lepiej niż było. To znaczy gdyby nie wojna, to byłoby dużo lepiej. Natomiast że jest wojna, że Rosjanie jeszcze pod butem Trzymają to wszystko, jest gorzej. Sowieci, bo Sowieci trzymają pod butem. Ja mam znajomych, którzy handlują czy z Ukrainą, czy z tamtymi rejonami, czy przejeżdżają przez Ukrainę, mówią, że jest znacznie lepiej. Przecież korupcja tak się zmniejszyła w stosunku do tego, co było, że jest naprawdę znacznie lepiej.
[01:25:30] - Zależy, w którym miejscu Ukrainy mieszkasz, bo ja mam taką znajomą, która-
[01:25:33] - Nie, ja nie mieszkam na Ukrainie, tylko rozmawiam z ludźmi, którzy handlują.
[01:25:35] - Wiem, że nie mieszkasz. Ja też nie mieszkam na Ukrainie, ale mam znajomą, która wyjechała 11 lat temu.
[01:25:41] - Ja nie mówię o Donbasie, gdzie są walki. Ja mówię o tej Ukrainie nieobjętą walkami. Czy do Kijowa, bo tam za Kijowem są walki.
[01:25:48] - Tak, ale to też jest taki wybór pomiędzy Krakowem i Poznaniem. W zależności od tego, gdzie się urodzisz, to albo będziesz miał problem, żeby pójść do szkoły, czy żeby mieć ciepłą wodę, albo będziesz miał wszystko ładnie, pięknie. Dobra, słuchaj, ja będę uciekał, bo nie będę za bardzo przedłużał. Dzięki ci wielkie. Trzymaj się i do usłyszenia. Cześć.
[01:26:06] - Dobrze. Cześć, trzymaj się, potrzebo. Cześć. Okej. Dobrze. To był Potrzeba. Odważny człowiek, bo myślałem, że już nie będzie retransmisji w Nocnym Radiu czy innych radiach, ale najwyraźniej pecunia non olet, jak niektórzy mówią. Może i tak, nie wiem. Nie znam się, zarobiony jestem tak czy inaczej. Jak mówiłem, jeżeli macie też jakieś rozgłośnie i tak dalej, nawet nieprzychylne, to możecie robić z audycją, co chcecie, nawet montować różne rzeczy.
Natomiast jest to na prawach Creative Commons. To oznacza, że możliwa jest emisja w radiach internetowych bez problemu. Jeżeli są radia FM i tak dalej, to wtedy proszę o kontakt. Jest tak napisane. Więc absolutnie wszystkie internetowe media mogą robić z audycją, co chcą, retransmitować, robić, co chcecie. Okej. Kolejne telefony są, ale chwilka, może jeszcze powiem o telefonie. Telefon. Możecie dzwonić pod numer 32 728 13 45 i skype to rechosu.com. Ten numer chyba już dzisiaj odbierałem, a może nie.
Nie wiem sam, nie pamiętam. Także z nami jest słuchacz. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[01:27:49] - Halo, halo.
[01:27:51] - Tak, słychać ciebie, ale jakieś przegłosy są. Okej.
[01:27:54] - A witam serdecznie. Powiem tak, pierwszy raz słucham w ogóle twojego radia i tak dalej. Jestem pod wrażeniem totalnym i chciałem się wypowiedzieć na temat ogólnie tej sytuacji, która teraz się dzieje w polityce polskiej, bo z tego, co wiem, nie jesteś w Polsce.
[01:28:12] - Sorry, że się śmieję, bo specyficznie mówisz, ale okej, dobra. Sorry.
[01:28:17] - Ja jestem dość specyficzny, tak? Aczkolwiek zero trolla, tylko normalnie. Posłuchaj, jeżeli chodzi o PiS czy PO, ja czekam na trzecią siłę, która wejdzie, która będzie miała szansę wejść do Sejmu.
[01:28:34] - Jest trzecia siła. Czwarta nawet jest przecież, nowoczesna jest, jest Kukiz.
[01:28:37] - Nie, bo to jest to samo co PO.
[01:28:41] - PSL.
[01:28:41] - Serio. Nie, żadne PSL, naprawdę, posłuchaj mnie. Ani PiS, ani PO. Słuchaj, jeżeli oni chcieli zrobić dwukadencyjność samorządów, prezydentów i tak dalej, to niech teraz zrobią swoją dwukadencyjność, czyli niech wypierdolą po ośmiu latach rządzenia, bo to nie ma sensu. Powinna być nowa siła, trzecia siła i tylko ona ma szansę cokolwiek tutaj zrobić. Oczywiście ja szanuję PiS, jeżeli chodzi o robienie czegokolwiek, bo PO nie zrobiło nic dla kraju. PiS przekupiło Polskę 500+, dzięki Bogu. Ja z tego nie skorzystałem ani moja rodzina, ale powiem tylko tyle, że ogólnie PiS próbuje zrobić tak, by rządzić już wiecznie. To są małego karakana tak zwanego ambicje. Tak czy nie?
[01:29:42] - To są twoje słowa.
[01:29:44] - To jest moja opinia. Mimo że PiS naprawdę zrobiło dużo dla Polski, dużo więcej niż PO, to żeby się pozbyli tego małego karakana, który trwa.
[01:29:54] - A co takiego zrobili? Jeśli możesz powiedzieć, co takiego dla Polski zrobili?
[01:29:57] - Słuchaj, dobra, ja nie jestem akurat za socjalizmem, ale 500+ przekupiło Polskę. Nie oszukujmy się, to pomogło wielu obywatelom. Nieważne, czy patologii, czy oni to wydali na wódkę, czy na papierosy. Akcyzę mają bardzo dużą na papierosach, więc to wszystko wraca do skarbu państwa. Co więcej, ja mam na przykład mamę nauczycielkę. Reforma edukacji bardzo zła. U mojej mamy w szkole kilku nauczycieli zostaje po prostu wyrzuconych i tyle. Aczkolwiek PiS tyle dobrze robi, że na przykład słyszałem ostatnio na Money.pl, który to jest serwis ani po prawej, ani po lewej stronie, że na przykład budżet państwa teraz na plusie mamy deficyt 200 milionów tylko. I możliwe, że tak się utrzyma, bo PiS robi porządki z lewymi fakturami VAT i tak dalej.
[01:30:59] - Ja myślę, że znacznie więcej tylko jest ukryty deficyt. W sensie na przykład jak obligacje wypuszczają i tak dalej, to się nie uwzględnia. Deficyt jest znacznie większy, tylko to się wszystko ukrywa. To jest kreatywna księgowość.
[01:31:13] - Pod koniec roku podsumujmy, jaki będzie to deficyt. Czy taki, jaki ustalili na początku roku, czy jednak mniejszy? Bo czytałem tylko tyle. Ja jestem akurat strasznym przeciwnikiem PiS-u. Uważam, że gdyby oni wyrzucili Kaczyńskiego, ale niestety nie wiem czemu słuchać takiego małego, kurwa, karalucha, który wiesz, który-
[01:31:35] - Dobrze, dziękuję ci, bo posługujesz się strasznie plugawym językiem, także wydaje mi się, że coś tam trollujesz albo za dużo pana Stonogi słuchasz. No nie wiem. Okej, dzisiaj może mniej ciekawy temat, ale jest istotny. Dobra, przejdę do tematu dzisiejszego, bo cały czas tu o polityce gadamy, co jest troszeczkę jakby z drugiej strony. No sorry, sorry za te niektóre telefony. No męczące są męczące, no ale po prostu każdemu daję szansę, prawda? Nie wiem, kto jest trollem, kto nie jest, więc tutaj naprawdę nie. Każdy ma szansę gdzieś tam się wypowiedzieć. Okej, dobra, dzisiejszy temat audycji, czyli o co chodzi z tym człowiekiem? Właściwie Polakiem, tak?
Bo to chodzi o Polaków i to jest Polska chama i Polska pana. To powiedział też Kaczyński sam o tym, że właśnie tutaj, prawda, że jesteśmy panami i debile nie zrozumieli, ludzie z małym rozumkiem nie zrozumieli tego, o co chodzi, o co chodzi z panem i o co chodzi z chamem. I ludzie gorszego sortu mówili, że są właśnie ludźmi gorszego sortu, a nie żadnymi panami nie są. I to jest prawda. To jest prawda. Ci wszyscy kodziarze, nie mówię, że wszyscy, ale większa część, bo niektórzy tam idą po prostu za tym. To jest najgorszy syf, tak? Znajomi tam bywają gdzieś dalecy bardziej znajomi, ale gdzieś są wkręceni w te wszystkie tematy. Ja nie oceniam nikogo, bo są też i porządni ludzie, ale po prostu ogłupieni. Natomiast oni pilnują wyłącznie swoich partykularnych interesów, kodziarze czy obywatele RP.
Natomiast są pewnie wśród nich też ludzie, którzy widzą, że coś złego z krajem się dzieje. I fakt, bo PiS jest to partia mocno socjalistyczna, partia, która ostro prze do upaństwowiania różnych przedsiębiorstw. Teraz z tymi tutaj zarzucano mi też wiele razy w komentarzach, czy też w mailach, że PiS wcale nie chce reaktywować PGR-ów, prawda? Że to mit jest. No tak, no to prawda, jest. Remontować? No na razie. Później nie wiadomo co, ale po co? Po co? Pytanie, po co remontować zawaliska totalne?
Przede wszystkim nie trzeba było tego zamykać. Trzeba było to wtedy sprzedać, zrobić, nie wiem, ludziom dać nawet na własność, dać do cholery im na własność. Po prostu uwłaszczyć tych ludzi. Nie! To postanowili wszystko zrujnować, prawda? Tamte władze, gdzie przecież Kaczyński wtedy też rządził, no ludzie. Zamykanie to były za czasów też PC i jak Kaczyński z Wałęsą działał. Przecież Kaczyńscy byli doradcami Wałęsy, ministrami przecież byli też robieni przez Wałęsę, no to umówmy się, to wszystko oni są za to odpowiedzialni. Więc teraz są jakieś głupie reaktywacje, nie wiadomo, po co robić. Natomiast tutaj chodzi o to, że panem określało się człowieka, który coś posiadał, znaczy coś chciał więcej od życia niż tylko przeżyć życie.
I teoretycznie określano panem szlachcica, człowieka wykształconego, a chamem określano chłopa. To też było mocno uproszczenie. Natomiast wiadomo, że chłopi jakby pracowali, był system quasi niewolniczy, feudalizm w Polsce. Natomiast podług różnych innych krajów była względna wolność, jeśli chodziło o wyrażanie, wolność słowa, wyrażanie wiary, swojej religii, to Polska była bardzo wolnościowym krajem podług innych krajów. I to określenie pan, zauważcie, że do siebie mówimy per pan, prawda? Wszyscy w Polsce. Natomiast w tej chwili za granicą mówi się już per ty, czy nawet we Francji. Chociaż we Francji jeszcze mówi się jako wy, czyli tak po komunistycznemu trochę per wy się mówi. Tak komuniści mówili per wy, że per wy, tak dobrze mówię? Ty?
Wy, tak. To jest vous po francusku, wy po polsku, a toi to twój, a tu to jesteś ty, a vous to jesteście wy po francusku, po polsku tak to jest. Mówi się per pan. I to jest określenie właśnie na osobę, która daje jakąś wartość dodaną. Oprócz rolnicy też dawali tak zwane chamy. Nie chcę tutaj nikogo obciążać, natomiast do kultury, sztuki, do rozwoju prawa potrzeba było ludzi inteligentnych, wykształconych dobrze i to byli panowie, którzy rozszerzali jakość mieszkania, nie mieszkańca mówię, jakość po prostu rządzenia, jakość rozwoju kraju całego. No i Polska była potęgą w XVI, w XV wieku. Polska to był kraj o nie tylko dużym potencjale, ale też potężnym kraju, imperium, można powiedzieć poniekąd. I to oczywiście z lepszym, gorszym skutkiem. Później były rozbiory pod koniec XVIII wieku, w XIX wieku nie było Polski, później w XX wieku powstała w 1918 roku.
I to jeszcze ten etos trwał pana, którym mówiono do siebie, była kultura. To wszystko kwitło. Możecie zobaczyć nawet na tych starych filmach i tak dalej. Było coś bardziej zbliżonego do III RP, ale bardziej chyba do IV RP, o której mówi Kaczyński, czyli II RP była bardziej bliska IV RP. Był jednak jakiś etos, były wartości w II RP, natomiast w III RP te wartości są mocno słabsze. Oczywiście to się odradza. III RP to jest takim czymś, stanem pomiędzy. Natomiast zdarzył się jeszcze PRL i wojna, ale po wojnie powstał PRL, komunistyczny kraj. Niektórzy mówią, że nie było w Polsce komunizmu. Bzdura, oczywiście, że był.
Ludzie sowieccy rządzili, do dzisiaj rządzą właśnie w sądach. Ich jest cała masa, w prokuraturach jest też cała masa, ale w sądach ich jest naprawdę masakrycznie dużo. O tym mogą wam powiedzieć ludzie, którzy są tłamszeni przez sądy. Pan Tuleja na przykład, który skandaliczne wyroki wydaje, a przecież jest potomkiem Tulejów. Jest książka wydana właśnie o tych informacjach. Prawicowa oczywiście, że prawicowa. O tym też pisał Jerzy Robert Nowak. Dobrze mówię? Tak. To jest ten profesor z Radia Maryja i także wydana książka była o tych tematach późniejsza, czyli „Resortowe dzieci”.
Różne części, dziennikarze, ci, tamci, sądy i to są resortowe dzieci. Mnóstwo przykładów znam ludzi, którzy są resortowymi dziećmi. Mentalnie to są ludzie sowieccy. Słyszałem ostatnio sędziego, który skazał za spalenie kukły na osiem miesięcy więzienia bezwzględnego. Czy za wolne słowo, można powiedzieć, za wolne słowa. Bo nie spalił przecież żadnego człowieka, tylko kukłę spalił. Był przykład nastolatków, które spaliły jeża i nic im nie zrobiono. To też skandal, prawda? Żywemu stworzeniu coś takiego powinno odpowiadać, żeby do poprawczaka czy gdzieś, żeby jakaś kara była za to. Natomiast tu nie było żadnego zastanowienia.
Tutaj człowiek za spalenie kukły Żyda, chociaż to był George Soros, tylko niepodobny, więc stwierdził sędzia, że Żyda, dostał osiem miesięcy odsiadki. I jeszcze argumentacja jego była taka, że to jest taka kontynuacja znanej międzywojennego klimatu politycznego, właśnie antysemickiego klimatu, który był bardzo popularny w II Rzeczpospolitej. I coś takiego właśnie powiedział. Użył, że to było w dobrym tonie spalić taką kukłę, że niby byliśmy nazistami, co jest nieprawdą. Oczywiście był antysemityzm w Polsce i tak dalej, ale nikt nikogo nie palił, nikt nie chciał mordować Żydów i tak dalej. Przecież najwięcej Polacy uratowali Żydów, też pod tym względem, że tu było najwięcej Żydów w Polsce, ale najwięcej było Żydów nie dlatego, że tu obozy były dla Żydów koncentracyjne, tylko dlatego, że najlepiej się Żydom właśnie w Polsce żyło. O tym nikt nie mówi. I właśnie dlatego, pomimo że była pewna niechęć, pewien antysemityzm, to jednak jakoś między sobą tam żyliśmy, prawda? I coś takiego skandalicznego właśnie sędzia powiedział. Dla narodowców nie do przyjęcia, a nie jestem narodowcem, więc może sobie coś takiego gadać, ale jeżeli ktoś jest Polakiem i ma płacone od Polaków, Polacy płacą temu cholernemu sędziemu i on występuje przeciwko narodowi polskiemu i przeciwko Polakom w tym wystąpieniu, swoim uzasadnieniu wyroku i tak to było ewidentnie, to powinien nie być sędzią, bo on może być żydowskim sędzią w Izraelu z takimi tekstami albo w Niemczech może być z takimi tekstami, że w Polska to z mlekiem matki się antysemityzm wyssał.
Coś takiego użył, tego typu jakichś sformułowań, już nie pamiętam dokładnie, ale skandalicznych. Natomiast nie ma żadnej reakcji. Ci sędziowie sobie robią, co chcą, bo to są właśnie ludzie sowieccy. Zaraz wam wytłumaczę, na czym polega człowiek sowiecki. To jest najgorszy osobnik, jaki może się urodzić. On jest nawet gorszy niż zwierzę. Powiem wam, dlaczego jest gorszy niż zwierzę. Bo zwierzę nie robi takich rzeczy. Człowiek sowiecki to jest nihilizm na najwyższym poziomie. Jak macie trole, to są też nihiliści.
Większa część, zakładając nawet biorąc tą regułę Pareto, czyli 20%, 80%, 20% jakichś myślących trolli i tak dalej, a 80% totalnych nihilistów i nic niewnoszących do życia. Totalnie nic. Po prostu jakby ich zabrakło, nie zauważylibyśmy, bo to po prostu tyle, co zeszłoroczny śnieg, oznaczaliby. Czyli totalny nihilizm, ale to jest nihilizm taki nie totalny właśnie. Nie, to są taki mini, oni nawet są właśnie, że nie zauważyliśmy, jakby zniknęli. Natomiast człowiek sowiecki jakby zniknął, byśmy zobaczyli, że Polska to jest po prostu kraj mlekiem i miodem płynący z jednej strony, a z drugiej tu się po prostu da żyć, tu są sprawiedliwe wyroki. Po prostu jest niebo a ziemia, jakby nie było ludzi sowieckich Ale to nie jest takie proste. Bardzo prosto rozpoznać człowieka sowieckiego. To jest nihilista do potęgi n-tej, jak już powiedziałem wcześniej. W czym się ten nihilizm objawia?
Tym, że neguje wszystko to, co nie należy do tego, co wyniósł z domu, czyli tego, co nie przyjmuje za dobrą monetę. Czyli nawet nie to, co jest dobre dla innych ludzi, moralne i tak dalej. Nie ma żadnych wartości. Tutaj nie ma. Jest po prostu tylko to, co mu zostało powiedziane przez rodziców i nieważne, czy to jest złe, czy dobre. Nawet uważa czasami, że może złe, ale tak trzeba robić, jak mu kazali. To jest z jednej strony. Z drugiej strony nihilizm objawiający się w niszczeniu wszystkiego. Jeżeli mamy dobrze działającą rodzinę, to tę rodzinę należy zniszczyć. Stąd odbieranie dzieci rodzinom.
To jest człowiek sowiecki, ludzie sowieccy odbierali dzieci. Mało tego, dzieci w szkole manipulowali i nastawiali przeciwko rodzicom. Stąd Pawka Morozow. Znacie tę sytuację, gdzie ojciec dla rodziny chciał po prostu trochę zachować zboża, które wyprodukował. Rozumiecie, rolnik, gdzie Stalin mu zabierał to zboże i Pawka Morozow doniósł do partii, że ojciec zboża nie oddał dla partii. Zresztą wskazywał różnych ludzi, czy wujek, czy ktoś, już nie pamiętam, jaka to była sytuacja z Pawką Morozowem, ale skazał na śmierć swoich rodziców. Przynajmniej ojca. Nie wiem, jak z matką było, ale ojca na pewno. Dziecko, rozumiecie takie rzeczy? To jest człowiek sowiecki, to jest system sowiecki.
Nie ma żadnych wartości. Najważniejsza jest partia i co mówi władza. Absolutne podporządkowanie mentalne też temu. Człowiek sowiecki jest taki: jeżeli wyciągniesz do niego rękę, to on ci urżnie rękę na tyle, na ile da radę. Nie w dłoń tylko, tylko tyle, ile mu wyciągniesz tej ręki, to urżnie ci, ile po prostu jest w stanie urżnąć tej ręki. On nie ma żadnego szacunku do żadnej pomocy. On uważa ciebie za frajera. Każdy, kto pomaga, to jest frajer, któremu należy po prostu wyciągnąć od niego jak najwięcej. Chociażby ci żołnierze wyklęci. Jeżeli mamy człowieka sowieckiego i oni walczą z tymi esbekami, żołnierze wyklęci walczą i jakiegoś oszczędzą, że na przykład powiedzą, zlitowali się nad nim, bo młody był czy coś tam i powiedz im, że walczymy, przyłącz się do nas czy coś.
To są ludzie sowieccy. On nie zrozumie tego. On po prostu powie, gdzie są i będzie z jeszcze większą chęcią zabijał tych żołnierzy wyklętych. Albo inaczej, on już może nie będzie walczył, ale wszystko będzie pomagał, żeby tam zwalczyć ich, bo będzie się bał może ich, bo on się tylko boi siły, człowiek sowiecki. Natomiast to są oczywiście bardzo tchórzliwi, bo był przypadek jeden taki z człowiekiem wyklętym, wojskowym wyklętym, który walczył z komuchami, który poszedł praktycznie na śmierć. Był jakiś oddział, podjechał komuchów, esbeków czy ubeków, Urzędu Bezpieczeństwa i wojskowych i sam miał jakąś maszynowę, coś tam i strzelał do nich. I oni się po prostu przestraszyli, że to jest jakaś... Praktycznie nie miał żadnych szans, ale wyratował się, że przestraszyli się, bo myśleli, że cały oddział, a to jedna osoba była tylko, która z dwóch karabinów maszynowych strzelała i po prostu ludzie sowieccy się przestraszyli. To są tchórze, którzy nie mają żadnych zasad. To znaczy, że zasadą numer jeden jest ja uber alles, na drugim miejscu, znaczy nie, na pierwszym miejscu partia uber alles, na drugim miejscu ja uber alles i tak dalej.
Czyli ja ponad wszystko, partia ponad wszystko. Czym to się jeszcze objawia? Czymś, co jest poza nawet gorsze od zwierząt, znaczy zachowania nieznane w świecie zwierząt, czyli totalny nihilizm, niszczenie. To właśnie zauważył Gengonowicz o tym mówił, ale to też wszyscy zauważyli, którzy się spotkali z wojskiem radzieckim podczas II wojny światowej. Znacie to, prawda, że na jednym ręku kilka zegarków, na drugim ręku kilka zegarków. Było zresztą to chyba w tym filmie „Hipercube”. To był ten, jak się nazywał? „Hiper sześcien” był, film taki science fiction i tam był taki gość, który te zegarki kolekcjonował właśnie z hiper sześcianu od jednego człowieka, którego tam zabijał. Trochę spoileruję. Natomiast tutaj człowiek sowiecki oczywiście nie musiał zabijać, bo pewnie też zabijał, gwałcił masowo.
Natomiast człowiek sowiecki po prostu zabierał te zegarki. Jeżeli miał już ich za dużo, że po prostu nie był w stanie już dalej, bo tu miał cztery, tu miał cztery, wszystko zajęte, bo już nie mieściły mu się na rękach, na nogach jakieś miał też, to wszystkie zegarki, które napotkał, a nie mógł ich zabrać, niszczył i wszystkie rzeczy, których nie mógł zabrać, niszczył i wszystko, co na jego drodze było, czego nie mógł zabrać, niszczył. Wszystko, czego nie mógł przeczytać, bo nie było po rosyjsku, tylko po polsku albo nie umiał czytać, niszczył. To jest człowiek radziecki. On wszystko niszczy. Wszystko, co jest nieprzydatne partii i jemu jest niszczone, totalnie palone, niszczone. Taki zegarek jest rozbijany, prawda? Przecież to były bardzo drogie rzeczy. Kiedyś, dzisiaj zegarki są nie takie super drogie, ale w miarę kosztują. Kiedyś były znacznie droższe.
No i ludzie sowieccy na przykład mieli mentalność, mogę wam podać jeden żołnierz radziecki. Taka historia, ale podobno na faktach. Nie wiem, ile w tym prawdy. Natomiast miał duży zegarek i chciał, żeby naprawił mu z tego dużego zegarka ten zegarek ręczny, który gdzieś znalazł u jakiegoś właśnie zabitego. No i dał jakiemuś zegarmistrzowi, że dał mu ten duży zegarek i ten mały, no i powiedział, żeby to zrobił, a resztę części, które zostaną z tego, to sobie sam zabierzesz i to będzie twoją zapłatą. I to był człowiek sowiecki. No i zegarmistrz nie wiem, czy się odważył mówić, bo pod bronią był, czy to oficer nawet był, że mógłby zamordować go. Nie wiem, co mu powiedział, ale nie dało się tego zrobić. To po prostu był taki poziom intelektualny zezwierzęcenia. Znaczy oni byli gotowi zabić właśnie, jeżeli ktoś powiedział, że nie da się tego zrobić, to on: „Co ty mówisz, że nie da się, jak ja mówię ci, że się da” i po prostu zabija takiego zegarmistrza.
To był taki poziom ludzi, to nieznany wśród nawet Niemców, wśród Niemców nie było takiego zezwierzęcenia. To, co było w armii radzieckiej, to była dużo gorsza armia. Polecam wam też zapiski oficera Sergiusza Piaseckiego. Sergiusz Piasecki z zapisków oficera, jakoś tak było. Fenomenalna, możecie znaleźć też audiobooka tego, nawet nie wiem, czy kupić, bo to było kiedyś chyba na kasetach nagrywane. Wiem, że w Internecie znajdziecie to. Adam Ferency świetnie czyta, Adam Ferency po prostu naprawdę rewelacja i porażające rzeczy, które opisuje Sergiusz Piasecki, który zlepiał różne rzeczy, ale sam był świadkiem tego wszystkiego. On działał oczywiście w opozycji, działał tutaj w polskim podziemiu jakby i walczył z człowiekiem radzieckim. On był chyba albo Białorusinem, albo Ukraińcem. Nie pamiętam, czy Ukraińcem, czy kimś, czy Rosjaninem w ogóle był chyba tylko Rosjaninem z pochodzenia natomiast był, który znał polski i był przeciwko komunistom, przeciwko człowiekowi radzieckiemu.
Powiem, że był oczywiście, może i w jakimś sensie patriotą rosyjskim, który walczył z człowiekiem sowieckim, bo człowiek sowiecki nie ma narodowości, człowiek sowiecki po prostu to jest jak szarańcza, a nawet gorsza, bo szarańcza przynajmniej je coś, a oni niszczą, bo nawet nie muszą jeść. Jak jest najedzony, to on zniszczy jedzenie, on zepsuje to jedzenie, zmiesza na przykład ziemię, doda do jakiegoś miodu i tak dalej, żeby ktoś nie mógł zjeść tego miodu. Rozumiecie? To jest człowiek sowiecki. Jeżeli to zrozumiecie, to wiecie, kim jest cham i to cham do potęgi entej. I właśnie takim człowiekiem sowieckim jest cham. I dlatego wszyscy won z sądów i prokuratur. Idźcie sobie na prawników, na notariuszy, gdzieś do jakichś mało istotnych spraw, ale od systemu sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości po prostu won. I niestety w PiS-ie są też ludzie, którzy łamali ludzi. Piotrowicz pan, chociażby pierwszy z brzegu, prawda?
Kryże tak, prokurator, prawda, też znany. No, mnóstwo ludzi, którzy są w PiS-ie i którzy też powinni być wszyscy won, a oni cały czas są. Także to nie jest tak, że PiS to są pany, tak? A tutaj Platforma to chamy. Nie, bo to jest po prostu przemieszane wszystko. Wiecie, to nie jest tak prosto. Natomiast chodzi o mentalność, mental. Ci ludzie komuny mają taki mental, którego nie naprawią. To są ludzie sowieccy. A tak jak Serowski mówi, a ci, którzy byli faktycznie nie byli ludźmi sowieckimi, ale służyli tamtemu systemowi, to zrozumieją, że muszą odejść.
Zrozumieją, że muszą odejść i poradzą sobie. A jeżeli nie zrozumieją, to znaczy, że są ludźmi sowieckimi do końca. Tak to można zinterpretować. Jeżeli ktoś coś zrozumiał, to zrozumiał i to od razu widać, że zrozumiał. Jeżeli nie, to nie. Możecie dzwonić telefon pod numer 32 728 13 45 i Skype teoriachansu.com. Dzwoni telefon, ale chyba już odbierałem ten telefon. Mam nadzieję, że inny, ale mogę się pomylić. Witaj słuchaczu. Jakieś zakłócenia są u ciebie.
Skąd dzwonisz?
[01:54:26] - Chwileczkę. Dobry wieczór panu.
[01:54:30] - Dobry wieczór. Nie wiem, czy nie dzwoniłeś przypadkiem, ale okej.
[01:54:34] - A o co chodzi? Nie, nie ważne. Dobry wieczór. Pan pytał, skąd dzwonię? Ja dzwonię do pana już chyba godzinę. Dobry wieczór.
[01:54:43] - Dobrze. Czy w temacie audycji, czy nie?
[01:54:45] - Tak, tak. Ja właśnie o tych komunistach, co pan teraz mówi.
[01:54:52] - Dobrze. Co chciałbyś dodać o komunistach troszkę?
[01:54:57] - Z komunistami to jest dziwna sprawa, bo oni naprawdę tak jak pan mówi, to byli po prostu więzienia, a nie ludzie. I to jest naprawdę z tymi zegarkami to było dobrze przedstawione. Także tego, ale tam jeszcze w Polsce i w Polsce też jest po prostu masakrycznie powiedział wszystko z tą postkomuną. Postkomuna w Polsce jest taka silna, że tego się po prostu zwalczyć nie da.
[01:55:24] - No dobra, dobra, dobrze.
[01:55:27] - Także w takim wypadku ja myślałem, że coś słychać mnie?
[01:55:31] - Tak, tak słychać.
[01:55:34] - A ja myślałem, bo tu pan jeszcze mówił o sądach, które sobie zapisałem. Właśnie, pan powiedział, jak się okazuje, zastrzelenie kukły Żyda to sędzia jest żydowski, tak?
[01:55:48] - Nie, nie mówiłem żydowski, tylko antypolski. To jego argumentacja. Możesz sobie posłuchać w internecie, jakiej argumentacji użył, totalnie antypolskiej argumentacji i nieprawdziwej, czyli propagandowej. Bo to jakiś gówniarz, podejrzewam, że młodszy ode mnie, więc po prostu gość, który nie powinien być sędzią.
[01:56:10] - Ile pan ma lat? Bo ja słucham, ale nie wiem.
[01:56:14] - Nieważne ile lat. Okej, dobrze. Czy chciałbyś jeszcze coś wnieść do dyskusji?
[01:56:20] - Tak, chciałbym coś wnieść, bo tak pan mówił z tym sędzią, bo z tym sędzią mnie zaintrygowało.
[01:56:24] - Okej, dobrze. Co chciałbyś?
[01:56:25] - Sędzia żydowski może orzekać w Izraelu, a nie w Polsce. Czyli jak tobie Irlandczyk spuścił...
[01:56:34] - Okej. Wybaczcie, ale ja po prostu nie rozumiałem o co chodzi. Coś tutaj był jakiś ustawiczny chyba trolling. Także wybacz słuchaczu, ale nie wiem, jakoś tak skondensować myśli bardziej. Nieznany numer to nie odbieram, także wybaczcie. Nieznanych numerów nie mam, bo wiem czego się spodziewać. Dobra, wracamy do człowieka sowieckiego. To kolega, jakiś Wąs chyba, ten zmienia głos tylko sobie gdzieś tam tak nieumiejętnie. Widzę cały czas jakieś te same numery czy podobne. Strasznie dużo informacji przesyłacie.
Okej, dobra, przechodzimy do człowieka sowieckiego. I dlaczego mówiłem też o Rafale Ganganowiczu? On to właśnie zobaczył. On to opisywał, mówił o tym i postanowił do końca swojego życia walczyć z człowiekiem sowieckim. A musiał uciec z kraju, bo już były za nim listy gończe komunistyczne i młody chłopak, miał 17, 18 lat, wiedział, że jak trafi do kazamat, to wysypie różnych ludzi i nie przeżyje tych tortur, które tam były. A tortury były ostre, tak jak mówił też najbardziej znany żołnierz wyklęty, czyli kapitan Pilecki. Nie wiem, jaki miał stopień, kapitan Wojska Polskiego. Tak czy inaczej walczył przeciw komunistom i on właśnie mówił, jak jeszcze mógł, że te katownie esesmanów, czyli nazistowskie katownie, to był pryszcz przy katowniach radzieckich. I muszę wam powiedzieć, że ludzie radzieccy niszczą wszystko, także pamięć o prawdzie, niszczą prawdę i pamięć o prawdzie. Czyli każdy, kto głosi jakieś rzeczy, które potwierdzają prawdę, które mówią, jak jest, które wszystko, co jest przeciwko człowiekowi radzieckiemu, muszą być zniszczone, ale totalnie.
Nie tylko ludzie zabici, ale pamięć o nich zabita, czyli nie chowa się tych ludzi, tylko rozjeżdża się czołgami i wrzuca w jakiś grób nieznanego żołnierza. Zakopuje się to i na tych grobach kładzie się komunistów, żeby absolutnie nikt o tych Żołnierzach Wyklętych nie wiedział. Tak robi komunista. Mało tego, jest jakaś książka, to je się wszystkie pali, niszczy. Mało tego, właściciel jest zabijany i cała jego rodzina. Chyba że dzieci są na tyle małe, że do domu dziecka można zabrać, to jeszcze tak może być. Chociażby przykład tej Inki, która była młodą, walczącą dziewczyną, którą zabito. Złapano ją za to, że miała jakąś bibułę, czyli książki, które nie przeszły cenzury, które były nielegalne, które były zakazane i te książki gdzieś przerzucała. Za to była zatrzymana. Jej dzieci zostały zabrane do domu dziecka.
Nie wiem, czy miała dwójkę, czy jedno dziecko. Natomiast ona została zamordowana w kazamatach. Tutaj jeszcze ktoś przypomina o łysenkizmie, Jeżowie. To już wiele razy było. Już nie chcę przypominać o nauce łysenkizmu. Natomiast Jeżow, który był agentem niemieckim, to są rzeczy pobożne. Natomiast najważniejsze rzeczy jeszcze o ludziach sowieckich tutaj. Muszę wam powiedzieć, że większość młodych Rosjan to są ludzie sowieccy. Co robi propaganda i niszczenie pamięci, niszczenie właśnie prawdy? Robi to, że ci ludzie, młodzi ludzie, młodzi Rosjanie wchodzą w klimat i oni żyją w dwójmyśleniu.
Oni na przykład żyją tu na Zachodzie, gdzie jest kapitalizm, jest dużo większy kapitalizm niż w Polsce, w Irlandii, skąd nadaję. Jest dużo większy kapitalizm niż w Polsce. A oni są komunistami. Oni uważają, że komunizm był świetnym systemem i powinno się do tego wrócić. Są też Sowietami, są zwolennikami Związku Sowieckiego. Wszyscy Rosjanie, których znam, tak uważają i oni nie to, że się boją Putina, czy boją się w ogóle to mówić. Naprawdę oni w to wierzą. Oni wierzą w komunizm. I ja pytam się, jak oni to łączą, bycie fanami komunizmu i pracowanie w kapitalistycznym kraju dużo bardziej kapitalistycznym niż Polska czy dzisiejsza Rosja, czy nawet Estonia. Estonia jest chyba mniej kapitalistyczna niż Irlandia, więc jak oni to wszystko łączą?
I nie bardzo potrafią powiedzieć, ale tam, że o taka sytuacja, że tam z Estonii. Tak. Witaj słuchaczu, jesteś na antenie. Skąd dzwonisz?
[02:02:47] - Witam cię Klaudzie. Tutaj nowosłuchacz z Częstochowy. Już raz byłem na antenie. Od tego czasu wypełniłem pokutę. Przesłuchałem większość nagrań archiwalnych.
[02:03:03] - Okej, dzięki. A w temacie czy coś chcesz wnieść?
[02:03:05] - W temacie. Najpierw chciałbym sprostować à propos Pileckiego. To nie był kapitan, to był rotmistrz.
[02:03:13] - Aha, rotmistrz. Co to oznacza rotmistrz? Jak możesz wyjaśnij, bo ja się nie bardzo łapię.
[02:03:18] - Szczerze mówiąc, to cholera wie, ale wiem, że miał stopień rotmistrza. Czy to stopień w ogóle?
[02:03:25] - No właśnie rotmistrz, bo on działał pod przykryciem jako wojskowy. Nie wiem, czy jako wojskowy, ale że do obozu koncentracyjnego dla Armii Krajowej. Czy to może jakiś specjalny stopień? No bo przecież służył na jakimś stopniu w Armii Krajowej, więc musiał być. Nie wiem, czy to wojskowe były. Araba wie.
[02:03:41] - Na wojsku się za bardzo na stopniach wojskowych się nie znam, ale à propos homo sovieticus, czyli człowieka sowieckiego, to mówiłeś o młodych Rosjanach. Ja bym chciał zwrócić teraz uwagę na to, co się dzieje w uniwersytetach w USA. Widziałeś na przykład młodych aktywistów marksistowskich, którzy na protesty, kiedy chcą coś tam protestować, jakąś swoją głupotę przynoszą na przykład czerwone flagi z młotem i-
[02:04:14] - Zaczynają przypominać komunistów, tych sowieckich ludzi, bo sowiecki człowiek to nie jest Rosjanin. My źle to interpretujemy. Sowiecki człowiek to jest mentalność homo sovieticusa. Homo sovieticus jest czymś takim wyższym niż człowiek sowiecki, bo homo sovieticus to można jeszcze z tego wyjść. Natomiast człowiek radziecki polega na tym, że on już ma wpojone tak, że nie jest w stanie się zmienić. Jego tylko można zabić. Nie wiem, nie było chyba przypadku, że człowiek sowiecki się zmienił. Tego po prostu już się nie da zrobić. On tak ma zlasowany mózg, że będzie po prostu do końca swojego życia wypierał wszystko inne. Ja znam tych Rosjan i oni wypierają wszystko.
Oni mają dwójmyślenie. Jeżeli nawet mówisz mu: to dlaczego do Rosji nie pojedziesz, że tu jesteś? To on ma dwójmyślenie, że coś jakąś głupotę powie, coś głupiego w ogóle bez sensu, że po prostu tam nie mógł. A wiadomo, że mógł, bo musiał na przykład wybrać. Wiem, że jeden Rosjanin musiał wybrać, bo Estonia zrobiła teraz tak, że albo masz obywatelstwo estońskie, albo rosyjskie, a jak masz rosyjskie to nie możesz do Unii sobie tak przyjechać, nie możesz pracować w Irlandii. Więc wybierają estońskie i muszą rezygnować z rosyjskiego i są bardzo niepocieszeni. Ja mówię: no czemu rosyjskiego nie zostawicie, żeby do Rosji pojechać w matuszce Rosji pracować w tym postkomunistycznym kraju? Natomiast mówię, to jest coś przerażającego. Oni nie znają historii. Znaczy częściowo znają, częściowo nie.
Ale jeśli chodzi o to, jak mówię im, że Związek Radziecki zaatakował z Hitlerem Polskę 17 dni później. Dobrze mówię, tak? 17 września zaatakowali Polskę, to oni mówią, że nie ma czegoś takiego faktu. To jest bzdura jakaś, to jest oszustwo. On mówi, że to jest oszustwo. Tak samo z Katyniem mówi, że to nie wiadomo kto i tak dalej. I oni w to święcie wierzą i przekonani są, że tak jest. I nie przekona im, że ktoś inny, na przykład jakaś tam dziewczyna, która pracuje w Irlandii, ale od wielu lat mieszka od małego praktycznie tutaj i pochodzi z Serbii czy z Bośni i mówi, bo znała akurat na studiach czy gdzieś tam się zainteresowała tym tematem i wiedziała o tym fakcie i mu powiedziała, to i tak do niego nie dociera. Jego nie dotarłoby, jakby w telewizji o tym mówili, wszędzie mówili dookoła, to do niego by nie dotarło. On po prostu wie, że to jest oszustwo.
To jest polska propaganda i nie ma dyskusji.
[02:06:48] - Wiesz, z drugiej strony to jest według mnie bardzo ciekawe, bo z jednej strony masz takich, że tak powiem, hardkorowych komunistów, którzy nie wierzą w prawdy historyczne, a z drugiej strony masz, można powiedzieć, faszystów, którzy tak samo negują Holocaust. To jest taka ciekawostka.
[02:07:07] - No tak, są tacy, ale wiesz, co innego negować coś i być historykiem czy mówić jakieś argumenty, bo oni tam mają jakieś różne lepsze, gorsze. Natomiast tutaj jest zaprzeczanie ewidentnych faktów, które nastąpiły. Bo tak naprawdę z tym Holokaustem to wiesz, Żydzi byli więzieni, mordowali to fakt. Natomiast czy to było robione na zasadzie takiej jak nam się przedstawia, że sześć milionów Żydów, prawda? W tej chwili już jest podobno trzy czy cztery miliony. Coraz spada ta liczba cały czas. Więc pytanie, są pewne nieścisłości w tym i tutaj zadają pytania ludzie. Ja nie neguję.
[02:07:58] - Słuchaj, takie pytanie. Byłeś kiedyś w Auschwitz?
[02:08:01] - W Majdanku.
[02:08:02] - W sensie-
[02:08:03] - Na Majdanku.
[02:08:03] - W sensie w wycieczce.
[02:08:05] - Na Majdanku byłem.
[02:08:06] - Zwiedzać. No to zobacz sobie to, jak to wygląda.
[02:08:11] - Ale widziałem. Słuchaj, to, że tam pojadę, nie zmieni tego, że to widziałem. Ja nie neguję tego, tylko mówię, że jest tu sprawa dyskusyjna. Wiadomo, że Żydzi ten swój Holokaust bardziej mówią o nim, prawda? W tej chwili też mówią, że to Polacy uczestniczyli w Holokauście, co jest nieprawdą. I to jest akurat nieprawda, że uczestniczyli w Holokauście. Natomiast te rzeczy, które były, tak jak mówię, nie ma na przykład żadnego dowodu na to, że Hitler wiedział o Holokauście. Jeżeli jest on-
[02:08:46] - Dowodu nie ma.
[02:08:48] - I na to tutaj akurat dowodu nie ma. I wiesz, są pewne takie niespójności. Zapewne wiedział, ale takiego jednoznacznego dowodu nie ma. To są trudne sytuacje, trudne historie. Natomiast tutaj, że Rosjanie wjechali 17., to jest fakt, bo mój dziadek mi potwierdzał, bo widział, jak Rosjanie, bo był właśnie na wschodniej części Polski i widział, jak wjechali Rosjanie. Ja mam relację od pierwszej osoby.
[02:09:15] - Ja też mam relację od rodziny, od świętej pamięci dziadka i pradziadka.
[02:09:21] - Ale muszę ci powiedzieć, że Auschwitz nie był obozem zagłady, tylko obozem koncentracyjnym. To jest różnica. To też powinieneś zwrócić na to uwagę, że zagłada Żydów, ten Holokaust był w obozach zagłady. Czyli w tych innych, tam Sobibór jakiś. Ja nie znam tych nazw, mogę coś pomylić.
[02:09:41] - Dobra, ale szybko, bo chciałem jeszcze powiedzieć dwie rzeczy. Pierwsza jest taka, że część tego sowieckiego mindsetu jest trochę zakorzeniona w naszym bycie jako Polacy. Ja to zauważyłem-
[02:10:03] - Nie, jako sowieci, jako ludzie sowieccy, homo sovieticus. Ze względu na to, że mieliśmy 50 lat prawie komuny, tak? 50 lat, trochę przesadziłem. 40.
[02:10:15] - Przesiąkło.
[02:10:17] - 40-44 lata komuny. A zauważ, że i Hitler, i Stalin zrobili, co swoje, jak śpiewał Muniek Staszczyk w utworze „Warszawa”, że absolutnie właśnie na tym to polegało, że zniszczono inteligencję, zniszczono antysowietów. Antysowietów w Polsce zniszczono i wprowadzili na ich miejsce tych Żydów właśnie sowieckich, Baumanów, nie Baumanów, Wolińskie, nie Wolińskie, którzy zmieniali. Przecież Lis, Kwaśniewski to są wszystkie rodziny sovieticus, Lisowcy, czy jak on tam, Lisow się nazywał, czy nie wiem, jak ten Lis się nazywał. To wszystko było sprowadzone ze Wschodu. Sowieccy ludzie, którzy dzisiaj mają media, w mediach pracują, którzy pracują w sądach, są politykami wpływowymi, ogarnęli wszystko totalnie, praktycznie wszystko. Zobaczcie sobie te „Czerwone dynastie”, poczytajcie Jana Roberta Nowaka czy przeczytajcie „Resortowe dzieci”. To jest po prostu porażające. Od Owsiaka poprzez Wałęsę czy innych ludzi. Chociaż Wałęsa to nie wiem, czy jest okej.
[02:11:34] - Był agentem.
[02:11:36] - Był agentem, ale nie był resortowym dzieckiem, powiedzmy, tylko był obstawiony resortowymi dziećmi, tak można powiedzieć. Michniki, prawda? Sorry, że przerywam, ale wiecie, o co chodzi.
[02:11:52] - I już ostatnia rzecz à propos tytułu audycji „Polska chama i Polska pana”. Ja widzę sytuację trochę inaczej, bo ty powiedziałeś, że pisowcy z po-wcami piją i tak dalej. Według mnie jest taki, jak by to powiedzieć-
[02:12:14] - A Piotrowicz to jest cham czy pan? Piotrowicz, ten, co dostał order od Jaruzela albo Kryże, który też łamał tam palce. Wiadomo, że nie on, ale-
[02:12:25] - No proszę cię, chamy. Ale słuchaj, chodzi mi o tą sytuację. Słuchaj, daj mi dokończyć.
[02:12:32] - Jasne.
[02:12:33] - Ta sytuacja, która się teraz dzieje w Polsce. PO, Nowoczesna, te kody i tak dalej. Można powiedzieć, że to jest to przedłużenie gałęzi sowieckiej. Według mnie PiS opowiada się bardziej po stronie pana niż chama. Wiesz, o co chodzi?
[02:13:01] - Tak.
[02:13:01] - Według mnie ja naprawdę nie lubię zbytnio tej całej katolickiej mentalności i tak dalej, ale nie miałbym nic przeciwko, gdyby PiS rządził kolejną kadencję, bo oni są, jak by to powiedzieć, może mają swój własny układ, ale są spoza tego układu, który już mieliśmy długo.
[02:13:20] - Bardziej są panem niż chamem. Zresztą Kaczyński o tym wie i mówi wprost, prawda? Tylko że też jest nierozumiany, bo nikt go nie rozumie, o co mu chodzi. Ale co by nie mówić o kulturze osobistej Kaczyńskiego, to po prostu porównać jakiegoś tam, chociaż Niesiołowski to też wydaje się, że powinien być panem, tylko on raczej się chamem staje. No bo przecież profesor wykształcony, z opozycji też gość, który w opozycji działał Niesiołowski, a jednak zmienił się, idzie w tą stronę trochę takiego chamsa. Chociaż trudno powiedzieć, jaka mentalność u niego jest, bo u niego trudno to zobaczyć. Ale w sądownictwie i prokuraturze tam niestety panów jest bardzo mało. Tam są same praktycznie chamy, którzy niszczą nasz kraj. To jest podstawa niszczenia kraju. To jest system sądownictwa, media.
Media mamy w miarę niezależne, media nie jest już tak źle. Już się wymieniło jednak pokolenie, jest troszkę lepiej. Jest konkurencja w mediach. W sądach nie ma konkurencji żadnej. W mediach mamy konkurencję. Muszą się jednak nawet te chamy gdzieś tam cywilizować, jak Lis, prawda? Gdzieś tam muszą się ulepszać. Czy jak Stokrotki, córka pułkownika czy majora SB. Później chyba pułkownika.
[02:14:37] - Dobra, to ja już może nie zabieram więcej czasu. Albo nie, jeszcze chciałbym ci powiedzieć, że à propos tych całych protestów i tak dalej, zauważ, jak dobrze zorganizowany ten KOD, czyli PO de facto, czyli ten Postkomunistyczny-
[02:14:54] - Obywatel RP w tej chwili, bo teraz KOD już odpadł i teraz obywatel RP jest.
[02:14:59] - Dobra, teraz, kiedy się to sądownictwo, że tak powiem, ta cała sytuacja zadziałała. Ale zauważ, że z bardziej prawego skrzydła, to znaczy bardziej narodowego i tak dalej, one były mniej ustawione. To tak tylko do przemyślenia daje. Dobra, kończę i jako takie ostatnie zdanie powiem, że helikoptery mi bardzo poprawiły humor. Dziękuję. Cześć.
[02:15:25] - Dzięki, ale faktycznie one były. Nie żartowałem. Jasne. Trzymaj się.
[02:15:31] - Jak u ciebie?
[02:15:32] - Miłego weekendu. Trzymaj się. Hej.
[02:15:35] - Cześć.
[02:15:35] - Cześć. Także to był słuchacz częstochowy. Natomiast wracając do tej sprawy człowieka sowieckiego, to jest bardzo ważne. Dlatego można utożsamiać chama właśnie z człowiekiem sowieckim, bo oczywiście nie każdy chłop czy rolnik jest chamem. To jest w uproszczeniu mówienie, ale o ludzi, którzy mają swoją godność, wartości, moralność, czyli jeszcze w takim największym uproszczeniu, który widać od razu, o którym Koneczny pisał, o którym cały czas wam mówię, a o kim nie ma żadnych dyskusji w tych tematach w mainstreamie. I to jest przerażające, że jeżeli nie ma dyskusji na bardzo ważne tematy, na tematy najważniejsze, to jak ludzie mogą wiedzieć cokolwiek o świecie nas otaczającym i jak mogą zmieniać ten świat? Nie mogą, bo o tym nie rozmawiają. Chama można porównać do człowieka prymitywnego, którego jednym właśnie jest komunizm, jest właśnie ten człowiek sowiecki. Nie rosyjski, to nie polega na tym. Sowiecki, radziecki, człowiek rad, komunista, taki naprawdę komunista przez małe k, ale komuniści myślą o duże K, którzy właśnie tworzą te rady, ten zamordyzm totalny i nihilizm.
Z drugiej strony mamy pana, czyli człowieka, który chce coś budować, niekoniecznie kapitalistę, bo może być to socjalista, może być człowiek, nie wiem, jakiś konfucjonalista wyznający konfucjanizm czy jakieś inne różne ideologie, które coś rozwijają. Nawet w panie można mieć aborygenów, nawet zbieracko-łowieckie plemiona, które nie mają prywatnej własności. To nie są ludzie, którzy coś będą niszczyli. To nie są nihiliści, to nie jest cham. Ludzie zbieracko-łowieccy sprzed 100 tysięcy lat są bardziej cywilizowani niż człowiek radziecki. Człowiek radziecki to jest, jeżeli wyobrazisz sobie istnienie szatana na ziemi, diabła, czegoś najgorszego, piekła, to wam na pewno zgotuje to człowiek radziecki. I jeśli mogę jeszcze tutaj powiedzieć wam o tym, do czego można porównać to, co Koneczny mówił, czyli mamy cywilizację łacińską, to jest pan, to jest cywilizacja panów. Cywilizację łacińską mieliśmy już w XVI wieku, kiedy Polska była potęgą, to wtedy Polska się rozwijała, mieliśmy zaczątki cywilizacji łacińskiej. Natomiast najbardziej rozwinięta cywilizacja łacińska, ona się cały czas rozwija, ale naprawdę na wysokim poziomie była już w XVIII wieku. Jeszcze nawet przed oświeceniem, kiedy już nauka ruszyła, to wszystko się gdzieś tam rozwijało.
Natomiast ktoś mi pisze, ale nie wiem, o co chodzi. Zaraz doczytam. Piszcie też na czacie. Jestem na czacie Radia Paranormalium w tym momencie. To cywilizacja łacińska, a cywilizacja radziecka to jest turańska cywilizacja, to jest barbarzyńska i to taka przez małe b, nawet chyba gorsza niż turańska, chociaż nie wiem, czy to można tak porównać, ale mniej więcej tak, że nawet bizantyjska cywilizacja jest dużo bardziej rozwinięta. Chociaż nie wiem, czy nawet nie jest gorsza niż cywilizacja turańska, bo nie wiem, czy cywilizacji turańskiej się niszczyło to, co robił człowiek radziecki. Czy jak zobaczyłby zegarek, to niszczyłby, jak szarańcza przechodziliby po wszystkim. Tego nie wiem. Aż tak nie znam się. Musiałbym doczytać czy Konecznego, czy pana Koseckiego już świętej pamięci też, który zajmował się tą sprawą, czy innych jakichś tam naukowców.
Właśnie nikt na ten temat nie dyskutuje, a to jest podstawa, żeby zrozumieć, dlaczego mamy najazd tych imigrantów islamskich. Co tu się dzieje dookoła, że to jest jakiś chaos, ale to po prostu trzeba głębiej zrozumieć. Myślicie, że Merkel nie rozumie tego? Ona rozumie, bo ona jest człowiekiem sowieckim. Ona jest człowiekiem sowieckim właśnie, Merkelowa, tylko ukrytym. A może turańskim człowiekiem, bizantyjskim może. Nie wiem, ale ja bym mówił, że może być nawet. Chociaż nie wiem, mogę się mylić. Może jest bardziej cywilizowana, ale komunistką była na pewno. Była w Komsomolcu tym NRD-owskim, także działała ostro.
To się chwali w takim ZSMP, w takim odpowiedniku NRD-owskim. Jak najbardziej tak to można porównać, że tu mamy cywilizację łacińską, tu cywilizację jakąś upadłą, nie wiem, jak ją nazwać, gorzej niż turańską nawet, gdzie liczy się tylko siła brutalna i brak jakichkolwiek możliwości. Gorzej nawet, bo turańska cywilizacja nie miała tak rozległej cenzury chociażby jak komuniści. Komuniści dużo bardziej cenzurowali niż Turańczycy. Zakazali religii, wszystko. Komunizm był Bogiem. To było coś potwornego. Kto najwięcej wymordował ludzi w XX wieku? A w ogóle w historii ludzkości, kto najwięcej wymordował? Komuniści.
Oni ponad 100 milionów ludzi wyrżnęli. To jest po prostu nowy porządek świata, który chcieli wprowadzić. Coś niebywałego. I ci Rosjanie wielbią Stalina. Oni gwiazdy czerwone sobie na samochody przylepiają. Rozumiecie to? Mnie po prostu zatkało. Myślałem, że oni się boją, że ktoś im każe to mówić. Nie, oni w to wierzą. Oni wierzą, że Stalin był wspaniałym człowiekiem.
Mówią, że wspaniały przywódca, jeden z najlepszych. Stalin, który wymordował kilkadziesiąt milionów ich pobratymców. Niesamowite rzeczy, przerażające. Wyobraźcie sobie, że w tej chwili będzie komunizm się rozpleniał, że Rosja znowu staje się komunistyczna, znowu następuje zimna wojna i Rosjanie będą chcieli rozpropagować, już wtedy Sowiet Radziecki, ten komunizm na Zachód. I co wtedy zrobimy? No właśnie, co wtedy zrobimy? Bo oni nas będą zabijali na pewno. Ja znam tych ludzi. Oni nie mają wartości większych. Im bardziej są komunistami, tym bardziej są bardzo egoistyczni, dużo bardziej niż kapitaliści i robią po prostu dla partii, dla komunizmu, dla rozwoju komunizmu.
Po tropach do celu. Tak się zachowują. Na szczęście nie spotkałem Polaków takich. Pytałem się Rumunów. Rumuni się zdarzają też, fani komunizmu, że było lepiej niż teraz. Polacy młodzi, jednak w Polsce to jest takie obciachowe. Przyznawać się do komunizmu to jest obciachowe wśród młodych, wśród starszych to jest bardziej pogląd, ale Węgra spotkałem też fana komunizmu. Po prostu niebywałe jest, jak ci ludzie są tak tępi po prostu. Jak można być dzisiaj komunistą? To jest coś przerażającego.
Ale w Stanach Zjednoczonych ile komunistów jest? Tutaj w Irlandii zaczynają działać komuniści. Po prostu coś przerażającego. Ale najgorzej, jak tworzony jest właśnie człowiek sowiecki. Na początku oni będą tam pomagać, coś robić, ale oni już będą zaczynali niszczyć wszystko. I to im się uda ze względu na to. Polecam pana Krzysztofa Karonia, który o tym mówi i z częścią można się zgadzać poglądów, z częścią nie, ale nie ze wszystkim się zgadzam, co pan Karoń mówi. Ale jeśli chodzi o opis komunizmu, jak najbardziej się zgadzam, że komunizm i te elity socjalistyczne, które w Europie są też takie prokomunistyczne, chcą stworzyć człowieka radzieckiego, który nie będzie się nadawał do niczego, nie będzie potrafił nic zrobić. Dlaczego? Bo będzie potrzebował partii, będzie potrzebował państwa, żeby państwo mu zapewniło albo pieniądze do pracy, albo zapewniło pracę jakąś bezsensowną kompletnie, przerzucanie papierów z jednego, wkopywanie, wykopywanie butelek.
Ale będzie miał pieniądze. Pieniądze, które zabierze się uczciwym ludziom, którzy ciężko pracują, którzy wytwarzają coś konkretnego. I w tej chwili się to robi. Nowy porządek świata właśnie chce to zrobić. Oczywiście nowy porządek świata nie będzie chciał wprowadzić komunizmu, tylko feudalizm. Nowy porządek świata będzie chciał wymordować większą część ludzi i wprowadzić na miejsce dzisiejszego systemu feudalizm, czyli kastę panów, czyli system kastowy, kastę panów w innym rozumieniu, braminów, takich ludzi oświeconych, którzy będą zarządzali, a reszta to będą pariasi, którzy będą na nich pracowali. Plus jeszcze duża część ludzi, na których grobach będzie wszystko po prostu zrobione. I komuniści im są przydatni do tego, bo wiedzą, że komuniści są zbyt głupi, żeby to wszystko dokładnie zrozumieć. To są ideowcy i komuniści wprowadzą po prostu zamordyzm. Pierwszy element będzie to, że będzie dla ludzi niepotrzebnych.
Później wprowadzi się komunizm, żeby ich ratować, a później globaliści tych komunistów wyrżną i wprowadzą swoje rządy. Taki jest plan nowego porządku świata, bo nad komunistami są jeszcze ci globaliści, którzy są dużo bardziej ogarnięci niż komuniści, bo zwykli komuniści mają małą wiedzę, po prostu mają braki w wiedzy. Tutaj ktoś pisze, tutaj nie wiem, powinien zadzwonić z Galicji. Tutaj zadzwoń słuchaczu, 32 728 13 45 telefon, Skype: theoriachaosu.com Wracając do człowieka sowieckiego jeszcze. Ja się obawiam ich, bo oni są gotowi strzelać w tył głowy. Ja to widzę po nich i mówię: nie mają żadnych wartości, nie mają żadnej wiary nawet. Nieważne, czy ktoś wierzy w coś, czy nie, ale na przykład jest szacunek do innych osób, do innej wiary, do innych krajów. Tak jak tutaj, ktoś jest Rosjaninem, pracuje tutaj w kraju kapitalistycznym i się naśmiewa z tego kraju i tak dalej. Nie wiem, dlaczego nie wraca do Rosji. To są bardzo dziwne rzeczy.
Dobrze, dzwoni nowy słuchacz. Witaj nowy słuchaczu.
[02:27:35] - Zasrałem się i śmier-
[02:27:40] - Polecam się ogarnąć, jak coś zrobiłeś nie tak, bo będzie ci śmierdziało tam raczej. To raczej nie był konkretny słuchacz, na szczęście. To mnie dziwi trochę, może przez tą retransmisję, że jeszcze jest audycja retransmitowana nadal, że tu cały czas pojawiają się osoby trollujące. Ale myślę, że to się zmieni. Wracając do człowieka sowieckiego. Oni po prostu są przygotowani na to, żeby walczyć o swoje i doprowadzić do powstania komunizmu. Na szczęście w Polsce ludzie zmądrzeli na tyle, mieliśmy na tyle elity, że ta III RP już jednak jest w zaniku. Nie wiem, czy wiecie, jest taka fajna przepowiednia pana Stefana Osowieckiego, człowieka, medium, najbardziej znanego polskiego jasnowidza, który stwierdził, że będą trzy fazy rozwoju Polski. On miał wizję, że będzie tragedia, wojna, zniszczenie, pożoga i tak dalej. Później będzie okres takiego też zamordyzmu, zabijania, brat brata będzie zabijał.
Bardzo złe czasy idą, zahamowania rozwoju i tak dalej, a później nastąpią cztery fazy. W trzeciej fazie będzie brak wartości. Jak to określał, już nie pamiętam, ale mniej więcej chodziło o to, że złodzieje i chamy, czyli będzie kradzież i brak wartości. „Świnie i złodzieje” tak to chyba określał Osowiecki. I czwarta faza Polski, którą miał, to jest totalny wzrost wartości, po prostu coś niebywałego. I myślę, że zaczynamy. Możecie mówić na PiS, co chcecie. Ja nie lubię tej partii. Ja musiałem z Polski wyjeżdżać przez PiS, bo był pobór wtedy, ścigali mnie, nie podobało mi się to. Później mnie obrażał prezydent Lech Kaczyński, że emigranci to są nieudacznicy, Polacy, którzy wyjechali, bo nie potrafili sobie w Polsce poradzić.
Trochę można się z tym zgodzić, bo w jakimś sensie są nieudacznikami, bo mogli zostać w Polsce i sobie poradzić. Ale takie państwo robili w 2005–2007, że ciężko mi było sobie poradzić. Jeszcze armia ścigała mnie, więc dopiero później, dzięki Platformie, jedyna dobra ustawa Platformy praktycznie, która zlikwidowała pobór w 2007, 2008 roku. Obietnica zrealizowana. Aż dziw bierze, że jakaś obietnica wyborcza została zrealizowana przez Platformę. Ale PiS jednak jest partią z wartościami, że jedynie głosujcie na partie, które mają jakieś wartości, tak jak na przykład Kornel Morawiecki. Ja bardzo szanuję, chociaż on jest komunistą. Może inaczej, ma bardzo socjalistyczne poglądy, wręcz nawet zahaczające o komunizm. Nie dostrzega też pewnych zagrożeń z nowego porządku świata globalistów. Jego syn przecież w tych bankach, banksterce robił cały czas i tak dalej.
Natomiast dostrzegam, że ten człowiek ma wartości i to widać. Nie oszukuje. Ten człowiek ma wartości. On nie sprzeda cię, nie sprzeda tej osoby, nie sprzeda siebie. Nie będzie poklasku szukał i różnych rzeczy, tylko jest za wartościami, które ma w życiu i to jest cenne. Tacy ludzie. Na takich ludzi głosujcie, którzy mają wartości, bo wartości są najważniejsze w życiu. Bo jeżeli dla kogoś są pieniądze, to można go kupić. Takiego człowieka można kupić. Jeżeli ty możesz kupić, to i Rosjanin może go kupić.
Nie, Rosjanin to pół biedy. Człowiek radziecki go kupi. „Sprzedamy wam sznurki, na których was powiesimy” mawiał Lenin. I tak to wyglądało. Więc człowiek z wartościami jest nie do kupienia. Nieskromnie powiem, uważam siebie za człowieka z wartościami. Mnie na przykład nie można kupić. Nie kupicie mnie za żadne pieniądze. Możecie mnie zastraszyć czy coś, ale nie kupicie. Co by nie robili ludzie, nie zastraszycie po prostu.
Więc po prostu się nie da. I tak mówię, jak nawet się zdarzą większe ataki, będę bardziej walczył o to. Nie poddam się. I mówię, nawet jeżeli trolling razy 10 się zwiększy, będą ataki. W tej chwili jest na razie hakowanie. Już na poziomie hakowania jest, fikcyjne konta, podszywanie się. To było, ale już jest hacking. Już moje konta są przejmowane. Także jeżeli widzicie jakiś mój komentarz gdzieś na różnych forach jako moje konto, to dajcie mi znać, to wam powiem, czy to ja, czy nie. Zresztą powinniście wiedzieć, gdzie ja piszę, gdzie nie ja.
Ale jeżeli nie wiecie, to się pytajcie mnie i dajcie mi znać, bo są po prostu konta przejmowane, podszywanie się i to jest niefajne, ale co zrobić? Nie można walczyć z internetem całym. Nie da się. Po prostu trzeba walczyć słowem. Tutaj zobaczcie, jest audycja, mówię do was. Nie da się tego zatrzymać. Nie da się tego zatrzymać, bo można radio jedno, drugie, trzecie, piąte wyłączyć, ale powstanie siódme, ósme i nadal będzie nadawane. I tego po prostu trole nie zniszczą. Już próbują, już Radio Nafali zniszczone. Według mnie już Nocne Radio też zniszczone, chociaż niektórzy twierdzą, że nie, że to wszystko działa.
Okej, działa. Radio Nafali też działa z problemami. Tutaj pozdrawiam Tomka z Nafali. Natomiast są duże problemy z tym wszystkim, bo to są ludzie sowieccy, którzy wchodzą, tacy mini sowieccy, jest ten nihilizm, owszem, ale mały jeszcze. Ale niszczenie jest. Czy im ktoś płaci, czy nie, nie ma znaczenia, bo mnie nie obchodzi, czy ktoś komuś płaci, który to robi, czy nie, czy dla rozrywki to robi, bo robi złe rzeczy. Jeżeli ktoś robi złe rzeczy, to jest to niepotrzebne. Ale nie zostanę kupiony, nie pójdę, gdzie mam popularność i tak dalej, pieniądze, bo to przede wszystkim wartości, a dopiero później cała reszta. Pieniądze, popularność i tak dalej to później. Natomiast pierwsza rzecz: wartości, które mamy.
Już chyba trochę głos tracę. Nie wiem dlaczego. Za głośno mówię może. A może nie. Dobrze. Wiecie co? Zrobię przerwę. Zaraz sobie jeszcze porozmawiamy bardziej o takich przyziemnych sprawach, ostatnich rzeczy. Jeszcze tylko o PiS-ie powiem na koniec, że ja bym na PiS nie głosował, ale to jest jedna z partii, które wprowadzają jednak minimalnie, ale trochę nową jakość. Walczą z kradzieżami, starają się rozwiązać różne problemy, mają jakieś wartości w życiu.
Czyli tak jak Kaczyński powiedział właśnie na mównicy sejmowej o bracie, że sobie gębę wycierają Lechem Kaczyńskim. To jest prawda. I to, co te gnoje robią, to po prostu mi się niedobrze robi, że wycierają sobie gęby Lechem Kaczyńskim, kiedy wcześniej na niego pluli. Te Petru, te Stokrotki, te gnidy wszystkie pluli na Kaczyńskiego, a jak zmarł, później sobie gębę nim wycierają. I wycierają gębę, żeby uderzyć w jego brata, co jest okropną rzeczą. Właśnie człowiek sowiecki tak robi. Człowiek sowiecki nie ma żadnych wartości, żadnego tabu. Wszystko zniszczy. Możemy się śmiać w audycji i tak dalej, że wychodzisz na mównicę sejmową, to stajesz się poważnym człowiekiem w tym sensie, że ktoś ci dał mandat, żeby coś robić i nie rób z tego szopki. Chcesz sobie zrobić szopkę?
Załóż sobie radio, załóż sobie jakąś audycję i sobie rób tam. Załóż sobie Karaczana, Kurhana czy inne jakieś tam ściekowe medium i sobie tam rób te rzeczy, które robisz. Nie ma problemu. Ale nie, robi się to w teatrze. Dostajesz pieniądze od podatników, także od Radia Maryja czy innych i sobie robisz, i obrażasz tych ludzi gwałcąc papieża czy robiąc jakieś tego typu rzeczy, laskę papieżowi robiąc. Bardzo fajne, super, hiper. Nie! Dlaczego za swoje pieniądze tego nie zrobisz? Zrób sobie swój teatr i rób sobie, co chcesz. Kochaj się z papieżem, puszczaj jego jakieś rzeczy i jest okej.
Ja to mówię jako ateista. To jest po prostu coś okropnego, bo to nie jest na zasadzie już nawet jako osoba, człowieka, robić tego typu rzeczy. Czy komuś byłoby miło, że ktoś, powiedzmy wujka tak potraktował twojego czy kogoś? Można sobie zrobić show u siebie, ale zapraszać tylko ludzi, którzy tam chcą. Natomiast tutaj niby też zaprasza się tylko tych, co chcą, tylko za czyje pieniądze? Teatry są dotowane za pieniądze wszystkich i to jest po prostu walenie w twarz tych wszystkich ludzi. Nie mam problemu, jak sobie ktoś robi Radio Maryja, jakieś takie rzeczy, modlą się, coś tam o Smoleńsku, że Kaczyński zmarł i tak dalej, jakieś tam rzeczy. Niech sobie robią, niech sobie film o Smoleńsku zrobią i te rzeczy. Czy komuś to przeszkadza? Mi to nie przeszkadza.
Niech sobie to robią. Tam nikogo nie obrażają, nikogo nie obrażają za pieniądze publiczne, a tutaj obraża się wszystkich właśnie tych wierzących ludzi i tak dalej. Zróbcie sobie swoje show, tak jak tutaj w tej audycji mogę mówić, co chcę i też mogę obrażać, ale tego nie robię, bo po co? Po co kogoś obrażać? Zastanówcie się. Robiłem wiele razy też show takie bardziej kabotyńskie, w sensie rozrywkowe, ale każdy wiedział, że to jest rozrywkowe i wtedy musi być śmiesznie i czasem można sobie pojechać po bandzie w różnych sprawach. Ale jeżeli ktoś tego nie odróżnia jednego od drugiego i mówi, że wszystko może być wszystkim, nie może być, bo jak chcesz zrobić poważne show, a zrobisz z tego kabaret, to jest żenada. Albo z wesołego show zrobisz smutną radiomaryjną jakąś audycję na poważnie, to będzie też żenująca sprawa. Po prostu nie wolno robić tej żenady, którą niestety właśnie trole robią i tego nie widzą. To jest po prostu słabe.
Dlatego mówię o PiS-ie, że mają wartości i to jest duży plus. Platforma Obywatelska nie ma wartości. Oni po prostu pójdą, gdzie kasa, za kasą zrobią wszystko. Widzę, że teraz czaty są już przejęte. Nie mam niestety uprawnień, ale postaram się o te uprawnienia i nie będzie już po prostu tego spamowania czata w przyszłości. Także no Także na pewno to się skończy. Dlaczego się skończy? Bo planuję wprowadzić, dzisiaj już miałem wprowadzić, ale chciałem jednak zapytać się o pozwolenie, żeby być w porządku z kapitanami radiów, w których nadaję oficjalnie, bo nadaję też w nieoficjalnych radiach, z których już wyszedłem. Można to robić, ale tam nie odpowiadam, co tam się dzieje i tak dalej. Natomiast wprowadzę czat dla Teorii Chaosu.
Za tydzień będzie już czat Teorii Chaosu i tam będę pilnował wszystkiego. Będzie porządek. Może się zdarzyć, zawsze jakiś wejdzie jeden głupek, natomiast przyblokuje się to wszystko. Także wybaczcie, że tym razem w radiach nie mam uprawnień na czacie i to jest problemem trochę. Także wybaczcie. Nie mogę po prostu blokować. Może jeżeli ktoś ma uprawnienia na czacie, tutaj Radio Paranormalium, to proszę poblokować tych ludzi, którzy przeszkadzają w dyskusji. Okej, ale możecie zadzwonić telefonicznie. 32 728 13 45 i skype.theor Chaosu.com. Jest słuchacz telefoniczny.
Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz?
[02:40:50] - Halo?
[02:40:52] - Skąd dzwonisz do audycji? Przede wszystkim wyłącz telefon.
[02:40:55] - Dzwonię z Warszawy. Chciałem ogólnie powiedzieć, że byłem, jestem i zawsze będę pedałem. I tyle.
[02:41:02] - Dziękuję bardzo. W temacie. Oryginalnie, bo tak nigdy nikt nie zadzwonił. Może. Dobra, o PiS-ie mówiłem, że głosujcie na partie, które mają wartości jakieś. I tak, taką partią jest Wolność. Taką partią jest Kukiz. Mówiłem właśnie o Kornelu Morawieckim. On już nie należy do stowarzyszenia Kukiza, ale to zwał, jak zwał. Natomiast tam jest dużo ludzi ideowych.
Nawet o Kukizie, co by nie mówić, to jest człowiek ideowy. On nie sprzeda się. To nie jest człowiek, który może się sprzedać. Może być manipulowany, bo wiadomo, nie ma doświadczenia politycznego i łatwo chyba Pawłem Kukizem manipulować, jak widać. Natomiast ma wartości. To jest człowiek, który się nie sprzeda. Są ludzie w tej partii, którzy się nie sprzedadzą. Być może się ktoś sprzeda, ale mają wartości. Kolejną partią, która ma jakieś wartości, to jest właśnie PiS i jeszcze z wartościami partia Kornela Morawieckiego, bo on założył koło, ale i też chyba partię. To też na pewno z wartościami.
Przede wszystkim musicie patrzeć na liderów. Czy mają jakieś wartości, czy nie. Czy można powiedzieć, że Kaczyński łapówki brał i po prostu kradł na lewo i prawo? Tak jak na przykład wiele razy można powiedzieć wielokrotnie o wielu posłach Platformy. Czy możecie to o Jarosławie Kaczyńskim powiedzieć? Ja pamiętam, że zaaresztowano, nie wiem, czy nie siedział w więzieniu nawet, pisowski minister sportu w 2005–2007 rok, który brał łapówkę i mu to udowodniono i poszedł siedzieć. Także PiS swoich także skazywał, że to nie było tak, że tylko z Platformy skazywali. Tutaj Galicjanin pyta, czy może. Dzwoń Galicjanie, jak najbardziej. Jak masz ciekawe rzeczy do powiedzenia i ci się chce, to dzwoń.
32 728 13 45, skype.theorChaosu.com. Także mówię, można do partii dzwonić, ale jakieś partie SLD czy PSL, czy Nowoczesna, czy Razem, czy Platforma to nie są partie z wartościami. Ci ludzie albo propagują sowieckie wartości, czyli radzieckie, czyli to jest człowiek radziecki, albo propagują brak wartości i tylko kradzieże jakieś, nachapać się i po prostu po nas top potop. Nie polecam wam takich partii, bo nawet jakby miały super hiper program, to nie polecam, bo i tak was oszukają, okradną, a później jeszcze na koniec was potraktują źle, wprowadzając jakiś zamordystyczny system. Witaj słuchaczu, skąd dzwonisz do audycji?
[02:44:34] - Witam, dzwonię ze Szczecina.
[02:44:37] - Witaj.
[02:44:39] - Słuchaj Klaudiu, dzwonię w sprawie, bo ja słyszę, że ty chyba tam trollujesz, tak?
[02:44:46] - Że co? Słuchacz się rozłączył. Nie wiem, o co chodziło. On mówi coś, że trolluję? Nie wiem. Jakieś dziwne historie. Tutaj Jarosław pisze na czacie, na Skypie, że to jest żydowska partia PiS. Tak, jest prożydowska, niestety jest proamerykańska mocno i prożydowska. Tak, są minusy tego, natomiast mają wartości. Co by nie mówić, to, że ktoś jest prożydowski od razu nie czyni go, że jest złym człowiekiem, czy jest proamerykański, że jest złym człowiekiem.
Tak samo, jak jest prorosyjski. Nie mówię proradziecki. Prorosyjski też nie jest złym człowiekiem, bo jak proradziecki, aż z automatu jest złym człowiekiem. Absolutnie. Dobrze, zrobię chwilkę przerwy i I wrócimy za kilka minut. Żeby może takiej pozytywnej bardzo osoby, słuchaczki, wieloletniej słuchaczki, także tutaj można powiedzieć sponsorki wielokrotnej i artystki Kamila Kostur. Utwór „Jutro” bardzo polecam. Mam nadzieję, że można płyty kupić Kamili, także poszukajcie, wspomagajcie artystów polskich, którzy robią świetną robotę. I też właśnie dostałem pozwolenie do puszczania tego utworu. Utwór „Jutro”.
Posłuchajcie, bardzo fajny utwór i wracamy za cztery minuty. W Radiu Nafali Noam Chomsky.
[02:50:38] - Jeżeli gdzieś istnieje stacja radiowa finansowana przez słuchaczy, oznacza to, że ludzie codziennie mogą za jej pośrednictwem inaczej spoglądać na świat. Widzieć nie tylko to, co raczą pokazywać nam medialne molochy, ale również coś nowego. Mogą nie tylko słuchać, ale także brać udział w dyskusji. Jest możliwość podzielenia się własnymi spostrzeżeniami, nauczenia się czegoś. Właśnie w ten sposób w ludziach budzi się człowieczeństwo i stają się rozumnymi uczestnikami życia społecznego i politycznego.
[02:51:15] - Tak, to był Noam Chomsky, komunista, ale komunista wolnościowiec. Tak, są tacy syndykaliści, którzy są za, jak to można powiedzieć, uspołecznieniem narzędzi produkcji i posiadania. Natomiast bez represji, bez To, co komunizm niesie, czyli pożogi zniszczenia. Absolutnie ci anarchokomuniści, tak jak Noam Chomsky, nie dokonaliby tego. Hipisi też byli komunistami, żyli w komunach i tak dalej. Natomiast bardziej hipisi przypominali właśnie zbieracko-łowieckie plemiona. Natomiast Noam Chomsky mówi o tych rzeczach, też absolutnie by nie niszczył, nie jest nihilistą i to odróżnia ich. Natomiast ci realni komuniści, którzy w realu, jakbyśmy mieli, to wszyscy ci komuniści prędzej czy później stają się człowiekiem sowieckim, homo sovieticus. Czy w Chinach, czy w Kambodży, czy w Korei Północnej. To jest tragedia.
Mają tą mentalność, zdobywają tą mentalność. Nie wiem, od czego to zależy. Od ideologii chyba, od przyjęcia, że za boga twojego partię, czyli ktoś staje się twoim bogiem żyjący, czy to Stalin, czy partia, czy Lenin i tak dalej. To jest bardzo negatywna sprawa. Jakie rzeczy jeszcze dotyczą dzisiejszego tematu? Tematu Polska chama, Polska pana, Polska. Taki dzisiejszy tytuł jest. Jak widzicie, niestety czaty zostały przejęte. Dzisiejszy czat jest totalnie zawłaszczony. Nie mam uprawnień, dlatego nie mogę nic zrobić.
To jest to, że rozpoznaje się tak ludzi sowieckich, którzy niszczą. Od razu widzicie ich. Każdego, kto ma tylko ja i ma jeszcze partię. Dwie rzeczy, wyznaczniki. A po mnie to potop. Potop mnie nie obchodzi, mogę wszystko zniszczyć, mogę zrobić, co chcę. To jest gorzej jak dzieci. Ganganowicz mówił, że ludzie w buszu, zbieracko-łowieckie plemiona tak się nie zachowują. To jest coś niebywałego. On nie spotkał się nigdzie na świecie z czymś takim.
Tylko raz w 44. czy piątym. Nie wiem który dokładnie. Do Warszawy jak weszli Sowieci, to był czwarty chyba. I spotkał się z czymś takim okropnym, że do końca życia mu to zostało i niestety został zapomniany w dużej mierze. Państwo polskie, Polacy nic nie zaoferowali oprócz niektórych patriotów, którzy wspomagali pana Ganganowicza, bo on zmarł w Lublinie, mieszkał do końca w Lublinie. Miał tutaj ludzi, którzy mu pomagali, bo Francja też się za bardzo nim nie zainteresowała. Nie wiem, czy nie wypracował swojej emerytury za bardzo, bo miał na tych kontraktach, cały czas gdzieś funkcjonował. Wyraźnie widać ten świat dualistyczny, podzielony i ten dualizm widać wyraźnie. Czy jesteśmy człowiekiem, który coś buduje, czy człowiekiem, który niszczy?
Czy człowiekiem, który coś wnosi, czy absolutnie wręcz nic nie wnosi? Albo nawet wnoszenie tych rzeczy jest ujemne, czyli neguje tamte różne rzeczy. Media też są kreowane w ten sposób troszkę. Polityka w Polsce też. Zauważcie, że walczy się z tabu. Nie walczy się z tabu. Chyba tak. Można powiedzieć, że likwiduje się tabu. I o tym Krzysztof Karo wyraźnie mówi: jeżeli zlikwidujemy tabu, to z tymi ludźmi będzie można zrobić wszystko. Jeżeli ludzie nie mają tabu, to nie mają żadnych wartości wtedy.
Dla mnie jest na przykład wartością mówienie nieprawdy. To jest dla mnie wartość, antywartość, czyli ja jestem za prawdą, bo mogę na przykład o papieżu, o tych wszystkich innych nie mieć ich za autorytety. To nieważne. Bo dla kogoś jest ta osoba autorytetem, dla kogoś inna. Też mam swoje autorytety. Jeżeli ktoś mówi jakieś kłamstwa na temat ludzi, których cenię, tak jak cenię Miltona Williama Coopera. To jest osoba, która była fighterem do końca swoich dni i nie dał się kupić. Proponowali mu wielokrotnie. Nie dał się kupić. Gościa nie można było kupić i coraz był mocniejszy, coraz więcej ludzi go słuchało.
Już do internetu wchodził, po prostu szedł jak taran. Alex Jones by mógł buty zawiązywać, jeśli by go nie zabili, to wszystko by inaczej wyglądało. Ale musieli. Pewne są etapy takie, jeżeli my jesteśmy na pewnym poziomie, nie można wygrać z kimś, nie zabijając go. Musieli go zabić. Musieli go zabić tak samo Wielu ludzi, bo to nie jedna osoba. Tak samo z Andrzejem Lepperem. Wiedzieli, że jest bardzo groźny dla nich, bo zacznie mówić o przekręcie gazowym, czy o tych narkotykach, które były przesyłane z Afganistanu i są do dzisiaj podejrzewam. Nie mam na to dowodów, ale to jest oczywiste. I o tym mówił Rudolf Skowroński, mówił Lepper właśnie dzięki Rudolfowi Skowrońskiemu, od którego się dowiedział.
A dzisiaj zamotało się wszystko, bo Lepperowi też zamotali, że Talibowie w Klewkach wylądowali. I to, pamiętam, mówił Gasiński, czyli taka jakby prawa ręka Rudolfa Skowrońskiego, który siedzi chyba do dzisiaj w psychiatryku. Nie wiem, czy w psychiatryku, co z nim jest, czy jeszcze żyje, czy go nie zabili. Ale on mówił wyraźnie o tym, że on nie wiedział. On nie wiedział o Talibach, że Talibowie też byli. Natomiast Lepper skądś się dowiedział, że byli Talibowie. Natomiast Gasiński wiedział, że Lepper też wiedział o tym, że byli mudżahedini w Klewkach, prawda? I to jest prawdą. I oni handlowali narkotykami, bo wtedy produkcja narkotyków szła, oni jakoś mieli mniejsze podejście, natomiast Talibowie byli przeciwko narkotykom. A tak naprawdę w tym Afganistanie wszystko jest bardziej wymieszane, bardziej to jest kraj na zasadzie klanowości, że co wioska to mają różne klany i przyłączają się do tych, czy do tych.
Rozmawiałem z tym z kolegą z Afganistanu. Mówił, że żadnych Talibów nie widział, że to są jakieś wymyślone mity, że Afganistan zupełnie inaczej jest zarządzany, że to nie jest tak, jak sobie wyobrażamy, że jest państwo, to na zupełnie innych podstawach jest i Afganistan poszedł w stronę bardziej faktycznie wiary, że dosyć narkotyków. To trzeba ukrócić wszystko i to się nie podobało. Bo ktoś mówi: „Nie wiem, po co wjechano do Afganistanu”. Przecież dzisiaj wiadomo wszystko. W Afganistanie są metale ziem rzadkich, odkryto w olbrzymich ilościach. No to jak nie wiadomo po co? Tylko my nie wiedzieliśmy wcześniej, bo to dopiero niedawno ujawniono. Bo faktycznie ropy nie było, trochę szmaragdów było. Dla szmaragdów trochę bez sensu.
Fajnie wisiorki porobić, ale to nie jest strategiczny surowiec. Strategiczny surowiec to jest ropa. Strategiczny to jest gaz, węgiel, właśnie metale ziem rzadkich, jakieś dobre ziemie żyzne, żeby rolnictwo było jak na Ukrainie czy w Polsce. I to jest prawda. Za prawdą trzeba być. Trzeba mówić prawdę, jak jest. Czyli Talibowie byli w Kiejkutach, a mudżahedini w Klewkach, tylko jeszcze przed 2001 rokiem byli tam, jeszcze przed atakami z 11 września. Przecież Lepper zaszokował wszystkich, a może blefował? Też nie wiadomo do końca, czy Rudolf Skowroński powiedział Lepperowi o tych Kiejkutach, że Talibowie byli i być może tego nie wiemy. Nie dowiemy się już dzisiaj.
Nie zapytamy się Andrzeja Leppera, co wiedział, czy miał jakieś dokumenty w tym temacie. Może Rudolf Skowroński, on żyje, gdzieś jest albo już nie żyje, jest zamordowany, nie wiadomo. Natomiast wiemy, że mudżahedini byli w Klewkach, a w Kiejkutach byli Talibowie. I to zaszokowało wszystkich. I to mówili też oficerowie służb specjalnych, już nawet oficjalnie mówią o tym, że śmiali się, gdzie byli świadkami, że tam są Talibowie w Klewkach. O tym już dzisiaj mówią, że to jest potwierdzone, że byli. Nie w Klewkach, Talibowie byli w Kiejkutach, tam, gdzie jest baza szkoleniowa dla służb specjalnych, ale także była wydzielona dla CIA. I oni właśnie widzieli, jak o tym mówi Miller i Kwaśniewski, jak właśnie Lepper mówił, że Talibowie byli w Klewkach i oni się z tego właśnie śmiali. Niby się śmiali, a tak naprawdę walczyli o swoje życie, walczyli o swoje imię. Wtedy był przecież prezydentem Kwaśniewski, premierem był Miller i tu pokazywał po prostu ten oficer, to widział na żywo i po prostu się śmiał, że jak mogą tak bezczelnie kłamać?
Ale on nie mógł o tym mówić. Społeczeństwo po prostu jest ogłupione totalnie i tylko Lepper o tym coś wspomniał. Natomiast nie wiadomo do końca, co Lepper wiedział. Ale dzisiaj wiemy. Talibowie w Kiejkutach, mudżahedini w Klewkach. Mudżahedini współpracowali z Zachodem, Talibowie byli jako jeńcy przez CIA torturowani. Rozumiemy, o co tu chodziło? Talibowie byli za likwidacją narkotyków. O 95% zmniejszyła się produkcja narkotyków w Afganistanie. Mudżahedini produkowali i finansowali za to broń.
Dostawali broń Zachodu, Zachód brał narkotyki, służby specjalne potem dawali to mafii i sprzedawali. Ale o tym nikt nie mówi. Ja nie wiem, nie spotkałem się, żeby ktokolwiek to mówił. Ja o tym mówiłem po śmierci Leppera. To był który, 2012 rok? Zaraz wam powiem. Czy 2011? Już, kurczę, tak dawno temu to było. Śmierć Leppera chyba 2012, tak? Kurczę, jak to wszystko wypada, te daty, kiedy zmarł.
2011, tak, w 2011 roku o tym mówiłem. Kurczę, ile lat temu mówiłem i nikt o tym nie wie w Polsce. I nikt o tym nie wie i nie zadaje pytań. Nie mówi nic. Oficerowie służb specjalnych nie mogą o tym mówić. Mogą powiedzieć o przekręcie gazowym. Mogą powiedzieć właśnie o Talibach w Kiejkutach, ale o Klewkach nie wolno mówić, wspominać. Bo co w tych Klewkach było? Po prostu Rudolf Skowroński miał tam swoją siedzibę i Rudolf Skowroński był pośrednikiem pomiędzy mafią a służbami specjalnymi i wojskiem. Między innymi pan Smoktunowicz, senator były z Platformy, też działacz służb specjalnych.
Dużo ludzi jest umoczonych w tym. Ja mówię o takich rzeczach, w sumie się nie boję, ale jako jedyny. I to jest trochę głupie. Tyle lat i nikt się tym nie zajmuje. Chciałem po prostu też do Afganistanu gdzieś się wybrać i tak dalej. Pomyślałem tak: dobra, dojdę do czegoś, coś odkryję, bo mam znajomych Afgańczyków, którzy mogliby mnie próbować prowadzić, spróbować coś. Po pierwsze, jeżeli nie zginąłbym, to by było okej. Umawiałem się jeszcze z dziennikarzami ze Stanów Zjednoczonych, miałem nagranych, którzy mówili, że się nie boją. I faktycznie by się nie bali, bo oni tam naprawdę z Rothschildami gadają, próbują, wiecie, nagabują wprost. Nie boją się tego.
Wielokrotnie byli aresztowani na Bilderbergach i tak dalej. Miałem rozmowy, że byli chętni na to, ale stwierdziłem tak: ale po co? No i co? Dobra, wykryję, zdobędę dowody. Kawa na ławę, że polskie służby i wojsko handlują narkotykami. I co mi to przyniesie? Że mnie zabiją. Bo mnie zabiją. Zabili chociażby, i co z tego, że miał dowody na to, dziennikarz Dark Alliance napisał książkę, kurczę, nie Danny Casolaro, tylko Webb. George Webb?
Nie. Jak się nazywał? Gary Webb. Sorry, przypomniałem sobie. Gary Webb został zamordowany. Oczywiście samobójstwo popełnił. Danny Casolaro, trochę inne tematy, też został zamordowany w Stanach Zjednoczonych. Zamordowany w taki sposób, że popełnił samobójstwo. Tak samo ja bym popełnił samobójstwo. Ale wierzcie mi, że absolutnie nigdy nie popełnię samobójstwa.
To nic nie pomoże, jeżeli nawet mówić. Ktoś by powiedział, że nie popełni samobójstwa, a i tak będzie zamordowany. W taki sposób, że zamordowany, ale popełni samobójstwo i znajdą tysiące powodów. Każdy ma tysiące powodów, żeby popełnić. Zadałem zapytanie: i co z tego? Jeżeli ja o tym już mówię od sześciu lat, o tej sprawie i nikt o tym w Polsce nie mówi, nawet się nie zająknie, nawet nie ma dyskusji w tym temacie, to nawet jeżeli zdobędę dowody, to co to zmieni? Też nikt nie będzie się zajmował tym. Tylko że ja już nie będę żył. To po co? Temat jest nieważny, bo dla mnie to jest oczywiste jak dwa plus dwa równa się cztery.
Ale co to zmieni? Co, że ludzie się dowiedzą, że Polska handluje, polski rząd i służby specjalne handlują dragami i dzieci to biorą? Ja jestem za legalizacją dragów, bo co lepiej zrobić zamiast takie dowody? Zalegalizować dragi i wtedy już nie będą mieli kasy z tego, nie będzie tych wojen cholernych aż tyle opiumowych czy innych. Na szczęście na Zachodzie o tym mówią. Alex Jones mówi, on się nie boi, on ma miliony słuchaczy i widzów. I co? I mówi o tych rzeczach. A potem mówią, że to jest shield, czyli to jest gość, który się sprzedał. Tak nie jest.
Tak nie jest, bo trzeba mieć dowody na to. Jeżeli się gość sprzedał, to musicie mieć na to dowody. Bo ja mówię, ambiwalentny stosunek mam do niego, bo dużo propagandy robi. Ale pytanie, czy ktoś mu każe to, czy dla kasy na przykład robi? Bo musi mieć kasę. Musisz mieć kasę, żeby robić jakieś media, jakiekolwiek. Chyba że takie małe jak tutaj, ale też gdybym nie był wspomagany przez sponsorów, to wiecie, gdzieś wyjazd czy kupienie sprzętu i tak dalej, to trochę boli, że ktoś musi cały czas z własnej kieszeni, z ciężko zarobionych pieniędzy wydawać, a tutaj z lżej zarobionych pieniędzy, bo to jest przyjemność. Robienie takiej audycji to jest absolutnie przyjemność. Czasami jak trolle gdzieś wchodzą i tak dalej, psują audycję, to jest troszeczkę taki niesmak, ale to przeminie. To trwa i w końcu się skończy i będzie wtedy wystrzał do góry.
No cóż, taka jest historia. Dobrze, to wracamy do Polski. Prawda jest taką rzeczą, o którą należy walczyć i to jest tematem tabu. Jeżeli ktoś chce prawdę zamienić na kłamstwo, kłamstwo na prawdę i uważa, że to jest w porządku, to nie, ja mówię: nie. To jest tutaj tabu. Zawsze mamy jakieś tabu, na przykład obrażanie mojej rodziny, że ktoś, matkę będzie mi obrażał, rodziców czy coś. Nie można po prostu na to pozwolić. To jest temat tabu w tym sensie, że wiecie, możecie mnie obrażać i tak dalej, ale jeżeli postronne osoby obrażacie, to jest temat tabu, który jest słaby. Jeżeli ktoś to przekracza, to jest żenujące po prostu. No i co jeszcze miałem powiedzieć?
Wiele takich rzeczy jest z tematami tabu. Tematy tabu, które gdzieś tam po prostu muszą być. Jeżeli tego tabu zabraknie, nie ma tabu, to z tymi ludźmi, którzy nie mają tabu, można zrobić wszystko. Zobaczcie takie na przykład te trolle internetowe tak zwane. Z nimi można zrobić wszystko. Jeżeli oni nie mają żadnych wartości, to wyobraźcie sobie, że na przykład służby specjalne przychodzą i mówią: robisz dla nas to i to, bo inaczej coś tam zrobimy. Oni mówią: okej, dobra. Albo zapłacimy ci. I tylko kwestia, za ile kupią ich. To po prostu są kwestie albo zastraszenia, albo kupienia i tak dalej.
Różne metody są, ale najczęściej, bo zastraszyć, to wtedy nie muszą wydać pieniędzy. Umówmy się, jak kogoś zastraszył, to po prostu ten troll jest frajerem, bo nawet pieniędzy od służb nie bierze. Jak pracować dla służb bez pieniędzy, to już jest frajerstwo największe. Jeżeli bierze pieniądze, to jeszcze przynajmniej tyle dobrego, że bierze i pracuje dla nich. Są też tacy trochę głupsi, którzy nie biorą, a robią te rzeczy. I jeżeli nie ma wartości w jakimkolwiek społeczeństwie czy w tym, to można z nimi zrobić wszystko. Zobaczcie, Pilecki, ci żołnierze wyklęci, kazamaty przeszli, paznokcie im wyciągali, wszystko robili i się nie załamywali. Zgniatali jądra na przykład, jakieś takie rzeczy koszmarne totalnie. Szpilki pod paznokcie robili, podpalali, nie pozwalali spać i tak dalej. I się nie załamywali, bo mieli wartości.
Człowiek, który ma wartości, wie, o co walczy, nie załamie się. Tylko pójdzie do lasu i będzie walczył. Natomiast człowiek bez wartości będzie złamany przez komunistów jak gałązka sucha. I to właśnie odróżnia chama od pana. Pana się nie złamie, człowiek będzie miał honor swój, godność i po prostu już wiadomo, w warunkach krańcowych, jak nie ma szans wygrania i tak dalej, może się złamać, ale będzie walczył. Chociaż jeden dzień być jak lew, tak jak mówił Ganganowicz, a nie całe życie jak zając. Jeżeli pracujesz dla służb, bo nie wiem, jakąś pornografię ci podłożyli czy coś, to nie walczysz z systemem, nie walczysz ze służbami specjalnymi, tylko dałeś się złamać i robisz dla nich, to jesteś jak zając całe życie. Okropne, nie okropne, żenujące. Bo trzeba ze służbami walczyć, przynajmniej próbować. Dlaczego?
Dlatego, że jak cię raz złamią, to będą cię całe życie łamać i będziesz zającem uciekającym przed swoim cieniem. Tak będzie do końca życia. I komuniści o tym wiedzą i dlatego robią te rzeczy. Służby specjalne też o tym wiedzą i to robią. Tutaj jeszcze zapomniałem, jeszcze jeden artykuł był o tym ciekawym, że Gazeta Finansowa napisała artykuł o tym, że próbowali jednego dziennikarza na TV przerobić z Gazety Finansowej, a on to wszystko nagrywał i tych ze służb specjalnych po prostu gości wciągał w grę. Nie wiem, czy to blefują, czy naprawdę mają te nagrania. Jeżeli mają, to szacun, chapeau bas przed Gazetą Finansową i zobaczymy, mają ujawnić. Oczywiście niekoniecznie to w PiS uderzy, bo to uderzy najbardziej w służby. Wiadomo, że PiS odpowiada za służby, ale tak naprawdę służby nie są jeszcze oczyszczone. Nie myślcie, że służby są oczyszczone.
Absolutnie, to wszystko gdzieś tam trwa w najlepsze i PiS na tym też może skorzystać, wbrew pozorom. Natomiast zobaczymy. Ciekawa sprawa, czy mają nagrania tych agentów, jak oni próbują po prostu nagadać na tego dziennikarza. To naprawdę, jeżeli tak zrobił dziennikarz, to rewelacja. I puścili, artykuł poszedł z Gazety Finansowej ostatnio właśnie w tym temacie. Więc jak najbardziej, co chciałem powiedzieć? Świetna robota i obnaża służby specjalne. Ja zawsze tutaj też mówię, że nie są problemem tajni współpracownicy, bo dzisiaj już jednak wszystko więcej kosztuje. Nie można zwerbować człowieka dzisiaj na to, że zastraszy się go. Większość ludzi po prostu nie zastraszy się ich.
Co się zrobi? Powiesz, że się dziecko zabije? Ludzie, przecież to są karne sprawy. To nie jest komuna. Takich rzeczy nie mogą ci zrobić. Nie mogą legalnie zabić kogokolwiek. To są naprawdę poważne operacje. Tutaj Leppera zabili, bo to żyć lub nie być dla całych służb. Jakiś dziennikarz coś tam robi, to nikogo nie zabijają, nikogo tak nie zastraszają. Mogą jedynie finansowo go zachęcić, ale to muszą być duże pieniądze.
Nie mogą być małe, więc to już nie jest takie proste. A jak widać tutaj jakiś gówniarz ze służb po prostu się wygłupił i chciał jakiegoś zwerbować dziennikarzynę, a okazał się jakimś majtkiem totalnym, jakimś totalnym przechlastem, który dał się po prostu złapać dziennikarzowi na nagranie. Ale co już, jak premier się łapie na nagrania u Sowy i Przyjaciół i u tych innych, wszędzie wszystkich polityków nagrano, nawet szefa służb specjalnych nagrano, to jest po prostu już dramat. Ale jak mówił, że państwo jest teoretyczne i cecha kamieni kupa dla ministra spraw wewnętrznych i od służb specjalnych, tego Sienkiewicza, to czemu się tu dziwić? Okej, tutaj długo słuchacz dzwoni. Dostałem się od Debry, dzwoni Alan. Witaj, Alanie. Czy się słyszymy? Halo? Coś cię słabo słychać.
Jeszcze raz jak możesz powtórz, bo słabo było słychać. Jeszcze raz. Słuchaj, ale słuchajmy się tylko w tym, tutaj Skypie, okej? Dobra, jeszcze raz powiedz. Jeszcze raz. Słuchajmy się tylko w Skypie, słuchaczu. No nie, jakiś dramat. Ale to inny Alan. Nie Alan tutaj, słuchacz Radia Nafali znany. Okej.
Ależ telefonów tutaj dzwoni, wszystkiego. Dzwoni Paweł. Witaj, Pawle. Czy się słyszymy? Czy coś nie tak jest? Co tu się dzieje? Zadzwoń jeszcze raz, Pawle, bo są jakieś problemy. Gdzieś coś tutaj się stało. Dobra, jest Paweł. Teraz chyba okej powinno być.
Jakieś blokady były.
[03:16:20] - Halo, halo?
[03:16:20] - Tak. Czy się słyszymy, Pawle?
[03:16:21] - Cześć, Klopp.
[03:16:23] - Witaj. Dzisiaj troszeczkę było trollerskich telefonów, niestety, ale najgorzej z czatem. Czat wyglądał po prostu kosmicznie.
[03:16:32] - Tak, jest niezła inwazja, ale takie rzeczy trzeba przeżyć.
[03:16:36] - Inwazja Marsjan. Rzadko tak bywa, ale cóż zrobić?
[03:16:42] - Jest epicentrum, ale już chyba będzie spadało niedługo, powoli.
[03:16:46] - Spadało, bo to się znudzi ludziom. Tak jak mówię, już od przyszłego będzie czat Teorii Chaosu. Nie to, żeby negować czata Radia Paranormalium, ale po prostu musi być ktoś, kto nadzoruje, wyrzuca osoby, blokuje, bo inaczej się nie da. W dzisiejszych czasach jest jakiś dramat po prostu.
[03:17:08] - Tak, ale normalnym osobom to nie przeszkadza. Wiadomo, że jak ktoś trolluje, to się nie bierze udziału w dyskusji.
[03:17:15] - Ale w taki sposób, jak trolluje w tej chwili na czacie, to nie ma żadnej dyskusji.
[03:17:19] - Wiesz co, Michał, ja bym zaczął obgadywać inne osoby tutaj, ale-
[03:17:26] - Nie, zostawmy te wszystkie rzeczy.
[03:17:28] - Okej, dobra, spoko.
[03:17:30] - Już było powiedziane tydzień temu. Wszystko powiedziałem, co chciałem. Naprawdę zostawmy to.
[03:17:35] - Okej, tylko jedną rzecz powiem.
[03:17:36] - Karma. To jest karma.
[03:17:37] - Osoba, która dużo czasu zajęła podczas audycji. Moim zdaniem nie powinno być odbierane, bo to jest dwulicowa osoba. Nieważne.
[03:17:47] - Jeszcze raz, jeśli możesz powiedzieć.
[03:17:49] - Mówię o osobie, która zajęła dzisiaj dosyć dużo czasu antenowego, bo wiemy, o kim mówimy. Myślę, że tej osobie nie powinno się odbierać telefonu.
[03:18:04] - Ja chciałem dać szansę przynajmniej dzisiaj, żeby powiedziała coś, jeżeli chciałaby powiedzieć, ale powiedziała. Potrzeba. Mówimy o Potrzebie. Potrzeba powiedział wszystko, co ten w Nocnym Radiu. Także odsyłam do Nocnego Radia, jeżeli chcecie posłuchać.
[03:18:19] - Właśnie, on ma taki genialny spryt, że jak jest w Nocnym Radiu, to w zupełnie innym tonie rozmawia na temat twojej osoby, a z tobą zupełnie inaczej. Nieważne. Szkoda czasu i energii na tego gościa. Ja chciałbym powiedzieć, jak już zacząłeś mówić o służbach specjalnych, co nie? Była taka fajna książka kiedyś i teraz jest nawet audycja w Radio Paranormalium. Nie pamiętam, jak ma na imię ten gość. Szewczyk. Adam Szewczyk.
[03:18:56] - Leszek Szewczyk?
[03:18:58] - Lech Szewczyk.
[03:19:00] - Mówisz audiobook na Radiu Paranormalium?
[03:19:05] - Tak. Jakiś czas temu się spotkałem. Ogólnie ten gość podobno jest teraz w szpitalu psychiatrycznym. Wydawałoby się, że jest dlatego, że zbyt dużo tajemnic wyjawiał i w ogóle znał takie historie, że to nie powinno wychodzić na światło dzienne. Ja słuchałem kilka audycji Lecha Szewczyka, które są na Radiu Paranormalium i szokujące prawdy o pracach służb specjalnych opowiadał.
[03:19:51] - Tak. Generalnie w większości wydaje mi się, że mogą być dosyć prawdziwe. Że te wydarzenia, o których on opisuje, to nie jest nic dziwnego. Tu wchodzą interesy miliardowe. Tu wchodzą miliardy. To nie miliony. Miliony to jest mafia trzepakowa. To, co robił Masa Kiełbasa i ci inni wszyscy, Gangsterka. To były milionowe, nawet dziesiątki, setki milionów złotych. Maksymalnie do setek milionów dochodziła mafia, ale to raczej były dziesiątki milionów złotych.
To nie były nawet setki. Natomiast tutaj mamy miliardy, dziesiątki miliardów, potężne pieniądze, którymi oni obracają za same narkotyki. To mają rocznie ileś miliardów złotych. Bo oni nie tylko na Europę, nie tylko do Polski te narkotyki szły, tylko dalej do Austrii, Niemiec wysyłali. Naprawdę to potężne pieniądze były. Fajnie Masę by było się o to zapytać, tylko on się pewnie bałby powiedzieć o tym.
[03:20:46] - Masa teraz jest gwiazdą w internecie.
[03:20:53] - I mówi więcej, niż było.
[03:20:55] - Nie może mówić o wszystkim, o czym wie. Bo jeśli Masa powie o dwa słowa za dużo, to służby go sprzątną. On może mówić o kolegach gangsterach, ale myślę, że on nie może mówić o bardzo poważnych sprawach, jak służby specjalne.
[03:21:15] - Pewnie tak, ale nie wiem. Kiedyś może bym nie zaprosił do audycji, ale gdzieś tam spróbował porozmawiać o takich sprawach bardziej śliskich. Może nie tak bezpośrednio, ale o Rudolfa Skowrońskiego się zapytać, o nazwiska takie ciekawe, które mogły się stykać.
[03:21:36] - Masa teraz jest celebrytą i mi się wydaje, że on mówi to, co dziennikarze chcą usłyszeć, ale nie mówi tego, co naprawdę wie, bo wiadomo, obawia się o swoje życie. Ale pewnie wie dużo, jak w latach 90. państwo było powiązane z mafią, to ludzie z tamtych czasów z mafii mają wielką wiedzę na temat Tych stosunków i to, co tam się działo.
[03:22:11] - Dokładnie tak.
[03:22:15] - Także...
[03:22:16] - A co w dzisiejszym temacie? Może zostawmy te nasze... W dzisiejszym temacie o człowieku, wiesz, tym chamie i panie, jak ty to widzisz? Jak to jest w tej chwili w Polsce? Może znasz osoby z różnych miejsc, z różnych krajów?
[03:22:33] - Wiesz co, Michał, ja nie oglądam telewizji. Czasami w internecie coś przeglądam, ale w internecie jest dużo propagandy i nie wkręcam się w to, bo to jest zły przekaz, ale jednym słowem mówiąc, to jest teatrzyk. Zawsze był to teatrzyk. Tylko że teraz naprawdę troszeczkę bardziej gorąco się robi w Polsce i ci ludzie, którzy przez wiele lat albo od dziadka, syna w tych strukturach, oni zawsze siedzieli w tym, w czym siedzieli, a PiS teraz po prostu próbuje to rozwalić. Nie wiem, czy na dobre, czy na lepsze, ale próbuje to rozwalić i dla mnie to jest plus, że próbują to rozwalić. Czy to wyjdzie na to, że będą mieć władzę absolutną i będzie druga Korea? Nie wiem. Ale to, że właśnie te korzenie komuny w sądownictwie i tak dalej próbują rozwalić, to ja myślę, że dobrze. Ja za bardzo też nie czytałem o tym i nie chciałbym się wypowiadać, ale to jest bardzo ciekawe, co się teraz dzieje i zobaczymy, co wyjdzie z tego. Ale dobrze, że coś się dzieje.
Dobrze, że coś się ruszyło, takie małe trzęsienie ziemi. Tylko widzę wielką propagandę. Powstały w ciągu kilku lat nowe malutkie partyjki, takie jak może nie Kukiz, właściwie nie znam się na tych partiach, znaczy nie pamiętam nazw. Jaka jest? Kot. Tak, Kot i tego typu partie, które krzyczą teraz, że nasza wolność ginie. Ale czy nasza wolność ginie, to nie wiem. To jest bardzo ciekawe. Ja jestem antypartyjny, apolityczny, bo jak za bardzo się ma się na coś wpływ, to moim zdaniem nie powinno się poświęcać swojej uwagi. Człowiek jest szczęśliwszy.
Ale myślę, że to, co PiS robi teraz, to ciekawe. Zobaczymy.
[03:24:48] - Bardzo mało robi, bo umówmy się, to po prostu co robi, to takie markowanie tego wszystkiego. Przecież więzienia powinny się zapełnić tymi platfusami. Przecież te platfusy mordowały ludzi, spalili kobietę żywcem, Brzeską, tak? To przecież coś potwornego ci ludzie robili, żeby jakieś kamienice wyciągać. Potrafili kobietę spalić. A ilu ludzi pobili? Ilu ludzi wyrzucili z domów? Wyrzucili jakiegoś powstańca czy jakiegoś żołnierza wyklętego wyrzucili z mieszkania. Stulatka chyba wyrzucili też. Po prostu tak potworne rzeczy, że to się w głowie nie mieści, że to jest antypaństwo, to, co było robione.
Jak można sprzedać czy oddać jakąś kamienicę? Po pierwsze kamienice były zniszczone podczas II wojny światowej, a oddają całe, gotowe, odremontowane. Gdzie ci ludzie, którzy mieszkają w tych kamienicach, remontowali to swoimi rękoma. To jest tak bydlackie, że po prostu ma się ochotę wziąć karabin i powystrzelać tych... Ja nie mówię, że wszyscy z Platformy są źli, bo może z PiS-u też w tym niektórzy uczestniczyli. Ja mówię: nie. Ale wziąć karabin, powystrzelać ich, bo to jest po prostu bydło sowieckie. Nie ma innego na to. Tylko że jak my pozwolimy, to oni robią, co chcą. I mogą spalić kobietę w lesie i jeszcze powiedzieć, że ona się sama spaliła.
To są rzeczy po prostu niewyobrażalne.
[03:26:17] - Tylko ja zauważam to, że przewaga, jeśli chodzi o propagandę PO a PiS, to jest taka, że PO ma przewagę 70 do 30, że PO naprawdę może zniszczyć wszystko i wszystkich. A PiS tak za bardzo takiej władzy, jeśli chodzi o przekonywanie ludzi, o propagandę jeszcze nie ma. Dlatego tak dużo ludzi ślepo teraz protestuje przeciwko PiS-owi i tak dalej. Jak ja mówię, ja jestem antypolityczny, ale widzi się to tempo propagandę i że ludzie łykają to. To jest dziwne, że ludzie nie biorą dwóch stron pod rozwagę i nie myślą, nie zastanawiają się nad tym.
[03:27:07] - No tak, bo po prostu widzą, że coś źle działa. Przecież system sądownictwa to jest tragedia. Gorzej być nie może. Chyba że ktoś jest pesymistą, to powie, że oj, może. Pesymista. Oj, może być gorzej, może.
[03:27:26] - Także wracając do twojego pytania, dla mnie to jest teatrzyk. Może być kilka wersji, że PO z PiS-em tak naprawdę, tak jak wspominałeś, piją wódkę razem za kurtyną, a widzimy, że się kłócą. Może być tak, a może być tak, że PiS może też są sukinkotami i dążą do władzy absolutnej i potem się okaże, że będą drugą Koreą.
[03:27:55] - Ale w Polsce nikt na to im nie pozwoli. Nie mają szans. Zauważ, Polska to był-
[03:28:00] - Ale Michał, wiesz jaka jest różnica między Polską, która jest teraz, a Polską, która była w komunie?
[03:28:07] - Słuchaj, ja będę organizował, jeżeli by chcieli wprowadzić kraj totalitarny, zresztą jak zapowiedziałem, bo NWO to jest kraj totalitarny, chcą wprowadzić, ale to będziemy wiedzieli. Walka z gotówką, czyli wprowadzanie tylko pieniędzy, zaczipowanie ludzi. Mają inne, od innej strony chcą zrobić NWO. Natomiast jeżeli tu chcieliby kraj totalitarny, przy internecie, przy dzisiejszej wiedzy się nie da zrobić. Przy takiej dostępności broni przecież naprawdę wziąć, dogadać się i broni trochę za pieniądze sprowadzić nie ma problemu.
[03:28:41] - Nie zgodzę się z tobą trochę, Michał.
[03:28:42] - I ludzie naprawdę będą walczyli.
[03:28:45] - Ale dlaczego teraz nie walczą? Dlaczego propaganda PO tak bardzo wpływa na większość ludzi w Polsce?
[03:28:52] - Dlaczego nie walczą? Bo jest wolność prasy, wolność wypowiedzi. Zobacz, nikt nie hamuje tego medium. Mam polską domenę teoriachosu.com.pl i ona jest i funkcjonuje, nikt nie blokuje jej, mówię, co chcę. Mówię o rzeczach, o których się inni nawet boją pomyśleć, czyli o tym, że służby specjalne i wojsko handlują narkotykami z mafią i nie blokują tego. Nie wiem, czy jak wpiszesz, to gdzieś jest znajdowane nawet w wyszukiwarce. To jak piszesz służby specjalne, narkotyki czy coś takiego. Nie wiem, czy akurat znajdziesz tą audycję moją, ale jak Leppera jeszcze powiążesz. Zaraz sprawdzę sobie Lepper, Klewki, narkotyki i zobaczę, czy znajdzie. Nie, widzę, że nie znajduje.
Chyba trzeba audycję wpisać jeszcze czy coś.
[03:29:47] - Na nieszczęście ludzi naszych i tak dalej, zbyt mało ludzi słucha takich audycji. Nie mówię tylko o twoich, ale o audycjach typu twoja audycja. Dlatego jeszcze nie jesteś atakowany albo już jesteś. Może to jest początek ataków uciszania.
[03:30:14] - Nie.
[03:30:15] - Takiej audycji jak twoja. Bo moim zdaniem pan Potrzeba to jest może nie agent, nie wiem, ale to jest kret, który zaczął wiercić dziurę w radiu, które ty rozpocząłeś razem ze swoim Skrawcem i się rozpadło i on przejął to. On próbuje tu coś kręcić, wiercić, może w Radiu Na Fali tak samo, nie wiem.
[03:30:46] - To ciekawe też, bo w Radiu Na Fali naprawdę były jakieś takie zakulisowe różne rzeczy, których ja nie wiem, bo ja nie śledzę kto co i jak robi i tak dalej, ale były różne dziwne historie. Niestety radio się trochę posypało, ale dalej gdzieś jest, kapitan Tomek robi, to Nocne Radio dalej funkcjonuje. W tej chwili to jest Skrawca i Potrzeby. Niech sobie tam to robią. Mówię, zawsze intencje trzeba mieć. Ja uważam tak, karma zawsze wraca. Nie możesz robić, co chcesz i jest. Karma cię i tak dopadnie, ale intencje twoje muszą być czyste. Ty musisz mieć dobre intencje. Im masz lepsze intencje na przykład do ludzi, staram się tak właśnie, chociaż nie zawsze mi wychodzi, bo czasami jak ktoś źle pojedzie, samolotem, żeby ci koło tam urwało czy coś, to niedobrze jest.
Ale jeśli chodzi tutaj o takich ludzi, którzy nawet robią bardzo duże zło innym ludziom i nawet nie mają świadomości tego, są może psychopatami, nie wiem, nie oceniam tutaj. Trzeba intencję wysyłać dobrą, a nuż się zmienią. Może nie są jeszcze na poziomie człowieka sowieckiego. Może jest jeszcze dla nich szansa, że zaczną robić jakieś rzeczy dobre. Na przykład kobieta może ich zmienić. Może dziecko jakieś. Będą musieli się swoim dzieckiem zająć, bo na przykład będzie niepełnosprawne i wtedy będzie musiał odkryć w sobie człowieczeństwo. Różne sytuacje mogą być, nikt nie wie, co będzie. Albo służby przestaną ci płacić.
[03:32:19] - Wydaje mi się, że Skrawiec nie ma niepełnosprawnego auta.
[03:32:25] - Nie, zostawmy te sprawy. Słuchaj, zostawmy te rzeczy. Mówię, intencje trzeba mieć dobre.
[03:32:32] - Tak.
[03:32:33] - Jak jesteś wierzącym, pomódl się za tych ludzi. Jak nie, to można mieć intencje tylko. Zostawmy te sprawy, natomiast wróćmy do meritum, do całego kraju. Jak to jest Polska chama, Polska pana i jak to wszystko widać jak na dłoni. Zauważmy, że co by nie mówić, jednak w PiS-ie są ludzie, czy na przykład w takiej partii Kukiz, która też bardziej przy PiS-ie jest niż przy, jak to mówią, Targowicy tej tak zwanej. Ja nie jestem patriotą, ale uważam, że trzeba walczyć o dobro społeczeństwa, w którym się jest. Ja mam dużo znajomych w Polsce i bardzo chciałbym, żeby w Polsce było dobrze. I z każdym będę walczył, kto będzie chciał, żeby w Polsce było źle. Tam mówią, że jestem antypolakiem i tak dalej. To jest też takie kocopałowanie się.
W tym sensie, jeżeli widzę złe rzeczy z Polski, a przecież w Polsce króluje chamstwo nie dlatego, że Polacy są chamami, tylko że wyrżnięto całą inteligencję polską. W trzydziestych latach i czterdziestych. Po prostu powyrzynali w powstaniach, w powstaniu to już na samym końcu, ale na wojnach, totalnie. A potem jeszcze komuniści wyrżnęli po prostu dziesiątki tysięcy inteligentów. Przecież ci żołnierze wyklęci to byli często dobrze wykształceni ludzie, którzy mieli wartości, którzy byli honorowi i do końca walczyli z komuną. Wyrżnięto ich i potem co? Chamy rodziły chamów i nie było tej inteligencji, nie było. Więc ona od nowa musi się rodzić w bólach, prawda? I dlatego mamy to chamstwo takie właśnie dookoła wszędzie w Polsce.
[03:34:12] - Do dzisiaj, tak.
[03:34:13] - To nie jest, że Polacy są chamami, tylko że wyrżnięto cały naród. Całą inteligencję wyrżnięto. I na tym to polega. I ci ludzie nie rozumieją tego. A ja nie mogę mówić, jak widzę, że w Europie Środkowo-Wschodniej jest dramat, ale największy dramat jest w Rumunii, gdzie też wyrżnięto społeczeństwo, w Polsce, no i w krajach Związku Radzieckiego. To jest największy dramat. Na przykład Czesi, Słowacy, jest lepiej znacznie. Węgrzy jest lepiej, Jugosłowianie to różnie, bo tam mieli wojnę, też wyrżnięto ich nieźle. Nie było Jugosłowian, Serbów, Chorwatów, bo oni się obrażają, jak mówisz Jugosłowianie. To było takie sowiety zrobione sztucznie u nich w Jugosławii.
I to jest takie niezrozumienie tematu, że ja uderzam w Polaków. Są rzeczy dobre w Polsce.
[03:35:07] - Nie, uderzasz w złe rzeczy, które się dzieją.
[03:35:11] - Są po prostu, trzeba stwierdzić, dlaczego tak jest. Dlatego trzeba się kształcić, trzeba mieć wiedzę. I dlatego mówię, w PiS-ie ludzie są bardziej, lepiej wykształceni. Jest na przykład Dominik Tarczyński. Słucham sobie w BBC, aż sympatycznie można go posłuchać. Świetnie gada po angielsku, a nie jakiegoś Tuska słucham, który duka po angielsku tragicznie. To jest z kartki czyta jeszcze, bo on też nie umie z głowy nawet, nie nauczył się na tyle angielskiego. Wzięli głupka Polaka, który będzie po prostu ośmieszał Polaków, który nie potrafi dobrze zdania sklecić po angielsku. To jest wstyd, nie? A taki Dominik Tarczyński z PiS-u, chociaż nie popieram tego polityka, bo on jest socjalistyczny mocno, ale po prostu oceniam go realnie, jak w BBC potrafi dziennikarkę zaorać, dobrze jej odpowiadać.
To jest szacun.
[03:35:58] - Po angielsku w sumie.
[03:35:59] - Słucham?
[03:36:01] - Po angielsku.
[03:36:01] - Oczywiście, ja mówię po angielsku, bo w BBC nie będą po polsku gadać z Petru, który też tam duka.
[03:36:08] - Nie znam tego gościa, nie wiem.
[03:36:10] - Jak on mówił o Cameronie? Cameron, David Cameron. A tak się mówi przecież Cameron. Po prostu wspaniale. Petru, który wykształcił się, nie wiem, na szkołach chyba radzieckich, bo skończył politologię, a mówi, że jest 120 krajów czy coś koło tego. Po prostu idiota.
[03:36:33] - Jeszcze dawno kiedyś się chwalił, że skończył studia w USA, jeszcze jak przedstawiał wiadomości ekonomiczne w latach 90. Nie wiem.
[03:36:40] - Nie, to jest jakiś dramat. Jak on może skończyć studia politologiczne i nie wiedzieć, ile jest krajów? Ja rozumiem, ja nie skończyłem studiów politologicznych, ale wiem, że jest mniej więcej 190. Chyba 196 jest, sprawdzałem kiedyś, ale widziałem, że 180, 190 bliżej jest, gdzieś koło 200 powiedzmy. A ten mówi 120. Skąd tą liczbę wziął w ogóle? Jakiś po prostu debil skończony. I wiesz, po prostu to jest hołota, te chamy to jest hołota, te KOD-y, te nowoczesne. One nie odróżniają, nie wiedzą. Idzie do programu i ona nie wie, jaka jest kwota wolna od podatku, a zajmuje się tym tematem.
Nawet nie sprawdzi tego idiotka. To jest po prostu dramat totalny. Idzie na demonstrację do kobiet: stop dyktaturze kobiet, stop dyktaturze kobiet. Po prostu gada jakieś głupoty. Jest feministką. Nie wiem, może jest jakaś rosyjska, putinowska opozycja. Nie opozycja, tylko putinowska, jak to się mówi? Piąta kolumna putinowska, żeby z Polaków idiotów zrobić kompletnych. Nie wiem, dramat po prostu. Szarynień Wielgus, tak?
Stop dyktaturze kobiet.
[03:37:44] - To są narzędzia tej nowoczesnej propagandy. Propagandę teraz można zamienić na PR. Tak, to są nowe narzędzia tego zakłamania i przede wszystkim chyba to się widzi w telewizji. Ja nie wiem, nie oglądam, czasem gdzieś tam wiadomość zobaczę w internecie, ale mi się wydaje, że właśnie w telewizji większość króluje KOD i partie tego typu. I ludzie to wchłaniają i jest, jak jest. Chociaż nie wiem, jak jest w Polsce. Chyba w rzeczywistości większość ludzi jest za PiS-em. Czy mylę się?
[03:38:25] - Może być, bo przecież to, co wyprawia w tej chwili opozycja, ta tak zwana totalna, dobre określenie, to przecież to widać jak na dłoni, że to jest banda idiotów, którzy walczą tylko o swoje stołki. Idzie Mazguła, który pałował ludzi, być może też zabijał, bo wiesz, ktoś tam poślizgnął, uderzył skronią o chodnik i zmarł na miejscu, ale to wypadek się stał, bo się poślizgnął po prostu gość, a wiadomo, że został spałowany. Mówi, że ścieżki zdrowia jakieś tam były, a co to takiego było? To kultura była przecież i tak dalej. Takie rzeczy gość mówi i on jest twarzą tych teraz Obywateli RP. To wiesz, to jest po prostu każdy, kto to widzi, nawet z opozycjonistów czy coś, że to jest jakaś hucpa. Wałęsa, mają Kapusia tutaj, tutaj jest przekrętas, bo tam nakradł się, firmę założył od razu, ileś ciężarówek kupił pan Frasyniuk. Wiadomo, że dostał jakieś łapówki, dogadał się z nie wiadomo kim. Więc to wszystko jest szemrane towarzystwo totalnie. Jeżeli ktoś widzi coś takiego, to nie może człowiek z wartościami jakimikolwiek być przy tym Nawet jeżeli jest przeciwko PiSowi, to nie może za nimi pójść, bo oni nie mają żadnych wartości.
To jest po prostu nic. To jest antycywilizacja, to jest człowiek sowiecki, stoi za tymi obywatelami RP. Ja nie jestem za PiS-em. Absolutnie, nie. Ja jestem libertarianinem w przekonaniach, agorystą, więc absolutnie daleko mi jest od PiS-u, jeżeli chodzi nawet gospodarczo jestem dalej od PiS-u niż od PO. Do PO już mi bliżej, ale bliżej jeszcze mi do partii Wolność, jeżeli chodzi o gospodarcze poglądy. Natomiast absolutnie nie można pójść za tymi fałszywymi ludźmi, którzy sprzedaliby własną matkę. To jest coś porażającego.
[03:40:16] - Tak, tylko że PiS porusza właśnie stare fundamenty, które nigdy nie były ruszone jak sądownictwo.
[03:40:22] - Jak możesz, nie pukaj gdzieś tam.
[03:40:24] - Sorry.
[03:40:26] - Okej.
[03:40:28] - Tak że nie wiem, jak tu ocenić PiS. PO to wiadomo.
[03:40:33] - Chyba że chciałeś przedstawić, jak pan Mazgula pałował opozycjonistów. Kulturalnie, tylko pyku, pyku, tak delikatnie, parę guzów tylko nabił, a nie zabił. A mógł zabić, a tylko guzy nabił. Czyli była kultura jednak, tak?
[03:40:52] - Zobaczymy, czas pokaże. Jeśli chodzi o PiS, ja nie wierzę w cuda.
[03:40:56] - Ja myślę, że jednak nie będzie dobrze, ale wierzę w to, co widział. Miał wizje osowieckie, że potem nastąpi naprawdę dobry byt i rozwój, totalny rozwój Polski.
[03:41:06] - A chodzi tobie o wizjonera tego, o którym wspominałeś?
[03:41:08] - Tak, był jasnowidz taki najbardziej znany, był zabity przez Niemców w czasie okupacji, w Powstaniu Warszawskim został zamordowany.
[03:41:16] - To są pozytywne wizje właśnie. Pozytywne wizje są lepsze niż-
[03:41:20] - On przewidział właśnie dokładnie te cztery etapy rozwoju, czyli będzie wojna. On to jeszcze przed wojną przewidział. Ktoś tam chyba opisał, bo zapisał ktoś tą jego wizję, że będzie właśnie wojna, pożoga, zniszczenie, zginą wszyscy. Znaczy nie wszyscy, ale zginie bardzo dużo osób. Później będzie kontynuacja tego, trochę delikatniejsza, ale też dużo Polak Polaka będzie zabijał, co było prawdą. Bo mieliśmy wojnę domową. Właściwie nie, wojnę nie tyle domową, co najeźdźczą mieliśmy z Sowietami, z człowiekiem sowieckim, więc to nie jest domowa wojna, bo to nie byli nasi współbratymcy. To byli najeźdźcy. Później właśnie będą świnie i złodzieje. Czyli III RP to są świnie i złodzieje.
To dokładnie opisuje świnie i złodzieje. I ta ostatnia faza, ta tak zwana mityczna IV RP będzie niezły rozwój i co by PiS nie robił i tak dobrze będzie.
[03:42:33] - Czyli teraz czekamy na czwartą fazę według niego.
[03:42:35] - Teraz zaczyna się chyba czwarta faza, bo wydaje mi się, że gorzej niż to, co robiła Platforma, te wszystkie przybudówki, gorzej być nie może. Młodzi ludzie wchodzą, którzy są nieprzekupni, na których... Pani Mazgula, proszę już nie pałować tutaj ludzi. Po prostu młodzi ludzie, na których nie ma kwitów, bo kwity są tylko pod pięćdziesiątkę ludzi. A kto ma poniżej 50 lat, nie ma na nich kwitów. I tu jest problem, że ci ludzie wchodzą i po prostu są nieprzekupni. W tym sensie, że trzeba im bardzo dużo pieniędzy dać, na przykład milion dolarów, a nie ma takich pieniędzy. A były kwity na tych wcześniej, to był nieprzekupny, nie chciał pieniędzy, to go bach kwitem. A ty geju, tutaj mamy ciebie. Albo tutaj zdradzałeś żonę i coś innego jeszcze.
A tu ukradłeś coś tam i mamy na ciebie kwity. Nie ma tych kwitów teraz i jest problem co zrobić z tą rzeszą młodych ludzi, którzy w tej chwili wchodzą, zdobywają władzę. Tak jak Dominik Tarczyński chociażby, na którym kwitów nie ma.
[03:43:48] - Nowa fala taka świeża.
[03:43:50] - Dobrze wykształconych, znających języki, wiedzących, że w Polsce może być dobrze i zarabiających dobrze. Nawet jak nie byli posłami, to zarabiali też kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. I dla nich, czy będzie zarabiał kilkanaście, czy 50 tysięcy miesięcznie, to dla niego nie ma, bo oni są ideowcami. Jednak ideowcy-
[03:44:08] - Masz rację, ale jeszcze nadal zagrożenie jest ze strony służb i starych powiązań. Bo to są pierwsze, jak to się mówi, przebiśniegi, jak ten Gosiewski.
[03:44:19] - Mogą jedynie Kaczyńskiego zabić, trochę to im ułatwi, ale to nie jest też takie proste, bo on tam ochronę ma, dbają o niego, więc nie jest to prosta sprawa.
[03:44:31] - Ale trzeba być dobrej myśli i nie powinno się obawiać o te służby, bo stare służby też powoli wymierają.
[03:44:44] - Tak, dokładnie wymierają i tak jak mówiłem, nie ma kwitów na młodych, a młodzi już są waleczni dosyć. Jak ktoś mu przyjdzie, to w gębę potrafi dać komuś i napluć, a nie będzie się płaszczył: przepraszam, że żyję. Tak jak ci emeryci komuniści. Bierze beret i miętoli, przed urzędnikiem mówi: przepraszam, że żyję. Zaraz, z jakiej racji? My płacimy na twoją pensję. Halo, kolego, my płacimy, to tutaj masz robić dla nas, nie?
[03:45:13] - Tak, tylko że służby mają minusy w tym, że oni mają dostęp do najnowszych technologii i oni poprzez najnowsze technologie mogą tych młodych, niepokornych ideowców niszczyć.
[03:45:29] - Jakoś im się nie udaje. Jest ten na przykład chłopak Marecki, młody trzydziestoparolatek, który rzucał tym krzesłem. Niby rzucał. Wiadomo, że nie rzucał, tylko że niby chciał prezydenta zabić Komorowskiego. I chyba w areszcie coś tam siedział trochę, ale nie złamał się. Służby próbowały go złamać I nie złamały gościa. I on o tym opowiada ciekawie bardzo. Może postaram się go zaprosić, bo ciekawy chłopak.
[03:45:52] - Jak się nazywa gość?
[03:45:54] - Ja nie pamiętam, czy on Marecki się na nazwisko nazywa. Marek Majcher chyba. Marecki jest chyba pseudonim jego. Marek Majcher, czy jakoś tak. Nie pamiętam także proszę o wybaczenie, ale Majcher na nazwisko. On jest takim działaczem politycznym też i on opowiadał, jak służby próbowały go złamać i nie dały rady. Nie dały rady, bo są ludzie nieprzekupni, ludzie, dla których wartości wyżej stoją niż cokolwiek. I to już nie są te czasy, że możesz wziąć gościa i palca wyłamać mu i powiedzieć, że masz dla nas robić, bo ty sobie zrobisz obdukcję dzisiaj i takiego gościa ze służb możesz wywalić. Nie są bezkarni.
[03:46:40] - A to właśnie dobrze, bo ja właśnie miałem w mojej głowie zawsze była taka myśl, że służby są nadal bezkarne.
[03:46:46] - Nie, dlatego oni wiedzą, co mogą, czego nie mogą. Mogą cię zabić, ale to już jest naprawdę poważna rzecz dla nich. Muszą mieć jakiś powód, bo to kosztuje. Taki agent, który to robi, to zwykły agent nie pójdzie. Musisz mieć specjalnego agenta, który zrobi to, a on bierze kasę za to. On nie weźmie za to nawet 100 000 dolarów, tylko milion weźmie, żeby coś takiego wykonać i nie puścić pary z gęby. To są już pieniądze duże, więc nawet same pieniądze, żeby wyłożyć z kieszeni to nie jest tak prosto. Natomiast jeśli chodzi o Leppera, były zagrożone dziesiątki osób i służb. Mało tego, jeżeli miał jeszcze informacje o narkotykach, to były zagrożone nie tylko to, ale także stabilizacja państwa. Wyobraź sobie, że ludzie teraz się dowiadują.
Lepper wychodzi i mówi, że państwo polskie handlowało narkotykami. Że ten handlował, że Kaczyński handlował, ma na to dokumenty Kaczyński. Tusek handlował i ci handlowali komuniści.
[03:47:53] - Pan Lepper był sukcesywnie ośmieszany i większość w to nie wierzyło. Ja wiem, że on-
[03:48:01] - Ale dzisiaj wszyscy wiedzą, że mówił prawdę. Po jego śmierci to się okazało? Czy przed chyba jeszcze śmiercią się okazało, że byli ci Talibowie w Kiejkutach.
[03:48:12] - Tak.
[03:48:14] - Jeszcze przed śmiercią czy po? Już nie pamiętam. Może po śmierci, chyba po. Kurczę, trzeba by było sprawdzić, kiedy WikiLeaks to opublikowało.
[03:48:23] - To chyba było po, bo wielki wyciek z WikiLeaks był w 2010. Nie pamiętam.
[03:48:32] - Bo w 2011 on zmarł. Nie popełnił, został zamordowany. Nie zmarł, tylko został zamordowany. Widzisz, nawet ja już mam, że popełnił samobójstwo. To się zawsze wszystkim wgrywa. To jest oczywiste, że go zamordowano. Już dzisiaj wiemy, że na pewno. Już są oficerowie, którzy o tym wprost mówią. Oficerowie ABW.
[03:48:51] - Ciekawi mnie ten film, który powstał, „Służby specjalne”. Po pierwsze, czy to jest film, który się opiera na prawdziwych faktach, a po drugie, jakim cudem ten gość, reżyser, nie pamiętam imienia, jakim cudem on dostał pozwolenie albo legalnie sobie nagrał taki film?
[03:49:13] - Zauważ, że to jest uderzenie w PiS. Jak przyjrzysz się w tym filmie, to jest Antoni Macierewicz, który zniszczył służby i zrobił, że służby robiły źle rzeczy. Czyli ten film tak naprawdę wybiela służby specjalne. To jest trochę jak film „Psy”. Film „Psy” wybiela esbeków. I tak samo film „Służby specjalne” wybiela służby specjalne. Natomiast film jest dobrze zmontowany, fajnie, natomiast jest zakłamany. To znaczy część jest prawdą, że tam jest mowa o tym, że to jest wojna o narkotyki. Jest tam to powiedziane wyraźnie w filmie i to jest fajne, ale bardzo szybko. Tam chyba większość ludzi nawet tego nie wyłapało, jak on tam tłumaczy temu drugiemu, o co chodzi w Afganistanie, bo tam jakiegoś zielonego właśnie Macierewicz wysłał, znajomka swojego, który nic nie wie, nie umie.
I to są bzdury takie, że uderzają w Macierewicza, że nie wie, co się dzieje i tak dalej. Tak samo śmiali się o tych młodych gościach, że Macierewicz się otacza tymi młodymi. Może lubi chłopców. To były jakieś zarzuty o pederastię czy coś, ale to trzeba mieć dowody. Nie wolno takich oskarżeń rzucać. Natomiast, że otacza się takimi młodymi, to też jest duży plus, bo oni znają internet, wiedzą, co się dzieje dookoła. Nowoczesna technologia, świat się bardzo szybko zmienia. Przecież ci ludzie starszej daty nie wiedzą, co się dzieje dookoła.
[03:50:32] - Przechodzisz z podejścia komunistycznego na teraźniejsze.
[03:50:33] - Tak. Mogą mu na przykład mówić, że są już technologie niewidzialności. Wojskowi nasi mogą nie wiedzieć tego, że już są produkowane specjalne kamizelki niewidzialności. Nie wiem, na jakiej zasadzie, czy to jest z teorii kwantów, czy po prostu same wyświetlacze są. Nie wiem tego, ale są filmy z Iraku, gdzie pokazują po prostu, jak gość znika i się pojawia, jak wchodzi do włazu tam gdzieś, to się pojawia, a tak jest niewidoczny zupełnie. Bo musiał po prostu zdjąć to, żeby tam wejść czy coś. Fenomenalne rzeczy. Jeszcze faktycznie czołgów czy coś nie ma, ale co za problem zrobić niewidzialny czołg? To są rzeczy, które na przykład mówią Macierewiczowi o tych sprawach. I to jest na plus, że jakieś dowiaduje się różnych rzeczy.
[03:51:25] - Jest lepiej poinformowany, jakby był poinformowany przez stare służby.
[03:51:30] - Tak, którzy są w latach 60, 70. Troszeczkę czasu minęło od tamtych lat, więc są bardzo zacofani totalnie. I tak to wszystko wygląda. Natomiast mówię, ja nie jestem fanem ani Macierewicza, ani PiS-u, ale to jest-
[03:51:47] - A jak twoim zdaniem, myślisz, że służby teraz w Polsce, na dzień dzisiejszy są w 100% podległe pod PiS, pod Palikota?
[03:51:56] - Nie, absolutnie. Dlatego mnie dziwi ten ruch PiS-u. Czy to było zainspirowane przez PiS, czy PiS wpadł w pułapki Gazety Finansowej? Właśnie o tym, że nagrano służby specjalne, jak próbują werbować dziennikarzy, gdzie to jest zakazane. Werbowanie dziennikarzy jest sprzeczne z prawem polskim. I to jest nagrane. Jeżeli to nagrali, to ten gość już jest umoczony, może porty ma pełne, ten oficer. Natomiast co za tym idzie dalej? W służbach co się będzie działo? Czy to nie będzie po to przez PiS zrobione, żeby zrobić czystki w służbach?
Bo to wyskoczy. Na razie pojawił się artykuł, ale jak się pojawią nagrania, to od razu w służby będzie to uderzenie. A PiS wtedy umyje rączki i powie: „To jest właśnie rosyjska agentura, próbuje robić różne rzeczy” i tak dalej. Coś tam wymyślą, że znowu WSI próbuje robić reaktywację i poda przykład tego filmu, służby specjalne, gdzie to jest wszystko niszczone. Aczkolwiek Macierewicz został źle pokazany. Pamiętasz, jest ten szefik, minister, który wygląda jak Macierewicz, jest bardzo podobny.
[03:53:16] - Tak.
[03:53:17] - Wszystko było-
[03:53:18] - A co powiesz — jeszcze ostatnie pytanie — o dziennikarzu Sumlińskim, który jest posądzany o to, że jest mega pisowski i mówi ostre rzeczy, przystawia dowody, ale mogą być sfabrykowane, bo jest mega antyPO-wski i jest posądzany przez PiS.
[03:53:46] - Przepraszam, jeszcze raz, jeśli możesz, bo zaspałem.
[03:53:49] - Chodzi mi o pana Sumlińskiego. Co myślisz o nim?
[03:53:51] - Sumliński to kontrowersyjna postać w tym względzie, że robił plagiaty. Jednak są za duże zapożyczenia z innych książek. Nie wiem, czy tak mogę mówić, ale mówię od siebie, żeby nie kłamać. Pożyczyłem od kolegi cztery książki Sumlińskiego. Fakty są bardzo ciekawe, natomiast styl pisania literacki jest słaby. Nie ma talentu literackiego i nie powinien się silić na to, tylko powinien pisać jako książkę dokumentalną.
[03:54:29] - Tylko moje pytanie jest takie: czy on bardziej to opisuje i przedstawia jako afery i dowody i tak dalej, czy bardziej jest pod wpływem PiS-u?
[03:54:38] - Nie, absolutnie. On ma zakaz do TVP, nie może w TVP wejść. Ma zakaz w tej chwili pojawiania się. Oczywiście, bo on jest człowiekiem prawdziwym.
[03:54:47] - To kolejne pytanie przychodzi: dlaczego on nadal żyje?
[03:54:53] - Jak wydał tyle książek, co by spowodowało jego zabicie? On już wiele nie wniesie. Co jeszcze wniesie pan Sumliński?
[03:55:01] - Chodziło o te czasy, w których zaczął krzyczeć.
[03:55:03] - On z 10 czy kilkanaście książek wydał. To jest trudne, bo Platforma myślę, że wygra, on pójdzie do więzienia i popełni samobójstwo jeszcze, już faktyczne.
[03:55:13] - Tak, czasy, bo on był-
[03:55:15] - Ale przegrał prezydent Komorowski i to był szok, a on już kilka książek wydał. To jak zabić go, jeżeli kilka książek wydał, to te książki zaczną być strasznie popularne. I wtedy ludzie mogliby się wkurzyć, jakby znowu dziennikarza ktoś zabił. Na przykład samobójstwo upozorowali czy coś, a on mówił, że nie popełni żadnego samobójstwa, że to był jego największy błąd w życiu, że próbował w ogóle i nigdy już nie popełni. I teraz, znaczy nie teraz, ale w 2015 roku by go zabili, to wiesz, co by się działo? Nie dość, że książki by się rozeszły, to ludzie mogliby się na tyle wkurzyć, zaraz zabiją służby specjalne. Kaczyński by zaczął wtedy ostro jechać i tak dalej, i wtedy ludzie by mogli ruszyć i mogli by te służby wszystkie rozszarpać.
[03:56:05] - Tak, niewygodnie jest trzymać tego gościa żywego, a niewygodnie też jest go zabić.
[03:56:12] - Dlatego on jest przemilczany. On tylko występuje w alternatywnych mediach internetowych. W mediach mainstreamowych się nie pojawia. Nawet nie wiem, czy nie chcą go już zapraszać do Radia Wnet. Nie jestem pewny, ale chyba ma problemy tam. Czyli po prostu jest nacenzurowany. On chce reaktywować śledztwo wobec śmierci księdza Popiełuszki, bo to jest w ogóle temat nieruszony. Za tym być może stoją nawet solidaruchy. To jest naprawdę poważna sprawa.
[03:56:46] - Próbuje odkopać tę sprawę.
[03:56:48] - Jak stać? W tym sensie, że solidaruchy powiedziały: „Dobra, możemy go poświęcić za to, że się podzielicie władzą” na przykład. Mogło coś takiego być. I podejrzewa się, że i Geremek mógł w tym uczestniczyć. Czyli mogli księdza odpalić, „a z nim to już róbcie, co uważacie za słuszne, ale wtedy my się podzielimy władzą”. Po prostu są rzeczy takie, które są niewygodne dla jednej i drugiej strony. Nie tylko dla komunistów, ale też dla części solidarnościowej.
[03:57:31] - Ale jeśli chodzi o tego pana Sumlińskiego, on też był niewygodny dla mafii, czyli dla masy, bo pamiętam, gdzieś był wywiad pan Sumliński plus Masa i też była ostra dyskusja.
[03:57:46] - W Realu24. Bardzo fajnie. Ja oglądam, bardzo fajnie Marcin Rola to prowadzi.
[03:57:52] - Znaczy ja widziałem gdzieś to na YouTubie.
[03:57:54] - Tak, ale to jego. On organizuje takie właśnie debaty. Z różnymi ludźmi właśnie. I tutaj udało się zorganizować Sumliński kontra Masa, prawda?
[03:58:06] - Ten gościu, o którym mówisz z Real24, też któregoś dnia się wybrał na protesty KOD-u i po prostu zaczął zadawać pytania ludziom protestującym.
[03:58:17] - No tak, a oni nic nie wiedzieli kompletnie, nawet przeciwko czemu protestują. Nic nie wiedzieli. Totalne dekla.
[03:58:26] - Owieczki, które stały na pacyfku i beczały.
[03:58:30] - Po prostu jest też tak, że ci ludzie często są związani z rodzin patologicznych, czyli tych sowieckich. Rodzin, które biorą ciężkie pieniądze za emerytury esbeckie. To są poważne pieniądze. Esbek bierze sześć tysięcy, a ten, który go pałował, który walczył o naszą wolność, dostaje siedemset złotych. Czyli ten dostaje minimalną emeryturę, jakąś, że faktycznie może przeżyć. A taki esbek, który pałował, niszczył życie ludziom, zabijał, sześć tysięcy albo i więcej. Niektórzy esbecy ponad dziesięć tysięcy miesięcznie.
[03:59:02] - Masz rację.
[03:59:03] - Szok! To jest po prostu coś niewyobrażalnego.
[03:59:05] - A dlaczego nazywasz, że to jest szok? Dlaczego nie mówiło się o tym dwadzieścia lat temu?
[03:59:09] - Bo nie można było, bo były teczki.
[03:59:12] - To jest szok.
[03:59:15] - Ale wiesz, nieważne. Nieważne dwadzieścia, trzydzieści lat temu, co się mówiło i tak dalej. Ważne, że musi być sprawiedliwość i po tym można poznać pana czy chama. Cham będzie na przykład twierdził, tak jak Korwin-Mikke, że muszą być umowy zachowane. Okej, tylko czy umowy były zachowane, jeżeli po prostu niszczono życie, wszystko rozwalano dookoła i ci ludzie, którzy pracowali całe życie, ale później byli pałowani, niszczeni przez tych esbeków, wypracowali emerytury tym esbekom, to o nich już Korwin-Mikke nie myśli, że oni zabrali temu gościowi, górnikowi, który pracował, który był zastrzelony w Wujku, bo tam też przecież starsi górnicy byli, którzy przed emeryturą zabijani. I co? I oni wypracowali temu esbekowi emeryturę, zarabiali na tę emeryturę, na tego esbeka. I teraz temu esbekowi się należy? Jakim prawem? Tym esbekom się nic nie należy.
Nawet nie dwa tysiące. Siedemset czy osiemset złotych należy się i tyle, żeby mogli przeżyć, bo my jesteśmy cywilizowanymi ludźmi, więc osiemset złotych się należy. Ale z jakiej racji dwa tysiące? Trzeba po prostu ich pałować jak się da, tych komuchów. A Korwin-Mikke trzyma z nimi. To mi się bardzo nie podobało. Bo co to znaczy umów dotrzymywać? Czy mamy na przykład przez czasy drugiej wojny światowej, że esesmani brali pieniądze i wypracowywali emeryturę i teraz esesmanom mamy wypłacać starym, bo wypracowali w generalnej guberni, płacili składki? No ludzie, do czego to dochodzi?
[04:00:46] - Żołnierz, generał czy ktokolwiek esesmański powinien otrzymywać emeryturę w Argentynie z niemieckiego państwa.
[04:00:55] - To już niech się oni sami dogadują. Ale w Polsce absolutnie nie. To było wojsko okupacyjne. To byli okupanci Polski. To nie była żadna wolna Polska, tak? PRL. Owszem, były pewne plusy, ale te plusy nie mogą zasłonić wam minusów PRL-u, jak było w „Misiu”. I to powinniście wiedzieć, że to było naprawdę pałowanie, niszczenie. Ludzie nie mogli wyjechać z kraju, mieli zabrane paszporty, wszystko było kontrolowane. Przecież to była zacofka.
Faktycznie Gierek tam próbował coś robić, te pożyczki za kredyty robić firmy, ale i tak później Trzecia RP dokończyła, zaorała te wszystkie firmy, które tam Gierek robił, to zaorali.
[04:01:38] - A w ogóle pan Balcerowicz jako wielka osobistość i mega wielki znawca finansjery, on teraz odbudowuje chyba Ukrainę, tak?
[04:01:49] - Wspaniale. Po prostu tak ją zaorze, że aż nie będą wiedzieli, gdzie mają przód, gdzie tył ci Ukraińcy.
[04:01:55] - To będzie powtórka z lat dziewięćdziesiątych.
[04:01:58] - Wspaniale. Dokończy po prostu ruinację Ukrainy, nie? Totalną. No a potem będą do kogo mieli pretensje? Do Polaków.
[04:02:06] - Zgodzisz się, że ten gość ma doświadczenie dobre.
[04:02:08] - Tak, w ruinacji. No ma. Ale specjalnie to jest zrobione, żeby potem na Polaków zrzucili, że patrzcie, Polak zniszczył gospodarkę ukraińską. No co zrobić?
[04:02:18] - Ten gość jeszcze jest poważany, wiesz.
[04:02:21] - No jest, jest poważany. To jest przykre.
[04:02:23] - Ma plecy w USA. Amerykanie go popierają, wiadomo.
[04:02:27] - No bo Amerykanie, Jeffrey Sachs tu był i mu powiedział właśnie, znaczy był uczniem, był w tych szkoleniach na Zachodzie, że polską gospodarkę trzeba zorać. Tak jak mówił Andrzej Gwiazda, który był w Stanach Zjednoczonych i jemu właśnie powiedział senator czy kongresmen.
[04:02:46] - Znaczy byliśmy.
[04:02:47] - Że Polska jest krajem, znaczy będzie zbyt potężnym, że po prostu macie super wykształconych ludzi, macie gospodarkę potężną, wy komputery produkujecie, nie? To po prostu jak uwolnicie gospodarkę — już wtedy mówił, to był osiemdziesiąty szósty rok czy tam piąty — jak uwolnicie gospodarkę, po stanie wojennym, to było po stanie wojennym, jak uwolnicie gospodarkę, to po prostu zalejecie super produktami i my na Japonię się przygotowywaliśmy dwadzieścia, trzydzieści lat. A na was ile będziemy mieli? Dziesięć czy pięć? To nie damy rady po prostu. Nie wiemy, co z wami zrobić, że to musimy waszą gospodarkę zniszczyć. I zszokowany, po prostu Gwiazda był wtedy w szoku, ale wszystko się sprawdziło. Balcerowicz to zrobił, ale to świadczy o nim, że jest Polakiem? To jest antypolak.
[04:03:32] - Plan się powiódł niestety.
[04:03:34] - Plan się powiódł i o mnie mówią, że ja nie jestem patriotą, że jestem antypolakiem. A o Balcerowiczu co mówią? To jest antypolak. Ja nic nie zniszczyłem, nikomu nic złego nie zrobiłem w Polsce. Balcerowicz zaorał całą gospodarkę.
[04:03:47] - Słuchaj Michał, nie można się przejmować takimi komentarzami, bo ci ludzie, co komentują, to nie mają pojęcia, co mówią.
[04:03:59] - Też mi się tak wydaje, że albo trollują, albo naprawdę nie wiedzą, co się dzieje dookoła i głosują potem na Nowoczesną. To jest dopiero ta partia was zaorze dwa razy. Jak się obrócicie, to też nie będziecie wiedzieli, gdzie jest przód, gdzie tył wasz. Petru doradzał wszystkim, żeby we franki szwajcarskie wchodzić, a sam przewalutował. To jest właśnie człowiek sowiecki, typowy. Zresztą on swoje dzieciństwo spędził w Związku Radzieckim, także to się chwali. O tym mało kto wie. Z rodzicami. Jego rodzice pracowali jako naukowcy w Rosji, nie wiem, czy w Moskwie, czy gdzieś, ale w Rosji, a on się wychowywał w Związku Radzieckim. To jest człowiek sowiecki.
[04:04:48] - Dziecko systemu, dziecko dyplomatów.
[04:04:50] - Tragedia. Oni chyba naukowcami byli, nie dyplomatami, ale tak czy inaczej wychował się na człowieka sowieckiego, czyli kłamie, niszczy wszystko dookoła, będzie wszystko robił dla korzyści, dla partii, dla swoich zwierzchników i dla siebie. Nikogo więcej. Po mnie potop. On może potem całą Polskę spalić. Dla niego nic to nie oznacza. Tak jak Radek Sikorski podobnie. Niby wielki patriota i tak dalej, a co do czego, to dzieci od razu wysłał z Polski, tutaj sam też ucieka i tak dalej. To przykre jest. No nic, dobrze.
Czy jeszcze na koniec chciałbyś coś powiedzieć?
[04:05:29] - Chyba wszystko powiedzieliśmy. Późno się robi.
[04:05:33] - Zdecydowanie. Ja ledwo mówię, zdarłem sobie gardło.
[04:05:37] - Też jutro muszę wstać.
[04:05:39] - Jasne. Dzięki, do widzenia.
[04:05:40] - Jako podsumowanie, zobaczymy, co będzie w Polsce, czy PiS jest dobry, czy jest zły. Ciężko się o polityce w tych czasach mówi, czy jest dobra, czy zła, ale coś kombinują, robią, próbują wzburzyć. Zobaczymy. A z innej beczki, jeśli chodzi o twoją audycję, to także mówię, ja jestem w ogóle w szoku, że ty dzisiaj tak wystąpiłeś z nową energią, silnie, bo wydawało mi się, że po ostatniej audycji trochę opadniesz, ale spoko.
[04:06:20] - Właśnie zobacz, będzie spotkanie pierwsze, po raz pierwszy Teorii Chaosu.
[04:06:23] - Właśnie, bo ja nie słyszałem od początku audycji.
[04:06:26] - To na koniec powiem. Dobrze, to i tobie też teraz powiem i słuchaczom, że będzie spotkanie 20., już mi wpadło w piątego chyba, tak? Już mówię kiedy. Zaraz, tu mam kalendarz. Tak, 25. Sorry, 25 sierpnia w Warszawie będzie spotkanie. Jeszcze nie ma dokładnie godziny, ale być może też będzie nadawanie audycji na żywo ze słuchaczami z wynajętego pomieszczenia. Będzie też spotkanie wcześniej, dyskusje. Słuchacze Teorii Chaosu, termin znasz, ale jest jeden warunek, że to jest dla sponsorów, czyli jeżeli ktoś sponsorował, to musi napisać mi i tak dalej informację. Ja prześlę, gdzie dokładnie to będzie i zapiszę na liście, że już jest, bo muszę powiedzieć, że jeszcze nie ma siedziby, gdzie będzie spotkanie, ale są już różne propozycje, więc jest już zorganizowane.
Natomiast jeżeli ktoś nie był sponsorem, to co najmniej pięć złotych musi zasponsorować audycję i też coś otrzyma.
[04:07:51] - I ma szansę się pojawić.
[04:07:53] - Tak. Ze względu na to, że wtedy wiem, że większość właśnie jakichś trolli i tak dalej, to nawet ktoś mógłby przyjść, jakby chciał trollować i tak dalej za darmo. Głupoty to głupoty, ale przyjdę i przynajmniej rozwalę imprezę.
[04:08:06] - Znaczy nie wiem, czy troll by się odważył przyjść.
[04:08:10] - Może by się ktoś odważył. Natomiast zależy mi na tym, żeby ludzie, bo samo to wpłacenie pieniędzy jest problemem, bo trzeba podać jakieś nazwisko, konto i tak dalej, coś, kart. Coś trzeba podać. I oni się boją. Oni nigdy żadnych nazwisk nie podają, żadnych adresów. Tak się rozpoznaje trolla zawsze. Mówisz: „Dobra, podaj mi adres, mam do wysłania dla ciebie prezent, bo wygrałeś coś”. Nie, nie poda ci adresu, tylko albo jakaś skrzynka pocztowa i tak dalej. I właśnie Potrzebie, tak pamiętam, kiedyś wysłałem właśnie na skrzynkę pocztową, bo też on nie chciał podać adresu. Więc w tej chwili nie będę na żadne skrzynki pocztowe wysyłał nic.
Albo chcesz prezent dostać czy coś, to musisz podać adres i tyle. Ja swój adres podaję. Nie tu z Irlandii, bo wysyłam z Polski adres, na który jakby wraca. Jeżeli ktoś tam nie odbierze, to wraca na adres w Polsce. Więc tutaj nie ma co się bać. Ja nie jestem jakimiś służbami, ale ktoś się boi, bo ktoś ma złe intencje, złe rzeczy robi i chce być anonimowy, żeby robić dalej te złe rzeczy. Tak, to jest trochę przykre, ale cóż. Tak łatwo rozpoznać, bardzo łatwo wszystko. A tutaj właśnie nawet nie chodzi o te pięć złotych, bo oni by tam płacili, co to pięć złotych jest? Ale mówię, gdzieś trzeba podać jakiś adres i już wtedy się troszeczkę boją.
[04:09:34] - Tak.
[04:09:36] - Więc będą ludzie, mam nadzieję, wtedy sami zainteresowani spotkaniem i jakimiś takimi.
[04:09:45] - Dobry pomysł, ciekawe.
[04:09:47] - A jeszcze mam niespodzianki. Każdy też otrzyma coś fajnego. Drobny prezencik taki. Też, żeby zachęcić każdego, kto będzie chciał przyjść.
[04:09:57] - Znaczy ja wysłałbym Ty masz dużo stałych słuchaczy i dużo nowych przychodzących i też dużo nowych przychodzących trolli. Także dużo jest ukrytych słuchaczy, którzy naprawdę doceniają, słuchają to i musisz cały czas myśleć o tym i się opierać na nich, a nie na trollach, bo czasami to jest dobijające. Tak mi się wydaje. Szczególnie teraz, jak wszystko jest nasilone takie. A tak jak powiedziałeś, teraz wszystko przyspiesza. Nie tylko ty powiedziałeś. To się dzieje teraz, wszystko przyspiesza i wszystko się podwaja, potraja, także nawet ataki trolli będą wielkie.
[04:10:32] - Myślę, że nie. Myślę, że to wszystko do ogarnięcia i będzie po prostu lepiej. Bo jak coś jest jeszcze niszowe, mało popularne, to wtedy łatwiej być trollem. Natomiast jeśli coś jest popularnego, to ludzie się dużo bardziej boją, że zostaną wykryci i tak dalej. I ktoś będzie się z nich po prostu śmiał na osiedlu czy gdzieś tam. I ktoś jeszcze, nie daj Boże, podpowie. To wtedy wykrycie takiego trolla, jak troll zostanie zwystalkowany czy odkryty, to wtedy faktycznie oni się bardzo mogą bać takiej rzeczy. Więc to bardziej mogą trollować niszowe rzeczy. Ale okej, dobra, zostawmy te sprawy. Także będzie na pewno lepiej.
I też się sam zastanawiam, jak to wyjdzie to spotkanie fajne. Podkreślam jeszcze raz w Warszawie 25 sierpnia. Jeżeli jesteście chętni to polecam. Dobrze, dzięki ci Pawle, miłego weekendu ci życzę. Trzymaj się. Wszystkiego dobrego.
[04:11:37] - Tobie też trzymaj się i do usłyszenia za tydzień.
[04:11:39] - Dzięki. Trzymaj się. Cześć. To był Paweł. Za chwilkę będziemy kończyli. Jeszcze chciałem o czymś porozmawiać, ale już ja ledwo kojarzę, co się dzieje. Także wybaczcie. Ale tak, jesteśmy jeszcze na antenie i chciałem jeszcze powiedzieć o przyszłości. To jest najważniejsze. Jaka będzie przyszłość?
Myślę, że dobra. Po prostu ludzie się budzą. Ja patrzę na filmy, które w internecie są oglądane przez dziesiątki tysięcy osób. Czy Krzysztofa Karońcia, czy Stanisława Michalkiewicza, czy Witolda Gadowskiego, czy nawet na Racjonalista.pl. Pamiętam, też zdarza mi się oglądać filmy ciekawe, gdzie ludzie tam jednak widzą, zauważają po prostu, że są pewne wartości, które trzeba mieć. Jest ten pan Stanisław Obirek. To już były ksiądz. On był w jezuitach chyba, który wyszedł z Kościoła katolickiego. Natomiast wartości jak najbardziej ma. I to są nawet z lewicy ludzie, którzy są cenni.
Kiedyś pamiętam, nawet wartości miał Kuba Wojewódzki, dopóki się nie sprzedał jako typowy kabotyn. Mam nadzieję, że kiedyś się obudzi i już powie: „Dosyć, kasy mam dosyć. Teraz będę robił po prostu rzeczy słuszne”. Ja nie mówię, że on nie będzie uderzał w Kaczyńskich, bo to robił sobie i miał do tego prawo, bo on jest przeciwko tym kaczorom, przeciwko PiSowi. Ma jak najbardziej zupełne prawo do tego. Natomiast nigdy nie widziałem go, żeby on robił jakieś rzeczy, które robi się, co trolle robią, o papieżu, co mówią, czy jakieś takie prymitywne przedstawienia teatralne. To u Kuby Wojewódzkiego nigdy nie widziałem, a miał wartości, bo pamiętam, dbał o świetną muzykę, dbał o wartości estetyczne. To jest też cenne. To jest też tabu. Jeżeli mamy coś złej estetyki, a my kłamiemy, mówimy, że to jest coś wspaniałego, a na dobrą kulturę i sztukę mówimy, że to jest gówno, to dzieje się coś niedobrego.
To jest po prostu łamanie tabu kolejne. I to mi się podobało u Kuby Wojewódzkiego, że on potrafił powiedzieć, że coś jest, jeżeli naprawdę było gównem: „Stary, tak daleko nie zejdziesz, musisz to naprawić” i tak dalej. Albo słyszał, że coś jest fajnego i mówił, że jest super i naprawdę mu się to podoba. To było fajne i to mi się podobało. I w idolu lubiłem Kubę Wojewódzkiego. Naprawdę potrafił powiedzieć ludziom nieprzyjemne rzeczy, ale mówił prawdę ludziom. Nie owijał w bawełnę. Nie gadał, że ktoś nie umie śpiewać, że jest wspaniałym śpiewakiem. Albo ktoś potrafił śpiewać i kogoś zrugał totalnie. Znaczy potrafił, że po prostu od serca, bo jemu zależało, żeby ktoś tutaj przyszedł nowy Morrison czy jacyś ludzie, którzy coś sobą reprezentują, mają jakieś wartości w tym, a nie tylko warsztat, a nie tylko ludzie, którzy są pyskaci, a nawet warsztatu nie mają.
Bo to też żadna wartość. Każdy może być pijak pyskaty pod budką z piwem. To nie jest żadna wartość. I to mi się podobało w nim. Pamiętam też bardzo ciekawie prowadził jeszcze na początku lat 90. audycje, różne programy w Polsacie. Tam miał chyba muzyczne programy też bardzo fajne. I pamiętam, raz mi zaimponował, co on zrobił. Był ten idol, taki międzynarodowy idol na początek lat 2000. I ten międzynarodowy idol.
Było tak, że on, nie pamiętam, 2002, 2003 rok, coś takiego. I on zrugał tego, który wygrał tego idola, tego takiego międzynarodowego idola. Young się nazywał. On śpiewał „Light My Fire” zespołu The Doors i po prostu zrobił profanację tego utworu. Można różnie to zaśpiewać. Shirley Bassey bardzo fajnie zaśpiewała „Light My Fire”. Utwór można różnie zaśpiewać. Natomiast to, co zrobił ten Young, nie młody, tylko Young w sensie, że nazwisko ma. Ten tańczył jakoś, klaskał w ręce. To była żenada totalna.
Ja nie oceniam, czy on potrafi śpiewać czy nie i zrugał go totalnie od A do Z. Po prostu Kuba Wojewódzki jeszcze mówił po polsku. Co śmieszniejsze, że po prostu nie chciał przez tłumacza albo nie chciał sam po angielsku, nie przez tłumacza, tylko po prostu po polsku, a nie przez tłumacza, że po polsku gadał. Wszyscy inni tam po angielsku próbowali, a on po polsku jako jedyny. To też szacunek, że miał odwagę, żeby polską kulturą mówić. I tam się wszyscy bulwersowali, ale po prostu pokazał jaja Kuba Wojewódzki i powiedział przy milionach widzów, bo to miliony oglądały ten międzynarodowy idol, że Jim Morrison w grobie się przewraca. Gdyby żył, to po prostu by znowu umarł, czy coś takiego powiedział, że po prostu jak posłuchał twojego wykonania. Bardzo fajnie powiedział, bo ten gość teraz nie istnieje. Tego gościa nie ma i nie wiem, gdzie on jest, co on robi. Jest nieznany.
Ale to była wartość estetyki, że jednak taki Kuba Wojewódzki, nawet on ma wartości w życiu, że nie idzie z tłumem. Ocenia tam wykonanie i tak dalej. I taki gość inny był, który od serca grał bardzo fajnie, który gdzieś tam coś osiągnął, nawet jakieś nagrywał płyty. Pamiętam, gdzieś on był chyba Norwegiem czy Duńczykiem, nie pamiętam. Gdzieś tam Skandynawem był. Taki grubszy, niezbyt atrakcyjny, ale od serca śpiewał bardzo fajnie i to docenił Kuba Wojewódzki. Mówi, że fajnie, że naprawdę dobre wykonanie, jedyne, które mi się tutaj podobało w tym wszystkim i też jedyne, najlepsze po prostu. Byłeś dla mnie najlepszy, pomimo że pewnie nie zwyciężysz, ale po prostu byłeś ekstra. I tak samo bym ja powiedział jak Wojewódzki. I to mi się podobało, że zupełnie inaczej niż reszta, że tamci wybierali ładne, że z twarzy ktoś musi ładnie wyglądać, że mieć czysty głosik, ale serca w tym nie musi być i tak dalej.
To było słabe. I też mi się podobała ta, która też w ogóle nie była jako artystka, nie wiedziała, co się dzieje totalnie, nie odnalazła siebie i jakieś głupoty śpiewała w ogóle bezuczuciowo. Jak ona się nazywała? Kurczę, jak ona się nazywa? Ta, co wygrała polskiego idola. I ona też była w tym międzynarodowym idolu. Jak ona się nazywała? Kurczę, sklerozę mam. Sklerozę i zasypiam po prostu. Ale po prostu też zobaczyła, że jest jeszcze inna sztuka.
Oprócz takiej popowej, prymitywnej muzyki jest trochę bardziej ambitna i zaczęła bluesa śpiewać. Kurde, aż się zszokowałem, że ona jak Alicja Janosz. Przypomniałem sobie Alicję Janosz. Ta Alicja Janosz na początku jakieś naprawdę totalne gówna śpiewała. Tego nikt nie kupował. Tam kupili, kupiło trochę, ale obudziła się w końcu i zaczęła jakoś ambitniejszą, fajniejszą muzykę grać. Może mniejsze pieniądze na tym robiła i robi, ale stara się nagrywać jakieś troszeczkę ciekawsze rzeczy. Nie wiem, co ona teraz robi, jakie nagrywa płyty. To jest trudny kawałek chleba, bycie artystą. Ale też znalazła jakąś niszę.
Znalazła coś, co jest taką większą sztuką trochę lepszą. Nie robimy jakiegoś dziadostwa, nie śpiewamy tylko to, co czujemy. Tak jak też mi się podobała ta artystka. Co prawda ona się zadźgała. Amy Winehouse, która chciała śpiewać to, co chciała, a nie co ją zmuszali do śpiewania. To jest fajne. To jest właśnie posiadanie takich wartości w życiu. Okej, dobrze. Trochę dużo gadania o różnych rzeczach. Natomiast ważne.
Wartości w życiu. Cywilizacja łacińska na nich jest zbudowana i tego wam życzę, żebyście mieli wartości na pierwszym miejscu, a nie na którymś tam. Bo parafrazując, że to jest bezpieczeństwo, to tak samo jak Benjamin Franklin powiedział o bezpieczeństwie, że stracicie i bezpieczeństwo i wolność, jeżeli postawicie na bezpieczeństwo. Natomiast jeżeli macie wartości i macie inne jakieś pieniądze, coś tam, to po prostu jeżeli nie postawicie na wartości, to stracicie wszystko. Bo wartości nie będziecie już mieć, a stracicie wszystko, co macie, bo nic nie będzie ich trzymało. Tych wartości, tych bardziej pustych, materialnych, to nic ich nie utrzyma. Bo nie mają zrobionego fundamentu, na którym mogą istnieć. I tak też chyba dzisiaj zakończę audycję. Polski chama i polski pana. I zakończę już znanym utworem, którym zawsze kończę.
Dzięki, że byliście. Dzisiaj był z megatrollingiem, ale to się zmieni. Będzie coraz lepiej. Mam nadzieję, że ci ludzie, którzy trollują troszeczkę się uspokoją. Wysyłam dobrą intencję, żeby się ogarnęli troszkę i robili dobre rzeczy, bo karma wtedy będzie dobra na nich spływała. A jak złe, to zła. Tak jest nasz świat poukładany. Bądźmy panami, bo to jest bardzo dobra tradycja polska. Trzymajcie się. Cześć.
Hej!