Nie zapomnij odwiedzić strony naszych partnerów - ich lubimy, ich polecamy!

SŁUCHAJ
ZALOGUJ SIĘ
ZAMKNIJ
Radio Paranormalium - zjawiska paranormalne - strona glowna
Logowanie przy użyciu kont z Facebooka itd. dostępne jest z poziomu forum
Teoria Chaosu

Teoria Chaosu

Odcinek: 18 września 2015
System pieniądza towarowego - tajemniczy gość Muffin

Streszczenie odcinka

Audycję otwiera komentarz do bieżących wydarzeń. Prowadzący omawia publiczną debatę w Sejmie na temat szczepień, przedstawiając ją jako ważny krok w kierunku dyskusji o niepożądanych odczynach poszczepiennych i odpowiedzialności państwa oraz koncernów farmaceutycznych. Wyraża przy tym zdecydowanie krytyczne stanowisko wobec obowiązku szczepień, a także powtarza niepotwierdzone twierdzenia o możliwych skutkach szczepionki przeciw HPV i jej rzekomym związku z programami depopulacyjnymi. Wspomina również o opracowaniu szczepionki przeciw Eboli oraz o wypowiedzi astronauty Edgara Mitchella, według którego pokojowo nastawione istoty pozaziemskie miały unieszkodliwiać pociski podczas zimnej wojny. Następnie prowadzący odnosi się do kryzysu migracyjnego w Europie. Twierdzi, że skala zagrożenia ze strony imigrantów jest mniejsza niż problemy ekonomiczne, a lęk przed nimi może być wykorzystywany do odwracania uwagi od kryzysu finansowego. Jednocześnie postuluje tworzenie obozów przejściowych, identyfikację osób przybywających do Europy i niedopuszczanie do wjazdu osobom podejrzanym o działalność terrorystyczną. Wyraża przekonanie, że wśród migrantów mogą znajdować się agenci Państwa Islamskiego celowo sprowadzeni przez zachodnie państwa, a jako sposób zwiększenia bezpieczeństwa proponuje między innymi liberalizację dostępu do broni, szczególnie dla kobiet. Te wypowiedzi są częścią jego szerszej krytyki globalizmu i przekonania, że kryzysy społeczne są wykorzystywane do sterowania opinią publiczną. Głównym tematem rozmowy z anonimowym gościem występującym jako Muffin jest projekt alternatywnego systemu monetarnego określanego skrótem SPONT, czyli System Pieniądza Opartego na Towarach. Gość przedstawia się jako inżynier mechanik z doświadczeniem w produkcji i zarządzaniu kosztami przedsiębiorstw. Zainteresował się ekonomią po kryzysie z 2008 roku, zastanawiając się, dlaczego w systemach gospodarczych nie wykorzystuje się szerzej metod sterowania znanych z inżynierii, zwłaszcza sprzężenia zwrotnego. Punktem wyjścia jego koncepcji była teoria Clifforda Douglasa, zakładająca jednorazowe użycie pieniądza: pieniądz powstaje wraz z produkcją towaru, a następnie jest anulowany w momencie sprzedaży. Zdaniem rozmówcy rozwiązanie Douglasa było dawniej trudne do wdrożenia z powodu papierowej postaci waluty, lecz współczesna elektronika i komputery pozwalają na automatyzację całego procesu. Projekt SPONT ma być systemem elektronicznym i zdecentralizowanym. Pieniądz nie byłby emitowany przez jeden bank centralny, lecz tworzony w rozproszony sposób przez upoważnione osoby pracujące w przedsiębiorstwach. W każdej firmie kilka osób zajmujących się księgowością, kalkulacją i kosztorysowaniem rejestrowałoby kolejne partie produkcyjne, a system automatycznie tworzyłby środki na wynagrodzenia, koszty utrzymania zakładu, remonty, amortyzację i rozwój. Emisja miałaby być ściśle powiązana z rzeczywistym towarem: powstanie produktu uzasadniałoby wykreowanie określonej ilości pieniądza, natomiast sprzedaż prowadziłaby do anulowania części tej kwoty. Dzięki temu ilość pieniądza w obiegu miałaby pozostawać w relacji do wartości dostępnych dóbr, a system miałby samoczynnie korygować nierównowagę między zasobami pieniężnymi i towarowymi. Gość określa swoją koncepcję jako połączenie teorii Douglasa, decentralizacji i nowoczesnej technologii informatycznej. Zamiast banków centralnych pełniących funkcję głównego emitenta działałyby liczne banki rejestrowe. Nie kreowałyby one pieniędzy, lecz rejestrowały przedsiębiorstwa, prowadziły ich konta i monitorowały przepływy finansowe. Centralny bank rejestrowy zbierałby dane z jednostek regionalnych i kontrolował ogólną równowagę systemu. Programy wykrywałyby nietypowe operacje, a w razie potrzeby uruchamiany byłby audyt prowadzony przez ludzi. Rozproszenie banków miałoby ograniczyć ryzyko, że awaria lub oszustwo w jednej instytucji doprowadzi do załamania całego systemu. Każda firma miałaby mieć co najmniej dwa rachunki: operacyjny i właścicielski. Na pierwszym znajdowałyby się środki służące bieżącej działalności, natomiast drugi gromadziłby pieniądze na odtwarzanie środków trwałych, inwestycje, rozwój oraz ewentualne dywidendy. System miałby działać niezależnie od formy własności. Przedsiębiorstwo mogłoby należeć do jednej osoby, grupy wspólników albo załogi pracowniczej. Rozmówcy nawiązują w tym kontekście do koncepcji Edwarda Abramowskiego, syndykalizmu anarchistycznego i postulatów pierwszej „Solidarności” dotyczących pracowniczej własności zakładów. Muffin podkreśla, że jego projekt nie wymagałby całkowitej zmiany prawa gospodarczego, lecz mógłby funkcjonować w różnych ustrojach własnościowych. Ważnym elementem SPONT jest laborystyczna teoria wartości. Ceny towarów miałyby wynikać z kosztów surowców, energii, amortyzacji, pracy i utrzymania przedsiębiorstwa. Wynagrodzenia byłyby ustalane za pomocą taryfikatorów, przypisujących współczynniki poszczególnym zawodom i stanowiskom. Ich konstrukcja miałaby wynikać z analizy wykonywanej pracy oraz społecznego konsensusu dotyczącego dopuszczalnej rozpiętości zarobków. Średni współczynnik dla całego systemu powinien oscylować wokół jedności, a centralny bank rejestrowy mógłby wprowadzać niewielkie korekty, gdy rzeczywiste zarobki odbiegałyby od założonego poziomu. Rozwiązanie miałoby ograniczyć różnice między wynagrodzeniami zwykłych pracowników i najwyższych menedżerów, choć nie zakładałoby całkowitego zrównania płac. Gość utrzymuje, że taryfikatory nie musiałyby oznaczać pełnego centralnego planowania. Cena konkretnego produktu byłaby kalkulowana w przedsiębiorstwie na podstawie rzeczywistych kosztów danej partii produkcyjnej. Firmy mogłyby konkurować, oferując różne ceny i jakość, a producent miałby możliwość przeceny towaru, jeśli nie znalazłby nabywców. W systemie przewidziano także działalność wolnorynkową dla zawodów i towarów, których nie da się łatwo ująć w tabelach. Dotyczyłoby to między innymi artystów, wynalazców, niezależnych projektantów i indywidualnych usługodawców. Takie osoby mogłyby działać przy użyciu pieniądza systemowego, ale bez podporządkowania taryfikatorom, albo korzystać ze złota i innych form pieniądza towarowego. Właśnie złoto i srebro miałyby tworzyć równoległy, rezerwowy podsystem. Muffin nie proponuje całkowitego zastąpienia pieniądza elektronicznego kruszcem, lecz pozostawienie pieniądza towarowego jako zabezpieczenia i narzędzia wymiany z otoczeniem. Złoto mogłoby być kupowane i sprzedawane w systemie, a jego kurs stanowiłby punkt odniesienia dla średnich zarobków i wartości pieniądza. Zagraniczne waluty byłyby traktowane jak towary, którymi obracałyby specjalne banki handlowe. Instytucje te obsługiwałyby przelewy zagraniczne, wymianę walut, barter oraz transakcje między SPONT a innymi systemami monetarnymi. System mógłby działać lokalnie, branżowo lub na terytorium całego państwa, a jego użytkownicy mieliby możliwość wymiany pieniądza systemowego na inne waluty dopuszczone do obiegu. Rozmówcy próbują przełożyć teorię na przykład mleczarni zakładanej na Mazurach. Inwestor musiałby rozpocząć działalność od własnych zasobów, udziałów wspólników albo pożyczek od osób i firm posiadających kapitał. System nie tworzyłby automatycznie pieniędzy na budowę dowolnego zakładu pozbawionego zaplecza materialnego. Możliwe byłyby jednak umowy pożyczkowe zawierane elektronicznie między osobami i przedsiębiorstwami. Pożyczkodawca ustalałby kwotę, termin i oprocentowanie, a system automatycznie przekazywałby środki oraz egzekwował ich zwrot. Rozważano także barter, na przykład zaprojektowanie linii technologicznej w zamian za przyszłe dostawy twarogu. W dyskusji pojawia się problem wyceny prac projektowych i usług logistycznych, których nie można rozliczać wyłącznie według liczby godzin. Muffin odpowiada, że w przypadku zorganizowanych zespołów projektowych można posługiwać się harmonogramami i kosztorysami, natomiast indywidualni wykonawcy mogliby korzystać z zasad wolnego rynku i samodzielnie negocjować ceny. Krytycy wskazują jednak, że właśnie te obszary podważają założenie jednolitego, laborystycznego systemu. Pytają, kto określałby wartość kreatywnej pracy, jak zapobiegano by zawyżaniu cen i czy bogaci inwestorzy nie zachowaliby dominującej pozycji, finansując nowe przedsiębiorstwa w zamian za udziały i wieloletnie zyski. Gość przyznaje, że projekt jest elastyczny i dopuszcza różne formy własności oraz ograniczanie dywidend, lecz pozostawia część decyzji przyszłym regulacjom. Jednym z centralnych sporów jest możliwość ponownego powstania wielkich fortun. Słuchacze zauważają, że właściciel jednej mleczarni mógłby reinwestować zyski i po kilkunastu latach posiadać dziesiątki zakładów, zarabiając wielokrotnie więcej niż pracownicy. Muffin odpowiada, że wynagrodzenie za pracę byłoby ograniczane taryfikatorem, a dywidendy mogłyby zostać limitowane, na przykład do określonej części pensji. Jednocześnie właściciel nadal mógłby rozwijać przedsiębiorstwo, o ile znalazłby zbyt na kolejne towary. Własność pracownicza stanowiłaby alternatywny model, lecz nie byłaby obowiązkowa. Prowadzący krytykuje współczesny system za uprzywilejowanie bankierów i finansistów kosztem naukowców, wynalazców i twórców, natomiast jeden ze słuchaczy przywołuje argument Ludwiga von Misesa, że racjonalna ocena opłacalności produkcji wymaga wolnorynkowego mechanizmu zysków i strat. Kolejna grupa zarzutów dotyczy bezpieczeństwa elektronicznego. Słuchacz związany z programowaniem i bezpieczeństwem IT podkreśla, że nie istnieje całkowicie bezpieczny system internetowy, a człowiek pozostaje jego najsłabszym ogniwem. Przywołuje przykład włamania do poczty dyrektora finansowego firmy BitPay, które doprowadziło do wyłudzenia dużej kwoty w bitcoinach. Zwraca też uwagę na brak jasnego systemu gwarancji dla osób, które straciłyby środki wskutek oszustwa lub awarii. Muffin odpowiada, że przedsiębiorstwa powinny przechowywać własną dokumentację, a banki rejestrowe wykrywałyby anomalie i przeprowadzały kontrole. Dodatkowym zabezpieczeniem byłoby złoto, które mogłoby tymczasowo zastąpić pieniądz elektroniczny w razie częściowego załamania systemu. Nie przedstawia jednak szczegółowego mechanizmu pełnej ochrony użytkowników. W projekcie przewidziano również specjalne kredyty dla działalności uznanej za priorytetową. Towar wytworzony dzięki takiemu finansowaniu otrzymywałby odpowiedni indeks, a sprzedaż automatycznie zmniejszałaby wartość zaciągniętego kredytu. Miało to pozwalać na szybsze rozwijanie produkcji potrzebnej społeczeństwu, nawet jeśli przedsiębiorstwo nie dysponowałoby wystarczającymi środkami na koncie. Krytycy wskazują, że rozwiązanie to może prowadzić do uznaniowego przydzielania preferencji i przypominać planowanie gospodarcze. Gość odpowiada, że kredyty byłyby narzędziem technicznym, a decyzje o priorytetach mogłyby podejmować różne wspólnoty, gminy, ministerstwa lub inne uprawnione struktury. Rozmówcy omawiają też dostęp do mieszkań. Osoba, która nie chce przez kilka lat oszczędzać, mogłaby pożyczyć pieniądze od jednej osoby, wielu osób albo firm i spłacić całość po ustalonym terminie, na przykład po sześciu latach. Pożyczki byłyby oprocentowane, lecz udzielałyby ich bezpośrednio osoby i przedsiębiorstwa, a nie banki kredytowe. Banki rejestrowe zajmowałyby się wyłącznie obsługą rachunków i automatycznym przekazywaniem środków zgodnie z elektroniczną umową. System mógłby również pobierać opłaty za prowadzenie kont, przez co nieużywane środki stopniowo by malały, zachęcając właścicieli do pożyczania ich innym. Według Muffina w SPONT nie występowałaby typowa inflacja, ponieważ średnie zarobki byłyby okresowo korygowane, a emisja pieniądza pozostawałaby związana z produkcją. Wzrost wydajności technologicznej prowadziłby do spadku cen towarów przy zachowaniu podobnego poziomu płac, co zwiększałoby siłę nabywczą. W razie poprawy produktywności możliwe byłoby także skrócenie czasu pracy. Rozmówcy poruszają problem planowanego postarzania produktów, lecz gość zaznacza, że system monetarny sam nie rozwiąże kwestii jakości i uczciwości produkcji. Odpowiedzialność za celowe skracanie trwałości towarów miałaby spoczywać na prawie i mechanizmach konkurencji. Na zakończenie Muffin przedstawia najważniejsze założenia projektu: elektroniczny pieniądz jednorazowy, rozproszoną kreację, anihilację części środków przy sprzedaży, dwa podstawowe konta przedsiębiorstw, taryfikatory płac, równoległy pieniądz towarowy oraz możliwość wymiany z innymi systemami. Uważa, że wdrożenie wymagałoby zniesienia państwowego monopolu na emisję pieniądza i dopuszczenia konkurencji między różnymi systemami monetarnymi. Wymieniane są również postulaty odpowiedzialności materialnej osób dopuszczających się oszustw, naukowego określenia zasad działania poszczególnych systemów oraz zapewnienia wymienialności między walutami krajowymi i zagranicznymi. Gość informuje, że przygotował około 80-stronicową książkę opisującą projekt, wraz z równaniem równowagi towarowo-pieniężnej i tabelami pokazującymi nasycanie oraz sprzedaż dóbr.
(rozwiń streszczenie)

Streszczenie zostało przygotowane przez AI w oparciu o transkrypcję odcinka. Pamiętaj, że nawet najlepsze streszczenie nie powie wszystkiego o całej audycji, szczególnie gdy jest ona długa - zachęcamy do wysłuchania całości!

Jeśli w streszczeniu bądź transkrypcji dostrzegłeś jakieś literówki bądź inne rażące błędy, będziemy wdzięczni za poinformowanie nas o tym.

Kopiowanie i umieszczanie naszych treści na łamach innych serwisów jest dozwolone na zasadach opisanych w licencji.
▼ Wyświetl transkrypcję ▼
Powiadomienia Web Push o nowościach w Radiu Paranormalium
Nie przegap żadnych nowości! Już dziś zapisz się na nasz newsletter emailowy lub włącz powiadomienia w przeglądarce, aby być na bieżąco z najnowszymi artykułami i audycjami.


Dodaj komentarz
Twój nick:
E-mail:


Powiadamiaj o odpowiedziach na mój komentarz. Do wysyłania powiadomień potrzebny jest poprawny adres e-mail (nie będzie publicznie wyświetlany).