Na naturę na szczęście nie mamy wpływu i dobrze bo strach pomyśleć co ludzie by wykombinowali. Chociaż niedawno chińczycy próbowali coś z tym zrobić i sztucznie wywołali śnieg, o ile dobrze pamiętam.
Poza tym Cesarz pisał o wpływie człowieka na świat przez moralność i dobro ludzkie a nie przez kontrolę pogody i w tym sensie odniosłam się do postu. Zblazowany, poczytaj czasem wszystkie posty nie tylko ostatni
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
No dobra, ja piszę że świat nie będzie wyglądał tak jak chcą tego ludzie. Stworzenie świata przyjaznego dla wszystkich jest nie możliwe. Od zawsze jest przewaga silniejszych i bogatszych nad resztą społeczeństwa. Wiadomo że sporą część wszystkich pieniędzy na ziemi trzyma grupa najbogatszych ludzi na świecie
Cesarz pisze że szatan nie ma wpływu. A bóg ma?
Rejestracja: 2006-04-03, 01:57 Posty: 83 Miejscowość: Manchester
Temat postu: Re: Szatan
Wysłany: 2009-07-10, 03:26
a skad wiadomo ze nie ma jeszcze trzeciego. Czemu mialoby byc tylko dwoch: Bog i Szatan ?? A kto dal im wladze ? to jest stary PR wymyslony przez ludzi zeby utrzymac wladze, latwy podzial, ty jestes dobry a ty zly.
Jak metalowcy siÄ™ chca buntowac to niech oleja i Boga i Szatana. po co papuguja po kims.
Umysl powinien byc utrzymywany niezaleznym od mysli ktore w nim powstaja. Sutra Diamentowa
Wiadomo że sporą część wszystkich pieniędzy na ziemi trzyma grupa najbogatszych ludzi na świecie
To nie takie ważne Ostatnio jeden taki umarł co kasy miał bez liku, miał zaledwie 50 lat , nos mu odpadł i nie żyje, nic mu te miliony nie dały. Uważam że zwykły biedny pustelnik może być szczęśliwszy i bardziej zadowolony z życia niż jakaś "wielka" postać mająca sławę kasę itd. Popatrzmy ile jest takich znanych bogatych i jak zeszli na psy, przez narkotyli, pijaństwo itp.
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Z ludźmi bogatymi różnie bywa, jedni są szczęśliwi a inni nie. Jackson należał do tych nieszczęśliwych, ale trudno powiedzieć z jakiego powodu tak się stało, czy z za dużej ilości pieniędzy czy z jego charakteru. Być może stoczyłby się na dno nawet gdyby był biedny albo przeciętnie bogaty. Wiadomo że wielu milionerów z toto lotka ma problemy bo nie udźwignęli nadmiaru szczęścia, ale pewnie wielu jest takich którzy żyją sobie teraz w pełnym szczęściu. Chyba wygranymi w totolotku muszą być jakieś kompletne osły, bo przecież nie jest chyba tak trudno poradzić sobie z wygraną.
To jest ważne kto trzyma sporą część kasy na Ziemi, bo oczywistym jest że ten kto ma kasę pcha się do władzy, i potem jest tak że poleskie stocznie kupują jacyś ludzie z arabskich krajów a w Ameryce jeden człowiek oszukał ludzi na łączną kwotę około 65 mld dolarów.
Ciekawe czy ten co oszukał ich na 65 mld dolarów, był szczęśliwy czy też nie? Mogło mu starczyć 10 milionów i niespostrzeżenie się wycofać. Osobiście uważam że kasa nie robi "szczęśliwego człowieka", zadowolenie i pogoda ducha tak
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
zanim go złapali to pewnie był szczęśliwy. Oczywiście trudno zmierzyć poziom szczęścia ale jeśli facet nie chorował i jego rodzina również (jeśli ją miał) to można uznać że był szczęśliwy Kasa może dawać zadowolenie
ok , przykleję się i powiem że kasa daje zadowolenie czego skutkiem jest szczęście. Czy jest to szatańskie, czy boskie nie gra jeszcze roli, dopiero wtedy jak kasą zacznie człowiek władać. Ale to napisałem żle bo Bogu nie jest kasa ważna lecz zamiary duszy człowieka, więc jak człowiek i jego dusza dobrze z tą kasą czynią to jest ok. A jak z kasą zejdzie dusza " na psy" (ryzykowne stwierdzenie bo dalej nie wiemy co jest dobro a co "zbieranie doświadczeń" żeby dusza mogła się wyzwolić). Nie kasuję tego co napisałem, moje zdanie formuję inaczej: Dusza musi zbierać doświadczenia, na koniec tej ścieżki wraca do Boga, takie jest założenie i w tym założeniu nie ma miejsca dla szatana. Jeżeli do tego założenia wstawimy szatana to dusza mogłaby na koniec wybierać do kogo pójdzie. Więc wybór należy do nas, w tym sensie
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
nie nie ma ich dwóch, bowiem czym jest bóg. Każda religia ma innego boga, bóg to tylko nazwa, w starożytnym egipcie czy grecji mieli bogów teraz jest bóg katolicki to jedni i ci sami tylko inaczej nazwani
hmn ostatnio może nie ostatnio xD w gazecie pisało dokładnie w faktach o rodzinie która miała mało dziecko,chyba nawet roku nie miało.Dokładnie nie pamiętam skąd byli ale na ciele dziecka pojawiały się słowa po islamsku.Rodzina nie wiedziała co to na poczatku myśleli że to blizna itp.później zaś poszli do kogoś, jakiegoś specjalisty który zna ten język.Na początku były tylko wyrazy na ciele dziecka później cytaty z Biblii a potem pojawiło się zdanie.Brzmiało ono tak "Pokażcie moje znaki ludziom".
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum