Moje zdanie - "Nie istnieje, bo Bog tak nas kocha ze niewyslalby nas na takie tortury, chyba ze psychiczne ale z tego co wiem to pisano tylko o tortury fizyczne. Wiec pieklo jest nastepna bajka chrzescijan." :klaun:
Rejestracja: 2005-10-21, 07:59 Posty: 80 Miejscowość: Warszawa
Temat postu:
Wysłany: 2005-11-16, 21:55
Hans Kung teolog bodajże niemiecki został pozbawiony prawa głosu przez JPII m.in. za tezę wyłozoną w książce "Życie wieczne?" gdzie podważa istnienie piekła, argumentując, że jest bluźnierczą myśl, że Bóg mgłby kogokolwiek skazać za skończoną winę na nieskończoną karę. Oczywiście przy presupozycjach że 1. Bóg istnieje i to on decyduje 2. Bóg jest dobry 3. Piekło=nieskończona kara
1. Wiele systemów doskonale odbywa się bez Wiekiego Śedziego i Ustawodawcy np. buddyzm 2. Gnostycy uważali stwórcę tego świata za złego demiurga co implikuje bardzo wiele ciekawych tez na temat czlowieka i wszechświata 3. W buddyźmie np. istnieje wile piekieł (tyle ile przebywających w nich istot) i wszystkie one trwają do czasu zużycia nagromadzonej karmy i są tak naprawdę tworem umysłu istoty- żyjąc tu, w cile również mozemy przebywać w piekle, czy to na skutek warunków fizycznych (np. wojna, głód) czy własnych emocji.
Temat postu:
Wysłany: 2005-11-18, 12:08
Uważam że piekło albo nie istnieje, a jeżeli istnieje to znaczy, że coś nie tak z tą religią... W koncu jest powiedziane że mamy wolną wolę, a jeżeli straszy się ludzi piekłem, to ogranicza się ich wolność, traktuje jak miewolników. Poza tym jest wiele rzeczy, które nie są złe a uznawane są za grzech np magia czy stawianie tarota...Gdyby wierzyć w piekło, trzeba by tego wszystkiego zaprzestać, a przecież dla niektórych magia stanowi sens życia. To byloby okrutne, gdyby ktoś za stawianie tarota poszedł do piekła...Więc według mnie ono nie powinno istnieć lub być tylko dla tych, którzy zrobili cos naprawdę strasznego a nie np nie chodzili do kościoła i już - usmażyć ich!
Piekło nie istnieje , ale człowiek może je sobie stworzyć poprzez stan swojej duszy , która będzie go " paliła jak ogniem ".Piekło to stan wewnętrznej dysharmonii duszy, lęki , negatywne emocje ! Jednym słowem zaburzona energia w człowieku .Odwrotnie -spokój i łączność z boską energią - niech moc bedzie z tobą - to przebywanie blisko Boga ( chrześcijański raj , królestwo niebieskie obiecane przez Chrystusa ). Czyli na postawione pytanie - czy istnieje piekło i niebo , nalezy odpowiedzieć twierdząco , ale w nieco innym sensie niż się powszechnie przyjmuje ! Ale jak miał to Chrystus wytłumaczyć wiernym , na jakim prostym przykładzie ? I tak duzo powiedział , w powierzchownej warstwie religii , drugie dno jest dla bardziej wtajemniczonych, jak to bywa w każdej religii
Uważam że piekło albo nie istnieje, a jeżeli istnieje to znaczy, że coś nie tak z tą religią... W koncu jest powiedziane że mamy wolną wolę, a jeżeli straszy się ludzi piekłem, to ogranicza się ich wolność, traktuje jak miewolników
Groźba mąk wiekuistych nie ogranicza w niczym wolnej woli, tyle że za niektóre rzeczy spotka cię kara a za inne nagroda. Ale wybór nadal należy do ciebie.
Wędrowiec - raj albo piekło na Ziemi to jedno, ale co z życiem pozagrobowym ? Czy chcesz powiedzieć że ono nie istnieje ?
Spock - odpowiem tak samo , życie i śmierć to jedno , bo śmierci nie ma Masz więc odpowiedź na pytanie o " życie pozagrobowe ". Skoro śmierci nie ma , to jest tylko wieczne życie , a jak chcesz jego jeden etap nazwać pozagrobowym , to nie będę się spierał o terminologię
Rejestracja: 2005-09-01, 22:37 Posty: 47 Miejscowość: z mroku...
Temat postu:
Wysłany: 2005-12-03, 01:31
FeiDei napisał(a):
ale z tego co wiem to pisano tylko o tortury fizyczne
Pisano... niekoniecznie jest to odpowiednio interpretowane. Ciezko jest wymierzyc kare fizyczna bytowi calkowicie afizycznemu. W zasadzie, to z Ciebie zostanie jedynie to, co zwane jest umyslem, a wiec jedynie psychiczna czesc Ciebie (nie, nie chodzi mi o to, ze jestes psychiczny )
Sanningen med livet er doden Ljuga allt annat for dig kan Och I den djupaste noden Du livsgnistan aldrig mer fann
Rejestracja: 2005-09-01, 22:37 Posty: 47 Miejscowość: z mroku...
Temat postu:
Wysłany: 2005-12-06, 01:00
1) Skad wiesz, ze pieklo? Oberwalo ci siÄ™ kiedys? 2) Moze cos na poparcie tezy z tym akceleratorem (byle nie za dlugie) 3) No, wlasciwie to tyle 4) Pozdr. 5)
Sanningen med livet er doden Ljuga allt annat for dig kan Och I den djupaste noden Du livsgnistan aldrig mer fann
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum