Chrześcijanie też prześladowani byli. Prześladowanie to również mozna nazwać ciemnotą ludzką. Wystarczy zresztą przypomnieć Cesarstwo Rzymskie. Myślę że byli o wiele bardziej okrutniejsi aniżeli chrześcijanie.
Można podać wiele powodów dla którego to robiono, o wiele lepszych niż z drugiej strony. Poza tym, nawrócili ich i zniszczyli Imperium. Na wojnie zawsze były ofiary Poeto, religijnej też i chodź waszych zabito trochę, to i tak wygraliście. Podobnie z krucjatą, przegraliście ale atakowaliście. Dokładne przeciwieństwo.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Piekło
Wysłany: 2010-02-24, 19:50
No i owszem. Chrześcijanie w czasach Nerona piekło na ziemii mieli. Neron był jednym z okrutniejszych ludzi na ziemii a teraz smaży się w piekle Swięta inkwizycja jest... ja mówię szacunek i przy tym zostaję. Nigdy morderstw nie popierałem i popierał nie będę. Zabijanie nie jest zgodne z wiarą chrześcijańską. Każdy chrześcijanin dopuszczający się morderstwa skazany jest na piekło a po sądzie ostatecznym na zniszczenie.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Ostatnio edytowany przez Poeta2008 2010-02-24, 19:58, edytowano w sumie 2 razy
A skąd wiesz że jest w piekle? Miałeś wizję po maryśce czy ksiądz ci powiedział? (to nie ironia, na serio) Nigdy nie popierałeś i nie popierasz morderstw ani ludobójstw, więc dziw że należysz do KK, z powodu którego i Islamu... ahh zresztą, najwięksi mordercy, oszuści i manipulatorzy i tyle.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Wiara to zbiorowa kontrola ludzi, by uczyć ich pod groźbą piekła jeszcze po śmierci zasad moralnych i etyki, chodź ci na górze tej wiary tego nie przestrzegają... w końcu są po to, by tylko inni im wierzyli i ich nastraszać.
PS: Nie widzÄ™ odpowiedzi
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Co za brednie człowieku?! (...) za pitolenie totalnych głupot.
A mnie pouczałeś na temat Poety
Krypto - nie masz czego widzieć, ja nie widzę odpowiedzi w żadnym z 4 tematów w których widziałem poetyckie posty
Poeto, cieszymy się z tego iż masz tak głęboką wiarę i olbrzymie pokłady wyobraźni ale... daj sobie spokój z misjonarzeniem i niesieniem swojej "wiary" dokoła dobrze ? Dziękuję
Sama religia jest tylko narzędziem, pretekstem do przemocy, to człowiek mając świadomość tego, że jest może świadomie i bez powodu cudze życie odebrać. Proszę też nie wyśmiewać co post Poety za fanatyczne zabarwienie jego postów- możecie się zdziwić żółtą kartką pod nickiem. Poeto- jeżeli widzisz, że drażnisz ludzi zmodyfikowaną przez siebie nauką KK, to może przystopowałbyś trochę, co?
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Piekło
Wysłany: 2010-02-26, 13:24
To podrażnienie jest może wynikiem braku tolerancji albo próbą wytworzenia nowych tendencji religijnych i pozbycia się religii "starej". Z dialogu wychodzi że niektórzy do wiary chrześcijańskiej podchodzą negatywnie. Jesteśmy jednak w temacie "Piekło" które jest jak najbardziej realnym zjawiskiem w wierze chrześcijańskiej. Nawet tylko z tego względu nawiązywanie do wiary chrześcijańskiej jest wskazane i chociaż w innych wierzeniach piekło też się pojawia to w wierze chrześcijańskiej która przez wielu nie jest traktowana bajkowo, piekło ma jednak bardzo duże znaczenie.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Brak tolerancji, kolego? Ja to nazywam doinformowaniem. Są ludzie, którzy łykają wszystko, jak pelikany, a są ludzie, którzy chcą dowodów.
Pozwolę sobie przytoczyc i zmienic jeden z demotów, którego kiedyś zobaczyłem:
Wiara jest jak ogrodzenie. Żmija się prześlizgnie, tygrys przeskoczy, a bydło się chociaż nie rozchodzi.
Nie ma żadnych nowych tendencji religijnych. Nie ma żadnego braku tolerancji. Nie ma negatywnego podejścia do wiary chrześcijańskiej.
Jest tylko negatywne podejście do bzdur, które piszesz. To wszystko.
Jeśli namiętnie wierzysz w brodatego mężczyznę w niebie, który patrzy na Ciebie przez cały czas (tak, tak, nie tylko na Ciebie, ale na wszystkich JEDNOCZEŚNIE), mało tego: Bóg Cię kocha, ale mimo wszystko, jeśli nie będziesz żył według jego przykazań, wyśle Cię do piekła, gdzie będziesz się smażył, płakał i zgrzytał zębami przez wieki wieków o_O
CO TO JEST?! Zadaj sobie troszeczkę trudu, żeby postawic samemu sobie kilka pytań. To nie boli.
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Piekło
Wysłany: 2010-02-26, 13:47
Bóg jest wszędzie, o brodatym mężczyznie akurat nie wspominałem. Bóg jest pod każdym kamieniem i jest tylko i wyłącznie miłością. Czy uważasz że to brednie? Tak, właśnie w to wierzę. Bardzo wielu uważa taką wiarę i taki pogląd na życie za coś najmądrzejszego i najbardziej realnego. "Na wieki wieków" może być rozumiane też w ten sposób że tak naprawdę piekło ostatecznie zostanie zniszczone w dzień sądu ostatecznego albo po sądzie ostatecznym. Na temat wiary raczej pytań już sobie nie stawiam. Stawiam sobie chyba tylko pytania jak żyć albo jak postąpić w danej sytuacji choć nie ukrywam że poszukuję Boga. Skutek bywa różny ! ale tak czy owak uważam że poszukiwania doprowadzą mnie do jedynego i prawdziwego Boga - albowiem kto szuka ten znajdzie
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Ostatnio edytowany przez Poeta2008 2010-02-26, 14:21, edytowano w sumie 6 razy
Nikt z tego co widzę nie ma tu zamiaru "pozbywać się" żadnej religii.
Gdy idzie o negatywny stosunek - może jest to wynikiem faktu, iż (chyba) żadna inna wiara tak jak chrześcijańska nie spowodowała rozlewu krwi w wyprawach krzyżowych, paleniu czarownic 'spółkujących z szatanem' (bądź topieniu by sprawdzić czy faktycznie winne były), płatnych odpustów, napychania sobie kabzy kosztem ciemnej masy wiernych, czy chociażby na koniec szerzeniem mądrości poprzez pewną rozgłośnię radiową. Już o młodzieżówkach w glanach których jedynym celem jest skopać każdego kogo się da, oraz fakcie, iż Watykan rezerwuje sobie prawo oceniać jakie inne wyznania są dobre a jakie fe nie wspomnę.
Nikt tu nie atakuje samej wiary chrześcijańskiej - mogę w nią nie wierzyć, uważać ją za głupotę i stratę czasu ale to czy ktoś inny wierzy to już tylko jego wola i ja mu tego nie bronię. Jedyne co irytuje większość ludzi to twoje podejście gdy na siłę chcesz głosić objawione prawdy na temat wiary gdy ktoś sobie tego może nie życzyć. To tak jak z (niektórymi) świadkami jehowy którzy mimo iż dziękujesz im grzecznie i stwierdzasz że nie masz ochoty gadać nadal pakują ci się na próg z butami i jojczą bez chwili przerwy jak to ważną nowinę niosą jak to powinno się ich posłuchać i przyjąć ich punkt widzenia. Podsumowując: Nieco mniej namolności
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Piekło
Wysłany: 2010-02-26, 14:03
Wypada tylko przeprosić. Nie każdy dobrą nowinę uważa za dobrą i za realną co wcale nie znaczy że dobra nowina jest kłamstwem. Coś prawdą być chyba musi. Często nie wiadomo co jest prawdą a co jest kłamstwem bo kłamać i mówić prawdę mogą wszyscy, według własnej wolnej woli. Wielu powiedziało że Jezus Chrystus został wymyślony i nie przyjęli do wiadomości w ogóle niczego związanego z jego nauką. Twierdzą że cała jego nauka została zaczerpnięta ze starego testamentu albo że część jego nauki została wymyślona. Skąd się jednak wziął stary testament? Też wymyślili go ludzie? Skąd się natomiast wzięli ludzie? Tak wracamy do punktu wyjścia. Jedni mówią że było tak a inni że tak. Prawda jest jednak jedna ponieważ 2+2=4 a nie 345. Tak jest też z podejściem do piekła. Podejście do piekła zależne jest od wiary człowieka. Chrześcijańskie podejście do piekła inne jest aniżeli ateistów. Piekło najczęściej kojarzy się ludziom z czymś negatywnym. Podejście to nie zmieniło się. Piekło tak też kojarzyło się ludziom i w czasach przeszłych. Niektórzy twierdzą że piekieł jest wiele a jeszcze inni uważają że piekła nie ma nawet jednego. Tak wypadałoby skończyć dyskusję. Poglądów na ten temat jest bardzo wiele. Warto jednak w takich nieudowodnionych naukowo przypadkach przypominać fakt że prawda jest jedna ponieważ 1+1=2 a nie -22 - co udowodnić się da. Tego uczą się studenci na studiach.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Ostatnio edytowany przez Poeta2008, 2010-02-26, 14:38, edytowano w sumie 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum