Do czego najczęściej wykorzystujące energie ijak jej nie zmarnować?Jeśli chodzi o mnie to jestem troche niestabilny potrafie bardzo szybko zmarnowć enerie wystarczy depresia chwila uniesienia i energie szlak bierze. Używam swojej gównie do magi to ale to hyba kolejny sposub jak ją zmarnować.Jak się zabezpieczyć przed stratom energii? zwłaszcza że pobieranie energii z wrażeń jest nie lada wyzwaniem a wy macie swój ulubiony rodzaj emoci.Jak zostałeś wampirem ?.To pytanie do wszystkich typów wampirów. Ja się hyba z tym urodziłem tylko że wtedy nie wiedziałem że istnieje coś takiego jak wampir emocinalny.Wampiry znałem tylko z filmów,jako istoty wysysające krew.Skąd wiem że jestem wampirem nauczyłem się wyczuwać zmiany natężenia oraz jej przepływ,czasami jest to troche denerwujące zwłaszcza w kościele katolickim dlatego ostatnio tam nie chodze denerwuje mnie to jak ta energia przepływa przeze mnie do siódmej czakry. ps:pozdrowienia dla wszystkich świadomych i nie świadomych wampirów....
Rejestracja: 2006-12-18, 16:43 Posty: 55 Miejscowość: Warszawa
Temat postu:
Wysłany: 2006-12-22, 17:57
impressioner napisał(a):
Do czego najczęściej wykorzystujące energie ijak jej nie zmarnować?Jeśli chodzi o mnie to jestem troche niestabilny potrafie bardzo szybko zmarnowć enerie wystarczy depresia chwila uniesienia i energie szlak bierze.
To pracuj nad soba zanim zaczniesz siÄ™ bawic energetyka. Jak chcesz robic cokolwiek z magii czy energetyki bez rozwiniecia kontroli nad soba? Mag depresant, dobre sobie. Moze mag represant? Impresant?
impressioner napisał(a):
Używam swojej gównie do magi to ale to hyba kolejny sposub jak ją zmarnować.Jak się zabezpieczyć przed stratom energii? zwłaszcza że pobieranie energii z wrażeń jest nie lada wyzwaniem a wy macie swój ulubiony rodzaj emoci.
To pobieraj z ziemi. I z powietrza. I z wiatru. I z ognia. I z wody. I ze slonca. I nie wwalaj siÄ™ w syf zwany wampiryzmem.
impressioner napisał(a):
Jak zostałeś wampirem ?.To pytanie do wszystkich typów wampirów. Ja się hyba z tym urodziłem tylko że wtedy nie wiedziałem że istnieje coś takiego jak wampir emocinalny.Wampiry znałem tylko z filmów,jako istoty wysysające krew.Skąd wiem że jestem wampirem nauczyłem się wyczuwać zmiany natężenia oraz jej przepływ,czasami jest to troche denerwujące zwłaszcza w kościele katolickim dlatego ostatnio tam nie chodze denerwuje mnie to jak ta energia przepływa przeze mnie do siódmej czakry. ps:pozdrowienia dla wszystkich świadomych i nie świadomych wampirów....
Tia, wampiryzm... Masz po prostu troche wieksza czulosc energetyczna niz inni i przydaloby Ci siÄ™ troche oczyszczenia zamiast walic bzdury o wampiryzmie. Wampiryzm to uposledzony system energetyczny a nie zadna przyczyna chwaly. Oczysc swoj i wzmocnij i tyle.
Rejestracja: 2005-10-21, 07:59 Posty: 80 Miejscowość: Warszawa
Temat postu:
Wysłany: 2006-12-22, 18:52
co ty masz do wampiryzmu? uogólniasz bardzo w tym co na ten temat piszesz to może być znakomite ćwiczenie (i zabawa)- oczywiście, wiekszośc tych którzy mówią że są wampirami i wybrażaja sobie że są nowym wcieleniem mitycznego draculi to dzieciaki równie głupie jak ci którzy od tego są uzaleznieni. Nie nawet nie- ci drudzy są żałosny jak każdy kto dobrowolnie poddaje się czyjeść władzy nad sobą. Nie zmienia to faktu, że samo w sobie czerpanie energii z innych może być miłe i pozyteczne. Inna sprawa, że rzadko bywa.
Nie jesteś mnom Plomyk więc nie zrozumiesz jakie to wspaniałe uczucie może nie jestem wampirem dopiero dziśiaj się dowiedziałem że istnieje wampiryzm emocionalny kiedyś nie myślałem o tym jako wampiryzmie poprostu myślałem że potrafie pobierać energie z wrażeń.
Rejestracja: 2005-10-21, 07:59 Posty: 80 Miejscowość: Warszawa
Temat postu:
Wysłany: 2006-12-22, 20:05
ok Płomyk- tylko Cie chciałem podpuścić i się nie dałeś- impressioner- a co na to lekarz? coś mam wrażenie, że trudy okresu dojrzewania nieco Cie nadwyrężyły...
Rejestracja: 2005-09-04, 23:36 Posty: 312 Miejscowość: na kolonii jeszcze :)
Temat postu:
Wysłany: 2006-12-25, 13:17
Raczej kazdy (swiadomie lub mniej swiadomie) wystepowal juz kiedys w roli wampirka emocjonalnego. Nie jest to powod do dumy ale zaliczam do postepu jesli ktos swiadomie zauwazy to zjawisko u siebie, wtedy jest latwiej popracowac nad soba.
Nie rozumiem co Wy macie do wapiryzmu. Dawcy to nie szkodzi, a nam sprawia sporą przyjemność i zaspakaja potrzeby. Najpierw spróbujcie pobrać energię z innego człowieka, a potem wypowiadajcie się na ten temat.
Rejestracja: 2006-12-18, 22:01 Posty: 230 Miejscowość: z zewwsząd
Temat postu:
Wysłany: 2007-04-01, 17:12
Wrooooooooooooooocilem! Znowu zaczynamy za bawe ta? Pierwsze primo, prawdziwy wampir nigdy nie popelnia takich bledow ortograficznych! Literowki niechcacy rozumiem, ale ty masz chyba dysortografie. Znowu teksty z siodma czakra!:D Potraktujcie w koncu ten dzial powaznie...
EDIT: Prawdziwe wampiry istnieją, więc nie każdy może robić takie błędy jakie tylko chce. My czepiamy się ortografii !!! - Spock
Na każdym szczycie, jaki zdobędziesz, znajdziesz mnie, jedzącego twoje kanapki.
Ostatnio edytowany przez lucius, 2007-04-01, 17:37, edytowano w sumie 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum