Rejestracja: 2006-04-16, 16:38 Posty: 4 Miejscowość: Warszawa
Temat postu: Wspólczesne wampiry
Wysłany: 2006-04-16, 18:47
Ponieważ wampiryzm jest nieakceptowany i źle rozumiany, prawdziwe wampiry izolują się, zmylają ludzi i często torturują się przez samo-zwątpienie. Łatwiej jest lekceważyć swoje osobiste doświadczenia jako złudzenie, przyjmować swą naturę bardziej jako fetysz, niż przyjąć prawdę o tym, kim jesteśmy. Kiedy w końcu stwierdzamy, że nie jesteśmy sami i że nasz styl życia może być naturalny, następują radosne, ale także nieco przerażające momenty. Ale czym jest właściwie wampiryzm? Jest wielu fetyszystów krwi zwących siebie wampirami ale, wampiryzm wychodzi dalej poza ciało i krew. Picie krwi nie zrobi z ciebie wampira. Jeśli definiować wampiryzm tylko z punktu picia krwi odrzucilibyśmy cała tą społeczność, która karmi się z subtelnych manifestacji siły życiowej.Wampiryzm jest duchowym głodem, potrzebą drenowania innych z ich życia. Nazywa się to praną, chi, energią : a jest to coś w stylu subtelnego elektrycznego ognia w i poza ciałem. Krew może przenosić i gromadzić to bogactwo w ciele, ale jest czymś więcej niż krwią. Chociaż duchowy, wampiryzm niekoniecznie jest nadprzyrodzony. Co rzeczywiście czyni wampira unikalnym? Jedyną rzeczą, która różni nas od normalnych ludzi jest żywienie się energią życia z ludzi wokół nas. W najlepszym wypadku, nawet ci którzy wierzą w manipulację energią i magię, rozważają wampiry jako "złe" i skierowane na niewłaściwą drogę.
Jedyne współczesne wampiry to ludzie którzy biorąc przykład ze stron Amerykańskich pobrali wątek krwi, nie sądzę że jakiś prawdziwy istnieje, czy istniał, nigdy nie można mieć pewności, chyba że byli ludzie którym jakimś cudem genu starzenia zabrakło, do tego jakieś choroby itp
Dużo o wampirach można było się dowiedzieć z legend (przekazywanych ustnie i tych spisanych na papier), lecz nie wiem czy zauważyliście, ale tak jak było tego w średniowieczu i innych epokach tak teraz wielka cisze,
Może dlatego iż to były wymysły i medycy nie znali tych chorób które są dziś znane, porfiria i wiele innych, a także odkopywanie grobów zwłok podejrzanych o wampiryzm, widząc nabrzmiałe ciało, rosnące paznokcie i zdrowo wyglądające sądzili że jest to wampir, poprostu 0 wiedzy, więc myślę że dlatego się tak dzieje i nie ma nowych historii. Choć na uwage zasługuje Wampir z Highite z 1970r.
Może dlatego iż to były wymysły i medycy nie znali tych chorób które są dziś znane, porfiria i wiele innych, a także odkopywanie grobów zwłok podejrzanych o wampiryzm, widząc nabrzmiałe ciało, rosnące paznokcie i zdrowo wyglądające sądzili że jest to wampir, poprostu 0 wiedzy, więc myślę że dlatego się tak dzieje i nie ma nowych historii. Choć na uwage zasługuje Wampir z Highite z 1970r.
myślę, że kolega miał na myśli wampira z Highgate (dzielnica Londynu).
jeśli ktoś z Was interesuje się wampiryzmem w szerszy sposób i miałby ochotę na napisanie kilku artykułów, felietonów, recenzji, a może zamieszczenia swojej twórczości związanej z wampirem - proszę o kontakt.
od 2004 roku prowadzę portal internetowy dotyczący wampirów i wampiryzmu, który 30 stycznia 2009 zostanie pokazany w telewizji HBO, w programie dokumentalnym "Witajcie w mroku" w znakomitej reżyserii Henryka Dederki. do tego czasu chciałabym znacznie uzupełnić stronę, ponieważ niewątpliwie wówczas odwiedzi ją sporo widzów.
toteż szukam osób twórczych, dojrzałych i odważnych do współpracy. a także inteligentnych - do dyskusji na nowo założonym forum mojej strony.
Ja osobiście uważam że wampiryzm to choroba i wierzę że coś takiego istnieje... Może to się rozwija w człowieku jak jakiś pasożyt... i nie ma na to lekarstwa
choroba? nie sądzę. gdy spotykam wampiry, które twierdzą, że ich dolegliwość jest chorobą, zawsze dostrzegam, jak bardzo starają się one usprawiedliwić - usprawiedliwić to, co robią. w gruncie rzeczy w ten sposób walczą z moralnością, z którą się wychowali - wypełniają swój dysonans poznawczy. jeśli wampir twierdzi, że jego wampiryzm to choroba, to nie akceptuje siebie w pełni. prawdziwy pasożyt musi mieć niezachwiane ego, aby móc rzeczywiście pasożytować. czyż nie?
pozdrawiam
Zapraszam do zapoznania się z portalem poświęconym wampiryzmowi w kulturze, sztuce i przejawach współczesnych: blood-luna.ovh.org
"Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne."
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum