Tylko akurat on ma troszkę racji. W średniowieczu nastąpił tzw. wysyp wampirów, ale wtedy np. na ziemiach polskich mówiono o nich : Wąpierz
W okolicach węgier, austrii były to wilkołaki. W tamtych stronach to ni mniej nie więcej wampir. Ale z pewością nie było tak, że zaczęło się średniowiecze i pojawiły się wampiry.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Gdybyś był troszkę w historii XVII wiecznej, to wiedziałbyś, że kiedyś było to dla ludzi dokładnie to samo! A Tak jak powiedziałem, w okolicach Węgier, Serbii, wręcz nie znane było słowo wampir, a tylko Wilkołak! A było to określenie na łaknącą krwi istotę!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Nie wiem co ty czytałeś ,ale ja czytałem konkret i było to tak że.
,,Wampir żywi się krwią,, ,,Wilkołak nie żywi się krwią tylko żądzą drastyczności,,
A w innej książce którą czytałem było tak: ,,Wampiry i wilkołaki żywią się tak samo krwią,, (może nie dokładnie to napisałem ale o to mniej więcej chodziło)
Ale w żadnej nie wspomniano o tym że wampir to samo co wilkołak ...
Życie jest jak puszka pandory,jest jak zagadka... "Nie wiem czy będzie 4ta Wojna Światowa , ale 3cia będzie trwała zaledwie chwile..."
Powiem Tak. Słowo wilkołak oznaczało przez bardzo długi czas wampira! Dopiero w XVIII wieku się to zmieniło. Wcześniej wilkołaka takiego jak dzisiaj go sobie wyobrażamy nazywano Lykaonami (Od greckiego Lykaon, lub Lyksos- patrz mity greckie). Jeli czytałeś książki, proponuję poczytać książki z epoki, nawet takie nie wiem Tołstoja np. tekst pt. Rodzina wilkołaka. Jest to opowiadania zmyślone, ale język poznasz!
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Maverick przynajmniej z historią obeznany. I z książkami historycznymi a nie pseudoebookami, napisane pod wpływem czegoś tam przez zafascynowanych tematem a nie mającym nic z tym wspólnego. Wampiryzm jest, i sprowadza się do wampiryzmu energetycznego. Żadne tam przemienienie przez ugryzienie czy coś. To jest świadoma zmiana własnej struktury energetycznej, najczęściej przez inną osobą. Można powiedzieć że powłoki energetyczne mniej na siebie nachodzą. Powoduje to znaczne "na siłę" obudzenie tego czego my się z trudem uczymy i szkolimy. Widzenie aur, manipulacj energetyczna itd. No i dzięki temu można osobnika właśnie po aurze rozpoznać.
Powiem Tak. Słowo wilkołak oznaczało przez bardzo długi czas wampira! Dopiero w XVIII wieku się to zmieniło.
Guzik prawda. Słowo wampir pochodzi od słowa wąpierz (które, notabene, nie ma pochodzenia indoeuropejskiego) , i w starożytności oznaczało u Słowian demona żywiącego się krwią ludzi. W postaci angielskiego vampyre powróciło wraz z opowiadaniem Brama Stokera. To tak gwoli ścisłości. Po drugie: Wilkołak i wampir (wąpierz) to dwa zupełnie różne mitologiczne stworzenia, podaj proszę publikację, w której są ze sobą identyfikowane. Z góry dzięki.
"Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne."
Rejestracja: 2005-09-04, 16:09 Posty: 326 Miejscowość: Warszawa
Temat postu: Re: Wampiryzm
Wysłany: 2008-12-29, 22:16
"Wampiry i wilkołąki" Erberto Petoii z takich bardziej znanych w wielu miejscach je identyfikuje. Praca ta jest zresztą zestawieniem różnych wierzeń odnośnie wampirów i wilkolaków.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum