Wyprawa Ahnenerbe była tylko jedna w 38. Rok póżniej wyruszyła inna, z austriakiem na czele, ale była to inna, nie wysłana przez Himmlera. Ahnenerbe z roku 1938 miała za cel znależć potomków rasy Ariów. Bogów którzy pozostali na Ziemi, z ich potomków chciał Himmler wychodować "czystą rasę" Ekpedycja ta dotarła do stolicy Lhassy gdzie przyjęto ich z otwartymi ramionami (tym bardziej jak zobaczyli swastykę, oni znali hinduskie ,idetyczne znaki). Na zdjęciach uwieczniono dużo ciekawych faktów, nawet naziści sfotografowali Dalaj Lamę mającego wtedy 3 lata. Nie znaleziono śladów po potomkach bogów, chociaż przemierzono setki ludzi. Niektórzy z nich mieli rysy twarzy nietypowe, ale to nie było nic szczególnego ,a że jedwabnym szlakiem już od pradawna przemieszczały się różne ludy to i wymieszanie ludności i ich potomków jest czymś normalnym. Operacja Ahnenerbe odkryła nowe zwierzęta i nakręciła 11km. filmu. Jak wrócili do kraju to świętowani ich jak astronautów Apollo11. Za rok mieli wyruszyć na dalsze poszukiwania, jednak wojna sprawiła że główny badacz Schaefer zamiast do Tybetu trafił do szwalni gdzie jako główny inżynier projektował ciepłe wojskowe płaszcze które były potrzebne na froncie
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Tam jest inny artykuł coś o Wierze w konia na wrotkach czy coś takiego.
Ale wiem o co ci chodzi.O latające spodki.Tak się składa że uwielbiam historie szczególnie 1,2 wojnę i rewolucje w Rosji. A moją ulubioną postacią jest Rommel.Ale mniejsza z tym.
Amerykanie jako że to imbecyle swoimi filmami straszyli kosmitami ;p.I świta Hitlera chciał wykorzystać latające spodki do ataku na USA.Według mnie to by doprowadziło do niewiarygodnego zwycięstwa Niemiec nad Usa.Panika jaka by była wśród ludności cywilnej była by nie do opanowania.Ale program nie został w drążony.Podobnie jak fałszywe funty robione przez żydowskich więźniów.Funty z koleji by rozwaliły Brytyjską gospodarkę. Pieniądz Brytyjski był by tyle warty co papier toaletowy.A Amerykanie nie są Matką Teresą nie pomagali by bez przerwy.Gdyby Niemcy zdobyli Wielką Brytanie.Potem w końcu poradzili by sobie z Rosją.Amerykanie nie odważyli by się walki z Hitlerem walczyli by z Japonią.Jak już Hitler zdobył by europę stworzył by coś takiego jak Unia Europejska Niemiec.Wtedy USA jako potęga podpisała by traktat o nie Agresji z państwami OSI a może się nawet przyłączyła.Słowianie,cyganie,żydzi itp zostali by wytępieni,Podobnie by było jak by pokonane zostało USA.
BO Stany nie pomagaly w ogole z poczatku,byli neutralnie nastawieni co do wojny.Dopiero zaangazowali siÄ™ w wojne gdy brytyjczycy i francuzi ich na kolanach o pomoc blagali,wtedy zmobilizowali ponad 10 mln chetnych do walki,z reszta dziesiatki tysiace ludzi zgineli gdy doplywali statkami a amunicjami itp...bo Luftwaffe eksterminowali ich jak koze tylki w srodku pola.Jednak niemcy przegrali II wojne swiatowa,co wg mnie uratowalo europe,bo gdyby nazisci zdobyli Moskwe to by wojna inaczej siÄ™ skonczyla...
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Stany Zjednoczone Ameryki Północnej już podczas pierwszej wojny światowej wspierały politycznie i finansowo zaopatrzeniem itp. państwa Ententy w 1917r dopiero przystąpili do wojny.Tak samo było z II wojną ochotnicy sami zgłaszali się do pomocy w walce z Hitlerowcami.A rząd amerykański nie pomagał jawnie Aliantom bo nie chciał się włączać do konfliktu.Tak samo było z drugą stroną Niemieckie U-boty powstrzymywały się(na początku)do atakowania amerykańskich statków.
Słyszałem choć nie wiem ile w tym jest prawdy że Niemcy utworzyli w swojej armii oddział dla Żołnierzy Amerykańskich i przyjmowali ochotników.
Niemcy hitlerowskie miały całkiem spore poparcie w Stanach, wystarczy wspomnieć postać takiego gościa jak Charles Lindbergh, który nie krył się ze swoimi orientacjami i jawnie popierał nazizm, a Stany wkroczyły do wojny dopiero po inwazji Japońców na Peral Harbor, który po prosu wykorzytywali, porzebowali moywu by się przyłączyć, gdyż opinia publiczna była gorącym zwolennikiem izolacjonizmu i dopiero agresja japońska przekonała ich do przyłączenia do wojny w Europie i na innych kontynentach
Niemcy hitlerowskie miały całkiem spore poparcie w Stanach
Skad takie farmazony? Stany wkroczyly przede wszystkim po tym jak siÄ™ dowiedzieli ze japonczycy prawie wszystkie wyspy na pacyfiku zdobyli,z reszta japonczycy to byla masa barbarzyncow.Nie wiedzieli co to jest siÄ™ poddac (czyli wywiesc biala flage) poza tym,gdy jeden japonczyk mial byc zlapany przez amerykanow,bral granat z kieszeni,otworzyl ustami i bum,po nim,i po amerykanskich zolnierzach ktorzy siÄ™ znajdowali w promieniu kilku metrow od samobojcy.
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
dobra, może przesadziłem ze "sporym poparciem", jednak powstało kilka organizacji kjtóre miały na celu utrzymanie przyjaźni niemiecko-amerykańskiej, i wclae się nie kryły ze swoimi rasistowskimi pogladami, z czasem stały się one celem komicji śledczych, zwłaszcza po agresywnych aktach Hitlera w Europie, co do Japończyków - ich mentalność samurajów nie pozwalała na hańbiące imię klanu poddanie się, ich stosunek w ogóle do życia jest specyficzny, wystarczy wspomnieć ich obozy w Mandżurii
Machno to są właśnie Stany Zjednoczone nawet w czasie zimnej wojny byli zwolennicy komunismu. Nie słyszałem żeby w czasie II wojny światowej było jakieś mocne poparcie dla Niemiec w USA.Chyba że w kręgu rasistów. Wiem za to że w czasie I wojny Niemcy miały niemałe poparcie w USA ale nie przesadzajmy że ogromne. Co do Japończyków to mentalność samurajów ich zgubiła.Często dowódcy okrętów woleli zginąć zostając na przegranej pozycji niż uciekać.Przez to zostali pozbawieni doświadczonych dowódców. Zachaczę jeszcze słynne rozkazy Stalina i Hitlera ani kroku w tył.Kolejny pokaz głupoty.
No dobrze...Ale co to ma wspolnego z UFO?Moze to ze Hitler,Roosevelt i Churchill mieli tajne plany co do UFO?Jesli tak to nigdy o tym nie slyszalem...
Chyba że myślimy o niebieskiej teczce KGB, Strefie 51 i o technologiach III Rzeszy. Wszystkie mocarstwa były i są związane z UFO, gdyż prowadzą badania nad nimi. Czy tylko dla nauki? Nie sądzę... ja myślę że wszyscy, nawet Polska są tym zainteresowani tylko dlatego gdyż nie wiedzą czy istoty pozaziemskie stanowią dla nich zagrożenie. Myślicie że wojsko (przynajmniej w takim stopniu jak teraz) dalej by prowadziło takie badania, tuszowało sprawy i uciszało świadków gdyby wiedzieli że kosmici istnieją i są jakimiś nieszkodliwymi potworkami, które przyślą wodę dla Afryki? To było by wielkie odkrycie, ale dla nauki.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Witam wszystkich, Sothis wiele o Tobie słyszałem od Monomagnum ... Aha i jeszcze jedno nazizm jako religia nawiązywał do wierzeń germańskich... Nie znany jest ,,wynalazca" takowej religii, aczkolwiek stawiam hipotezę iż był nim nie kto inny jak sam Adolf Hitler, prawdopodobnie pomysł na te religię zaczerpną z jednych z wielu oper Ryszarda Wagnera, wtedy miał jakoby widzenia które nawiązywały do stworzenia nowej religii (oczywiście Hitler tak to odebrał)
Pozdrawiam! -Beowulf
Racjonalność istnieje.Istnieją tylko ludzie, którzy nie myślą racjonalnie.
*Ciach i warn* A o technologiach trzeciej rzeszy podczas II wojny swiatowej czytalem dzis w Casino,ale nie kupowalem gazety bo droga w ........ byla Podobno projektowali takie obiekty jak UFO to tego aby nastraszac wrogow sama obecnoscia obiektu,pozniej mial rozne funkcje szpiegowskie.
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum