Rejestracja: 2005-04-11, 23:19 Posty: 545 Miejscowość: Kraków
Temat postu:
Wysłany: 2005-06-21, 23:57
Ja nigdy nie mialem w ogole kontaktu z tarotem chyba ze czytalem o magii hermetycznej, albo mi się snily :D raz mi się snilo ze się napierdalalismy ze znajoma tarotem, chyba zajebalismy jakiejs wrozce
Rejestracja: 2005-05-19, 21:13 Posty: 20 Miejscowość: stąd
Temat postu: Re: Tarot
Wysłany: 2005-06-22, 22:38
Sol napisał(a):
Wróży ktoś z kart tarota? Ja chcę kupić sobie te karty ale narazie mnie nie stać Ale na pewno sobie je kidyś kupię w przyszłości
Tarot to wymagający "kochanek". Czasami jestem proszona o położenie tarota. Zawsze każę połozyc jedna karte na problem i... sama jestem zdumiona odpowiedzią. Tarot wskazuje możliwośc, albo konieczność - trzeba umiec rozpoznać.
Byłam na wykładzie Lecha Stefańskiego o sztukach mantycznych i mówił, że mozna wróżyć ze wszystkiego, z lotu ptaka, fusów, a nawet z ruchu wody wypływającej z wanny. Nie trzeba kart, żeby wiedzieć...
Rejestracja: 2005-04-26, 12:27 Posty: 88 Miejscowość: żebym to ja wiedział
Temat postu: Re: Tarot
Wysłany: 2005-06-27, 18:31
Sol napisał(a):
Wróży ktoś z kart tarota? Ja chcę kupić sobie te karty ale narazie mnie nie stać Ale na pewno sobie je kidyś kupię w przyszłości
W końcu postanowiłem tu coś nakreślić - postaram się streścić...
TAROT - wielkie słowo, aj wielkie. Nawet nie zdajecie sobie sprawy o jakiej doskonałości tu mówimy. Oczywiście na myśli mam TAROT'a MARSYLSKIEGO - a nie to co powstało później na jego fundamencie i tę wersję Ci polecam Sol...
Bogactwo tej talii polega na ich symbolice: -Postacie (mag, pustelnik, kapłanka, cesarz, etc.) -Pozycja postaci (pochylenie, profil, ujęcie, ...) -Czynność wykonywana przez postać (bierność wisielca) -Kolorystyka postaci (czerwień okryta błękitem, lub odwrotnie, złoty, zielony) -Detale postaci (brak stopy u śmierci, wyrwa w spodniach głupca) -Inne detale i kolory (miecze, alfa i omega, rak, wieża, ...) -Numerologia (odpowiednie numery dla odpowiednich Arkan) -itd...
Jest tego trochę - i można by opisywać każdą z kart całymi godzinami. Jest też w czym doszukiwać się odpowiedzi.
Tak - można wróżyć ze wszystkiego, ale ile można powiedzieć z kamyków, monet, herbaty, czy świec? Z kart TAROT'a powiesz więcej.
Dochodzą jeszcze Arkana Małe, miecze (przeszkody), kije (Jowisza), monety (zwane denarami) i kielichy (odpowiednik serca) i ich numery - znów numerologia - i mariaże - symbolika postaci jak w Arkanach Wielkich, oraz Asy - Talizmany każdego z kolorów.
Tyle o kartach w wielkim skrócie...
Aby kombinacji nie było mało, dojdźmy do samego rozkładania kart, większość z Was zna Krzyże, Krzyże Celtyckie, Czakramy, Domy Astralne i Mandale, ja czytam z Wielkiej Mandali (12 domów z 4 żywiołów, każdy z trzech kart: przeszłości, jej przyczyny i skutku). Nie ma miejsca na pomyłkę wszystkie karty w tym rozkładzie są od siebie nawzajem zależne, mogą się potwierdzać, lub sobie zaprzeczyć - przy złej interpretacji.
Cena - pochodzenie TAROT'a przypisuje się diabłu, to on za ich pomocą uchyla nam rąbka tajemnicy zrozumienia - Sztuka TAROT'a jest herezją i należy traktować ją jako ciężki grzech - zarówno wykładający karty, jak i korzystający z jego usług są winni i muszą ponieść konsekwencje. Jest dobrze dopóki się nie sprawdza - jeśli się sprawdza, oznacza to (w myśli egzorcystów) opętanie.
Niespodzianki TAROT'a, fenomen polega na tym, że pytam o "x", a one mówią o "y" i okazuje się w przyszłości, że sprawa "x" była błaha względem sprawy "y" - one wiedzą najlepiej. Nie dziwcie się jeśli spytacie o partnera, a one będą mówić o chorobie waszego profesora na uczelni - to wydarzenie odmieni wasze życie.
TAROT uzależnia, niektórzy z moich klientów dochodzili do stanu, że bez konsultacji ze mną, nie byli w stanie podjąć, żadnych decyzji. Sam każdy większy problem konsultowałem z TAROT'em. W pewnym momencie zorientowałem się, że to one decydują w moim życiu, a ja utraciłem wolę - to był koniec z TAROT'em - wziąłem swoją przyszłoś w swoje ręce.
Ciężar wiedzy bywa nie do zniesienia. Świadomość własnej śmierci, wypadku, którego się nie uniknie. Dylemat - powiedzieć o zdradzie pytającemu, czy lepiej nie mówić. Jak i co zrobić, aby było dobrze. Jeśli nie czujecie się na siłach, nie chwytajcie tych kart do rąk...
Jeśli interesują Was jakieś szczegóły - pytajcie...
Rejestracja: 2005-05-16, 11:42 Posty: 236 Miejscowość: mam wiedzieć ?
Temat postu:
Wysłany: 2005-06-27, 20:47
Heh, muszę przyznać , że Tarot niezwykle intryguje i kusi... niejednokrotnie sama zastanawiałam się , czy nie zacząć zgłębiać jego tajemnic... Natomiast CENA Tarota ostatecznie przekonała mnie, by jednak tego nie robić... Często w sklepach ezoterycznych spoglądam na karty tarota, ale jak narazie, wytrwałam w moim postanowieniu...
Mam pytanie : Kto jest twórcą Tarota skąd on pochodzi I w zasadzie dlaczego przypisuje się mu związki z diabłem
Ludzka Droga Przychodzenie z pustymi rękami, Odchodzenie z pustymi rękami - to ludzkie Kiedy się rodzisz - skąd przybywasz? Kiedy umierasz - dokąd idziesz ? (...)
Rejestracja: 2005-04-26, 12:27 Posty: 88 Miejscowość: żebym to ja wiedział
Temat postu:
Wysłany: 2005-06-28, 07:56
Maeveen napisał(a):
Mam pytanie : Kto jest twórcą Tarota skąd on pochodzi I w zasadzie dlaczego przypisuje się mu związki z diabłem
Zadałaś najtrudniejsze z możliwych pytań Maeveen - nikt ci na nie nie odpowie - bo nikt nie wie...
Początkowo przypisywano autorstwo Masonerii francuskiej i włoskiej (Wolnomularzom), jednak okazało się że przejęli oni te talie za pośrednictwem Templariuszy z kultur starszych. Powiązanie TAROT'a z kabałą jest widoczne - może na bliskim wschodzie przeszedł metamorfozę, jednak źródło tkwi w Egipcie - złote i srebrne blaszki opisywane w aleksandryjskiej Księdze Thota są pierwowzorem Arkan Wielkich, zaś chińskie kości do Mah-jonga są wzorem Arkan Małych. Wedle w.w. Księgi Thota Egipcjanie przejęli talię od kultur starszych - tak więc cofamy się w odległą przeszłość - a początku nie widać...
W Europie początkowo (XIIIw XIVw) TAROT służył do gry - później odkryto jego magiczne właściwości. Tuż przed rewolucją francuską TAROT miał swój złoty wiek - w tym czasie Eteilla stworzył pierwowzór TAROT'a Marsylkiego tzw. TAROT Egipski zwany również Grand Eteilla- to pierwsze talie, które weszły do powszechnego stosowania.
"Nie uczynisz sobie ryciny, ani żadnego podobieństwa, które jest na niebie w górze, i które na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał, ani służył..." II przykazanie w/g Biblii ks. D. Jakuba Wujka
Rejestracja: 2005-06-28, 09:18 Posty: 11 Miejscowość: Kraków
Temat postu:
Wysłany: 2005-06-28, 10:09
Ładnych parę lat temu miałem swoją talię tarota, nawet próbowałem wróżyć... Ale pozbyłem się kart... Zbyt wiele z tego co wywróżyłem zaczęło się spełniać... Przestraszyłem się...
Rejestracja: 2005-04-26, 12:27 Posty: 88 Miejscowość: żebym to ja wiedział
Temat postu:
Wysłany: 2005-06-28, 11:01
aerion napisał(a):
Ładnych parę lat temu miałem swoją talię tarota, nawet próbowałem wróżyć... Ale pozbyłem się kart... Zbyt wiele z tego co wywróżyłem zaczęło się spełniać... Przestraszyłem się...
Tak jak mówiłem - najtrudniejszą jest chwila, kiedy zaczyna się wszystko układać.
Dobrze zrobiłeś Aerionie, ja tę decyzję podjąłem ciut za późno...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum