Księgarnia Paranormalium

Zaloguj ·  Forum ·  Rejestracja ·  Szukaj · FAQ

Chcesz wiedzieć, co aktualnie w serwisie piszczy? Zajrzyj na naszego redakcyjnego bloga

Paranormalium Mobilne

Obecny czas: 2010-07-30, 21:40
Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny (czas letni)
Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy





Napisz nowy temat Odpowiedz [ 3 posty(ów) ] 
AutorWiadomość
catheroine

Nowa Krew
Nowa Krew

Dołączył: 2008-04-09, 20:01
Posty: 1
Miejscowość: Bydgoszcz
 Temat postu: tarot-ostrzeżenie?
 Post Wysłany: 2008-04-09, 20:42 




Witam wszytkich, jest to mój pierwszy post-zarejestrowałam się tu tylko dlatego, żeby opisać Wam to co przydarzyło mi się niecałe 2 lata temu. Nie wiedziałam za bardzo, czy wpisać to do działu snów czy tutaj, więc w razie czego z góry przepraszam:)

Posłuchajcie...
Jak już pisałam około 2 lata temu zaczęłam interesować się tarotem. Czytałam wszytko co wpadło mi w ręce na ten temat, zgadałam się nawet z kuzynką że ona tez kiedyś "próbowała" ale po jakimś czasie zaczęło jej się śnić dziecko(i tu był cały straszny opis tych snó ale nie o tym chciałam pisać) i przestała praktykować. Zaproponowała, że może mi pożyczyć swoją talię i opisy poszczególnych kart, żebym się podszkoliła, a później kupiła sobie własną talię. Oczywiście skorzystałam a jakże! Studiowałam te karty już kilka dobrych dni aż pewnej nocy przeżyłam niezbyt miłe doświadczenie:] Uwaga opowiadam sen (na początku zwykły sen, żadne pół sny, nic z tych rzeczy).
Więc tak: Okrągły stół, przy stole siedzą jacyś ludzie i jeden mówi: taaak-psy pochodzą od lisów, drugi : tak-kojoty pochodzą od psów, padlo jeszcze kilka podobnych stwierdzeń, na co któryś mówi: ale białe hieny nie pochodzą od psów! Nastąpiło przeniesienie i widzę jakiegoś dorosłego faceta, który opowiada, że niedawno przybłąkał się do nich pies i chociaż oni absolutnie nie chcieli psa, to mają cos takiego dziwnego, że nie maja siły go wyrzucić i on już wie, że to jest złe i tego pożałują i w tym momencie ja widzę jakby tego psa-jest czarny, kudłaty, ma czerwone oczy a na uszach takie jakby pędzeliki-jak ryś. Teraz zaczyna się najlepsze:D Zaczynam się budzić, wiem, że sen się kończy i jeszcze słyszę na odchodne: jesteście mądrą klasą, wierzę że dobrze postąpicie.
Budze się. Przysięgam-jestem w pelni świadoma, odwracam się na drugi bok, patrzę, a tu lalka plastikowa(dokładnie taka lalka jest w domu u mojej babci) myslę sobie: może to jednak wciąż sen, dotknę, sprawdzę i co?! Złapałam ja za nogę a ta odpadła!!! W tym momencie wyskoczyłam z wyra jak oparzona i zapaliłam światło. Do rana nie zmrużyłam oka. Nigdy w życiu tak się nie bałam. Po tym zdarzeniu spaliłam karty.

Ale jest jeszcze coś. Dopiero po tym wszytkim sobie o tym przypomnialam...otóż jakieś 3-4 lata temu byłam z koleżanką w empiku, ona uwielbiała książki o jodze, a były na tym samym regale co wlasnie tarot i wzięłam do ręki jakąś pierwszą lepszą książkę o tarocie i zaczęłyśmy rozmawiać na ten temat, kompletnie nieświadome, że ktos może tego słuchać. W pewnym momencie odezwała się dziewczyna która jak się okazało stała tuż za mną i zaczęla mówić że tarot jest b. niebezpieczny, że zabiera dużo siły, że ona czasem po takiej sesji nie ma siły wstać z podłogi...zapamiętałam ją bo miała wielkie skrzydła wytatuowane na plecach, co wtedy jescze nie bylo takie popularne. Teraz to wydaje mi się "pierwszym ostrzeżeniem", choć może to moja nadinterpretacja? Niczego juz nie jestem pewna. Poczułam po prostu potzrebe opowiedzenia tego komuś, kto ma doczynienia z tarotem . Napiszcie proszę jak to odbieracie, co myślicie, będę wdzięczna za każdy komentarz:) Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieję że nie zanudziłam!



ProfilE-mail
Spock

Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Dołączył: 2007-02-19, 17:23
Posty: 1568
Miejscowość: Kraina Latających Siekier
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2008-04-09, 22:16 




Brzmi jak zwykłe nocne strachy. Czy rano, w świetle dnia, znalazłaś te lalkę ? Masz ją nadal ?



You can give your heart to Jesus, but your ass belongs to the Corps.



ProfilE-mail
Darnok

Administrator
Administrator

Dołączył: 2004-12-29, 11:25
Posty: 2573
Miejscowość: Krynica-Zdrój
 Temat postu:
 Post Wysłany: 2008-04-11, 12:07 




Jeden z ciekawszych przypadków jakie tu czytałem :)
Czy była jakaś możliwość, że ta lalka mogła się u Ciebie zjawić (masz młodszą siostrę, dziecko, kuzynkę itp.?) mogłaś zobaczyć lalkę przy sobie, gdy się na chwilę obudziłaś, zauważyłaś ją po czym zasnęłaś i tego nie pamiętasz, ale mózg to zarejestrował i przetworzył we śnie (ja mam sny tylko wtedy, kiedy lunatykuję ew. gdy się obudzę na chwilę i tego nie pamiętam, ale wiem, że się obudziłem, bo mi o tym opowiadają inni domownicy). Zresztą bywają i dziwniejsze "sny", sam padłem kiedyś ich ofiarą, po nich właśnie chylę czoła matce naturze i wpadam w zdumienie, że ze skupiska istot białych i szarych da się coś takiego doskonałego stworzyć. Pamiętaj, że mózg to doskonały system operacyjny, przetwarza wszystkie dane, archiwizuje je, kasuje, naprawia błędy, wypełnia luki, by nie było błędów logicznych.



Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.



Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz [ 3 posty(ów) ] 


Wyślij odpowiedź
 

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


 Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:

Powered by phpBB © 2007 phpBB Group | Design by Ivellios | Copyright © 2004-2009 by Paranormalium