Cytuj:
Vozzie przykro mi, ale tutaj kończy się możliwość dyskusji. Ciężko mi się rozmawia z kimś, kto twierdzi, że jest nowym mesjaszem (a poznałem taką osobę), ciężko z kimś kto widuje baśniowo-mitologiczne stworzenia jakimi są Skkub'y.
Widzisz, twoje założenia są błędne, a wyciąganie logicznych wniosków z góry skazane na porażkę, bo nie uwzględniasz tego, że człowiek musi najpierw przenieść swoje doświadczenia na grunt swoich pięciu zmysłów, a potem je zwerbalizować. Na niektóre rzeczy nie ma określeń, przez co byt, który "wysysa" twoją energię sakralną jest opisany jako ponęta kobieta, która tak naprawdę jest Czarną Wdową.
Cytuj:
Ale rozumiem , że ty masz dostęp do TAJEMNICZYCH ksiąg, których nie widział nikt inny. TY MASZ WIELKĄ, WSPANIAŁĄ wiedzę.
Owszem, mam WIELKĄ, WSPANIAŁĄ, PONADCZASOWĄ i DOSKONAŁĄ wiedzę, ponieważ ta wiedza pochodzi ode mnie samego, jest tylko moja, a więc indywidualna i dla mnie samego doskonała, a nie wyciągnięta z innych za pomocą wynalazku zwanego pismem, który jest wielce niedoskonały.
Cytuj:
Gdybyś czytał Mrożka może wiedziałbyś czym jest powiedzenie ,,wyjdź z dziupli". Ośmieszyłeś się brakiem wiedzy po raz kolejny.
Tutaj przyznaję Ci rację, źle zinterpretowałem twoje słowa, jednak nadal uważam, że zamykanie się na mały obręb świata jest całkowicie bezsensowny. Poza tym, gdybyś nie spłycał moich wypowiedzi, to zrozumiałbyś, że nie chodzi mi o ubogi zasób twojego słownictwa, a o zawężony światopogląd.
Cytuj:
Zmierzam do tego, że aby coś stwierdzać należy opierać się na wiedzy. A wiedzę należy czerpać u źródeł. Pisanych, fizycznych.
Gdyby wszyscy myśleli tak jak ty, ciągle siedzielibyśmy w jaskini. Kopernik nigdy nie zrewolucjonizowałby naszego wszechświatopoglądu, bo w końcu lepiej myśleć, że ziemia jest w centrum, jak napisali inni, a? Kolumb nigdy nie odkryłby Ameryki, nigdy byśmy nie dotarli do księżyca, gdyby ludzie myśleli tak jak ty. Mógłbym tak wymieniać dalej, ale myślę, że zrozumiałeś.
Cytuj:
Potem Voozie przeczytał to w internecie i voila. Mamy maga.
Potem czyjaś matka powiedziała "Synku, pie****sz bzdury, poczytaj lepiej jakieś książki." i voila, mamy sceptyka (wiem, to było chamskie, ale jeżeli wolisz kierować zarzuty w moim kierunku, a nie moich wypowiedzi, to proszę bardzo)!
Cytuj:
Ja mogę wykazać źródła z których wiemy cokolwiek o Skubbach i ich genezie. Ty możesz twierdzić, że masz o nich wiedzę ni z gruszki ni z pietruszki oraz, że z nimi rozmawiałeś.
Ok, daj mi kilka dni, to napiszę sprawozdanie ze spotkania z Sukkubem. I co, wtedy uwierzysz, bo to zostało napisane? Nonsens jakich mało.
Cytuj:
Nic się nie bierze z powietrza, mimo, że bardzo byś chciał, aby tak było. Po prostu jesteś nierzetelny.
Dotychczas bardzo szanowałem twoją osobę za umiejętne wyrażanie swoich poglądów, ale wciskanie mi na siłę chęci przerosło moje najśmielsze wyobrażenia o głupocie twojej osoby.
Cytuj:
Pojęcie magia stanowi obrzędy, ludzi, którzy w nią święcie wierzą, ludzi, którzy się nią zajmują. W różnych kręgach kulturowych. I to jest magia. Żadnych klątw, wywoływania demonów, błogosławieństw, magicznych eliksirów. To jest tylko mamrotanie niezrozumiłych słów w lepiance, nad naparem. To jest tylko krąg Sartrera, w którym wypisane są odpowiednie symbole i osoba czytająca inkantacje z pożółkłego, posklejanego papierku. To jest tylko człowieczek, który próbuje przelać negatywne emocje na inną osobę poprzez zdjęcie. To tylko woda różna z łyżką dziekciu. To jest magia.
Cytuj:
Ja ją weryfikuje i stwierdzam fakt: Magia jest szeregiem czynności, mającym doprowadzić do porządanego efektu przez osobę je odczyniające.
Piękny, epicki przykład umiejętności zaprzeczania samemu sobie. Chyba sobie gdzieś to zapiszę.
Magią jest przeczytanie książki, by zdobyć wiedzę, jest nią picie kawy by zadowolić samego siebie, jest nią także pisanie na forach internetowych by wyrazić swoje poglądy. Magią jest kreowanie wszechświata według swojej woli, lecz niektórych celów nie da się osiągnąć fizycznie, a nawet tylko wąski ich zakres. Mówisz, że chcę być Harrym Potterem, a sam chyba czerpiesz wiedzę o Magii z tej sagi. Widzisz Arkana jako machanie różdżką i tworzenie eliksirów. Media tak ją przedstawiają by ją zhańbić w naszych oczach, zgnębić i pokazać, że to tylko fantazje lub jarmarczne sztuczki. Niektórzy potrafią odróżnić fikcję od rzeczywistości, i chociaż niektórzy myślą, że potrafią, to odróżniają tylko fikcję od innej fikcji.
Cytuj:
Ja od osób twierdzących, że zajmują się magią, źródeł o niej mówiących, tekstach magów które powstały na tych źródłach.
Jeżeli czytasz poważne teksty, to powinieneś zauważyć, że na początku każdy ostrzega, że nie da się Magii objąć słowami. Można tylko językiem ukazać czym Magia NIE JEST.
Cytuj:
A Ty Voozie?
Na podstawie własnych doświadczeń, które rzeczywiście pokazują mi co jest fikcją a co prawdą.
Cytuj:
I być może wiedzę masz. Tylko powiedz skąd? Skąd ją zdobyłeś? Jaka jest geneza Twojego źródła? Skoro gardzisz tekstami historycznymi, zapiskami itp, które są jedyną wiedzą, jaką posiadamy odnośnie ,,magii" oraz ,,demonologii" jako działu religii i nie tylko, na podstawie których skonstruowano następnie spirytualizm i nie tylko to skąd czerpiesz swoją wiedzę?
Nie posiadaMY, tylko posiadasz, bo źródła historyczne są wielce niepewne. Teoria jest przydatna tylko wtedy, gdy skonfrontujemy ją z praktyką i możemy rzec: "Jego słowa nie mogą oddać tego zjawiska, ale kiedy ja sam to przeżyłem, wiem, że opisał to najlepiej jak umiał."
Cytuj:
Po prostu starasz się wmówić ludzią, że są tajemne, magiczne studnie, z których można czerpać taką wiedzę. Nie oszukuj ludzi.
Staram się pokazać (jak na razie tylko TY tutaj wmawiasz coś "ludzią"), że powinni zajrzeć do wnętrza samego siebie i zapytać "Czy to prawda, czy też mit?", odpowiedź zawsze będzie najprawdziwszą prawdą.