huh Bardzo bym chciał żeby istiało ale niestety tak nie jest nie ma życia po śmierci wiem że w to wieżą miliardy ludzi na świecie ale to jest tylko strach,strach przed śmiercią !
JA jestem racjonalistą nie przywiązuje się do żadnej religii wyznaje siłe umysłu...
Ale moje zdanie na ten temat jest takie ze stajemy się nad naturalną energią która w jakimś stopniu może wpływać na świat żywych to coś w rodzaju Astralu
A moim zdaniem nie ma czegoÅ› na d naturalnego i naturalnego,nie fizycznego i fizycznego.
Dla Juliusza Cezara internet by był czymś nadzwyczajnym:) albo lot na księżyć
Dla nas to standard;]
Dlatego moim zdaniem śmierć jest częścią życia;]
Takim rozdziałem,epizodem,poziomem:)
I tak kiedyś umrzemy więc sami się dowiemy co to jest wtedy się może przypomni jakie pytania były na tym forum bez odpowiedzi he he;]
Pozdrawiam
Życie jest jak puszka pandory,jest jak zagadka... "Nie wiem czy będzie 4ta Wojna Światowa , ale 3cia będzie trwała zaledwie chwile..."
Rejestracja: 2008-01-05, 13:46 Posty: 12 Miejscowość: Polska
Temat postu:
Wysłany: 2008-01-08, 00:57
Tak sobie myśle ,ze to marnotrastwo czasu gdy zastanawiam się co jest po smierci?
szczególnie gdy wezme pod uwage fakt,ze zycia na ziemi nie rozumiem nadal w 50 %
a przeciez go doświadczam...a co dopiero zycia po smierci na ktorym(Dzieki Bogu)
jeszcze moja noga nie postała... Nie znaczy to jednak,ze nie wierze ,ze ono istnieje.
Wierze,gdyz nie raz zdarzyło mi się,ze
Ci ktorzy już tam są ...dali mi swojego rodzaju dowody na to
Ostatnio edytowany przez Elisa 2008-02-09, 17:30, edytowano w sumie 2 razy
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu:
Wysłany: 2008-01-22, 21:16
Co się dzieje gdy umieramy ? To zależy jak wyglądało nasze życie . Nie chcę teraz i w tym dziale poruszać tego tematu ani udowadniać istnienia życia po śmierci ziemskiej .
To się czuje . Każdy wrażliwy i inteligentny człowiek o tym wie . Szczególnie dla bogaczy temat śmierci jest bardzo trudny . Nie mogą się pogodzić z utratą ziemskich dóbr materialnych nie zdając sobie w rzeczywistości sprawy o przemijalności tego świata . Czasami nie chcą nawet o tym słyszeć , opłacają naukowców w celu uzyskania nieśmiertelności nadal nie zdając sobie sprawy z tego że to jest niemożliwe , ale także i z tego że szczęście na ziemi jest zwykłą udręką i czymś nawet nieporównywalnym z tym co jest w Niebie . Jeżeli chodzi o mnie to ja chcę tylko przeżyć tutaj na ziemi godnie swoje życie . Niczego więcej od tego życia nie potrzebuję . Po co mi bogactwa ? Jezus Powiedział że człowiekowi bogatemu trudno wejść do Królestwa Niebieskiego .
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Właśnie ivelios napisał że ,,odwiedzają nas duchy,, itd.
Więc oni żyją wjakimś sensie Ci co umarli.
Inny wymiar który my nie widzimy.A jak do nas docierają? łamią jakoś barierę pomiędzy tym światem a tamtym.
Życie jest jak puszka pandory,jest jak zagadka... "Nie wiem czy będzie 4ta Wojna Światowa , ale 3cia będzie trwała zaledwie chwile..."
to nie koniecznie czarna dziura.
Uważano jest tak że jeśli skrzywienie dwóch częstotliwości(obrzeż)wszechświata stykną się,wykrzywią się, nie będzie potrzeba żadnej czarnej dziury NAWET do podróżowania do galaktyk co są oddalone o 1000000 lat świetlnych.
Ale to też mogą powstać nie dogodności.
Czemu to mówię bo tym właśnie sposobem można być w tym samym miejscu tylko tak jakby w innej częstotliwości coś takiego;]
Życie jest jak puszka pandory,jest jak zagadka... "Nie wiem czy będzie 4ta Wojna Światowa , ale 3cia będzie trwała zaledwie chwile..."
NIkt nie wie co jest po smierci(no chyba ludzie ktorzy przezyli smierc kliniczna,chociaz watpie...),mozemy jedynie wyobrazac sobie wszystko,jak tam jest,czym jestesmy,gdzie jestesmy...itd
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum