Banner - Kod Wladzy
Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3: Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "Wieczór Kryptozoologiczny" została przygotowana z okazji siódmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja składała się de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z książek przygotowanego w wersji audio przez grupę INFRA oraz z części przygotowanej przez redakcję Paranormalium. · Niezwykłe zdolności - Audycja poświęcona niezwykłym, paranormalnym zdolnościom różnych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece: Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuł nowego filmu dokumentalnego, który skupia się wokoło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoć ujawnić prawdę na temat tych zagadnień. Owa prawda ma być skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznać relacje osób, które znają wszelkie informacje o UFO z pierwszej ręki – poznamy zeznania świadków jak i poszkodowanych we wszelkich działach związanych z owym fenomenem. Patrząc na listę osób, które zagoszczą w filmie można z góry stwierdzić , iż będzie to doborowe towarzystwo. Materiał zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyższych oficjeli Kościoła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , który także przedstawi swoje wnioski. To tylko niektórzy z gości występujących w owym materiale... Skąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi się z Agencji Rządowych – jest to nazwa identyfikująca zjawiska UFO” – mówi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coś jak znak lub hasło przypisane do jakiegoś działania. Wiemy , że np. NORAD używa właśnie takiego określenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Północno Amerykański System Bezpieczeństwa Powietrznego co roku zgłasza przynajmniej 500 zdarzeń z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi się najprawdopodobniej od tego, iż owe obiekty potrafią poruszać się z niesłychaną prędkością i zwrotnością). W filmie zobaczymy materiały takie jak zdjęcia, filmy, które po raz pierwszy ujrzą światło dzienne. Jednym z takich nagrań jest uchwycony obiekt, który porusza się na orbicie Księżyca i nagle zmienia swój kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). Materiał trwający 98 minut został dokładnie przetworzony do techniki High Definition, włączając w to realistyczne animacje 3D pokazujące obce formy życia. Aby dowiedzieć się więcej na temat filmu należy odwiedzić oficjalną stronę... Czy do grona znanych i dobrych filmów o UFO dołączył kolejny, który być może jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleźć odpowiedź na to pytanie będzie zapoznanie się z tym materiałem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - Pełny film dokumentalny dotyczący tzw. wywiadu z Obcym, który rzekomo miał zostać zarejestrowany na taśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "Według danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybył do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miały mieć miejsce dwa razy w miesiącu po trzy do pięciu godzin dziennie, jeżeli obcy źle się czuł sam miał przerywać wywiad, przesłuchania miały miejsce w obecności telepaty (to właśnie on prowadził wywiad) i kogoś z nadzoru wojskowego (sylwetka, która pojawia się w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz że przesłuchania nie są już prowadzone." · Mroczne sekrety wewnątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane są spotkania Elity światowej w środku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest złożona z najbogatszych oraz najbardziej wpływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz świata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, której celem jest ujawnienie wszystkich faktów dotyczących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemów energetycznych i napędowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "poważni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi świata polityki, uczestniczą w satanistycznych rytuałach odbywających się co roku w Bohemian Grove.Okazuje się, że okultystyczne rytuały od dawna są praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykład, Ronald Reagan i jego żona powierzali każdy aspekt swojego życia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Strona główna · Download · Forum dyskusyjne · Paranormalna galeria · Ciekawe książki · Księgarnia · Wyślij relację
strona główna
Poleć znajomemu · Linki · Statystyki · Reklama · Oferty współpracy · Kontakt · Do przeczytania · Quizy · Blogi · Twój blog · RADIO
ARTYKUŁY
CIEKAWOSTKI
WYSZUKIWARKA
Wpisz:   Szukaj w:

Zaawansowane wyszukiwanie
NEWSLETTER
Jeżeli chcesz otrzymywać na bieżąco informacje o nowościach w serwisie, wpisz tutaj swój adres email:
Nick:
Hasło:
Twoje imię:
Email:

Kliknij tutaj, jeśli chcesz zedytować swoje konto lub wypisać się z newslettera

Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-(
Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS

NA KOMÓRKĘ
Paranormalium na komórkę
POLECAMY
DAJ PLUSIKA
RADIO PARANORMALIUM

Słuchaj: M3U | PLS
Możesz również
słuchać przez przeglądarkę

Nadajemy w formacie AAC+
128 kbps 44100 Hz stereo

Serwer zapewnia:
Free Shoutcast


MULTIMEDIA
 
POLECAMY
EBOOKI I AUDIOBOOKI
NAJNOWSZE KOMENTARZE
Ivellios napisał(a): Łukaszu, autorzy audycji często publikują je do pobrania na swoich stronach - nie zawsze podają adresy, jednak po wpisaniu nazwy audycji w Googlu dość łatwo można je znaleźć. Jeśli natomiast chcesz pobrać coś rzadkiego typu "Z kart historii", to napisz przez dział "Kontakt" albo do mnie na PW.
(komentarz do artykułu Bedroom-visitors. Przypadek Saskii)

Łukasz napisał(a): drogi Ivelliosie! nie dało by się wrzucać co ciekawszych audycji z radia paranormalium do działu z mp3kami? nie każdy ma czas o danym czasie słuchać tych ciekawych audycji :(( sorry że nie pisze w temacie. pozdrowienia
(komentarz do artykułu Bedroom-visitors. Przypadek Saskii)

Ampa Vatis napisał(a): Orby, jak je nazywacie, to w rzeczywistości sondy pozaziemskiej cywilizacji(jeśli w 100% mówimy o tym samym, a sądzę że tak), można je spotkać praktycznie na całym świecie, czasami "sklejone" z rzeczywistością podobnie jak tak zwane Duchy. Ich zadaniem jest przesyłanie informacji o badanym obiekcie. Może się zdarzyć i zapewne zdarza się dość często, że wchodzą w ciało ludzi badając stan zdrowia i kierunek rozwoju genetycznego, można je wypchnąć z głowy, ręki czy innych części ciała siłą woli. Me...
(komentarz do artykułu Czym są orby?)

Norbi napisał(a): Mam 12 lat i śniło mi się że wyszedłem poza ciało i widziałem moje 3 koleżanki z 3osoby. Zpytałem się co wczoraj robiły o 23.Odpowiedziały to samo co widziałem O_O
(komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)

Dia napisał(a): Dlaczego niebieskim atramentem?
(komentarz do artykułu Księga zaklęć)

nieznajomy napisał(a): ostatnio zatrzymałem drzwi. przez przypadek
(komentarz do artykułu Wszystko o psychokinezie)

Kirsi napisał(a): Byłam w zeszłym roku w okolicach Paasselkä. Zjawisko to jest na prawdę niesamowite, ale nie zawsze można ujrzeć te ogniki.
(komentarz do artykułu Diabliki z Paasselkä)

tajemnicza napisał(a): A ja mogę powiedzieć, że mnie również dręczą godziny i minuty. Generalnie zaczęło się to wiosną 2011 roku jak kłóciłam się ze swoim byłym chłopakiem. Ciągle w nocy trafiałam na godziną 22:22. W sumie za bardzo nie wiedziałam co to mogło znaczyć, ale po 2 latach i 2 miesiącach zerwałam z nim czego później strasznie żałowałam. Teraz znów te godziny wróciły. Jak chciałam do niego wrócić, to co widziałam godzinę np. 11:11 , 15:15 czy jakąkolwiek inną to sobie wmawiałam, że w tej chwili o mnie my...
(komentarz do artykułu Czy demony naprawdę istnieją?)

Norbi napisał(a): Witam mam 12 lat i jestem medium Wcześniej nie wiedziałem co to znaczy ale po przeczytaniu tematu uświadomiłem sobie że te zjawiska występują właśnie u mnie Nie wiem czy mam się martwić czy cieszyć. el to medium to nawet fajna spawa tylko trzeba ją dobrze wykorzystać :)
(komentarz do artykułu Życie medium)

nieznajoma napisał(a): Ja miałam taki kamień w domu, ruszał się co 2 minuty między godziną 24:00 - 4:00 nad ranem.
(komentarz do artykułu Wędrujące kamienie)

Mitra napisał(a): Ciekawe, że mężczyźni w poprzednim wcieleniu byli mężczyznami, a kobiety kobietami. Zwykle ludzie zaburzeni nadal zbyt mocno identyfikują się ze swoją płcią, by sprzątaczka Grażyna była w poprzednim wcieleniu Napoleonem, a kierowca Wiesław carycą Katarzyną.
(komentarz do artykułu Żyje się tylko dwa razy - "nowe wcielenia" znanych ludzi, czy zwykli oszuśc...)

wiedzmin napisał(a): joka nie wiem czy odwiedzasz tom stronie , ale chce ciebie zapytać czemu uważasz że ona była opętana . A jak być może zauwazył osobe ktura ma swieżom rane i nie może się jej zagoić a nadodatek tworzyły się nowe to byś powiedział że jest opętana ,A może to choroba [kiła , piła itp]. I mam odpowieść na twoijom odpowiedz.
(komentarz do artykułu Niewidzialne kły)

Wiedzmin napisał(a): mało piszecie wotpie to że ten Amon istnieje ,uwieże to jak ktoś go przywoła ha ha ha no dawać !!!!
(komentarz do artykułu Amon)

Strah0BDG napisał(a): Jako dzieciak, gdy mieszkałem jeszcze w starym mieszkaniu na śląsku; pewnej nocy na skraju mojego łóżka zobaczyłem postać jak wyżej z opisów. Czarna, w kapeluszu, postawna i jak dobrze pamiętam wyglądała jakby była w płaszczu. Sparaliżował mnie strach, nie ruszałem się wcale i spociłem się z przerażenia. Dodam, że w owym mieszkaniu towarzyszyły mi często dziwne obrazki, przez które nie mogłem spać i do dziś je dokładnie pamiętam. Były to powtarzające się, nocami, unieruchamiające mnie ( wydawał...
(komentarz do artykułu Cieniści ludzie)

Victor12 napisał(a): Ja to pierwszy raz doswiadczylem w wieku 9 lat. Okropne przezycie, a zarazem fascynujace! Mamm 12 lat i przezylem to ostatnio 2 dni temu. Ja jakos nie widze zadnych twarzy,zjaw,dziwekow i innych takich rzeczy. To bylo bardzo straszne kiedy sie budze (9-11 lat) i nie moge sie ruszyc. Prubowalem krzyczec ale nie moglem po prostu. Zaczynalem powoli sie szamotac az cialo sie rozbudzilo. Bylem po tym przerazony za 1 razem. Teraz juz nie. Nie lubie tego ale zarazem pragne tego. hyba chcialbym przezyc ...
(komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)


Pokaż 60 najnowszych komentarzy
 
 
     Paranormalium >> Artykuły >> Ciekawostki
   
Tajemnice Ziemi

Dodano: 2005-03-09 14:33:48 | Wyświetleń: 8820
Poleć znajomemu | Drukuj / pobierz PDF | Przeczytam później
  Poleć na nk  Poleć na Facebooku  Poleć na nk 
Rozglądaj się wokół oczyma lśniącymi ciekawością, bo największe tajemnice kryją się w najmniej oczekiwanych miejscach

Nie wiem, jak ocenia mnie świat, ale sam uważam się za chłopca, bawiącego się na morskim brzegu, czerpiącego radość stąd, że od czasu do czasu znajduje gładszy kamyk lub ładniejszą muszelkę, podczas gdy przede mną rozciąga się nieodkryty, wielki ocean prawdy.

Isaac Newton, cyt. wg. Brewster Memoires of Newton

Choć nauka w ciągu trzystu lat od wypowiedzenia przez Newtona tych słów dokonała postępu, nieustające starania ludzkości, chcącej poznać wielki ocean prawdy, zaledwie zmąciły jego powierzchnię. ZnaleĄliśmy może kilka ładniejszych muszelek, parę gładszych kamyków, ale nic więcej. Na naszej planecie nadal nie brakuje zagadek. Jest tajemniczą wyspą, biernie dryfującą po rozedrganych prądach czasu, biorących początek z największej tajemnicy, którą z braku lepszej nazwy lub definicji zwykliśmy nazywać Wszechświatem. Stwierdzenie, że jest inaczej, byłoby czystym szaleństwem.
Nic więc dziwnego, że raz po raz ukazują się książki i powstają strony internetowe poświęcone różnym niewyjaśnionym zjawiskom. Najczęściej jednak ograniczają się one do omawiania zjawisk tego pokroju, co UFO, kosmici i inne pozaziemskie zagadki, daleko w tyle pozostawiając bardziej przyziemne sprawy. I właśnie dlatego w tego typu publikacjach bardzo często powtarzają się jedne i te same informacje oraz materiał ilustracyjny. Kogo bowiem interesuje, czym były Izcuintlipotzoli, Koao, Cuino...? Co to jest bilokacja?
Niektóre z tych istot doczekały się zaledwie wzmianki w trudno dostępnych książkach i periodykach. Nie poświęcono im natomiast większego artykułu, a tym bardziej-książki.
Tajemnice te budzą zniecierpliwienie cyników i sceptyków. W ich przekonaniu Ziemia niczym już nas zaskoczyć nie może. Mam jednak nadzieję, że po przeczytaniu mojego artykułu przychylą się Państwo do wyznawanego przeze mnie poglądu, trafnie wyrażonego przez Lorena Eiseley'a w książce The Unexpected Universe:

Nasza planeta zaskakuje nas nie coraz rzadziej, lecz coraz częściej...

TAJEMNICE ¦WIATA PRZYRODY

Gepard wełnisty



W 1877 roku zBeaufort West w Afryce Południowej do londyńskiego ogrodu zoologicznego przywieziono niezwykłego samca geparda. Od "zwykłych" gepardów różnił się potężniejszą budową ciała (chociaż był niedorostkiem), a jegonogi były krótsze i mocniejsze. Niał niezwykłą sierść, znacznie dłuższą i gęstszą niż znane okazy, zwłaszcza na karku, uszach i ogonie. Ponadto zamiast charakterystycznych cętek, którymi zwykle jest usiana gepardzia sierść, na żółtoszarym futrze zwierzęcia widniały małe, ciemnopłowe plamki.
Długowłosy gepard od razu został uznany za odrębny gatunek, któremu nadano nazwę Felis lanea, czyli gepard wełnisty. Pod koniec XIX wieku, również w Beaufort West, zauważono dwa inne okazy. Obecnie brak danych na temat występowania tego zwierzęcia. Wydaje się więc, że gatunek wyginął.
Na temat geparda wełnistego wysunięto już wiele teorii. Jedna mówi, iż jest to w rzeczywistości albinos, taki jak białe lwy z Timbavati, inna zaś mówi, iż to zwierzę jest w rzeczywistości mutantem. Zagadka wciąż czeka na rozwiązanie.

Pandy sepiowe



Zupełnie inaczej przedstawia się historia tzw. pand sepiowych, żyjących wyłącznie w górach Qvin Ling w chińskiej prowincji Shanxi. Od zwykłych pand odróżnia je brązowawy kolor futra. W latach 80. XX wieku zoolog chiński Pan Wenshi schwytał samicę pandy sepiowej i przekazał ją do ogrodu zoologicznego w Xi'an. 31 sierpnia 1989 roku samica urodziła zwykłego samca, o czarno-białym kolorze futra. Po kilku miesiącach zdumieni pracownicy ogrodu zauważyli, iż niedĄwiadek zmienia kolor z czarnego na brązowawy. Ponieważ na obszarze Qvin Ling żyje niewiele pand, tego typu okazy należałoby uznać za mutanty, u których uaktywnił się gen odpowiedzialny za ostateczny kolor futra.

Pies garbaty



Podobnie jest ze słynnym psem garbatym, znanym pod nazwą Izcuintlipotzoli (lub Itzcuintlipotzotli), zamieszkującym obszar Tarascan w Michoacan w zachodnim Meksyku. Zwierzę to miało kończyny przednie nieproporcjonalnie krótkie w stosunku do tylnych, jego skórę pokrywały czarne brązowe i białe łaty. Najdziwniejszy był jednak niemal groteskowy garb na całej długości ciała, powstały wskutek nagromadzenia tkanki tłuszczowej. Do niedawna gatunek ten uznawano za wymarły, wątpliwości rozwiał dopiero Hans Bauer, niemiecki zoolog, który w książce Z psem przez stulecia przytoczył dość szczegółowy opis Izcuintlipotzoli oraz umieścił jego wizerunek, podał róznież, iż zwierzęta te nadal występują w Meksyku, aczkolwiek w śladowych ilościach.

Błękitne tygrysy z Fuijan



Najsłynniejszym tajemniczym tygrysem jest niewątpliwie tygrys błękitny, widywany w chińskiej prowincji Fuijan. Niestety, dotychczas nie udało się zdobyć próbek sierści tych niepospolitych kotów, a tym bardziej-samych zwierząt. Tygrysa błękitnego widział z bliska w 1910 roku misjonarz metodysta Harry Caldwell. Próbował go zastrzelić, by dowieść jego istnienia, ale mógłby zranić dwoje przebywających w pobliżu dzieci. Kiedy próbował znaleĄć dogodną pozycję do strzału, na zawsze stracił tygrysa błękitnego z oczu. W swojej książce Błękitny tygrys (1925) opisał barwę zwierzęcia jako głęboki błękit poprzecinany czarnymi pasami. Syn misjonarza, John Caldwell, który często brał udział w bezowocnych poszukiwaniach zwierzęcia, wspominał, iż często widywał kępki pięknej, błękitnej sierści, którymi usiane były górskie szlaki. Prawdopodobnie niespotykany i egzotyczny kolor tygrysów z chińskiej prowincji Fuijan to skutek występowania dwóch różnych par zmutowanych genów, odpowiedzialnych za sierść gładką i wzorzystą. Na skutek mutacji na świat przychodzą czasem błękitne rysie i żbiki oraz koty domowe o niebieskawym umaszczeniu, np. rosyjski niebieski kot rasowy.

Veo

Veo to stwór rzekomo zamieszkujący wyspę Rintja, należącą do Indonezji. Zwierzę to mierzy około 3 metrów długości i niemal całą powierzchnię ciała ma pokrytą pancernymi łuskami. Tylko głowa, gardło, podbrzusze, wewnętrzne powierzchnie ud i końcówkę ogona pokrywa sierść. Jest uzbrojony w potężne pazury znajdujące się na przednich łapach, posiada również dość długą głowę zakończoną wąskim ryjkiem. Prowadzi nocny tryb życia - w nocy żeruje, a w dzień kryje się w swoich górskich kryjówkach. Opis veo przywodzi na myśl zwyczajnego łuskowca, gdyby nie jego bardzo duże rozmiary - wszystkie gatunki zamieszkujące Azję są o wiele mniejsze.

Cuino

Pod koniec XIX wieku ceniony periodyk amerykański, Breeder's Gazette, opublikował szczegółowy artykuł na temat cuino-rzekomej krzyżówce owcy i świni. Bez przesadnej dbałości o konsekwencje autor artykułu stwierdził, że cuino ma budowę i wszystkie cechy charakterystyczne dla świni, ale całkowicie różni się od matki. Mo okrągłą klatkę piersiową i masywną budowę, a krótkie nogi sprawiają, że nie oddala się zanadto od chlewa. Ryj jest za krótki, by mógł nim ryć w ziemi. Głowa przypomina nieco łeb świni odmiany Berkshire. Tułów porasta długa, gęsta i wijąca się sierść, zbyt twarda, by nazwać ją wełną, jednak zwierzę wyraĄnie dziedziczy ją po ojcu. Jest barwy białej, czarno-białej lub brązowo-białej.
W 1900 roku sprawą cuino zajął się W.B. tegetmeier z Londyńskiego Towarzystwa Zoologicznego. Ostatecznie rozwiązał zagadkę w 1902 roku, kiedy otrzymał czaszkę zwierzęcia od swojego meksykańskiego korespondenta. Zamieścił wówczas na łamach pisma The Field następujące oświadczenie:
Bardzo jestem rad z otrzymania tej czaszki, jednak zgodnie z moimi oczekiwaniami należy ona do świni. Nie będę szczegółowo wymieniał takich właściwości, jak budowa oczodołów i żuchwy, całkowicie odmiennych u obu zwierząt. Pragnę jedynie zwrócić uwagę na przednie zęby górnej szczęki. Są dobrze rozwinięte, charakterystyczne dla świni. Każdy specjalista w dziedzinie anatomii wie natomiast doskonale, że przednia część szczęki owcy charakteryzuje się dużą diastemą za siekaczami. Nikt z zoologów przez chwilę nie pomyślałby, że czaszka ma cechy charakterystyczne dla owcy. Chcąc uzyskać potwierdzenie swych obserwacji, pokazałem czaszkę podczas ostatniego posiedzenia Towarzystwa Zoologicznego. Wszyscy obecni anatomowie i zoologowie, którzy ją obejrzeli, nieomylnie rozpoznali jej rzeczywiste właściwości.
Żegnaj, Cuino!!!

Psy Miirri



Do najciekawszych, choć mało znanych zagadek kryptozoologicznych, zaliczyć należy niewątpliwie tajemnicze australijskie psy miirri (zwane też Miirriuula). Opowiadają o nich Aborygeni Wiradjuri ze środkowo-zachodniej Nowej Południowej Walii. Opowieści o tych psach przypominają historie związane z brytyjskimi i północnoamerykańskimi black dogami. Tak jak one, miirri żyją na mrocznej granicy między mitem a rzeczywistością.
Przyjrzyjmy im się bliżej. Na pierwszy rzut oka miirri to mały, niepozorny czarny piesek z wielkimi, czerwonymi oczami, przypominający siwiejącego ze starości owczarka niemieckiego. Im dłużej na niego patrzysz, tym staje się większy, może urosnąć nawet do rozmiarów cielęcia. Znika, gdy spojrzysz na niego po raz drugi. Tak, jakby rozpłynął się w powietrzu.
Aborygeni opisują te psy mniej więcej tak:
Idą za Tobą i przepędzają cię. mieszkają w rzece, w wodzie, a ich oczy są wielkie jak spodki. Oczy są po bokach głowy, jak u ryby... Słyszałem wiele opowieści o ludziach, za którymi te wielkie psy szły nocą aż pod sam dom. Ludzie je widują.Gdy ktoś łowi ryby w rzece, pies wychodzi z wody, staje mu za plecami lub za nim idzie. Kiedy ktoś się obejrzy, pies robi się większy. kiedy spojrzy znowu, pies znika. jest takie miejsce, które nazywamy Miirriganą.Jego nazwa pochodzi od słów "miirri", czyli pies, i "ganya", czyli miejsce. Tam żyją wodne psy. To jedno z naszych świętych miejsc.

NIE Z TEJ ZIEMI-NIEZWYKŁE ZDOLNO¦CI

Bilokacja-jak znaleĄć się w dwóch miejscach jednocześnie?


Ojciec Pio


Według tradycji katolickiej, święci i inni pobożni ludzie mogą posiadać świadomą, kontrolowaną zdolność przebywania w dwóch miejscach jednocześnie, zwaną bilokacją. Na przykład w 1742 roku Kościół katolicki oficjalnie potwierdził, że święty Marcin de Porres (1579-1639) dokonał "niemożliwego", znajdując się jednocześnie w tak odległych od Europy krajach jak Japonia i Chiny. Podstawą tego oświadczenia były doniesienia o "tajemniczej postaci, odzianym na czarno mnichu podobnym do świętego Marcina" pracującego w tych krajach. Sceptycy mogą, rzecz jasna, twierdzić, że brak niezbitego dowodu, by mnich w czerni naprawdę był Marcinem, i jest to niewątpliwie stanowisko uzasadnione.
W czasach bliższych współczesności włoski kapucyn, Ojciec Pio (1887-1968) zasłynął w świecie jako uzdrowiciel i stygmatyk. Miał również dar bilokacji. Podobno kilkakrotnie pojawiał się w różnych miejscach na świecie, pozostając jednocześnie w klasztorze San Giovanni Rotondo w Foggi, w południowo-wschodnich Włoszech.
Podobnie jak w przypadku świętego Marcina de Porres sceptycy sugerują, że w niektórych przypadkach bilokacji w grę może wchodzić pomyłka, błędy w opisie lub zniekształcenie faktów. Kiedy jednak podczas rozmowy doktor Sanguinetti, lekarz ze szpitala klasztornego w San Giovanni Rotondo, zapytał ojca Pio o ocenę zjawiska, umożliwiającego pobyt w dwóch miejscach jednocześnie, w odpowiedzi usłyszał niezwykłe wyjaśnienie.
Ojciec Pio stwierdził, że osoba posłana przez Boga dzięki bilokacji jest doskonale świadoma przeniesienia i przebywa w dwóch miejscach jednocześnie, a transportacja odbywa się dzięki "przedłużeniu osobowości".

Lewitacja

W 1994 roku, podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego, brytyjska Partia Prawa Naturalnego obiecała, że swych wyborców nauczy poprzez medytację... lewitować. Na dowód, że jest to możliwe, pokazywano zdjęcia dwóch działaczy partii, unoszących się nad ziemią w pozycji lotosu.
Niestety, żaden z kandydatów tej partii nie został deputowanym do Parlamentu i dlatego świat nadal tonie w przestępczości - Partia Prawa Naturalnego twierdziła bowiem, że wystarczyłoby 7 tysięcy polityków uprawiających specjalną medytację transcendentalną, powodującą stan "jogicznego lotu", by wysyłane przez nich energie uszczęśliwiły świat.
Opowieści o lewitujących mnichach buddyjskich i fakirach od lat zadziwiają, a jednocześnie są traktowane jak zwykłe bajki dla naiwnych. Ludzie przecież nie latają! Przyjmuje się, że latający magicy, z Davidem Copperfieldem na czele, wykorzystują w pokazach systemy luster, liny itp. Łatwo ukryć "pomoce", gdy na scenie jest ciemno, błyskają mylące wzrok światła, a po ziemi toczą się kłęby mgły. Wystarczy jednak wybrać się na ulice w Indiach, by w blasku słońca ujrzeć unoszących się w powietrzu fakirów, którzy pokazami zarabiają na życie. Sztuki tej nauczył się m.in. Amerykanin David Blaine, komik, który z upodobaniem demonstruje tę umiejętność nie tylko na scenie, ale i na ulicach Nowego Jorku. Gdy w maju 1997 roku telewizja amerykańska wyemitowała film dokumentalny, pokazujący jak unosi się w powietrzu i przez dłuższy czas utrzymuje się tam bez widocznej podpory, Blaine stał się wschodzącą gwiazdą magików. Uznaje się, że znalazł metodę, by oszukać wzrok widzów (choć na różne sposoby sprawdzano, czy się aby na czymś nie opiera!) A może jednak on i fakirzy naprawdę lewitują?
Niektórzy badacze zjawiska lewitacji są przekonani, że jest to utracona umiejętność homo sapiens sapiens. Kiedyś, w zamierzchłych czasach, gdy ludzie bardziej byli skierowani "do wewnątrz", potrafili i latać, i odczytywać myśli innych, przesuwać przedmioty siłą woli, wędrować ciałem astralnym itp. - a więc posiadali te umiejętności, jakie teraz mają jedynie niektórzy ludzie, a i to zazwyczaj w ograniczonym zakresie. Jednak nadal mamy to coś, dzięki czemu te "cuda" były możliwe: mózg i duszę. Wystarczy pobudzić duszę, by ta zmusiła mózg do... no właśnie, do czego? Do wytworzenia np. fal antygrawitacyjnych, które unoszą ciało nad ziemię? Niestety, nie istnieją jeszcze przyrządy, które mogłyby wykryć pojawienie się tych fal. Możemy jedynie obserwować skutki.
W średniowieczu, gdy wiara była dla ludzi równie realna jak rzeczywistość, częściej zdarzały się przypadki samoistnej lewitacji podczas ekstazy religijnej. W kronikach opisanych jest co najmniej 200 świętych chrześcijańskich, którym się to przydarzało - ze świętym Franciszkiem z Asyżu na czele. W XVII wieku unosił się włoski zakonnik, święty Józef z Copertino. NajwyraĄniej głęboka modlitwa, będąca w gruncie rzeczy medytacją, potrafi pokonać siłę grawitacji.


Subbayah Pullavar


W 1936 roku w londyńskiej gazecie "Illustrated London News" pojawiły się najsłynniejsze, jak dotąd, zdjęcia lewitującego fakira Subbayaha Pullavara, który na oczach 150 ludzi unosił się na wysokość jednego metra, jedynie oparty ręką o wbity w ziemię pal. Gdy po czterech minutach powoli opadł na ziemię, był tak sztywny, że nie zdołano mu zgiąć ręki.
Dociekliwość ludzi Zachodu pozwoliła im poznać tajniki lewitacji - w Szwajcarii wiele lat temu powstał instytut, w którym każdy, kto ma dość siły woli i wewnętrznej dyscypliny, może posiąść wiedzę, jak pokonać grawitację. Może kiedyś będziemy się uczyć tego w szkole, jak kolejnego zwykłego przedmiotu?
Innym słynnym człowiekiem, który potrafił lewitować, był XIX-wieczny wizjoner, spirytualista Daniel Dunglas Home. Wielokrotnie widziano, jak unosił się w powietrzu i nigdy nie przyłapano go na oszustwie. Twierdził on, że nie ma pojęcia, jak to robi, mówił jedynie: "jakaś siła unosi mnie w powietrze".
Na Wschodzie, tam, gdzie panuje hinduizm i buddyzm, lewitacja jest uznawana nie za cud, ale za umiejętność, którą można rozwinąć właśnie dzięki specjalnym ćwiczeniom umysłowym - wystarczy ponoć uzyskać jedność ducha i ciała, by móc unieść się w powietrze. Angielscy podróżnicy, którzy na początku XX wieku dotarli do odosobnionych klasztorów tybetańskich, opisują w swych relacjach nie tylko mnichów lewitujących, ale i... przenikających przez ściany!

Byłoby dobrze, gdyby istnienie chociaż niektórych zjawisk lub zwierząt przedstawionych w tym artykule zostało potwierdzone. Nie byłoby w tym nic dziwnego. Nie powinniśmy również czuć się zaskoczeni, gdyby inne zagadki i tajemnice opisywane w książkach takich autorów, jak Karl Shuker czy Loren Coleman, doczekały się niespodziewanego rozwiązania. Badając zjawiska niewyjaśnione, pamiętajmy również o mądrych słowach świętej pamięci Roalda Dahla:

Rozglądaj się wokół oczyma lśniącymi ciekawością, bo największe tajemnice kryją się w najmniej oczekiwanych miejscach. Ci, którzy nie wierzą w czary lub cuda, nigdy nie doświadczą ich działania.

Marek Sęk

BIBLIOGRAFIA

Karl Shuker Mysteries of Planet Earth

Stuart Gordon The Book of Miracles




 Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce
Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:

<a href="http://www.paranormalium.pl/tajemnice-ziemi,169,24,artykul.html" title="Tajemnice Ziemi">"Tajemnice Ziemi" na Paranormalium</a>
Creative Commons LicenseTen utwór jest dostępny na licencji Creative Commons. Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe.

Tutaj możesz skomentować artykuł "Tajemnice Ziemi". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane.
Zanim dodasz nowy komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach portalu Paranormalium.
Pamiętaj, aby w komentarzu nie podawać swojego adresu email! Jeśli to zrobisz, email może zostać "przechwycony" przez spamujące roboty, które przeglądając strony internetowe zapisują sobie w bazie wszystkie znalezione emaile, by później wysyłać na nie spam. Jeśli chcesz, aby inni użytkownicy mogli się z Tobą skontaktować, podaj swojego emaila w odpowiednim polu podczas wpisywania komentarza. Twojego emaila nikt nie zobaczy, zostanie on ujawniony dopiero wtedy, gdy odpiszesz użytkownikowi, który do Ciebie napisał za pośrednictwem platformy kontaktowej na Paranormalium.


Twój nick:

E-mail (opcjonalnie):
Komentarz:

BBcode:

[b][/b] - pogrubienie
[i][/i] - kursywa
[u][/u] - podkreślenie
[cytat][/cytat] - cytat
[cytat="NICK"][/cytat] - cytat z nickiem



Pokazuję pierwsze 30 komentarzy
Kliknij tutaj, aby wyświetlić wszystkie komentarze do tego artykułu
  • eBolo (2011-08-11 12:38:51) | Zgłoś komentarz do moderatora
    Co do czarnych psów... Chyba w zeszłym roku wracałem do siebie późnym wieczorem, po odprowadzeniu koleżanki do jej domu. Nagle przyłączył się do mnie zupełnie czarny pies. Na pewno był czarny, gdyż widziałem go przy świetle lamp ulicznych i witryn sklepowych. Przyszedł ze mną pod same drzwi mojego bloku. Trochę się go bałem, bo od dawna znam opowieści o czarnych psach. Odwróciłem się od niego i wszedłem do bloku. Nie wiem, czy odszedł, czy po prostu zniknął.







Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym.

Coś nie działa tak, jak powinno? Zgłoś to administratorowi
 
Copyright 2004 - 2011 © by Paranormalium · Powered by Ivellios