Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3:Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "Wieczór Kryptozoologiczny" została przygotowana z okazji siódmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja składała się de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z książek przygotowanego w wersji audio przez grupę INFRA oraz z części przygotowanej przez redakcję Paranormalium. · Niezwykłe zdolności - Audycja poświęcona niezwykłym, paranormalnym zdolnościom różnych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece:Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuł nowego filmu dokumentalnego, który skupia się wokoło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoć ujawnić prawdę na temat tych zagadnień. Owa prawda ma być skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznać relacje osób, które znają wszelkie informacje o UFO z pierwszej ręki – poznamy zeznania świadków jak i poszkodowanych we wszelkich działach związanych z owym fenomenem.
Patrząc na listę osób, które zagoszczą w filmie można z góry stwierdzić , iż będzie to doborowe towarzystwo. Materiał zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyższych oficjeli Kościoła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , który także przedstawi swoje wnioski. To tylko niektórzy z gości występujących w owym materiale...
Skąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi się z Agencji Rządowych – jest to nazwa identyfikująca zjawiska UFO” – mówi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coś jak znak lub hasło przypisane do jakiegoś działania. Wiemy , że np. NORAD używa właśnie takiego określenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Północno Amerykański System Bezpieczeństwa Powietrznego co roku zgłasza przynajmniej 500 zdarzeń z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi się najprawdopodobniej od tego, iż owe obiekty potrafią poruszać się z niesłychaną prędkością i zwrotnością).
W filmie zobaczymy materiały takie jak zdjęcia, filmy, które po raz pierwszy ujrzą światło dzienne. Jednym z takich nagrań jest uchwycony obiekt, który porusza się na orbicie Księżyca i nagle zmienia swój kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). Materiał trwający 98 minut został dokładnie przetworzony do techniki High Definition, włączając w to realistyczne animacje 3D pokazujące obce formy życia. Aby dowiedzieć się więcej na temat filmu należy odwiedzić oficjalną stronę...
Czy do grona znanych i dobrych filmów o UFO dołączył kolejny, który być może jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleźć odpowiedź na to pytanie będzie zapoznanie się z tym materiałem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - Pełny film dokumentalny dotyczący tzw. wywiadu z Obcym, który rzekomo miał zostać zarejestrowany na taśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "Według danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybył do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miały mieć miejsce dwa razy w miesiącu po trzy do pięciu godzin dziennie, jeżeli obcy źle się czuł sam miał przerywać wywiad, przesłuchania miały miejsce w obecności telepaty (to właśnie on prowadził wywiad) i kogoś z nadzoru wojskowego (sylwetka, która pojawia się w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz że przesłuchania nie są już prowadzone." · Mroczne sekrety wewnątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane są spotkania Elity światowej w środku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest złożona z najbogatszych oraz najbardziej wpływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz świata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, której celem jest ujawnienie wszystkich faktów dotyczących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemów energetycznych i napędowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "poważni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi świata polityki, uczestniczą w satanistycznych rytuałach odbywających się co roku w Bohemian Grove.Okazuje się, że okultystyczne rytuały od dawna są praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykład, Ronald Reagan i jego żona powierzali każdy aspekt swojego życia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-( Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS
Ivellios napisał(a): Łukaszu, autorzy audycji często publikują je do pobrania na swoich stronach - nie zawsze podają adresy, jednak po wpisaniu nazwy audycji w Googlu dość łatwo można je znaleźć. Jeśli natomiast chcesz pobrać coś rzadkiego typu "Z kart historii", to napisz przez dział "Kontakt" albo do mnie na PW. (komentarz do artykułu Bedroom-visitors. Przypadek Saskii)
Łukasz napisał(a): drogi Ivelliosie! nie dało by się wrzucać co ciekawszych audycji z radia paranormalium do działu z mp3kami? nie każdy ma czas o danym czasie słuchać tych ciekawych audycji :(( sorry że nie pisze w temacie. pozdrowienia (komentarz do artykułu Bedroom-visitors. Przypadek Saskii)
Ampa Vatis napisał(a): Orby, jak je nazywacie, to w rzeczywistości sondy pozaziemskiej cywilizacji(jeśli w 100% mówimy o tym samym, a sądzę że tak), można je spotkać praktycznie na całym świecie, czasami "sklejone" z rzeczywistością podobnie jak tak zwane Duchy. Ich zadaniem jest przesyłanie informacji o badanym obiekcie. Może się zdarzyć i zapewne zdarza się dość często, że wchodzą w ciało ludzi badając stan zdrowia i kierunek rozwoju genetycznego, można je wypchnąć z głowy, ręki czy innych części ciała siłą woli. Me... (komentarz do artykułu Czym są orby?)
Norbi napisał(a): Mam 12 lat i śniło mi się że wyszedłem poza ciało i widziałem moje 3 koleżanki z 3osoby.
Zpytałem się co wczoraj robiły o 23.Odpowiedziały to samo co widziałem
O_O (komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)
Kirsi napisał(a): Byłam w zeszłym roku w okolicach Paasselkä. Zjawisko to jest na prawdę niesamowite, ale nie zawsze można ujrzeć te ogniki. (komentarz do artykułu Diabliki z Paasselkä)
tajemnicza napisał(a): A ja mogę powiedzieć, że mnie również dręczą godziny i minuty. Generalnie zaczęło się to wiosną 2011 roku jak kłóciłam się ze swoim byłym chłopakiem. Ciągle w nocy trafiałam na godziną 22:22. W sumie za bardzo nie wiedziałam co to mogło znaczyć, ale po 2 latach i 2 miesiącach zerwałam z nim czego później strasznie żałowałam.
Teraz znów te godziny wróciły. Jak chciałam do niego wrócić, to co widziałam godzinę np. 11:11 , 15:15 czy jakąkolwiek inną to sobie wmawiałam, że w tej chwili o mnie my... (komentarz do artykułu Czy demony naprawdę istnieją?)
Norbi napisał(a): Witam mam 12 lat i jestem medium
Wcześniej nie wiedziałem co to znaczy ale po przeczytaniu tematu uświadomiłem sobie że te zjawiska występują właśnie u mnie
Nie wiem czy mam się martwić czy cieszyć. el to medium to nawet fajna spawa tylko trzeba ją dobrze wykorzystać :) (komentarz do artykułu Życie medium)
wiedzmin napisał(a): joka nie wiem czy odwiedzasz tom stronie , ale chce ciebie zapytać czemu uważasz że ona była opętana .
A jak być może zauwazył osobe ktura ma swieżom rane i nie może się jej zagoić a nadodatek tworzyły się nowe to byś powiedział że jest opętana ,A może to choroba [kiła , piła itp].
I mam odpowieść na twoijom odpowiedz. (komentarz do artykułu Niewidzialne kły)
Wiedzmin napisał(a): mało piszecie wotpie to że ten Amon istnieje ,uwieże to jak ktoś go przywoła ha ha ha no dawać !!!! (komentarz do artykułu Amon)
Strah0BDG napisał(a): Jako dzieciak, gdy mieszkałem jeszcze w starym mieszkaniu na śląsku; pewnej nocy na skraju mojego łóżka zobaczyłem postać jak wyżej z opisów. Czarna, w kapeluszu, postawna i jak dobrze pamiętam wyglądała jakby była w płaszczu. Sparaliżował mnie strach, nie ruszałem się wcale i spociłem się z przerażenia. Dodam, że w owym mieszkaniu towarzyszyły mi często dziwne obrazki, przez które nie mogłem spać i do dziś je dokładnie pamiętam. Były to powtarzające się, nocami, unieruchamiające mnie ( wydawał... (komentarz do artykułu Cieniści ludzie)
Victor12 napisał(a): Ja to pierwszy raz doswiadczylem w wieku 9 lat. Okropne przezycie, a zarazem fascynujace! Mamm 12 lat i przezylem to ostatnio 2 dni temu. Ja jakos nie widze zadnych twarzy,zjaw,dziwekow i innych takich rzeczy. To bylo bardzo straszne kiedy sie budze (9-11 lat) i nie moge sie ruszyc. Prubowalem krzyczec ale nie moglem po prostu. Zaczynalem powoli sie szamotac az cialo sie rozbudzilo. Bylem po tym przerazony za 1 razem. Teraz juz nie. Nie lubie tego ale zarazem pragne tego. hyba chcialbym przezyc ... (komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)
Możliwość istnienia podmorskich cywilizacji od dawna podniecała wyobraźnię pisarzy science-fiction. Nietrudno zrozumieć dlaczego. Dno ziemskich oceanów jest w dużym stopniu nie zbadane i można łatwo wyobrazić sobie nieznane człowiekowi podwodne miasta zbudowane przez wysoko rozwinięte istoty żyjące pod wodą. Choć opowieści wykorzystujące takie teorie są wciąż popularne w literaturze fantastycznej, wiele wypadków, które wydarzyły się w ciągu tego wieku wskazuje, że dno morskie może rzeczywiście kryć tajemnice jakby wyjęte z powieści Juliusza Verne'a.
28 października 1902 roku we wczesnych godzinach rannych brytyjski statek handlowy SS "Fort Salisbury" płynął na północ przez Zatokę Gwinejską w pewnej odległości od zachodnich wybrzeży Afryki na południowym Atlantyku. Morze było spokojne, a niebo czyste i oficer wachtowy statku bez trudu zauważył dwa czerwone światełka wyłaniające się z wody kilkaset jardów przed przednią prawą burtą. Zogniskowawszy lornetkę na światłach, oficer wachtowy zobaczył, że oświetlają one ogromny ciemny obiekt, który choć wyglądał na statek morski, nie przypominał niczego, co oficer widział dotychczas. Bojąc się możliwej kolizji, zawiadomił sternika i zawezwał drugiego oficera A. H. Raymera, który przybiegł na mostek, aby na własne oczy ujrzeć tajemniczy statek.
Drugi oficer miał tylko kilka chwil na przyjrzenie się dziwnemu obiektowi, zanim ten zanurzył się pod wodę. Wystarczyło to jednak, aby mógł on potwierdzić podstawowe szczegóły widzianego zjawiska.
Wypełniając później księgę pokładową statku, Raymer opisał to, co zobaczył, jako "nieco makabryczne w ciemności nie mogliśmy dostrzec zbyt wielu szczegółów, ale miało to około pięciuset-sześciuset stóp długości i dwa światła na końcach. Mechanizm jakiegoś rodzaju - lub, być może, płetwy - wzburzały wodę. Kiedy powoli niknął pod falami, widzieliśmy, że jego boki pokryte były łuskami". Opowiadając później o tym wydarzeniu, Raymer mówił, iż rozważał czy to, co widział, było spodem przewróconego statku, ale że odrzucił taką możliwość. Był zbyt doświadczonym marynarzem, aby popełnić taką pomyłkę, a z drugiej strony - myślał - w tym czasie żaden statek nie zaginął na morzach niedaleko zachodniej Afryki.
Jeszcze mniej realne jest to, że obiekt był nie rozpoznanym stworzeniem morskim. Choć każdy ze świadków na pokładzie "Fort Salisbury" niezależnie zauważył, że powierzchnia obiektu nie była gładka, ale pokryta łuskami, prawdopodobieństwo tego, że zaobserwowano jakąś olbrzymią rybę było mniejsze niż zero, zważywszy że obiekt był wielokrotnie większy od największego znanego stworzenia wodnego - wieloryba błękitnego. Ponadto, jak skomentował to przedstawiciel Admiralicji, ryby nie są wyposażone we własne oświetlenie.
Tak więc musiało to być urządzenie mechaniczne, a na podstawie jego zachowania można sądzić, że był to zapewne jakiś rodzaj łodzi podwodnej. Jedynym problemem z tego typu teorią jest to, że w 1902 roku żadne państwo na świecie nie znało technologii pozwalającej na budowę tak wielkiego okrętu podwodnego. W roku 1888 pierwsza w pełni działająca łódź podwodna została zwodowana we Francji. Była poruszana przez jedną śrubę napędzaną silnikiem elektrycznym i ważyła tylko trzydzieści ton. Dwa lata później Niemcy, którzy byli prawdziwymi mistrzami wczesniej podwodnej technologii, zwodowali dwustutonowy statek, ale produkcji nie rozpoczęto aż do roku 1905. Marynarka brytyjska, która zwodował pierwszą łódź podwodną w roku wypadku koło Nowej Gwinei, była daleko w tyle za Niemcami w dziedzinie technologii podwodnej. A więc zdarzenie to - nie wyjaśnione przez współczesnych - pozostaje tajemnicą po dzień dzisiejszy.
Po ponad dziewięćdziesięciu latach od tego wydarzenia nikt nie znalazł odpowiedzi, które byłyby sensowne chociażby w małym stopniu. Można jednak bez obaw stwierdzić, że rok 1902 dostarczył nam po prostu pierwszego z wielu przykładów nie zidentyfikowanych okrętów podwodnych, które pojawiały się tam, gdzie ich obecność była niemożliwa, albo zachowujących się inaczej niż jakikolwiek okręt stworzony ręką ludzką.
12 stycznia 1965 roku pilot lotnictwa cywilnego Bruce Cathie leciał nad Portem Kaipara na północ od Helensville w Nowej Zelandii, kiedy zauważył w wodzie pod sobą coś, co w pierwszej chwili wyglądało na wyrzuconego na mieliznę wieloryba. Po uważniejszym przyjrzeniu się pilot zdał sobie jednak sprawę, że była to konstrukcja metalowa o długości stu stóp, która wydawała się spoczywać w wodzie na głębokości około trzydziestu stóp. Choć była to oczywiście łódź podwodna, Cathie doszedł do wniosku, że jej kształt jest wyjątkowo dziwny i przekazał raport o zdarzeniu nowozelandzkiej marynarce. Powiedziano mu, że opisywany obiekt nie może w żadnym razie być konwencjonalną łodzią podwodną, ponieważ w tym czasie trwał odpływ, a ponadto poziom wody przy wyjściu z portu i w okolicach błotnistych mielizn był zbyt niski, aby jakikolwiek statek podwodny mógł dopłynąć aż tak daleko w głąb Portu Kaipara. Tajemnicza przygoda Cathiego znalazła kontynuację w innych dziwnych obserwacjach na Antypodach.
11 kwietnia tego samego roku dwóch mężczyzn badających zatopiony statek rybacki w okolicach Wonthaggi Beach osiemdziesiąt mil od Melbourne w Australii zobaczyło dwie dziwne łodzie podwodne wynurzające się pół mili od brzegu w odległości około stu jardów od siebie. Po mniej więcej pięćdziesięciu minutach obserwacji mężczyźni zauważyli, że zanurzają się one ponownie. Ale oficerowie wywiadu marynarki australijskiej powiedzieli im później, że "ze względu na lokalizację i konfigurację linii brzegowej jest mało prawdopodobne, aby obiekty te były łodziami podwodnymi". Równie nieprawdopodobne było, że obaj mężczyźni ulegli złudzeniu wzrokowemu, tym bardziej że w ciągu pięciu dni tego samego miesiąca złożono trzy inne doniesienia dotyczące dziwnych łodzi podwodnych pojawiających się na morzach na północ od Brisbane. Ponownie marynarka australijska przeprowadziła dochodzenie we wszystkich przypadkach, a jego wynik był za każdym razem taki sam: obiekty te nie były zwykłymi statkami, ponieważ żaden odpowiedzialny żeglarz nie ryzykowałby zniszczenia łodzi na wodach pełnych podwodnych skał i innych niebezpieczeństw.
Kolejne relacje okazały się jeszcze trudniejsze do wyjaśnienia. W roku 1963 marynarka Stanów Zjednoczonych prowadziła ćwiczenia obejmujące wykrywanie i śledzenie statków podwodnych. W trakcie zajęć wychwycono dziwny ślad dźwiękowy niedaleko Puerto Rico okuło pięciuset mil na południowy zachód od kontynentu amerykańskiego. Operatorzy sonaru na niszczycielu towarzyszącym lotniskowcu "Wasp" zlokalizowali podwodny obiekt napędzany pojedynczą śrubą, który zdolny był poruszać się z prędkością ponad stu siedemdziesięciu węzłów, choć rekord osiągnięty przez atomową łódź podwodną zbudowaną przez człowieka wynosił jedynie czterdzieści pięć węzłów.
Wystarczająco trudno sobie wyobrazić, jak pojazd napędzany śrubą mógłby osiągnąć prędkość czterokrotnie przewyższającą szybkość najszybszej stworzonej przez człowieka łodzi podwodnej, ale jeszcze bardziej tajemniczy jest fakt, że śledzony sonarem obiekt zszedł na głębokość poniżej dwudziestu siedmiu tysięcy stóp, bijąc rekord głębokości konwencjonalnej łodzi podwodnej o kilka mil. Kiedy szczegóły wydarzenia wyszły w końcu na światło dzienne, marynarka Stanów Zjednoczonych odmówiła komentarzy. Dowództwo floty nigdy nie było w stanie wyjaśnić pochodzenia tajemniczego statku, a jeśli nawet udało się dokonać jakiegoś postępu na drodze do prawdy, zdecydowano się nie ujawniać żadnych szczegółów. Z pewnych powodów wątpię, żeby sytuacja miała się zmienić. Idea, że obce istoty żywe mogą z odległych planet nas obserwować, przeraża wielu ludzi. Perspektywa, że zaawansowana cywilizacja nieznanych istot może w tajemnicy zamieszkiwać naszą własną planetę właśnie teraz i istnieć nie zauważona zaledwie kilka mil od naszych brzegów, jest znacznie bardziej wstrząsająca.
Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:
<a href="http://www.paranormalium.pl/tajemnica-atlantyku,39,5,artykul.html" title="Tajemnica Atlantyku">"Tajemnica Atlantyku" na Paranormalium</a>
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl
Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe. Tutaj możesz skomentować artykuł "Tajemnica Atlantyku". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane. Zanim dodasz nowy komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach portalu Paranormalium.
Pamiętaj, aby w komentarzu nie podawać swojego adresu email! Jeśli to zrobisz, email może zostać "przechwycony" przez spamujące roboty, które przeglądając strony internetowe zapisują sobie w bazie wszystkie znalezione emaile, by później wysyłać na nie spam. Jeśli chcesz, aby inni użytkownicy mogli się z Tobą skontaktować, podaj swojego emaila w odpowiednim polu podczas wpisywania komentarza. Twojego emaila nikt nie zobaczy, zostanie on ujawniony dopiero wtedy, gdy odpiszesz użytkownikowi, który do Ciebie napisał za pośrednictwem platformy kontaktowej na Paranormalium.
Ceunori (2008-10-11 19:46:06) | Zgłoś komentarz do moderatora To dziwne że nie znamy swojego własnego otoczenia w tekstach o USO piszą w komętach że to UFO które się pod wodą ukrywa i może racja ale nie wykluczał bym że pod wodą żyje inna cywilizacja. A może UFO handluje z USO xD kto to wiem :)
pilot38 (2008-11-07 20:11:16) | Zgłoś komentarz do moderatora A mi się wydaje że w dzisiejszych czasach jeśli coś by było w głębinach morskich to już wiedzielibyśmy o tym.Mmamy atamowe łodzie podwodne batyskafy zdolne obserwować głebiny niemal na samym dnie kamery sonary i inne technologie,i nic żadnych miast atlantyd czy cywilizacji.Tylko zwierzta ryby, a tylu już szukało i szuka,i nic.Jeżeli już coś istnieje to będzie to głeboko pod ziemią lub poza nią
Mati25 (2009-01-28 06:49:41) | Zgłoś komentarz do moderatora Zwierzeta moga swiecic wlasnym swiatlem....przykladem jest ryba latarnia zamieszkujaca glebiny morza....tylko te rozmiary...
Bolo (2009-08-29 16:31:22) | Zgłoś komentarz do moderatora W zdarzeniu z 1902 roku może "coś" być , w XIX w. widywane były maszyny latające , podczas gdy MY zaczęliśmy latać ok. 1903 r. , natomiast nowsze zdarzenia to być może jakieś eksperymenty wojskowych o których jak wszyscy wiemy wojskowi mówią niechętnie a jeżeli już to bardzo pokrętnie . Pozdrawiam
lolo (2010-12-04 19:39:45) | Zgłoś komentarz do moderatora 8229,6m to jest 27000 ft, kolo Puerto Rico w najgłębszym miejscu znajdującym się na N-NW może tyle być, ale nigdy w rejonach polożonych na południowy zachód tam jest ok. 3-4 tyś metrów głębokości - chyba coś nie tak
Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym.