dzieki Dagmaro dodam, że mojemu chlopaki dziś też sniła się śmierc tego samego faceta. nie ukrywam, że nie lubie tego człowieka bo jest fałszywy i swego czasu starał się skłócić nas ze sobą, ale dostał ultimatum i obiecał, że już nie będzie. wiec te plotki mają sens.
Hm, to z tego wynika, że sen jest powiązany z przeszłością waszą-waszego zwiazku, sen o jego śmierci może świadczyć o pokonaniu w pewnym sensie osoby, która była sprawcą problemów. Ale możliwę, że ta osoba jeszcze coś knuje za waszymi plecami.
Calkowicie zgadzam siÄ™ z dagmara Ostatnio mam dosc smieszne sny o ile mozna to tak okreslic,choc na pozor tylko dzieci by rozsmieszyly to budzac siÄ™ plakalem smiejac siÄ™:D Od czasu gdy wrocilem do francji,murzyn mi siÄ™ sni,i jego piekna grammatyka,zacytuje kilka jego tekstow: -Ja murzyn i zawsze zydowe rozpoznac (przerwalem jego klotnie z zydowka) -Ja murzyn,ty polak,ale krew miec ten sam smak -Bialas nie murzyn,murzyn nie bialas,,chcialbys czarnolke z mojej rodziny kiblowac?
Inne nie zacytuje,sa bardziej perwersyjne,ale okolicznosci w jakich slowa te wymawial po prostu do histerii smiechu mogly doprowadzic:)
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Hmm ostatnio mialem dziwny sen. Otoz chyba z kims siÄ™ bilem tylko nie wiem z kim... Nie pamietam tej osoby ale pamietam ze trzymalem garde i bylem juz mocno zdyszany ...
Zaciśnij swoją pięść po to urodziłeś się! Zaciśnij swoją pięść Oi!Oi! Skinhead !
A ja z dzisiejszego snu pamietam tylko niektore rzeczy,nie byl zbyt zadowalajacy sen,najlepiej pamietam basen i ze deszcz zaczal padac a bylem z dziewczyna ktorej twarz nie przypominam sobie znac,zaczelismy siÄ™ przez deszcz klocic,dostalem od niej z liscia,i zaczalem udawac ze siÄ™ zastanawiam.Ona zaczela cos gadac i wtedy sen siÄ™ przerwal bo w rl niewiadomo skad jakies swiatlo zaczelo mnie razic
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Znacza ze umrzesz 1 marca 2012 roku. Mi siÄ™ snili kumple z polski z ktorymi imprezuje (wodka wino piwo) i ze szopen przyniosl prezent,wymiary byly mniej wiecej 20x20x10 (tak mi siÄ™ wydaje).Gdy otworzylem ujrzalem paczke prezerwatyw (dziwnie bo opakowanie bylo okragle) i kupe roznych innych swinstw.Bylo fajnie poki moja stara nie przyszla (wiem ze na te urodziny nic od niej nie dostane) i kazala wszystkim kumplom wy*******ic,tak to powiedziala.A ze siÄ™ z nimi zakradlem to na dworze imprezka siÄ™ kontynuowala,pozniej nie pamietam juz bo w snie siÄ™ upilem )
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Kurcze, tak się da? A w dzisiejszym śnie miałam na sobie jakieś indiańskie ciuszki, pióro we włosach i karego konika. Galopowałam sobie z jakimś ślicznym Indianinem za plecami i paliłam fajkę pokoju Ognisko, tańce itp. Skończyło się na tym, że utopiłam się w jakimś ślicznym jeziorku z wodospadem No cóż, czego innego się spodziewałam?
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
Mi się ostatni śni na zmianę: raz praca i ludzie z biura a ostatnio coraz częściej przeprowadzka. Przenoszę meble, sprzęt i inne klamoty. Dziwne to trochę bo nie palnuję na razie żadnych przenosin...
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Co Wam się ostatnio śniło?
Wysłany: 2010-03-19, 19:42
Ostatniej nocy miałem sen o dreszczowym początku ale o wesołym końcu. Snił mi się jakiś potwór do pokoju którego wszedłem chyba dwa albo trzy razy. Za ostatnim razem zacząłem coś liczyć i zobaczyłem jakąś uśmiechniętą twarz męską która skinęła do mnie przytakująco głową.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
W pierwszym wołałem moją kotkę, żeby wróciła z ogrodu, bo już się chłodnawo zrobiło. Za kotką przyszedł kocur. Zawołałem z ciekawości po imieniu "Haker", ciciek podszedł bliżej, i się okazało, że to kocur, który mieszkał u mnie kiedyś i uciekł po tym, jak zafundowałem mu kąpiel...
W drugim śnie mieliśmy gdzieś jechać z kumpelą z uniwersytetu. Zaznaczam, że w realu utrzymujemy stosunki nadzwyczaj przyjazne We śnie jednak miałem z czymś problem (chyba z zawiązaniem sznurówki w bucie! czy coś w tym guście ). Ów problem powodował, że nie mogliśmy odjechać. Tak zeszło z 40 minut, w końcu problem udało mi się rozwiązać, mamy jechać i... oh shit, kolejny problem, Magda zaczekaj jeszcze sekundkę pliiis! No i wtedy wykurzyła mnie z samochodu i, oberwawszy od niej parasolką w łeb, miałem wątpliwą przyjemność podziwiać wielkiego mega wk*rwa rysującego się na jej obliczu Chwilę potem odjechała sama...
No więc to był najbardziej bolesny mój sen w tym roku... xD
A wracając do pierwszego snu... to kotka była w ciąży z Hakerem właśnie. Dzisiaj mi się okociła (w moim pokoju i na moim łóżku!) i jeden kocurek wygląda blank jak jego stary ;D
Serwer: 600 zł/rok | Domena Paranormalium.pl: 100 zł/rok | Wpisy typu "widział rzem ófo" oraz "leczenie wisiorkiem": bezcenne
Reklama:Już 5071 osób zarejestrowało się na Paranormalium. Paranormalium jest coraz popularniejsze, a Robert Bernatowicz ma coraz więcej nowych przyjaciół Serdecznie pozdrawiam tych wszystkich "prawie-jak-racjonalistów" i ortodoksów, którzy bez czytania i obejrzenia wszystko, co ma "paranormalne" w nazwie, wrzucają do wora z napisem "bzdury"...
A ja znowu spać nie mogę, więc chyba nic mi się już nie przyśni dzisiaj . Zasnęłam na godzinkę i jak zwykle miałam przed oczami drastyczne scenki. Tym razem poszłam z chłopakiem do kina i pojechaliśmy na jego motorze. Spowodowaliśmy wypadek i jak zwykle tylko ja uszłam cało. Z reszty (czyli z jakiegoś faceta z furgonetki i mojego chłopka) została kupa krwi, kości i wszystkiego co znajduje się pod skórą . No i oczywiście, kiedy się obudziłam byłam zlana potem, a na fotelu siedział mój brat z herbatą w ręku. Od jakiegoś czasu woli mnie nie budzić, bo to zazwyczaj kończy się podrapaniem przeze mnie lub duuużym siniakiem. A szczegółów jak nie było tak nie ma....A próbuje je zapamiętać, na serio...eh
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum