A weź tu we śnie powiedz sobie, ze śnisz! Sny zawsze wywierają na mnie duże wrażenie;p A horrorów nie oglądam z drugiej strony tak sporo, bo nerwy mam słabe;p
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
Widać efekt tych słabych nerwów to owa reakcja na sny W takim wypadku zacznij te horrory oglądac w myśl zasady co nas nie zabije to nas wzmocni i zacznij się uodparniać na straszliwe widoki
Cóż...filmy z dreszczykiem zazwyczaj są ciekawe, ale nikt mnie nie zmusi, zebym oglądała je sama;p Raz oglądałam taki naprawdę ostry;p W nocy miałam ,,ciekawe" sny. Potem ktoś około 3 obudził mnie. W kuchni paliło się światło i ktoś strasznie hałasował. O 3!!! Wstałam, a mój piźnięty brat herbatę sobie robił, bo spać nie mógł. a on nerwy ma zazwyczaj mocne
Horrory zaczęłam oglądać od wczoraj z chłopakiem. potem nie pozwoliłam mu wyjść, zeby nie zostać sama
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
Hmmm - płacz po śnie to czasem odruchowa reakcja organizmu, niezależna od nas. Przykład... miałam sen, w którym zaginął mi jeden z kociaków (wiem, bardzo pasjonujący ). Nie był zbyt długi, co prawda kota nie znalazłam, ale i tak obudziłam się po nim zapłakana (co oczywiście zaraz przeszło, bo sytuacja bardziej mnie rozbawiła). Podobnie w przypadku koszmarów po obejrzeniu horroru. Częściej zdarzają mi się one same z siebie, niż po obejrzeniu horroru...a te oglądam dość często, bo uwielbiam się bać.
Cytuj:
ot musisz popracować nad tym by zdawać sobie sprawę co śniszi że to sen nie jawa...
Ta, jest problem. Ja nigdy nie śnię o niczym przyjemnym. Mam po prostu mniej i bardziej straszne koszmary. Te mniej straszne zawsze są takie: Jestem w lesie. Wszędzie jest nienaturalnie cicho. Nie ma żadnych zapachów. Boję się czegoś, ale nie wiem czego. Zaczynam uciekać, a czym dłużej biegnę tym ciemniej i ciszej się robi. Zaczynam krzyczeć i zazwyczaj budze się zlana potem Te bardziej straszne, jak już mówiłam są pełne krwi. Moi znajomi wbijają sobie w brzuch tasak. Zawsze mam ręce w ich krwi, a budze się płacząc i krzycząc jednocześnie. Mój brat łazi niewyspany do szkoły, bo budzę go prawie codzienni podobnymi krzykami. Zazwyczaj nawet próbuje mnie uspokoić, a raz oberwał ode mnie po mordzie i powiedziałam mu żeby przestał mnie gonić;p Jakie było moje zdziwienie kiedy otworzyłam oczy...
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
Mi się ostatnio z uporem maniaka śni praca. Jak tylko zamykam oczy od razy ląduję w biurze/archiwum/na budowie (zależy od dnia). Więc wolałabym raczej nie pamiętać o czym śnię bo nijak się odpocząć nie da. Choć dzisiaj śniło mi się, że razem z paczką znajomych jeździliśmy TIR-em po Polsce. Nie wiem, skad mi się taki sny biorą...
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Też mam często koszmary, ba, no prawie zawsze i również to nie jest wynikiem oglądania jakiś tam filmów, ale odkąd mam łapacz koszmarów na ścianie ( choć ja w tego typu cuda nie wierze, kupiłam go sobie bo mi się podobał jako dekoracja) to już dwa tygodnie minęły, a ja nie miałam żadnego koszmaru
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum