Witam wszystkich. Czy zdażało się Wam kiedyś śnić dwa razy ten sam sen, bo tak chcieliście, lub niezależnie od Waszej woli? Kiedyś kilka nocy pod rząd śniło mi się jednakowe miejsce i wydarzenie, nawet lepiej: sen z drugiego dnia był kontynuacją wcześniejszego. Kiedy indziej znowu, będąc małym dzieckiem śniłam piekny sen o smokach, wróżkach i toczącej się między nimi wojnie. Obudzilam się nad ranem, ale znowu położyłam się, aby przenieść się spowrotem w krainę marzeń. I udało się, znowu śniłam tę samą projekcję. Teraz już mi się to nie zdarza, nawet kiedy perfidnie myślę o czymś przed snem, aby to konkretnie mi się przyśniło. Mieliście takie przypadki?
Ja tak i to wiele razy!Moim zdaniem po prostu chcesz dokończyć to co zaczęłaś czyli obudziłaś się a śnił ci się piękny sen, miałaś coś w nim zrobić i twoja podświadomość to pamięta i po czasie to powraca.Ja ostatnio nawet tak miałem: Kilka lat temu miałem sen, że dawałem się zawsze rolować takiemu gościowi i mnie zabijał(zawsze po obudzeniu się byłem wkurzony, że tak się dałem).Przy następnym takim śnie ja go zabiłem i już mi się nie śni!
''(...)Życie jest długie... ...i czasami męczące(...)'' - JA
Ja mam tak często śni mi się jakiś sen i tak na przykład po 2 miesiącach śni mi się znowu ale czymś się różni np. jest ktoś nowy lub jakaś nowa rzecz itp.
Tak jak kolega stwierdził twoja podświadomość ma tutaj znaczenie kluczowe. Chcąc dokończyć to co się w danym śnie zaczeło. Bardzo często wraca by umożliwić Ci kontynuacje snu. Istnieją też przypadki, które mogą obrazować znaczącą kwestie odnoszące się do twego życia. Np. Wydarzenie, które niebawem może mieć ogromne znaczenie w twym życiu.
nieraz wystarczy o czymś sobie myśleć przed zaśnięciem, a często się zdarza, ze o tym co myślimy intensywnie przed snem, to się nam właśnie śni, nieraz tak mam:D
Pamiętam jeden sen dokładnie identyczny do tego poprzedniego coś jak [deżawi = nigdy tego nie umie napisać], nie pamiętam już o czym on był pamiętam tylko, że było coś takiego gdyż dłużej się na tym zagłębiałem i szukałem o tym informacji, a kontynuacja zdarza się do dnia dzisiejszego... obudzę się nad ranem... zaraz zasypiam i śni mi się to samo... xD Więc jest dobrze... bo ja czasami mam fajne sny ale nie wnikajmy w to jakie... xD
W moim przypadku mam do czynienia ze snem "serialem". Co paręnaście dni śni mi się kolejny odcinek po prostu ciąg dalszy ubiegłych snów. Jest to dość ciekawe odczucie zwłaszcza jeśli masz opanowaną technikę zmiany scenariusza, ewentualnie powrotu "na siłę" do snu po przebudzeniu. W sieci mnóstwo kursów, opisów i technik panowania nad swoim snem.
Mógłbym wstawić tu jakiś cytat lub powiedzenie albo coś równie mądrego...ale tak se myśle...po ch** .
Ja się nauczyłem panować nad snem ale tylko jak się przebudzam to mogę kontrolować co mi się śni. Albo jak się obudzę w nocy i miałem jakiś sen to potem umiem do niego wrócić ale tylko podczas jedne nocy.Zdnia nadzień to niedziała
mi się ostatnio śnił sen który miałam kilka lat temu. Był identyczny. No niemal bo aż takich szczegółów nie pamiętam, ale wiedziałam od razu że kiedyś już go miałam.hm... kontrolować sen potrafię tylko czasami.Kiedy akurat się zdarzy.Najczęściej gdy mam koszmar i muszę przed czymś uciec to zdaję sobie sprawę, że tylko śnię i robię w nim co chcę.
Całe nasze życie jest jak kamień rzucony w wodę. Nigdy nie wiemy, jakie kręgi zatoczymy naszym upadkiem, czyją śmierć spowodujemy i kogo uzdrowimy. Ile niepokoju wzniecimy dokoła siebie, ile katarakt zdejmiemy ze ślepych rzek.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum