Jeśli chodzi o senniki, to nawet nie patrz na tego typu: egipsko-chaldejski, egipsko- perski, grecki itd. One są pisane na podstawie mitologii, co nie ma nic wspólnego z nami, ich tłumaczenia są inne. Ja posiadam trzy senniki w tym jeden egipsko- perski właśnie i praktycznie bardzo mało się sprawdza. Dobre senniki warte polecenia to Leksykon Symboliki Marzeń Sennych- Hannsa Kurtha i Wielki Sennik Marka Skierkowskiego. Ja obecnie z tych senników korzystam i nie powiem, choć rzadko tłumacze cudze sny, to dużo się sprawdza. I nie prawdą tak do końca jest, że jeśli coś ci się złego śni, po przetłumaczeniu, czy w życiu wyjdzie cos dobrego i na odwrót, jedyne co to w przypadku jeśli przyśni ci się twoja śmierć to nie będzie to oznaczać coś złego...
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: jak interpretować swoje sny???
Wysłany: 2010-02-26, 18:35
Jeżeli śni ci się coś dobrego to znaczy że przytrafi ci się coś dobrego a jeżeli śni ci się coś złego to znaczy że przytrafi ci się złego. Tak swoje sny interpretuję. Nie jestem w stanie powiedzieć co konkretnie mi się przytrafi po przebudzeniu ale przynajmniej wiem czy będzie to coś dobrego czy złego. Możesz dostać awans w pracy albo nie zdążyć na autobus itd. Uważam że dosłowna interpretacja snów nigdy w stu procentach się nie sprawdzi a w niektórych przypadkach nawet w pięćdziesięciu ponieważ każdy z nas jest indywidualnością (tzn. każdy jest inny) i ma różne problemy, zamiary, marzenia, pragnienia, smutki, żale i radości. Każdy musiałby mieć chyba swój własny sennik który i tak chyba nie byłby pewny gdyż różne chwile naszego życia dają nam różne przeżycia i różne problemy. Mamy przecież dzieciństwo, młodość, dojrzałość i starość. W każdym etapie naszego życia myśli się inaczej chyba że od najmłodszych lat człowiek trzyma się jednych i tych samych wartości etyczno-moralnych i życiowych i dożywa wraz z nimi do starości. Wtedy myślenie w tych okresach wiele się nie zmienia.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Moim skromnym zdaniem sny jako przetwarzane przez podświadomość obrazy z życia realnego zmiksowane z wyobrażeniami planami i obawami nie mają z przyszłością nic wspólnego więc ich interpretacja mija się z celem
Nie wszystkie sny da się zinterpretować. Większość snów ma związek ze wspomnieniami, nadchodzącymi trudnościami (o których wiemy już wcześniej) i z tym o czym myślimy przed snem. Próbowałam interpretować własne sny na podstawie 10000 senników. Każdy mówił co innego i każdy był tak samo absurdalny (tylko zaraz mi nie mówcie, że jestem jakaś hipokrytką
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość ma być po naszej stronie."- Sami swoi
Wiesz Leanno, z tego co o snach opowiadałaś swoich to po ich interpretacji stwierdzam iż powinnaś być skondensowanym duchem po 15 zgonach śmiercią tragiczną
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: jak interpretować swoje sny???
Wysłany: 2010-03-01, 16:11
Uważam też że każdy sen jest tak samo ważny jak każdy spędzony dzień. Każdy sen jest ciekawy a dokładna interpretacja snu jest chyba niemożliwa. Dzielę sny na dwie kategorie: - koszmary - sny dobre Jeżeli nie pamiętam snu to patrzę na to czy? - jestem wyspany - kiedy wstanę i nie pamiętam snu staram się określić jakie mam samopoczucie - określam też emocje które towarzyszyły mi podczas snu
Czasami jest tak że podczas snu nie widzę żadnych obrazów i nie ma w nim konkretnej fabuły ale odczuwam jakieś emocje i czuję np. strach, radość, spokój itd. Na tej podstawie też staram się interpretować sny.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Nie ważne z ilu się senników sny interpretowało z 10000, czy z 50000, jeśli ktoś nie ma do tego smykałki, jak to się mówi to lipa niestety z tłumaczenia, ogólna interpretacja danego szczegółowego snu, nie trwa 20 min, trzeba poświęcić temu dłuższy czas. Jeśli ktoś na powaznie interesuje się tą dziedziną to wie, że każdy sen da się zinterpretować, nie ważne czy chodzi o przeszłość, czy problemy o których już wiemy
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum