W roku 1983 mój ojciec wraz z braćmi zagłębił się w temat spirytyzmu. Z opowieści ojca i wujka wynika, że się w to naprawde bardzo zagłębili i odbyli wiele seansów spirytystycznych. Efekty były różne, lecz stopniowo stawały się coraz bardziej efektywne. Analizując te opowieści doszedłem do wniosku, że zwykła zabawa zamieniła się raczej w zabawe dla tej drugiej strony. Zerwali z tym po seansie, który zdecydowanie wstrząsnął wówczas ich psychiką.
Seans ten został zapisany i poniżej przedstawie kopie tekstu z zeszytu w którym zapisano przebieg seansu. Wywołał on u mojej rodziny i u mnie po tym jak usłyszałem tą opowieść wyraźny niepokój, a u uczestników seansu wówczas przerażenie.
Seans odbyty najprawdopodobniej gdzieś ok. roku 1983 lub 1984 (data produkcji zeszytu z zapisem: 1/76)
- Czego chcesz od nas duchu?
- CHCĘ MIEĆ MEGO ADAMA.
- A co ja Ci zrobiłem?
- NIC.
- To czego chcesz?
- CHCĘ BYĆ NIEŚMIERTELNYM.
- A w jaki sposób ja mam Ci pomóc?
- PO PROSTU ADAM, BĘDZIESZ BIBLIĄ ŚWIĘTĄ, OŻYJESZ, GDY OPADNĘ Z TYSIĄCA LUDZI. OBSERWUJ W PONIEDZIAŁEK "BARKĘ". IDĘ MRÓWKĄ EGIPTU. TY BĘDZIESZ ADAMEM WISIELCEM MIĘDZY 1 A 3.
- Co chcesz z tego mieć?
- MIEĆ NOWEGO DUCHA, MIEĆ SIOSTRĘ, GDY WYRZĄDZĘ O PÓŁNOCY RĄBANINĘ.
- A kto ją wyrządzi.
- OLORYS ROZPRUWACZ.
- Czy możesz powiedzieć jak się nazywasz?
- NIE.
- A gdybym Cię poprosił?
- TAK.
- Więc proszę Cię.
- GIOSZINI FUNOKOSZI. (Gichin Funakoshi)
- Jaki numer napisał Jacek na kartce? (test prawdomówności ducha)
- 5. (dobrze)
- Możesz powiedzieć jaki teraz numer Jacek napisał?
- Czy jest jakaś szansa by uchronić się przed tym?
- TAK, NOSIĆ KRZYŻYK.
- A medalik?
- TAK.
Pragnę zaznaczyć, że mój ojciec miał 16 lat, wujek 25, zaś drugi wujek 19. Nie interesowali się mitologią i źródłami umożliwiającymi odczytanie tego przesłania, co wyklucza nawet podświadomą możliwość stworzenia takiego tekstu. Po latach, gdy jest powszechny dostep do internetu i szerszy dostęp do informacji zrozumieniu uległy wcześniej niezrozumiałe fakty. "IDĘ MRÓWKĄ EGIPTU" - okazało się, że ten wzrot oznacza pewną klątwe. Mówiąc o barce "to zjawisko" miało prawdopodobnie na myśli restauracje, którą było widać z okna domu w którym mieszkali, co podkreślał wyraźnie wyeksponowany neon widoczny przez okno. Zjawisko to wymieniło imiona babci, dziadka oraz uczestników seansu, czyli członków rodziny. Żyła ówczas ówczas moja prababcia, lecz ona umarła jakiś czas potem. Byt ten wymieniając konkretne imiona jakby przewidział, że jej już nie będzie w chwili, gdy miały by się odbyć wydarzenie o których była mowa. Nie wiem co myśleć na ten temat. Zjawisko to w kilku momentach wyraźnie kpiło, a w innych wydawało się wyrażać tak jak by był kimś innym. Barka już nie istnieje, a w miejscu w którym stała znajduje się sklep z częściami RTF i AGD. Tutaj rodzi się pytanie. O co w tym wszystkim chodzi? Czy to rzeczywiście mogło być ostrzeżenie? Wszystkie wymienione osoby nadal żyją. Nikomu nic się nie stało. Są znaki powiązane z seansem i to właśnie sugerują możliwość, że owe wydarzenia mogą mieć w przyszłości miejsce. Co o tym sądzicie drodzy forumowicze?
Oczywiście, że się nabijał - niemożliwym jest, żeby w trójkę wykonali seans, do którego potrzebny by był silny Nekromanta.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
cleric, PRAWDZIWY seans jest bardzo ciężki do wykonania, a żeby jeszcze dowiedziec się od ducha czegoś o przyszłości. Hoho, potrzebny byłby silny Nekromanta, wy wymusic coś takiego od ducha. Tak, WYMUSIC! Na istoty tego typu nałożona jest blokada, nie znają, lub nie mogą mówi o przyszłosci śmiertelnikom.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
a kto to nekromanta tak dokladniej? co robi kim jest? i dlaczego duchy maja blokade?
Ojej, ile pytań. xD
1. Nekromanta to mag, który uczy się trudnej i niebezpiecznej sztuki poznawania prawdy o przyszłych wydarzeniach, za pomocą duchów.
2. Co robi? Patrz wyżej. Kim jest? Patrz wyżej.
3. Wyobraź sobie, że każdy dzieciak mógłby zrobic sobie z kolegami seans spirytystyczny i przyzwac cos, co zaraz wyspiewaloby mu, ze za dwa dni bedzie III wojna światowa, zginą miliony ludzi itd.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Tzn, z tego co piszesz, to nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum