Witam, mam do opisania część mojego życia. Moje życie już od dawna było inne, ''wyjątkowe''. Bardzo często miewam deja-vu, pojawiają się w nim sytuacje, które w życiu widzę po raz pierwszy, ale uczucie że to wydarzenie miało już kiedyś miejsce jest dziwne. Gdy czytam sms, gdy widzę jakieś informacje w telewizji, gdy jestem na necie czuję, że to już kiedyś się wydarzyło. Drugą sprawą jest to, że czasami czuję się ''Bogiem''. To uczucie trudno jest opisać, ponieważ odczuwam w nim, że jestem ponad wszystkim i wszystkimi (mentalnie) w związku z czym niektórzy mogą poczuć się urażenie, a tego nie zamierzam. Widząc np. po raz pierwszy reklamę w telewizji od razu ją analizuję widząc jej słabe punkty i co można by w niej poprawić by trafiła do ludzi. Inną sytuacją jest to, że widzę u ludzi (których spotykam po raz pierwszy) ich negatywne cechy, moje odczucia się sprawdzają gdy pytam o te osoby moich przyjaciół. Irytuje mnie też ludzka głupota, egoizm, hipokryzja. Większość myśli że ludzie są niezniszczalni, że nic im nie może zagrozić. Gdy naruszyłem już ten temat to napiszę o 2 wypadkach samochodowych. Pierwszy miałem w wieku 4 lat, potrącił mnie wtedy samochód osobowy, jechał bardzo wszystko a mimo to przeżyłem. Drugi miałem w wieku 14 lat, wtedy wpadłem pod auto dostawcze, sytuacja podobna, samochód jechał szybko, ja w ciężkim stanie trafiłem do szpitala. Od kąt pamiętam czuje czyjąś obecność obok mnie, czuję że ktoś/coś się mną opiekuję. Ostatnio rzeczą jest to że ostatnio czytam artykuły dotyczące roku 2012, ludzkiej świadomości i trafiłem na ciekawy tekst o DNA. Opisywał on, ludzi którzy zamiast Podwójnej nici DNA, mają Potrójną. Ci ludzie potrafią napełnić szklankę wodą, przesuwają przedmioty siłą woli, czują oni ''dobrą rękę'' która nad nimi czuwa. Już nie wiem co o tym wszystkim myśleć, może powinienem zacząć medytację, pogłębiać moją ''wewnętrzną'' siłę?
Ci ludzie potrafią napełnić szklankę wodą, przesuwają przedmioty siłą woli, czują oni ''dobrą rękę'' która nad nimi czuwa
To juz telekineza.
A jesli naprawde przezyles te 2 przypadki (i to tak drastyczne) to zapewne jakas wyzsza istota jest w tobie. A co do twojego "deja-vu" to sam mam takie cos,ale w chwili gdy się orientuje ze to skadz widzialem to za cholere jasna nie umie sobie przypomniec kiedy i jak to zobaczylem.Niech ktos bardziej doswiadczony ode mnie się tu odezwie
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
plotek wokol roku 2012 krazy tyle, ze masakra. Dlatego nie sadzil bym, aby ta plotka o potrojnej nici DNA byla prawdziwa. A co do twojej historii to mozesz miec wrodzona zdolnosci widzenia przyszlosci , stad te deja vu. Rowniez moze nad toba czuwac jakas istota, ktora cie chroni. A co do czucia się "Bogiem" hmmm ...niektorzy ludzie caly czas tak się czuja ;p
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Kim ja jestem?
Wysłany: 2010-01-07, 18:30
Każdy z nas jest na swój sposób wyjątkowy i oryginalny. Dary i zdolności mamy już chyba dane zaraz przy narodzinach natomiast umiejętności nabywamy z wiekiem. Piszesz że potrafisz ocenić kogoś (tzn. wskazać jego negatywne cechy) kogo widzisz po raz pierwszy. Może masz dobrą intuicję? Tak być może i na tym poprzestanę, dobra intuicja w życiu się przydaje ale trzeba uważać - pozory mylą. Każdy chce być kochanym i w jakiś sposób wyjątkowy i każdy taki też jest tylko nie każdy się taki czuje i niektórzy nie przeżywają życia tak jak powinno się je przeżywać np. ciągle tylko piją i nic więcej się już dla nich nie liczy. Jeżeli masz jakieś konkretne zainteresowania do idz np . do szkoły albo rozwijaj je w inny konstruktywny sposób. Sam decydujesz o tym kim jesteś. "Będziesz tym kim będą twoje myśli", dzisiaj mogę tylko powiedzieć że jesteś chłopakiem i człowiekiem, reszta natomiast zależy już tylko od ciebie. Aha, masz szczęście że przeżyłeś. Bądz ostrożny na jezdni, przechodz przez pasy i na zielonym świetle, ja tak robię
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
dokładnie!!! każdy z nas jest na swój sposób wyjątkowy. Ty widocznie masz dobrą opiekę i dostałeś właśnie takie zdolności. Nie zmarnuj tego. Pracuj nad sobą. Ale powiem ci, ze przeraża mnie twoja "intuicja". Gdybyśmy się poznali albo porozmawiali to po pierwszej rozmowie mówisz że potrafił byś wskazać moje negatywne strony??? Chciała bym się o tym przekonać...
Życie jest za piękne i za krótkie, żeby móc na 100% poznać możliwości miłości - w każdym aspekcie.
Z kolei nie każdy ma szczęście przeżyć miłość w swoim życiu
ALE ZAWSZE POZYTYWNIE. JEŚLI KTOŚ CIEBIE ZRANIŁ TO KUP KASK I ZAŁÓŻ GO NA TYŁEK- BO KTO MA MIĘKKIE SERCE MUSI MIEĆ TWARDĄ DUPĘ... ;P
Ja mam podobnie z DV i ludzmi. Ale do telekinezy jeszcze wiele mi brakuję Wielu ma jakieś zdolności, więc nie jesteś wyjątkiem, a już na pewno nie jakimś bogiem chociaż jak coś zrobisz, to doczekasz się swojego kultu i może tym bogiem zostaniesz. ALe to tylko zaistnieję w umysłąch ludzi, nigdzie indziej. Popraw w swoim poście ''Bogiem'' na ''bogiem'' bo to różnica.
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd. Wojna to obszar życia lub śmierci, droga do przetrwania lub zagłady. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum