mam taki problem i nie wiem co z tym zrobić 1.mówie coś prawie zupełnie nieświadomie bo mi to ślina na język przyniesie a ktoś pyta skąd ja o tym wiem, a ja tak naprawde nie mam pojęcia. Np. koleżanka mówiła że przyjdzie jej koleżanka której nie lubi a ja powiedziałem żeby powiedziała że jedzie (tu wymieniłem konkretne miejsce) a ona powiedziała że właśnie tak zrobiła. innym razem gdy rozmawaiłem z nią przez internet odbiłem od tematu, wspominając o jej koleżance i takim kolesiu, a ona pyta czy wiem z kim ona gada teraz, powiedziałem ot tak imie jednej z jej koleżanek okazało się że gadała z nią właśnie o tym sammym. 2. grałem z kumplami w karty w pokera (byłem akurat bankiem-rozdawałem) zobaczyłem scene kumpel rzuca 3 karty i mówi żeby je wymienić ja rzucam mu 3 karty na stół a jego kart nie ma i on się mnie pyta skąd wiedziałem że on chce 3,- wyprzediłem jego reakcje. Często też wiem co ludzie powiedzą zanim to zrobią. nie mam pojęcia jak to działa ale chciałbym to rozwijać. 3. tutaj już normalne dejavu sytuacja którą widziałem w jakimś śnie czy kiedy kolwiek indziej. Też często z zegarkiem patrze na zegarek która godz, za chwile pare minut pół godziny to samo. 4. nie wiem ale wszkole jak będe pytany i powiem kumplowi o tym że tak myśle to się sprawdza, czasem czuje to nachwile przed wyborem nawet jak umiem rośnie we mnie napięcie i wiem że będe pytany a czasem nie umiem jestem na lajcie to nie ma szans. sprawdza to się prawie zawsze bo wiadomo że nie w 100%.
Po przeczytaniu twego postu stwierdzam iz wcale nie jest to problem tylko błogosławieństwo a tak poważnie to powiem, ze powinienes się cieszyć z tej umiejętności....jestem pełna podziwu..tylko nie zaniedbaj tego i nie ignoruj, spróbuj rozwijac....jesteś prawdziwym szcześciarzem nie kazdemu tak jest dane.......powiem tyle-ciesz się i kozystaj bo spotkała cie wielka nagroda....
oj nie zgadzam siÄ™. po pierwsze - kazdy dar to przeklenstwo. po drugie - taki dar moze pokazac rzeczy, ktorych czlowiek wcale nie hcce widziec. "normalnosc" ma jednak swoje zalety - mozna byc wyjatkowym keidy siÄ™ chce, nie zawsze, na sile i bez wlasnej zgody. mozna wyladowac w wariatkowie.
kazdy dar jest jednoczesnie przeklenstwem.
przyklad: sama magia. magia daje mnostwo radosci i wiedzy. ale jesli chce siÄ™ z niej zrezygnowac - niszczy, odbiera wszystko i odziera z wszelkiego szczescia. cos za cos.
To twoje zdanie Amciak...magia to coś pięknego a że ktoś nie umie udźwignąć takiego daru to już jego problem...nie wolno uciekać od odpowiedzielności normalnością...każde zadanie należy przynajmniej próbować wynokać a nie iść na łatwizne.....po prostu trzeba się z tym zmagać i już..nie na darmo mamy takie dary te czy inne...tylko durni ludzie je ignorują bo to trudne i odpowiedzialne...a zycie właśnie polega na takiej odpowiedzialności i konsekwencji..i nie uciekajmy od tego bo to naprawdenie gryzie..trzeba tylko to wykorzystac umiejetnie a nie traktowac to jako przekleństwo bo to obraza majestatu !!!!!!!błęeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
oj nie zgadzam siÄ™. po pierwsze - kazdy dar to przeklenstwo. po drugie - taki dar moze pokazac rzeczy, ktorych czlowiek wcale nie hcce widziec. "normalnosc" ma jednak swoje zalety - mozna byc wyjatkowym keidy siÄ™ chce, nie zawsze, na sile i bez wlasnej zgody. mozna wyladowac w wariatkowie.
kazdy dar jest jednoczesnie przeklenstwem.
przyklad: sama magia. magia daje mnostwo radosci i wiedzy. ale jesli chce siÄ™ z niej zrezygnowac - niszczy, odbiera wszystko i odziera z wszelkiego szczescia. cos za cos.
O taak. Niewiedza i normalność to piękna rzecz. Ale Wiedza jest wspaniała.
Ja przynajmniej mam tak, ze przed dejavu mam takie dziwne przeczucie, ale mam w takich odstepach czasowych ze zawsze zapominam o co chodzi, musisz zwracac na to uwage
Rejestracja: 2006-04-03, 01:57 Posty: 83 Miejscowość: Manchester
Temat postu:
Wysłany: 2006-12-26, 03:21
podoba mi siÄ™ okreslenie "wewnetrzny radar" na to zjawisko, kazdy to ma, nic specjalnego ale czym bardziej rozproszona swiadomosc tym gorzej idzie odczyt z radaru i ma mniejszy zasieg. nie staraj siÄ™ tego rozwijac, myslec o tym, kombinowac itd, zacznij poprostu uczciwa medytacje i powoli bedziesz "rozumial" o co chodzi.
*Dar nie jest przekleństwem. Jeżeli został komuś dany to znaczy, że jest w stanie go "podjąć" . Czasami wymaga to czasu. Jeżeli czas nic nie zmienia to nie jest to dar, jedynie mamy do czynienia z głupcem dla którego nawet wiedza potrafi być przekleństwem.
amciak napisał(a):
przyklad: sama magia. magia daje mnostwo radosci i wiedzy. ale jesli chce siÄ™ z niej zrezygnowac - niszczy, odbiera wszystko i odziera z wszelkiego szczescia. cos za cos.
*Magia jest ścieżką, drogą życia. Jeżeli wybrałeś ją świadomie, nie ma odwrotu. To nie jest hobby, które za 10 lat wyda się szczeniackim wybrykiem. Należy w życiu szukać lecz należy także pamiętać, że w pewnym momencie przychodzi czas wyboru. Nikt nie spodziewa się braku odpowiedziałości i przeoczenia tego faktu. Więc nie należy się dziwić, kiedy "niszczy". Tylko to nie magia niszczy, a ludzie którzy wchodzą na jej ścieżkę, nie potrafią uszanować zasad, a przede wszystkim nie czują kiedy czas odejść.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum