Temat postu: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2008-09-27, 22:20
Znalazłem w Internecie:
Pozytywne myslenie - czy moze szkodzic? Scheich Gunter:
"Pozytywne myslenie szkodzi - ta prowokujaca teza nie dotyczy oczywiscie osob z natury radosnych, optymistycznie nastawionych do swiata. Skierowana jest natomiast przeciwko tym psychologicznym szkolom, ktore staraja siÄ™ nam wmowic, ze wystarczy pozytywnie myslec, a prawie automatycznie osiagniemy sukces, bedziemy bogaci, zdrowi, bedziemy siÄ™ cieszyc dobrym samopoczuciem. Autor zajal siÄ™ teoriami pozytywnego myslenia, opierajac siÄ™ na swojej wiedzy naukowej i praktyce terapeutycznej. Na przykladzie roznych przypadkow wykazuje, dlaczego obietnice sukcesu trwania w szczesciu dawane przez Murphy'ego, Carnagie'go, Peale'a nie moga byc dotrzymane, a w wypadku osob majacych niska samoocene, depresyjnych czy niesmialych moga doprowadzic wrecz do zaburzen psychicznych"
Czy ktoś z was wie coś więcej na ten temat? Co o tym sądzicie?
Temat postu: Re: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2008-09-29, 11:12
Osoba z zaburzeniami psychicznymi, której wpajają takie rzeczy, może popaść w głęboką depresję, kiedy nawet pozytywne myślenie jej nie pomoże, a wtedy MOŻE pomyśleć, że nie ma już żadnej nadzieji na normalne życie. Takie jest moje zdanie przynajmniej. :)
Temat postu: Re: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2008-09-29, 11:45
voozie, chodzi tu o osobę bez zaburzeń, ale nieśmiałą, cichą, depresyjną bądź z niską samooceną. ciekawy temat, ale niestety nic nie znalazłam na ten temat, w necie jest tylko książka.
Temat postu: Re: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2008-09-30, 09:23
Jak ktoś wierzy że pozytywne myślenie mu pomoże to na pewno mu pomoże, Jak ktoś w pozytywne myślenie nie wierzy a chce to sprawdzić czy to działa naprawdę , to daremny jego wysiłek , nie zazna tej magii
Temat postu: Re: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2009-03-09, 20:14
Arek napisał(a):
Jak ktoś wierzy że pozytywne myślenie mu pomoże to na pewno mu pomoże
Niekoniecznie, w USA u szczytu popularności szkół pozytywnego myślenia zdarzały się samobójstwa ludzi, którzy stwierdzili, że do spełnienia ich przeznaczenia, którym było np. zostanie szefem Coca-Coli , poprowadzi ich pozytywne myślenie. Zawiedli się
Pułapka "pozytywnego myślenia" i m.in. NLP tkwi w tym, że nauczyciele tych wynalazków nie biorą zazwyczaj pod uwagę żadnych granic. Jak coś nie wychodzi to za mało pozytywnie myślisz/ćwiczysz NLP. Goście od pozytywnego myślenia potrafią ochrzanić za powiedzenie "to mi się na pewno nie uda". Ale szefem Coca-Coli nie uda się zostać na pewno ani mnie, ani Wam .
Temat postu: Re: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2009-03-10, 17:32
Cytuj:
Niekoniecznie, w USA u szczytu popularności szkół pozytywnego myślenia zdarzały się samobójstwa ludzi, którzy stwierdzili, że do spełnienia ich przeznaczenia, którym było np. zostanie szefem Coca-Coli , poprowadzi ich pozytywne myślenie. Zawiedli się
Jak byli do tego stopnia walnięci w głowę to im nic nie pomoże, Szefem Coca - Coli już nie szło czegoś innego wymyślić?. Oczywiście bardzo przyziemny powód , szef CC zarabia kilkadziesiąt milionów rocznie, jak bym chciał zostać bogiem to także by mi pozytywne myślenie nie pomogło, wiesz dlaczego ? to inna dziedzina, paranoja. Pozytywne myślenie, modlitwa , rozmowy w sercu z twoim Aniołem Stróżem to są sprawy które nam w codziennym życiu pomagają, ale tu chodzi przede wszystkim o sprawy kalibru "jak się uporać z naszymi codziennymi kłopotami" albo sprawy typu "panie spraw bym pracę znalazła, proszę o zdrowie dla chorej mamy".....itd
A że tamci ludzie nie zarabiają milionów i są zawiedzeni no cóż.... powiem Ci że są ważniejsze sprawy w życiu niż gruby portfel, i nawet b. dobrze że tamtym się nie sprawdziło.
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Temat postu: Re: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2009-03-10, 17:57
Pozytywne myślenie jest potrzebne każdemu ale moim zdaniem nie można się go uczyć na siłę. Jeśli ktoś jest depresyjny to mu nawet pozytywne myślenie nie pomoże. Trzeba szukać radości i pozytywnych stron w różnych sytuacjach a nie zapisywać się do "szkoły" pozytywnego myślenia. Muszę się zgodzić z Black Dogiem, że wtedy jedyne na co możemy liczyć to pranie mózgu. Pozdrawiam pozytywnie myślących (i tych drugich też)
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Temat postu: Re: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2009-03-11, 07:42
Pozytywne myślenie może pomagać przy wydostaniu się z depresji, ale wiadomo nie zaraz na drugi dzień, to ciężka droga, ale w właściwym kierunku. Tabletki i trunki raczej nie Pozdrawiam również pozytywnie myślących
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Temat postu: Re: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2009-05-04, 16:21
Ivellios napisał(a):
majacych niska samoocene, depresyjnych czy niesmialych moga doprowadzic wrecz do zaburzen psychicznych" Co o tym sÄ…dzicie?
wydaje się że przesadzanie w obu kierunkach jest chore i szkodliwe.. zarówna wmawianie sobie ściemy (ekstremalne wersje poz myślenia) jak i nadmierne użalanie się nad sobą
pozdrawiam Veganka
Podpis usunięty przez administratora z powodu złamania regulaminu.
Rejestracja: 2009-03-02, 12:22 Posty: 106 Miejscowość: A co chcecie wpaść?
Temat postu: Re: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2009-05-08, 19:24
Według mnie pozytywne myślenie Rzadko kiedy szkodzi. Poczytajcie sobie książkę pt."Znalazłam kluczyki ale gdzie jest samochód?" Ta książka opowiada o pozytywnym myśleniu w trudnych sytuacjach.Proszę nie dawać ostrzeżeń za reklamę(jakby co to sorry).
Czasami lepiej nie pytać i błądzić. Proszę userów o przestrzeganie zasad ortografi i interpunkcji! Proszę adminów o dalsze prowadzenie tak dobrego forum:) Proszę gości o rejestrowanie się na tym forum i polecanie go swoim znajomym!
Temat postu: Re: Czy pozytywne myślenie może szkodzić?
Wysłany: 2009-05-31, 14:38
Czy pozytywne myślenie szkodzi? No pewnie że nie. Niby dlaczego pozytywne myślenie miałoby szkodzić? Chyba że ktoś myśli pozytywnie w jakiejś stresującej chwili ale w tym momencie też można by o tym długo rozmawiać. W ciężkich chwilach jest mi smutno ale pokładam nadzieję w lepszą przyszłość. W życiu problemy ma każdy i nie są one chyba, wynikiem myślenia kiedy np. spaceruję. Problemy są wynikiem popełnionych błędów. Ogólnie rzecz biorąc nie powinno sią źle myśleć o innych ludziach. W myślach powinno się raczej z ludźmi żyć w zgodzie. Nikt nie jest jednak aż tak dobrze ułożony. Każdy ma jakieś złe myśli. Szkoły pozytywnego myślenia twierdzą że pozytywne myślenie ma wręcz natychmiastowy skutek (mam rozumieć że pozytywny - tzn. dobry). Samo pozytywne myślenie nie wystarczy do osiągnięcia sukcesu. Prawdziwy sukces osiąga się ciężką pracą. Przy czym wiadomo też że w trakcie dążenia do czegoś potrzebne jest pozytywne myślenie. Nie można myśleć czarno. Trzeba wierzyć w siebie. W tym momencie mam tu głównie na myśli sprawy zawodowe, sporty i inne umiejętności. Uważam że nie wszystko można mieć. Uważam też że zachłanność jest zła. Myślę że wszystko można osiągnąć, że jeżeli czegoś się bardzo pragnie, dąży się do tego i wierzy się w to, to wszystko będzie dobrze. Zachłanność jednak nie jest zdrowa, nie każdy może być bogaty, takich jest niewielu. Wszyscy znamy historię. Znamy losy poszukiwaczy złota.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum