Kiedy byłam mała lubiłam chodzic do opuszczonego domku w środku lasu. Gdy byłam tam z kuzynka zobaczyłam stara kobiete- tylko ja ją zobaczyłam. Nikt inny. Chatke spalono. A mnie zaczeły dziać się dziwne rzeczy. Same tłukące się szklanki w domu. Kroki itp. Potem sny. Widziałam w nich przyszłość ale same złe rzeczy. Widziałam śmierć dziewczyny. Na drugi dzień stwierdzono morderstwo. W snach słysze wołania ludzi o pomoc. Cały czas czuje czyjśc obecność. W mojim pamietniku były slady krwi. Pomazane rzeczy. Wieczny chłód w największy upał. Mam wizje co się stanie za moment. Co to może być. coraz bardziej boje się....
Znam także daleka przyszłośc... 2012 los chrześcijaństwa...
Gmahahahahahahahg, blewleblewleble. <- ta część specjalnie dla zwolenników mojego spamującego alter ego.
Jestem prawie pewien, że to prowokacja, bo nic tutaj do siebie nie pasuje - zlepek jakichś scen z filmów zapewne. Babcia w chatce wskazywałaby na Rezydenta, po spaleniu chatki mogłaby się przyczepić do kogoś, kto był odpowiedzialny za spalenie domu - do Ciebie zapewne nie. Nawet gdyby, to nie manifestowałaby się w taki sposób. A już na pewno nie zsyłałaby wizji, to niemożliwe. Wszystko prócz Rezydentki (chociaż ona zapewne też) jest lekką nadinterpretacją połączoną z impulsywnością.
A co do 2012... zostawcie to wszyscy wreszcie, co? Czemu nagle wszyscy wizjonerzy widzą ten pieprzony 2012 rok? Nie możecie po prostu poczekać i zobaczyć? Chociaż IMO to i tak nic nie da, wszyscy będą interpretować zdarzenia na swój sposób.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Urywki filmu ?? Wiem co widze. Wiem co się stało z ta dziewczyna którą zamordowana dzień później. sny się spełniały. Da się to jakos wytłumaczyć ? Bo jak narazie to mówisz jakbym uciekła z psychiatryka i naooglądała się za duzo horrorów.
Zaraz się bardzo, ale to bardzo zdenerwuję. Nawet jeżeli to nie jest prowokacja, to WYTŁUMACZYŁEM Ci co się stało. Zaprzeczasz takiej możliwości, więc jedyne czegoś oczekujesz to przytaknięcia "Tak, masz Wielkie Umiejętności, Bóg Cię Kocha, Jesteś Wybrańcem, Idź Zbawiać Świat!". Ogarnij ego i przemyśl sytuację.
Cytuj:
Bo jak narazie to mówisz jakbym uciekła z psychiatryka i naooglądała się za duzo horrorów.
Czemu zaraz z psychiatryka? Ludzie często biorą swoje wyobrażenia za realne zjawiska i nikt ich nie zamyka, to się po prostu zdarza.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
To się zdenerwuj. Ale proste wytłumaczenie twojej wypowiedzi to - zmyślam. Na początku myslałam ,że to moja wyobraźnia. Aż do smierci tej dziewczyny. Nie chce od Ciebie słyszeć ,że mam to ,,cos" ale chce prostej odpowiedzi co mam zrobic zeby się tego pozbyć bo śny katastroficzne które się później spełniaja nie są uznane za norme.
A tak na marginesie. Wierzysz wgl komus tutaj ? Czy jesteś tu aby poprostu wgadywać ,że sa głupi. Mają za bujna wyobraźnie i za dużo horrorów na dvd ?
-- 2010-01-25, 16:38 --
Umiem rozrużnić fantazje od rzeczywistości. Nie pisze tutaj abyś mówił co moge czego nie. Osoby w mojim towarzystwie też zauważaja dziwne rzeczy. Wyjaśnisz to ??
To się zdenerwuj. Ale proste wytłumaczenie twojej wypowiedzi to - zmyślam.
Nie mówię, że zmyślasz. Jeżeli to nie jest prowokacja, to jestem przekonany, że święcie wierzysz w to co widziałaś. Co nie znaczy, że to było realne zjawisko.
Cytuj:
Na początku myslałam ,że to moja wyobraźnia. Aż do smierci tej dziewczyny. Nie chce od Ciebie słyszeć ,że mam to ,,cos" ale chce prostej odpowiedzi co mam zrobic zeby się tego pozbyć bo śny katastroficzne które się później spełniaja nie są uznane za norme.
So? Machanie kosturem, opętańcze tańce i latanie nago po polach też nie jest uznane za normę, ale jakoś mnie to nie powstrzymuje przed robieniem tego, co robię. Nie martw się, obserwuj co się dzieje.
Cytuj:
A tak na marginesie. Wierzysz wgl komus tutaj ? Czy jesteś tu aby poprostu wgadywać ,że sa głupi. Mają za bujna wyobraźnie i za dużo horrorów na dvd ?
Wierzę ludziom, którzy mówią z sensem. Jak na razie ty opisałaś zlepek jakichś wydarzeń, które raczej razem nie występują, a przynajmniej nie w takiej formie.
Cytuj:
Umiem rozrużnić fantazje od rzeczywistości.
Jak na razie widzę, że słownik jest dla Ciebie daleko poza granicami rzeczywistości. A tak serio - to bardzo ciekawe, bo za pomocą naszych zmysłów nie jest to możliwe. Maya, wszystko to maya.
Cytuj:
Osoby w mojim towarzystwie też zauważaja dziwne rzeczy. Wyjaśnisz to ??
Nie wiem, może macie jakieś problemy? Albo padliście ofiarą tej nowej mody, w której wszyscy nagle widzą UFO, duchy, wróżki i latające szczoteczki do zębów...
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Moja droga, primo jaki opuszczony dom w lesie? Któż go nagle spalił (spalenie czegoś w środku lasu.. tiaa... jak masz pod bokiem piromana ). A owo straszliwe morderstwo - gdzie i kiedy, poproszę dokładne namiary na tą którą ponoć zabito.
Każdy ma czasem koszmary, każdy głupi potrafi "przewidzieć katastrofy" dlaczego? Bo one się zdarzały, zdarzają i zdarzać będą. Lepiej przewidź wyniki totolotka
Co do "innych widzących różne rzeczy" - stawiałbym na zbiorową histerię
ah przy okazji: rozróżniać a nie "rozrużniać"
Ostatnio edytowany przez hmmm, 2010-01-25, 17:00, edytowano w sumie 1 raz
Własnie i paste do zebów też. Sens ok ? Byłam w chatce widziałam ducha nikt inny nie widział. Spalili chatke zaczeły dziać się dziwne rzeczy. (zapomniałam) wywoływałam duchy ale ciocia mi przeszkodziła w połowie. Dziwne sny które się spełniały. Szklanki spadające, dziwne znaki światła kroki. itp Wizja smierci dziewczyny. Dziewczyna umarła. stwiwerdzono morderstwo i gwałt. Teraz same klęski które się zdarzają.
Możesz opisać seans spirytystyczny, który wykonywałaś?
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Około miesiąc temu w Zabrzu w Parku Dubiela zabito dziewczyne. Wasza sprawa czy wierzycie lub nie
-- 2010-01-25, 17:06 --
Byłam mała. Nie wiedziałam o co chodzi. Wsyztko robiła moja starsza koleżanka któa wtedy miała z 14 lat. Było ciemno. Zapalona świeca. Jakieś dziwne gwiazdy narysowane. Obrazki święte, biblia, miałyśmy różaniec. Zaczęła wymawiać słowa które wtedy wydawały się bez sensowne. Trwało to chwile. Weszła ciocia i powiedziała ,że niewiemy co robimy.
Jedno jest pewne - ciocia była dużo inteligentniejsza od was. Tak to jest, jak się dzieci biorą za pseudospirytyzm - dobrze wam tak.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum