| |

· · · · Chcesz wiedzieć, co aktualnie w serwisie piszczy? Zajrzyj na naszego redakcyjnego bloga
| Autor | Wiadomość |
|---|
Dołączył: 2007-02-19, 17:23 Posty: 1568 Miejscowość: Kraina Latających Siekier
| Temat postu: Przyszłość Wysłany: 2010-01-26, 00:45
Klęska napisał(a): Znam także daleka przyszłośc... 2012 los chrześcijaństwa... No właśnie. Zastanawialiście się kiedyś, jak będzie wyglądała przyszłość ? Jak potoczą się losy człowieka za sto, pięćset, za tysiąc lat ? Pozabijamy się, czy zjednoczymy ? Wyjdziemy w kosmos, czy ugotujemy się we własnym sosie ? A może jeszcze inaczej ? Sam jestem raczej czarnowidzem; Widzę dłuuuugi tunel i maleńkie światełko wyjścia w oddali.
You can give your heart to Jesus, but your ass belongs to the Corps.
  |
| | Dołączył: 2009-03-02, 02:05 Posty: 904Wiek: 25 Miejscowość: Gdynia Ostrzeżenia: -2
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-01-26, 01:02
Spock napisał(a): Sam jestem raczej czarnowidzem; Widzę dłuuuugi tunel i maleńkie światełko wyjścia w oddali. To nie wyjście. To przednie światło lokomotywy. Która ciągnie wagony. Które są po brzegi załadowane węglem. Który jest mokry. To chyba najkrótsze stwierdzenie, co nas czeka w przyszłości. Zjednoczone Emiraty Amerykistanu przez cały czas szukają kolejnych wysokich budynków do "rozbiórki". Jak tak dalej pójdzie, to wybudują, żeby dzień później wpakowac w nie...ach, nieważne. Ważne jest, co robią. Rosja grozi blokadą gazu, a małe, kaprawe, łakome oczka Putina patrzą zachłannie na Ukrainę i Polskę. W Niemczech nie jest lepiej. Korea Płn. zbroi się, grożąc Południowej, pszczoły umierają z niewiadomych przyczyn, co może spowodowac klęski głodu na całym świecie (pszczoły>nektar>zapylanie>kwitnięcie roślin>rośliny>zwięrzęta>człowiek), Iran grozi wszystkim, Osama biega po pustyni, przypominając mi o filmie Borat, wszyscy chrzanią totalne bajki o nieistniejącym globalnym ociepleniu, Amerykistan osłabia sztucznie dolara, żydzi się zabijają sami, nie czekając na drugiego Hitlera, a Niemczech nie przyznają się do Oświęcimia. Wszystko tylko dla jednego - kasa, kasa, kasa, kasa. Nic więcej. Więc, jeśli ktoś mi powie, że człowiek idzie w dobrym kierunku, to...to nie wiem co zrobię. Przydałoby się, żeby coś w ziemię pierdykło, tak raz, a porządnie, znosząc wszystko, zostawiając tylko jedną, małą, pojedyńczą komóreczkę, która mogłaby zacząc wszystko od początku. A powiedzcie, czemu nie? Uwierzcie mi, że Ziemi przydałby się taki "format systemu".
Czy normalna jest opcja, że sami siebie zabijamy? Popatrz, czy widzisz tępą obojętność w oczach wszystkich? Zamiast sobie pomagać walczą ze sobą o zyski - o pieniądz. Nikt nie myśli głową, sercem, duszą, a kieszenią. Wszyscy tylko się szprycują kłamstwem jak narkoman chemią. Dosyć! Nie można znosić tego dłużej. Dosyć kur*a!
  |
| | Dołączył: 2004-12-29, 11:25 Posty: 2573 Miejscowość: Krynica-Zdrój
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-01-26, 01:06
Ja jednak to widzę w jaśniejszych barwach- w końcu Chiny przestaną być źródłem taniej siły roboczej- wszystko stanie się kilkaset procent droższe, więc albo zakończy się to zamieszkami (bogatsi za wszelką cenę będą chcieli zatrzymać swoje dobra), albo wszyscy zaczniemy dzielić się po równo (ewentualnie dobrobyt będzie zależny od przydatności społecznej- dzisiaj też to istnieje, ale ta zasada nie jest odgórnie ustalana przez państwo). Druga opcja to ta, którą preferuję 
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
 |
| | Dołączył: 2007-02-19, 17:23 Posty: 1568 Miejscowość: Kraina Latających Siekier
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-01-26, 02:32
Będzie tak:
Przez chwilę będzie jeszcze "w miarę". Ale za niedługo, zakrztusimy się wzrostem gospodarczym. Wzrost liczby ludności, wymusi coraz dalszy wyrąb lasów pod pola uprawne, miasta i drogi, a nowe technologie wydobycia, wycisną z ziemi masymalną ilość kopalin. Zignorujemy dewastację ekosystemu. Katastrofa ekologiczna stanie się faktem.
W końcu zasoby się skończą, zabraknie czystej wody i pożywienia. Powróci głód, epidemie i zamieszki. To, co dziś obserwujemy w krajach Trzeciego Świata, obejmie cały glob. Nikt nie nakarmi pustych brzuchów. Głód na szczytach władzy popchnie świat ku wojnie. Ktoś sięgnie po broń atomową, inny odpowie i zginą miliardy, rozwiązując tym samym problem przeludnienia.
Po wojnie, jak to po wojnie - bałagan, bieda, kupa roboty i...skok technologiczny. Wynalazki dotychczas ukrywane w laboratoriach armii, ujrzą swiatło dzienne dla cywilnych potrzeb. Zarazem, nastanie dobry czas na przebudowę światowego systemu. Za jakiś czas, gdy opadnie wojenny kurz, a nowa cywilizacja jako tako okrzepnie, zaczniemy wreszcie eksploatować Układ Słoneczny. Wprawdzie bardziej z konieczności, niż z chęci. Wymusi to dalszy rozwój technologii. Po dłuższym czasie, stacje pozaziemskie postanowią się uniezależnić od Ziemi. Co dalej ?
You can give your heart to Jesus, but your ass belongs to the Corps.
  |
| | Dołączył: 2004-12-29, 11:25 Posty: 2573 Miejscowość: Krynica-Zdrój
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-01-26, 02:40
Cytuj: Co dalej ?
Pierwszy test silnika Warp i kontakt z Wolkanami  Co do pożywienia, to na razie bym się nie martwił, bo europa połowę żywności, którą wyprodukuje marnuje, więc mamy jeszcze czas. Ekologiczna energia zastąpi dzisiejszą, brudną, a metale i inne surowce będą przetwarzane. Drewno przestanie być wykorzystywane przy ogrzewaniach (nawet ogniska zostaną zastąpione jakimiś gazowymi tworami), a lasy odrosną. Domy będą zasilane energią pochodzącą z elektrowni atomowych (na Kopalni Wiedzy pisali o takich pseudobateriach atomowych, które mogłyby być zakopywane pod ziemią, a ich wydajność spokojnie starczyłaby na wieś lub dwie przez kilka lat).Twoja apokaliptyczna wizja nie nastąpi za naszego życia  Ps. Czytałem, że w jakimś brazylijskim mieście bodajże postawili filtr, który był wielkości przystanku autobusowego, a filtrował z wydajnością tysiąca drzew. Postawienie kilku takich w każdym większym mieście powinno rozwiązać problem z tlenem.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
 |
| | Dołączył: 2007-02-19, 17:23 Posty: 1568 Miejscowość: Kraina Latających Siekier
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-01-26, 11:13
W tej chwili topnieją arktyczne lodowce. Grozi to wyginięciem endemicznych gatunków. Wzrost poziomu mórz zatopi wybrzeża. Miliardy ton czystej, słodkiej wody z roztopów miesza się ze słonym oceanem - a w Afryce susza. Co robimy w tej sprawie ? Kombinujemy, jak dobrać się do złóż ropy pod lądolodem. Że niby jak się roztopi, to będzie łatwiej wydobywać i żeglować.
Jesteśmy krótkowzroczni. Dlatego obawiam się, że na ekologiczną eneregię może być w końcu za późno.
You can give your heart to Jesus, but your ass belongs to the Corps.
  |
| | Dołączył: 2006-05-19, 13:15 Posty: 79 Miejscowość: Świętokrzyskie
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-11, 22:13
Spock napisał(a): W tej chwili topnieją arktyczne lodowce. Wybacz, to zdanie wywołało uśmiech na mojej twarzy. Raczej w tej chwili nie topnieją, a wzmianka o totalnym ociepleniu nalezy odłożyć do wiosny. Po tej aferze z wykradzeniem dokumentów naukowcom w których wyraźnie pisze, że nie ma dowodów na ocieplenie klimatu, ludzie do tego podchodzą sceptycznie. Jedyna katastrofa jaka nas czeka to taka, że zostaniemy w końcu na ziemi jako jedyny gatunek, bo pozostałe wyginą.
  |
| | Dołączył: 2010-01-04, 01:12 Posty: 190Wiek: 22 Miejscowość: Gdańsk
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-11, 22:20
Smutne ale prawdziwe, co zaś do owego ocieplania się klimatu - widać jakie to ocieplenie na załączonym obrazku. Osobiście uważam iż ludzkie działania nie mają z nim wiele wspólnego, może odpowiadamy za 25-30% zmian klimatu reszta to naturalny cykl natury i przeplatanie się "małych epok lodowcowych" których - niespodzianka - nie było od dawna zatem i rośnie prawdopodobieństwo iż nam taka w końcu do drzwi zawita 
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Konto opuszczone - nie mam zamiaru słuchać iż piszę by pisać i patrzeć na kasację normalnych postów z argumentacją gdy pozostają takie o "nawiedzonych komórkach" i "czarodziejskich sąsiadkach" usypiających małe dzieci. Sceptyk żegna i życzy wszystkim miłego dnia.
 |
| | Dołączył: 2008-10-17, 22:04 Posty: 903 Ostrzeżenia: 3
3 | Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-12, 00:09
W tym roku mamy dość srogą zimę i już wszyscy krzyczą że globalne ocieplenie to ściema. Takie zachowanie bierze się z tego że ludzie nie rozumieją jaka jest różnica między pogodą a klimatem i między jedną mroźną porą roku a całą statystyką określonej pory roku na przestrzeni lat. To że teraz trafiła nam się ostra zima nie znaczy że możemy odwołać teorie o globalnym ociepleniu. Trzeba najpierw trochę na ten temat poczytać a potem zajmować stanowisko. Bo w większości ludzie nie czytają a gadają co im do głowy przyjdzie. Ja nie chwaląc się przeczytałem na temat ocieplenia kilka książek, setki artykułów( w tym też po angielsku). I z tego co wyczytałem mogę zapewnić że globalne ocieplenie to nie jest wymysł sprzedajnych naukowców. A z tymi lodowcami to też nie jest taka prosta sprawa. W tym raporcie błędnie założono (czy celowo czy nie to już inna sprawa) że lodowce stopią się w znacznym stopniu, ale okazało się że proces ich topnienia przebiegł wolniej.
  |
| | Dołączył: 2010-01-04, 01:12 Posty: 190Wiek: 22 Miejscowość: Gdańsk
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-12, 00:24
Widzisz Zblazowany - ja nie popieram tej teorii jedną zimą - ot po zapoznaniu się też z kilkoma artykułami uważam iż owe okresowe zmiany i mniejszy wpływ ludzkiej działalności są bardziej prawdopodobne niźli podejście "zły człowiek roztapia lodowce" Zerknijmy tutaj:  Owszem, od 1800 widać wzrost temperatury jednak: 1) jest to wynikiem emisji która w epoce szybkiego skoku technicznego była znacząco większa... a o "ochronie środowiska" nikt nie słyszał 2) nastąpiło to i tak po "dołku" czyli ochłodzeniu - więc jest elementem zmian cyklicznych. Same zmiany aktywności słonecznej na przestrzeni lat mogą mieć niejaki wpływ na temperaturę - było nie było słoneczko to nasz "główny grzejniczek" http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... labels.png
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Konto opuszczone - nie mam zamiaru słuchać iż piszę by pisać i patrzeć na kasację normalnych postów z argumentacją gdy pozostają takie o "nawiedzonych komórkach" i "czarodziejskich sąsiadkach" usypiających małe dzieci. Sceptyk żegna i życzy wszystkim miłego dnia.
Ostatnio edytowany przez hmmm, 2010-02-12, 00:27, edytowano w sumie 1 raz
 |
| | Dołączył: 2004-12-29, 11:25 Posty: 2573 Miejscowość: Krynica-Zdrój
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-12, 01:54
Pewnie zbliżające się przebiegunowanie to też nasza wina  Ja bym jednak był sceptyczny, po ostatnich wydarzeniach (kiedy wypłynęły emaile, w których naukowcy otwarcie przyznają, że manipulują danymi), a raczej skupił się na obserwacji słońca- bo to przecież kluczowy czynnik.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
 |
| | Dołączył: 2007-02-19, 17:23 Posty: 1568 Miejscowość: Kraina Latających Siekier
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-12, 12:23
Tak to niestety wygląda, kiedy prasa uczepi się jakiegoś wyrwanego z kontekstu zdania. Od razu kamień z serca i można robić to co dotychczas - czyli nic. Naprawdę myślicie, że jakiś doktorant w kanciapie będzie sam siebie wprowadzał w błąd ?
Te maile nie mówią wcale o fałszowaniu danych, tylko o dopasowaniu różnych metod pomiarowych (tak jak przeliczanie mil na kilometry, albo stopni kątowych na radiany)
Ale oczywiście durnej opinii publicznej wystarczą dwa słowa na krzyż.
You can give your heart to Jesus, but your ass belongs to the Corps.
  |
| | Dołączył: 2004-12-29, 11:25 Posty: 2573 Miejscowość: Krynica-Zdrój
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-12, 16:07
Spock- przyznasz jednak, że niektórzy pokroju Ala Gora, który mówi, że w Polsce skażenie środowiska jest tak duże, że chowamy nasze dzieci do kopalń to zwykły zabieg marketingowy ("Polacy się trują, więcej kasy na środowisko"). http://img215.imageshack.us/img215/1509/67002344.pngSłyszał ktoś coś ostatnio o dziurze ozonowej? Ja jestem jednak zwolennikiem naturalnych przyczyn ocieplenia.
Brak dowodu na nieistnienie nie sprawia że coś istnieje.
 |
| | Dołączył: 2008-10-17, 22:04 Posty: 903 Ostrzeżenia: 3
3 | Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-12, 19:31
To jest skan z książki tego gora? Gościu powtarza jakieś głupoty pewnie z internetu. To jest dość powszechne zjawisko. Widać je na wielu polskich forach.
Ocieplenie według mnie ma naturalną przyczynę, pewnie jest to aktywność słońca z małą domieszką z działalności człowieka. Dochodzi do tego również emisja gazów cieplarnianych czyli tego sławnego Co2, chociaż uważa się że groźniejszym gazem jest para wodna, potem mamy metan i inne gazy.
Niektórzy znawcy tematu uważają że globalne ocieplenie może doprowadzić do lokalnych ochłodzeń z powodu zatrzymania się niektórych prądów morskich. A co do lodowców. Niektóre topią się a innych przybywa.
  |
| | Dołączył: 2007-02-19, 17:23 Posty: 1568 Miejscowość: Kraina Latających Siekier
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-14, 17:08
Inaczej:
Słońce robi swoje, ale większość gazów cieplarnianych emituje człowiek, przynajmniej na razie. Za jakiś czas może się ocieplić tak mocno, że odtaje syberyjska wieczna zmarzlina - a wtedy do atmosfery przedostanie się uwięziony w niej metan, który jest znacznie silniejszym gazem cieplarnianym niż dwutlenek węgla. Zresztą, ten proces już się rozpoczął.
Gore przesadza, ale na ochronę środowiska nigdy nie może być żal pieniędzy. Oczywiście pod warunkiem, że te pieniądze faktycznie pójdą na budowę oczyszczalni itp., a nie do prywatnej kieszeni jakiegoś cwaniaka. Ani że nie skończa się po upływie kampanii wyborczej.
You can give your heart to Jesus, but your ass belongs to the Corps.
  |
| | Dołączył: 2006-05-19, 13:15 Posty: 79 Miejscowość: Świętokrzyskie
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-14, 21:04
Właśnie Gore zniknął, chyba dlatego, żeby nie odpowiadać na niewygodne pytania. Tu macie kawałek tekstu z portalu informacyjnego: "Jak informuje "Washington Post", w pobielonej stolicy USA rozpoczęły się poszukiwania Gore’a. Okazuje się bowiem, iż zwykle nadzwyczaj aktywny medialnie polityk po prostu zniknął. Budzi to wielką wesołość, zwłaszcza wśród Republikanów. Jeden z senatorów prawicy ulepił nawet dla Gore’a igloo. Wściekli zwolennicy guru "globalnego ocieplenia" krzyczą, że krytycy Gore’a nie znają się na nauce. Trudno im jednak wykrzesać z siebie jakikolwiek rzeczowe argumenty. Zwłaszcza po tym, gdy do mediów wyciekły listy "klimatologów" świadczące o dokonywanych przez nich fałszerstwach na wynikach badań. " Źródło
  |
| | Dołączył: 2007-12-09, 20:18 Posty: 458 Miejscowość: warszawa
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-19, 19:48
"Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz". Polityka, polityka i jeszcze raz polityka ale przede wszystkim polityka mądra. Mądra polityka pomaga między innymi naturalnemu środowisku tzn. mam tu namyśli ochronę środowiska i wprowadzanie mądrych niezatruwających środowiska "technologii". O czym trzeba pamiętać? O tym że tylko wszystko to co jest martwe pochodzi od ludzi. Cała żywa reszta jest już dziełem siły wyższej czyli Boga. Bez wyrzutów sumienia stawiam na republikanów. Uważam że wybór jest konkretny a partia oryginalna. Proponuję przestudiowanie celów i założeń republikańskiej polityki a także zainteresowanie się powstaniem i całą historią. P.S. Niech żyje równość! Wolność jest w nas! 
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
  |
| | Dołączył: 2010-01-04, 01:12 Posty: 190Wiek: 22 Miejscowość: Gdańsk
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-19, 22:55
Poeto eee... wybacz ale zadam 2 małe pytania  - Sądzisz że napisałeś na temat toczącej się dyskusji? - Rozumiem że "stawiasz na republikanów" ale czy musisz tu prowadzić dla nich kampanię wyborczą? 
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
Konto opuszczone - nie mam zamiaru słuchać iż piszę by pisać i patrzeć na kasację normalnych postów z argumentacją gdy pozostają takie o "nawiedzonych komórkach" i "czarodziejskich sąsiadkach" usypiających małe dzieci. Sceptyk żegna i życzy wszystkim miłego dnia.
 |
| | Dołączył: 2008-10-17, 22:04 Posty: 903 Ostrzeżenia: 3
3 | Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-19, 23:09
Może Poeta mieszka w USA?
  |
| | Dołączył: 2007-12-09, 20:18 Posty: 458 Miejscowość: warszawa
| Temat postu: Re: Przyszłość Wysłany: 2010-02-20, 13:24
Uważam że nie zszedłem z tematu. Przyszłość całej ludzkości zależy od ludzi. Przyszłość ludzi i świata zależy głównie od polityki. Polityka jest motorem napędowym naszej egzystencji na ziemi. Polityka oddziałuje na nasze życie i w ogóle na naszą przyszłość. To jaki będzie nasz los zależy od prowadzącej przez ludzi polityki na ziemi. Taki mamy system i nie wydaje się by nasze ogólne życie (czyli prawo oraz prawa i obowiązki obywateli) mogło zależeć od czegoś innego niż polityki. Nasza wspólna przyszłość zależy również od jakości egzystencjalnej poszczególnej jednostki. Mam tu na myśli etykę i moralność czyli indywidualne postępowanie każdego z nas. To też jest ważne. Nasza przyszłość będzie taka jaki będzie kierunek naszego postępowania. Właśnie dlatego napisałem o partii republikanów. Jestem zgodny z ich poglądami (więc też w zasadzie z działaniem) które mają ogromny wpływ na terazniejszość i przyszłość kraju a także całego świata.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
  |
| | |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników |
| | Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
|
pisanie pracy magisterskiej
Powered by phpBB © 2007 phpBB Group | Design by Ivellios | Copyright © 2004-2009 by Paranormalium |
|