Temat postu: Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego
Wysłany: 2008-12-06, 03:53
Chciałbym poddać dyskusji przepowiednie p. Jackowskiego Niewątpliwie ta osoba ma celne przepowiednie na swoim koncie, przeważnie jednak jeśli chodzi o znajdywanie zaginionych ludzi. Ale i w innych dziedzinach pan Jackowski daje nam wgląd do jego wizji. Oto jedna z nich. http://www.youtube.com/watch?v=WvXYi2Q4O5g
Pozdrawiam Arek
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Temat postu: Re: Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego
Wysłany: 2009-01-21, 14:54
Jak się nie mylę oglądałem ten film chodzi tu o wywiad jego dla jakiegoś pomorskiego radia czy coś takiego? Jeśli tak każdy człowiek który chociaż trochę orientuje się w biznesie mógłby przewidzieć ten krach. Następnie wojny żadnej nie było więc tu pudło. Szanuje pana Jackowskiego że pomógł tak wielu osobom ale tutaj mu się nie udało.
Temat postu: Re: Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego
Wysłany: 2009-01-22, 08:37
Akurat ten krach na giełdzie nie był łatwy do przewidzenia, dowodem tego była bezradność i pełne zaskoczenie bankierów. Gdyby się tego spodziewali to już wcześniej działy by się przygotowania do takiego krachu, np. powolne wycofywanie kapitału, spadek cen akcji takich banków itp.
Tu trzeba powiedzieć że ta przepowiednia była jak najbardziej trafna. Od tego czasu pan Jackowski został tu i tam zapraszany , no i oczywiście wypytują go co dalej z tym kryzysem, jego odpowiedzi nie mają jednak za bardzo pokrycia .
Jeszcze te przepowiednie o wojnie jaka nas czekała w listopadzie
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Temat postu: Re: Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego
Wysłany: 2009-01-23, 21:53
wydawał się przekonujący...
czyż szatan nie obiecywał ,że jeśli Ewa zje zakazany owoc to posiądzie większą wiedzę? przecież dopiero po zjedzeniu owocu odkryła ,że jest naga! przemyśl to!
Temat postu: Re: Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego
Wysłany: 2009-01-24, 00:07
Przekonujący ? Nie żartuj. Poważna mina i ton głosu to za mało by być wiarygodnym. Trzeba mieć jeszcze w ręku konkretne argumenty. Jackowski ich nie miał.
Temat postu: Re: Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego
Wysłany: 2009-01-24, 04:35
Tak, z tą wojną mu nie wyszło, ale widać było poruszenie, w Warszawie było spotkanie "służb specjalnych", to było dobre pare tygodni temu, i wtedy dwóch gości, izraelczyków odwiedziło Jackowskiego, wypytywali go o te jego przepowiednie. Widać zrobiły one wrażenie na pewnych osobach.....
Co mnie ciekawi to to że Jackowski umie dobrze znależć zwłoki ludzkie, w tej dziedzinie jest naprawdę dobry...
Pamiętacie ten szkwał na mazurach (to było w 2007 jak się nie mylę) udało mu się znależć zwłoki zaginionego ale nie w tym miejscu gdzie ta łódka zatonęła ale 6 km. dalej!. Potwierdza to fakt że on nie posiada jasnowidzenia(w tym akurat przypadku) gdzie i co się wydarzyło , ale fakt że posiada umiejętność kontaktu z duszą zmarłego, która naprowadziła go żeby wskazał miejsce zwłok tego człowieka
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Temat postu: Re: Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego
Wysłany: 2009-01-24, 09:25
albo poprostu miał szczęście lub wyliczył względem katastrofy do prądów morskich i tyle
czyż szatan nie obiecywał ,że jeśli Ewa zje zakazany owoc to posiądzie większą wiedzę? przecież dopiero po zjedzeniu owocu odkryła ,że jest naga! przemyśl to!
Temat postu: Re: Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego
Wysłany: 2009-01-24, 14:12
te zwłoki były w rzece czy w jeziorze?
czyż szatan nie obiecywał ,że jeśli Ewa zje zakazany owoc to posiądzie większą wiedzę? przecież dopiero po zjedzeniu owocu odkryła ,że jest naga! przemyśl to!
Temat postu: Re: Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego
Wysłany: 2009-01-26, 17:02
To było na jeziorze , w mediach o tej burzy głośno gadali, kilkanaście łódek przewróciło, pare zatnęło, i chyba conajmniej 2 ludzi zginęło. O Jackowskim nic w mediach nie było wtedy,,,,,ostatnio jakoś wpadł mi w oczy artykuł o tym.
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum