Wszystko musisz brac na powaznie? A ze przystosowali się do klimatu,to wlasnie o to mi chodzilo,ale tam przeciez byc moze bedzie inne pozywienie,nie bedzie ziemniakow,tabaku itp...I przez inne dostepne zarcie czlowiek tez się zmieni.
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Może. Ale o czym my w ogóle mówimy? O człowieku który poleci do innego układu słonecznego za 5 miliardów lat ? Skończmy ten temat, bo tak naprawdę nic o tym nie wiemy i możemy tylko spekulować. A z prawdziwym tematem, to też niema zbyt wiele wspólnego.
No i oto chodzi,przeciez nigdy nie bedziemy wiedzieli o tym 100% prawdy,dlatego wiec prowadzimy duskusje zeby sprobowac dojsc do jakiegos logicznego rozwiazania.
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Jakiego logicznego rozwiązania? Ruskof...Do jakiegokolwiek rozwiązania byś nie doszedł to i tak NIC nie zmienisz.
Cytuj:
No i oto chodzi,przeciez nigdy nie bedziemy wiedzieli o tym 100% prawdy,dlatego wiec prowadzimy duskusje
Czasami mam mocne wrażenie, że tu nie chodzi o dyskusję tylko o to, że piszesz żeby pisać. Ivellios ogłosił konkurs na ilość postów czy jak?
"Nie mógłbyś chociaż raz...tak po prostu, żeby zobaczyć jak to jest...przyjąć najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, zamiast od razu myśleć o UFO, Wielkich Stopach i innych takich...?"
DanaS,ty chyba jednego nie rozumiesz.Chyba po to się zarejestrowalem na forum zeby pisac,jesli masz cos innego do roboty tu to ty,ja tak mysle. A ze mamy dojsc do jakiegos wspolnego wytlumaczenia to nie oznacza ze musi byc prawda,tylko jakas teoria z ktora moze wiecej uzytkownikow się pogodzic.Czy trzeba ci tlumaczyc wszystko w najmniejszym szczegole?
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Rejestracja: 2007-12-09, 20:18 Posty: 506 Miejscowość: warszawa
Temat postu: Re: Nowa data końca świata!
Wysłany: 2009-12-25, 14:47
Moim zdaniem będzie inaczej. W ziemie nic nie uderzy dotąd dopóki na ziemi żyją ludzie. Dopiero po naszym odejściu coś konkretnego w ziemię trzaśnie i ziemia się rozpadnie. Gdyby coś w ziemie miało uderzyć już dawno by uderzyło. Chyba że piorun w sejmowy gmach ... albo w jakąś inną instytucję polityczną. U nas coś takiego by się chyba jednak przydało. Można się z tego pośmiać ale... żeby nie zejść z tematu, wszystkie wojny spowodowane są przez rządzących kiedy tak naprawdę rządzący powinni być strażnikami pokoju i dobrobytu w państwie. No tak czy nie? No bo tak ciągle każdy w ziemię i w ziemię i w tą ziemię, tak jakby chcieli tą ziemię i samych siebie unicestwić. Nie lepiej zmieniać na lepsze? Koniec świata? Nikt nie zna tej daty.
Uzytkownik zablokowany w wyniku przekroczenia dopuszczalnej ilosci ostrzezen, blokada obowiazuje do: 20 lis 2008
Co do tego 2012, to gdy trzy lata temu się o tym dowiedziałam, to myślałam, że już koniec. Taka naiwna była ze mnie istota, lecz rok później w pewnej gazecie "SENS" wypowiadał się przodek majów, który mówi o tym, że tego kalendarza nie ma i w 2012 roku, w grudniu kończy się cykl i zaczyna się nowy, a naukowcy biorą to za koniec świata. Ja znam jeszcze lepszą datę końca świata, między innymi 2011, 2015. Czekam z utęsknieniem..
lecz rok później w pewnej gazecie "SENS" wypowiadał się przodek majów, który mówi o tym, że tego kalendarza nie ma
Jak to 'nie ma kalendarza'? Kalendarz jest i jest jak najbardziej sensowny. W rokiem 2012 kończy się ich piąty cykl. Każdy poprzedni cykl, według ich wierzeń kończył się wyczyszczeniem świata z nieudanych tworów ludzkich. To są tylko wierzenia. Żadnych dowodów na to, że 10000 lat temu stworzony z drewna człowiek został zmieciony z powierzchni ziemi. Prawda?
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum