Byłeś świadkiem manifestacji niewyjaśnionego zjawiska? Jeśli tak, napisz nam o tym! Tworzymy największą w Polsce bazę danych o spotkaniach ze zjawiskami paranormalnymi. Czekamy na relacje współczesne oraz z lat ubiegłych. Wszelkie materiały przesyłać możecie za pomocą formularza do wysyłania relacji. Dobrze, żeby twoja relacja była dobrze udokumentowana - jeśli więc dysponujesz filmem lub zdjęciem, wgraj je na rapidshare i wyślij nam linka w treści relacji · W ostatnim czasie na naszym forum bardzo często dochodzi do sytuacji, kiedy użytkownicy rejestrują nowe konta tylko po to, aby założyć jeden temat reklamujący inną stronę internetową, usługę lub produkt. Zwykle reklamowana jest strona "pozwalająca poznać datę śmierci" za SMS'a kosztującego "jedyne" 30 zł + VAT. Zawsze dokonują tego bez prośby o zgodę ze strony administracji, mimo iż w regulaminie pisze wyraźnie, że taka zgoda jest wymagana zawsze, bez względu na rodzaj ogłoszenia. Ponieważ nie lubimy śmiecenia na naszym portalu, od dziś do takich spamerów admin Ivellios będzie rozsyłał ostrzeżenie z informacją o grożących sankcjach prawnych (podstawa prawna: ustawa z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Mamy nadzieję, że ten straszak podziała i że nie będziemy musieli spotykać się w sądzie z którymkolwiek ze spamerów. · Zachęcamy was, drodzy Czytelnicy, do zgłaszania nam wszelkiego rodzaju uwag dotyczących np. błędów merytorycznych lub faktograficznych znalezionych w artykułach, błędów w opisach filmów, komentarzy łamiących regulamin i/lub netykietę oraz wszelkich sugestii dotyczących portalu. Uwagi możecie składać poprzez formularz kontaktowy - link "Kontakt" w górnym menu. Przeczytaj na blogu redakcyjnym specjalną notkę - odezwę do Czytelników · Nowe audycje mp3:Kryptozoologia (zapis audycji live 27.11.2011) - Zapis audycji nadanej w Radiu Paranormalium 27 listopada 2011. Audycja "Wieczór Kryptozoologiczny" została przygotowana z okazji siódmych urodzin portalu KryptoZoologia.pl. Audycja składała się de facto z kilku audycji: kryptozoologiczny odcinek Para-Radia Arka Paterka, fragmentu jednej z książek przygotowanego w wersji audio przez grupę INFRA oraz z części przygotowanej przez redakcję Paranormalium. · Niezwykłe zdolności - Audycja poświęcona niezwykłym, paranormalnym zdolnościom różnych ludzi · Nowe filmy dokumentalne w naszej filmotece:Fastwalkers - Fastwalkers – jest to tytuł nowego filmu dokumentalnego, który skupia się wokoło fenomenu UFO i Obcych Cywilizacji. Dokument ten ma ponoć ujawnić prawdę na temat tych zagadnień. Owa prawda ma być skrywana przed nami od ponad 50 lat. Fastwalkers pozwoli nam poznać relacje osób, które znają wszelkie informacje o UFO z pierwszej ręki – poznamy zeznania świadków jak i poszkodowanych we wszelkich działach związanych z owym fenomenem.
Patrząc na listę osób, które zagoszczą w filmie można z góry stwierdzić , iż będzie to doborowe towarzystwo. Materiał zawiera wywiady ze Stantonem Friedmanem , dyrektorem Disclosure Project doktorem Stevenem Greerem, Stevenem Bassetem, Jaimie Maussanem i jednym z najwyższych oficjeli Kościoła Katolickiego Monsignorem Corrido Balduccim , który także przedstawi swoje wnioski. To tylko niektórzy z gości występujących w owym materiale...
Skąd nazwa Fastwalkers ? „Nazwa wywodzi się z Agencji Rządowych – jest to nazwa identyfikująca zjawiska UFO” – mówi Robert D. Miles producent filmu. „Jest to coś jak znak lub hasło przypisane do jakiegoś działania. Wiemy , że np. NORAD używa właśnie takiego określenia” NORAD (North American Air Defense Command) – czyli Północno Amerykański System Bezpieczeństwa Powietrznego co roku zgłasza przynajmniej 500 zdarzeń z takimi nieznanymi obiektami radarowymi (Fastwalkerami – nazwa wywodzi się najprawdopodobniej od tego, iż owe obiekty potrafią poruszać się z niesłychaną prędkością i zwrotnością).
W filmie zobaczymy materiały takie jak zdjęcia, filmy, które po raz pierwszy ujrzą światło dzienne. Jednym z takich nagrań jest uchwycony obiekt, który porusza się na orbicie Księżyca i nagle zmienia swój kierunek (moment ten jest zaprezentowany w trailerze). Materiał trwający 98 minut został dokładnie przetworzony do techniki High Definition, włączając w to realistyczne animacje 3D pokazujące obce formy życia. Aby dowiedzieć się więcej na temat filmu należy odwiedzić oficjalną stronę...
Czy do grona znanych i dobrych filmów o UFO dołączył kolejny, który być może jest jeszcze lepszy od reszty ? Najlepszym sposobem aby znaleźć odpowiedź na to pytanie będzie zapoznanie się z tym materiałem. · Area 51 - Wywiad z Obcym, Area 51 - Alien Interview - Pełny film dokumentalny dotyczący tzw. wywiadu z Obcym, który rzekomo miał zostać zarejestrowany na taśmie filmowej i wykradziony z bazy wojskowej Groom Lake w Nevadzie. "Według danych podanych przez tajemniczego pracownika Strefy 51, obcy przybył do bazy w 1989 roku, wywiady z obcym miały mieć miejsce dwa razy w miesiącu po trzy do pięciu godzin dziennie, jeżeli obcy źle się czuł sam miał przerywać wywiad, przesłuchania miały miejsce w obecności telepaty (to właśnie on prowadził wywiad) i kogoś z nadzoru wojskowego (sylwetka, która pojawia się w trakcie filmu po prawej stronie kamery), oraz że przesłuchania nie są już prowadzone." · Mroczne sekrety wewnątrz Bohemian Grove - Bohemian Grove jest to specjalne miejsce na 20601 Bohemian Ave w Monte Rio, Kalifornia - USA. W tym miejscu organizowane są spotkania Elity światowej w środku Lipca na trzytygodniowe zebrania. Elita jest złożona z najbogatszych oraz najbardziej wpływowych ludzi biznesu, kultury, nauki oraz świata polityki. · The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001 - The Disclosure Project - Zapis konferencji z 9 maja 2001. National Press Club - Waszyngton. The Disclosure Project to organizacja non-profit, której celem jest ujawnienie wszystkich faktów dotyczących zjawiska UFO, pozaziemskiej inteligencji oraz utajnionych zaawansowanych systemów energetycznych i napędowych. · The Order of Death - Film opowiada o tym jak, "poważni" ludzie, tacy jak George Walker Bush, Bill Clinton i wielu bardzo znanych ludzi świata polityki, uczestniczą w satanistycznych rytuałach odbywających się co roku w Bohemian Grove.Okazuje się, że okultystyczne rytuały od dawna są praktykowane przez znanych nam z TV ludzi - na przykład, Ronald Reagan i jego żona powierzali każdy aspekt swojego życia astrologowi. Inni znani zwolennicy okultyzmu to Adolf Hitler, Eleonora Roosevelt, Hilary Clinton, Tony Blair i wielu, wielu innych. · 14 grudnia 2009 na terenie Akademii Ekonomicznej w Katowicach odbyła się druga już edycja Debaty Ufologicznej. W debacie wzięli udział badacze ufologii oraz przedstawiciele świata nauki. Czas na podsumowanie debaty! Przeczytaj relację z debaty · Paranormalium skończyło 6 lat i tym samym stało się jednym z najstarszych działających w polskim Internecie serwisów o tematyce paranormalnej. Z tej okazji mamy dla was prezent - zapraszamy was do nowootwartego działu QUIZY WIEDZY, w którym możecie sprawdzić stan swojej wiedzy na temat zjawisk paranormalnych · 6 lat to dla portalu internetowego kawał czasu. W historii Paranormalium oj działo się, działo... dlatego zachęcamy was do przeczytania pełnej i szczegółowej historii serwisu - do tekstu dołączyliśmy screeny, dzięki którym możesz zobaczyć, jak Paranormalium wyglądało w początkach swojej działalności ;-) ·
Uwaga: ze względu na ustawienia antyspamowe niektórych serwerów pocztowych (m. in. Gmail'a), na niektóre serwery nasza subskrypcja może trafiać z dużym opóźnieniem lub w ogóle :-( Jeśli zapisałeś się do newslettera i nie dostałeś jeszcze ani jednego emaila, proponujemy Ci skorzystanie z innej formy subskrypcji - kanału RSS
Ivellios napisał(a): Łukaszu, autorzy audycji często publikują je do pobrania na swoich stronach - nie zawsze podają adresy, jednak po wpisaniu nazwy audycji w Googlu dość łatwo można je znaleźć. Jeśli natomiast chcesz pobrać coś rzadkiego typu "Z kart historii", to napisz przez dział "Kontakt" albo do mnie na PW. (komentarz do artykułu Bedroom-visitors. Przypadek Saskii)
Łukasz napisał(a): drogi Ivelliosie! nie dało by się wrzucać co ciekawszych audycji z radia paranormalium do działu z mp3kami? nie każdy ma czas o danym czasie słuchać tych ciekawych audycji :(( sorry że nie pisze w temacie. pozdrowienia (komentarz do artykułu Bedroom-visitors. Przypadek Saskii)
Ampa Vatis napisał(a): Orby, jak je nazywacie, to w rzeczywistości sondy pozaziemskiej cywilizacji(jeśli w 100% mówimy o tym samym, a sądzę że tak), można je spotkać praktycznie na całym świecie, czasami "sklejone" z rzeczywistością podobnie jak tak zwane Duchy. Ich zadaniem jest przesyłanie informacji o badanym obiekcie. Może się zdarzyć i zapewne zdarza się dość często, że wchodzą w ciało ludzi badając stan zdrowia i kierunek rozwoju genetycznego, można je wypchnąć z głowy, ręki czy innych części ciała siłą woli. Me... (komentarz do artykułu Czym są orby?)
Norbi napisał(a): Mam 12 lat i śniło mi się że wyszedłem poza ciało i widziałem moje 3 koleżanki z 3osoby.
Zpytałem się co wczoraj robiły o 23.Odpowiedziały to samo co widziałem
O_O (komentarz do artykułu OOBE - podróże poza ciało)
Kirsi napisał(a): Byłam w zeszłym roku w okolicach Paasselkä. Zjawisko to jest na prawdę niesamowite, ale nie zawsze można ujrzeć te ogniki. (komentarz do artykułu Diabliki z Paasselkä)
tajemnicza napisał(a): A ja mogę powiedzieć, że mnie również dręczą godziny i minuty. Generalnie zaczęło się to wiosną 2011 roku jak kłóciłam się ze swoim byłym chłopakiem. Ciągle w nocy trafiałam na godziną 22:22. W sumie za bardzo nie wiedziałam co to mogło znaczyć, ale po 2 latach i 2 miesiącach zerwałam z nim czego później strasznie żałowałam.
Teraz znów te godziny wróciły. Jak chciałam do niego wrócić, to co widziałam godzinę np. 11:11 , 15:15 czy jakąkolwiek inną to sobie wmawiałam, że w tej chwili o mnie my... (komentarz do artykułu Czy demony naprawdę istnieją?)
Norbi napisał(a): Witam mam 12 lat i jestem medium
Wcześniej nie wiedziałem co to znaczy ale po przeczytaniu tematu uświadomiłem sobie że te zjawiska występują właśnie u mnie
Nie wiem czy mam się martwić czy cieszyć. el to medium to nawet fajna spawa tylko trzeba ją dobrze wykorzystać :) (komentarz do artykułu Życie medium)
wiedzmin napisał(a): joka nie wiem czy odwiedzasz tom stronie , ale chce ciebie zapytać czemu uważasz że ona była opętana .
A jak być może zauwazył osobe ktura ma swieżom rane i nie może się jej zagoić a nadodatek tworzyły się nowe to byś powiedział że jest opętana ,A może to choroba [kiła , piła itp].
I mam odpowieść na twoijom odpowiedz. (komentarz do artykułu Niewidzialne kły)
Wiedzmin napisał(a): mało piszecie wotpie to że ten Amon istnieje ,uwieże to jak ktoś go przywoła ha ha ha no dawać !!!! (komentarz do artykułu Amon)
Strah0BDG napisał(a): Jako dzieciak, gdy mieszkałem jeszcze w starym mieszkaniu na śląsku; pewnej nocy na skraju mojego łóżka zobaczyłem postać jak wyżej z opisów. Czarna, w kapeluszu, postawna i jak dobrze pamiętam wyglądała jakby była w płaszczu. Sparaliżował mnie strach, nie ruszałem się wcale i spociłem się z przerażenia. Dodam, że w owym mieszkaniu towarzyszyły mi często dziwne obrazki, przez które nie mogłem spać i do dziś je dokładnie pamiętam. Były to powtarzające się, nocami, unieruchamiające mnie ( wydawał... (komentarz do artykułu Cieniści ludzie)
Victor12 napisał(a): Ja to pierwszy raz doswiadczylem w wieku 9 lat. Okropne przezycie, a zarazem fascynujace! Mamm 12 lat i przezylem to ostatnio 2 dni temu. Ja jakos nie widze zadnych twarzy,zjaw,dziwekow i innych takich rzeczy. To bylo bardzo straszne kiedy sie budze (9-11 lat) i nie moge sie ruszyc. Prubowalem krzyczec ale nie moglem po prostu. Zaczynalem powoli sie szamotac az cialo sie rozbudzilo. Bylem po tym przerazony za 1 razem. Teraz juz nie. Nie lubie tego ale zarazem pragne tego. hyba chcialbym przezyc ... (komentarz do artykułu Paraliż senny jest zjawiskiem powszechnym)
Jeszcze w tym roku wsiądę do auta i w nieruchomą ścianę przywalę "stówą". Bez zapiętych pasów, bez poduszek, bez hamulców i bez obaw. I włos mi nawet na głowie nie zadrży - oznajmił wykładowcy Politechniki Wrocławskiej wynalazca z Kowar Lucjan Łągiewka. - A ja postawię panu i wąskiemu gronu obiad w dobrej restauracji - odparł uczestnik gorącej dyskusji. - Jeśli pan to przeżyje - dodał. - Pan łamie prawa fizyki newtonowskiej. To jest jakieś perpetuum mobile - oponowali sceptycy. Bo fizyka newtonowska jest niepełna - bronił się Łągiewka. - Jeszcze wiele mamy, proszę państwa, do poznania w fizyce. Niczego nie chcę łamać ani obalać. Poszukuję praw i zjawisk, których jeszcze nie znamy. I tyle.
Spotkanie w mrocznym klubie "Stajnia" przy ulicy Sienkiewicza we Wrocławiu przyciągnęło wynalazców, naukowców oraz ludzi interesujących się się zjawiskami niezwykłymi. Innymi słowy: forum otwartych umysłów. Natomiast bohaterem debaty oraz pokazów wideo był człowiek, którego dokonania pokazywały niemal wszelkie kanały telewizyjne: twórca zderzaka samochodowego znoszącego bezwładność i działającego wbrew znanym zasadom grawitacji. Chyba wszyscy widzieli zdezelowanego (ale pomalowanego dla potrzeb programu TV) maluszka, który z prędkością 50 - 60 km/h walił w ścianę, przy czym - zamiast pogniecionej jak harmonia blachy - nic się nie działo. Kierowca nie wyleciał przez przednią szybę, tylko spokojnie siedział. Auto nie miało pasów bezpieczeństwa, zaś z układu hamulcowego usunięto płyn. - W normalnym przypadku kierowca albo pasażer zostaje trupem lub w najlepszym razie połamanym kaleką - mówi pan Lucjan Łągiewka. - Próby były przeprowadzane do prędkości 64 km/h. Można walić nawet "stówą", ale dla bezpieczeństwa mój zderzak musi być bezawaryjny. Koszty badań i produkcji są potężne. W przypadku uderzenia odczucia przy 60 km/h są takie same jak przy 10 km/h, zaś przy 100 km/h będą takie jak przy ok. 15 km/h. - To gdzie ucieka wyprowadzona energia? W czwarty wymiar?! - pytali zaintrygowani słuchacze i naukowcy. - W żaden czwarty wymiar. Specjalny wirnik rozpędza się do 6 - 7 tysięcy obrotów na minutę zaledwie w czasie półobrotu tarczy. Mierzyliśmy to. Przejmuje energię. Energia kinetyczna w tym przypadku zamienia się w kinetyczną. To żadne cuda. - Ale pana zderzak nie był zamontowany w aucie, tylko w ścianie... wyrażano zwątpienie. Od czegoś, do licha, trzeba zacząć. Kwestia kosztów... - irytował się wynalazca. Nie ma różnicy czy ściana uderza w pana, czy pan w ścianę. Skutek jest identyczny. to wbrew pozorom jest proste. Jeżeli mój zderzak z pochłaniaczem energii zamontujemy w aucie, to w momencie uderzenia energia nie ucieka w kosmos, tylko w wirnik. Samochód nadal "wiruje", czyli "jedzie" dalej wraz z kierowcą. Następuje przesiadka enrgii kinetycznej z jednego obiektu (auto) na drugi obiekt (wirnik). W ten sposób ludzie siedzący w środku są chronieni czymś w rodzaju antygrawitacji. Niemal całkiem znika siła bezwładności. Ja też nie jestem pierwszy; wiecie chyba państwo, że Amerykanie bawią się z napędem plazmowym i budują "spodki", czyli pojazdy z napędem antygrawitacyjnym, - To czemu nie ma zainteresowania koncernów samochodowych? - pada z sali. Zaineresowanie i jest, i nie ma. Mam bardzo poważne propozycje zakupu wynalazków przez gigantów zagranicznych związane z dużymi pieniędzmi. Ale tu nie tylko o kasę chodzi. Koncernom nie jest na rękę rezygnować z pasów, napinaczy, poduszek, abeesów, stref zgniotu i innych "esów". To potężny biznes. Tak samo firmy ubezpieczeniowe - przecież im "zależy" na dużej liczbie wypadków, bo na ubezpieczeniach zarabiają. Nie odkrywam Ameryki. Przecież to jest logiczne i proste jak drut. Natomiast wiem, że zachodnie koncerny chętnie by kupiły moje patenty i... schowały do szuflady. Jak np. było z Teslą? Dużym firmom muszą się zwrócić patenty, bo koszty ich wdrożenia do produkcji są bardzo wysokie. - Chce pan, za przeproszeniem, umrzeć ze swoimi wynalazkami? - zapytano. Zdecydowanie nie! Chcę, aby tu w Polsce moje wynalazki, jak ten zderzak, hamulce dynamiczne, czy pędnik zostały wdrożone. Prędzej czy później tabu milczenia zostanie przełamane. Jestem tego pewien, bo tego dowodzi historia różnego typu wynalazków, takich jak choćby właśnie auto. Lecz koszty badań i wdrożenia do produkcji są olbrzymie. Sam tego nie uczynię. Proszę, aby lobby postępowych naukowców i przemysłowców pomogło nam, wynalazcom. Jest w Polsce duża grupa ludzi ze świetnymi pomysłami, ale na przykład polityków to w ogóle nie obchodzi. Mają swoje interesy. A ja chcę wdrożenia tych produktów dla dobra ludzkości. Najpierw w Polsce, potem - być może - gdzie indziej.
- Co to są hamulce dynamiczne i pędnik? Pędnik to protoptyp czegoś, co może się poruszać w każdych warunkach: woda, piasek, lód, powietrze itp. - nie ma to znaczenia. Jest badany we Francji, ale więcej nie powiem, bo nie mogę. Z hamulcami dynamicznymi robiliśmy już wiele doświadczeń. Został w nie wyposażony półtoratonowy mercedes, po czym testowaliśmy go na super śliskim lodzie (rozlana i zamarznięta woda). Na górskich butach ludzie się przewracali. Przy 30 km/h droga hamowania wyniosła 3 do 4 metrów, podczas gdy bez takich hamulców, tyko z normalnymi, wynosiła kilkadziesiąt metrów; jechał jak po maśle. Rzecz w tym, że nasze auto zatrzymywało się bezinercyjnie. Masa inercyjna 1,5 tonowego mercedesa "zapomniała" o swojej bezwładności stosunkiem 1500 do 202 - równa się 7 kg. Przy tym systemie masa inercyjna jest od kilkadziesiąt do kilkaset razy mniejsza. - Czemu pan nie sprzeda swoich genialnych konstrukcji światu? Po co czekać? Nie lubi pan pieniędzy? - zahuczało na sali. - Już mówiłem. Pieniądze są ważne, ale nie najważniejsze. Chcę to wdrożyć w Polsce, bo już dość nas porozkradali. Mam 52 lata, zapał do pracy, poza tym starych drzew się nie przesadza. Zaś przede wszystkim jestem Polakiem i tu jest miejsce na stosowanie moich wynalazków.
Miłym obowiązkiem jest wspomnieć o żonie pana Lucjana, która - godząc się z niesamowitą pasją męża - opiekuje się domem i dziećmi. W tym czasie wynalazca z Kowar realizuje swoje projekty i wynalazki. Umówiliśmy się z panem Lucjanem Łągiewką na wizytę w Kowarach, kiedy gotowe już będzie auto ze zderzakiem zdolnym do przywalenia w ścianę "stówą" bez przykrych konsekwencji dla auta i pasażerów. Próbę ma zrobić sam konstruktor.
Autor: Robert Wyszyński Artykuł pochodzi z Kuriera Brzeskiego
Zachęcamy również do lektury innych artykułów o podobnej tematyce
Jeśli uważasz ten artykuł za wartościowy, umieść linka do niego na swojej stronie lub blogu:
<a href="http://www.paranormalium.pl/prawa-lagiewki,154,1,artykul.html" title="Prawa Łągiewki">"Prawa Łągiewki" na Paranormalium</a>
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl
Jeśli byłeś/aś świadkiem manifestacji zjawiska paranormalnego, możesz wysłać do nas relację, korzystając z formularza. Obiecujemy, że zbadamy każdą relację na tyle dogłębnie, na ile będzie to możliwe. Tutaj możesz skomentować artykuł "Prawa Łągiewki". Pamiętaj, że wszystkie komentarze są moderowane. Zanim dodasz nowy komentarz, zapoznaj się z zasadami publikowania komentarzy na łamach portalu Paranormalium.
Pamiętaj, aby w komentarzu nie podawać swojego adresu email! Jeśli to zrobisz, email może zostać "przechwycony" przez spamujące roboty, które przeglądając strony internetowe zapisują sobie w bazie wszystkie znalezione emaile, by później wysyłać na nie spam. Jeśli chcesz, aby inni użytkownicy mogli się z Tobą skontaktować, podaj swojego emaila w odpowiednim polu podczas wpisywania komentarza. Twojego emaila nikt nie zobaczy, zostanie on ujawniony dopiero wtedy, gdy odpiszesz użytkownikowi, który do Ciebie napisał za pośrednictwem platformy kontaktowej na Paranormalium.
Akhar (2009-04-12 18:29:24) | Zgłoś komentarz do moderatora Umówiliśmy się z panem Lucjanem Łągiewką na wizytę w Kowarach, kiedy gotowe już będzie auto ze zderzakiem zdolnym do przywalenia w ścianę "stówą" bez przykrych konsekwencji dla auta i pasażerów. Próbę ma zrobić sam konstruktor.
Jest rok 2009, a artykuł został pisany w 2005. I co z tą próbą ?:)
Jerzy (2009-04-29 10:07:11) | Zgłoś komentarz do moderatora Od dłuższego czasu szukam wszelkich informacji na temat wynalazków Pana Łągiewki. Powiem krótko chciałbym mieć to zamontowane w swoim aucie bez względu na koszty. Dlaczego nie można tego produkować w małym warsztacie na potrzeby małych warsztatów mechaniki samochodowej ??!! Jeżeli nie da się od góry to trzeba po prostu od dołu zacząć. Duzi obudzą się po fakcie i to będzie piękny obrazek - ciekawe jak wytłumaczyć ludziom że ich życie warte jest dla koncernów tylko tyle ile możesz wydać na ich "bezpieczne auto"
mmmmm (2009-06-06 01:57:39) | Zgłoś komentarz do moderatora Bardzo ciekawy artykuł !!! kiedy będzie wiadomo coś więcej o tym wynalazkku ??!!
JARO (2009-12-16 14:56:45) | Zgłoś komentarz do moderatora Bardzo ciekawy artykuł !!! kiedy będzie wiadomo coś więcej o zderzaku i oczywiście o zakazanym PĘDNIKU
ciekawski (2009-12-30 03:00:45) | Zgłoś komentarz do moderatora Ten Pan chyba podzielił losy Pana Jacka Karpińskiego, ktory stworzy jak na swoje wspolczesne czasy bardzo nowoczesny komputer, lecz polityczne zagrywki zmusily go do porzucenia projektu. Stal sie po prostu niewygodnym czlowiekiem, ktory przynioslby wielkie straty materialne koncernom zaspokajajacym nasze dzisiejsze potrzeby niewolnicze.
Pozdrawiam.
Marek (2010-05-15 19:38:01) | Zgłoś komentarz do moderatora Szkoda, że nikt nie dopisał, że Pan Łągiewka zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach zostawiając rodzine",ciekawe dlaczego?
Palooon (2010-06-06 00:10:47) | Zgłoś komentarz do moderatora Dotarłem do bardzo ciekawej stronki poświęconej działalności Pana Łągiewki. Jest nawet opis jak można zrobić swój własny zderzak Łągiewki. Pozdrawiam
Palooon (2010-06-06 00:12:43) | Zgłoś komentarz do moderatora Nie można zamieszczac linkow w komentarzach, wiec chetni niech wystukaja w googlach hasło: jakubw.
młody (2010-07-05 21:23:25) | Zgłoś komentarz do moderatora Uważam, iż taki wymnalzek istnieje ale straty jakie poniosłyby koncerny oferujace coraz nowocześniejsze (ii rzecz jasna kosztowniejsze) systemy zabezpieczeń byłtbt zbyt wysokie... szkoda że ludzkie życie kładzione na szali z zyskiem przegrywa z kretesem...
Asghan (2010-10-16 17:32:55) | Zgłoś komentarz do moderatora Mamy kolejny przykład, że wynalazki i technologia przegrywają z polityką i pogonią za pieniądzem, bo po co finansować i inwestować w zdolnych polskich wynalazców, skoro są "ważniejsze" rzeczy. Z tego co wiem jest możliwość zamiany energii i faktycznie jeżeli znalazłyby się pieniądze na dalsze badania, efekty byłyby jeszcze bardziej niewiarygodne, szkoda że w Polsce tak to wygląda, pozostaje jedynie eksperymentować na własną rękę i dopiero jak odniesie ktoś sukces, wtedy pojawia się wielkie zainteresowanie. Ale oczywiście nie ma co się przejmować trzeba dalej działać ;)
nikt (2011-01-10 23:20:10) | Zgłoś komentarz do moderatora ...moim zdaniem te wynalazki mogą działać, ale nigdy nie ujrzą światła dziennego, a wszelkie tego próby skończą się eksterminacją p.Łągiewki i jego bliskich ze świata żywych, a szkoda bo może wreszcie świat pokłoniłby się naszemu rodakowi-pieniądz rządzi światem i nic tego nie zmieni...
mareckis (2011-01-20 12:28:17) | Zgłoś komentarz do moderatora Jakiś czas temu firma MacroDynamix powołana przez min. pana Łagiewkę w celu wdrożenia tego cudu wydała komunikat, że żadnego łamania praw fizyki nie stwierdzono, wszystko działa zgodnie z Newtonem i firma się zwinęła.
miki (2011-04-23 20:00:50) | Zgłoś komentarz do moderatora i w ten sposób nigdy te wynalazki nie będą wdrożone do produkcji bo a po co bo to jest właśnie hory kraj polska trzeba stąd wyjechać bo tu nie ma życia
gucio (2011-05-06 19:13:03) | Zgłoś komentarz do moderatora Niestety jest to totalna bzdura. Skutki wypadku pochodzą z ujemnego przyśpieszenia na drodze hamowania. Jeśli jest ono większe niż dopuszczalne dla człowieka, ten ginie i nie ma uproś!!! Jest możliwe rozproszenie energii hamowania, czynią to zderzaki do pewnej v, można sobie wyobrazić takie o lepszej efektywności, ale drogi hamowania nikt nie przeskoczy, niestety...
Matrix (2011-05-11 17:44:31) | Zgłoś komentarz do moderatora Sam gucio bzdura jestes. Zdezak istnieje i mozna go zobaczyc na yuotube, syn pana Łągiewki ma podpisane kontrakty na produkcje tych "zderzaków" z zachodnimi firmami do ochrony statkow w portach podczas cumowania. prawda jest taka ze zderzak ten mocno niewygodny dla biznesu. Powiem wam cos jeszcze ciekawego na temat pędnika ktory tez wymyślił pan łągiewka. Ojciec mojego znajomego z firmy gdzie pracuje i pan łągiewka to są koledzy . Pisze są bo wbrew akims bzdurom pan łągiewka żyje, chcociaż obecnie jest w szpitalu po zawale. Otóż ten moj kolega opowiadal mi to co dowiedzial sie od swojego ojca:prace nad pędnikiem zostaly przerwane po tym jak do pana łągiewki przyszlo dwóch panów w ciemnych garniturach i powiedziało , że prace nad pędnikiem mają zostać przerwane, inaczej przypłaci to życiem. Dodali, że świat jeszcze nie jest jeszcze przygotowany na ten rodzaj przemieszczania się i powiedzieli że to ma być technologia XXII wieku a pan ją troche wyprzedził. Tyle ja wiem. Odnośnie zderzaka to kolega wytłumaczył mi zasadę działania urządzenie , z czego się składa itd. Proste w działaniu aczkowlwiek niełatwe do zrobienia.
henkur (2011-11-10 07:05:03) | Zgłoś komentarz do moderatora a ja myślę,że hamulce dynamiczne można z powodzeniem wykorzystać na kolei jest tyle sytuacji,gdzie mogłyby zatrzymać pociąg w nagłym przypadku np.przed przejazdem kolejowym i nie tylko,ale na torze szynowym ma najlepsze zastosowanie.
wow (2011-12-06 09:08:23) | Zgłoś komentarz do moderatora trzeba było tych dwóch panów w czarnych garniturach obezwładnić torturować celem uzyskania informacji kto ich przysłał. Na pewno Pan Łagiewka wymyśliłby jakąś nowoczesną nowatorską torturkę i szybko uzyskałby informację. Oczywiście powinien wszystko filmować.
Jeśli znalazłeś w tym artykule nieścisłość lub błąd, lub jeśli któryś spośród komentarzy łamie netykietę, napisz nam o tym.