nie bedzie zadnego konca swiata, no co Wy moze bedzie jakas wojna nie daj Bog, czy zmiana klimatu, ale ludzkosc nie przestanie istniec ponadto jakze mile dla ucha sa przepowiednie ze jesli zdarzy siÄ™ katastrofa to Polska ucierpi najmniej
Ty się nie bój ruskich snariadów. Chociaż to Wuj Sam pierwszy zaczął ze swoimi niby "antyrakietami", to nikt nie wyśle wojska, dopóki działa dyplomacja.
Ale kalendarz Majów będzie dalej "leciał" tylko ten cykl się skończy, a na następny dzień przesuniesz kółeczka na kalendarzu i znów na nowo dzień po dniu , miesiąc po miesiącu będzie dokładnie pokazywał dni........, może się nic nie wydarzyć, tylko dany okres się skończył i nowy się zacznie. Z tym kalendarzem jest inny poważny problem. Nikt z naukowców nie wie na 100% od jakiej daty go należy czytać, znaczy KIEDY ON SIę ZACZął ?. Jeżeli wyznaczyli wtedy złą datę, to być może że ten kalendarz się już skończył, albo skończy się w roku np. 2020
"Jestem fanem nauki ale nie jej ślepym wyznawcą" To nie moje powiedzenie ale lubię je jak najbardziej
@dawidpiekarczyk: Owszem, większość interpretacji centurii Nostradamusa mówi o tym, że Polska ocaleje przez coś bardzo niespodziewanego... pakt z Irakiem?
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
BYć może przebiegunowanie Ziemi, a byc może niewielkie odchylenie, byc może część Polski zaleje. A byc może nie nastąpi nic nowego. Cyklicznie co jakiś czas pojawiają się trzęsienia ziemi w Szwecji odczuwalne w pólnocnej część Polski (Słupsk, Koszalin itp). Bodajże w XV wieku potęznie zadrżało, bo jak podają źródła historyczne domy zaczęły się walić. Ale w XV wieku na pólnocy obecnej Polski domy budowano z gliny, bądź drewna. Dwa lata temu zadrżało, podobnie jak w połowie grudnia ubiegłego roku, gdzie drgania miały około 5 stopni w skali Richtera. Naukowcy zapowiadają coraz silniejsze wstrząsy. Czytałam gdzieś, że lepiej będzie mieszkać dalej od morza. Ale... Wstrząsy te póki co nie powodują niczego groźnego i wystepują w okolicach Koszalina. Niewielkie drgania występują również w Sudetach, Karpatach Polskich, na Śląsku. W ostatniej dekadzie ubiegłego wieku najwiecej drgań zanotowano w: Góry Kaczawskie, Przedgórze Sudeckie, Nizina Śląska, Wał Trzebnicki i Nizina Wielkopolska wzdłuż linii Jelenia Góra-Leszno oraz Kotlina Oświęcimska, Wyżyna Śląska i Wyżyna Krakowsko-Częstochowska wzdłuż linii Oświęcim-Herby. Gdyby miało się coś dziać, to tereny w których okresowo coś się dzieje mogłyby wówczas najbardziej ucierpieć. Polska ogólnie jest asejsmiczna więc w razie czego wielkich tarc płyt by nie było. Mając takie wiadomości nietrudno być jsnowidzem aby ustalić, że Polska nie jest zbytno narażona na kataklizm. Do tego jeszcze przeanalizować ilość trąb powietrznych pojawiających się rownież cyklicznie na terenie naszego kraju. Po długiej ciszy od czasów średniowiecza ponownie zaczynają się pojawiać. I teraz są dwa wyjscia: mozna postraszyć, ze nadchodzi koniec świata, bo zarówno trzęsienia siemi jak i ilość trąb powietrznych nabiera na sile (do tego nadchodzi 2012 rok), albo przyjąć to za naturalny, cykliczny "oddech ziemi". Poza tym co to znaczy koniec świata? Koniec ziemi? Koniec kosmosu? czy koniec danej cywilizacji. Najwyżej wrócimy do jaskiń, a naukowcy za 10 tys. lat stwierdzą, że 11 tys. lat wcześniej człowiek zszedł z drzewa, a potem mieszkał w jaskiniach. Niepasujące elementy układanki zostaną przemilczane. Bo co nasza cywilizacja pozostawi dla potomnych? Nie stworzyliśmy niczego co mogłoby pozostawić po nas trwały slad. Najwyżej zostaną odkryte średniowieczne budowle, które będa zadziwiać przyszłosć... Miłego dnia
Przebiegunowanie Ziemi przeżyli nasi przodkowie, czemuż więc my mamy się tym martwić?
"Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne."
Trudno, by przeżyli wszyscy. Wszak od zwierząt wiele ich wtedy nie różniło.
"Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne."
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum