Mam takie pytanie czy MJ wpływa na czakry?? Chodzi mi o to czy stosowanie MJ pomaga w rozwijaniu czakr, czy wręcz przeciwnie powoduje ich upośledzenie
najstraszniejsze w zadawaniu pytań jest to, że można na nie dostać odpowiedź „Jeśli zbyt długo patrzysz w otchłań, to uważaj, bo otchłań zacznie patrzeć w ciebie”
Rejestracja: 2006-04-03, 01:57 Posty: 83 Miejscowość: Manchester
Temat postu: Re: Używki a czakry
Wysłany: 2008-08-28, 06:35
witam
jesli porownac nasz umysl do czystego lustra to alkohol rozprasza swiadomosc czyli widzisz coraz bardziej rozmyty obraz w lustrze a narkotyki wykrzywiaja swiadomosc czyli tak jaK te krzywe lustra gdzie postacie sa smieszne. opdowiedzni narkotyk z odpowiednim jakims rytualem moze wykrzywic tak to lustro ze zobaczysz "ciastko za szyba" ale to moze robic np szaman indianski ktory poswieca temu zycie i zyje w jakiejs tradycji, harmonijnie itd. dla zabawy albo eksperymentow to prosta droga do psychiatry
milego dnia
Umysl powinien byc utrzymywany niezaleznym od mysli ktore w nim powstaja. Sutra Diamentowa
Rejestracja: 2005-07-21, 04:55 Posty: 227 Miejscowość: Warszawa
Temat postu: Re: Używki a czakry
Wysłany: 2008-08-29, 23:51
Teoretycznie MJ nie powinno przeszkadzać w rozwoju czakr. W końcu używanie używek naturalnych jest znane od zawsze i przez większość rozwiniętych duchowo kultur. Szamani palili swoje zioła żeby zobaczyć duchy przodków, indianie jedli pejotl a chrześcijanie palą kadzidła z mirry żeby wprowadzić się w stan najbardziej odpowiedni dla modlitwy. Są to jednak święte zioła a nie roślina zawierająca w dzisiejszych czasach masę domieszek chemicznych pochodzących od producentów narkotyków a jej wizerunek jest skrzywiony wpływem mediów i wychowania. Jeśli myślisz poważnie o rozwoju czakr, potraktuj to jak zdrowy tryb życia - MJ zaburzy przepływ twojej energi, ale nie w ten pozytywny sposób.
Witam. Chciałem się spytać czy istnieje w ogóle taka możliwość żeby wpłynąć w jakiś sposób na czakry tak aby osoba zażywająca narkotyk nie odczuwała przyjemności występującej po jego zażyciu? Żeby to jakoś "zablokować"? Np po zażyciu Ecstasy która powoduję między innymi eksplozję euforii żeby dana osoba nie czuła tej euforii? Jest to w ogóle możliwe?
Ostatnio edytowany przez Ungabunga, 2011-04-21, 01:06, edytowano w sumie 1 raz
Możliwe jest wszystko, jedynie niektóre rzeczy są nieefektywne. Tak jak to o co pytasz. Trzeba by było mieć doprawdy niezwykłe umiejętności w manipulacji energią, aby wpłynąc w takim stopniu na ciało fizyczne. O wiele efektywniejsze byłoby zaaplikowanie danej osobie innej substancji chemicznej, która zniwelowałaby działanie narkotyku.
a zakładając taką sytuacje to czy osoba, której ktoś "zablokował" przyjemność idącą z zażywania narkotyków może w jakiś sposób sama to sobie "odblokować"? Czy musi to zrobić ta sama osoba, która to "zablokowała"?
A czy taka "blokada" może być też wywołana np. brakiem równowagi pomiędzy czakrami, lub zbyt dużym stosunkiem energii kosmicznej do ziemskiej, bądź może to być wywołane podświadomie przez obawę przed taką blokadą i wmówienie sobie samemu takiej sytuacji? Czy jedynym sposobem aby tak mocno wpłynąć na ciało fizyczne spośród wymienionych jest "blokada" przez osobę bardzo zaawansowaną?
Jak już mówiłem, wszystko jest możliwe. Tutaj jednak brakuje mi wiedzy, aby ocenić prawdopodobnieństwo takiej sytuacji. Nie jest ona wykluczona. Na pewno łatwiej samemu założyć sobie taką "blokadę" niż komuś.
Strona 1 z 1
[ 11 posty(ów) ]
Wyślij odpowiedź
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum