Rejestracja: 2005-08-30, 19:17 Posty: 35 Miejscowość: nawiedzona chałupa za miastem
Temat postu:
Wysłany: 2005-11-03, 18:52
Mamba napisał(a):
„wszystko jest z góry zapisane przez los” pozbawiamy sami siebie możliwości wyboru i kształtowania swojego losu,
ale z drugiej strony, czasem wiele dróg wiedzie do jednego celu i nieuchronne i tak nas dopadnie bez względu na wybór drogi
Temat postu:
Wysłany: 2006-02-19, 01:31
Tarot może okazać się "spektakularnie niebezpieczny", kiedy biorą się za niego ludzie niekompetentni (nadpobudliwi na przykład), bądź "wkręcają sobie fazę"
Zatem najgorsze co może grozic niedoświadczonej osobie ze strony tarota, to utrata zdolności podejmowania samodzielnych decyzji ? Takie uzależnienie od kart, nawet jesli wynik wróżby jest absurdalny ?
Ufać i kontrolować
Temat postu:
Wysłany: 2006-02-19, 13:31
Spock napisał(a):
Zatem najgorsze co może grozic niedoświadczonej osobie ze strony tarota, to utrata zdolności podejmowania samodzielnych decyzji ? Takie uzależnienie od kart, nawet jesli wynik wróżby jest absurdalny ?
w pewnym sensie tak. O ile slepo wierzyny w to, co mowia nam karty no to sorry winetou...
Ale czy to jest najgorsze? Wyjatkowo musze się zgodzic z V. a'propos autosugestii. O ile uwazamy, ze to jest zle (albo uwaza tak nasza podswiadomosc) to nasza podswiadomosc bedzie się na nas mscila w ten, czy w inny sposob.
Temat postu:
Wysłany: 2006-02-20, 00:16
Myślę, że z powodu uzywania tarota nie grozi nam utrata zdolności podejmowania samodzienych decyzji. No, chyba że ktoś się od nich uzależni lub ślepo wierzy w przepowiednię. Tarot wskazuje pewną drogę, możliwy rozwój sytuacji, ale to od nas zalezy, czy postąpimy tak, czy inaczej. Tarot pokazuje stan danej chwili, pewne tendencje, które nie są jednak wyrokiem. Trzeba zdawać sobie sprawę podczas wróżenia, że każde nasze działanie może odmienić przyszłość ukazywaną przez karty. Jeśli np karty pokazują przyszłą kłótnię w związku wynikającą np z niedomówienia, to trzeba to potraktować jako ostrzeżenie i zrobić wszystko, żeby tych niedomówień nie było, wtedy z pewnością do kłótni nie dojdzie. Tarota najlepiej traktować jako żródło rad, mądrości i łącznik z podświadomością, która jest połączona ze "biblioteką", o której ktos już tu wspominał.
Pozostaje pytanie czy przy odpowiednim podejściu do tarota nadal coś nam grozi? Zgodzę się z Dorrem że zagrożenie stanowi autosugestia - jeżeli coś nam wyjdzie w kartach możemy zacząć w to automatycznie wierzyć i wtedy naprawdę się spełni, tak samo jeżeli uważamy tarot za coś złego.Ale czy tarot nie powoduje jakichś zaburzeń, zmian w psychice i podświadomości, jak sądzicie?
Temat postu:
Wysłany: 2006-02-20, 02:54
Lilith napisał(a):
Pozostaje pytanie czy przy odpowiednim podejściu do tarota nadal coś nam grozi
W dalszym ciągu grozi uzależnienie.
[ Dodano: 2006-02-20, 01:11 ]
Lilith napisał(a):
zmian w psychice
pewno, że powoduje. W przeciwnym wypadku medytacja nad nim nie miała by sensu.
Temat postu:
Wysłany: 2006-02-20, 06:10
V. napisał(a):
pewno, że powoduje. W przeciwnym wypadku medytacja nad nim nie miała by sensu.
Każde podobne zjawiska, służa zmianą w psychice co za tym idzie zmieniony światopogląd ;-)
Temat postu:
Wysłany: 2006-02-20, 20:25
V. napisał(a):
pewno, że powoduje. W przeciwnym wypadku medytacja nad nim nie miała by sensu
Tak, wiem, ale miałam na myśli zmiany chorobowe, czyli prowadzące do choroby psychicznej itp.
Temat postu:
Wysłany: 2006-06-27, 20:27
Jasne, zgadzam się że tarot może mieć BARDZO zły wpływ, ale z drugiej strony zgadzam się z Mambą, że to nie ludzie wybierają tarota, ale tarot "wybiera" ludzi, którzy mają się nim "zajmować". Jeśli tarot, nie jest wykorzystywany do zabawy, przez osoby MAŁO doświadczone, które robią to tylko dlatego, bo gdzieś usłyszały że tak jest fajnie, to tarot może być nie zły, a wręcz przeciwnie bardzo pomocny i może nas uchronić przed złem. I w takim wypadku nie ma mowy o róznych negatywnych skutkach... chorobowych itp.
Z innej beczki pytanie:
Czy używacie kart Tarota? Jeśli tak to jak często?
Serwer: 600 zł/rok | Domena Paranormalium.pl: 100 zł/rok | Wpisy typu "widział rzem ófo" oraz "leczenie wisiorkiem": bezcenne
Reklama:Już 5071 osób zarejestrowało się na Paranormalium. Paranormalium jest coraz popularniejsze, a Robert Bernatowicz ma coraz więcej nowych przyjaciół Serdecznie pozdrawiam tych wszystkich "prawie-jak-racjonalistów" i ortodoksów, którzy bez czytania i obejrzenia wszystko, co ma "paranormalne" w nazwie, wrzucają do wora z napisem "bzdury"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum