Rytuał powodujący ból u kogoś kto cię skrzywdził.
Ten rytuał został stworzony aby zemścić się na kimś kto spowodował u ciebie ból wewnętrzny, np. jeśli ktoś kogo kochasz opuścił cię i jeteś pewien/pewna, że ten ktoś cię wykorzytywał, wtedy ten rytuał będzie doskonały do zemsty.
Ilość cierpienia które poniesie twoja ofiara jest wprost proporcjonalna do bólu jaki tobie zadano. Odżyją wszystkie smutki, które przeżyłeś(aś) przez ofiarę i powrócą do niej.
Typowe rady dotyczące tego rytuału. Nie próbuj go na kimś kogo nadal kochasz w jakikolwiek sposób, w przeciwnym wypadku możesz skończyć ze świadomością winy i wielkim żalem do samego siebie.
Pierwszą radą dla ciebie będzie sprawdzenie i upewnienie się, że już nie kochasz swojej ofiary. Zamieszczam pare ćwiczeń, które pozwolą ci odnaleźć prawdziwe uczucia.
* Zwizualizuj sobie, że zadajesz ofierze ból i zobacz jak się wtedy czujesz.
* Myśl o ofierze i szczerze opisuj uczucia, których doznałeś.
Teraz powróćmy do rytuału. Zdobądź parę małych przedmiotów powiązanych z ofiarą. Zdjęcie, coś co ofiara napisała, jej podpis, albo sigil, etc.
Teraz musisz zwizualizować i odtworzyć ból który ci zadano. Żal który czujesz, jest w tobie. Świadomość zdrady, wszystko. Poczuj to wszystko kotłujące się w tobie, wtedy przelej to na zgromadzone przedmioty (przenośniki).
Teraz możesz urzeczywistnić rytuał w sposób jaki uważasz, że wyślesz uczucia do ofiary. Niektórzy niszczą naładowane "przenośniki", inni wizualizują sobie negatywną energię uchodzącą do ofiary przez "przenośniki" i trzymają je gdzieś gdzie się na nie przypadkiem nie natkną, można też umieścić je w domu ofiary, najlepiej w jej rzeczach osobistych, ale tak aby nie zostały znalezione i zniszczone.
Napewno niejest to rytułał dla każdego..
Ostatnio edytowany przez Sharp 2007-07-19, 18:07, edytowano w sumie 2 razy
Rejestracja: 2006-06-27, 01:05 Posty: 35 Miejscowość: Warszawa
Temat postu: Re: rytułał zemsty
Wysłany: 2006-12-04, 01:26
Sharp napisał(a):
Rytuał powodujący ból u kogoś kto cię skrzywdził.
Ten rytuał został stworzony aby zemścić się na kimś kto spowodował u ciebie ból wewnętrzny,
*** Najpierw okielznaj swoje emocje - jesli dobrze to zrobisz to nikt, ABSOLUTNIE NIKT Cie nie ruszy. No, chyba ze mowa o kiju baseballowym, to wtedy lepiej po prostu miec dobre uklady z ziomami z osiedla. To jest magia a nie jakas durna zemsta psychicznego przegranca.
Zanosze modly do Pana Naszego Heru'Ura, by zabral Ci scyzoryk...
Nie mam ochoty wlepiać ci warnów, więc nie dawaj pretekstu - Spock
Nie my¶l o tym, o czym masz zapomniec, żeby pamiÄ™tac
Ostatnio edytowany przez Raido_ordo_Dei, 2006-12-04, 02:10, edytowano w sumie 1 raz
Raido_ordo_Dei, Wybrałeś najprościejszy sposób acz kolwiek najbardziej skuteczny "to wtedy lepiej po prostu miec dobre uklady z ziomami z osiedla" A co jeśli ktoś nie ma przyjaciół i jest dośc nieodbrze traktowany? ja bym się chyba załamał..
I Błogosławiona odrobina zdrowego rozsądku!!!!!.I myślicie ,że to się nie wróci?Boże ile Wy macie lat.Chcecie biedy w życiu, to ją macie...na własne życzenie , poprzez takie rytuały.
Rejestracja: 2006-06-27, 01:05 Posty: 35 Miejscowość: Warszawa
Temat postu:
Wysłany: 2006-12-04, 14:34
Sharp, wtedy musisz nauczyc siÄ™ jak zrobic by cie lubili... a nie lapac siÄ™ za armate jaka jest magia bojowa. Spytaj jakiegokolwiek doswiadczonego ezoteryka (min 5-6 lat w magii) ile razy w roku uzywa magii bojowej .
Ewusia - wracac siÄ™ moze zakaska na imprezie po zbyt duzej ilosci %. Nie wsadzaj im ze cos w magii siÄ™ zwraca bo jeszcze uwierza i zrobia sobie krzywde...
Nie my¶l o tym, o czym masz zapomniec, żeby pamiÄ™tac
Ewcia mówi że wraca , Rio de janejro mówi ze nie wraca...... kto ma racje?
tak patrze na swoje życie... to smutna prawda mi się maluje ze to wszystko było zaplanowane, i plusy i minusy tego wszystkiego. Ale zaplanowane czy nie, nie ma to znaczenia bo nie znam przeznaczenia. Powiecie że nie ma przeznaczenia ... skad ta pewnosć? może jest... a może nie ma ..... kto ma racje?
odpowiedź macie w moim opisie
Więc przyjaciele.... nie bijmy już piany, może razem, wspólnie uda nam się coś osiagnąć
Nie ma prawdy absolutnej w świecie bezwzględnej względności.
najlepszym rozwiazaniem w takim wypadku jest przebaczenie i lepiej siÄ™ uczyc WYBACZAC a nie mscic siÄ™ a co gorsza jeszcze rzucac klatwy. Zemsta choc slodka nie zagoi zadnej rany, chyba ze ktos jest psycholem, ale i oni maja to do siebie ze i tak cierpia. Jezeli chce siÄ™, by ktos poczul siÄ™ podobnie jak dana osoba, gdy ja opuscil, lub ja skrzywdzil (chec odegrania siÄ™), niech bedzie szczesliwa. To najwieksza 'zemsta' jaka moze zadac tej osobie.
"Każdy nowy dzień
Kocha ciÄ™ jakby mniej
Każda nowa noc
W sercu amok płomień złość
Nie da się zamknąć przed nami bram
Jak wściekła błyskawica przebijemy czas
Wieczorne bulwary oddadzą nam cześć
Są rzeczy których nie da się znieść"
dziwne stosować takie rytuały by się zemścić to tak jak by się uczyć sztuk walki by kogoś pobić (nie lepiej zepchnąć ze schodów sam się poobija)
assamite napisał(a):
:) zemsta jest boooska
prawda ale tylko przez chwilę późnie przychodzi otszeźwienie i kac moralny ja tak mam przynajmniej
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
assamite, boska to jestem ja i tego siÄ™ trzymajmy. Tak jak napisalam wyjatek stanowia psychole, ale mozna nauczyc siÄ™ kontrolowac, o ile umysl pozwala. zemsta jest cholernie dziecinna
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum