| Autor | Wiadomość |
|---|
Dołączył: 2005-09-04, 16:09 Posty: 326 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wampiryzm Wysłany: 2006-01-29, 14:37
Tematem tego działu jest wampiryzm, a jak dotąd dyskusje w sporej mierze schodzą na picie krwi  powiedzcie jakie jest Wasze zdanie na temat wampiryzmu w wydaniu energetycznym, na temat takowych wampirów etc.?
 |
|
|
| Temat postu: Wysłany: 2006-01-29, 14:49
Kazdy wampiryzm jest energetyczny, sang tez ;-) uscislij pytanko, bo o wampirach ogolnie to juz jest pare postow 
|
|
|
Dołączył: 2005-09-04, 16:09 Posty: 326 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wysłany: 2006-01-29, 17:27
Przeczytaj parę razy pytanie i napisz co o tym myślisz w swoim rozumieniu 
 |
|
|
| Temat postu: Wysłany: 2006-01-29, 18:04
to samo co napisalem w innych topicach 
|
|
|
Dołączył: 2005-09-04, 23:36 Posty: 312 Miejscowość: na kolonii jeszcze :)
| Temat postu: Wysłany: 2006-02-03, 09:56
Zawsze myslalam, ze krew byla tylko symbolem energii... A Dracula tylko legenda. Chciaz w kosciele tez zamieniamy wino w krew 
 |
|
|
Dołączył: 2005-09-04, 16:09 Posty: 326 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wysłany: 2006-02-03, 18:23
Vlad Tepes Dracula był rumuńskim księciem  i muszę przyznać, że zazdroszczę mu fantazji  bo to co robił ludziom wymagało wymagało czasami nie lada wyobraźni 
 |
|
|
Dołączył: 2007-02-19, 17:23 Posty: 1591 Miejscowość: Kraina Latających Siekier
| Temat postu: Wysłany: 2006-02-03, 21:37
Vlad Tepes przeszedł na Ciemną Stronę Mocy i uzywał wyoraźni w złym celu. Jak juz kiedyś pisałem - nie ma prawdziwych wampirów. Żadnych. Wampiryzm krwi jest dewiacją; psychiczny - egotyzmem.
You can give your heart to Jesus, but your ass belongs to the Corps.
  |
|
|
| Temat postu: Wysłany: 2006-02-17, 04:38
Nephesh napisał(a): Tematem tego działu jest wampiryzm, a jak dotąd dyskusje w sporej mierze schodzą na picie krwi powiedzcie jakie jest Wasze zdanie na temat wampiryzmu w wydaniu energetycznym, na temat takowych wampirów etc.? Nie rozumiem czemu każdy (jak dotąd czytanych) post jest o wampirach typu Drakula czy Lilith...
|
|
|
| Temat postu: Wysłany: 2006-02-17, 18:24
Spock napisał(a): Jak juz kiedyś pisałem - nie ma prawdziwych wampirów. Żadnych. Wampiryzm krwi jest dewiacją; psychiczny - egotyzmem. Wampiryzm jest dewiacją wtedy, gdy człowiek sam doprowadzi się do stanu, gdy potrzebuje krwi - uzależniając się od niej poprzez częste picie tylko i wyłącznie z powodu swoich upodobań,. Prawdziwy wampiryzm wystepuje wg mnie wtedy, gdy jakaś osoba naprawdę potrzebuje krwi i nie jest to wynik nałogu, do którego się sama doprowadziła. Osobiście nie znam nikogo takiego, ale nie możemy stwierdzić, że takie osoby nie istnieją.
|
|
|
| Temat postu: Wysłany: 2006-02-17, 18:40
osobiscie znam 2 takie osoby 
|
|
|
Dołączył: 2005-09-04, 16:09 Posty: 326 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wysłany: 2006-02-17, 20:07
Pomijając fakt, że wampiryzm z definicji jest kradzieżą jakiegoś witalnego organu (czynnika) w celu przejęcia cech, witalności etc. jego ofiary to picie krwi ze względu na mocno zrytą psychikę ma z tym potwornie dużo wspólnego...
 |
|
|
| Temat postu: Wysłany: 2006-02-17, 20:25
nie koniecznie kradzieza, ale mow co chcesz, Twoja Wola
|
|
|
Dołączył: 2007-02-19, 17:23 Posty: 1591 Miejscowość: Kraina Latających Siekier
| Temat postu: Wysłany: 2006-02-17, 21:51
Lilith napisał(a): Prawdziwy wampiryzm wystepuje wg mnie wtedy, gdy jakaś osoba naprawdę potrzebuje krwi i nie jest to wynik nałogu, do którego się sama doprowadziła. Osobiście nie znam nikogo takiego, ale nie możemy stwierdzić, że takie osoby nie istnieją Nawet jeśli był ktos taki, to i tak był skazany na wymarcie. Wampirze cechy sa zbyt nieopłacalne ewolucyjnie aby pojedyńczy osobnik mógł dać początek nowemu gatunkowi.
You can give your heart to Jesus, but your ass belongs to the Corps.
  |
|
|
Dołączył: 2006-09-10, 00:04 Posty: 13 Miejscowość: polska
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-20, 23:04
Mam wrażenie że wszyscy wiedzą o co chodzi tylko udają ze problem nie istnieje. Nephesh poruszył temat wampiryzmu energetycznego,który jest powszechnym zjawiskiem.Interesuje mnie czy możecie mi coś powiedzieć na temat wampiryzmu energetycznego poprzez internet?
 |
|
|
Dołączył: 2006-12-18, 03:36 Posty: 114 Miejscowość: Zewsząd
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-21, 01:00
Przecież napisałem. Poczytaj moje posty. zła energia zjada dobrą i na odwrót.Wojna. Walka o ciała.Twoje ciało to mieszkania(hotel) dla twojej świadomości.Nie wpuszczaj nikogo.
Będę pisał, co ręce prowadzone myślą dobrą każą, a w iskrze treści niech drzemie światłość.
  |
|
|
Dołączył: 2006-06-27, 01:05 Posty: 35 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-21, 01:35
Wojna? Czy ty Mirku nie masz przypadkiem paranoi? Jak coś, co jest dobre, może w ogóle walczyć, czy atakować? To bez sensu.
Gdy wyjdziesz poza dualność okazuje się, że nie ma walki. Nie ma dobra i zła. Bo Wszechświat staje się mieszkaniem i mieszkającym za razem. Samo w sobie.
Nie my¶l o tym, o czym masz zapomniec, żeby pamiętac
  |
|
|
Dołączył: 2006-09-10, 00:04 Posty: 13 Miejscowość: polska
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-21, 01:53
Zadałam konkretne pytanie.Co wiecie na temat wampiryzmu energetycznego w necie?
Pozdrawiam!
 |
|
|
Dołączył: 2006-12-18, 16:43 Posty: 55 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-21, 01:59
Jak ktos ssa to ssa, co za roznica robic to na odleglosc przez net. Pytanie tylko - po kiego ssac z ludzi skoro sa ciekawsze zrodla 
  |
|
|
Dołączył: 2005-09-04, 16:09 Posty: 326 Miejscowość: Warszawa
| Temat postu: Wysłany: 2006-12-22, 21:08
Ano i patrząc na pijawki energetyczne można dojść do wniosku, że na to pytanie nie znają odpowiedzi nawet najstarsi Indianie 
 |
|
|
Dołączył: 2008-01-07, 19:12 Posty: 217Wiek: 18 Miejscowość: Wszędzie Blisko
| Temat postu: Wysłany: 2008-01-08, 01:56
Kiedyś ludzie wierzyli w wampiry itd.
Teraz jest to uważane za chorobę.
Po prostu nawet poszukajcie w necie na nowoczesnej stronie. Nie znam dokładnie linku ale też o tym czytałem o wampiryzmie i to właśnie moje zdanie pozdrawiam
Życie jest jak puszka pandory,jest jak zagadka... "Nie wiem czy będzie 4ta Wojna Światowa , ale 3cia będzie trwała zaledwie chwile..."
  |
|
|
|