Rejestracja: 2006-10-24, 17:57 Posty: 723 Miejscowość: z ziemi
Temat postu:
Wysłany: 2006-11-01, 00:33
Mawerick napisał(a):
Dimmu Borgir- zespół który się przyznaje do satanizmu...
DB to komercha jakich malo,kazdy to wie, poza tym, to ze się przyznaja nie oznacza ze sa i ich teksty takie sa, bo sa troche pomylone, ale nie satanistyczne.
Rejestracja: 2006-03-20, 14:09 Posty: 1142 Miejscowość: Warszawa
Temat postu:
Wysłany: 2006-11-01, 02:01
może i są może nie, główna idea tego to to że 99,9% zespołów metalowych TO NIE SATANIŚCI. I metale to też nie są satanisci, dlatego wszystkich giertychow co to uwazają że metal-szatan mam ochote..... no wiadomo no
Niech Roman G. się schowa bo ten jego sposób nowej edukacji działa wstecz. Niech on się lepiej nie spotyka z Ojcem Dyrektorem bo się boję czego będą na religii nauczć
a nawet jeśli, to czy jest w tym coś złego? A tak na serio to co to za powiązanie- ubiera się na czarno- to satanista...Chore i nietolerancyjne. Proponuję wprowadzić takie skojażenia z kolorem białym i różowym.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Bestia z ziemi 1.Wychodzi z "ziemi", która przyszła z pomocą Niewiaście pod koniec 1260 lat.(Ap.12:15-16) 2.Wyłania się w okresie, kiedy papiestwo otrzymało śmiertelną ranę, czyli pod koniec XVIII wieku(Ap.13:10-11). 3.Posiada demokratyczny charakter o czym świadczy brak diademów na rogach(Ap.13:11), w przeciwieństwie do monarchii symbolizowanych przez rogi z diademami. 4.Dochodzi do potęgi stopniowo, czym rózni się od poprzednich mocarstw, które osiągły ją w rezlutacie podbojów militarnych(D.7:1). 5.Posiada chrześcijański charakter, na co wskazuje przyrównanie jej do baranka(Ap.13:11). 6.Pochodzi z "ziemi", która przyszła z pomocą Niewiaście, a więc z terenów, które stały się schronieniem dla prześladowców ludu Bożego(Ap.12:16). 7.Przyczyni się do utworzenia "Obrazu Bestii", ogólnoświatowegosystemu religijno-ekonomiczno-politycznego(Ap.13:12.15) 8.Przemówi "jak Smok" zwodząc świat z wielką siłą perwerzji(Ap.13:11). 9.Sprawi, że ludzie oddadzą pokłon pierwszej Bestii, forsując jej piętno przy pomocy ekonomicznego embargo (Ap.13:15-17) 10.Posłuży się cudami( jako Fałszywy Prorok), które brane będą za Boże, choć ich źródłem będą demony(Ap.13:13-14;A.16:13).
Mowa tutaj o STANACH ZJEDNOCZONYCH, które uwarzane są przez Jonatana Dunkel'a za Bestie z Ziemi.Uprzedzam że opisałem tylko jedną z Apokaliptycznych Bestii.Reszte postaram się opisać później, ta wydała mi się najciekawsza bo jest sporo w tym prawdy...
Polecam przeczytać książke Jonatana Dunkela pdt.Apokalisa.Jest to owoc wieloletniej pracy i wydaje mi się że może zawierać w sobie chodź ziarenko prawdy.Pozatym znaczenie bestii jest odnośnikiem właśnie do mocarstw,monarchii itp.Bo chyba nikt z nas nie uwierzy że będą teroryzować nasz swiat jakieś stwory...
Obawiam się, że każda interpretacja będzie po części błędna. Po tej większej części. Problem w interpretacji polega na tym, że żaden współczesny człowiek nie potrafi odczytać niuansów związanych z określeniami z czasów Św. Jana. Kolejnym problemem jest też tłumaczenie. Wiele się przez nie traci, bo nie wszystko przecież ma odpowiedniki w innym języku. Konkluzja nasówa się sama. Niewiele z tego co odczytamy i zrozumiemy na swój sposób, będzie właśnie tym co autor chciał przekazać.
An opened mind is like a fortress with it's gates unbarked and unguarded.
Temat postu: Re: 666 Znamie Bestii co o tym sądzicie???
Wysłany: 2010-06-16, 19:34
Kiedyś na Discovery Science był taki program o klątwach i jak oglądałem to była pewna historia z liczbą 666... Jakiś koleś w Anglii (chyba) miał samochód. I ten samochód miał w rejestracji 666. Podobno światła się same włączały itp. Jak zaprosił kilku "egzorcystów" jednego kolesia, gdy wszedł do środka coś opętało. Może to zwykły przypadek ale warto się nad tym zastanowić...
Temat postu: Re: 666 Znamie Bestii co o tym sądzicie???
Wysłany: 2010-06-16, 20:00
Kiedyś miałam znajomą, która wypaliła sobie trzy szóstki na lewej ręce, nie była to jakaś wariatka czy coś, tyle że w swoim życiu nieco zboczyła z tej właściwej drogi. Byłam przy tym jak sobie to robiła, wtedy pomyślałam, no tak niezła blizna jej zapewne zostanie, miałyśmy wtedy po 15 bodajże lat, kiedy spotkałam ją z pare lat temu (już normalna nawrócona na właściwą drogę dziewczyna zakładająca rodzinę) wspominałyśmy o starych czasach itd. zapytałam ją z ciekawości o tą bliznę, oczywiście pokazała mi rękę i nic tam nie było, kompletnie zero śladu po wypaleniu. Trochę się nad tym zastanawiałam, jak to możliwę, bo przecież jak przypaliła się na ręce lekko papierosem to owa blizna jej została, a po tamtej nic nie zostało...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum