Mam pytanie odnoscie wlasnie luster. Gdy czasami niema nikogo w domu i zaczne patrzec w swoje oczy w lustrze czuje siÄ™ jakby ktos patrzyl na mnie . Twarz jakby mi siÄ™ zminia staje siÄ™ taka ciemnozielona. Nieczuje zadnego starchu wtedy tylko tak jakbym siÄ™ odrywal od rzeczywistosci. To jest "normalne" czy juz mam kuku na glowe ??
Lustro jest w miarę łatwe do wykonania samodzielnie w domu. podstawowy problem to płaski kawałek szkła wygięty na kształt miseczki.
chodzi o to, że krawędzie lustra magicznego powinny być wyżej niż właściwa powierzchnia. takie lustra potrafią skupic w sobie ogromną ilość energii.
Praktyczne wykonanie lustra magicznego jest opisane w Wotowskim "Tajemnice czarnej i Bialej Magii". Miałem przyjemność mieć w rękach pierwsze wydanie tej książki sprzed wieku
Z tego co wiem, to według Voodoo w lustrach zamykana jest dusza. Lustro od dawna było przedmiotem magicznym, można go używać do wchodzenia w astral i faktycznej wizualizacji (pojawianie się obrazów w lustrze). Poza tym jest to przedmiot z goła niebezpieczny wbrew pozorom, pokazuje świat na opak, w którym łatwo można się zgubić. Odradzam wszelkie rytuały z nim związane. Generalnie uważa się że lustro nie odbija sylwetki człowieka tylko jego duszę, przy wielu ćwiczeniach można ją zobaczyć. Ale uprzedzam widok własnej duszy (nie mylić z aurą) nie jest niczym przyjemnym..
G_hacallah, wiesz jak wygląda? może ją opiszesz?
Ja mogę powiedzieć jak wyglądała moja. Mętna, siwo, czarna - choć to do końca nie jest dobre określenie. Nie chodzi o to, że wygląda jakoś mrocznie - ale raczej nie przypomina tego co pokazują na filmach. Nie mogłabym tego nazwać światłem, bo nie było to idealnie czyste. Uwięziona w ciele, więc generalnie jest trochę mniejsza aniżeli ciało. Pierwszy raz gdy ją zobaczyłam myślałam, że to jakiś demon:) Byłam wówczas bardzo niedoświadczona. O, konsystencja przypomina trochę jakby plazme:) albo bardziej przezroczyste i zanieczyszczoną rtęć. Nie ma jednolitej faktury. I płynna.. ciągle się rusza. To chyba najlepszy werbalny opis na jaki mnie stać:)
Dobre pytanie, Leśna. W zasadzie nie mogę udzielić Ci na nie jednoznacznej odpowiedzi. Tak dlugo się bawię, że przestałam zadawać pewne pytania. Jeśli doświadczasz OOBE wiesz, że to to.. To działa na tej samej zasadzie.
Ja wiem, że to głupia odpowiedz, ale nie umiem tego logicznie wytłumaczyć. Poza tym myslę (tak między nami), że gdy używasz lustra dusza wyglada dokładnie tak jak zakłada podswiadomosć, dla jednych bedzie światłem, a dla drugich zbitkiem czegoś. Tak więc wypowiedz powyższa ogranicza się jedynie do mojego wlasnego podswiadomego wyobrazenia duszy.
Rejestracja: 2006-09-28, 17:25 Posty: 23 Miejscowość: Ze środka
Temat postu:
Wysłany: 2006-11-03, 20:28
Witam,
Jakiś czas temu usłyszałem gdzieś, że praktyka wpatrywania się w zwierciadło była znana już w starożytności. Szczególnie dzieci traktowały to jako miłe urozmaicenie czasu. Jednak matki przestrzegały swoje dzieci przed długim wpatrywaniem się w lustro, tłumacząc im, że w ten sposób mogą zobaczyć diabła.
Generalnie w lustrze mozna zobaczyć wszystko. Kiedyś zrobiłam mały eksperyment, chciałam zobaczyć jak bede wygladac na starość i się udało. Zresztą bardzo lubię się przeglądać (przyznaję trochę w tym i mojej próżności) - jednakże jak wspomniałeś, można w nim zobaczyć i całkiem niemiłe rzeczy. Gdzieś tam ( nie podam lokalizacji) są ludzie którzy uważają, że z każdym przejrzeniem się w lustrze, odbiera nam ono kawałek duszy.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum