Twój nick jest doskonałym komentarzem do twojego posta.
Wkręty tego typu są czasami przydatne, ale nie powinny one rządzić nami, tylko my nimi. Poprzez tarota nic nam się stać nie może (chyba, że przypadkowo skaleczymy się kartą), a przynajmniej nie przez talie, które można nabyć w sklepach.
"Potrzebujesz dużą zwierzęcą czaszkę, jako naczynie. Ludzkie są świetne, pojemne. Całą krew miesięczną sześciu różnych dziewic. Pół litra potu, jeden litr łez. Do tego trzydzieści sześć czarnych świec. Pukiel włosów ofiary. I oko nietoperza. Miksujesz to radośnie mikserem i smacznego. Tak smakuje czarna magia. Chcesz tego?" ~tak
Ja to widze tak: jesli jestes katolikiem, chodzisz do kosciola, nie powinienes tym tarotem się bawic , jak i czymkolwiek innym, co sluzy do przepowiadania przyszlosci. Prawdziwy katolik powinien ufac Bogu i nie lekac się niczego , nie szukac odpowiedzi u innych, a u Boga w modlitiwie. Uwazam , ze wlasnie stad się biora te pseudo-opetania itd - ludzie chodzacy do kosciola, sluchajacy jaki to tarot jet zly , mimo wszystko to robia , taki zakazany owoc i potem tylko czekaja az się ten diabel zjawi, nie spia po nocach, boja się ze cos się stanie bo maja karty w pokoju itd Dostaja paranoi i naprawde zaczynaja miec jakies zaburzenia. Lepiej niech se dadza siena i się zdecyduja , kosciol nie jest idealny, ale ktora instytucja jest ? Albo tym katolikiem jestes albo nie , ja do kosciola nie naleze od bardzo dawna i mnie to nie dotyczy . Dlaczego jest tarot zabroniony ? Mysle , ze wlasnie dlatego, zeby wierzacy przychodzili po odpowiedzi do ksiedza , do kosciola. Kiedys zwykli ludzie nie mogli miec nawet dostepu do Biblii, im mniej wiedzieli , tym lepiej. A wiedza tego typu , przepowiadanie przyszlosci, ziololecznictwo itd dawalo ludziom wolnosc i odsuwalo ich od kosciola.
Mysle , ze nawet ksieza nie wieza w to, ze w Tarocie sa ukryte jakies demony i zlo, po prostu wiedza ze tego ludzie się boja najbardziej , piekla i diabla , wiec tak trzymaja ich w ryzach.
No i na co patrzysz
Ostatnio edytowany przez Chantelle, 2010-07-16, 15:07, edytowano w sumie 1 raz
Kiedyś czytałam bardzo ciekawy artykuł o tarocie, że nawet w średniowieczu kapłani, mimo iz było to surowo zakazane, czerpali swą wiedzę z tarota, ale za nic w świecie nie mogę tego artykuły znaleść grrr
To pozwólcie że ja też się wypowiem:). Ja też wierzę w Boga:)ale nie w księdza,ponieważ oni gadają bzdury. Przykłady: Pierwszy przykład to uzdrawianie np przez reiki.według kościoła jet to grzechem a jak Jezus chodził i uzdrawiał nawet i wskrzeszał to też ma grzech?NIe. Cud w Kani Galilejskiej zamiennie wody wino to po prostu odbieramy jako cud ;p,czyli można powiedzieć że magia.Ale w kościele zabraniają ogólnie magi czyli Jezus tez miał grzech?Nie. Księga Salamandry tam są opisane cuda Jezusa Chrystusa i pokazane instrukcje jak to zrobić.Niestety księga zaginała.Więc pomyślcie po co by była stworzona ta księga?? Jak ludzie rodzą się z nadprzyrodzonymi zdolnościami to po co ?żeby ich nie używać?
Zastanówcie się księża to wymyślili bo jak każdy zaczął zajmować się magią to ludzie by zapomnieli o wierze,czyli o Bogu .
jesli jestes katolikiem, chodzisz do kosciola, nie powinienes tym tarotem się bawic , jak i czymkolwiek innym, co sluzy do przepowiadania przyszlosci. Prawdziwy katolik powinien ufac Bogu i nie lekac się niczego , nie szukac odpowiedzi u innych, a u Boga w modlitiwie
O to, to, to... Tak jest moi drodzy. Chcesz być w zgodzie z panem Bogiem - trzymaj się z dala od czarów. Chcesz czarować - przyznaj się że grzeszysz. Wóz albo przewóz.
To pozwólcie że ja też się wypowiem:). Ja też wierzę w Boga:)ale nie w księdza,ponieważ oni gadają bzdury. Przykłady: Pierwszy przykład to uzdrawianie np przez reiki.według kościoła jet to grzechem a jak Jezus chodził i uzdrawiał nawet i wskrzeszał to też ma grzech?NIe. Cud w Kani Galilejskiej zamiennie wody wino to po prostu odbieramy jako cud ;p,czyli można powiedzieć że magia.Ale w kościele zabraniają ogólnie magi czyli Jezus tez miał grzech?Nie. Księga Salamandry tam są opisane cuda Jezusa Chrystusa i pokazane instrukcje jak to zrobić.Niestety księga zaginała.Więc pomyślcie po co by była stworzona ta księga?? Jak ludzie rodzą się z nadprzyrodzonymi zdolnościami to po co ?żeby ich nie używać?
Zastanówcie się księża to wymyślili bo jak każdy zaczął zajmować się magią to ludzie by zapomnieli o wierze,czyli o Bogu .
Ale ksiadz nie jest po to , zeby w niego wierzyc . W Biblii jest napisane , ze nie powinno się czarowac itd Po prostu wkurza mnie takie wybiorcze podchodzenie do tematu , Rozumiem, ze niektore rzeczy w doktrynie sa przestarzale i trudne do przyjecia , ale bedac katolikiem, naprawde mozna sobie darowac tego typu zabawy , z jakiegos powodu jest to w koncu zabronione. Albo odejsc od kosciola i byc konsekwentnym.
A co to jest ta Ksiega Salamandry? Jest gdzies o niej powaznego napisane? Zbadana zostala?
No i na co patrzysz
Ostatnio edytowany przez Chantelle, 2010-07-16, 22:05, edytowano w sumie 1 raz
Jest tego nie wiele ale zawsze coś “KSIĘGA SALAMANDRY” – Była potężniejsza niż Biblia. Biblia stwierdza edynie iż cuda się zdarzają. Zaś Księga Salamandry mówi czym są te cuda i jak je osiągnąć. Zaginęła w VIII wieku, pojawia się w XVII wieku w Bawarii w rękach jakiegoś mnicha. Odnaleziona w 1882r. trafia do rąk jezuity Xaviera Martiniego. Zostaje ukryta w Wenecji. Niekompletna odnaleziona przez hitlerowców, którzy prowadzili nad nią badania w obozach koncentracyjnych.
Chantelle uwierz są takie osoby które wierzą w księdza i co on powie to to jest święte;/,żenada.Osobiście znam parę osób.
Ostatnio edytowany przez Pein, 2010-07-17, 03:47, edytowano w sumie 1 raz
Owszem sa , ale ksiadz jest tylko posrednikiem. Wkurza mnie, ze ludzie odchodza od kosciola przez ksiezy . Oni sa tylko ludzmi i nie mozna od nich niewiadomo czego wymagac . To bez sensu powod , to tak samo jakby ktos zdecydowal zeby byc katolikiem , bo ksieza sa super. Bez sensu
Hm, a z jakiego zrodla wziales informacje o tej Ksiedze?
No i na co patrzysz
Temat postu: Re: Tarot droga do opętania?
Wysłany: 2010-07-17, 19:03
Ciekawy temat Swoją drogą uważam, że przez tarot w żadnym wypadku nie można zostać opętanym przez szatana. Dlaczego? Ponieważ w moim przekonaniu szatan po prostu nie istnieje, został on co dopiero stworzony w NT przedtem słowo satán oznaczało funkcję nie imię. Gdzieś czytałam, że nawet szatan na karcie tarota nie jest tym szatanem, a jedynie wizerunkiem bogini isztar (?) nie pamiętam już dokładnie ale była to jedynie teza postawiona w artykule.
Ostatnio edytowany przez Gość, 2010-07-17, 19:05, edytowano w sumie 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum