Wiem, że opierasz się na biblii i zawartej w niej wiedzy, ale dla mnie biblia to stek bzdur, taka chsześcijańska mitologia, przerabiana na kilkanaście sposobów.
100% poparcia,i kosciol nie ma "duzo" glupich tlumaczen,raczej ma same glupie tlumaczenia,bo to bo tamto,w sredniowieczu osoby chore,ktore mialy raka mozgu (tak jak mialem) podobno wycinano im cale kawalki mozgu,bo kosciol TAK ZDECYDOWAL. A co do twojej "chrzescianskiej mlitologii" to grecy z ich mitologii rownie dobrze mogliby stworzyc jakas religie,z samymi mitami,ze co rok 9 kobiet bedzie skazywanych na pozarcie minotaurowi bo to lub tamto zrobily....I to i tamto bzdura jest Chca tylko aby glosno o nich bylo
Przy odpowiednich argumentach wszystko,alez wszystko zdolam ci udowodnic...
Bóg nie zabrania niczego, wolna wola, to kościół nad wszystkim chce mieć kontrolę.
Wolna wola - owszem, ale prawdziwy katolik trzyma się wszystkiego, co zawarte jest w Piśmie Świętym. A ta z kolei zabrania parania się wszelkiego rodzaju magią.
Wyjścia 22:17 Nie pozwolisz żyć czarownicy.
Powtórzonego Prawa 18:10 niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, 11 ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych; 12 gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą.
Kapłańska 19:31 Nie będziecie się zwracać do wywoływaczy duchów ani do wróżbitów. Nie wypytujcie ich, bo staniecie się przez nich nieczystymi; Ja, Pan, jestem Bogiem waszym.
Kapłańska 20:6 Kto zaś zwróci się do wywoływaczy duchów i do wróżbitów, by naśladować ich w cudzołóstwie, to zwrócę swoje oblicze przeciwko takiemu i wytracę go spośród jego ludu.
Dzieje Apostolskie 8:9 A był w mieście od jakiegoś czasu pewien mąż, imieniem Szymon, który zajmował się czarnoksięstwem i wprawiał lud Samarii w zachwyt, podając się za kogoś wielkiego. 10 A wszyscy, mali i wielcy, liczyli się z nim, mówiąc: Ten człowiek to moc Boża, która się nazywa Wielka. 11 Liczyli się zaś z nim dlatego, że od dłuższego czasu wprawiał ich w zachwyt magicznymi sztukami. 12 Kiedy jednak uwierzyli Filipowi, który zwiastował dobrą nowinę o Królestwie Bożym i o imieniu Jezusa Chrystusa, dawali się ochrzcić, zarówno mężczyźni, jak i niewiasty. 13 Nawet i sam Szymon uwierzył, gdy zaś został ochrzczony, trzymał się Filipa, a widząc znaki i cuda wielkie, jakie się działy, był pełen zachwytu. 14 A gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana, 15 którzy przybywszy tam, modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego. 16 Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił, bo byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa. 17 Wtedy wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego. 18 A gdy Szymon spostrzegł, że Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk apostołów, przyniósł im pieniądze 19 i powiedział: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał Ducha Świętego. 20 A Piotr rzekł do niego: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży.
Dzieje Apostolskie 16:16 A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna, która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk panom swoim. 17 Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc: Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia. 18 A to czyniła przez wiele dni. Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej chwili wyszedł.
Dzieje Apostolskie 19:19 A niemało z tych, którzy się oddawali czarnoksięstwu, znosiło księgi i paliło je wobec wszystkich; i zliczyli ich wartość i ustalili, że wynosiła pięćdziesiąt tysięcy srebrnych drachm.
Pogrubiłam te elementy tekstu, które według mnie są najbardziej absurdalne. Szczególnie pierwsza część o czarownicach zabrzmiała mi niczym ze Średniowiecza... Także w tym mogę się z Dagą zgodzić, lecz całej reszty Biblii nie nazwałabym stekiem bzdur.
A dlaczego prawdziwy katolik trzyma się kurczowo wszystkiego i uważa że np. tarot jest zły i bardzo beee, a bo kościół tak nakazuję. Z tymi czarownicami to faktycznie absurdalne jest i ile osób przez takie coś zginęło, na widzimisie kościoła.
Jestem katoliczką, jednak z kościołem DOŚĆ CZĘSTO się nie zgadzam, a to jest przykład. Zresztą... gdybym rzeczywiście miała trzymać się wszystkiego co napisane w Biblii (lub jak to zinterpretował kościół) to najprawdopodobniej by mnie tu nie było. Więc w tej kwestii dość trudno mi się ustosunkować.
Poza tym myślę, że większość takich "prawdziwych" katolików uważa tarota za zwykłe oszustwo. Multum mamy takich wróżbitek od siedmiu boleści, reklamujących się np. w gazetach.
Wiesz, ja w pracy mam znajome, katoliczki z prawdziwego zdarzenia, ale gdy tylko wspomnę coś o tarocie to od razu się o niego wypytują co i jak, podobnie jesli chodzi o wahadełko, ale ogólnie boją się tych metod, dlaczego? a dlatego bo kościół naprawdę potrafi zryć człowiekowi beret...
-- 01 Lis 2009 18:56 --
Dodam jeszcze, że prędzej kośció jest odpowiedzialny, za opetanie ludzi przez tarota, dlaczego? dlatego ponieważ to oni to ludziom wmawiają, a czlowiek stu procentowy katolik w to wierzy i poddaje się manipulacji, a jeśli z całego serca wierzy to tak się dzieje, z tym że tak jak napisałam wyżej to nie jest opętanie, tylko choroba psychiczna, wmawianie sobie czegoś.
A kto to powiedział, że nie działa jak należy? A ja się usmiecham jak czytam bęłkoty kościoła, jakbyś wiedział na czym polega tak naprawdę tarot to byś nie pisał, dlaczego nie można zobaczyć liczb z lotka. Widzę, że jednak nie masz zielonego pojęcia na temat tarota, tylko sugerujesz się ciągle samym kościołem, dlatego też uważam że dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu.
-- 01 Lis 2009 21:44 --
aha, a te Twoje ziółka to też jest grzech, przecież kościół zabrania czegos takiego
Witam hm, bardzo zaciekawił mnie ten temat..ponieważ w moim bliskim otoczeniu mam kilka osób które zostały opętane (dokładnie trzy osoby), przynajmniej jedna z nich "bawiła" się przez kilka lat kartami (w tym wróżeniem z tarota), reszta próbowała "zabawy" z magią..żadnej nie wyszło to na zdrowie. Paradoksalnie prawda jest taka, że raczej nie doświadczycie opętania jeśli, nie spróbujecie na serio rzucić Tarota or pójdziecie do egzorcysty. Tzn opętanie jest objawem manifestacji Szatana, manifestacji tego że traci nad kimś kontrolę. Po co miałby powodować opętanie u kogoś kto mniej lub bardziej świadomie mu służy? Nie mówię że każdy kto wchodzi w magię, tarota etc, będzie od razu opętany..ale jest o wiele większe prawdopodobieństwo, że tak właśnie będzie niż w przypadku "normalnego" człowieka. Ja się z tego śmiałem i myślałem że to bujda do puki sam nie poznałem ludzi którzy przez to przeszli. I polecam, trzymajcie się od tego jak najdalej..
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum